Maj 2016

Głód alkoholu może być hamowany przez moc modlitwy

Amerykańscy naukowcy z New York University proponują zwalczanie alkoholizmu przy pomocy modlitwy, która, jak wynika z ostatnich badań, naprawdę jest w stanie zmniejszyć głód alkoholowy u osób, walczących z uzależnieniem.

 

 

 

Badania doświadczalne przeprowadzono na dwudziestu zdrowiejących alkoholikach, biorących udział w wieloletnim programie, którego uczestnicy mieli za zadanie pokonać nałóg. Eksperyment wykazał, że ochotnicy znacznie łatwiej radzą sobie z pokusą picia, gdy czytają specjalną modlitwę, ułożoną przez Anonimowych Alkoholików.

 

W trakcie terapii pokazano byłym alkoholikom flaszki z rozmaitymi trunkami, aby wywołać u nich pragnienie do picia. U ochotników, którzy czytali na głos tekst modlitwy i w większości przypadków nie mieli wcześniej nic wspólnego z religią (z wyjątkiem wiary w zwycięstwo nad chorobą), zaobserwowano wzmożoną aktywność obszarow mózgu, odpowiedzialnych za samokontrolę.

 

„W walce z alkoholizmem to może być dobre. Modlitwa modlitwą, nie ma nic złego w tym, że czytasz tekst religijny, czy jakikolwiek inny, bo jeśli to jest skuteczne, to masz prawo do życia” – powiedział Marc Galanter, główny autor badania, profesor psychiatrii i dyrektor Wydziału Alkoholizmu i Narkomanii na ww. uczelni.

 



Norwegowie wierzą w istnienie diabła

Prawie połowa ludzi w Norwegii uważa, że diabeł jest prawdziwy, a co najmniej 10 % twierdzi, że ma kontakt z opętanymi. Wyniki sondażu agencji Verdens Gang upublicznił tabloid Dagbladet.

 

 

 

Bardzo sceptycznie do tych badań odniósł się jednak biskup Oslo Bernt Ivar Eidsvig:

 

„Jestem zaskoczony, że tak wielu ludzi wierzy w diabła i wątpię w rzetelność tych danych. Nie mogę jednak wykluczyć, że jest to prawda”.

 

Tradycyjnie do walki z diabłem stosowana jest praktyka egzorcyzmów. Ten starożytny rytuał nadal stosowany jest w świecie chrześcijańskim, a zwłaszcza w Kościele Rzymskokatolickim.

 

A jak sytuacja wygląda gdzie indziej?

 

Zdaniem Stowarzyszenia Szwedzkich Sceptyków, od 2008 roku liczba Szwedów, wierzących w duchy, wzrosła z 12% do 16%. Z kolei London Metropolitan Police Service odnotowało wzrost liczby przypadków znęcania się nad dziećmi podczas egzorcyzmów po oskarżeniu ich o czary i opętaniu przez diabła.



Na Marsie odkryto rzeźby z Wyspy Wielkanocnej

Badanie materiałów uzyskanych z powierzchni Czerwonej Planety, a także dokładna analiza fotografii, upublicznionych przez NASA, skłoniły Internautę Mister Enigma do wyciagnięcia interesujących wniosków. Wypatrzył on na obrazkach z Marsa bardzo ciekawe sylwetki. 

 

 

 

Spostrzegł on twarze, podobne do tych, które znajdują się na Wyspie Wielkanocnej. Kamienne lico na obrazku przypomina także oblicze Georga Washingtona, zlokalizowane na Mount Rushmore.

 

Naukowcy sugerują, że tego rodzaju znaki to przypomnienie dla przyszłych pokoleń, że życie się nigdy nie kończy i trwa dalej.

 

Analizując nowe odkrycia na Marsie, większość naukowców może śmiało powiedzieć, że nasi przodkowie mogą pochodzić z odległej planety, jaką niewątpliwie jest Mars.



W chińskiej rodzinie urodził się chłopiec z 31 palcami

W Chinach rodzice chłopca, który urodził się z 15 palcami u rąk i 16 u nóg, zbierają przez Internet pieniądze na operację.

 

 

 

Według CNN, w celu usunięcia dodatkowych palców na dolnych i górnych kończynach potrzeba co najmniej 30 tys. dolarów. Ponadto lekarze muszą odtworzyć kciuki, których zupełnie brak.

 

Matka chłopca Hong Hong cierpi na polidaktylię. Ona z kolei posiada po sześć palców u rąk i nóg.

 

Rekord „polidaktyliczny” należy jednak do dziecka z Indii. W Akshata Saxena przyszedł na świat malec, posiadający w sumie 34 palce – 7 na rękach i 10 u stóp.

 

 



Statek obcych, który pojawił się nad Finlandią, rozpłynął się w powietrzu na oczach setek świadków

Europejczycy z Północny przeżyli spore zaskoczenie, obserwując w tym samym czasie niezwykłe zdarzenie. Statek obcych, który zawisł na niebie, przyciągnął uwagę setek ludzi. Paranormalne zjawisko zarejestrowano miesiąc temu nad Finlandią. Obecnie video zyskuje ogromną popularność w sieci.

 

 

 

Na niektórych klatkach widać wyraźnie jasną piłkę, która dzieli się na kilka części. Potem poszczególne fragmenty łączą się ze sobą ponownie i obiekt nagle znika.

 

Ten epizod wywołał burzę w Internecie. Niektórzy uważają, że film jest mistyfikacją. Inni twierdzą, że nagranie jest autentyczne i stanowi kolejny dowód na istnienie pozaziemskich cywilizacji.

 



Dziwne gromy dźwiękowe nad Wielką Brytanią wzbudziły spekulacje na temat UFO

W poniedziałek, 2 maja 2016 roku, w północnej Anglii słyszano głośne eksplozje, które spowodowały spore zamieszanie wśród mieszkańców w okolicy hrabstwa Yorkshire. W mediach społecznościowych, pojawiły się liczne teorie na temat przyczyn tego zamieszania.

 

Zdarzenie miało miejsce w poniedziałek wieczorem.  W kilku miastach słyszano całą serię wybuchów. Głośne odgłosy zaskoczyły mieszkańców z Leeds, York, Harrogate i Doncaster. W dzisiejszych czasach wiele osób obawia się po prostu, że mogą to być odgłosy pobliskich zamachów terrorystycznych. Aby uspokoić opinię publiczną zasugerowano, że głośne odgłosy to gromy dźwiękowe poderwanych myśliwców Eurofighter Typhoon, które zostały wysłane w kierunku samolotu Air France. Oficjalnie myśliwce RAF starały się przechwycić cywilny samolot po tym gdy kontrolerzy ruchu lotniczego stracili z nim kontakt.

 

Ale pojawiają się też inne sugestie odnośnie sekwencji wydarzeń. Eskadra myśliwców Eurofighter Typhoon miała zostać wysłana celem przechwycenia jakiegoś niezidentyfikowanego obiektu, który nagle wzniósł się z nad morza. Według danych satelitarnych i radarowych, "tajemniczy obiekt" wykryto wznoszący się z morza u wybrzeży północnej Anglii.  Na jego spotkanie z bazy RAF Coningsby w Lincolnshire, wyleciały Eurofightery. Celem najwyraźniej było przechwycenie obiektu, ale mogło też dojść do prób ataku.

Rzekome zdjęcie obiektu, który poderwał brytyjskie lotnictwo

Po 7 godzinach od tego wydarzenia opublikowano raport, stwierdzający, że przyczyną poderwania eskadry była krnąbrna aparatura na pokładzie samolotu Airbus 320 podczas feralnego lotu AFR1558 z Paryża CDG do Newcastle. Mimo to niektórzy eksperci z dziedziny UFO twierdzą, że może to być po prostu próba odwrócenia uwagi od tego co tam się w rzeczywistości wydarzyło.

 
 
 


W Indiach urodziła się syrena

22-letnia mieszkanka indyjskiego miasta Saharanpur (Uttar Pradesh) urodziła dziecko z rzadką mutacją zwaną sirenomelią, lepiej znaną jako syndrom syreny. Niestety, noworodek ze skrzyżowanymi nogami pożył tylko około 10 minut.

 

 

 

„W naszej praktyce mamy do czynienia rożnymi zaburzeniami rozwoju płodu, ale z zespołem syrenki zetknęłam się po raz pierwszy. Organizm dziecka przypominał ciało ryby. Zrośnięte nogi i górna część ciała stanowiły jedną całość. Noworodek posiadał normalnie funkcjonujące ręce, które ze względu na dolne kończyny, przypominały raczej płetwy”- mówi ginekolog Aria Vandana.

 

Dziecko, według opublikowanych informacji, zmarło z powodu niewydolności nerek. Należy zauważyć, że matka nie uskarżała się na nic do trzydziestego tygodnia ciąży i wydawało się, że wszystko przebiega normalnie. Anomalny rozwój kończyn dolnych i związane z tym faktem wady narządów wewnętrznych, stwierdzono bardzo późno, kiedy kobieta podała się badaniu USG, którego wcześniej unikała.

 

Występowanie sirenomelii może mieć podłoże genetyczne. Nieprawidłowości płodu mogą wiązać się także z przyjmowaniem jakiś leków przez matkę. Niektórzy lekarze podejrzewają, że kobieta być może choruje na cukrzycę.
 



Na Florydzie zaobserwowano cylindryczne UFO

Do dziwnej obserwacji doszło na Florydzie, w pobliżu miejscowości Petersburg, 29 kwietnia bieżącego roku. Około godziny 19:45, jeden ze mieszkańców zauważył dziwny cylindryczny obiekt poruszający się na niebie. Świadkowi udało się wykonać krótkie nagranie tego przelotu.

 

Autor nagrania twierdzi, że po prostu stał sobie na chodniku gdy nagle zauważył dziwny obiekt w kształcie cygara, który poruszał się po niebie. Cała obserwacja trwała najwyżej 90 sekund i zakończyła się pojawieniem na kilka sekund pomarańczowej kuli orb na prawo od obiektu. Chwilę po tym cylindryczny obiekt zniknął.

 
 
 
 


Młodzi ludzie sfilmowali potwora w lasach Karelii

Okazuje się, że w dziewiczych lasach naszej planety może żyć bardzo wiele istot, o których prawie nic nie wiemy. Niektóre z tych zwierząt mogą osiągać duże rozmiary i stanowią dla człowieka realne zagrożenie.

 

 

 

W Rosji ekosystemy leśne stanowią prawie siedemdziesiąt procent kraju. Istnieją tysiące kilometrów kwadratowych lasu, gdzie nigdy nie stanęła noga człowieka. Można z pewnością założyć, że w tak ogromnym kraju, jak Rosja, ukrywa się wiele prawdziwych monstrów, żyjących i rozmnażających się na wolności.

 

Od czasu do czasu pojawiają się dowody dotyczące wyżej poruszonych kwestii. Ostatnio jeden opublikowano w Internecie. Pod koniec ubiegłego miesiąca na popularny YouTube trafiło niesamowite nagranie, zrobione przez dwóch rosyjskich uczniów. Przedstawia ono dużego, futrzanego stwora, poruszającego się z dużą prędkością między drzewami leśnej kniei.

 

Co ciekawe, ten film został zignorowany przez rosyjskie portale, ale szybko rozprzestrzenił się na świecie. Nagranie przyciąga uwagę zagranicznych internautów, którzy po prostu zostali zaskoczeni pojawieniem się w kadrze tajemniczego potwora. Oryginalne wideo zebrało już ponad dwieście tysięcy widzów i prawie trzy tysiące komentarzy. Bywalcy YouTube przedstawili liczne teorie na temat pochodzenia stwora.

 

Przypuszczalnie, uczniowie nagrali potwora w Republice Karelii.

 

Dwaj młodzi Rosjanie w podnieceniu omawiają to, co się dzieje, oglądając wysokiego stwora z grubą, czarną sierścią, który przeskakuje przez powalone drzewa i szybko biegnie przez las na tylnych kończynach. Świadkowie wydają się być jednocześnie przerażeni, jak i mocno podekscytowani całym zajściem.

 

„Znowu biegnie na nas” - mówi na początku filmu młody operator, z czego można wywnioskować, że stwór co najmniej ze dwa razy zbliżał się do uczniów.

 

Jeden z użytkowników sieci uważa się, że jest to wilkołak, który przez pomyłkę zamienił się w zwierzę w ciągu dnia. Inni są przekonani, że to małpa, która z jakiegoś dziwnego powodu znalazła się na północy Rosji. Jeszcze inni wskazują, że jest to rzadkie zwierzę, nieznane oficjalnie nauce.

 

Wielu komentatorów zwraca uwagę na odwagę uczniów. W sumie zdarzenie mogło skończyć się bardzo tragicznie dla tych dzieci. Młodsze pokolenie zrobi jednak sporo, aby umieścić ciekawe selfi w Internecie.

 

Sceptycy twierdzą, że jest to dorosły mężczyzna w przebraniu lub zwyczajny montaż cyfrowy. Oczywiście wątpiących miłośników odpoczynku na łonie natury można również rozumieć - kto chce wierzyć, że obok ludzi mogą żyć takie straszne potwory?

 



Globalne elity i ich wiara w Allaha - dr Krajski ujawnia sensacje

Wolnomularstwo, albo masonerię określa się jako międzynarodowy ruch, mający na celu doskonalenie jednostki i braterstwo ludzi różnych religii narodowości i poglądów. Prawdziwy sens ukryty pod tymi wyrazami, w tym zdaniu, jest o wiele bardziej złożony, choć wyłania się i z niego, w sposób całkiem widoczny, znany akronim NWO, mający za zadanie zjednoczenie totalne, a poprzez to Nowy Porządek Świata.

 

Do czasów uzyskania wolności prasy po wyborach w roku 2015 Polskie Radio jak i Telewizja Polska wzdragały się przed poruszaniem tematów tajnego stowarzyszenia istoty "niosącej światło", jakim jest masoneria. Temat ten był tabu. Elity polskojęzyczne, zarządzające mediami elektronicznymi były z pewnością częścią planu owego "porządku", ujawniło się to w momencie odwołania dyrektorów radia, którzy wyrażali swoje bezgraniczne przywiązanie do wolnomurarskiego projektu zjednoczonej Europy.

 

Pierwszy raz od dłuższego czasu, a może w ogóle pierwszy raz, w Radiu Polskim pojawiła się audycja z udziałem znanego badacza tajnych organizacji (ufonautycznych, patrz tekst "Każdy ma prawo być człowiekiem ?") doktora Krajskiego. Ten wybitny znawca elit i skrywanych przez nie tajemnic prezentuje niezwykle skondensowaną wiedzę w temacie szatańskiego opętania jednostek chcących realizacji nadprzyrodzonej wizji - utopii rządu globalnego.

 

Ależ nie przesadzam, tak to jest opętanie ! Dowodów jest wiele, jednym z nich w opinii Krajskiego jest wydana całkiem niedawno książka byłego masona, która prezentuje fakty i zdarzenia na tzw. 32 stopniu wtajemniczenia. Autor ujawnia, że przywódcy tych organizacji wyznają Allaha, co oczywiście przekłada się na społeczną, religijną i cywilizacyjną sytuację USA i UE. To co spowodowało, że książka ta powstała, to fakt że wysoki stopniem wolnomularz zaczął tracić wzrok, zapewne na skutek magii. W rezultacie ktoś bardzo mądry polecił mu by zaczął czytać Biblię, co z kolei zaskutkowało naprawą widzenia i nawróceniem się delikwenta (o tym od do 24min 45sek).

 

To co wyłania się z danych dostarczanych przez byłych członków organizacji cyrkla i kielni to działania z pełną premedytacją by całkowicie wyeliminować z tej planety chrześcijaństwo. Audycja jest wyjątkowo cenna, prezentuje najnowszą wiedzę w temacie powiązania islamu z masonerią, ich wspólnej genezy, historii tajnych stowarzyszeń jak i samego Islamu. Prowadzona przejrzystym językiem staje się światełkiem w tunelu na tle ostatnich kilkudziesięciu lat całkowitej zmowy milczenia. Zapraszam do zapoznania się tym dokumentem.

 

Masoneria w islamie/islam w masonerii dr Krajski Polskie Radio 

 

 



Strony