Lipiec 2012

Wielkie kule ognia nad Rosją

Od jakiegoś czasu donosimy o dużej ilości obiektów z kosmosu spadających na Ziemię. Czasami są to zużyte satelity albo kosmiczne śmieci, ale niekiedy dochodzi do obserwacji, które mogą zostać skomentowane, jako nadzwyczajne. Z pewnością do nich należy film z Rosji, który prezentujemy.

 

Kilka obiektów spadało jednocześnie i albo był to lokalny deszcz meteorów, albo mamy do czynienia z obserwacją UFO. Może to być również jakiegoś rodzaju broń. Gdyby któryś kraj zdołał umieścić na orbicie jakiegoś bojowego satelitę z bronią miotającą wolframowe pręty to takie orbitalne bombardowanie wyglądałoby podobnie.

Generalnie widok obiektów wchodzących w atmosferę jest bardzo podobny a z perspektywy obserwatora będzie to wyglądało tak samo, jako ognista kula. Nie da się sensownie interpretować takich przypadków, jako meteoryty ani jako UFO. Czy w tym przypadku mamy do czynienia z normalnym kosmicznym gruzem? 



Dziwna anomalia uwieczniona dzięki kamerze internetowej, wygląda jak Nibiru

W amerykańskim stanie New Hampshire zaobserwowano coś nietypowego. Na pierwszy rzut oka wygląda to na jakąś planetę. Interesujący film pochodzi z kamerki internetowej i powstał po zachodzie Słońca 26 lipca 2012.

 

Obiekt może być dziwnie uformowaną i podświetloną chmurą, albo to po prostu inaczej wyglądający Księżyc. Możliwości jest wiele, włącznie z tą, że jest to kolejne nagranie z domowego komputera stworzone przy wykorzystaniu popularnych narzędzi do obróbki obrazu. 

 

 

 



Pierwszy kontakt to zawsze wielki wstrząs dla każdej społeczności

Warto sobie zadać pytanie czy ludzkość powinna dążyć do kontaktu z obcymi cywilizacjami. Większość odpowie, że tak, bo dążenie do poznania zawsze charakteryzowało rodzaj ludzki. Jednak konfrontacja dwóch światów zawsze prowadzi do takiej czy innej dominacji jednego z nich.

 

Dotyczy to kontaktów różnego typu, bo proces ten widzieliśmy już w przeszłości w przypadku kolejnych hiszpańskich konkwist, których celem była właśnie dominacja. Nie inaczej będzie wtedy, gdy ludzkość dokona pierwszego kontaktu z istotami pozaziemskimi. Początkowo zapewne będzie zachwyt, ale i strach. Dokładnie tak jak widać na filmie poniżej.

To nagranie pierwszego kontaktu między plemieniem zamieszkującym Papue Nową Gwineę z białymi ludźmi, do jakiego doszło w 1976 roku ubiegłego wieku. Zapewne podobnie musiało wyglądać pierwsze spotkanie Krzysztofa Kolumba i mieszkańców  dzisiejszych Karaibów.

 

Kontakt tego typu dokonywany z pozycji przedstawiciela cywilizacji na wyższym stopniu rozwoju jest czymś interesującym. Jedyne, co im grozi to, że zostaną uznani za niebezpieczeństwo i po prostu zabici, a na Papui Nowej Gwinei groziła nie tylko śmierć, ale i zjedzenie przez dzikich praktykujących kanibalizm.

 

Gdyby doszło kiedyś do pierwszego kontaktu z obcymi cywilizacjami to przy założeniu, że to oni przylecą do nas to raczej my będziemy występować z pozycji izolowanego plemienia, które nie spotkało jeszcze przedstawicieli innych ras a sam kontakt będzie początkiem końca cywilizacji, jaką znamy.



Wysypało kręgami w zbożu w hrabstwie Wiltshire, ostrzeżenie czy żniwa?

Jeśli kręgi w zbożu, jakie pojawiają się na polach w okolicy hrabstwa Wiltshire są wytworem człowieka to wypada pogratulować zdolności przestrzennych i bezbłędnego wykonywania skomplikowanych wzorów. Jednak, jeśli kręgi są metodą komunikacji to w ciągu ostatnich dni pojawiło się ich tak wiele jakby ich adresaci chcieli przekazać rozpaczliwie coś bardzo pilnego. 

 

Krąg, który jest ilustracją do tego wpisu powstał prawdopodobnie 26 lipca 2012.

Dokładnie tego samego dnia w okolicy pojawił się kolejny piktogram. Może on być interpretowany, jako coś związanego z astronomią.

Naprawdę ciekawe przekazy pojawiły się na angielskich polach 28 lipca. Kręgi powstały w dzień rozpoczęcia olimpiady i biorąc pod uwagę ostatni natłok informacji mogą stanowić jakieś ostrzeżenie.

Zwłaszcza ten krąg wydaje się łatwy do rozszyfrowania, bo zdaje się być zakodowany w jakiś binarny sposób.

To jest krąg, który jest najbardziej zdumiewający z wszystkich, jakie pojawiły się ostatnio. Uderza bardzo skomplikowany wzór i perfekcyjne, nieludzko wręcz doskonałe wykonanie tego piktogramu.

 

 

 



Projekt Bluebeam już w trakcie Olimpiady?

W Internecie pojawiają się wciąż sugestie, że w trakcie rozpoczynającej się właśnie Olimpiady dojdzie do jakiegoś spektakularnego wydarzenia, które będzie stanowić furtkę do wprowadzenia planów znanych pod ogólnym określeniem, New World Order. Aby wdrożenie świata bez gotówki było możliwe potrzebne jest coś, co zmieni sposób postrzegania świata.

 

I tutaj następuje pewnego rodzaju podzielenie wątków, bo jedni twierdzą, że będzie to zamach terrorystyczny na dużą skalę. Musiałoby to być wydarzenie porównywalne z 9/11 w USA oraz 7/7 w tym samym Londynie. Wydaje się jednak, że Brytyjczycy są szczególnie uzbrojeni, aby przeciwdziałać rozmaitym zagrożeniom. W Londynie rozmieszczono nawet rakiety ziemia powietrze w samym mieście na dachach domów. Jednak możliwości stworzenia sytuacji zagrożenia istnieją, ponieważ jest tam bardzo duża różnorodność etniczna, co utrudnia pracę policji.

 

Drugi nurt internetowy zakłada, że w trakcie olimpiady ma dojść do pozorowanej inwazji UFO. Ma to być wykorzystanie mitycznej technologii holograficznej w celu spreparowania przekonującego show pokazującego lądowanie UFO w momencie, gdy oczy całego świata będą zwrócone na Londyn. Moment czasowy rzeczywiście jest sensowny a konsekwencje dla świata po pojawieniu się gigantycznych statków UFO  byłyby daleko idące. Trudno sobie wyobrazić lepszy moment na formalne powołanie rządu światowego niż wtedy, gdy cały świat będzie oczekiwał reprezentacji.

 

Olimpiada zaczyna się już dzisiaj i miejmy nadzieje, że będzie to normalna impreza sportowa bez brutalności ani niezaplanowanych spektakli.



Kolejne kręgi w zbożu zlokalizowane w hrabstwie Wiltshire

Dokonano odkrycia kolejnych kręgów w zbożu. Jeśli kręgi pojawiają się w Anglii to prawie zawsze jest to w hrabstwie Wiltshire. Nie inaczej było tym razem. Wzór na lokalnym polu odkryto 25 lipca 2012.

 

Piktogram przedstawia wielokrotność okręgów rozlokowanych pionowo z jednym dużym kręgiem wpisanym w środku. Trudno powiedzieć, jaki przekaz może płynąć z tego symbolu o ile w ogóle nie jest to po prostu atrakcja turystyczna. Wkrótce zaczną się żniwa i sezon na kręgi będzie się powoli kończył.



Inwazja obcych jest prawdopodobna matematycznie

Doktor Michio Kaku to słynny fizyk teoretyk, specjalizujący się w poszukiwaniu teorii wszystkiego. Naukowiec często pełni funkcję eksperta mediów amerykańskich.  Wypowiada się głównie na tematy związane z nauką, ale czasami również para się futurologią. Niedawno udzielił wywiadu dla CNN, w którym rozważał możliwość inwazji obcych.

 

Co ciekawe według niego bardzo prawdopodobne jest istnienie innych miejsc w kosmosie gdzie istnieje życie. Ma temu dowodzić matematyka i rachunek prawdopodobieństwa. Nawet, jeśli założymy, że życie powstało tylko na ziemi to biorąc pod uwagę mnogość zderzeń Ziemi z różnymi, nawet dużymi ciałami niebieskimi to w przestrzeń kosmiczną z pewnością wyrzuciło wystarczająco dużo prymitywnych form życia, które potem korzystając z okazji mogły zapładniać inne egzoplanety.

 

Jak zauważa Kaku obcy z pewnością istnieją tylko według niego są na takim poziomie rozwoju, że naszą cywilizację po prostu ignorują. To może być zresztą korzystne, bo w przeciwnym wypadku grozić nam może kolonizacja albo nawet eksterminacja. 

Amerykański naukowiec opowiedział historyjkę na temat kulisów rozmów rozbrojeniowych, jakie w latach osiemdziesiątych prowadziło USA oraz ZSRR. Podobno Gorbaczow był zszokowany,   gdy Reagan oświadczył nagle, że gdyby doszło do inwazji "marsjan"  to oba,   zdawałoby się zwaśnione narody nagle stałyby się współpracownikami. Trudno się nie zgodzić z taką argumentacją.

Prędzej czy później dojdzie do kontaktu z obcą cywilizacją. Być może warunkiem koniecznym przed nawiązaniem pierwszego kontaktu jest osiągnięcie przez ludzkość jakiegoś poziomu rozwoju, którego nawet sobie nie umiemy dzisiaj wyobrazić. Tak czy inaczej hipoteza istnienia obcych cywilizacji ma bardzo poważne, naukowe uzasadnienie.



Następne UFO zarejestrowane w okolicy Słońca

Dzięki obecności solarnych obserwatoriów, zwłaszcza tych w kosmosie, nowoczesna ufologia ma bogaty materiał badawczy. Praktycznie codziennie dochodzi do kolejnych obserwacji dziwnych solarnych anomalii, które mogą być nazywane obrazami niezidentyfikowanych obiektów latających. Dokładnie 22 lipca dość wyraźnie widać jakiś obiekt na zdjęciach z satelity SDO, a konkretnie z urządzenia AIA.

 

Obiekt wygląda bardzo realnie, na prawdę trudno będzie nazwać go kolejnym artefaktem obrazu. Jeśli założymy, że to w istocie jest realny pojazd musimy rozstrzygnąć również pytanie o przyczyny jego obecności.

Do znanej i szeroko omawianej teorii portalu dochodzi nowa,  zakładająca, że obiekty te mają za zadanie chronić ludzkość od gwałtowności Słońca w tym kluczowym momencie. Według tej teorii pojazdy stacjonują wokół gwiazdy aby odpowiednio neutralizować jej zachowanie.

 

 



Obserwacja UFO w Wielkiej Brytanii

W serwisie YouTube pojawił się interesujący film obrazujący obserwację niezidentyfikowanego obiektu latającego. Jest to  słabej jakości nagranie wykonane najwyraźniej za pomocą telefonu komórkowego. Jedni stwierdzą, że to dodaje filmowi autentyczności a drudzy wręcz przeciwnie.

 

Do zjawiska doszło 14 lipca 2012 w okolicy miejscowości Bedford w Anglii. Samo nagranie trwa tylko kilkanaście sekund a reszta to bieg. I trzeba przyznać, że bieg to właśnie oczekiwana reakcja na szok, jaki wywołuje zobaczenie UFO. Każdy, kto tego doświadczył wie, o co chodzi. Gdy zobaczysz coś takiego i jesteś z dala od cywilizacji pierwszym impulsem jest chęć ucieczki. To słusznie odczuwane zagrożenie.

Świadek tego zdarzenia sam twierdzi, że początkowo myślał, że to, co filmuje to wojskowy helikopter, ale po chwili zdał sobie sprawę, że nie ma rotora ani nie słychać dzwięku. Gdy zrozumiał, że to może być UFO po prostu przestraszył się.

 



UFO na tle Słońca zarejestrowane w Meksyku

Do interesującego nagrania udało się dotrzeć jednemu z blogerów z YouTube. Dokładne miejsce przeprowadzenia obserwacji to Altata w Meksyku a data wystąpienia zjawiska to 5 lipca 2012. Na tle zachodzącego Słońca sfilmowano coś, co wygląda na pojazd przelatujący na tle gwiazdy.

 

Nie sposób wywnioskować rozmiarów obiektu, ale jego regularny kształt świadczy o tym, że nie mamy raczej do czynienia z chmurą. Oglądając takie nagrania można uwierzyć, że faktycznie nadchodzi jakaś inwazja.

Warto zwrócić uwagę na oryginalne audio nagrania. Wyraźnie słychać, że ludzie obserwujący zjawisko reagują bardzo żywiołowo. Kształt UFO przypomina spodek. Nagranie robi duże wrażenie.