Październik 2016

Anomalne zjawisko nad Jerozolimą, czy też poważny znak od Boga?

Zdarzenie miało miejsce 01 października 2016 w Jerozolimie, gdzie świadkowie słyszeli dziwne dźwięki. Rozbrzmiewały one przy okazji pojawienia się idealnego kręgu chmur. Jak wytłumaczyć to zjawisko? Może ludzie słyszeli dźwięk szofaru? Film wykonano 01 października, a dmuchanie w róg odbywa się 02 października na rozpoczęcie Rosz Haszana…

 

 

Na niebie pojawił się wspamiały krąg chmur – bardzo ciekawe i dziwne zjawisko. Świadkowie uwiecznili to, kręcąc filmy i robiąc zdjęcia.

 

Rosz Haszana to Żydowski Nowy Rok, który rozpoczyna się 2 października o zachodzie słońca i trwa dwa dni. Według rachuby żydowskiej, święto oznacza nadejście roku 5777 od czasu stworzenia świata.

 

Żydowski Nowy Rok jest świętem radosnym i refleksyjnym zarazem, ponieważ przypomina o sądzie Bożym. To czas Sądu Pana nad ludźmi. W niebie w tym dniu decydują, kto będzie żył w obfitości, a kto znajdzie się w trudnej sytuacji, skazany jedynie na śmierć.

 

Przed wojną w Polsce mówiono, że to święto Trąbek, a to za sprawą szofaru, który wielokrotnie słychać podczas modłów Żydów, zgromadzonych w synagogach. Ludzie zastanawiają się wówczas nad swoim życiem, pokutą i starają się dostrzec dobro w drugim człowieku. Słowo szofar wywodzi się od słowa „korekta, poprawa", a dźwięk „trąbki” porusza najbardziej zatwardziałe serca. Róg kojarzyć należy z baranem, którego Abraham złożył w ofierze Bogu zamiast swojego syna.

 

Nie jestem znawcą tradycji żydowskiej. Może w Izraelu z jakiegoś powodu chcieli sobie potrąbić szofarem pierwszego października zamiast drugiego, ale jak wytłumaczyć idealny krąg chmur na niebie? Jerozolima, dźwięki trąbki, dziwny krąg chmur - wszystko to pojawia się przy okazji poważnego święta religijnego, czy raczej, w przeddzień tego starożytnego święta. Niepokojące i przerażające rewelacje niosą z pewnością za sobą jakieś ostrzeżenie dla nas wszystkich…



Badacze odkryli kolejne anomalie w Wielkiej Piramidzie

Projekt o nazwie ScanPyramids wykorzystuje mieszankę termografii, podczerwieni, radiografii i rekonstrukcji 3D do analizy wnętrza piramid w Gizie. Jak się okazuje, był to strzał w dziesiątkę, ponieważ Wielka Piramida Cheopsa zdaje się skrywać dużo więcej tajemnic niż do tej pory sądzono.

 

Egipskie Ministerstwo Starożytności potwierdziło odkrycie dwóch anomalii wewnątrz Wielkiej Piramidy Cheopsa, ale nie wyszczególniono ich natury. Ministerstwo wydało mocno ograniczone informacje dotyczące odkrycia mówiąc, że w przyszłość zostaną wykonane badania w celu poznania prawdy. Obecnie wiadomo jedynie,że jedna z nieprawidłowości została stwierdzona w górnej części bramy do jej wnętrza, a druga została odkryta na jej północno-wschodniej części.

Ogłoszenie zbiega się z pierwszą rocznicą rozpoczęcia projektu skanowania Piramidy. Koordynator projektu Hany Helal dodał również, że w nadchodzącym okresie dojdzie do większej ilości badań i analiz mających za cel określenie rodzaju i wielkości anomalii. Powiedział też, że przedłużenie projektu o kolejny rok zostało zatwierdzone, jednak wymaga to jeszcze ostatecznego zatwierdzenia przez stały komitet Ministerstwa Starożytności w celu kontynuowania dalszych badań.

Źródło: ScanPyramids

Jak część z was może pamiętać, w ubiegłym roku międzynarodowa grupa naukowców ogłosiła wykrycie znacznej różnicy temperatur w różnych blokach Wielkiej Piramidy, co wskazywało, na istnienie ukrytych nadal w jej wnętrzu pomieszczeń. Nie wykluczone, że nowe odkrycie może doprowadzić naukowców do odnalezienia tego czego zawsze szukali, czyli nieuchwytnej mumii faraona Cheopsa, lub jakiejkolwiek mumii jakiegokolwiek faraona.

Źródło: ScanPyramids

Należy pamiętać, że wbrew wszelkim dotychczasowym doniesieniom i braku rzeczywistych zwłok we wnętrzach piramid w Gizie, oficjalna naukowa wersja zakłada, że były one grobowcami. Oczywiście wydaje się to idiotyczne, niemniej jednak, jeżeli we wnętrzu Piramidy Cheopsa odnaleziono by wreszcie jakiś grobowiec, to definitywnie zamknęłoby to pole do dyskusji dla zwolenników innych wersji zdarzeń.



Mieszkańcy Moskwy zaobserwowali nad miastem świecący orb

Telewizja Russia Today (RT) odnotowała wiele obserwacji tajemniczej "ogromnej świecącej kuli" nad Moskwą. Co jednak ważniejsze pojawiło się nawet kilka materiałów filmowych z jej obserwacji. Film pokazuje wyraźny świecący orb unoszący się na niebem nad jedną z dzielnic Moskwy. Zdarzenie miało mieć miejsce wieczorem 3 października bieżącego roku.

 

 

Oczywiście bardziej sceptyczni użytkownicy serwisu YouTube przypisują jego pochodzenie obserwacji helikoptera lub po prostu jasnego drona uruchomionego przez jakiegoś żartownisia. Sprawa jest jednak poważniejsza niż mogłoby się wydawać. Tylko w ubiegłym miesiącu, rosyjskie agencje informacyjne zgłosiły dziesiątki jeśli nie setki obserwacji UFO przez pilotów latających nad Syberią, a na początku tego roku "dziwne podniebne eksplozje" odnotowano w całym syberyjskich niebie. Stad, pojawiają się zresztą sugestie, że zjawiska te są w jakiś sposób połączone.

Oczywiście, na ten moment istnieją bardziej wiarygodne wyjaśnienia niż UFO. Większość badaczy sugeruje raczej, że dziwne obserwacje nad Syberią oraz najnowsza znad Moskwy mogą być rezultatem działania tajnej wojskowej technologii, która jest dopiero w fazie testów. Naturalnie w odróżnieniu do Syberii, testowanie takiej technologii nad Moskwą, jednym z najbardziej zamieszkałych obszarów kraju może się wydawać mało prawdopodobne. Jednak nie bez powodu mówi się, że "Rosja to stan umysłu".

 

 

 



W Stanach Zjednoczonych z powodzeniem rozdzielono bliźnięta syjamskie

W szpitalu Montefiore Medical Center w Nowym Jorku rozdzielono z powodzeniem bliźnięta syjamskie, zrośnięte głowami.

 

 

„Operacja przebiegła pomyślnie” - poinformowała na Facebooku Nicole MacDonald, matka 13 - miesięcznych chłopców.

 

Operacja rozpoczęła się w czwartek i zakończył się w piątek. Trwała w sumie szesnaście godzin. Zabieg obejmował też rekonstrukcję główek dzieci.

 

Stan zdrowie bliźniąt jest stabilny, ale na razie muszą one pozostać przez kilka tygodni w szpitalu. Operacje tego typu są bardzo trudne i ryzykowne. W tym przypadku mogło dojść do uszkodzenia mózgu jednego z braci. Trzeba jednak wiedzieć, że bez ingerencji chirurgów aż 80 % dzieci w tym stanie umiera w ciągu pierwszych dwóch lat życia.



Odkryto jeden z największych śladów dinozaurów na pustyni Gobi

Na jeden z największych jak do tej pory znalezionych śladów dinozaura natknięto się w mongolskiej pustyni. Masywny trop uważa się za pozostawiony przez tytanozaura, powstały około 70-90 milionów lat temu.  

 

Ślad, który ma ponad metr długości i 77 cm szerokości, został odkryty na pustyni przez japońskich oraz mongolskich naukowców. Jest uważany za ślad tytanozaura, dinozaura o długiej szyi, który według badaczy miał około 30 m długości i 20 m wysokości.


Shinobu Ishigaki, profesor paleontologii w Okayama University, poinformował, że jego zespół szuka szczątków dinozaurów. "Jest to bardzo rzadkie odkrycie, to bardzo dobrze zachowany ślad, który ma ponad metr długości razem z odciskami pazurów" – brzmi oświadczenie wydane przez uniwersytet Okayama.

 

 



Nad Genewą zaobserwowano owalne UFO

Mieszkańcy szwajcarskiego miasta Genewa, byli świadkami niezwykłego fenomenu. Jak donosi gazeta La Tribune de Geneve, na 10 października na wieczornym niebie, można było obserwować niezidentyfikowany obiekt latający.

 

Liczni świadkowie twierdza,że pojazd był owalny i znajdowały się na nim zlokalizowane w trzech punktach jasne światła. UFO widziało przynajmniej kilkanaście osób i to w różnych lokalizacjach miasta. Według doniesień prasowych, podobny obiekt był też widziany 12 października w okolicach Lozanny i w pobliskiej części Francji.

Wśród racjonalnych wytłumaczeń tego zjawiska przoduje to, wedle którego mamy tu do czynienia z dronem, ale ta teoria nie przekonuje wszystkich, bo obiekt wydawał się być znacznie większy od typowych dronów. Fakt, że widziano trzy światła może też wskazywać na to, że mamy tu do czynienia z tajny wojskowym pojazdem TR3B, który często objawia się pod postacią "trójkątnego UFO".

Nie zapominajmy też, że w Genewie znajduje się ośrodek badań CERN i wielki zderzacz hadronów LHC. Jeśli uznamy, że był to niezidentyfikowany obiekt latający, to niewątpliwie pojawił się w potencjalnie interesującej okolicy.

 

 



Na Wielkich Jeziorach zaobserwowano "statek widmo"

Na jeziorze Górnym, największym wchodzącym w skład kompleksu pięciu Wielkich Jezior Ameryki Północnej,  zaobserwowano niezwykły miraż. Niektórzy uważają, że zarejestrowany na horyzoncie kształt przypomina tak zwany "statek widmo".

 

Do niezwykłej obserwacji doszło w zeszłą sobotę, 9 października. Świadkowie obserwowali i nagrywali zupełnie inny fenomen - tęczę, która była widoczna na horyzoncie. W pewnym momencie zauważyli jednak coś nietypowego, co wyglądało jak ogromny statek.

Niektórzy sugerują, że mogło to być UFO wylatujące z wody, ale bardziej prawdopodobne wydaje się wytłumaczenie zakładające, że był to przypadek mirażu, albo inaczej fatamorgany. Pojawiła się nawet propozycja, że to co widać na horyzoncie to latarnia morska z wyspy Marquette w jakiś sposób powiększona na sutek dziwnych optycznych anomalii w obrębie jeziora Górnego.

 

 



Tajemnicze ruiny Baalbek wymykają się oficjalnym wyjaśnieniom archeologów

Starożytne miasto Baalbek jest powszechnie uważane za kompleks zbudowany przez Rzymian. Znajduje się tam największa świątynia Jowisza, jeden z cudów starożytnego świata.  W tym odległym miejscu w dolinie Bekaa w dzisiejszym Libanie, cesarze rzymscy podróżowali 2000 km by składać ofiary swoim bogom i odbierać wskazania wyroczni o losie ich imperium. To, co jest jednak najbardziej interesujące w Baalbek to fundamenty, na których budowali Rzymianie.

Jak się przypuszcza, platforma na której powstała świątynia może być o kilkanaście wieków starsza od Świątyni Jowisza. Tymczasem nawet w czasach współczesnych z wykorzystaniem całej posiadanej wiedzy i techniki, stworzenie czegoś takiego wiązałoby się z wielkim wysiłkiem i mogłoby być trudne do wykonania. Bez wątpienia jest to jedna z najbardziej tajemniczych starożytnych budowli wzniesionych kiedykolwiek na Ziemi. Zawiera ona zresztą jedne z największych i najcięższych megalitów kiedykolwiek odkrytych na naszej planecie. Podobnie jak w przypadku Mohendzo-Daro, Tiahuanaco czy szerzej znanego brytyjskiego Stonehenge pytania jakie nasuwają się na myśl są dość proste.

Jakim cudem, prymitywne i na dodatek koczownicze ludy transportowały, wycinały i umieszczały ogromne bloki skalne we wcześniej ustalonym miejscu. Wszystko to miało mieć miejsce tysiące lat temu, ale tylko za pomocą narzędzi z wczesnej epoki brązu. Nie ważne jak bardzo sceptyczni jesteśmy, tego typu osiągnięcie jest bardzo mało prawdopodobne. Zdaniem ekspertów, historia tej starożytnej struktury sięga prawie 10 000 lat. Zgodnie ze znanymi nam opowieściami, jego nazwa pochodzi od imienia Ba'ala, starożytnego boga, który wedle fenickich legend właśnie tam po raz pierwszy "dotarł" na Ziemię. Prawda jest jednak taka, że ​​nikt nie wie na pewno, ile lat mają te starożytne ruiny. Niektórzy chylą się ku teorii, że historia Baalbek sięga kilkunastu tysięcy, może nawet 20 000 lat, co czyniłoby je jednym z najstarszych miejsc na naszej planecie.

Idąc jednak w innym kierunku, co jeśli pomyślimy tak jak archeolodzy głównego nurtu. Rzeczony wcześniej fundament czyli tak zwany Trilithon w Baalbek, kompletnie niszczy oficjalne teorie o przesuwaniu bloków. Składa się on z trzech supermasywnych bloków o wymiarach 22 m długości na 5 metrów wysokości i 3,5 m szerokości. Nie brzmi imponująco? Cóż, waga tych masywnych kamieni waha się między 1000 i 2000 ton. W najgorszym razie jeden z tych kamieni jest tak ciężki jak trzy Boeingi 747.

Jeśli więc uważamy że bloki były transportowane dzięki sile ludzkich mięśni i drewnianych platform z linami, warto pomyśleć o tym w logiczny sposób. Przy założeniu współczynnika tarcia na 0,2 i tego, że do każdej z platform byłoby przymocowane po sto lin, na każdą z nich przypadałaby siła ciągu odpowiadająca 7650 kg. Jeżeli każdy z niewolników ciągnął ze stałą siłą 20 N, jedną linę musiało ciągnąc 382 ludzi, a 100 lin 38 200. Trudno wyobrazić sobie armię prawie 40 tysięcy niewolników ciągnących jeden kamień na odległość 1,5 km. No ale cóż, taka jest przecież oficjalna wersja...



Ziemskie manipulowanie życiem

Świat... nie wiadomo kiedy powstał, po co i kto mu w tym pomógł i jaka jest w nim nasza rola ludzi... póki co, rodzimy się i umieramy, podczas dziwnie niesprawiedliwie podzielonego czasu życia, spotyka nas wiele... i dobrego i złego, na część zdarzeń mamy wpływ a na część nic nie możemy poradzić.

 

Oczywiście od urodzenia jesteśmy manipulowani na przeróżne sposoby, religia, prawo itd. ale przychodzi kiedyś taki moment, że zaczynamy się zastanawiać, po co to wszystko? Narodzić się pożyć trochę i umrzeć? … a potem następni... następni … itd. ? Dlaczego wspomniałem o manipulacjach? Otóż dlatego, że tutaj na ziemi, za manipulacją ludźmi stoją … też ludzie i sprawa wydawać by się mogła prosta, każdy grabi pod siebie i chce kosztem innych być bogaty, piękny i jak najdłużej młody, żeby to życie mieć jak najłatwiejsze, dostatnie i pełne przyjemnych wrażeń... no ale a czy po to tutaj jesteśmy?... to jakiś teleturniej, czy jak?

 

Wszystko na ziemi toczy się według schematu … który nie wiadomo kto napisał dla nas

 

narodziny

nauka

praca

założenie rodziny

potomstwo

śmierć

 

-Na narodziny swoje oczywiście wpływu nie mamy, za poczęcie odpowiedzialni są nasi rodzice i tu nie ma żadnej manipulacji … ale, ale... tylko do chwili narodzin... tutaj wkracza pierwsza manipulacja, jak tylko oczy otworzysz stajesz się automatycznie przydzielony do jakiejś wiary... i tutaj plan jest prosty, jakiej wiary są rodzice takiej wiary jesteś ty w chwili otwarcia oczu a że jesteś niepełnoletni więc nie masz nic do gadania, a nawet choćbyś chciał powiedzieć, to niby jak? możesz co najwyżej swoje niezadowolenie wyrazić niemiłosiernym wrzaskiem, który jednak nie jest nijak brany pod uwagę Smile

 

Potem osiągasz wiek szkolny i musisz przyjąć potężną dawkę zmanipulowanej wiedzy, tutaj zaczyna się programowanie na masową skalę, musisz zgodzić się ze wszystkim co jest w książkach napisane, bo jak się nie zgodzisz, twoje oceny nie puszczą cię do następnej klasy i dotąd będziesz „kiblował” aż uwierzysz w to co jest napisane … tak więc ludzie dla świętego spokoju nie wnikają w to czego się uczą a jedynie uczą się na pamięć i klepią regułki, byle by mieć już spokój i jak najszybciej przejść do następnego punktu życia, a więc...

 

uradowany, ze świadectwem ukończenia szkoły/szkół biegniesz do pośredniaka i wybierasz ofertę pracy najbardziej ci odpowiadającą a jak ktoś ma szczęście w życiu, to i ma znajomości Wink i może pośredniaka ominąć i przyjąć posadę którą trzymał dla niego wujek, ojciec, czy też ciocia żony z drugiego małżeństwa ojca … i tu robi się problem, bo szokiem jest że już jest się w wieku, kiedy należy zgodnie ze schematem założyć rodzinę...

 

założenie rodziny, nie jest wcale takie proste, bo partner powinien być na całe życie, a więc nie powinna to być panienka bądź facet którzy jedynie lubią się zabawić, bo rodzina to odpowiedzialność a znalezienie partnera to jedynie początek zakładania rodziny a czas goni nie ubłagalnie, bo jak wchodzi się w pewny wiek, to przydzielają miano starego kawalera lub starej panny i pod taką presją trzeba jak najszybciej ten punkt schematu wypełnić, bo z biegiem lat ogół zaczyna dywagować... a może on lubi chłopczyków? … a może ona woli dziewczynki ? I tak oto nawet choćby on miał co tydzień inną panienkę a ona co noc innego kochanka , na taki stres mało kto jest odporny i prędzej czy później partner jest i staje się na „ślubnym kobiercu” „bo tak wypada”

 

kolejny punkt schematu jest bardzo przyjemny jeśli chodzi o wykonanie... jako że robienie potomstwa to czynność bardzo przyjemna Smile , jednak stres jest i w tym przypadku … bo przecież małżonkowie to potomstwo powinni mieć zaraz po ślubie, bo jak się nie pojawia długo, to znowu ogół zaczyna dyskutować, a może by do jakiego doktora?... coś tu nie tak z nimi itp.

 

no wiele jest jeszcze podpunktów do tego i poprzedniego punktu schematu i tak np. jeśli chłopak i dziewczyna zaliczą wpadkę, natychmiast powinni brać ślub, tak jakby nie można było wychowywać dziecka bez ślubu … inny przykład jest również interesujący, gdzie już po ślubie i z potomstwem okazuje się że partnerzy się nie dobrali i kłótnie bitki itp. są na porządku dziennym, ogół jest oburzony gdy dochodzi do rozwodu, a nawet czasem ci partnerzy są już tak zmanipulowani, że nie chcą brać rozwodu, bo „dziecko powinno mieć ojca i matkę” ha ha ha Smile no masakra … a niby kłótni i awantur dziecko nie przeżywa? I kto powiedział że po rozwodzie dziecko ma stracić któregoś z rodziców? Jeśli oczywiście było dobrze traktowane dobrze przez obydwoje rodziców

 

Kiedy osiągnęliśmy już te punkty schematu, przychodzi śmierć a więc ostatni punkt, który czeka każdego i nie wiadomo czy następują po nim jeszcze jakieś punkty, czy nicość, ale ogólnie u zdrowego człowieka ten punkt przychodzi gdy już człowiek jest zmęczony użeraniem się z ogółem i żądzą wypełnienia należycie wszystkich punktów tego chorego schematu, który ktoś wymyślił a my daliśmy się zmanipulować …

 

...dla wyjaśnienia, „ogółem” określiłem zmanipulowanych ludzi z naszego otoczenia.

 

 

 

 

 

 



33 decydujące doby !

Licząc od dziś dnia 05/10/2016 pozostało ludzkości decydujace 33 doby. Za tyle dni w USA odbędą się wybory na prezydenta. Przez nadchodzące 792 godziny będą się decydowały losy świata, czy wybuchnie III Wojna Światowa, czy może jednak nie ?

 

Kandydat na prezydenta Donald Trump jest stanowczym zwolennikiem pokoju z Rosją, co wielu włodarzom jest nie na rękę, natomiast zdaniem niezależnych dziennikarzy, pani Clinton jest sprzymierzeńcem branży zbrojeniowej USA, co oznaczać może tylko jedno, jeszcze większą eskalację napięcia. Rosja właśnie bardzo poważnie dozbroiła syryjskie tereny swoją zaawansowaną wojskową technologią. W ciągu godzin mają być podjęte dalsze decyzje w sprawie ratowania Asada i Syrii.

W odpowiedzi, ze strony USA słychać zdecydowane pogróżki. Wojna wisi na włosku. Dziwnym trafem, kilka miesięcy temu, pewien żydowski chłopiec, w wyniku śmierci klinicznej udał się do Nieba i tam został poinformowany o zbliżającym się światowym konflikcie. Jak sam opowiadał, główną postacią nadciągającej wojny ma być prezydent Barack Obama, który zdradzi państwo Izrael. Kwestia wyznania Baracka Obamy budzi zaś wiele kontrowersji.

 

Część podejrzewa, że jest islamistą, natomiast sam we wrześniu 2010 roku,  mówił, że jest chrześcijaninem z wyboru, gdyż przemawia do niego nauka Jezusa, który umarł za jego grzechy. Jak jest na prawdę czas pokaże. Gdyby konflikt USA/Rosja stał się realny, to Trump raczej nie zagości w Białym Domu, co będzie bardzo na rękę ekipie Nowego Światowego Porządku. Gdyby ziścił się najczarniejszy scenariusz, ten z podróży żydowskiego kontaktera, to bez problemu można go nazwać początkiem innego proroctwa, mianowicie biblijnej przepowiedni o "Ataku Goga i Magoga na Izrael".

Według Biblii w bliżej nieustalonej przyszłości ludy Goga i Magoga mają najechać i spustoszyć państwo Izrael. Nawiązania do Goga i Magoga obecne są także w mitologii i folklorze różnych krajów. Gog w Księdze Ezechiela jest apokaliptyczną postacią przybywającą z północy, władcą krainy Meszek i Tubal, która niszczy Izraela, ale potem zostaje sam pokonany przez Boga. Opis napaści Goga oraz jego klęski nawiązuje do „nieprzyjaciela z północy” przepowiadanego przez Jeremiasza oraz motywu klęski wrogów Izraela w górach obecnego u Izajasza.

Rozdziały 38 i 39 Księgi Ezechiela zapowiadają na przyszłość zmasowany atak sił zbrojnych sześciu narodów na Izrael. Istnieje poważna realność, że część Rosji oraz państwa jak Turcja, Iran czy nawet Niemcy zaliczają się do sił Goga i Magoga. Tak jak napisałem na początku, mamy niecałe 800 godzin, będzie to decydujące 33 dni ! Wszyscy którzy wierzą w Boga Wszechmocnego i Jego Syna Jezusa Chrystusa powinni się modlić o pokuj i Miłosierdzie Boskie dla świata. Niech nas Bg ma w swojej opiece !

 

Inwazja Magoga - Chuck Missler czesc 01 (język polski, napisy)

 

Rabbi Rami Levy and 15 year old Natan full translation 148min Clinical Death

 



Strony