Grudzień 2014

Kolejny niezidentyfikowany obiekt wyleciał z krateru wulkanu Popocatepetl

O Meksykańskim wulkanie Popocatepetl pisaliśmy już na tych łamach wielokrotnie. Zawsze w tym samym kontekście - pojawiających się niezidentyfikowanych obiektów latających, które albo wlatywały, albo wylatywały z krateru tego aktywnego wulkanu. Kilka dni temu doszło do następnego takiego incydentu.

 

Tym razem zaobserwowano obiekt wylatujący z krateru. Stało się to 28 grudnia 2014 roku. Niezidentyfikowany obiekt był prawdopodobnie kulistego kształtu. Obrazy dokumentujące ten wylot zostały uchwycone na kilku klatkach zapisu jednej z kamer internetowych śledzących wulkan Popocatepetl.

 

Żywioł zwany przez tubylców pieszczotliwie "El Popo" już niejednokrotnie zaskakiwał badaczy UFO. Dochodziło tam do tego, że w październiku 2012 roku jedna z kamer zarejestrowała dziwny cylindryczny obiekt wlatujący do krateru, a za kilka tygodni ten sam obiekt wyleciał z niego. Zupełnie położyło to oficjalną teorię, że to, co nagrała kamera to upadek meteorytu, który trafił do krateru. Ostatecznie sceptycy mogą powiedzieć, że meteoryt postanowił wrócić na orbitę.

 

 

Zobacz również:

http://innemedium.pl/kategoria/popocatepetl

http://innemedium.pl/wiadomosc/podluzny-obiekt-znowu-wlecial-krateru-wul...

http://innemedium.pl/wiadomosc/ufo-ponownie-wlecialo-wulkanu-popocatepetl

http://innemedium.pl/wiadomosc/ufo-wlatujace-wnetrza-wulkanu-popocatepet...

http://innemedium.pl/wiadomosc/naukowcy-nie-potrafia-ustalic-jaki-obiekt...

http://innemedium.pl/wiadomosc/dziwny-cylindryczny-obiekt-wylecial-krate...

 

 



Odkryto wejście do pałacu legendarnego króla Heroda

Ważnego odkrycia dokonali archeolodzy z Instytutu Archeologii na Uniwersytecie Hebrajskim w Jerozolimie podczas wykopalisk w Irodium lub Herodion, starożytnej twierdzy zbudowanej na wzgórzu przez króla Heroda około 12 kilometrów na południe od Jerozolimy i w odległości 5 kilometrów na południowy - wschód od Betlejem. Jest to jedno z ostatnich miejsc, noszących imię króla żydowskiego, który znany jest przede wszystkim z masowego mordowania dzieci.


Mieszkaniec Kosowa ogłosił się wcieleniem Hitlera

Emin Djinovci, mieszkaniec Kosowa, wierzy w reinkarnację i uważa siebie za wcielenie Hitlera. 49-latek zarabia na życie, biorąc pieniądze od turystów za pozowanie do zdjęć oraz kopię książki „Mein Kampf”.


Ewolucja Urojona, czli prawda o stworzeniu ludzkości

Darwinistyczna dezinformacja to najczęściej nieświadome (również i celowe) przekazanie fałszywej informacji o tzw. ewolucji, wprowadzającej odbiorców w błąd i tworzącej zniekształcony obraz świata.

 

Tego typu naukowy fałsz jest często wykorzystywany w środkach masowego przekazu, a także w podręcznikach szkolnych. Darwinowska manipulacja to również specyficzna i ubrana w naukowość forma wywierania wpływu na grupę społeczną, w taki sposób, by nieświadomie i z własnej woli określona społeczność myślała i była przekonana, że coś powstało z niczego, bez pomocy inteligencji, i na dodatek gwałcąc II zasadę termodynamiki !

 

Mimo upływu prawie 150 lat od czasu powstania Teorii Ewolucji Biologicznej, jak dotychczas, nie zdefiniowany został jednoznacznie podmiot tej Teorii, a przede wszystkim nie określono pełnego zakresu jej słuszności. Jeśli jednak tak jak twierdzą ewolucjoniści, Teoria Ewolucji Biologicznej jest słuszna zarówno w zakresie mikroewolucji, makroewolucji jak i megaewolucji, to powinna być również słuszna na początkowym etapie samoistnego formowania najbardziej prymitywnej formy życia na Ziemi, w wyniku przypadkowo przebiegających reakcji chemicznych.

 

W licznych publikacjach, a przede wszystkim w podręcznikach biologii, od lat prezentowane są bardzo różne teorie dotyczące możliwość samoistnego powstania pierwszych form życia na ziemi:

-początkowo oparte na hipotezie Oparina opublikowanej w 1923 roku.

-w okresie późniejszym opierające się przede wszystkim o badania St. Millera [ w 1953 r.] oraz wynikiów badań Foxa [w 1965r.].

Analizując przyczyny braku możliwości samoistnego powstania pierwszych prymitywnych form życia na ziemi należy wskazać na kilka niezależnych powodów:

-Panujące w okresie prebiotycznym warunki fizykochemiczne otoczenia.

-Brak możliwości samoistnej syntezy elementarnych związków organicznych umożliwiających syntezę podstawowych składników żywej komórki białek i kwasów nukleinowych.

-Wynikający z II Zasady Termodynamiki brak możliwości samoistnego tworzenia się łańcuchów polinukleotydowych oraz łańcuchów polipeptydowych o zupełnie przypadkowych wielokierunkowym składzie oraz zupełnie przypadkowych wielokierunkowych sekwencjach monomerów, [brak tak zwanego dryftu genetycznego] uniemożliwiający samoistne utworzenie się drogą doboru naturalnego pierwszych białek oraz pierwszych kwasów nukleinowych o pożądanym składzie oraz pożądanej sekwencji kolejnościowej monomerów.

-Informacja zakodowana w łańcuchach polinukleotydowych kwasów nukleinowych odnosi się tylko do sekwencji kolejnościowej aminokwasów syntetyzowanych białek. Tymczasem większość białek musi wykazywać jednoznaczną, jedna z wielu stabilną termodynamicznie strukturę przestrzenną. Gdy wiadomym jest, że od ściśle określonej struktury przestrzennej zależne są własności fizykochemiczne danego rodzaju białka.

-Brak możliwości samoistnego utworzenia się początkowej informacji oraz najważniejszych początkowych struktur wykonawczych.

-Niemożliwe jest samoistne powstanie koniecznych do sterowania metabolizmem komórkowym struktur regulacyjnych i sterujących.

W każdej dziedzinie życia można znaleźć trudną do oszacowania ilość informacji. Stąd system myślowy związany z teorią ewolucji może funkcjonować jedynie wtedy, gdy istnieje możliwość w naturze, by ta informacja powstawała w wyniku procesów losowych (przypadkowych). Jest ona bezwzględnie konieczna, gdyż wszystkie plany budowy istot żywych oraz złożone procesy w komórkach biologicznych (np. synteza białek) toczą się w oparciu o sterowanie informatyczne !!! Prawa natury wykluczają możliwość, by jakakolwiek informacja, w tym informacja biologiczna, mogła wywodzić się z czystej materii i energii bez odniesienia do inteligentnego podmiotu. Kto wierzy w teorię ewolucji, wierzy w „perpetuum mobile informacji”. Amerykański matematyk Norbert Wiener jest autorem wielokrotnie cytowanego zdania: Informacja to informacja, nie materia ani energia. W ten sposób potwierdził on coś niezwykle istotnego: informacja nie jest wielkością materialną !

Przyjmijmy z dużym prawdopodobieństwem (a wierzący z niezachwianą pewnością !), że świat i Ziemia zostały STWORZONE. Ma to ogromne znaczenie dla naszego stanu duchowego, co się przekłada na inne stany, w tym i zdrowia psycho-fizycznego. Takie założenie odnosi się także do zrozumienia kim są lub mogą być istoty przybywające do tej rzeczywistości (ufo/anioły) ?! Czy w ogóle skądś przybywają ? Jeżeli tak to nie muszą być w pełni materialne, i nie muszą pochodzić ze światów gwiezdnych. Fakt, że nie informują nas o prawdzie związanej ze stworzeniem jest wysoce podejrzany, tak w stosunku do miejsca, w którym się znajdujemy, jak i do tajemnicy historii ludzkości. To może także potwierdzać, że ludzkość jest pomiędzy młotem a kowadłem w jakiejś kosmicznej rozgrywce, o czym informuje nas Biblia choćby w sytuacji Ogrodu Eden.

cosmic-front-cover12

W tym kosmicznym rozdaniu (The Cosmic Chess Match – L.A. Marzulli) mamy jako ludzkość określone zadanie. Taki pogląd implikuje także prawdziwość istnienia tajnych organizacji duchowych ukrywających starożytne artefakty, zwłaszcza kości Biblijnych gigantów. Ostatnie produkcje filmowe kanału „History Channel” pt.: „Search for the Lost Giants” (W poszukiwaniu zaginionych Gigantów) potwierdzają takie przypuszczenia, zresztą jest to sprawa powszechnie znana w kręgach ludzi zajmujących się zakazaną archeologią.

aa769e224d4fe3505f36820bdff4ed1c299b94eb

W ewolucjonistycznych państwach totalitarnych, jakimi stają się coraz bardziej kraje zjednoczonej Europy, manipulacja ewolucjonizmem jest jednym z podstawowych narzędzi sprawowania władzy nad duchowością i rozwojem ludzkiej wolności, nie mniej ważnym niż aparat terroru bezpośredniego w państwach trzeciego świata. Blokującą wolność ducha i światopoglądu istoty spititualno-cielesnej jaką jest człowiek. W społeczeństwach demoktatycznych, manipulacja darwinowska jest bardziej wyrafinowana i mniej widoczna, ma za zadanie utrzymywać grupy społeczne w niewiedzy o początkach ludzkości, co przekłada się na poziom zbiorowej świadomości czy na przykład badań ufologicznych.

Wiele wskazuje, że teoria darwina została narzucona ludzkości przez określone siły kosmiczne, stając się pierwszym i najważniejszym punktem krytycznym tajemniczego planu, mającego doprowadzić do światowej sytuacji Wielkiego Zwiedzenia. W związku z tym zapraszam na film ukazujący problem ogólnoziemskiego oszustwa, które w ostatnich wiekach rozpoczęło się od koncepcji doboru naturalnego. („Bóg jest duchem, a ci, którzy mu cześć oddają, winni mu ją oddawać w duchu i w prawdzie”. Jan. 4:20-24 )

Skromna produkcja filmowa odnosi się także do prawdy o genetycznych manipulacjach w starożytności:

Prawdziwa tajemnicza historia ludzkosci - Ewolucja Urojona HD

https://www.youtube.com/watch?v=DNBUQGdZ8Qg

width=



Dziwne światła na niebie

Od pewnego czasu nad Małopolską obserwuję jasne łuny na niebie, występują one bez względu na pogodę i intensywność zachmurzenia.Najczęściej zjawisko to widuje się na północnym wschodzie, czasem na południu.

 

W tamtym roku, zimą, był przypadek, że łuna rozlała się praktycznie na całe niebo i była na tyle intensywna iż śnieg który leżał na ziemi nabrał koloru pomarańczowego.

 

Odbicie świateł miasta muszę wykluczyć, gdyż w tamtym kierunku ciągnie się las, poza tym łuna czasem przemieszcza się i widać ją w ciągu nocy, w coraz to innym miejscu, jak również nie widać ją całą noc, pojawia się w różnych porach nocy i trwa godzinę czasem dwie.

 

Jakość zdjęcia jest nie najlepsza, bo wykonałem go telefonem, jednak widać na nim o co chodzi.



Cylindryczny obiekt uchwycony na tle zorzy polarnej

Zorze polarne to bardzo spektakularne zjawiska. Gdy są dobre warunki do obserwacji, często pojawia się wielu chętnych do nagrywania tego fenomenu. Podczas jednej z takich sesji udało się zarejestrować cylindryczny obiekt, który przelatywał na tle zorzy.

 

Nagranie pochodzi podobno z 25 grudnia bieżącego roku, ale jego lokalizacja jest nieznana. Sądząc po obecnej aktywności słonecznej mogło to być gdzieś w kole podbiegunowym.

 

Jakiś obiekt niebędący elementem zorzy polarnej, rzeczywiście tam przelatuje. Pytanie tylko czy nie da się tego wyjaśnić jakoś racjonalnie, na przykład może to nie UFO, tylko po prostu przelot jakiegoś meteoru? Byłby to jednak bardzo dziwny meteor, poruszający się wzdłuż horyzontu.

 

 

 



Odkrycia naukowe potwierdzają, że Bóg musi istnieć

Często słyszy się opinię, że rozwój nowoczesnej nauki powoduje, że koncepcja Boga, wyższej istoty mającej pieczę nad wszystkim, jest już przestarzała. Jednak paradoksalnie to właśnie sama nauka dostarcza dowodów na to, że Bóg, czyli konstruktor tego wszystkiego, po prostu musi istnieć.

 

Aby mogło istnieć życie, konieczne jest spełnienie wielu parametrów. Przede wszystkim planeta musi się znajdować w ekosferze, czyli obszarze wokół gwiazdy, który zapewni odpowiednie warunki życiowe. Biorąc pod uwagę powszechność planet pozasłonecznych, a zarazem mnogość systemów gwiezdnych, uczeni od dawna przekonywali, że nawet w naszej galaktyce są biliony miejsc gdzie powinno rozwinąć się inteligentne życie. Mimo to przez kilka dekad nie zdołano wykryć żadnego przekonującego sygnału radiowego, który mógłby zostać zaklasyfikowany jako ślady bytności obcych.

 

To niepowodzenie skłania obecnie niektórych uczonych do rewizji swoich stwierdzeń na temat statystycznych szans na istnienie innych cywilizacji. Według amerykańskiego pisarza Erica Metaxasa życie jest zbyt nieprawdopodobne, aby tłumaczyć jego powstanie jedynie przypadkiem. Dla jego istnienia i przetrwania musi być spełnione znacznie więcej czynników niż myślano kiedyś. Westarczy, że któregoś z nich zabraknie i taka planeta nie będzie już w stanie podtrzymać życia.

 

Istotne jest nawet to, że nasz Układ Słoneczny zawiera gazowego giganta, Jowisza, którego obecność jest dla nas zbawienna, ponieważ jego silna grawitacja powoduje, że odchyleniu ulegają deszcze asteroid, które niewątpliwie byłyby niszczące dla każdego życia. Stąd tylko krok od sugestii, że Jowisz jest tam intencjonalnie, tak jak i nasz Księżyc, a wtedy powstaje bardzo ważne pytanie: kto to zbudował i czy rzeczywiście tylko ślepy los.

 

Zatwardziali ateiści mogą mieć problem, albo uznają, że to wcale nie Bóg, tylko jakaś inteligencja nadrzędna, jak zwał tak zwał. Samo jednak przyznanie do tego, że to nie przypadek i ślepy traf, tylko raczej jakaś forma kontroli rzeczy spowodowała, że świat wygląda akurat tak to spory przełom.

 

Zresztą podobnie wygląda sytuacja z całym Wszechświatem. Jest on tak ułożony, że cztery fundamentalne siły: grawitacja, siła elektromagnetyczna oraz silne i słabe przyciągania nuklearne uzyskały swoją wartość w tym samym momencie i stało się to w mniej niż jednomilionowej sekundy. Gdyby tylko któraś z nich była inna wszechświat nie mógłby powstać.

 

Zdaniem Metaxasa, to wprost nieprawdopodobne, aby wierzyć w to, że to wszystko wyłącznie przypadkowa koincydencja nieskończenie wielu idealnie pasujących do siebie elementów. Prędzej czy później nauka dojdzie do tego samego, do czego już przed tysiącami lat doszły światowe religie, będzie to tylko opis tego samego, ale z wykorzystaniem innego aparatu pojęciowego.

 

 

 

 



Znaleziono kościół, w którym nauczał Chrystus

Na linii brzegowej Jeziora Galilejskiego archeolodzy odkryli starożytną synagogę, w której nauczał Chrystus. Obiekt, zbudowany około 2 tys. lat temu, zlokalizowany jest w mieście Migdal w północnym Izraelu. Znajduje się on w miejscu, gdzie niegdyś funkcjonowało starożytne miasto Magdala, miejsce urodzenia Marii Magdaleny.


W Indiach zmarły mężczyzna ożył na stosie podczas kremacji

W Indiach 72-letni mężczyzna obudził się na stosie pogrzebowym podczas kremacji. Do zdarzenia doszło w indyjskim mieście Bhilwara. Człowiek ożył chwilę przed tym, jak jego ciało miało ulec spaleniu.

 

Dwa dni wcześniej 72-letni Deepak Singh zemdlał, gdy karmił krowy w swoim gospodarstwie. Przybyły na miejsce lekarz, stwierdził zgon. Tymczasem Singh otworzył oczy w momencie, gdy wszystko było już przygotowane do ceremonii kremacji, a jego rodzina zaczęła wykonywać tradycyjne pieśni.


Dziwny cylindryczny obiekt wchodzący w atmosferę nad Hawajami

Na szczycie wulkanu Mauna Kea, na wysokości 4200 metrów, znajduje się Kanadyjsko-Francuskie Obserwatorium Astronomiczne. To właśnie kamera z tej placówki zdołała zarejestrować niezwykły cylindryczny obiekt, który wchodził w atmosferę nad Pacyfikiem.

 

Jak zwykle w takich sytuacjach obserwacja tego typu nie jest mile widziana. Najlepiej byłoby, gdyby nikt tego nie zauważył. Stało się jednak inaczej i pilnie potrzebne są jakieś wytłumaczenia.

Najprawdopodobniej cylindryczny obiekt zostanie zaliczony jako deorbitujący kosmiczny złom, którego sporo lata na niskich orbitach. Niewątpliwie jednak sytuacje takie jak ta budują potencjał tajemnicy, której możemy nigdy nie rozwikłać.