Izraelski geolog przekonuje, że ma dowody, iż Jezus Chrystus nigdy nie zmartwychwstał

Kategorie: 

Wejście do Grobowca Talpiot - Źródło: kadr z YouTube

Co jakiś czas dowiadujemy się kolejnych rewelacji na temat początków chrześcijaństwa. Przeważnie kolportują je wyznawcy innych religii, zwłaszcza judaizmu. Tym razem w trakcie Wielkanocy dowiedzieliśmy się, że ossuaria z tak zwanego Grobowca Talpiot zawierają ciało Jezusa, co oznacza, że nigdy nie zmartwychwstał.

 

Praktycznie od samego początku powstania chrześcijaństwa, wyznawcy Judaizmu starają się zdyskredytować religię, która wyewoluowała z ich Biblii. Rzekome zmartwychwstanie Jezusa zostało przez nich wyjaśnione wykradzeniem ciała mistrza przez uczniów. Ostatecznym dowodem byłyby jednak szczątki Chrystusa, dlatego od wieków trwają ich poszukiwania.

 

Grobowiec Talpiot odnaleziono we wschodniej Jerozolimie w 1980 roku. Wewnątrz znajdowały się tak zwane ossuaria, czyli szkatuły kamienne zawierające szczątki doczesne osób tam spoczywających. Potem odkrycie zaginęło z annałów historii na 27 lat i wypłynęło dopiero w 2007 roku.

 

Swoją premierę miał wtedy film dokumentalny "Zaginiony grobowiec Jezusa", który został wyprodukowany przez słynnego reżysera Jamesa Camerona. Dokument dowodził, że ossuaria zawierają szczątki rodziny Jezusa Chrystusa i jego samego. Ma się tam znajdować szereg inskrypcji wskazujących na to. Najważniejsze z nich zawierały odniesienia do osób znanych z Biblii.

 

Najważniejsze ossuarium ma napis "Jezus syn Józefa", oprócz tego jest tam też urna z napisem "Maria", co miało odpowiadać Marii Magdalenie. Znajdowały się tam też szczątki ich syna - Judasza. Wszystko to składa się w logiczną całość, która bardzo podoba się wyznawcom judaizmu, którzy nadal czekają na mesjasza, dlatego odrzucają możliwość, że był nim Jezus.

Ossuarium z Grobowca Talpiot - źródło: kadr z YouTube

Rewelacje Camerona zostały przyjęte z mieszanymi uczuciami. Zwracano uwagę, że imiona Jezus i Maria były bardzo popularne w Judei, dlatego nie można na tej podstawie wyciągać zbyt daleko idących wniosków. Zwracano też uwagę, że ossuaria mogły zostać tam złożone przypadkowo i wyciąganie wniosków na podstawie ich zgrupowania w jednym miejscu jest nieuprawnione.

 

Izraelski geolog, dr Aryeh Shimron dowodzi, że znalazł sposób na potwierdzenie, iż ossuaria nie znalazły się tam później, tylko zostały złożone w pierwszym wieku naszej ery. Dokonał tego dzięki analizie chemicznej zabytków, a jego prace od początku wspierał Izraelski Urząd do spraw Zabytków.

 

Od kilku dni prawie wszystkie media świata podają za izraelskimi źródłami, że Jezus Chrystus nie zmartwychwstał, a jego ciało zostało złożone w Grobowcu Talpiot. Oczywiście zmasowany przekaz propagandowy tego odgrzewanego kotleta wymierzonego w chrześcijaństwo, zupełnym przypadkiem został idealnie skorelowany z obchodami zmartwychwstania Jezusa, czyli Wielkanocy.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)


Komentarze

Portret użytkownika PędnikNieŁągiewki

"Izraelski geolog przekonuje,

Szanowny panie israelski geologu! W sytuacji, kiedy nie ma żadnych dowodów, że ktokolwiek, a inkryminowany Chrystus w szczególności zmartwychwstał dowodzenie, że nie zmartwychwstał jest bezprzedmiotowe, a u wierzących, że zmartwychwstał może wywołać wrażenie legitymizacji ich li tylko wiary i nic więcej, wywołać wrażenie, że "coś jednak jest/było na rzeczy" skoro autorytety czynią wysiłki by zaprzeczać! Przypomina to legitymizujące bajkę autorytatywne dowodzenie że wiara w krasnale pod grzybkami to nieprawda, że "krasnoludki są na świecie" to bajka! Działoby się to w sytuacji, kiedy od samego początku wiadomo że to bajka i nic więcej, a chcącym w nią wierzyć nikt tego nie zabroni, podobnie jak wierzącym że na Księżycu pod palmą stoi Mercedes z zapalonym silnikiem i żądającym, by niewierzący w tę bzdurę, na swój koszt dowiedli że nie jest tak, jak oni wierzą!! A niby dlaczego nie na nich, wierzących, tylko na ich adwersarzy, miałby spaść ciężar wielomiliardowego naukowego dowodu prawdziwości ich infantylnej wiary?

1
-1

"Jeśli chcesz, by dom był ci jako przystań cicha przenigdy doń nie wpuszczaj klechy ani mnicha".

Portret użytkownika r.abin

Za Granty, wszystko da się

Za Granty, wszystko da się udowodnić. Lucjan Znicz (ufolog), podawał przykład pewnego profesora Sorbony, który w 30 lat po smierci Napoleona udowodnił, że takowy nie istniał, a był tylko uosobieniem Boga Słońca. Ja np. udowadniam (na podstawie oficjalnego modelu temperaturowego Plejstocenu), że "ocieplenie klimatu" - to mit (lub oszustwo), bo trend klimatyczny jest fourierowski (a nie monotoniczny -jak nam przedstawiają naukowe głąby) - i zmierzamy do kolejnego zlodowacenia

0
0
Portret użytkownika Angelus Maximus Rex2

Jestem, jak wielu z Was wie,

Jestem, jak wielu z Was wie, antyreligijnym ortodoksą, ale kłamstwo pejsatych parchów na temat grobowca Jezusa jest parchatym nadużyciem.

Jezus i jego rodzina to biedacy a więc nie stać by ich było na tak wystawny grobowiec.

Co te żydowskie parchy nie wymyślą, aby wbić klin w umysły chrześcijan...

1
-1

...Angelus Maximus Rex

"Jeśli chcesz, by dom był ci jako przystań cicha przenigdy doń nie wpuszczaj klechy ani mnicha".

Portret użytkownika lis

ale jaja Jezus powstał jako

ale jaja Jezus powstał jako eksperyment in vitro a prymitywi z epoki uznnali to jako CUD, zreszto i kilkadziesiąt lat tomu wszyscy by padli na kolana.

0
-1
Portret użytkownika Angelus Maximus Rex2

Żadne in vitro, tylko Maryśka

Żadne in vitro, tylko Maryśka została zerżnięta przez lokalnego Don Juana i zaszła, więc trzeba było coś spektakularnego wymyśleć...

Najbardziej nadawał sie do tego "Jahwe" oraz przytępawy cieśla Józef...

2
-1

...Angelus Maximus Rex

Portret użytkownika proxi

A może niepokalane poczęcie

A może niepokalane poczęcie to in vitro, tylko prymitywny naród nie mógł tego ogarnąć i ogłosił CUD, a nawalony strażnik grobu, żeby nie nie "namoczyć" że spał na warcie i rodzina wyniosła zwłoki, powiedział o błyskach, grzmotach z grobu i kolejny CUD. A kościół od zawsze ujawniał tylko to co budowało by jego potęge i dominacje nad "szaraczkami"

0
-1
Portret użytkownika Elzvis

Jezus jest księciem

Jezus jest księciem ciemności. Jego Ojciec Bogiem Ciemności. Możecie wierzyć albo nie. Spotkacie się z nim po śmierci.

1
-1
Portret użytkownika Angelus Maximus Rex2

Absolutnie tak!. Jezus był

Absolutnie tak!. Jezus był synem Szatana, który kazał się nazywać Jahwe i siebie czcić i kochać bezwzględnie pod karą potępienia!

Bóg, który nakazuje siebie czcić i w niego wierzyć pod jakąkolwiek presją jest Szatanem we własnej osobie...

Bóg nie potrzebuje pośredników w osobach synów, córek i bandy kapłańskiej mamiącej naiwny i ciemny tłum...

2
-1

...Angelus Maximus Rex

Portret użytkownika Proxi

A może niepokalane poczęcie

A może niepokalane poczęcie to in vitro, tylko prymitywne społeczeństwo uznało to jako CUD. A ciało Jezusa mogła wynieść rodzina, a nawalony strażnik, żeby uniknąć kary za za swój czyn głosił o blasku grzmotach i innych zjawiskach i kolejny CUD

0
-1
Portret użytkownika Krzysztof

Widzę tu jedną tylko

Widzę tu jedną tylko wypowiedź "dąb"sensowną i na temat , tyle stron i tylko jeden czlowiek...normalnie żal i szkoda że ludzie mają tak namieszane w glowach , wpisy typu żeby klaniać się szatanowi z tego powodu że panoszy się po świecie , zamiast walczyć z nim do końca modlitwą

1
0
Portret użytkownika heretyk

Izraelski......... -

Izraelski......... - dziękuję, dalej nie czytam

0
0
Portret użytkownika sio

Bidny ten jezus, nikt mu

Bidny ten jezus, nikt mu nigdy nie wierzył więc zawsze musiał się udowadniać jak nie cudami to inkwizycjami albo miłosierdziem do pedofilów, nie miał miłosierdzia natomiast do kupców w świątyni za to sam stworzył dziesięcinę dla kościoła i zbieranie na tacę. Jak coś dla niego to wszystko w porządku.
Jak zacznie się wojna pomiędzy aniołami i demonami - przegra jedynie człowiek, obojętnie po której stronie będzie.
Chodzi o to aby wygoniś hołotę do Domu i po to jest wiara w niebo
 

1
-1
Portret użytkownika piera

Dowody piśmienne i

Dowody piśmienne i historyczne poproszę na wszystko, co wypisałeś.

1
0
Portret użytkownika Angelus Maximus Rex2

GŁUPCZE...DOWODY PIŚMIENNE I

GŁUPCZE...DOWODY PIŚMIENNE I HISTORYCZNE NA ISTNIENIE JEZUSA -BOGA... SRANIE W BANIE...

2
-1

...Angelus Maximus Rex

Portret użytkownika rgb

A kto jeszcze wierzy żydom?

A kto jeszcze wierzy żydom? Nawet gdyby powiedział prawdę to i tak mu nie uwierzę.

0
0
Portret użytkownika aron jasnowidz

jak łatwo uwierzyć że nie

jak łatwo uwierzyć że nie istniał a jak trudno uiwerzyc ze istniał ,jak łatwo uwierzyc naukowcom a ciężko ludziom którzy wróciłi z drugiej strony z przekazami od niego ,Film niebo istniej naprawde pokazuje część prawdy ,nasz dom kolejna część ,zbaw mnie od złego kolejna i strefa q ten czas itd ,łatwo wyprzeć że go nie ma bo wtedy mozna przeklinac  ,cpać ,poniżać słabszych ,wyzywać ,kraść ,oszukiwać krzywdzić blizniego bez karnie ,ale gdy jednak przyjmie się że jest to wtedy nic co nam pasuje nie ejst takie proste i za każde poniżanie ,wyzwiska ,oszustwo trzeba zapłacić a to juz nie podoba się bezkarnym ludziom .Prawda jest tak że każdy z nas soptka się z jego energią po smierci ciała ,że będzie przepraszał za swoja głupte i brak wiary ..Tylko że czas reinkarnacji dobiega końca na tej planecie ,tworzy się coś po za nią ,coś co nie mieści sie w głowach i sercach ludzi .Jezus istniał ,zmartwychwstał ale jego ciało zostało tu na ziemi ,jego dusza została zabrana w świat duchowy a ciało ubrała dusza która miało podróżowac w tym ciele gdyby nie dano mu tego czasu ,tak więc to że było ich 2 to prawda tylko że w 1 ciele ,to że nauczał i miał dzieci to prawda bo pozstawiono mu pamięć ,oprócz meki która musiałby na nowo przeżywać ,to że wiele razy później kontatkował sie z wieloma ludzmi i istotami to prawda a to że teraz jest czas kiedy jego pomoc będzie niezbędna aby nitktórych uwolnić od zła ,od opętań,podczepień to tylko pokaże tym którzy na niego plują jak bardzo sie mylą .Zapowiedział porwót na ziemie i to sie już dzieje ,ziemia przygotwuje sie na jego przyjscie ale sprząta tych co będa znów chcieli go ukrzyżwać .na razie daje szanse zobaczyć to że w każdej sekundzie naszego zycia mozemy zostać zabrani lub zmienic swoje zycie .A gdy podział sie dokona wtedy zło zabierze swoich braciszków a dobro swoich ,każdy wyląduje w świecie jaki sobie wybrał .Ci co pluja na wszytkie istoty które pomagają tej planecie ,na opiekunów dusz po drugiej stronie ,na swoich bliźnich,na Boga pokazuja tylko jaki świat wybrali i dokąd zmierzają .,szkoda tylko że nie zadazą sobie podstawowego pytania ,skoro istnieje zło to musi istniec dobro a skoro tak to kto je tworzy ? i jak wyglada świat w którym króluje dobro ? co trzeba zrobic aby sie tam dostać ? bo w swiecie gdzie króluje zło juz są i siedzą .jezeli podoba wam sie ten śwait to pewnie w nim zostaniecie a ci co tworza zło zrobia z was jeszcze większych niewolników ,ale przeciez sami wybraliście sobie świat bo przeklinac ,cpać ,bić sie opluwac ,wyzywać jest fajnie i cool ,a mówić bez przekleństw ,nie osądzać ,nie wyzywać ,nie oszukiwac ,nie kłąmac to takie nudne .Ten czas zmian jest po to aby was posegregować ,aby dac wam szanse wyboru świata ,mam nadziej ze tych którzy wybiora ten plugawy system będzie nie wielu ,a reszta po uwolnieniu świadomości zobaczy że odkrycie cząśtki boskiej w sobie daje szczęscie i radośc a tworzenie świata od nowa niespotykaną przyjemność i doskonałośc jaką podzieli sie z nami nasz Stwórca .Wystarczy zmienic siebie aby zmienic świat ,potem przyjdzie płacz i łzy oraz radość i szczęscie ,wybór trwa tylko że czas się konczy .Patrząc na cierpliwosc boską istot które nam pomagają czasami dziwie sie ze nie spuszcza takiego znaku jak wojna aby obudzic tych w co nic nie wierzą .bo gdy padł stach ze jest mozliwa wtedy wszyscy pytali jak to i o co chodzi a gdy ja odwołano wtedy znów to samo ze nic sie nie dzieje i mozna plugawic siebie i swoje otoczenie .Ale dobrze że te istoty maja taką cierpliwosc bo wiedza że kazdy spotka go po drugiej stronie chociażby po to aby zrzoumiec po co zesłano go w przestrzeń gdzie w kazdej mijscowasci widac krzyż i jego symbol .Kazdy z was wybrał miejsce i czas urodzin ,pytanie po co ? to wasza podróz i nauka w tym zyciu ,gdy ja zakrywacie chciejstwem ,brakiem wiary ,otrzymujecie kolejne nauczki i pobudki aż do smierci ,chyba ze któras z nich naprawde zrozumiecie i odpowie wam po co tu zeszliscie .Gdyby Jezus nie istniał nie było by w was grama dobra ,ten śwait przypominal by pieklo a wy słuzylibyscie złu ,teraz kazdy z was ma wybór w sercu i nie pójdzie zabijac sąsiada ,matki ,ojca kumpla,pytanie co was powstrzymuje od tego ? kary ?to ze was złapia ?czy zwykle sumienie ,a skoro sumienie to czym jest i kto je stworzył ? jakze proste są pytania które pokazuja nam jego dzieło a jak prosto zaprogramowany jest mózg który tego dzieła nie widzi i nie zadaje prostych pytań .Dlatego dla starych dośwaidczonych dusz będzie on istniał i będzie przyjacielem ,dla młodych ,ktore łątwo zaprogramować ,przejąć ,opętać będzie tylko przeszkodą aby mogła szybko zdobyć wszelkiego rodzaju dośwaidczenia ,tylko że czas temu juz nie słuzy i to te młode dusze zeszły tu po ostatnia nauke ,szkoda że ciała w których podrózuja uniemozliwają im znalezienie odpowiedzi po co ,a ściagaja ich w mrok aby zobaczyc jak tam jest .I podstawowe pytanie dlaczego w czasach kiedy widzimy anomalie pogodowe o rozmiarach jakich nigdy nie było ,tworzenie 3 wojny swiatowej ,upadek systemu i epidemie nieznanych chorób mówi sie że Ktoś kto moze we wszytkim pomóc nie istniał ? kto to mówi i po co ? a gdy przyjdzie sekunda śmierci ilu z was będzie wołać jego imie ? szkoda tylko ze wyladują tam gdzie dokladnie pokazuje to film NASZ DOM  ,oczywiscie to tylko czyściec bo jest jeszcze gorsze miejsce ale tego nie życze nikomu . jak powiedział Jezus :"zło też ma swoją role do odegrania w tym świecie ale pamiętajcie że czas tej roli zależy od was samych ." tak wiec spektakl trwa tylko czasu coraz mniej a i role obsadzone tylko po co byc plugawa istota i cierpiec na ziemi i  w czyśću ? widocznie niektórym ta rola pasuje ,mi nie bo widziałem Jego i nowy dobry świat który sie tworzy na naszych oczach i do ktorego zejdzie ,wiec skoro sa na niego bilety to dlaczego ich nie kupic ? tak trudno odstawic trawkę ,przeklinanie ,chlanie ,ponizanie bliznich ? przeciez to tylko ułomności których nalezy sie pozbyc ,jezeli ktos wyzwya i mówi ze jest inteligenty to ja mówie ze jest ułomny i chory i porsze Boga aby dał mu szanse powrótu do śwaitła ,ale to tylko moje zdanie ,moja rola i szanuje role innych ,wszytkich bo wszyscy stanowimy jedność a śwait jest naszym domem więc sprzatajac go pokazmy ze to nasza swaitynia gdzie chemy odpoczywać a nie słyszec wyzwiska i obelgi ,bełkot pijanego i krzyki bitych dzieci i zon ,czy na pewno to takie trudne aby tego nie było ? i co musi sie zdarzyc jezeli sami nie posprzatamy tego śwaita aby tego nie było ? ja wiem ,ciekawe ilu z was obudzi sie dopiero w tym dniu kiedy posprzataja ten bałagan za nas ?oby jak najmniej z nas .

1
0
Portret użytkownika jaa

Wychodzi na to, że może w

Wychodzi na to, że może w poprzednim życiu byłeś taki sam i teraz masz jakąś pokutę żeby innym mówić jacy powinni być. Możliwe, że jest jakiś wzorzec ale po prawdzie nie zmusisz konia żeby był krową. Jeżeli ktoś ma jakieś poglądy to czemu miałby je zmieniać jeżeli sam nie ma na to ochoty albo potrzeby? Skąd wiesz, że to co czujesz to nie jest jedynie przeciwna strona tego co czują ci których próbujesz "naprostować"? Czyli, że tak jak im się wydaje, że nic nie będzie tak Tobie, że będzie. Rozwój jest indywidualny. Jeżeli chcesz kogoś namówić na zmianę to pokaż, że to jaki jesteś jest rzeczywiście lepsze jakościowo. Jeżeli nawet coś niezwyklego się wydarzy to ludzie i tak biorą sami odpowiedzialność za swoje życie. Jeżeli potem mają narzekać to jest to ich sprawa. A chyba nie chodzi o to, że tych co mają mieć lepiej wciąż jest zbyt mało i po prostu nie opłaca się cała operacja. Bo to może być jak z wyjazdem po dziesięć deko złota do Alaski. Koszt może przerosnąć zysk. Bo w sumie po co Jezusowi wyznawcy albo robienie dla nich jakiegoś nowego świata, być może gdzieś indziej. A w tym nieprzeklinaniu, niećpaniu itp. to nie chodzi to jakieś staranie się dla jakiegoś Jezusa czy kogoś w tym stylu tylko o budowanie tu i teraz odpowiedniego klimatu i atmosfery do rozwoju. Po prostu - tam gdzie jest kultura, zaufanie, łatwiej rozwijać się prospołecznie i latwiej budować trwałe konstrukcje społeczne, polityczne, rozwojowe. A tam gdzie ludzie żyją wg niższych norm społecznych, gdzie przeważają normy innego rodzaju, tam o takie budowanie jest oczywiście trudniej. A po prawdzie nikt nie będzie sprzątał balaganu bo nikt nie robi za sprzątaczkę ludzkich głupot. Po prostu zostaniemy sami z bajzlem i tyle. Ludzie się przystosują do nowych warunków, zmienią zainteresowania, może się bardziej podzielą na tych co mają dużo i tych co mają mniej. Przecież żeby nie, na przykład nawozy, to już dawno byśmy z głodu toczyli takie wojny o jakich wielu się nie śnilo. Brak wody to kolejny powód do wojen. Ludzi przybywa, dlugość życia jest znaczna, i potrzeby wciąż są jeżeli nie większe to wciąż duże. Twoja wersja raczej nie ma szans na realizację. Niedlugo zaczną przeszczepiać głowy. Potem zaczną produkować ciała lub jakieś hybrydy albo sztuczne korpusy do których będą wszczepiać głowy. Potem pewnie zaczną produkować mózgi z głowami i nauczą się przenosić do nich świadomość kasując przy okazji niechciane informacje lub wgrywając pożądane. Dojdą do tego, że niektórzy będą mieli lepszy wzrok, jak na przykład sokoly albo inne zwierzęta, lepszy węch i o wiele więcej innych zmysłów. Pewnie to będzie na zasadzie, że jak nie chcę ich używać to je wyłączam a jak chcę to właczam. Oczywiście nie dla wszystkich a raczej dla nielicznych będą dostepne takie udogodnienia. Nauczą się pewnie też tak aktywować kod genetyczny i rdzeń kręgowy i co tam jeszcze trzeba żeby nawet ożywiać zmarłych o samoloeczeniu nie wspominiając. Myślisz, że Jezus przybędzie i powie hola, hola. Tego Wam nie wolno robić, bo ja nie pozwalam.? To raczej mało prawdopodobne. Może Jezus zabiera po śmierci dusze, kóre pasują do jego świata i jeżeli one oczywiście tego by chciały. Bo może są takie co pasują ale wolą iść do któregoś innego. No, chyba, że ci inni to tylko jakieś inkarnacje tego samego bytu co Jezus. Albo może jest tak, że narzekania, prośby modlitewne itp. "produkują" zapotrzebowanie na kogoś kto się potem pojawia i próbuje odpowiedzieć na to wcześniejsze zapotrzebowanie. Ale skoro dotąd nie doszlo do jakiegoś nadzywczajnego wydarzenia to albo będzie albo dalej nie będzie. Ale pewnie jest tak, że ci co wolą iść własną ścieżką korzystają z  róznych technik rozwojowych i dzięki temu jakoś powstrzymują te wszystkie niezwykle wydarzenia, które podobno mają lub mogą nastąpić. I jest ich pewnie sporo więcej niż tych którzy pragą aby one nastąpiły.
 

0
0
Portret użytkownika aron jasnowidz

gdy porozmawiasz z dziecmi na

gdy porozmawiasz z dziecmi na nowy świat ,z dziećmi indygo zrozumiesz że przyslano ich po to aby sprzątać i aby nie dopóścić do tych rzeczy o które piszesz ,ale gdy rozmwawialem z nimi, kazdy ma ogromny szacunek do istoty którą nazwano Jezus , Opisywalem na blogu jak mysla te dzieci ,jakie maja zdolności ,
pytanie po co je teraz zeslano ? i od razu obala zarzuty ze śwait bedzie toczyl sie w złą strone ,tak by było gdyby pozostwiono nas samych z tym bałaganem a poneiważ nie chodiz tylko o nas ale i o cała planete to jest wiecej do zrobienia niz mówia nam naukowcy czy ksiązki .Mozna nic nie robić i patrzec na wszytko ale tez mozna robić tylko trzeba wykonac prace ,czasami wydarzenia w zyciu zmieniaj wszystko i naprowadzaja na wlasciwy kierunek i tak bylo ze mną i z wieloma ludźmi z którymi rozmawaim ,zostało jeszcze troche ludzi do zmiany aby ten absurd w tym sysytemie zmienic ,a skoro sa z nami istoty ,śwaidomosci obce ubrane w ludzkie ciała i paradoksalnie czytacie o nich tutaj na tym portalu to znak ze zmiany są juz dawno postanowione a ponizej dam link do rozmówy z tym co niby nie istnije ,Oto moja rozmwoa z opiekunem dusz czyli Jezusem o tym swiecie i tym co sie tworzy .On caly czas nam pomaga tylko ze wairy w ludziach jeszcze brakuje . http://aronjasnowidzdiagnosta.blogspot.com/2015/04/rozmowa-z-opiekunem-dusz-nowe-arcydzieo.html ,mam nadzieje ze admin tego nie wytnie bo dotyczy dokladnie tego artykułu i to ze ciagle z nami rozmiawia

1
0
Portret użytkownika HannaH

Czlowieku wes sie

Czlowieku wes sie opamietaj.
Jezus Syn Boga Zywego, Slowo ktore Cialem sie stalo i mieszkalo miedzy nami, Bog Widzialny!!!
Co za barbituranki opiekunki zapodaja ci to ze Jezus jest Istota ?
Dla mnie jest Bogiem!

1
-1
Portret użytkownika jaa

dla milionów różnych ludzi

dla milionów różnych ludzi różni ludzie byli Bogiem. To, że ktoś kogoś uważa za Boga, za wcielenie Boga itp. to po prostu jego sprawa. Istotniejsze jest czy taki jest stan faktyczny czy to tylko taka indywidualna lub zbiorowa projekcja kreatorska wg zasady jak sobie pościelesz tak się wyśpisz. Bo, jeżeli człowiek, dajmy na to Jezus, nie rości sobie w żaden sposób tego żeby być uznawanym za Boga, bo może w tym świecie, gdzie funkcjonuje, pełni inną rolę i nie chce a nawet nie może być oszustem tylko dlatego, że jacyś ludzie uważający się za jego wyznawców? chcą go uważać za Boga, to ci ludzie sami oszukują siebie ale też innych, wpierając im, że Jezus jest Bogiem. Choćby miał być Bogiem tylko dla nich. Bo nie ważne jest co myśli wyznawca tylko jaki jest stan faktyczny. Oczywiście opcja, że to Bóg, przez wybranego człowieka się jakby unaocznił w świecie ludzi, też jest dość popularna. Ale wtedy Jezus musialby chyba być półBogiem a nie Bogiem. Zresztą, jak wiadomo, to nie pierwszy przypadek w dziejach ludzi, że ktoś był uważany za Boga. Takich przypadków wcześniej było dużo a nawet bardzo dużo. Oczywiście wzorce ewoluowały wraz z ludźmi. Ale może to też być rodzaj patentu na postać i osobę Boga. Czyli coś na kształt wynalazku lub odzworowania w projekcji ludzkich uczuć i emocji jakiegoś wzorca podesłanego z innego wymiaru rzeczywistości. Biorąc pod uwagę, że rzeczywistość może być wieloparametrowa - czyli taka, że dla odpowiednich warunków (parametrów) są odpowiednie rodzaje rzeczywistości. Nasza może być jedną z nich. Ale mogą być też rzeczywistości tworzone myślami, pragnieniami lub czystymi energiami lub też energiami takimi uważanymi za nieczyste itp. Nie mam tu na myśli zależności fizyczno-chemicznych ale raczej emocjonalno-uczuciowe. Że coś istnieje poza naszymi parametrami to raczej jest pewne na sto dwa. Nawet jeżeli komuś wydaje się czasem, że nie, to jednak raczej tak. A nawet raczej na pewno tak. Tak więc określając to w co się wierzy jakby się dany człowiek angażował aktywnie w ten sposób, że się przekonfigorywuje do tego schematu. Jest to bardzo łatwe do sprawdzenia, że tak jest ale wymaga pewnego zaangażowania no i jest trochę ryzykowne. Bo po przekonfigurowaniu się człowiek jest już jakby trochę inny a wrócić do stanu poprzedniego jest jakby trudniej. Zwłaszcza gdy ktoś zechce wypróbować te gorsze opcje. Innymi słowy. Człowiek to poniekąd pewnego rodzaju autonomiczny komputer lub jednostka biologiczno-chemiczno-fizyczno-boska. Jak wszystko zresztą. Z tym, że boska oznacza stopień pewnego stanu pozwalającego na dokonywanie samodzielnych decyzji oraz na uczestnicwo w tworzeniu stanu Bożej Łaski wśród społeczności. Każdy z tych parametrów a jest ich sporo więcej można jakby przesuwać na skali wartości, tym samym przekonfigorywując siebie na różne poziomy nie tylko odczuwania ale też postrzegania i rozumienia rzeczywistości. To jak z oczami, lupą, mikroskopem, kunetą, itp. Użycie lub nie danego elementu może pokazać inny wymiar rzeczywistości. Oczywiście co do tego czy Bóg opiekuje się ludźmi, bo niektórzy sądzą, że nie. Jest kilka opcji. Bóg może opiekować się lub nie o ile dany człowiek ma uruchomione lub nie pewne elementy swojej osobowości. Ale ja bym zwrócił uwagę na coś innego. Jak to mówią nic w przyrodzie nie ginie tylko co najwyżej zmienia postać. Zatem gdy jakaś idea zostanie zapoczątkowana to być może a może prawdopodobnie jest gdzieś ulokowana. Jeżeli się rozwija to znaczy, że została ulokowana w odpowiedniej glebie. Oczywiście po jakimś czasie gleba może wymagać nawożenia, przeorania itp. Ale jest też tak, że w tamtych regionach a nawet w innych też, już dużo wcześniej było coś takiego, że były jaieś dżiny i inne jakieś byty, które podobno mogly być przywolywane i podobno spełniały życzenia ludzi, którzy umieli je przywołać. Podobno żeby to zrobić trzeba było użyć prawidlowego imienia Boga lub innego takiego bytu. Być może rzeczywistość jest tak skonstruowana, że przywołując jakieś byty czyli wzywając ich po imieniu pozwalamy im na to żeby tu, w naszym świecie, mogli tworzyć jakby swoje pole oddzialywania, swoje kolonie itp. Czy to działa? Na sto procent tak. Ale to oznacza raczej tyle, że trzeba wiedzieć kogo się przywołuje, co się z tym wiąże i jakie mogą być z tego skutki. Czy przywoływanie Jezusa jako kogoś cierpiącego może mieć takie skutki, żem albo ten kto przywołuje albo nawet inni, będą za jakiś czas cierpieć z jakichś powodów? Prawodpodobnie tak. Może dlatego jest wskazówa, że nie będziesz (czyli, że nie powinienieś) niepotrzebnie używał imienia Boga swego. Bóg swój to może być ten Bóg z którym się identyfikuje dany człowiek. Pytanie też jest czy kiedyś umieli (czy znali inne imiona) przywoływać takich Bogów, którzy mogli się nawet osoboście pojawiać. Oczekiwanie przez niektórych na kolejne przybycie może wskazywać na to, że takie przypadki miały już miejsce. Tyle, że teraz pewnie ludzie nie są na tyle zdolni żeby umieć to zrobić jak należy.   

0
0
Portret użytkownika aron jasnowidz

szanuj blizniego swego Haniu

szanuj blizniego swego Haniu  a Jezus nigdy nie nazwał sie bogiem ,zawsze mówil że jest synem bozym tak jak ty i wszystkie istoty które nasz Ojciec stworzył ,zanim powiesz aby ktos sie opamętał poczytaj historie chrześcijanstwa zoabczysz kto i kiedy wmówil ludziom 3 osoby boskie ,kto zaprogramowal ich na ten fanatyzm i na brak szacunku do kazdego pogladu który nie miesci sie w lamach religi ,dlaczego ograniczach swoim umyslem i swoja wiara taka istote jaka jest Jezus ? czyz nie ma on prawa kontaktować sie z kim chce i kiedy chce ? kto mu tego zabroni ? ksiadz ,religia ?człowiek ?jak to jest że najmniej masz go w kosciele i w sercach fanatycznych wyznawców a najwiecej jest go w ludziach kórzy odrzucili kanony religii i stali sie wolni .Kosciol cie uczy aby szanowac bliznich ,kochac ich ,wspomagac ,nie klamac ,nie oszukiwac ,nie osądzac ,nie wyzywać a ty Haniu czemu osądzasz ,kto dał ci takie prawo? wielu jest księzy którzy mówią o Jezusie ale czy dbaja o wiernych? ,czy sa skromni ,pokorni ,uczciwi ? dla władzy i pienidzy sa gotowi nawet opluć własnego zwierzchnika ,nawet papieza nazywaja antychrystem bo zaczał sprzątac tą wiare i dokladnie powiedzial zę bedzei tu jeszcze 2-3 lata bo wie ze wszystko sie rozpadnie i zostanie jedna wiara w Stwórce wszytkiego a gdy poznasz prawde o istotach z kosmosu ,kiedy juz nic nie zaprzeczy ze istnieją zrozumies że to nie demony ale też dzieci Ojca tylko ze biblii i krzyza juz nie musza uzywac aby byc razem z nim .wszytko sie zmieni wąłcznie z tym że istoty takie jak jezus ,budda ,shiwa ,mahomet moga kontaktowac sie z kim chcą kiedy chcą tylko trzeba troche posprzatac w sobie ,aby mogli faktycznie widziec śwaitło i czystą wiare w sercu a nie fanatyzm i neinawiśc religijny .

0
-1
Portret użytkownika piera

22 Obchodzono wtedy w

22 Obchodzono wtedy w Jerozolimie uroczystość Poświęcenia świątyni4. Było to w zimie. 23 Jezus przechadzał się w świątyni, w portyku Salomona. 24 Otoczyli Go Żydzi i mówili do Niego: «Dokąd będziesz nas trzymał w niepewności? Jeśli Ty jesteś Mesjaszem, powiedz nam otwarcie!» 25 Rzekł do nich Jezus: «Powiedziałem wam, a nie wierzycie. Czyny, których dokonuję w imię mojego Ojca, świadczą o Mnie. 26 Ale wy nie wierzycie, bo nie jesteście z moich owiec. 27 Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną 28 i Ja daję im życie wieczne. Nie zginą one na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki. 29 Ojciec mój, który Mi je dał, jest większy od wszystkich5. I nikt nie może ich wyrwać z ręki mego Ojca. 30 Ja i Ojciec jedno jesteśmy»

1
0
Portret użytkownika aron jasnowidz

Kto spisał te słowa ? Czy

Kto spisał te słowa ? Czy Jezus nie miał czasu aby napisać książki ? gdyby chciał napisać książkę to by zrobił ,ale ludziom dano książkę a oni stali się fanatykami i przestali zadawać pytania bo wierzą ze wszystko im powiedziano ,tylko skoro tak jest to dlaczego tak mało z nich żyje wg słów Jezusa a tak dużo wg 7 grzechów głównych .gdy cytujecie kopie książki zapytajcie gdzie jest oryginał i kto go napisał i dlaczego go przed wami ukryto .

0
0
Portret użytkownika klrmf

Do Arona-Czy ten oryginalny

Do Arona-Czy ten oryginalny tekst istnieje realnie na ziemi, najpewniej w podziemiach Watykanu, gdzie jezuici go skrzętnie z pokolenia na pokolenie pilnują?

0
0
Portret użytkownika aron jasnowidz

Teksty nie jeden tekst to

Teksty nie jeden tekst to zbiór zapisów ,część z nich jest w Watykanie ale reszta jest ukryta w piramida i grobowcach gdzie znajdują się ciała choćby w Gdyni w piramidzie Jehowy,ale gdy tworzono religie trzeba było dać coś w co ludzie uwierzą na co będą mogli się powołać dlatego usunięto te fragmenty jak księga Ezekiela o obcych ,henoha i wiele wiele innych które opisywali spotkania z obcymi ,natomiast Jezus napisał kilka przekazów ale te zostały natychmiast schowane ,jeden z nich jest w filmie stygmaty ,mówi dokładnie o tym ze nie w świątyniach jest Bóg ale pod każdym kamieniem ,w każdej roślinie ,w każdym domu i nie trzeba budować świątyn dla niego ale trzeba mieć jedna w sercu i onią trzeba dbać .reszta nauk była prosta ale nie pozwalała na władzę w jego imieniu ,na zrobienie z tego maszynki do zarabiania pieniędzy ,wiele przed nami ukryto i wiele schowano ,wymyślono legendę i podrzucono wiadomości aby uwiarygodnić ta książkę i ludzie się nabrali ,zabijają się o wiedzę z google ,wierzą naukowcą tzw odkryciom tylko nie widzą ze one wszystkie służą jednemu aby zachować ta co zostało stworzone ,zachować religie i jej wpływy ,będą się bić o Biblię widząc absurd powstania człowieka ,kazirodcze związki ,wiedzę o upadłych aniołach które zbuntowaly się przeciwko miłości jaka jest Bóg itd ,absurd goni absurd ale powiedzieli ze jest święta wiec wierzą i są gotowi za nią zabić .a teraz kiedy upada religia kiedy obcy będą potwierdzeni wtedy okaże się że oni nie mają Religi ,nie mają świętej księgi a mimo to wierzą w wszechbyt i są bliżej niego niż my ,ale skoro dano ten wymiar aby się uczyć tzn ze tak miało być a teraz kiedy świadomość ludzi zostaje uwolniona to ci co wierzą w książkę mają problem bo okaże się że zamiast boga opisała istotę która była na ziemi i wcale nie była bogiem ,pisałem że w biblii jest 10% prawdy a reszta to manipulacja aby utrzymać religie na powierzchni ,a to ze fanatyków którzy wierzą ślepo w nią nie brakuje to tylko pokazuje ile pracy teraz trzeba włożyć aby cały ten falsz odkręcić .w jednym Jezus miał rację powiedział nie w książce mnie znajdziecie ale w każdym człowieku ,szkoda tylko że religia zaszczepila nienawiść do ludzi zamiast miłości ,dobrze że ci co kochają innych ,kochają Stwórce i aby być dobrym człowiekiem nie trzeba biegać do kościoła i czytać książki zwłaszcza setki razy przepisanej w klasztorach przez pryzmat rozumów uwczesnych kronikarzy .dla jasności ja wierzę w Stwórce ,wierzę w Jezusa bo pomaga mi często uwalniać ludzi od bytów ,opętań ,chorób ,demonów itd czasami przekazuje nam wiadomości i gdybym miał biblią oczyszczać ludzi to pewnie otrzymał bym tak informacje a skoro mówi o krzyżu i sercu to wolę mieć czyste serce i krzyż w domu a książki nie potrzebuje aby być dobrym czlowiekiem .ale szanuje drogę każdej istoty i skoro jej jest potrzebna ta książka to widocznie taka ma drogę .

0
0
Portret użytkownika piera

To jest, proszę ja ciebie

To jest, proszę ja ciebie fragment z Ewangelii św. Jana. (Rozumiem pewne odsłony lenistwa, ale copypasta w trzy sekundy wskazałaby ci w google autora, najdwidoczniej nie poczuwasz się do cienia wysiłku, bo nie ma w tobie autentycznej ciekawości i chęci poszukiwań.).
 
"ale ludziom dano książkę a oni stali się fanatykami i przestali zadawać pytania bo wierzą ze wszystko im powiedziano"
 
Nie wiem czy kiedykolwiek interesowałeś się historią Pisma, wnioskuję, że nie, skoro musisz się innych o to pytać, ale ma ono około 40 autorów i powstawało pomiędzy XIII w. p.n.e - I w. n.e. Jeśli nie uświadamiasz sobie ile manipulacji miało miejsce podczas procesów poszukiwań fragmentów, odtwarzania tekstu, odczytania, spisania, tłumaczenia, edycji i innych prac redakcyjnych, to alarmuję, że zanikają ci podstawowe oznaki dedukcji, a bez tego możesz twierdzić, co ci się żywnie podoba, ale nigdy nie poprzesz tego argumentem empirycznym, bo nie przyswajasz sobie nawet źródła, na temat którego się wypowiadasz i co gorsza, zdaje się usiłujesz uzyskać autorytet obeznawczy.
Jeśli twoim zdaniem ludzie przestali zadawać pytania, wejdź na dowolne forum, gdzie wypowiadają się wierzący, ateiści, agnostycy, wszystko, co ci przyjdzie do głowy. Wystarczą ci komentarze ludzi pod postem obrażającym Chrześcijaństwo na portalach typu kwejk, demotywatory, (daję takie przykłady, bo tam jest głównie młodzierz) itd. Ludzie cały czas dyskutują, poszukują, przekonują się. Jeśli ktoś twoim zdaniem przestał szukać i pytać, jest to tylko i wyłącznie twoje skromne otoczenie, a na pewno nie cały glob. Domyślam się również, że nawet tej sprawy nie badasz.
 
Gdyby nie znano autora Ewangelii, nikt nie włączyłby tekstu do Pisma. Obejrzyj czasem jakiś dokument jak badacze pracują nad weryfikacją takich rzeczy, szczerze polecam. Wiedza nie boli.
 
Jeśli chcesz poznać naturę grzechu u ludzi, przeanalizuj najpierw czemu sam się ich dopuszczasz i przypomnij sobie rzeczy z przeszłości, których żałujesz, za które ci wstyd i zapytaj samego siebie dlaczego je w ogóle zrobiłeś, kiedy przed niektórymi rzeczami się nas przestrzega i przedstawia ich konsekwencje, więc to nie tak, że człowiek zawsze brnie w bagno, bo nie wie, że to ono. Poczytaj sobie również dlaczego Jezus musiał wypędzać złe duchy z ludzi i zastanów się czy to człowiek jest całkowicie świadom tego co robi, skoro może zostać opęany.
 

1
0
Portret użytkownika HannaH

uderz w stol, a nozyce sie

uderz w stol, a nozyce sie odezwa!
bez komentarza pozostawie twoja odpowiec aronie jasnowidzacy, pamietaj tylko o tym, ze z kazdego slowa bedziemy rozliczeni, a ty ich tu na tym portalu nabazgrales juz duzo za duzo.

0
0
Portret użytkownika angelus maximus rex4

Tu akurat trudno się nie

Tu akurat trudno się nie zgodzić z Aryeh Shimron, co robię z obrzydzeniem, ale właśnie historia tego Jezusa posłużyła innym rabinom żydowskim do skonstruowania największego kłamstwa ludzkości NT w 1 w naszej ery dla podporządkowania biedoty  o wyższym rozwoju duchowym cesarstwu rzymskiemu

1
-1
Portret użytkownika jaa

na różnych programach

na różnych programach popularno-naukowych lecą różne tematy. ostatnio coś było o jakichś bogach, chyba greckich. Między innymi o jakimś na A, nie pamiętam. Że leczył, że uzdrawiał, że go Zeus prześladował bo nagminnie przywracał do życia zmarłych, nawet tych których Zeus zabił. Nie wiadomo ile w tych mitach prawdy a ile bajania ale chodzi o to, że zmartwychwstanie nie jest patentem wyznawców Jezusa tylko ma dużo wcześniejsze korzenia a może nawet kiedyś mogło czymś dużo bardziej powszechniejszym niż obecnie się wydaje. Było też coś o Skandynawach, chyba, że też mieli jakiegoś uzdrowiciela co nawet ich królowi, który stracił rękę dał srebrną protezę, która była sprawna jak ręka. W filmie była sugestia, że to może jacyś kosmici ze swoją technologią mogli być. Ale jest też możliwość, że po prostu żyli kiedyś, albo przed ludźmi jacyś albo inni ludzie albo może jakaś inna, inteligentna rasa, którzy mieli większe możliwości niż powszechnie się uważa. W końcu ktoś te budowle musiał kiedyś zbudować. Do tego wszystkiego potrzebna jest spora wiedza i to nie tylko z jednej dziedziny. Zmartwychwstanie nie musi być niczym nadzwyczajnym, oczywiście zakładając, że są zachowane jakieś potrzebne warunki. To jak ze skokiem wzwyż albo wszystkim innym. Jedni skaczą tak, że inni nawet przez całe życie nie będą mogli się nauczyć. Ale jeżeli kiedyś ktoś, może jacyś ludzie albo inny gatunek, miał rozwinięte inne cechy, bo takie było środowisko i tak się rozwinęli albo ktoś im to zaserwował to można przyjąć, że uzdrowienia, zmartwychwstania itp., którymi ktoś ludzi czasami nakręca to tylko takie resztki, być może genetyczne, które w sprzyjających okolicznościach się uaktywniają. Sądząc po różnych filmach można przypuszczać, że do uaktywnienia niebędny jest wyższy poziom emocjonalnych przeżyć niż używamy na codzień. A tak naprawdę to każdy pewnie może mieć takie zdolności tyle, że wtedy władza nie miałaby władzy nad takimi cwaniakami. I pewnie dlatego robi tak żeby ludzi zająć bzdurami by nie mogli rozwijać cech, które władzy szkodzą. Bo weźmy na moment za pewnik, że Jezus był i, że uzdrawiał, ożywiał itp. Póki robił tylko tyle to jedyne na co było stać władzę to próby jego zdyskredytowania. Ale gdy zaczął zqadzierać z władzą, gdy okazało się, że ma większe aspiracje, bo być może chciał zacząć wprowadzać swoje porządki to postarali się aby szybko umarł. Bez względu na to czy jest kimś istotnym czy tylko zwykłym człowiekiem z jakimiś zdolnościami. Jak można przypuszczać ci którzy z nim przebywali sądzili pewnie, że w momencie gdy coś mu zagrozi zjawią się zastępy anielskie by go bronić a wrogów jego pokonać. Wiadomo, że w tamtym czasie co i rusz ludzie oczekiwali na kolejnego Mesjasza, który miał ich wyzwolić. I to już od wielu lat wcześniej takie przepowiednie czy proroctwa były więc ktoś komu udawało się dyskutować z różnymi ważnymi z dobrym skutkiem mógł pozyskiwać poklask i wzbudzać nadzieję. Oczywiście zmartywychwstanie nie dowodzi, że ktoś jest kimś wyjątkowym. Dowodzi jedynie, że na tle ludzi, którzy albo do tego nie dorośli albo nie mają tego w genach, jest kimś wyjątkowym. Możliwe, że Jezus, jeżeli był, miał w sobie uaktywnione jakieś geny po jakichś przodkach, którzy być może mieli takie zdolności typu uzdrawianie i ogólnie mówiąc robienie czegoś z niczego. Ale nawet jeżeli to budowanie na tym całej religii a nawet kultu jest bardzo dużą przesadą i niezrozumieniem tego o czym Jezus podobno nauczał. Że wszyscy możecie być też tacy.

0
0
Portret użytkownika El Koto

Dlaczego większość żydów to

Dlaczego większość żydów to zboczeńcy? Dlatego, bo ich rabini to są wampiry, po obrzezaniu długo piją krew z siusiaka małego dziecka! Takie odsysanie, jest to przywilej rabinów, a zarazem ich największy życiowy przysmak. Oni z upodobaniem piją ludzką krew, fajnie co nie? Rozumiecie już Polacy/Słowianie czemu tak wielu żydów jest psychopatami i zboczeńcami? To się z tego bierze, jakby ci ktoś w dzieciństwie okaleczył, a potem długo i namiętnie tarmosił siusiaka, to też byś nie wiedział jak rozrużnić co jest dobre, a co jest złe - w ten oto sposób powstaje schorzenie zwane żydowską manią narodu wybranego. Dowody widać na tym zdjęciu:
http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2015/04/a1.jpg

0
0
Portret użytkownika baca

i dlatego byłem zawsze

i dlatego byłem zawsze przeciwny kastrowaniu el kotów - robią sie po zabiegu jakieś tluste i... nieruchawe

0
0
Portret użytkownika gfgffg

 Coś w tym jest biblia mówi

 Coś w tym jest biblia mówi ze Bóg uzdrawia a jak sie do boga modliłem spadały na mnie same choroby i nieszczęścia, nei rozumiem też po co Bóg zabrał Jezusa z ciałem do nieba? Jezus powienien wiele mocniej cierpieć, a tylko raz został ukrzyżowany zamaist przewlekle chorować. Bóg mi obiecał że mnei uzdrowi i słowa nie dotrzymał wolę sprzedać duszę Szatanowi i żyć w zdrowiu i szczęściu.  Sami mówimy nie moja lecz twoja wola neich sie stanei a powiedzieć wam dlaczego tak mówimy bo panu Bogu nie zależy na naszym szczęściu ale jemu zależy na tym zeby sprowadzic na nas same nieszczęścia, wolał bym w piekle cierpeić niż na ziemi. Ludzie przestańcie ufać Bogu on was oszukuje na każdym kroku. Śmierć jest ostatnim momentem naszego życia!!!! Czy przyszedł Bóg i pomógł człowiekowi w potrzebie? - niogdy, wiec jaki jest sens sie do niego modlić? Jezus powinien cierpieć a nie tylko udawać!!!!!!! Bóg, Jezus, tyle ze żaden z nich nie ejst miłosierny jak cłżowiek jest w potrzebie. Przecież to zeby Jezus poszedł do neiba z ciałem ejst rpaktycznei neimożliwe poniważ nie da się przeteleportować ciała do nieba tylko dusza moze tam sie dostać, nasze ciała też nie zmartwychwstaną. Tak samo było że na neibei była gwiazda betlejemska późneij po zanalizowaniu okazalo sie ze to była planeta Jowisz.  W biblii pisało ze w niebie są ogromne skarby i ze ani oko nie widziało ani ucho nei słyszało co tam sie znajduje a kiedy ludzie w czasie smierci klinicznej opuszczali ciało powiedzieli że na tamtym swiecie nei ma nic ciekawego a do tego jest nuda, samotnosć i pusta oświetlona przestrzeń. Wszystko co napisane jest w biblii nei należy traktyowac dosłownie ale nei mowie też że wszystko jest kłmastwem ponieważ przetłumaczając biblie ze starego języka na nowy mozna znaleźć że moze byc w wiekszosci prawdziwa. To o stworzeniu śwata przez Boga jest prawdą, ponieważ naukowcy potwierdzaja swiałość na początku zaistneinia wszechswiata, z tym ze ejden dzień trwał w rzeczywistości miliardy lat. Poza tym pisało w biblii ze jak Jezus przyszedł na ziemie to czuli ludzie ze jakby spadlo pół slońca a to też nie ejst prawdą ponieważ skoro Jezus jest synem Boga to musiał swiecić wielokkrotnei mocniej, tyle ze w tamtych czasach nie znano mocniejszych obiektów niz gwiazdy lub słońce. w biblii pisze ze bez woli Boga nawet włos z głowy nie spadnei i też to nei ejst prawdą a Bóg nawet z pogoda i gwiazdami nie ma nic wspólnego, a bez Boga mozna normalnie funkcjonować nawet słońce neipotrzebuje Boga żeby świecić.
Czytamy biblię, ksiegi starodawne zamiast wyobrazic sobie to wszystko w inny sposób.  Wierzymy w uzdrowienia które tak naprawdę nei istnieją, wierzymy w cuda które sie nigdy nei zdarzaja.

1
-1
Portret użytkownika Angelus Maximus Rex2

BO BIBLIA JEST KŁASTWEM

BO BIBLIA JEST KŁASTWEM ZBUDOWANYM NA PRAWDZIE. BIBLIJNY bÓG TO sZATAN Z WŁOZONYMI SŁOWAMI bOGA A  CIEMNOŚCI W DZIAŁANIU

1
-1

...Angelus Maximus Rex

Portret użytkownika Dżolka

Kto Ci naopowiadał, że

Kto Ci naopowiadał, że uzdrowienie występuje od samego czytania biblii i nnych ksiąg? Jeszcze czegoś takiego nie widziałam ani nie słyszałam, żeby komukolwiek tak się stało. Na jakiej podstawie w to uwierzyłeś? Całe szczęście, że doszedłeś już do tego, że biblii nie należy traktować dosłownie, znaczy zaczynasz pojmować a jak przestaniesz czytać a zaczniesz więcej przyglądać się sobie i wszystkiemu co Cię otacza to może się okazać, że przestałeś stać na drodze do własnego uzdrowienia. 

0
0
Portret użytkownika Promień

A może Jezus skoro

A może Jezus skoro zmartwychwstał, żył jeszcze wiele lat. A potem kiedy umarł szczątki złozono w rodzinnym grobie. U nich taki zwyczaj, dopiero po roku zbiera się kości i wkłada do 'trumny'. I jeszcze mam pytanie czy czytaliście "Krew z krwi Jezusa" Laurence Gardnera. om ma ciekawą wersję wydażeń. Pamiętajcie, że Jerozolima była w tamtych czasach pod okupacją Rzymu. Pewne wydarzenia były nie jawne, żydzi wiele rzeczy ukrywali, wśród nich też był podział, byli też kolaboranci z Rzymem. Posługiwali się kryptominami, Żeby odczytać Nowy testament trzeba znać kod. I taki kod odczytała i prztłumaczyła pewna Pani z Australii. Poza tym żydzi trzymaja rękę na wszystkich wykopaliskach i powiedzą co im się podoba. na świecie jest wiele ciekawych odkryć, Ale my się pewnie nigdy o tym nie dowiemy. I jeszcze jedno według Gardnera w Szkocji żyje potomek Jezusa. Ja myślę, że Jezus był naszym zbawicielem mimo wszystko i bardzo nam pomaga. Natomiast jak się mają do tego odkrycia tabliczek sumeryjskich. Kim jest nasz Bóg, kim są nasi Bogowie? Przeczytajcie wszystkie pozycje Gardnera. Prawdziwy Bóg gdzieś się ukrywa. Zródło życia? Jestem, który jestem? Podobno Bóg jest naszą świadomością.

0
0
Portret użytkownika baca

widząc tego typu wpis

widząc tego typu wpis wychodzi że Jezus jako instytucja mocno ci promyczku zaszkodził a nie pomógl, no bo czyż nie?
ucierpiał najbardziej twój rozwój umysłowy... ojojoj...

0
-1
Portret użytkownika koń

Nie bądź taki surowy baco. Na

Nie bądź taki surowy baco. Na moje oko, czytając Jej komentarze mogę zasugerować że promyczek ma dopiero z 15 lat i wciąż się rozwija. No chyba że się myle, ma 40 i jest niedorozwinięta. Biggrin

0
0

Strony

Skomentuj