Gary McKinnon ujawnia nowe rewelacje w sprawie plików jakie odnalazł w amerykańskich sieciach rządowych

Kategorie: 

http://www.s1.choix-realite.org/

Szkocki hacker, Gary McKinnon został aresztowany w marcu 2002 roku. Pracował pod pseudonimem SOLO i jak sam twierdzi szukał informacji o ukrywanych dowodach na istnienie darmowej energii oraz UFO. To, co odkrył doprowadziło do tego, że w USA ciąży na nim wyrok 70 lat pozbawienia wolności. Amerykanie już 11 lat próbują dokonać jego ekstradycji, ale brytyjski rząd odmawia. Co takiego odkrył McKinnon, że USA ściga go tak zajadle?

<--break->

 

McKinnon jest orkarżany o przeprowadzenie największego ataku hakerskiego w historii Stanów Zjednoczonych. W krótkim odstępie czasu zdołał on włamać się  do komputerów amerykańskiej Armii, Sił Powietrznych, Marynarki wojennej oraz NASA. Jak sam powiedział :

"Przeszukiwałem dokumenty i znalazłem plik w Excellu, który zawierał tabelkę nazwaną "Pozaziemscy oficerowie". Były na niej rangi, imiona oraz znaczniki wedle których byli oni przeznaczeni do "transferu materiału" pomiędzy statkami"

Wielu ludzi nie jest w stanie uwierzyć w historię McKinnona, ale wielu byłych pracowników NASA potwierdza jego słowa. Podczas wywiadu, jakiego udzielił on dla kanału Youtube RichPlanetTV McKinnon wypowiedział się na temat rozmowy jaką przeprowadził z byłą pracowniczką NASA Donną Hare, która powiedziała mu o istnieniu całego pionu zajmującego się przerabianiem zdjęć UFO z oficjalnych fotografii NASA.

Słowo klucz to projekt "Solar Warden". Jest to tajny program kosmiczny, którego istnienie zostało ujawnione właśnie dzięki McKinnonowi. Co ciekawe w mediach wspominało się w tej sprawie wyłącznie w kontekście szkód, jakie rzekomo miał wyrządzić hacker w amerykańskich sieciach wydzielonych. Pomija się kluczową informacje, czyli to, co odkrył szkocki programista. Zwykle w przypadku takich wycieków informacji z osoby ją przekazującej stara się zrobić w zależności od opcji nieszkodliwego lub wręcz przeciwnie, wariata. Tym razem od razu dodano mu etykietkę chorego na Zespół Aspergera.

IB Image

Konkluzja McKinnona jest taka, że istnieje jakaś flota pojazdów zdolnych do latania w przestrzeni kosmicznej. Cała zabawa z promami kosmicznymi była tylko przykrywką do znacznie bardziej zaawansowanego programu kosmicznego Solar Warden, którego celem było stworzenie pojazdu zdolnego do patrolowania najbliższego nam kosmosu. Flota kosmiczna jest ukrywana i nieznana opinii publicznej. Operuje w ramach US Naval Network and Space Operations Command (NNSOC) wcześniej zwaną Naval Space Command. W projekt jest zaangażowanychprzynajmmniej kilkaset osób w bazie Dahlgren, w stanie Virginia.

 

Pojazdy budowane w ramach "Solar Warden" od lat osiemdziesiątych, były wykonywane przez podwykonawców z USA, Wielkiej Brytanii, Włoch, Austrii, Rosji i Australii. Wydaje się trochę dziwne, że projekt wykonywany takim nakładem sił i realizowany przez wiele krajów pozostał niezauważony. Według ustaleń jedna z baz, w których trzymane są statki kosmiczne znajduje się w Nevadzie na terenie słynnej Strefy 51. Nie wiadomo czy pojazdy to w pełni konstrukcja ziemska czy też przejęta technologia obcych. Bardzo prawdopodobne wydaje się, że tajnych baz kosmicznych może być w USA nawet kilka. Być może zdecydowana większość UFO to właśnie obserwacje floty tajnych statków kosmicznych i promów zdolnych do wykonywania operacji kosmicznych. Padają sugestie, że USA ma przynajmniej 8 dużych pojazdów kosmicznych i kilkadziesiąt mniejszych.

 

Gdyby się okazało, że jest to prawdą nagle wszystko nabrałoby nowej optyki a idea, że na Księżycu a nawet na Marsie już od dawna są ludzie nie brzmiałaby tak niedorzecznie. Oczywiście w Internecie można również wyczytać, że Amerykanie w kosmosie chronią nas i patrolują tą część przestrzeni kosmicznej starając się nie dopuścić do przestępczego wykorzystania przestrzeni kosmicznej. Niektórzy przekonują, wprost, że czynią to na podstawie jakichś ustaleń z innymi rasami. 

 

Jak nam oficjalnie powiedziano wraz z momentem przyziemienia promu kosmicznego Atlantis skończyła się era ziemskich załogowych samolotów kosmicznych. Od tego momentu wszystkie misje załogowe są wykonywane z wykorzystaniem możliwości rosyjskich Sojuzów. Jeżeli informacja ta okaże się kłamstwem, a światowe potęgi ukrywają przed nami prawdę, to jaki może być ich motyw ?

 

 

 
 

 

 

Ocena: 

3
Średnio: 3 (1 vote)


Komentarze

Portret użytkownika Dominik82

Naiwność ludzka jest

Naiwność ludzka jest niesamowita. Skoro coś wyjdzie niby z tajnych dokumentów, których łolaboga ma się nikt nie dowiedzieć to wiadomo, że tylko uwiarygodni każdą historyjkę Smile 
 

0
0
Portret użytkownika MiterMann

Przylecieli poznali sie

Przylecieli poznali sie dogadali.... poinformowali a nasi pomogli.....  wszyscy happy.....ale nie.... masy oslepione zbyt zalegajaca w naszych sferach  demokratyczno-medialnych "prawdą" . że dwoje normalnych ludzi nie dogadaja sie na temat koloru zółtego....  pamietajcie wszyscy czytelnicy admini trole i gamonie tego forum że, bez odwagi nie ma rozwoju nie ma postepu......  sterowanie kazdego w kierunku strachu zamyka perspektywy ktore to bowiem juz odkryte zostaja zawsze wykorzystane.... tylko nikt nie wie kiedy Wink       
i z jakim skutkiem.....................

 

0
0
Portret użytkownika zielonawyspa

Szokującym następstwem analiz

Szokującym następstwem analiz kolejnych niecności popełnianych na Ziemi przez UFOnautów jest uświadomienie sobie, że faktycznie w twierdzeniach średniowiecznych ludzi zawarta jest głęboka prawda. Jak bowiem nam wiadomo, w średniowieczu praktycznie każde nieszczęście ludzie przypisywali skrytej działalności "diabłów". Totalizm zaś udowodnił już formalnie, że owe dawne "diabły" to faktycznie dzisiejsi "UFOnauci". (Ów formalny dowód naukowy na fakt, że "religijne diabły to dzisiejsi UFOnauci", opublikowany zosytał w podrozdziale V9.1 z tomu 16 starszej monografii [1/4]. Bezpłatne egzemplarze monografii [1/4] dostępne są m.in. za pośrednictwem menu z niniejszej strony.) Czyli jeśli te średniowieczne twierdzenia ludzi przetłumaczy się na dzisiejszy język, oznaczają one po prostu że "praktycznie za każdym nieszczęściem dotykającym ludzi, stoją skryte działania niewidzialnych dla nas UFOnautów". 
       Jak się okazuje, istnieją racjonalne powody dla których UFOnauci tak zawzięcie, chociaż w sposób skryty, wyniszczają ludzkość. Powody te wyjaśniłem wyczerpująco w podrozdziale OC1 z tomu 13 monografii [1/5]. Podsumowałem je także skrótowo na odrębnej stronie internetowej o nazwie "day26_pl.htm", która jest łatwo dostępna za pośrednictwem "Menu 2" lub "Menu 4". Gdyby zaś powody te w ogromnym skrócie podsumować tutaj, to sprowadzają się one do faktu, że rozwój techniczny ludzkości zagraża urwaniem się dla UFOnautów niezliczonych korzyści które ich cywilizacje wyciągają ze skrytej eksploatacji ludzkości. (Tj. z eksploatacji ludzi uprowadzanych nocami przez UFOnautów do wehikułów UFO, gdzie ludzi tych pod hipnozą UFOnauci rabują z ich surowców biologicznych, np. ze spermy, ovule, energii moralnej, itp.) Aby więc nie dopuścić do takiego rozwinięcia się nauki i techniki na Ziemi, że ludzie byliby w stanie odkryć niewidzialną dla gołych oczu okupację i eksploatację ludzkości przez UFOnautów, UFOnauci zdecydowali się zniszczyć obecną cywlizację techniczną na Ziemi. Dlatego atakują tą cywilizację na wszelkie możliwe sposoby. Warto przy tym dodać, że takiego dokumentnego zniszczenia cywilizacji ziemskiej UFOnauci już raz dokonali około 12.5 tysięcy lat temu. Spowodowali oni wówczas, że ludzkość powróciła na drzewa i do jaskiń, oraz zmuszona była do zaczynania wszystkiego od samego początka. A w czasach tamtego zniszczenia ludzkość była nawet znacznie bardziej rozwinięta technicznie niż jest obecnie. To właśnie pozostałości tamtej dawnej cywilizacji ludzkiej opisuje Erich von Däniken w swoich książkach. Bada je też prześladowana przez oficjalną naukę prywatna ogranizacja badawcza nazywająca siebie "Ancient Astronauts Society". 
       Istnieje ogromna liczba przykładów na fakt, że UFOnauci ukrywają się poza każdym nieszczęściem jakie dotyka ludzi. Są oni odpowiedzialni praktycznie za wszystko co złego ludzkości się przydarzyło, począwszy od każdego tornada i niemal każdego tajfunu, poprzez zamordowanie J. F. Kennedego czy M. L. Kinga, a skończywszy na obu wojnach światowych. Wszakże przy bliższej analizie wszystkie te zdarzenia wykazują w sobie obecność atrybutów które są unikalne właśnie do metod działania UFOnautów. Materiał dowodowy który udokumentował ukrywanie się UFOnautów poza najważniejszymi kataklizmami i nieszczęściami zaistniałymi na Ziemi już po 2000 roku, zaprezentowany został systematycznie w początkowej części te strony. Gorąco polecam jednak czytelnikom przeglądnięcie również odrębnej strony internetowej o nazwie tornado_pl.htm
http://www.totalizm.pl/predators_pl.htm

1
0
Portret użytkownika Promień

Od lat trwa walka o naszą

Od lat trwa walka o naszą świadomość. Ktoś troszczy się o to abyśmy za dużo niewiedzieli. A jezeli ktoś coś próbuje powiedzieć to się go niszczy, krytkuje i wyszydza. Ludzie tak bardzo uwieżyli w kłamstwo, którym karmią się od tysiąc leci, że trudno im przyjąć prawdę, która sama w oczy wchodzi. Nauczono ich że ufo to diabeł albo demony, ktoś nieźle się bawi.

0
0
Portret użytkownika Homo sapiens

Wielu naukowców zajmujących

Wielu naukowców zajmujących się problemem UFO uważa, że zjawisko ma nie tylko fizyczny, ale też psychiczny, a nawet duchowy charakter.
Amerykański psycholog dr Leo Sprinkle zajął takie stanowisko po zahipnotyzowaniu ponad 120 osób, które miały kontakt z UFO. Virgil Armstong, były pracownik CIA znany z prowadzenia SKY-WATCH, uważa nawet, że fenomen ten jest zjawiskiem natury duchowej. Do podobnych wniosków doszedł znany amerykański ufolog dr Allen Hynek. Powiedział on, że: "...Sprawa ta jest bardziej skomplikowana, niż każdy z nas to sobie na początku wyobrażał. Ma ona aspekty paranormalne, ale również fizyczne. (...) Jeśli dowody zmuszą nas ostatecznie do przyjęcia wersji paranormalnej to ją przyjmiemy. (...) Teoria pozaziemskiego pochodzenia NOL -i budzi pewne wątpliwości. Chodzi tu konkretnie o to, że widujemy ich za dużo. Z jakiego powodu mielibyśmy być tak często odwiedzani? Osobiście skłaniam się ku myśleniu w kategoriach metaziemskich, swego rodzaju równoległej rzeczywistości. (...)NOL -e wydają się materializować i dematerializować. (...) Ludzie, którzy mieli przeżycia związane z NOL -ami posiedli pewne zdolności paranormalne".  
 
Dr Hynek zauważył zatem niematerialne cechy UFO i doszedł do wniosku, że mogą pochodzić z niematerialnej rzeczywistości. Według niego zachowanie tych obiektów różni się od zachowania typowych obiektów materialnych. Potrafią się one materializować, jak też dematerializować, pojawiać na radarze, jak też z niego znikać pomimo wzrokowej obserwacji obiektu. Zdolność ta jest niemożliwa do wytłumaczenia z naukowego punktu widzenia i wprawiła w stan zakłopotania dr Jacquesa Vallee, który powiedział:
http://popotopie.blogspot.com/2013/06/kim-sa-istoty-z-innego-wymiaru.html
" - To, co nazywamy niezidentyfikowanym obiektem latającym, nie jest w istocie ani obiektem ani też latającym. Potrafi, jak pokazują niedawne zdjęcia, zdematerializować się, a ponadto łamie powszechnie przyjęte zasady ruchu. Zachowanie to jest podobne do zachowania duchów, gdyż one także potrafią przybierać materialną postać, niektóre pozwalają się nawet sfotografować, a czasem po dematerializacji zostawiają jakieś rzeczy".
 

Co kilka dni lub tygodni pojawiają się doniesienia o „dziwnych” wypowiedziach papieża Frańciszka. Nie tylko protestanci wychwytują te „anomalie”, ale i wierni katolicy. Na podstawie tekstów które wygłasza, twierdzi się, że papież współpracuje z nieformalnymi organizacjami rządu światowego. Mowa jest też o tym, że Watykan ma się skłaniać ku utworzeniu jednej uniwersalnej światowej religii. Snuje się różne teorie, wliczając w to koneksje z UFO istotami, wspomina się przy tym watykańskie zagadki, które nigdy nie zostały wyjaśnione.
Nowy Porzadek Rzeczy i Kosciół Katolicki
https://www.youtube.com/watch?v=c_q5PiBORL4

0
0

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika J.N

Jako ciekawostka i nic

Jako ciekawostka i nic ponadto.
Wyszukałem IP: 6.66.66.66 no i pokazało bazę wojskową Fort Huachuka w Arizonie przy granicy z Meksykiem.

0
0
Portret użytkownika pasjonat

ja wpisalem J.N i to mi

ja wpisalem J.N i to mi wyszlo... chyba skrot od Jaka Niunia
 
 
p.s mamy grudzien Wink
p.s 2 tylko mi baron nie pisz ze temperatury sa dziwne jak na grudzien
p.s3 ( to nie playstation3 ) Zibi wiem, wiem oczy, ucho, oczy, oczy o cyckach ani slowa

0
0

Myślę, więc jestem...

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika pasjonat

kurr... to mozna pokazac jak

kurr... to mozna pokazac jak imigranci  psujo a nie mozna suta ? no faktycznie nowy system  ;0

0
0

Myślę, więc jestem...

Portret użytkownika pasjonat

  Ten gosciu za poznanie


 
Ten gosciu za poznanie kilku nazwisk jaknajbardziej ziemian skonczył otruty izotopem.
 
Gdyby RZEKOMY Gary ( homo.sapiens spoznia sie z analiza jego dziwnej twarzy) poznał tajemnice rzadowe dotyczace jakichs amerykanskich projektow z RZEKOMYMI istotami pozaziemskimi to sprzatnieto by go perfidnie w bialy dzien.
Tak jak Polanski unika ambasad Usa bo probowano go wciagnac do jednej z nich wypelniajac polecenie scigania .
Bujdy na resorach...

0
0

Myślę, więc jestem...

Portret użytkownika benet

pasjonat ... jak najbardziej

pasjonat ... jak najbardziej to on był  Ziemianinem, nie ziemianem. A swoją drogą, rażące jest to Twoje niechlujstwo językowe, zacznij używać ż,ę,ą,ś, bez tych literek to brzmi jak język Kalego, takie unga unga Smile

0
0
Portret użytkownika pasjonat

Uwaga wjezdzam CI na

Uwaga wjezdzam CI na dynie...
ziemianie ? czy ziemianinowie ? Wink
 
wiem wiem len w chooy ze nie na pierdzifonie nie chce mi sie czekac az polskie znaki wskocza

0
0

Myślę, więc jestem...

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika Sio

To Cię zadziwię baranku bo to

To Cię zadziwię baranku bo to nie maszyna wyczuła tylko mój umysł wpłynął na jej działanie co nie zdarza się u wszystkich. W przypadku pasjonata byłoby odwrotnie. Na niego wpływają nawet zardzewiałe felgi bo mają więcej świadomości od niego

0
0
Portret użytkownika Sio

Ztego co wiem to się włamał

Ztego co wiem to się włamał do pentagonu.
Ale cociekawe z tą wolną energią i jej poszukiwaniem toznam dwóch niemieckich naukowców,którzy mają takie laboratorium pod Berlinem i są sponsorowani przez pewnych amerykanów, austriaków i włochów co się pokrywa z tymi państwami wymienionymi. A w australii mój znajomy widział jak spodki przewozili w nocy na wielkich ciężarówkach.
Może ktoś chce aby ludzie powoli coś odkryli sami.
Ci naukowcy zajmują się również wpływem myśli na materię i sam brałem w tym udział. Maszyna z dala wyczuwała co myślę - zdziwiła mnie mocno. Namawiano mnie nawet abym tam został jako królik doświadczalny (tak czy owak to moi kumple)
Ale miałem cościekawszego dozrobienia jak zmywanie .np......baca ha, ha
 

0
0
Portret użytkownika trzcina_1

ale piękna baśń do

ale piękna baśń do poduszki... hmmm 
szkoda tylko, że się źle skończyła... nie dowiedzieliśmy się niczego o głównym bohaterze, który nie chciał zostać " królikiem doświadczalnym "... wielka szkoda...

0
0
Portret użytkownika ajas

Większego pajaca jak ty, to

Większego pajaca jak ty, to chyba nie ma. W każdym swoim szurniętym komentarzu wyliczasz z kim to nie rozmawiałeś, gdzie to nie byłeś, kogo to nie znasz. Takie brednie wciskaj nie nam haha

0
0
Portret użytkownika pasjonat

Ja za to znam dobrego lekarza

Ja za to znam dobrego lekarza pod Berlinem...moge dac Ci wizytowke....uczciwy bo sprzedał mi auto w ktorym nic sie nie psuje...

0
0

Myślę, więc jestem...

Portret użytkownika Nieważny

 pasjonat pokaż zdjęcie

 pasjonat pokaż zdjęcie bagażnika w aucie, jak będzie tam biały fartuch to Ci uwierze,

0
0
Portret użytkownika ajas

to biedaczysko się tutaj

to biedaczysko się tutaj dowartościowuje, pewnie ma małą rentę po zmywaku Smile 

0
0

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika pasjonat

nie tylko jak widac na

nie tylko jak widac na zalaczonej naklejce umieszczonej na aucie na okolicznosc pochodzenia furmanki

0
0

Myślę, więc jestem...

Portret użytkownika Sio

Nie płakał bo wcześniej go

Nie płakał bo wcześniej go ktoś oddał na złom. 50 eu za merca ze szrota to nawet dobry wynik jak na kogoś kto ma pseudonim doktor.
Pasjonat musi być niezły w pertraktakcjch z takimi

0
0
Portret użytkownika zadziwiony

"Pracował pod pseudonimem

"Pracował pod pseudonimem SOLO i jak sam twierdzi szukał informacji o ukrywanych dowodach na istnienie darmowej energii oraz UFO. To, co odkrył doprowadziło do tego, że w USA ciąży na nim wyrok 70 lat pozbawienia wolności."

Hmm...to tutaj inna bajka: Znany badacz życia duchowego i pozaziemskiego włamał się do pilnie strzeżonego sejfu banku (zupełnie przypadkowo zawierającego kilka ton złota), gdyż otrzymał informację, że w tych podziemiach spotka się z łącznikiem UFO który przekaże mu ważne informacje na temat obcych cywilizacji.
W spotkaniu jednak przeszkodził alarm i ludzie z karabinami (którzy pojawili się znikąd) i był zmuszony do ucieczki i ukrywania się do tej chwili. 
O ogromnej wadze informacji jakie musiał otrzymać od UFO śwaidczy to, że do tej pory musi się ukrywać bo jest poszukiwany przez policję.

0
0
Portret użytkownika X

jest coś na rzeczy, bo od lat

jest coś na rzeczy, bo od lat 70tych krąży po świecie opowieść o przełamaniu tabu tzw monopolu magnetycznego (nie cewkami lecz jakimś materiałem).
Element mial być (Jest) montowany w trójkątnych statkach Lockheeda lub Grumana bodajże. Tymi czarnymi z trzema pędnikami.
 
Ludzie, którzy tym się zajmowali zamilkli, a byli to nawet senatorowie.
 
Ale w opowieści Garego jest coś ważniejszego niż UFO i amerykańskie stateczki -- tam jest zwrot "do przekazywania materiału". Tym materiałem są LUDZIE.  Bo czymś władza musi się rewanżować obcym, a jedyna rzecz której oni nie mają to "króliczki".
 
Kto w temacie to niech skojarzy wątek norweskich tuneli i opowieść o bramkach, które wykrywały czy "żołnierz" był człowiekiem, czy nie. Ta sprawa ma dłuuuugie rączki.
 
 

0
0
Portret użytkownika Wróg albo przyjaciel wybieraj

Też się zgadzam że termin

Też się zgadzam że termin transfer materiału to transfer ludzi. Zwłok a co najgorsze żywych istotot. Dwa dlaczego ludzie muszą to robić, dlaczego te potwory same tego nie robią ? A może jest jakiś zakaz w kosmosie ? Trzy. Dlaczego NASA nie ujawnia informacji o innych cywilizacjach jeżeli są prawdziwe ? Wg mojej hipotezy boi się że jakaś humanidalna rasa opowie ludziom o tym że ich władze to szm..ty które sprzedały swój gatunek za mikrofalówke a co najgorsze za no samoloty ponadzwiekowe. Cztery. Jeżeli kontrola nieba jest prawda to dlaczego ludzie to robia, przy prawdziwości punktów poprzednich kreatury boją się utracić władze na ziemi. A ktoś kto kontroluje ten wszechświat ma małe pojęcie o tym jaki syf dzieje się na ziemi, albo jest żle poinformowany. Pięć. Inna hipoteza. A może ktoś próbuje się tu dostać i naprawić ten bałagan a te sz... i kreatury zestrzeliwuja wszystko co się rusza gdy znajduje sie koło księżyca, a żadna z rozwiniętych cywilizacji nie chce babrac się w wojennym błocie i narażać życie swoich strażników. To tylko takie moje przemyslenia. 

0
0

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika Q...

Uwiarygodnianie legendy. Tak

Uwiarygodnianie legendy. Tak samo wiarygodny człowiek jak ,,podpuchy" NWO w rodzaju  ,,Anoninowych", Wiki Lekas czy Snowdena. Nie dociera do wielu ludzi że sponsorami całego tego cyrku z ,,obcymi", globalnym ocip...leniem, krachami, ,,migrantami", ,,krachami" bankowo-giełdowymi itd.  są pierwszej wody sataniści.   Nie oceniam nikogo czy ma zdolność rozumienia pewnych spraw czy nie, to każdego indywidualna sprawa ale zapowiedziano że wielu da się zwieść ,,cudom". Nawet głęboko wierzących i najmądrzejszych z ludzi.  Zapowiedzi i urabianie naszego myślenia trwa od dawna. To co ten osobnik ,,ujawnia" było min. zapowiadane w ,,Stargate SG-1" i itp. filmach SF.  To prawda znana już dość dobrze i od dawna.

0
0
Portret użytkownika Io600

I tu bym się zgodził. Tylko

I tu bym się zgodził. Tylko ciekawe jest dlaczego tak w ogóle jest? Podpowiedzią mógłby być rosyjski film "Dzienna/Nocna Straż", w którym świat dzieli się na dwa bieguny. Nie ma sensu oddzielać ich, że jedni są "dobrzy", a drudzy są "źli", bo każdy uważa, że robi dobrze, a tego drugiego uważa za wroga. Jest to wyłącznie ludzki, małomóżkowy podział, który nie ma znaczenia. Jednak istnieje wyraźna różnica i ciągła walka między jednymi, a drugimi. Jaka jest faktyczna różnica między nimi? Chyba jest to największy temat tabu, bo wiąże się z wyraźnym podziałem na ich i nas. Może być tak, że matka jest z jednej grupy, a córka lub syn z drugiej itp. Chodzi prawdopodobnie o to, że ludzkość dzieli się na dwie siły, aktywną i pasywną. Ta aktywna rozwija ludzkość duchowo - co nie ma absolutnie żadnego związku z religią - a druga rozwija ją materialnie. Grupa "materialnych" zdobywa i walczy o terytoria, ustanawia prawo, mowi, co można, a czego nie można i z zasady są to kreatorzy rzeczywistości jaką znamy. Są brutalni, bo życie jest brutalne i żeby przetrwać, trzeba się czasami ubrudzić. "Duchowi" natomiast wznoszą wibrację ludzkości i dzięku temu zachowany jest balans. Musi być obecnie sporo na Ziemi osób rozwiniętych duchowo, ludz z rozwiniętą świadomością, bo "materialni" bardzo silnie starają się zwrócić na siebie uwagę i ciągle dokladać węgla do pieca. Ale my i tak im nie wierzymy Smile

0
0
Portret użytkownika StefenPropanButan

Nikt nie pomyśli, że te pliki

Nikt nie pomyśli, że te pliki to mogła być podpucha dla takich działań hakerskich? Smile mógł wykraść to co było przygotowane do wykradzenia i tyle.

0
0
Portret użytkownika X

wiesz, ja się w tym troszkę

wiesz, ja się w tym troszkę orientuję: teoretycznie więc możesz mieć rację, bo instytucja wilczego doła jest stara jak Sztuka Wojny,  ale........
......ale, gdy 20 lat temu robiono audyt Pentagonu to 90% komputerów było podłączone do sieci poza kontrolą kogokolwiek (bo każdy pracownik chciał mieć nielimitowany dostęp). To owszem zmieniło sie bardzo, ale dalej czynnik ludzki jest kluczem (choćby slawne hasło 'admin1').
 
Weżmy też poprawkę na to, że tamte protokoły tylko teoretycznie pozwalały na monitorning hubów (obserwowanie przepływu było szczątkowe), współczesne zaś serwery, huby, routery są w pełni transparentne dla programisty. A to daje wielkie pole do popisu hackerowi.
 
Tak więc nawet wydzielona sieć z wilczymi dołami i systemami flar nie jest odporna na inteligentny włam.
 
Podam Ci tez inny przykład: z 5 lat temu wprowadzałem ręcznie cyfrowe IP (zamiast nazwy strony), bo miałem taki kaprys i ...pomyliłem cyferki. Wlazłem na jakiś serwer handlarzy "klamkami". Gdy probowałem ten serwer odszukać po nazwie, googlu itp to on NIE ISTNIAŁ.  Nie miał (oficjalnego) DNS.
To był przypadek i szybko stamtąd znikałem.  Ale jeśli ktoś przeszukuje świadomie sieć po 'cyferkach' a nie po DNSach, to jest w stanie takich serwerów namierzyć pewnie tysiące ...i pewnie któryś ma hasło 'admin1'. A wtedy drzwi się otwierają.  Oczywiście trzeba się liczyć ze skutkami.
 
 

0
0
Portret użytkownika baca

haker Garry widział, haker

haker Garry widział, haker Garry wie, haker Garry się włamał, haker Gary wszystkim opowiada...
hm... chyba tylko w kwestii dokumentów które widział i dowodów jakie ma, haker Garry się... wyłamał...
 

0
0

Skomentuj