Choroby to efekt stanu ducha a nie ciała

Kategorie: 

źródło: dreamstime.com

Ludziom bardzo trudno to zrozumieć, że wszelkie choroby, jakie trapią nasze ciało są w istocie wynikiem utraty naszej naturalnej synchronizacji z wszechświatem. Wszelkie zakłócenia na wielkiej tafli rzeczywistości odbijają się na nas niczym interferujące koła na wodzie. Jeśli nie umiemy żyć w harmonii ze środowiskiem a na dodatek naszą głowę zaprzątają przyziemne troski to prędzej czy później wszelkie stresy i kłopoty zostaną odreagowane w formie jakiejś choroby.

 

Złe myśli, emocje, lęki i uczucia, które są bardzo intensywne mają po prostu moc sprawczą i dlatego mogą być bardzo niebezpieczne. Złe myśli trzeba odganiać, bo wielokrotne zastanawianie się nad tym, czy zachorujemy na taką czy inna chorobę prędzej czy później wywoła w nas takie objawy. Czynniki chorobotwórcze są ściśle powiązane z naszym samopoczuciem i podejściem do rzeczywistości.

 

Jeśli ktoś jest pesymista i oczekuje najgorszego to spotka go to, czego tak się boi. Trzeba zrozumieć w końcu, ze wszelkie wydarzenia w naszym życiu są tworzone poprzez interakcję skalarnego pola, które dla uproszczenia można nazwać wszechświatem oraz nami samymi. Skoro można powodować różne pozytywne rzeczy to można również negatywne.

 

Złe myśli i emocje są bardzo intensywne a w związku z tym oddziałują na rzeczywistość dużo bardziej niż emocje pozytywne. Sama myśl będąca odwrotnością miłości może sprowadzić na nas kłopoty, ponieważ emocje takie jak nienawiść uwypuklają nasza ciemną stronę i wzmacniają zakłócenia powodujące negatywne interakcje z rzeczywistością.

 

Jeżeli dana osoba cierpi z powodu braku miłości jej układ odpornościowy po prostu słabnie, w efekcie pojawią się różne problemy, konflikty z ludźmi i temu podobne. Bardzo ważne jest nastawienie do świata prezentowane przez kobiety w ciąży. Ich samopoczucie i podejście do tego nowego życia może potem rzutować przez cały czas na zżycie takiego człowieka.

 

Guzy, nowotwory i inne problemy onkologiczne, mogą wynikać z nadmiernego "skoncentrowania" na złośliwości.  Rak okolic narządów płciowych występuje przede wszystkim u ludzi, którzy czują pogardę, nienawiść i gniew wobec płci przeciwnej.   Zapalenie wyrostka robaczkowego występuje, gdy osoba jest zniechęcona i czuje się upokorzona.  Choroby żołądka wynikają z nadmiernego pragnienia władzy i niezadowolenia z jej braku.

 

Choroby gardła, takie jak astma czy zapalenie oskrzeli, pojawiają się rzekomo w wyniku zranienia innych osób.  Dzieci mają często ból gardła, gdy rodzice są w konflikcie, a dziecko nie może w żaden sposób na to wpłynąć.  Choroby serca często występują z powodu zwiększonego poczucia winy. Zawały serca i udary mózgu to choroby bojowników o sprawiedliwość.  Dzieje się tak najczęściej, dlatego, że nie pozwalają sobie na płacz lub w jakiś inny sposób starają się wyrazić swoje emocje w chwili słabości i smutku. 

 

Konflikt między uczuciem a rozumem powoduje choroby mózgu, w tym niepełnosprawność umysłową.  To właśnie z powodu braku celów życiowych ludzie tacy żyją w nierealnym świecie, złożonym głównie z ich własnych szalonych fantazji. Choroby kręgosłupa powstają najczęściej z powodu braku stabilności.  Skrzywienie kręgosłupa pojawia się zazwyczaj u dzieci, w rodzinach, w których ojciec ma słabą wolę.  Człowiek zmienia się z powodu braku miłości, lub na odwrót, z powodu jej obfitości. 

 

Stan umysłu wpływa na przebieg chorób w naszym życiu.  Pomyślcie o czymś dobrym, zanućcie jakąś melodię w sposób bardziej optymistyczny, odetchnijcie czując kontrolę nad własnym życiem a zaraz poczujecie jak zmienia się na lepsze.

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)


Komentarze

Portret użytkownika Homo sapiens

Szanowny adminie, ten tekst

Szanowny adminie, ten tekst jest ok, bo zdrowie to stan a stan to informacja, więc jeśli zmienimy informacje to zmienimy stan, stan zdrowia ! Jeśli dostarczamy do organizmu informacji w postaci witaminy C to zmieniamy "stan informacji"...
Na przykład pewni naukowcy toczą dysputy co to jest informacja czyli "stan"...:
 
Informacja nie jest energią ani materią, ale pojęciem abstrakcyjnym. Dopóki nie zostanie zinterpretowana, to właściwie nie posiada sensu fizycznego. Aby coś mogło zostać zinterpretowane jako informacja, potrzebny jest jej nośnik...
 
inny na to:
Dla mnie informacja to pewna różnica stanów. Ciąg samych 0000000000000000000 nie zawiera w sobie informacji. Ale już na przykład ciąg 0000001000000 zawiera pewną konkretną informację...
Informacja jest tak samo pojęciem abstrakcyjnym jak energia czy materia. Po odkryciu efektu "kwantowej korekcji błędów" w informacji kwantowej łączącego mechanikę kwantową z teorią informacji jest jasne że informacja jest wielkością fizyczną.
Nie sądzę żeby informacja potrzebowała nośnika - uważam że równie dobrze może istnieć bez nośnika.
 
a tamten:
 
Informacja to nie jest różnica stanów. Informacja opisuje konkretny stan. Stwierdzamy np. "piłka jest czerwona" - przyzna Pan, że jest to konkretna informacja na temat rzeczywistego obiektu znajdującego sie w danym stanie. Jeżeli ten stan ulega zmianie, informacja po prostu ulega zmianie wraz z nim. Niezmienność jakiegoś stanu nie oznacza jednak iż utracił on skojarzoną z nim informację.
Po drugie ciąg samych zer, samych jedynek, czy też dowolna inna ich kombinacja jest tak samo "wartościową" informacją, jak każda inna. Błędem jest stwierdzenie, że ciąg samych zer nie niesie w sobie informacji. Wygląda na to, że uważa Pan jedynie jedynki jako niosące informację...
Czy energia, czy materia są pojęciami abstrakcyjnymi? Przecież opisują właściwości fizyczne jak najbardziej realnych przedmiotów! To, że opisuje się je abstrakcyjnym językiem matematyki nie czyni je same pojęciami abstrakcyjnymi...
 
Co ciekawe w poprzednim wpisie był opis świadomości jako informacji ( o stanach) czyli zmieniając stan zdrowia zmieniamy świadomosć, bo świadomość jest połączona ze stanem zdrowia, a stan zdrowia to informacja... Smile
 
No i sedno:
Nie sądzę aby informacja a tym bardziej energia potrzebowała jakiegokolwiek materialnego nośnika. Dla mnie MATERIA = KONDENSACJA ENERGII (zgodnie ze wzorem Einsteina), a to że podczas kondensacji energia stworzyła zupełnie nową jakość czyli struktury materialne jest zupełnie wtórne (zresztą jaką masę ma właściwie kwark i czy to już jest cząstka materii czy właściwie forma energii). Energia może się przetwarzać w struktury czysto energetyczne (inną energię) ale i materialne i na odwrót. Podobnie informacja - istniejąc w warstwie subkwantowej (potencjalności), może się zaktualizować w struktury informacyjne jak również energetyczne a te z kolei np. w materię, Nie ma tu żadnej sprzeczności z prawami fizyki (w szczególności z zasadami zachowania).
Czyli "Stworzył z niczego" !  Creatio ex nihilo

0
0

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika pasjonat

Panie Humanisto o tym czy

Panie Humanisto
o tym czy 00000000000000 zawiera informacje stanowi algorytm jaki ta informacje przetwarza wiadomo np ze akumulator posiada tyle cel (bitow) na wiadomosc ile zer wypisales  - Most significant bit
000000000000000000 xor 000000000000000000  = 1
w matematyce cyfrowej 000000000000000000 = to stan niski mowiacy wyraznie jaka informacje otrzymujemy.
nosnikiem informacji wg IEEE jest jakiegos rodzaju materia okreslajaca zalozenia istnienia tej informacji. Informacja nie potrzebujaca nosnika nie zostala jeszcze wytworzona. miedzyinnymi dlatego zapelniony dysk twardy wazy mniej, niz pusty.
 
co do reszty zgoda Smile

0
0

Myślę, więc jestem...

Portret użytkownika fakir

od kiedy to ciąg

od kiedy to ciąg 00000000000000000 nie zawiera informacji i co niby sprawia, że w twoim mylnym pojęciu jest mniej informacyjny niż 000001000000000000? nie staraj się być mądry na dany temat jak nie masz o nim pojęcia... stawiasz fałszywą tezę i budujesz na niej równie pokrętne wnioski już nie pierwszy raz zalewając każdy temat bzdetami tylko na pozór coś wartymi... a lemingi łykają...

0
-1
Portret użytkownika Takitam

Drogi Homo Sapiens, bardzo

Drogi Homo Sapiens, bardzo spodobał mi się twój post pod którym też bym się podpisał. W akademickiej medycynie to zagadnienie funkcjonuje jako psychosomatyka. Wyśmiewani często bioenergoterapeuci oddziaływują na podobnej zasadzie zmiany "błędnej informacji" na właściwą. Oczywiście że w bioterapii istnieją różne metody oddziaływania, ale to też są w zasadzie różne metody niesienia nowej informacji jako wzorca do wykonania przez podświadomość pacjenta. Podobnie jak hipnoza która w uproszczonym tłumaczeniu polega na wprowadzeniu do podświadomości pacjenta nowej informacji, zastępującej starą - błędną czy niewłaściwą z pominięciem świadomości jako "cenzora". Bo do podświadomości trafia tylko to - co świadomość uważa za realne, słuszne czy możliwe do wykonania.  Dr. Frank J. Kinslow napisał interesującą książkę "Sekret natychmiastowego uzdrawiania" w której to w interesujący sposób podaje naturalne metody leczenia polegające w zasadzie na synchronizacji kwantowej. Pozdrawiam serdecznie Smile

0
0
Portret użytkownika aryzona

Wydaje mi sie ze troche

Wydaje mi sie ze troche zeszlo z tematu w strone religi a to juz bardzo slizgi temat gdyz kazdy moze miec inny poglad  i inne wyznanie no chyba ze sie chce sprowokowac ale po co?  Ja wlasnie niedawno ogladalam na BBC program gdzie naukowcy wypowiadali sie na ten temat ....wyniki sa zdumiewajace i rzeczywiscie np. stres jest wynikem wielu chorob i to udowodnione naukowo  ...szkoda ze nie moge wam podac tytulu filmu bo naprawde byl ciekawy i godny uwagi ...uwazaja ze stes jet najwiekszym zabojcom dla organizmu czlowieka naukowcy zalecaja duzo sie usmiechac ile to mozliwe ...prowadzacy ten program zdecydowal sie przetestowac olowek wraz z przechodniami.... wkladajac w zeby olowek automatycznie odsuwaja sie usta tworzac usmiech ....stwierdzil ze czuje sie sie troche glupio jednakze po dluzszyn czasie okazalo sie ze przynosi to efekt ...dlatego ze wszystkie miesnie twarzy zaczely sie rozluzniac a to niesie za soba caly efekt lancuchowy ..moze nie raz warto sie zatrzymac i zastanowic sie byc moze to ma sen bo zeby miec pogode ducha trza byc szczesliwym spelnionym kochanym i zyc bez stresu niby tak proste a ilu z was tak ma?  
 
 

0
0
Portret użytkownika Homo sapiens

Prezydent Izraela Wykupujemy

Prezydent Izraela Wykupujemy Polskę
http://www.youtube.com/watch?v=mGw8mKIZaKg
światowe media, a szczególnie media w Polsce, na Węgrzech i w Rumunii, z uporem przemilczają niedawny incydent dyplomatyczny, którego dopuścił się prezydent Izraela Szymon Peres. Podczas konferencji ekonomicznej w Tel Awiwie, prezydent Peres powiedział:
„Izraelska ekonomia jest w stanie rozkwitu. Izraelscy biznesmeni inwestują wszędzie na świecie. Izrael może poszczycić się niespotykanym sukcesem. Na dzień dzisiejszy, wygraliśmy ekonomiczną niezależność i wykupujemy Manhattan, Polskę i Węgry. [...] Dla naszego małego kraju jak nasz, to jest naprawdę zadziwiające. Widzę, że wykupujemy Manhattan i wykupujemy Węgry i wykupujemy Rumunię i wykupujemy Polskę. To co widzę [pokazuje], że nie mamy z tym problemów. Dzięki naszemu talentowi, naszym kontaktom i naszemu dynamizmowi, [mamy] własności prawie wszędzie”.
http://www.polskapartianarodowa.org/index.php?option=com_content&task=view&id=391&Itemid=98
 
Jak Niemcy rzucili się na polską ziemię
– Opłacane przez Niemców ”słupy” wykupują polską ziemię
http://www.agrofortis.com/art/jak-niemcy-rzucili-sie-na-polska-ziemie.html

0
0

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika Homo sapiens

Świat jest niezwykły ! Świat

Świat jest niezwykły ! Świat jest cudem, życie jest cudem ! Czy to nie jest niesamowite ?! Tyle dookoła tajemnic, a największą człowiek oraz Stworzyciel, który nas stworzył !
Figurka Dogu
 

Z kolei mitem, który zbiera w całość wszystkie te zjawiska jest tajemnica Dogu. Figurki Dogu pojawiały się przez wieki na terenie całego kraju, te małe postacie ulepione z gliny ucieleśniały przybysza z kosmosu.
Znaleziono ich tysiące i niektóre są datowane nawet na 12 000 lat wstecz. Jeśli spojrzymy na nie z współczesnym podejściem ich szczegółowość robi duże wrażenie.
Dogu wydaje się nosić skafander ciśnieniowy, który został przedstawiony wraz z różnymi zaworami, odpowietrznikami, wężykami oraz osprzętem a także wymyślnym hełmem zawierającym duże gogle połączone z tęczówkami. Liczebność tych figurek mogłaby przedstawiać liczbę pilotów statków, które wyłoniły się z Trójkąta Smoka.
Ten kombinezon noszony przez Dogu mógł być jednocześnie ochroną przed kosmiczna próżnią jak i przez ciśnieniem oceanicznym. Istnieje jeszcze jeden starożytny japoński mit opowiadający jak każdego dnia Dogu wyłaniał się z oceanu na ląd by pomagać ludziom z wioski.
Dawał prymitywnym ludziom wskazówki dotyczące praktycznie wszystkich aspektów życia i uczył ich jak sprawić by było ono jeszcze prostsze i przyjemniejsze. Inspiracja figurkami Dogu była silna. Astronauci z gliny byli odnajdywani po całym kraju w niezwykle dużych liczbach. Jest bardzo prawdopodobne iż zostali dostrzeżeni i potraktowani jako bogowie. Ich popularność niewątpliwie rozprzestrzeniła się na całą starożytną kulturę Japonii i byli oni niezwykle ciepło wspominani i czczeni.
W starożytnych czasach niewytłumaczone zjawiska wyjaśniano interwencja bogów, mitycznych stworzeń czy demonów. Dziś los zaginionych statków i ich załóg pozostaje tajemnicą pomimo wielu domysłów i teorii. Tłumaczone są one miedzy innymi porwaniami przez obcych, czarnymi dziurami, przejściami do innych wymiarów czy zagięciem rzeczywistości.
 

0
0

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika baca

pewnie że świat jest

pewnie że świat jest niezwykly bo tak obserwując twoje wpisy i Endora widzę że macie tak samo ważne zadanie na innymmedium jak w Holywood mają Głupi i Głupszy...
zapewniace dużo rozrywki i codziennie widząc wasze wpisy cieszę się że się nie urodziłem taki sam jak wy Smile

0
-2
Portret użytkownika Homo sapiens

Baco, każdy człowiek jest

Baco, każdy człowiek jest inny, niepowtarzalny, tak jak każda chwila życia jest niepowtarzalna ! Kiedyś jakiś naukowiec gdzieś pisał że materia ma w sobie jakąś cechę gromadzenia informacji (a może jest wręcz informacją?) Wszystko jest zapisywane i magazynowane, więc jest możliwość odtworzenia wszystkich bytów, wszystkich istnień żywych, ludzi którzy odeszli z tego świata, więc możliwe jest dla Istoty Wszechmocnej wskszeszenie nas w jakimiś określonym czasie ! Czy to nie wspaniała widomość ?!  Cuda baco są możliwe ! Smile
 
Model świata opisywanego czasem, przestrzenią, energią i materią nie pozwala na zrozumienie istoty informacji i może być hamulcem rozwoju informatyki. Czy jest w nim miejsce na piątą kategorię?  Czy warto w ogóle zastanawiać się nad tym pytaniem? W końcu "informacja, jaka jest - każdy widzi"
Skoro informacja jest sposobem organizacji materii, to czy można byłoby wyobrazić sobie nieinformacyjną organizację materii? Mówiąc wprost: jak wyglądałby świat bez informacji? Odpowiedź jest trudna, gdyż innego świata, niż nam dany, po prostu nie znamy. Równie dobrze można by spytać, jak wyglądałby świat bez grawitacji. A przecież informacja jest bardziej pierwotna niż grawitacja, była przed grawitacją, przed energią, przed przestrzenią i przed czasem, wszystkie te formy i wymiary materii bowiem niosą już w sobie określony ładunek informacyjny.

Oczywiście istnieje stan nieważkości, ale jest też subtelna różnica między równoważeniem się sił grawitacyjnych a ich całkowitym (?!) brakiem. Zresztą ludzie i przedmioty znajdujący się w stanie nieważkości pochodzą z "grawitacyjnego" świata. Możemy zatem spekulować jedynie co do rzeczywistości nagle pozbawionej grawitacji, ale nie w historycznym kontekście braku grawitacji OD POCZĄTKU. A bez informacji, jak się rzekło, byłoby jeszcze trudniej niż bez grawitacji.

No dobrze, ale co praktycznego wynika z przyjęcia modelu świata, w którym stół jest przede wszystkim przetworzonym kawałkiem informacji, a nie przetworzonym kawałkiem drewna? Równie dobrze można by spytać, co praktycznego wynikło z demokrytowego modelu świata dzielonego na atomy. Chyba że za niepraktyczną uznamy nowoczesną chemię czy medycynę, czy też wiele innych wynalazków co najmniej ostatniego stulecia. Konsekwencje informacyjnego opisu materii są jeszcze bardziej znaczące. Tak więc dochodzimy do wspólnego mianownika dla stołu i stolarza! A jeśli przyjąć istnienie takiej wspólnoty, to kwestią czasu jest powstanie języka, o informatycznych właściwościach, do jej opisu.

Oczywiście fragmenty takiego języka już mamy. Weźmy choćby pod uwagę matematyczne modele zjawisk mikroświata czy rozkodowywanie ludzkiego genomu.

A od Demokryta droga wiodła ku Mendelejewowi - przecież okresowy układ pierwiastków jest też językiem opisu materii; wielce to ubogie narzędzie, jeśli zważyć jego gramatykę niemniej i tu wspólnota elementów (dosłownie) stołu i stolarza jest niepodważalna, a z górą setka "słów" tego języka wystarczyła do opisania wszelkich dziwów wszechświata.

Materialna idea

Zaproponowana definicja informacji wymaga komentarza w kontekście starego problemu światopoglądowego: w jaki sposób idea oddziaływa na materię (lub odwrotnie). Informacja bowiem ma wszelkie cechy idei. Gdzie zatem jest granica między duchem a ciałem, między przyrodą żywą a martwą. Powiedzieliśmy, że informacja pośrednio porusza planetami. W jaki sposób?

Problem najwyraźniej widać w relacji myśl-ciało. Jak to się dzieje, że możemy ruszyć ręką, kiedy tylko o tym pomyślimy. Przecież myśl jest całkowicie niematerialna, nie ma masy czy energii, a jednak potrafi wprawić w ruch ciężką kończynę. Zacytujmy jeszcze raz Wienera: "Mózg nie wydziela myśli, jak wątroba wydziela żółć, ani też nie wydaje jej w postaci energii, jak to robi mięsień w swoim działaniu". To prawda. Ale przecież i wątroba, i mięśnie nie mogą obejść się bez informacji. Co jest "przełożeniem" dla informacji organizującej materię?

Trudniej byłoby odpowiedzieć na to pytanie, gdybyśmy nie znali komputerów. A cóż jest "przełożeniem" dla oprogramowania wprawiającego w "ruch" sprzęt informatyczny? Ruch zresztą może być tu rozumiany dosłownie. Procesor jest rodzajem komputerowego mózgu, a niematerialna w końcu software'owa idea realizuje się w jak najbardziej namacalny, hardware'owy sposób. Między sprzętem a oprogramowaniem znajduje się znany mechanizm umożliwiający przejś-cie - od świata idei do świata materii. Są nim zjawiska elektryczne: poziomy napięć odpowiadające logicznym zerom i jedynkom, transport elektronowych ładunków czy dziur w krzemowych układach.

Podobne procesy można dostrzec i w mózgu. Oczywiście opierają się one na strukturach białkowych, a nie półprzewodnikowych, ale elektryczność (elektromagnetyzm) odgrywa i w ludzkim organizmie ważną rolę. I to już całe rozwiązanie zagadki? A dlaczegóż by nie. Tyle że celowo nie użyto dotąd ważnego słowa: świadomość. Cały czas, dla uproszczenia, mówimy o informacjach poza ludzką świadomością. Czym są fizyczne różnice napięć w układach scalonych, odpowiadające logicznym zerom i jedynkom? Czym są impulsy wysyłane przez wątrobę do naszego mózgu?

To zmiany stanów materii, a więc skojarzona z materią informacja. Istniejąca na długo przed człowiekiem i na długo przed dinozaurami. Istniejąca OD POCZĄTKU.

I nie pomoże nam tu skrajny antropocentryzm ani szufladkowanie świata na ożywiony i martwy. Wręcz przeciwnie, dopiero spójne traktowanie mechanizmów informacyjnych pozwoli nam dostrzec bardziej prawdziwy obraz rzeczywistości. A to ma już praktyczne konsekwencje, choćby dla strategii rozwoju informatyki.

Śladami Kartezjusza

Definiując informację jako sposób organizacji materii, warto skomentować również uniwersalność terminu "organizacja". Dotyczy on zarówno struktur o charakterze statycznym (np. ustalone hierachie czy relacje), jak i dynamicznych systemów (organizowanie), w których informacja pełni rolę sterującą. No dobrze, dziedziczone geny (informacja genetyczna) mają wpływ na sposób funkcjonowania (organizację) ludzkiego organizmu (np. nasze zdrowie). Ale gdzie jest czynnik organizacyjny w informacji typu: dziś jest poniedziałek albo kilogram to tysiąc gramów?

Oczywiście z pierwszej wiadomości wynikają bardzo poważne konsekwencje "organizacyjne" dla osób nie lubiących tego dnia tygodnia. Mówiąc jednak poważnie, tego typu informacje organizują naszą świadomość. Nie spierajmy się zatem o naturę świadomości i jej materialny bądź niematerialny charakter. Samo pojęcie "materia" może być bardzo pojemne, ale nawet przy takiej interpretacji świadomość pozostaje szczególnym rodzajem materii. Niemniej napisaliśmy: "Tego typu informacje". Jakiego typu?

Wyjaśnieniem jest również przed chwilą użyty termin: "wiadomości". Człowiek, za pomocą swoich zmysłów, mózgu, odbierając sygnały związane ze stanami materii i ich zmianami, tworzy specjalny rodzaj informacji (wiadomości), które składają się na naszą świadomość. Oba poziomy informacyjne - świadomościowy i pozaświadomościowy - są od siebie zależne i wzajemnie się przenikają. Czy można więc mówić o świadomości w kategoriach informacyjnych?

Kartezjańskie cogito ergo sum budzi wątpliwość. Skąd wiem, że myślę? Albo wprost: skąd wiemy, że wiemy? Spróbujmy odpowiedzieć na to pytanie, pozostając konsekwentnie w kręgu teorii informacji i definiując świadomość, jako progową funkcję dynamicznej gęstości informacji. Progowość oznacza tu zarówno przekraczanie określonych poziomów świadomości, wraz ze wzrostem dynamicznej gęstości informacji, jak i wymóg osiągnięcia pewnej informacyjnej masy krytycznej, przez rozważany obiekt. W ten sposób możemy wytłumaczyć różnice między kolejnymi stopniami ewolucyjnego rozwoju świadomości: od ludzkiego mózgu do mózgów zwierzęcych i dalej (głębiej) do poziomów mikro czy makro nieożywionej przyrody.

Zwróćmy uwagę na nasuwające się tu analogie ze światem komputerów. Statyczna gęstość danych, jakimi dysponuje konfiguracja, jest podstawą jej mocy. Chodzi tu głównie o pojemność różnych rodzajów pamięci, dającą się zmierzyć bajtami. Ale dopiero zdolność procesora operowania na tych danych, ich przetwarzania, agregowania, usuwania bądź kreowania pozwala komputerowi ową moc pokazać w sposób dynamiczny. Zastanawiając się nad organizacją materii przyszłości, postawmy więc na zakończenie jeszcze dwa pytania: Czy komputer może coś "wiedzieć"? A jeśli tak, to jaki poziom dynamicznej gęstości danych należy osiągnąć, aby maszyna dostrzegła samą siebie?

0
0

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika ludwiczek

Z całym szacunkiem ale

Z całym szacunkiem ale jeszcze nie słyszałem o przypadku by ktoś od samego złego stanu ducha dostał rzeżączki albo kiły. Siejecie zamęt podobnie jak przeciwnicy szczepień, wegetarianie i inne podporządkowane ideologiom istoty. Nie chcecie to nie szczepcie, nie jedzcie ale też nie nawracajcie jak Świadkowie Jehowy.

0
0
Portret użytkownika Angelika

Zly stan ducha powoduje stres

Zly stan ducha powoduje stres tzw. fizjologiczny, ktory z kolei powoduje oslabienie systemu odpornosciowego organizmu. A co za tym idzie organizm jest podatny na bakterie, wirusy i grzyby.
Nikt nie neguje istnienia wirusow i bakterii przeciez. Wiec o co Co chodzi?

0
0
Portret użytkownika Ni hao ma

"Bez miłości grosz jest

"Bez miłości grosz jest szorstki, strawa podana niesmaczna, opieka najlepsza niemiła."

0
0
Portret użytkownika baca

no to się

no to się odciąłeś... Potłuczony,
u ciebie "dłoń" i "miłość" oznacza jedno i to samo - jak inaczej wytłumaczyć ten pedalsko/miłosny poemat o "najgładszej" dłoni...?

1
0
Portret użytkownika pasjonat

Z całym należnym Ci

Z całym należnym Ci szacunkiem, ale gówno wiesz co u mnie. I nawet nie probuj udawac ze jest inaczej.

0
0

Myślę, więc jestem...

Portret użytkownika Angelika

Polecam przeczytanie ksiazki

Polecam przeczytanie ksiazki pt. "Boska Matryca" autor Gregg Braden.
Wyczerpujace naukowe potwierdzenie powyzszego artykulu oparte na fizyce kwantowej.
A jesli chodzi o samoleczenie to zachecam do ksiazki " Kod Uzdrawiania"  Alexandra Loyda bodajze.
Obie ksiazki testowalam i naprawde dzialaja. Milego czytania Smile
 
P.s. Baco pozdrawiam Cie serdecznie. Grunt to myslenie. Zwlaszcza na temat panujacych religii.
Ja tez sie nie zgadzam z zadnymi teoriami boga mala litera umieszczona celowo) przelewajacego z czystej zlosliwosci krew niewinnych ludzi, ktory probuje podporzadkowac sobie wszystkim poprzez strach przed sroga kara.
Ciekawe kiedy dojdzie do wszystkich, ze prawdziwe Zrodlo jest Miloscia w czystej formie, ktorej czlowiek nawet nie jest w stanie sobie wyobrazic a jedyne przykazanie to " nie rob Drugiemu, co Tobie nie mile".
Ja osobiscie najbardziej sklaniam sie ku Jedni, o ktorej zapewne prawie nikt nie slyszal. Jest to jedna z najstarszych religii swiata juz dawno niestety nie istniejaca.
 

1
-1
Portret użytkownika Tol

Jeśli kogoś zainteresowała

Jeśli kogoś zainteresowała tematyka artykułu i chciałby dowiedzieć się więcej na temat "zsynchronizowania się ze światem" (jak to w tym artykule zostało określone) w celach leczniczych to polecam zapoznanie się z "Kodami uzdrawiania" Alexandra Loyda. Tematyka dla otwartych umysłów, nie dla ortodoksyjnych wyznawców medycyny akademickiej! 

0
0
Portret użytkownika Homo sapiens

Św. Ojciec Pio pisał że są

Św. Ojciec Pio pisał że są inne cywilizacje na innych światach które mniej zgrzeszyły niż my więc mają wyższą technikę niż my bo mają wyższą moralność... ale może są też takie co coś im nie wyszło i muszą nam wszczepiać implanty.
Tu filmu dla tych co nie widzieli o ilplantach ufo znajdowanych w ciałach ofiar porwań przez ufo istoty. Dr. Leir jest tym który wydobył ich najwięcej !
Dr. Leir
UFOTV: Scientific Study of Alien Implants - Full
http://www.youtube.com/watch?v=ux_Zkqc79gA
Alien Implants - Special Update - Dr. Roger Leir LIVE
http://www.youtube.com/watch?v=ybPaGerF0TU
 
A tu film, który może wyjaśnić dlaczego tak się dzieje z ufo i implantami !
 
Chuck Missler - Return of The Nephilim
 
http://www.youtube.com/watch?v=AJTwj33-F8o&feature=relmfu
 

0
0

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika pasjonat

XXI wiek - to jakis mnich

XXI wiek - to jakis mnich pisal chyba w pozycji kwiatu lotosu ( nie gniewaj sie Adminie)
Zołądek - ogólnie cała jama brzuszna dziala jak poteżny kondensator, majacy jako elektrody gardło i jamę ustną. 90% chorób żołądka spowodowane jest stresem, a konkretnie bezwiednym przyciskaniem jezyka do podniebienia do powoduje efekt podobny do piezzoelektryków - gromadza się ładunki ktore magazynuje żołądek, jeden z bardziej unerwionych organow.
Mając na tyle rozwinięta medycyne takie opowiadania można wsadzić miedzy bajki, to co tu opisano zawiera sie w bioprądach płynących w naszym organizmie, a klotnie w rodzinie i uczucia pejoratywne to sa promile z czynnikow wplywajacych na stan naszego organizmu. Dośc bliska do rozwiazania jest teza ze buty z tworzyw izoluja oplyw pola ziemi poprzez stopy, co zdaje sie byc przyczyna wiekszosci zachwian biopola czlowieka i ma znaczny wplyw na procesy ksztaltujace uklad odpornosciowy.
 
Mam sasiada UBeka 85 i tryska zdrowiem w 30 stopniowym upale kosi w gajerku, 80 % wojennych SS-szkopow zyje do 90tki, za to plemiona majace znikomy styk z cywilizacja zaczynaja byc dziesiatkowane przez choroby ktore docieraja od nas do nich. Wiec teorie o negatywnych uczuciach mozna...
Punkt widzenia ciekawy, ale nie o to przeciez chodzi. 
 

0
0

Myślę, więc jestem...

Portret użytkownika kuzYn

Co z tego że powiedzmy byli

Co z tego że powiedzmy byli ubecy, czy też zbrodniarze wojenni cieszyli się lub cieszą dobrym zdrowiem.To o niczym nie świadczy. Tacy ludzie nie mieli i nie mają wyrzutów sumienia, a tym samym nie można podawać ich za przykład.

0
0

 

Portret użytkownika pasjonat

Swiadczy o totalntm braku

Swiadczy o totalntm braku logiki w tym artykule, inaczej baca tryskalby zdrowiem i nabieral cech chorob ktore nie daja mu spokoju. w mysl powiedzen zeby bys bogatym najpierw trzeba byc biednym, zeby byc antysemita najpierw trzeba byc semita.

1
-1

Myślę, więc jestem...

Portret użytkownika felicyta

Wynika z tego, pasjonat, ze

Wynika z tego, pasjonat, ze trzeba nie miec zadnych uczuc, slowem kamienne srce, nie przejmowac sie niczym i nikim a wtedy dlugo i zdrowo sie zyje. Wrecz czynic zlo jak pejsaci, bo oni dluuugo zyja...

0
0
Portret użytkownika pasjonat

Wynika z tego - a konkretnie

Wynika z tego - a konkretnie z artykulu, ze drobnoustroje chorobotworcze nie odgrywaja wiekszej roli, histamina a takze uklad odpornosciowy rowniez.

0
0

Myślę, więc jestem...

Portret użytkownika Funky Koval

Bardzo dobry spostrzeżenie !

Bardzo dobry spostrzeżenie ! Możliwe że ich zdrowie pochodzi od złego, tego którzy chrześcijanie opisywali że został strącony z nieba ! Takie wytłumaczenie by do mnie przemawiało. Ci właśnie są zli i bronią systemu reżimowego, czyli komuchy ub, sb i bolszevia są czasami chronieni przez tego Anioła co to jak błyskawica spadł z Niebios.

0
0
Portret użytkownika qntal

Tak, to prawda. większość

Tak, to prawda. większość przewlekłych chorób powstaje z konfliktu na linii mózg-serce. Zanim coś powiecie albo napiszecie zawsze pytajcie się najpierw swojego serca czy to prawda lub czy to jest dobre. I tyle.
Dodam jeszcze że przyczyną czyraków na dupie są stare niewybaczone żale i długotrwałe chowanie urazy.
 

0
0
Portret użytkownika weezer

A co z roślinami i

A co z roślinami i zwierzętami, one też chorują przez brak pozytywnego podejścia? Czyli marchew np. może być zawistną choleryczną świnią?
 

0
0
Portret użytkownika znudzony

"Konflikt między uczuciem a

"Konflikt między uczuciem a rozumem powoduje choroby mózgu, w tym niepełnosprawność umysłową.  To właśnie z powodu braku celów życiowych ludzie tacy żyją w nierealnym świecie, złożonym głównie z ich własnych szalonych fantazji." - Dawno już nie czytałem takich bredni. Autor tych bzdetów powinien porządnie puknąć się w łeb, najlepiej młotkiem.

0
0
Portret użytkownika rebet

karma?

karma?

0
0
Portret użytkownika 85r

Chyba nie do końca, jeśli

Chyba nie do końca, jeśli można sterować przy pomocy chemii w mózgu nastrojem człowieka. A obecnie to właśnie robią nam przy pomocy jedzenia,  szczepionek itp. Samym duchem człowiek nie żyje. Ciało i duch czy prana to jedność, o jedno i drugie trzeba dbać.

0
0
Portret użytkownika SEBA

Piękny artykuł , Miłość można

Piękny artykuł , Miłość można to uczucie porównać do broni.Nienawiść,Kłamstwo cały kielich obrzydliwości to zło , można z nimi walczyć,podejmując właściwe decyzje , i tu uzewnętrznia się wolna wola , zdolność do podejmowania decyzji , pozytywnych lub negatywnych w konsekwencjach dla nas samych i całego Rodzaju , lecz w tym wszystkim kluczową rolę odgrywa wychowanie , i rodzina. Tu jedną z podstaw jest wzajemne zaufanie ,szczerość i prawdomówność i zrozumienie.
Bóg kocha wszystkich .
I nastanie nowy początek i nowy ład bez wojen,głodu,chorób i grzechu.
A miłość i sprawiedliwość zapanują na wieki.
Niewinni nie będą cierpieć.
 

1
0

Strony

Skomentuj