Dzisiaj Jare Gody - największe święto Słowiańszczyzny

Kategorie: 

Źródło: Internet

Jare Święto jest w kalendarzu Słowian jednym z najważniejszych wydarzeń. Ten kilkudniowy okres obrzędowy przypadający na czas równonocy wiosennej, rozpoczynający się 21 marca. Miał na celu pożegnanie i przepędzenie resztek zimy i powitanie nadchodzącej wiosny niosącej nowe życie a także zapewnienie sobie urodzaju w nowym roku wegetacyjnym.

 

Pierwsza częsć obrzędów rozpoczynała się od uroczystej rozspiewanej, barwnej procesji. Podczas której wszczynano hałas strzelając z batów i dzwoniąc dzwonkami i grzechotkami. Dzieci trzymające w rękach zielone gałązki jałowca obnosiły po wsi słomianą kukłę bogini zwaną Marzanną, symbolizującą zimę i smierć.

 

Korowód rozpoczynano od plebani i domostw bogatszych gospodarzy. Po obejściu wszystkich domów, wieczorem kukłę przejmowała młodzież i w barwnej procesji wyprowadzała ją ze wsi nad  rzekę gdzie kukłę podpalano i topiono. Był to symboliczny pogrzeb Marzanny, Smiercichy lub Mareny (w zależności od regionu Polski) 

 

Do dzis przetrwał przesąd, że nie wolno dotykać pływającej Marzanny gdyż może to spowodować uschnięcie ręki. Nie wskazane też było oglądanie się za siebie powracając do wioski, to mogło spowodować ciężką chorobę a potknięcie lub upadek, śmierć tego samego roku.

 

W następnej części obrzędów trwających czasami aż do pierwszej niedzieli po równonocnej pełni Księżyca. Mężczyzni chcąc przyspieszyć nadejście wiosny rozpalali na wzgórzach ogniska a młodzi udawali się na łąki i do lasu po wierzbowe i leszczynowe witki z których wykonywali „wiechy”. W celu oczyszczenia domostw z zasiedziałego zła rozpoczynało się wielkie sprzątanie całego gospodarstwa.

 

Wietrzono domy, prano i szykowano swieże odzienie, obchodzono każdy zakątek gospodarstwa okadzając je dymem z  palonych ziół. Gospodynie wypiekały wiosenne kołacze i  dekorowały jajka zwane kraszankami którymi później się nawzajem obdarowywano. Jajku będącemu symbolem życia przypisywano magiczne i lecznicze własciwosci, z tego powodu kraszanki przykładano ludziom i zwierzętom do zranionych i bolących miejsc.

 

Najważniejszą częścią swięta była uroczysta uczta połączona z zabawami sportowymi, tańcem i muzyką. Wieczorem udawano się na groby przodków gdzie wspominano zmarłych i dzielono się z nimi jadłem i napojem świątecznym. W czasie uroczystości praktykowano zwyczaj zwany Śmigusem polegał on na wzajemnym polewaniu się wodą i smaganiu łydek rózgami w celu rytualnego oczyszczenia. Według wierzeń oblewanie się wodą miało sprzyjać płodności.

Z tego względu celem tych zabiegów były panny na wydaniu i młode dziewczęta. Wszystko odbywało się w atmosferze zabawy a na wsi powstawał harmider kiedy to dziewczęta z piskiem niby to chcąc uniknąć oblania uciekały przed kawalerami. Miało to też znaczenie matrymonialne gdyż panna najbardziej oblana cieszyła się największa popularnością a te suche miały powód do zmartwienia gdyż oznaczało to brak zainteresowania ze strony chłopców. Tradycyjnie następnego dnia dziewczęta miały szanse odpłacić chłopcom w ten sam sposób.

 

Innym zwyczajem praktykowanym w Jare Gody był Dyngus polegający na wzajemnym wizytowaniu się sąsiadów, rodziny i mieszkańców wioski, zwyczaj połączony był z poczęstunkiem. Pradawny obyczaj naszych przodków przetrwał do dzis w zmienionej, szczątkowej formie pomimo prób jego zakazania przez kościół. W roku 1420 Synod Poznański pouczał kler w terenie.

„Nie dozwalajcie aby w niedzielę odbywał się zabobonny zwyczaj wynoszenia jakiejs postaci, którą śmiercią nazywają i w kałuży topią”

Nie mogąc wytępić głęboko zakorzenionego rodzimego zwyczaju. Kościół w XVII i XVIII wieku próbował zastąpić topienie Marzanny zrzucaniem Judosza z wieży koscioła (czasem wieszaniem). Zwyczaj przyjął się słabo i tylko w niektórych częściach Polski, do dzis prztrwał w Skoczowie gdzie co roku urządza się takie przedstawienie.

 

Kukła Judosza przybierała często formę pejsatego Żyda którego zrzucano z wieży koscioła a w slad za nim worek z 30 kawałkami potłuczonego szkła symbolizujący sakiewkę zdradzieckich srebrników. Gawiedz oczekująca na dole Judosza kopała i tłukła go kijami, taka zabawa często wymykała się spod kontroli i dochodziło do napasci na miejscowych Żydów, potwierdził to Oskar Kolberg badacz naszego folkloru, lecz zaznaczył, że świąteczne bicie Żydów nie zdarzało się już w XIX wieku.

 

 

Artykuł pochodzi z portalu historycznego:

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

Portret użytkownika Jaryło

Patronem jarych godów był

Patronem jarych godów był Jaryło. Fajnie czyta się komentarze gdzie ludzie zaczynają dostrzegać piękno dawnych zwyczajów i odrazają fascynację świąt wykrzewionych przez wieki.

0
0
Portret użytkownika polak

Troche przezemnie zapomniana

Troche przezemnie zapomniana tradycja, raz chyba tylko w szkole palilismy marzanne. Ale. Ciesze sie, ze tradycja wciaz jest zywa I ze sa tacy ktorzy to pielegnuja.
Pogonic to walentynkowe swieto I wprowadzic nasze slowianskie

0
0
Portret użytkownika pulsar

Święto ku czci odradzającego

Święto ku czci odradzającego się życia, - Jare Święto (Jare Gody) – w kulturze słowiańskiej poświęcone było szczególnie Matce Ziemi oraz związane z postacią bóstwa Jaryły. 
Jaryło jest zatem bogiem płodności, zwiastującym wiosnę. Przedstawiany był jako bosy młodzieniec (lub rzadziej dziewczyna), w białej szacie, na białym koniu, z wiankiem na głowie. Atrybutami bóstwa są bazie lub snop zboża w jednej ręce, a w drugiej głowa ludzka. I tu rodzi się spostrzeżenie z zapytaniem - po cóż mu atrybut głowy ?
 
Otóż, skoro bóg ten dla wschodnich słowian znany był jako Jaryło, ale dla zachodnich słowian znany był jako Jarowit. Zatem bóg Jaryło-Jarowit miał dwa wcielenia. Dla wschodnich słowian był bogiem płodności i odradzającego się życia, ale dla zachodnich słowian był bogiem wojny i zniszczenia. Zatem wyjaśniało by to jednoczesną symbolikę klosów i ludzkich głów.
Źródłosłów jego imienia to jaru, jar, czyli "silny, mocny, szybki". 
Gdyby ekstrahować ze zródłosłowa "jar"brzmiącą sylabę, to wychodzi nam "ar". I tu mamy niejako następny wątek czci tego bustwa, ale w innym starożytnym kraju - Grecji. Bogiem tym jest Ares, – w mitologii greckiej także jest bogiem wojny, oraz związanym z wojną: konfliktom, zniszczeniom i okrucieństwom. Symbolami Aresa są: w Grecji – miecz, zbroja i tarcza, w Rzymie – włócznia, zbroja i tarcza. Natomiast podobnie i w świątyni Jarowita znajdowała się wielkich rozmiarów tarcza obita złotymi blachami, którą wynoszono jedynie na czas wojny aby zapewniała zwycięstwo. Sztuka przedstawia Aresa jako silnego, młodego mężczyznę, często nagiego, natomiast słowiański Jaryło-Jarowit także był przedstawiany jako młody, piękny młodzieniec w białej szacie, lub jako nagie bustwo z wielkim członkiem, mającym symbolizować zapadnianie ziemi.
 
Ale żeby było ciekawie, to odpowiednik Jaryło-Jarowita/Aresa można znaleźć nawet w starożytnym Babilonie i Mezopotamii !
Dumuzi lub Tammuz, też znany był jako bóstwo przyrody, wegetacji i plonów. Przedstawiany był również z kłosami w rękach lub na ramionach. Ale żeby było zadość porównań, to cechy tego bóstwa można znaleźć także w kulcie egipskiego Ozyrysa oraz grecko-rzymskiego Attisa, Adonisa, Bachusa, oraz persko(irańsko)-indyjsko-rzymskim Mitry. Jest to zatem kult jednego i tego samego boga. 
Ale na tym nie koniec porównań ! Dumuzi/Tammuz co roku pod koniec żniw schodził do podziemi, by móc się ponownie powrócić wraz z budzącą się do życia przyrodą. Podobnie i wschodniosłowiański Jaryło miał urządzany pogrzeb ostatnich dniach czerwca, i chowano go uroczyście w grobie i oczekiwano na niego wraz z końcem zimy.
 
Dla Babilońsko-Mezopotamskiego boga (Dumuzi/Tammuz), pod koniec żniw, z ostatnich kłosów, pleciono wachlarze albo koszyki. Miało to być symboliczne schronienie dla boga przed następnymi zbiorami. Pochodne tej tradycji przetrwały do dziś wszędzie tam gdzie uprawia się zboża (patrz - Dożynki, Święto Plonów, Wieńce – etniczne święto słowiańskie). Natomiast za żonę przypisuje się mu boginię Isztar (Inannę). 
 
Z żonami owych bóstw też zreszt jest podobnie.
Inanna/Isztar – w mitologii mezopotamskiej bogini wojny i miłości, z czasem główna i jedyna licząca się bogini panteonu mezopotamskiego. Sumeryjskie imię bogini – "Inana" ("Inanna") – wywodzi się prawdopodobnie z domniemanego Nin-anna ("Pani Nieba"). Inane nie łączą stałe więzy Tammuzem. A jedyne jej dziecko to – bóg Szara.  W wizerunkach otoczona bywa nimbem z gwiazd, lub jej symbolem była gwiazda lub tarcza z gwiazd, a w pewnym okresie symbolem mogła być też rozeta. Zwierzęciem Isztar był lew. Natomast podobnie luźny związek miał bóg Ares. Związek między Aresem i Afrodytą -  także podobnie jak Inanna/Isztar, jest boginą miłości, pożądania i płodności (patrz słowiańska bogini - Mokosz - patronka ziemi, wody, deszczu, kobiet, płodności i seksualności. Dniem tygodnia poświęconym Mokoszy był piątek). [patrz - Matka Boska - kult Maryjny]

0
0
Portret użytkownika Trisagion

Czy ta dziecinada ma służyć

Czy ta dziecinada ma służyć jakimś konkretnym celom.Wiem,że teraz poganizm jest trendy i to nie tylko w Polsce ,ale bez jaj.Wielu tych rzekomych "słowian" to "dziecioki" z poważnymi emocjonalnymi problemami wierzący ,że sex w noc Kupały da im szczęście.To pachnie tanią cepelią na papierowych rzemykach.Tamci bogowie dawno odeszli z prawdziwymi Polanami i cały ten cyrk światu już ich nie przywróci.Polacy rodacy hahaha.

0
0
Portret użytkownika magic pencil

dziecinada powiadasz? powiem

dziecinada powiadasz? powiem ci tak...Oni nie odeszli. Oni wciąż tutaj są. a ponieważ kulturę Słowiańską próbuje konsekwentnie zacierać plemię koczowników spod znaku jahwe wraz z najświętszą, niepokalaną itp. dziewicą i trójką drombo to dlatego teraz takiemu "dzieciokowi" jak ty wydaje się coś "trendy". cyrk to masz na codzień w telewizji praktycznie na wszystkich kanałach, w każdej placówce bankowej, w każdym parlamencie, każdym zjeździe G-ileś, rozdaniu nagród, organizacji charytatywnej, pomocy Afryce i co niedziela w każdym kościele. na szczęście są jeszcze ludzie, którzy reprezentują prawdziwe wartości... te bez przemocy i wyzysku, kultywujące życie i jedność z naturą i ich trzeba wspierać bo to nasza ostatnia ostoja. by coś zmienić...

0
0
Portret użytkownika tadeo

Wspaniała odpowiedź,odpowiedź

Wspaniała odpowiedź,odpowiedź człowieka zorientowanego w rzeczywistości,zdającego sobie sprawę z obecnej sytuacji.Gratuluję i cieszę się,że są jeszcze ludzie obdarzeni rozumem i wspaniałą intuicją w stosunku do tego, co nas otacza.

0
0
Portret użytkownika God

jedni obchodzą Słowiańskie

jedni obchodzą Słowiańskie święta inni kiwają sie przy ścianie płaczu, co kraj to obyczaj

0
0
Portret użytkownika benet

 cyt " świąteczne bicie Żydów

 cyt " świąteczne bicie Żydów nie zdarzało się już w XIX wieku "  może czas przywrócić tę tradycję i np.ustanowić "Świąteczne bicie Żydów " dniem wolnym od pracy, wówczas  naród mógłby ze spokojem i gorliwością oddać się świętowaniu Smile

0
0
Portret użytkownika Oczytany

 

Twój żydowski guru co to go powiesili na krzyżu, nie byłby zadowolony z tego święta.

 

0
0
Portret użytkownika baca

wierzący i niewierzący mieli

wierzący i niewierzący mieli natomiast jeszcze do niedawna grę na takie zwykle dni powszednie - grało się na podwórku "w żyda" - to taki zaawansowany berek - jeden uciekał reszta go kamieniowała piłką do tenisa...

0
0
Portret użytkownika ŚwiatłoWid

 Fajnie jest o tym poczytac

 Fajnie jest o tym poczytac ale fakt jest taki, ze to wymiera jak i wiele innych nieistotnych form wierzen ludzkich i o ile nie zostaniemy zmanipulowani, to polaczymy sie w jedna rase i to dopiero zapewni nam mozliwosc totalnej ewolucji i plynnego poruszania po wszystkich przejawach Źródła, ktore zwyklismy nazywac Bogiem... Pozdrawiam Wszystkich NIewolnikow Milosci;):D:D:D

0
0
Portret użytkownika dżony

najpierw przeczytaj artykuł i

najpierw przeczytaj artykuł i zapamiętaj kogo zrzucano z dachu kościoła.Słowianie nie lubią lizusów Blum 3

0
0
Portret użytkownika jonek

SŁAWA

SŁAWA

0
0
Portret użytkownika Fanka1

Admin, czy to jest jajo

Admin, czy to jest jajo niespodzianka? Czy tam jest jaki kapitał?

0
0
Portret użytkownika Homo sapiens

Słowiaństwo ma podobno

Słowiaństwo ma podobno uratować świat ? Kto wie...
Zresztą podział Ziemi i ludzi na różne cywilizacje i kultury jest moim zdaniem zaprojektowany tak samo jak ludzki organizm, albo poszczególne elementy tego niezwykle skomplikowanego arcydzieła PROJEKTANTA !  To nie przypadek, ale subtelna sztuka, super zaawansowanej INTELIGENCJI kosmicznej, innowymiarowej pochodząca z Nieba Duchowego ! Dlatego UE kierowane przez Istoty wiadomego pochodzenia i zajęcia stara się zniszczyć poszczególne nacje i narody i połączyć je w jedną masę łatwo sterowalną ! Dlatego tak nie lubi się obecnie stwierdzenia "my Polacy" czy innych narodów, ludów bo wszyscy mają być tym z powieści Orwela... A prawda jest taka że jesteśmy stworzeni ! Jest ona (prawda o niezwykłym pochodzeniu ludzkości) ukrywana bo gdyby się świat dowiedział to by się odmienił...!
 
[...]Dzięki subtelnym dopasowaniom i odpowiednim oddziaływaniom elektrochemicznym rybosomy jak i mikrotubule (kompleksy białkowe tworzace wewnetrzny szkielet [cytoszkielet] komórki eukariotycznej) potrafią się niejako SAMOorganizować !

Wiele komponentów komórkowych ma zdolności do SAMOorganizacji (wrzuć na youtube hasłow : 'mikrotubule', 'mikrofilamenty', rybosomy', tam są świetne animacje , które pokazują jak to się dzieje). Te zdolności nijak jednak nie wynikają z Teori Ewolucji, a tym bardziej ze ślepego przypadku. Białka tworzące rybosomy (czy mikrotubule) są precyzyjnie do siebie dopasowane ,ponieważ te DOPASOWANIA umożliwiają PRECYZYJNIE wykształcone DOMENY. One pasują do siebie jak klucz do zamka (jak substrat do miejsca odpowiedzialnego za katalizę w enzymie).

Poprzez oddziaływania elektrochemiczne poszczególne bialka rybosomowe przyciągają się do siebie tworząc większe polimery (dimery białkowe, tetramery i td.).

Kiedy powstaną większe polimery (kompleksy białkowe), to konformacje poszczególnych białek (kształty), na skutek tego połączenia znowu się zmieniają wskutek czego powstają nowe miejsca połaczenia (coś jakby podnoszenie klapki z kolejnego zamka , żeby mógł wejść inny klucz).

Umożliwia to przyłaczenie się kolejnego białka. I tak aż do powstania kompletnych rybosomów. Takie precyzyjne i bardzo skomplikowane bioinformatyczne dostrojenia umożliwiają powstawanie tych organelli (rybosomów) w sciśle określonym porządku. Innymi slowy 'każde białko zna swoją kolej'. Między czasie (na różnych etapach powstawania rybosomów) do powstajacych kopleksów komplementarnie do okreslonych sekwencji białek przyłaczają się kwasy nukleinowe-rRna (rybosomoweRNA), które współpracują pózniej z kompleksem rybosomowym (jako kofaktory rybozymowe) w syntezie polepieptydów (jeden z rybozymów katalizuje wiązanie peptydowe w powstającym na rybosomie polipeptydzie).

Całe to wyważnie i precyzja bioinformatyczna, ta konieczna sekwencja (kolejność łączenia się białek rybosomowych i kwasów nukleinowych) w powstawaniu rybosomów i ich złożoność WYRAZNIE pokazują ,że są to organelle NIEREDUKOWALNIE ZLOZONE ! A więc ten proces () dowodzi Inteligentnego Projektu a nie Teori Ewolucji. RYBOSOM od poczatku musiał być doskonały, kompletny !

 Takie dopasowania umożliwozliwiają ODPOWIEDNIE powinowadztwo ODPOWIEDNICH białek w stosunku do siebie, co pozwala zachować porządek w komórce i bez zakłóceń powstawać takim organellom, jak rotacyjna pąpa jonowa ATP-azy, rybosomomy, wici bakteryjnej, różnym receptorom, róznorakim enzymom itd.

Można powiedzieć , że każda molekuła w środowisku komórkowym 'zna' swoje miejsce ,swojego 'przyjaciela' (do którego 'czuje' powinowadztwo). Czy to jest (lub są) inne białko , czy odpowiednia sekwencja w którymś z kwasów nukleinowych (np. dzięki powinowadztwu pewnych białek do odpowiednich sekwencji w DNA możliwa jest replikacja, czy itnienie operonów) , czy odpowiednie powinowadzrwo do błon lipidowych ,substratów itd.[...]
 
http://popotopie.blogspot.co.uk/2013/10/ewolucja-czy-stworzenie.html
 
Kamienne "PUSTAKI" ?! Puste wewnątrz "kamienie" ? Czy przedpotopowy "super beton" ?!

Wizja ewolucji popularyzowana od lat przez Richarda Dawkinsa jest pełna uproszczeń. Teorie brytyjskiego ewolucjonisty nie wytrzymują konfrontacji z najnowszym stanem wiedzy w naukach biologicznych.

Lubimy proste wyjaśnienia. Na przykład, że nasze geny są księgą życia, w której zapisany jest kompletny projekt całego organizmu. Że mając DNA dinozaura czy tura, odtworzymy całe zwierzę, które już dawno znikło z powierzchni globu. Daliśmy też sobie wytłumaczyć, że ewolucja życia na Ziemi jest wynikiem przypadkowych mutacji chemicznych w DNA. Wierzymy, że o kierunku rozwoju żywych organizmów decydują przypadkowe błędy w kopiowaniu materiału genetycznego. Zgodziliśmy się nawet z koncepcją, wedle której nasze ciała są tylko opakowaniem dla samolubnych genów, jak je nazwał brytyjski ewolucjonista Richard Dawkins. Tym egoistom zależy wyłącznie na kopiowaniu samych siebie w dużych ilościach. „Geny są wszystkim, organizm niczym” – brzmi naczelne hasło dużej części biologów, w tym Dawkinsa, najgłośniejszego przedstawiciela tego kierunku myślenia. Jednak świat archeologii oraz przesłanie starożytności cywilizacji Noego opowiada nam inną historię ! Bardziej niezwykłą niż najlepszy film sf !

http://popotopie.blogspot.com
 
Biblijny kreacjonizm:
Istnienie Praw przyrody (fizyka, chemia itd.) Stworzył je Bóg.
Ewolucjonizm ateistyczny odpowiednik:
 Brak wyjaśnień 

 Biblijny kreacjonizm:
Istnienie zasad i praw matematyki.
 Ewolucjonizm ateistyczny odpowiednik:
  Brak wyjaśnień 

Biblijny kreacjonizm:
W jaki sposób materia nieożywiona zmieniła się w ożywioną?
 Ewolucjonizm ateistyczny odpowiednik:
Brak przykładów eksperymentalnych, eksperyment Millera-Ureya potwierdził jedynie niemożliwośc takiego procesu.

 Biblijny kreacjonizm:
W jaki sposób informacja może powstać spontanicznie. DNA jest konkretną informacją, każdy programista wie, że nawet najmniejsze programy nie powstają spontanicznie, trzeba je napisać.
 Ewolucjonizm ateistyczny odpowiednik:
Brak potwierdzeń eksperymentalnych

 Biblijny kreacjonizm:
Powstanie inteligencji
 Ewolucjonizm ateistyczny odpowiednik:
  Brak wyjaśnień
Biblijny kreacjonizm:
Wybuch kambryjski, w skałach kambryjskich (najniżej położonych) widoczne są od razu ponad 100 planów budowy różnych zwierząt poniżej prawie nic nie ma. Inaczej mówiąc wygląda to tak jakby wzięły się znikąd co potwierdza tylko poglądy biblijne
 Ewolucjonizm ateistyczny odpowiednik:
  brak wyjaśnień
TEORIA ewolucjonistyczna: W świecie zwierząt obserwuje się przejścia od jednego gatunku do drugiego.
FAKTY: Nie ma zwierząt, które miałyby część płetwy i część skrzydła, czy też trochę łuski i trochę piór, albo kawałek palca u nogi i kawałek kopyta, lub część jakiegokolwiek funkcjonalnego organu. Wszystkie organy muszą być całkowite, ażeby móc działać. Posiadanie części ucha, części oka, czy też części nosa, nie jest bardziej korzystne niż życie bez tych organów. Już sam Darwin pytał: ,,Jeżeli jedne gatunki pochodzą z innych gatunków poprzez subtelną gradację, dlaczego nie znajdujemy wszędzie niezliczonych form przejściowych?'' (,,Origin of species'' - ,,O Pochodzeniu gatunków'', str. 179). Zauważymy, że nawet tak drobna niedoskonałość, jak odrobina błota w oku, czy też pieprzu w nosie, potrafi czasowo upośledzić te wielce złożone organy. Nawet zmiana łusek pokrywających rybę na sierść, wymagałaby olbrzymiej ilości zmian biologicznych, nie tylko zewnętrznych, ale również tych wewnętrznych.

0
0

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika baca

lubie Homoś z tobą

lubie Homoś z tobą "rozmawiać" - bo jesteś wirusem napisanym pewnie w watykanie Smile
i cieszy mnie, że jako złośliwe oprogramowanie, nie obrażasz sie, nie odpisujesz, nie zniechęcasz, tylko jak mrówka wstawiasz wszędzie czaszki, potop i psalmy...
heh... no to o czym dziś sobie "porozmawiamy"?
może o tym jak jehowa chciała wszystkich żydów utopić, hę?
chęci miała dobre, no to jest fakt, ale niestety noe był niezatapialny, przejrzał jej chytry plan i jak tylko załadował na arke kilku wioślarzy i odrobinę żywca to ośmieszył jehowę doszczętnie... wyszła na nieudaczniczkę, no bo czyż nie?
to chyba była jej największa porażka, jak sądzisz?
a może "stworzenie" żyda jest błędem numer jeden?
chciałbym wiedzieć, co o tym myślisz...
bo ja myśle że gdyby jehowa wzięła udział w Mam Talent - poległaby jeszcze w eliminacjach...
ale Kain na pewno wszedłby do półfinału... no i szatan oczywiście...

0
0
Portret użytkownika magic pencil

bo Homoś to taki prawdziwy

bo Homoś to taki prawdziwy żołnierz...tylko pokojowo nastawiony. zresztą jakby nie patrzeć jedna z "ikon" tego portalu...tak samo jak i swojego, którego tak dzielnie reprezentuje wklejanymi linkami.

0
0
Portret użytkownika Sanktuarium polskie

Dzisiaj na mszy świętej

Dzisiaj na mszy świętej ksiądz mówił żeby się lepiej modlić bo jak się modlimy powinniśmy rozmawiać z Bogiem, no a te święto słowiańskie to powinno być gdy się modlimy do Maryji dziewicy po polsku z naszym duchem narodowym.

0
0
Portret użytkownika zulus

Dawniej czciliśmy energię,

Dawniej czciliśmy energię, moc, Naturę, a teraz ludzie modlą się do dekoracji. Zapomnieliśmy, że pod toną makijażu jest prawdziwe piękno, sedno, rdzeń.

0
0
Portret użytkownika duch

Sanktuarium jakbyś jeszcze

Sanktuarium jakbyś jeszcze dokończył komentarz swoim "jak nie wiem co" to bym się skusił na te modły:)

0
0
Portret użytkownika Zuzka

Ten zwyczaj słowiański np.

Ten zwyczaj słowiański np. kraszanki pokazuje jak kościół akceptuje wdzystko byle się to dało wpleść w jego nauki i przyciagnąć jak najwięcej "wiernych", a Jezus mówił żeby się modlić tylko do Boga, szkoda że niektórzy nadal utożsamiają naukę, którą głosił Jezus  z tym co wymyśla Kościół i wierzą w jakieś modły do Maryi i zbawienie pochodzące od niej , co jest zaprzeczeniem słów Jezusa  „(6) Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca.(…) ” J 14,6
 "(5) Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę.(6) Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który widzi w ukryciu, odda tobie. (7) Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. (8)Nie bądźcie podobni do nich. Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go porosicie. Wy zatem tak się módlcie:
(9) Ojcze nasz, który jesteś w niebie, niech się święci imię Twoje. (10) Niech przyjdzie królestwo Twoje; niech Twoja wola spełnia się na ziemi, tak jak i w niebie. (11) Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj; i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili; i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie, ale nas zachowaj od złego.
(14) Jeśli bowiem przebaczycie ludziom ich przewinienia, i wam przebaczy Ojciec wasz niebieski. (15) Lecz jeśli nie przebaczycie ludziom, i Ojciec wasz nie przebaczy wam waszych przewinień." Mt 6; 5-15

0
0
Portret użytkownika jaś

Narzucona wiara przez jede.

Narzucona wiara przez jede. Nic nie mam ale wiara Izraela jest lepsza , chrześcijanie to...koń trojański nie mający nic wspólnego z monoteizmem. Prędzej z wiarą w Amona i Re. Naszą wiarą jest słowiańska. Wirzyć trzeba w Re lub w Światowida.

0
0
Portret użytkownika benet

 Synu nie ważne czy się

 Synu nie ważne czy się modlisz po serbsku czy po chińsku, ważne żebyś hojną rękę miał gdy na tacę rzucasz Smile

0
0
Portret użytkownika jako_taki

noooo do maryji najświ.

noooo do maryji najświ. zawsze dziewicy która to ponoć miała 14 lat kiedy urodzia syna, nic więc dziwnego że panowie w długich czarnych kiecach tak chętnie stukają nastolatków wszak można jakieś wnoski z księgi mitów i legend wyciągnąć.

0
0
Portret użytkownika b@ron

to ty sanktuario nawet w

to ty sanktuario nawet w piątek do kościoła chodzisz?

0
0

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Skomentuj