Fizycy zaproponowali teorię, według której grawitacja nie istnieje

Kategorie: 

źródło: dreamstime.com

Wiele osób słyszało na pewno o słynnym jabłku, które spadło rzekomo na głowę Izaaka Newtona. W wyniku tego miał on doznać olśnienia i opracowania tak zwanej teorii grawitacji. Od tego czasu minęło sporo czasu a nasza wiedza na temat charakteru i pochodzenia grawitacji nie rozwinęła się znacząco. W efekcie do dzisiaj fizycy wiedza tylko, że jest to bardzo dziwne oddziaływanie, znacząco różne od wszystkich innych sił w naturze. Być może nasze podejście było jednak z gruntu złe a grawitacja tak naprawdę nie istnieje.

 

 

Tego zdania jest holenderski fizyk dr Eric Verlinde. To znany teoretyk teorii strun a także profesor w Instytucie Fizyki Teoretycznej Uniwersytetu w Amsterdamie. Swoją obrazoburczą hipotezę zaproponował już przed trzema laty. Jego zdaniem grawitacja jest po prostu konsekwencją zasad termodynamiki i tak naprawdę jest iluzją, która zwiodła naukowców.

 

"Dla mnie, grawitacja nie istnieje", powiedział dr Verlinde. Naukowiec, wraz z kilkoma innymi fizykami, uważa, że nauka patrzy na grawitację w sposób niewłaściwy i że jest coś bardziej podstawowego, z czego "wyłania się" grawitacja.  Jako przykład daje giełdę, której punktem wyjścia jest zbiorowe zachowanie inwestorów indywidualnych albo elastyczność materiałową wynikającą z mechaniki atomów.

 

Ta teoria może być bardzo istotna z punktu widzenia braków w pojmowaniu zjawisk fizycznych. Jego argumentacja jest czymś, co można nazwać nadszarpnięciem uznawanej wręcz za aksjomat teorii grawitacji.  Zapomnijmy o zakrzywionej przestrzeni lub wzajemnych oddziaływań opisanych równaniami Izaaka Newtona. Dr Verlinde zakłada, że siła nazywana grawitacją jest po prostu produktem natury skłonnej do maksymalizowania zaburzeń.  Według jego teorii grawitacja jest zasadniczą siłą entropiczną. Dany obiekt poruszający się wokół innych mniejszych obiektów zmienia nieład panujący wokół i w efekcie tego odczuwalna jest grawitacja.

 

Badania wszechświata w nowoczesnej nauce opierają się głównie na teorii grawitacji. Jeśli grawitacja rzeczywiście nie istnieje, to nasze rozumienie galaktyk i struktury wszechświata może być złe. Może dlatego astronomowie często nie są w stanie wyjaśnić grawitacyjnego ruchu odległych ciał niebieskich i trzeba wprowadzać dziwaczne pojęcie "ciemnej materii", aby zrównoważyć równania.

 

Nowa teoria grawitacji może rzucić światło na niektóre z dokuczliwych problemów kosmologicznych, na które natknęli się dotychczas astrofizycy takich jak ciemna energia, dziwna siła, która wydaje się powodować przyspieszenie ekspansji Wszechświata, lub ciemna materia, która jest podobno potrzebna, aby utrzymać razem galaktyki. Może to nowe spojrzenie pozwoli zasymulować naukowców do poszukiwania nowego rozumienia wszechświata?

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

Portret użytkownika maek11

Witam Panie i Panowie.   Nie

Witam Panie i Panowie.
 
Nie widzę potrzeby roztrząsania sprawy grawitacji czy jest czy jej nie ma. roztrząsa
 
Koledzy Fizycy, powiem krótko - o grawitacji wiemy tyle co o czasie oraz o granicach wszechświata.
 
Są to trzy wielkości, które są ze sobą ściśle powiązane od samego początku.
 
Jeżeli zrozumiemy jedną z nich to poznamy kolejne, a tak na razie zostaje nam tylko gdybanie.
 
A może są to rzeczy, które trzeba wziąć na wiarę:
 
1. wszechświat jest nieskończony,
 
2. grawitacja wszech obecna,
 
3. czas nieokreślony.
 
Z poważaniem.

0
0
Portret użytkownika Bronek Talar

Najpierw niech się fizycy

Najpierw niech się fizycy nauczą odróżniać grawitację od grawitury, to tak , jak mylić polewę z politurą.
To by było na tyle. Dziękuję za uwagę i pozdrawiam wszystkich odbiorców tej wiadomości, mogącej mieć znaczenie dla przyszłych pokoleń lub go nie . 

0
0
Portret użytkownika chomik

Czy ta teoria jest zgodna ze

Czy ta teoria jest zgodna ze słowem bożym głoszonym przez Jezusa? Bo jeśli nie, to nie ma po co w nią wierzyć.

0
0
Portret użytkownika Damn

Zakładam, że jesteś kolejnym

Zakładam, że jesteś kolejnym już nieśmiesznym trollem, który ledwo co skończył Akademię Strasburgera i już nawala żartami gdzie popadnie, ale na wszelki wypadek: Jezus chodził po wodzie. Może zwyczajnie na niego grawitacja nie działała?

0
0
Portret użytkownika Juszka1980OGL

Grawitacja istnieje tak jak

Grawitacja istnieje tak jak wszystko co nas otacza może jej nie widzimy ale odczuwamy na każdym kroku.
Jaki czynnik powoduje powstawanie grawitacji? Otóż masa materii. Niby materia to energia ale w innym skupieniu stąd też grawitacja. Grawitacja sama w sobie nie istnieje ot tak, grawitacja to oddziaływanie cząsteczek zwanych "grawitonami" i są to jedne z najmniejszych, prawdopodobnie tylko kwanty przestrzeni sąmniejsze od grawitonów. Do tej grupy należa też fotony gluony i bozony wektorowe pośrednie.
Grawitony to prawdopodobnie "najmocniejsze" z cząstek elementarnych. Najmocniejsze czyli posiadające największą energię. Jest ona tak ogromna że grawitony potrafią swoją siła wchłonąć wszystko nawet inne cząsteczki (światło czrne dziury) jak i same siebie (w pewnej odległości od obiektu materialnego ich działanie kończy się same się tak jakby trzymają).
Do tej pory z tego co czytałem wyliczono teoretycznie jak mogą one wyglądać (wielkość spin masa itd) niestety póki co nasza technika nie pozwala ich dostrzec, ale z teoretycznych obliczeń wynika że w akceleratorach liniowych drugiej generacji prawdopodobnie zostaną dostrzeżone.
Fizyka pozwala wyjaśnić wiele ciekawostek, stan nauki pozwala teoretycznie poukłądać wszystko w całość, tyle że na obecny czas nawet teoretycznie nie da się powiedzieć czy istnieją jeszcze mniejsze "cegiełki" materii, ponieważ aby je opisać należy zbadać i udowodnić już opisany rząd wielkości. Mozliwe że opisane cząsteczki mogą być najmniejszymi z możliwych tego nikt niestety nie wie.
pozdrawiam Juszka

0
0
Portret użytkownika baca

dzieki za niebanalne info ze

dzieki za niebanalne info ze "grawitacja istnieje..." - bez ciebie przeciez nikt by na to nie wpadł - zazdroszczę ci, bo musisz mieć nie byle jaką latarkę aby takie szczegóły dostrzec...
ale niewazne, bo teraz już śmiało możemy skorzystać z grawitacji i opracować jakieś antygrawitacyjne podjuszkowce...
 

0
0
Portret użytkownika Juszka1980OGL

jeżeli twoje komentarze mają

jeżeli twoje komentarze mają tak wyglądać trolu to[ciach]. Już nieraz pisałem i to moja opinia żeby moderator nie wyciął tego ale jesteś[ciach]. ktoy nie ma żadnej wiedzy poza głupią gadką ale dzieci z podstawówki.
No ale skoro jesteś pastuchem baranów to z kim przystajesz taki się stajesz
 
 
edit: skasowano
To nie jest Twój portal Juszka, więc nie wyganiaj z niego innych użytkowników.
I nie bierz tak wszystkiego dosłownie bo się w końcu rozchorujesz.
Więcej humoru, mniej złości.  :-)
/Moderator/

0
0
Portret użytkownika Juszka1980OGL

sorki Moderatorze ale to

sorki Moderatorze ale to niezłość ja po prostu tak mam jak widzę pastucha wpisy nie mające z rzeczywistościa nic wspólnego. Nie lubię jak ktoś szerzy głupotę
ps postaram się powsciągnąć jezyk i nie zniżać do jego poziomu.
ps2 zmoderuj zmoderowany post takie tam słowko, tylko nie "bierz" tego do siebie Blum 3

0
0
Portret użytkownika enriju

Dziwne rewelacje tutaj. Ten

Dziwne rewelacje tutaj. Ten fizyk nie wyważa otwartych drzwi? Pewnie uważa że nic juz nie ma do odkrywania to stara sie dublować... Manowicie przypomnę co juz truizmem jest: to zę grawitacja "nie istneije" dowiódł juz dawno genialny Albercik w swojej słynnej teorii zakrtzywionej czasoprzestrzeni /Ogólna Teoria Wzglednosci/. Czy naprawdę na cele tego forum nie ma juz prawdziwych naukowych nowości ???

0
0
Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

Tak, Albercik dowiódł fakty,

Tak, Albercik dowiódł fakty, ale w oparciu o fałszywe zalożenia... Więc to jest nowość, gdyż podsatwy są prawdziwe..
 Zakrzywiona przestrzeń nie istnieje. Zakrzywia się poprzez zakłocenie energetyczne środowisko eteru, czyli środowisko Kosmosu, nie przestrzeń... Przestrzeń jest constans, jak zbiornik akwarium. Eter ja woda w nim, a wewnetrzne wiry od rybek,,, zakrzywieniem eteru...  Albercik był ograniczonym dbilem- geniuszem.. bez wyobraźni...

0
0
Portret użytkownika enriju

Jasne. Nicv nie ma albo nic

Jasne. Nicv nie ma albo nic nie będzie i to samo potrafi jak o sobie nam powiada nasz genialny Kononowicz /Konon dla przyjaciół/. Pozdroz  Krainy Żubra Biggrin
Nb. Wnioskowanie wychodzące od nawet fałszywych założeń ale prowadzące do prawdziwych faktów, jest poprawne. To wiemy z logiki.

1
0
Portret użytkownika Jacoo

a właśnie, wg mnie..

a właśnie, wg mnie.. oczywiście to tylko domysły, pole eteryczne jest nośnikiem wszystkiego, każdego rodzaju fali, pola. jak słusznie zauważasz masa (wirująca) powoduje zakrzywienie tego pola co skutkuje tzw "zakrzywieniem" czasoprzestrzeni, a tak naprawdę zakrzywiane jest to właśnie pole eteryczne. A tak przy okazji to pole to jest również nośnikiem nieziemskiej energii Wink nic tylko z niej korzystać

0
0
Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

Wszystko prawda, tylko tzw

Wszystko prawda, tylko tzw "czasoprzestrzeń" nie istnieje, gdyż czas zalezy od przestrzeni a nie przestrzeń od czasu. Nie ma w związku z tym sprzężenia zwrotnego tych zależności... Pozdrawiam serdecznie...
 Czas jest względnością a przestrzeń bezwzględnością.

0
0
Portret użytkownika MARGO

Od czasu, kiedy rzekomo

Od czasu, kiedy rzekomo jabłko,  spadło  na głowę Izaaka Newtona  minęło sporo czasu a nasza wiedza na temat charakteru i pochodzenia grawitacji jest żadna...
Są same teorie i przypuszczenia, za które na lewo i prawo rozdawane są noble a w ślad za nimi płynie wartkim strumieniem kasa...
Jest mnóstwo teorii, a ja chcę przedstawić jedną z nich - wcale nie gorszą od pozostałych, a powiedziałabym nawet o całe niebo lepszą, bo przynajmniej popartą własnymi obserwacjami, wnioskami i obliczeniami...
Czy są poprawne - sami osądźcie...
Cyt. "... Kto stoi za tym wszystkim, kto ma interes w okłamywaniu ludzkości? Przecież każdy laik mógł by tak proste pomiary i obliczenia wykonać, aby dowiedzieć się prawdy i otworzyć oczy wszystkim niedowiarkom. Jak długo jeszcze ta farsa musi trwać i dlaczego? ...
Teoria wewnętrznego kosmosu nie istnieje od niedawna, ale była już w starożytnych kulturach i narodach powszechnie znana. W południowej części Mezopotamii i nad Zatoką Perską istniało państwo Sumer. Do dziś nie wiadomo, kiedy i skąd przybyli jego mieszkańcy, niezwykły, tajemniczy lud dysponujący już wówczas niesamowitą wiedzą matematyczną, oraz wiedzą o kosmosie wyprzedzającą współczesne odkrycia, niestety przez naukę całe wieki ignorowaną, a wziętej na serio dopiero po wysłaniu sond w przestrzeń kosmiczną w latach 70tych, które dostarczyły nam pierwszych zdjęć planet układu słonecznego w kolorze – potwierdzające w 100% sumerskie przekazy...
Każdy słyszał z pewnością o pomiarach prędkości statków przy pomocy tzw. loga, który pierwotnie miał postać wyskalowanej linki nawiniętej na kołowrót z drewnianym klockiem przymocowanym do jej końca. Pomiar dokonywał się poprzez wyrzucenie za rufę lub burtę klocka i pomiar szybkości, z jaką rozwinęła się linka. Szybkość tradycyjnie mierzona była w węzłach. Podobnie można postąpić przy pomiarze prędkości Ziemi, ale nie z przedmiotem wyrzucanym za burtę, lecz poprzez wyrzucenie `światła za nią’. Pomyślano, że jeśli Ziemia kręci się wokół Słońca, to prędkość jej można, przy pomocy specjalnych przyrządów, zmierzyć. W tym celu noblista profesor Allais wykonał bardzo dokładny optyczny przyrząd pomiarowy, który miał dokładnie wskazać prędkość kuli ziemskiej względem Słońca, zmierzona prędkość wynosiła 0 km/h! Podobnie ma się to do obrotu Ziemi wokół własnej osi. profesor Barnet zbadał, że sztaba metalowa wprawiona w ruch obrotowy staje się magnetyczna, a więc doszedł do wniosku, że Ziemia, która jak wiemy naszpikowana jest różnymi cząsteczkami metalu, i gdyby kręciła się wokół własnej osi, powstało by tak ogromne pole magnetyczne, że po krótkim czasie powinna się ona zatrzymać, a jednak tego nie czyni – nie czyni tego, gdyż się wokół własnej osi nie obraca!.. "
To tylko kilka cytatów z bardzo ciekawego arta, który w całości można przeczytać w poniższym linku...
http://www.rozmowy.all.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=210&Itemid=71

0
0

Kimże jest człowiek jeśli nie potomkiem tego Boga ?  Czyż może od Boga się różnić ?   Czyż dąb nie jest w żołędziu zawarty  ? Czyż Bóg nie jest ukryty w Człowieku ?

Portret użytkownika mały chłopiec czyli malutki Budda.

Witam serdecznie. MARGO

Witam serdecznie. MARGO dziękuję za link. Dobrodziejstwem ziemi jest wiedza oraz samoświadomość, która dąży do nadświadomości kosmicznej.
Opisze moje wewnętrzne wnętrze po przez doświadczenia jogi i medytacji.
Siedzę sobie i medytuję odkrywając naturę umysłu. Wewnątrz mojego umysłu widzę piękne światło. Najpiękniejsza rzecz w życiu doświadczyć wewnętrznego światła. Osiągnąłem w/wym. stan po przez jogę, medytację oraz naukę a także dzięki reinkarnacji.
Dużo czytam książek, gdyż interesują mnie zakodowane informacje pozostawione przez naszych pozaziemskich rodziców.
W naszym wnętrzu jest niewyczerpalne źródło energii. Ta energia to bardzo, bardzo,bardzo mocne światło tzw. antymateria.
Analizowałem człowieka witruwiańskiego doszedłem do wniosku,że można zwiększyć oświecenie i zmienić energię ziemi tym samym zwiększając częstotliwość drgań pola elektrycznomagnetycznego po przez ekspansję wewnętrznego światła na zewnątrz. Moim zdaniem to potwierdza teorie strun. Te struny można naciągnąć. Jeśli tak to ziemia osiągnie stan ekspansji energii antymaterii. Myślę, że będziemy widzieć siebie takimi jacy jesteśmy. Emanacja aury. Dlatego bardzo ważne jest poszukiwanie wiedzy, oczyszczanie się, z negatywnych energii.
Pozdrawiam miłością światła. Zachęcam do poszukiwania prawdy.

0
0
Portret użytkownika Panteista

Gdzie mogę

Gdzie mogę znaleźć wyliczenia, na których ten jegomość oparł swoją teorię? Jak na razie są to dyrdymały, które zwykły chlor stwierdzi po wypiciu paru głębszych.
Przypomina to Pana Keshego (tak to ten sam od plastikowej butelki), który na najnowszej mającej zrewolucjonizować świat i uwolnić nas od popularnego terminu NWO konferencji, która odbyła się 21.04.2013 r. przedstawił nam zwykłą kupę zachwalając, że jest zdrowa i pożywna.
Wiecie co to jest NWO??? To jest nabijanie kasy na naiwniakach, którzy wierzą w takie bzdury lub teorie niepoparte jakimikolwiek badaniami, wyliczeniami.

1
0
Portret użytkownika baca

tę nowinę o nieistnieniu

tę nowinę o nieistnieniu grawitacji pewnie "wymyślili' naukowcy którym się żony zestarzały - jakoś przecież trzeba "wytłumaczyć" coraz niżej dyndające bimbały... mogli nie marnować czasu na dyplomy tylko macać póki jędrne heh...
jasna strona jest taka ze podjuszce też opadną... no chyba że ma już od urodzenia z przodu plecy, z tyłu plecy bo ktoś ją stworzył tylko tak dla hecy...

0
0
Portret użytkownika Juszka1980OGL

jaki ty jesteś pusty i

jaki ty jesteś pusty i monotonny. Szkoda słów na taki przecinek, troll z ciebie niesamowity nigdy nie piszesz na temat a twój chory umysł tylko jak wchodzisz na Innemedium widzi wszędzie Juszkę.
Jak wiedzę że niemal każdy post pastuchu baranów jest o mnie czyle jestem dla ciebie Bogiem bez którego nie mozęsz żyć. Co więcej jako twój Bóg nie możesz mi w zaden sensowny inteligentny sposób dorównać. kazde moje pytania to dla ciebie niemal inny świat, coś czego na oczy nigdy nie zobaczysz.
Naprawdę takich niedowartościowanych osób mi szkoda.
ps poziom podstawówki to maximum twoich zdolności.

0
0
Portret użytkownika puchatek

Czyżby Baca i Juszka byli

Czyżby Baca i Juszka byli jedną osobą o rozdwojonej jaźni? Kto się czubi.. Wspaniale obserwuje się Wasze marne prowokacyjki personalne..

1
-1
Portret użytkownika P. Góralski

    Były i są różne próby

    Były i są różne próby wyjaśnienia grawitacji. Einstein, w ogólnej teorii względności, wyjaśnił naturę grawitacji jako zakrzywienie czasoprzestrzeni przez masę. Jest to błędna koncepcja jak również koncepcje wyjaśnienia grawitacji na gruncie teorii strun. Jedyne co wiemy o grawitacji to, to że wartość siły grawitacyjnej działającej pomiędzy dwoma sferycznymi ciałami jest proporcjonalna do iloczynu ich mas i odwrotnie proporcjonalna do kwadratu odległości pomiędzy tymi ciałami. Grawitacja działa na małych jak i bardzo wielkich odległościach. Rządzi ruchem planet, gwiazd, galaktyk i wszystkimi ciałami znajdującymi się we Wszechświecie. A jaka jest natura grawitacji i dlaczego działa tak a nie inaczej tego do tej pory jeszcze nikt nie wyjaśnił.
    Idąc za przykładem dr Erica Verlinde możemy stwierdzić, że nie ma oddziaływań elektromagnetycznych i silnych.
    Zainteresowanych grawitacją, ciemną materią i energią oraz innymi problemami współczesnej fizyki i kosmologii zapraszamy do odwiedzenia naszej strony http://www.pomylki-einsteina-i-nie-tylko.pl
 
Pozdrawiam P. Góralski

0
0
Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

Sądfzę, że graitacja w

Sądfzę, że graitacja w pojęciu Niotonowskim nie istnieje aczkolwiek ogólnie sprawdza się w zamknietym układzie.tzw."grawitacja" przez analogię do napiecia powierzchniowego wody w naczyniu włoskowatym jest zakłóceniem eterycznego środowiska kosmosu przez obecność masy.. Moim zdaniem są to "wiry" analogiczne do zawirowań wody w akwarium przez pływające rybki...  Analogicznie obecność masy powoduje zawirowania środowiska Kosmosu, czymkolwiek by ono nie było... eter, magnetyzm czy inna niezdefiniowana nie-materia
Inną analogią jest róznica potencjałów na końcach przewodów elektrycznych.. tymi "końcami" sa tu co najmniej dwie różne masy...
 Wszechżśwait funkcjonuje na zasadzie analogi do funkcjonowania różniczek z których się skałda...

0
0
Portret użytkownika enriju

Ciała wcale nie muszą być

Ciała wcale nie muszą być sferyczne aby podany przez Ciebie wszór był poprawny.
Pozdrawiam amatora fizyki Biggrin

0
0
Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

A kto powiedział o ciałach

A kto powiedział o ciałach sferycznych? Oczywiście kształt  ciał jest obojetnych, natomiast wszelkie orbity tworzą wycinki sfer krzywo liniowych...

0
0
Portret użytkownika Rasta4Peace

Ja bym chciał zaproponować

Ja bym chciał zaproponować teorie w której naukowcy nie istnieją. Każdy odkrywa rzeczywistość osobno, a na końcu odkrywamy że i tak wszyscy mamy racje.
Nie ma płacy dla obecnych profesjonalistów? uuuuu przepraszam no pieniążkuuu? :C

0
0

V.i.P.

Portret użytkownika Irek

Grawitacja to siła,

Grawitacja to siła, która powoduje, że wszechświat jest miejscem lokalnym, gdzie wszystko jest ze sobą połączone w czasie rzeczywistym. Dziwnym by było i niemożliwym, gdyby wszechświat do zachowania równowagi, nie wykorzystywałby czasu rzeczywistego we wszystkich miejscach jednocześnie. Dla siebie jest PUNKTEM. Grawitacja to "splątanie kwantowe", pole świadomości wszechświata.   

0
0
Portret użytkownika Homo sapiens

Klakierze napisałeś ważną

Klakierze napisałeś ważną rzecz ! Napisałeś o arcyciekawym zjawisku psychologicznym a mianowicie o dysonansie poznawczym !
Dysonans poznawczy, sytuacja, gdy jednostka uświadamia sobie sprzeczność dwu treści poznawczych: między informacjami (przekonaniami) posiadanymi a informacjami odbieranymi, dotyczącymi tej samej sprawy.

Redukcja dysonansu może nastąpić poprzez zmianę interpretacji treści odbieranych (np. palacz czytający o szkodliwości palenia tytoniu zdecyduje się palić dalej osłabiając swoje przekonania co do szkodliwości palenia albo rzuci palenie przekonany o szkodliwości palenia).

Dysonans poznawczy wywołuje przykry stan emocjonalny, motywujący jednostkę do jego usunięcia tym silniej, im silniejszy jest konflikt w którym znalazły się przekonania istniejące z informacjami odbieranymi.
Podstawowym założeniem w teorii dysonansu poznawczego jest twierdzenie o pojawianiu się nieprzyjemnego napięcia psychicznego wtedy, gdy u danej osoby występują (lub dotrą do niej) sprzeczne elementy poznawcze (mogą to być twierdzenia, przemyślenia, postawy, informacje, oceny, zachowania itp.)
 
Takie rzeczy właśnie nie pozwalają społeczeństwu na uwolnienie się ze szponów błędu, oszustwa, kłamastwa i manipulacji !
Nawet jeżeli przyjąć że poprzedniebłędy były zrobione przez przypadek lub nieświadomie to kontynuacja tego procederu przez establiszment naukowy powoduje, że dysonans się pogłębia i staje się nieprzyjemnym uczuciem !
To dlatego wielu inteligętnych ludzi nie chce przyjąć do wiadomości odkryć kosmologicznych jako czegoś co obala dotychczasowy pogląd na wszechświat !
Wszechświat jest inny niż nam się to przedstawia w podręcznikach, telewizji i newsmediach ! Tak samo jest z tzw kolumną geologiczną, gdzie establiszment uniwewrsytecki opętany przez zwodniczą teorię ewolucji nie mówi prawdy o rzekomym wieku skał i pokładów geologicznych, ukrywa fakty i znaleziska ! Jeżeli ktoś ma trochę czasu i posługuje się logiką oraz rozumem łatwo może sprawdzić, że kolumna geologiczna to celowa dezinformacja !
Jest kilka takich szokujących odkryć które wywracają poglądy zwykłych ludzi na rzeczywistość w której się znajdujemy...
Dlatego strona Innemedium, fundacja nautilus, NPN i Infra pokazują świat inny niż oficjalne masmedia...!
 
Wezmy choćby te kulki z RPA, odkopane z głębokich pokładów w kopalni, a będące dowodem że na Ziemi był Biblijny potop, ale także że na Ziemi działo się więcej niż jesteśmy w stanie zrozumieć i przyjąć do świadomości !

Albo te znaleziska czyli kryształowe czaszki wykonane nieznaną techniką, która nawet dzisiaj wzbudza podziw technologów oraz wprawia ich w zakłopotanie !

Dzięki teorii dysonansu przewidziane, opisane i zbadane zostały takie zachowania ludzi, które w świetle potocznej wiedzy psychologicznej (a także teorii dominujących w psychologii lat 50. XX wieku) są bardzo trudne do wyjaśnienia. Okazało się na przykład, że:
ludzie, którym mało płaci się za ich kłamstwa, wierzą w nie bardziej niż ci, którzy czerpią z nich duże zyski;
wykonywanie nieprzyjemnej czynności na prośbę nieakceptowanej osoby, prowadzi do polubienia tej czynności;
wysokie nagrody wręczane za wykonywanie działań, które w dodatku są przyjemne, sprawiają, że przestajemy lubić te działania
srogie kary mogą podnieść atrakcyjność zakazanych czynności, nawet jeśli same te czynności są szkodliwe lub niemoralne itd.
Przykład dysonansu
Palę papierosy i dowiaduję się, że wywołują one wiele chorób. W związku z tym np. podważam zasadność twierdzeń o szkodliwości palenia – „Moja babcia ma 90 lat, od 70 lat pije, pali i... żyje”. Dysonans zostaje zredukowany. Odkryto np., że prawie wszyscy niepalący zgadzają się z tym, że palenie jest szkodliwe, a wśród osób palących zgadza się z tym tylko połowa badanych... Smile
albo
Odkryto świerze kości dinozaurów, mamutów i innych tzw przedpotopowych zwierząt ale "...przecież naukowcy mówią że one żyły dziesiątki milionów lat temu i to niemożliwe by odkopać świerze kości ! to musiał być błąd lub oszustwo..." ! dysonans zredukowany...! Smile
albo
fosilizacja kości może następować w ciągu krótkiego czasu
Fosylizacja jest procesem, który może trwać od kilku godzin do milionów lat. […] Długość czasu potrzebna do tego, by kość uległa całkowitemu skamienieniu jest wysoce zmienna. Jeżeli woda gruntowa jest bogata w rozpuszczone minerały wówczas proces ten będzie gwałtowny. Współczesne kości, które wpadają do mineralnych źródeł mogą ulec skamienieniu w przeciągu tygodni. […] Kości nie muszą 'obrócić się w kamień', aby być skamieniałościami i zazwyczaj większość pierwotnej kości jest nadal obecna w skamieniałościach dinozaurów."
Philip J. Currie & Eva B. Koppelhus, 101 Questions about Dinosaurs (Dover Publications, 1996), str. 11

"Jeszcze bardziej spektakularny przykład odkryto na obszarze North Slope na Alasce gdzie wiele tysięcy kości nie wykazuje żadnego większego stopnia skamienienia. Te kości z wyglądu i w dotyku przypominają stare krowie kości a odkrywcy tego miejsca wstrzymywali się z raportem przez dwadzieścia lat, gdyż założyli, iż były to kości bizonów a nie dinozaurów."
Philip J. Currie & Eva B. Koppelhus, 101 Questions about Dinosaurs (Dover Publications, 1996), str. 12

Także Ralph Molnar, paleontolog pracujący dla Queensland Museum (kurator ssaków), przyznał w jednym z programów:

"Jedną z rzeczy, które mamy jest część kości biodrowej lub miednicy. Ta próbka wygląda tak jakby pochodziła od zwierzęcia, które padło dwieście lub trzysta lat temu. W Montanie widziałem kości dinozaurów, które wyglądają jakby pochodziły od zwierząt, które padły dwieście lub trzysta lat temu a przecież ja wiem bardzo dobrze, że padły one znacznie wcześniej."
przy okazji wypowiedzi na temat Megalanii, olbrzymiej wymarłej jaszczurki australijskiej, w programie ‘Into the Unknown: Giant Lizard’ na kanale Discovery

 
ale przecież to niemożliwe by dinozaury żyły jeszcze po potopie bo naukowcy mówią nam wszędzie, że nie było potopu a dinozaury to relikt milionów lat, fosylizacja to efekt milionów lat i basta !... dysonans zredukowany... Smile
Skamieliny niekoniecznie pochodzą sprzed milionów lat. Proces fosylizacji może zachodzić setki tysięcy razy szybciej niż niegdyś podejrzewano, lecz wiele kości dinozaurów nie wykazuje niemal żadnych śladów skamienienia czy działania erozji, pomimo że mają rzekomo dziesiątki milionów lat.


Ale jedną z większych tajemnic jest tajemnica zawartości tlenu w atmosferze Ziemi przedpotopowej !
Zbadano to gdy odkopano bursztyn z bąbelkami atmosfery Ziemskiej z przed potopu ! Zawartość tlenu wynosiła 32% ! trzydzieści dwa procenty ! Obecnie jest to 21% !

1
0

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika Jacoo

zgodzę się z tobą w sprawie

zgodzę się z tobą w sprawie naszej historii i historii ziemi.. mam mocne przekonanie że to co nam się wpaja to bujdy, poukładano to ładnie po to żeby się zgadzało z ich para-teoriami, co nie pasowało to poszło do "kosza". a co do grawitacji to fakt może to być pochodna działania innych sił choćby magnetyzmu i elektryczności, ewentualnie interakcja masy z polem eterycznym 

1
0
Portret użytkownika Klakier

Nie moge już słuchać tych

Nie moge już słuchać tych bzdur! Wszechświat to hologram, grawitacja nie istnieje, ja zapewne też nie istnieję wg tych pseudointeligentów, to kto napisał ten komentarz, ja czy nie ja, a może sam się napisał? Ciekawe jaka była by jego odpowiedź jakbym go zapytał czy jego mózg istnieje, pewnie odpowiedziałby, że też nie istnieje - i z tym bym się całkowicie zgodził bo nikt z mózgiem tak nie bredzi. Biblia jasno o nich mówi - "Podając się za mądrych stali się głupimi"

0
0
Portret użytkownika Taurus

Odpoeirm Ci tak, wg

Odpoeirm Ci tak, wg materialistów praktycznie nie istniejesz bo jesteś tylko kupą zorganizowanych atomów istniejących w tym zorganizowaniu przez pewien okres czasu z mniejszymi lub większymi zmianami w trakcie i później TRACH śmierć i rozkład powrót do prochu marnego....ale pocieszające jest to...:))), że Twoje atomy nigdy nie zginą ale wejdą do gleby powietrza w skład ciał innych organizmów. Wniosek z tego że w pewnym sensie jesteś "wieczny"....Jest jeszcze inna obcia że Twoje ciało jest śmiertelne i ulegnie degradacji ale jego pasarzerem jest nieśmirtelna dusza która to po śmierci będzie ewoulować w światach ducha (inne wymiary istnienia) i zaznasz tego  co oko nie widziało i ucho nie słyszało...od Ciebie zalerzy którą wersję przyjmiesz co bliższe jest Towjemu rozumowi i sercu....ja wybrałem 2 opcję......
 

0
0
Portret użytkownika devoratus

Z drugiej strony można

Z drugiej strony można powiedzieć, że z kolei Ty wierzysz w książkę napisaną nie wiadomo przez kogo i nie wiadomo kiedy. Podpierasz się książką, którą ponoć napisał "Bóg", czyli ktoś , kto był "od zawsze" i będzie "na wieczność", ktoś, kto jest "wszędzie" i może "wszystko"...
 
 

0
0
Portret użytkownika chomik

Innowiercy będą smażyć się w

Innowiercy będą smażyć się w piekle, opamiętaj się i przywrzyj swoją grzeszną gębę póki czas!

0
0

Skomentuj