Kwatera Hitlera czy bursztynowa komnata - aktywna turystyka na Mazurach

Kategorie: 

Źródło: zagle.se.pl

Mazury nie bez przyczyny są dla Polaków jedną z najbardziej popularnych destynacji jeśli chodzi o wakacyjne wyjazdy. Kraina Tysiąca Jezior idealnie nadaje się do aktywnego wypoczynku, który pozwoli nam naładować akumulatory przed powrotem do codziennych obowiązków, ale także wbrew pozorom daje nam pole do zapoznania się z dość interesującymi miejscami.

 

Coraz więcej Polaków wybiera malownicze regiony naszej ojczyzny na miejsce wypoczynku. Nie może więc dziwić fakt, że coraz popularniejsza, paranormalna turystyka zaczyna być łączona z krainami o wielu walorach rekreacyjnych. Mazury nie są wyjątkiem i dużą popularnością zaczynają cieszyć się takie miejsca, jak Wilczy Szaniec, a więc nawiedzona, dawna kwatera Adolfa Hitlera, w której widuje się duchy niemieckich żołnierzy, czy też domniemana bursztynowa komnata która może być zlokalizowana w kompleksie bunkrów w Mamerkach koło Węgorzewa.

Wilczy Szaniec to znajdujące się w samym sercu Mazur ruiny kwatery głównej Adolfa Hiltera. To właśnie w tym miejscu podczas II wojny światowej, decydowano o wykorzystaniu jeńców w niemieckim przemyśle zbrojeniowym, budowie nowych obozów koncentracyjnych oraz podejmowano zbrodnicze decyzje, dotyczące losów wielu narodów Europy. Miała tam też miejsce nieudana próba zamachu na dyktatora III Rzeszy. Pomimo iż od tych wydarzeń minęło już ponad 70 lat, ruiny wcale nie opustoszały, o czym świadczyć mogą zeznania świadków, którym w trakcie nocnego zwiedzania bunkrów, ukazała się sylwetka niemieckiego żołnierza w mundurze.

Idąc dalej, według zeszłorocznych doniesień legendarna bursztynowa komnata, która podczas II wojny światowej została zrabowana przez Niemców, może znajdować się w jednym z niezbadanych dotychczas bunkrów, położonych w miejscowości Mamerki, koło Węgorzewa. Szacuje się, że wszystkie skarby znajdujące się w komnacie mogą być łącznie warte około pół miliarda dolarów.

Kopia bursztynowej komnaty zbudowana w Sankt Petersburgu

Oczywiście, dominującą atrakcją Krainy Tysiąca Jezior wciąż pozostają rozliczne akweny połączone systemem zabytkowych śluz. Jeśli ktoś jest żeglarzem, może połączyć zwiedzanie z pływaniem. Zwiedzanie kolejnych portów i ich okolic może być fascynującą przygodą. Niezależnie czy zdecydujemy się na wycieczkę autostopem, rowerem, czy wynajętym jachtem, Mazury są i pozostaną bardzo atrakcyjną lokalizacją dla każdego kto ceni sobie obcowanie z przyrodą i licznymi pomnikami historii.

 

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)


Komentarze

Portret użytkownika Lechita

Do autora w/w artukułu.

Do autora w/w artukułu. Przeczytałem pierwsze zdanie i zdębiałem. Czy już brakuje w naszym języku ojczystym odpowiednich słów? Czy "destynacja" w tym przypadku to spolszczenie od 'destiny',czy 'destination' ?? A tak z innej beczki, zaleciało trochę jezykiem "pąglisz".

0
0

Skomentuj