Sierpień 2017

Po obejrzeniu horroru w kobietę wstąpił diabeł

Do sieci trafiły dziwne nagrania, pokazujące, w jaki sposób dwudziestoletnia Brazylijka wpadła w histerię po obejrzeniu horroru pn. „Annabelle. Narodziny zła”. Widzowie filmu stwierdzili, że dziewczyna została opętana przez demona.

 

 

Na opublikowanym filmie widać leżącą kobietę w centrum handlowym w brazylijskim Teresinie, gdzie wcześniej miał miejsce pokaz horroru. Niewiasta dziko krzyczy, zawodzi i wyje. Przyjaciele wrażliwej kinomanki wezwali pogotowie. Jeden ze świadków powiedział, że kobieta zaczęła się dziwnie zachowywać w najbardziej strasznym momencie filmu.

 

„Wszystko zaczęło się w momencie, gdy diabeł pojawił się na ekranie tuż po zakończeniu filmu i poszliśmy zapłacić za parking. Potem dziewczyna zaczęła okładać siebie i innych rękami, drapać swoją twarz. Z jej gardła wydobywał się rozdzierający serce krzyk” – relacjonuje mężczyzna.

 

Na razie oficjalnie nie wiadomo dokładnie, co spowodowało taką reakcję u widza. Nieznane są dalsze losy młodej Brazylijki. Do zdarzenia doszło 18 sierpnia br.

 



Pojazd UFO był eskortowany przez rosyjskie bombowce SU-34?

Mężczyzna widząc dwa rosyjskie bombowce SU-34 postanowił uwiecznić je na filmie. Dopiero odtwarzając film na komputerze zauważył, że udało mu się uchwycić niezidentyfikowany obiekt przelatujący pomiędzy wojskowymi samolotami.Tajemniczy obiekt ma sferyczny kształt i mimo iż dotrzymywał tempa wojskowym odrzytowcom jego sposób poruszania się jest zupełnie różny od samolotów. Obiekt krążył chaotycznie wokół nich, wyprzedzając je i na powrót się z nimi zrównując.

Wszystkie te manewry rzekome UFO wykonuje zaledwie w 5 sekund, poruszając się nieporównywalnie szybciej od nowoczesnych myśliwców. Co więcej, obiekt był w stanie nagle zatrzymać się i w następnej chwili kontynuować lot.

 

Wymiary bombowców SU-34 wynoszą 23,3 metra długości, 6,1 metra wysokości i 14,7 metra rozpiętości skrzydeł. Szacując wielkość niezidentyfikowanego obiektu, można dojść do wniosku, że mógł on mieć średnicę około jednego metra. Radary SU-34 najwidoczniej nie zarejestrowały obiektu, ponieważ na nagraniu nie widać żadnej reakcji ze strony pilotów na niebezpieczne manewry tajemniczego statku w pobliżu samolotu. Nie można też wykluczać, że dziwny obiekt był w rzeczywistości wojskowym dronem lub innym dziełem ludzkiej techniki, błędnie zinterpretowanym przez autora nagrania.

 

 

 

 



Tajemnicze zwierze napada na kurniki w rosyjskiej wiosce

Właściciele gospodarstw w rosyjskiej miejscowości Bieriezniki stracili w ponad tydzień 200 ptaków. Drapieżnik bezszelestnie zabija ptactwo, pozostawia jednak nietknięte ofiary.

Mieszkańcy Bieriezników zdecydowali, że winę za ich straty ponoszą bezpańskie psy, jednak mimo pozbycia się błąkających się zwierząt, nocne polowania nie ustąpiły. Na miejscu zdarzenia znaleziono ślady, podobne do psich, a na żerdziach pozostały ślady zębów. 

Co zaskakujące, drapieżnik nie żywi się swoimi ofiarami, choć jest brana pod uwagę ewentualność, że pije on krew swoich ofiar. Bezsilni gospodarze zgłosili się do miejscowej administracji oraz policji, aby schwytać tajemnicze zwierzę, które w dalszym ciągu odwiedza kurniki i zagryza pod osłoną nocy kurczaki, kaczki oraz gęsi. Pojawiają się już podejrzenia, że nieuchwytny drapieżnik może być chupacabrą, dlatego mieszkańcy rozważają umieszczenie w kurnikach monitoringu oraz pułapek.



Minęło już 65 lat od słynnego incydentu z UFO nad Waszyngtonem

„1952 Washington D.C. UFO incydent” to seria obserwacji niezidentyfikowanych obiektów latających nad Waszyngtonem od 12 do 29 lipca 1952 roku. Najbardziej nagłośnione obserwacje miały miejsce w weekendy, w dniach 19-20 lipca oraz 26-27 lipca.

Niezwykłe obiekty nad Waszyngtonem były nie tylko zaobserwowane na niebie, ale także zarejestrowane przez radary wojskowe, co przyczyniło się do wszczęcia alarmu przez amerykańskie wojsko. Wydarzenia z 1952 roku stały się głównym tematem gazet w całych Stanach Zjednoczonych. Do dziś należą one do najbardziej znanych, udokumentowanych i wciąż nierozwiązanych przypadków obserwacji UFO w historii ludzkości.  

Niektórzy ludzie twierdzą, że całkiem niedawno UFO powróciło nad Kapitol Stanów Zjednoczonych. Równo w 65 rocznicę obserwacji UFO z 1952 roku. Obserwacja miała miejsce nastąpiła 14 sierpnia bierzącego roku. Rozmyty obiekt wydaje się być znacznie bliżej aparatu niż budynek, co spowodowało spekulacje na temat tego, czy nie jest to frisbee, latające stworzenie lub sztucznie dodana grafika komputerowa. Póki co sprawa pozostaje nierozwikłana i najprawdopodobnie tak pozostanie. 

 

 



Naukowcy odkryli unikalną twierdzę duńskich Wikingów

Duńscy archeolodzy odkryli po raz pierwszy od ponad sześćdziesięciu lat twierdzę Wikingów w kształcie ringu, która została zbudowana pod koniec dziesiątego wieku. Umocnienia znajdują się na wyspie Zelandia na południe od Kopenhagi. Fortyfikacje, zwane Borgring, zostały znaleziony przy użyciu techniki skanowania laserowego LIDAR. Pozwala ona na wykonanie trójwymiarowej mapy cyfrowej terenu w niezwykle wysokiej rozdzielczości, pisze Postimees.

 

 

Obiekt jest prawie idealnym kręgiem o zewnętrznej średnicy 144 metrów i posiada cztery główne wejścia. Wewnętrzne wały zbudowano z ziemi i drewna. Sądząc po rocznych pierścieniach na drzewach, twierdza została wzniesiona w latach 970 i 980.

 

„To trochę detektywistyczna historia. Ja od dawana pracuję przy fortach w kształcie kręgów, ale w pewnym momencie doszedłem do wniosku, że ich lokalizacja jest bardzo nielogiczna. Tam, gdzie są braki w poznanej przez nas sieci, musiały znajdować się inne fortyfikacje” – powiedział Soren Sindbeck, archeolog z Uniwersytetu w Aarhus w Danii. „Jest oczywiste, że człowiekiem, który wybudował ten forteczny pierścień, był Harald Sinozęby. On dążył do czegoś więcej w swoim życiu” – dodał Sindbek.

 

Według Sindbeka, pierścień jest idealną formą fortu. Struktura obejmuje największy obszar w najmniejszym kręgu, ale nie zawsze jest to idealne koło, co wyróżnia twierdze Wikingów. Naukowcy zdołali znaleźć w Borgring srebrną bransoletę i pudełko z narzędziami stolarskimi. Ponadto, Wikingowie, jak wynika z badań, wykorzystywali tą twierdzę przez kilka pokoleń w przeciwieństwie do innych tego typu obiektów, które porzucali mniej więcej po dwóch dekadach użytkowania. Forteca została odkryta w 2014 roku, ale dopiero teraz opublikowano pierwszy szczegółowy raport na jej temat.

 



Kanadyjczyk ujrzał świętego z Biblii, stojącego w niebie

Ostatnio pojawiają się coraz więcej dowodów na pojawienie się różnych anomalii związanych z Biblią. Spełnienie biblijnych proroctw, pojawienie się dziwnych znaków i inne incydenty doprowadzają do podniecenia wielu wierzących we wszystkich zakątkach Ziemi.

 

Niewyjaśnione zjawisko obserwował ostatnio mieszkaniec Sanford w prowincji Manitoba w Kanadzie podczas zbiorów siana. Mężczyzna, kiedy uniósł głowę, ujrzał na niebie sylwetkę, która wyglądała jak jedna z biblijnych postaci. Struktura poruszała się gwałtownie, zatrzymała się na chmurze, jakby spoglądała w dół i zniknęła tak szybko, jak się pojawiła.

 

Kanadyjczyk przesłał film do organizacji Mutual UFO Network, dokumentujący to zdarzenie w celu przeanalizowania nagrania. Tłumaczy, że nie jest w stanie dokładnie odpowiedzieć na pytanie, co to było. Uważa, że to może być świadectwo jego wiary, przesłanie lub jakiś znak od Boga.

 

Co to może być? Zdaniem niektórych użytkowników Internetu jest to religijny cud. Dla wielu w chmurach pojawił się obraz Jezusa Chrystusa lub Dziewicy. Inni wierzą, że poniższy zapis pokazuje ducha. Jeszcze inni twierdzą, że Kanadyjczyk był świadkiem działalności przedstawicieli cywilizacji pozaziemskiej. Natomiast zwolennicy teorii o inteligentnych chmurach nie widzą w tym nic nadzwyczajnego i ich zdaniem jest to „przypadkowe odkrycie roku” ludzi na stałe uwięzionych w niebie.

 

Dziwne „anomalie” okresowo obserwuje się w wielu częściach świata, ale nikt nie jest w stanie określić ich charakteru i z całą pewnością powiedzieć, czym one są. Naukowcy oczywiście wyjaśniają to wszystko naturalnymi przyczynami, które nie przekonują jednak wielu niezależnych badaczy.

 



W Brazylii sfilmowano niepokojącą anomalię pogodową

Zdumiewający wir z piasku został sfilmowany w Jaguapicie w Brazylii. Niesamowita anomalia pogodowa została również zaobserwowana w Ameryce Południowej, Afryce i Finlandii.

Chaos klimatyczny staje się coraz bardziej widoczny na całym świecie. W jednym tygodniu zaobserwowano niecodzienne zjawiska pogodowe, cofnięcie się linii brzegowych w Południowej Ameryce oraz ogromne huragany, które nawiedziły Finlandię.

Innym przykładem tych niesamowitych zjawisk są ogromne wiry uformowane z piasku, które zaobserwowano m. in. w Brazylii. Świadkowie nagrali te dziwaczne twory w miejscowości Jaguapita w Brazylii. Czym mogą być te wiry i w jaki sposób powstają?

 



Na Florydzie znaleziono dwugłowego żółwia morskiego

Specjaliści z The University of Central Florida’s Marine Turtle Research sfotografowali żółwia morskiego, który urodził się z dwoma głowami, poinformował Fox News.

 

 

Kate Mansfield, pracownik Uniwersyteckiego Centrum Badań nad Żółwiami opublikowała na Twitterze zdjęcia niezwykłego gada.

 

 

„Wczoraj nasi stażyści odkryli rzadkiego żółwia, który wykluł się z dwoma głowami. Zwierzę żyje i jest pełne energii i to jest fajne!”

 

Żółwie morskie Caretta caretta są powszechne na Oceanie Indyjskim, Pacyfiku i Atlantyku. Znajdowane są one również u wybrzeży Rosji w Morzu Barentsa, w Zatoce Piotra Wielkiego na Dalekim Wschodzie i w Cieśninie Kerchskiej. Na wybrzeżu Florydy, gdzie odkryto dwugłowego mutanta, gniazduje od 6 do 15 tysięcy osobników. Te nieliczne, które przetrwają, dorastają do 95 centymetrów długości i osiągają wagę do 200 kilogramów.

 



Tajemnicze anomalie satelitarne na Morzu Czarnym

Na Morzu Czarnym odnotowano niedawno anomalie, które doprowadziły do awarii systemu GPS. Morska administracja Stanów Zjednoczonych zarejestrowała incydent 22 czerwca 2017 roku, gdy trudności z nawigacją doświadczyło ponad 20 statków.

Wraz z podejściem do linii brzegowej Noworosyjska, urządzenia GPS zaczęły doświadczać zakłóceń sygnału. Pokazywana pozycja różniła się aż o 46 kilometrów od właściwej. Podobnych błędów doświadczano podczas komnikacji z innymi statkami. Sygnał GPS został odczytany poprawnie, ale wskazywał na to, że sąsiednie okręty znajdują się w głębi lądu. Jak wynika z informacji marynarki wojennej USA, dokładność pozycji powinna wynosić 4 metry. 

Sprzęt GPS nie był zepsuty, a podczas komunikacji z pobliskimi statkami stwierdzono te same problemy z nawigacją. Nie odnotowano żadnych anomalii związanych ze zjawiskami pogodowymi lub kosmicznymi. Eksperci ds. nawigacji uważają, że za błędy odpowiada profesjonalne fałszowanie GPS. Ktoś odszukał odbiorniki, dając im silniejszy sygnał niż ten otrzymywany z satelitów. Twierdzi się, że nadajnik wysyłający fałszywe dane musiał znajdować się na głębokości 39 metrów pod wodą.

 

Symulując sygnał satelitarny możliwe jest wysyłanie nieprawidłowych współrzędnych i tym samym zmienianie kursów statków. Eksperci twierdzą, że Rosjanie mają technologiczną możliwość zakłócania pracy systemów GPS, ale nie ustalono jeszcze oficjalnej przyczyny owych zaburzeń. W związku z tym cały incydent pozostaje bez wyjaśnienia.



Stacja Fox News wyemitowała materiał, na którym widać przelatujący w tle NOL

Amerykańska stacja telewizyjna Fox News 14 sierpnia wyemitowała program, w którym widać przelatujący na niebie NOL. Tajemniczy obiekt został zarejestrowany na tle Kapitolu w Waszyngtonie.

 

Jasnożółty dysk nagle pojawił się z lewej strony nagrania i minął z ogromną prędkością budynek Kapitolu, zanim zniknął z pola widzenia. Zastanawiający jest fakt, jak jakikolwiek obiekt latający mógł znaleźć się w tym miejscu.

Kapitol jest jednym z najlepiej strzeżonych miejsc na świecie, a jego przestrzeń powietrzna pozostaje pod ciągłym nadzorem. Nie ma możliwości, aby jakikolwiek dron lub podobne urządzenie znalazły się w tym miejscu.

Niewyjaśniony NOL jest wyraźnie widoczny na nagraniu. Czy stacja Fox News przypadkowo wyemitowała materiał, na którym widać pozaziemski statek kosmiczny?

 

 



Strony