Nicola Tesla - katastrofa Tunguska i jego promień śmierci

Kategorie: 

tesla
Źródło: pixabay.com

Nikola Tesla urodzony 10 lipca 1856 roku został okrzyknięty przez wielu geniuszem Europy, należy tutaj dodać, że był on geniuszem, ale nie docenionym lub z przyczyn nieznanych trzymanym w cieniu. Twórca wielu wynalazków między innymi silnika elektrycznego, prądnicy prądu przemiennego, radia, elektrowni wodnej i baterii słonecznej. Niektórzy twierdzą, że tak samo jak Leonardo da Vinci, tak i Nicola Tesla wyprzedził swą epokę.

 

W 1916 roku, Tesla został wyróżniony medalem Edisona za osiągnięcia w prowadzonych pracach nad prądem. Niestety po jego śmierci CIA wkroczyło do prywatnych pomieszczeń inżyniera i skonfiskowało wszelkie dokumenty tego geniusza przełomu wieków. Dlaczego prace tego serbskiego wynalazcy zainteresowały CIA? Dlaczego sklasyfikowano je jako ściśle tajne? Czy to CIA interesowało się Teslą czy może mocodawcy tej agencji wywiadowczej?

 

Jedno jest pewne Nikola Tesla był geniuszem, stworzył wiele wynalazków, zapoczątkował innowacyjne prace w wielu dziedzinach nauki, ale również był on tajemniczym twórcą czegoś, co mogło przeobrazić się w broń. Dziś wojsko w świecie wyścigu na płaszczyźnie zbrojeń nie waha się wykorzystywać zdobyczy naukowych do celów typowo militarnych. Wystarczy wspomnieć sytuację, kiedy to władzę Stanów Zjednoczonych po drugiej wojnie światowej udzieliły azylu wielu niemieckim zbrodniarzom wojennym w zamian za wiedzę i ich pracę na rzecz USA.

 

Tym samym zaprzedano śmierć niewinnych dziesiątek tysięcy ludzi za garść wiedzy. Sprawiedliwość odeszła w cień, ponieważ ci ludzie od zawsze kierują się wyrachowaniem i chciwością. Dla nich nie liczy się drugi człowiek, dla nich liczy się walka o władzę. Musimy zrozumieć, że jeżeli człowiek ma już wszystko, nie wspominając o pieniądzach wówczas jedyne, co jeszcze może pociągać to pełnia władzy.

 

Rok 1908 w środkowej Syberii dochodzi do wielkiej katastrofy, nazwanej katastrofą Tunguską. Doszło tam wówczas do niezwykle silnej eksplozji, która skutecznie powaliła drzewa w promieniu do 40 kilometrów z kolei widziana była w promieniu 650 kilometrów a słyszana w promieniu 1000 kilometrów. Tego dnia sejsmografy na całej ziemi zarejestrowały silny wstrząs. Nie wiarygodne, nagle dochodzi do ogromnej eksplozji na naszej planecie i nikt nie wie, co się dzieje, ale czy na pewno nikt nic nie wie?

 

Oficjalnie mówi się o zderzeniu z asteroidą lub antymaterią, ale nieoficjalnie wspomina się nazwisko, Tesla. Jakiś czas przed wydarzeniami z roku 1908 Nikola Tesla stwierdza, że wynalazł urządzenie, dzięki któremu będzie zdolny przenieść konkretny ładunek energii w dowolne miejsce na świecie. Co robi dalej? Kilka dni przed dniem katastrofy, ustawia swoje urządzenie i podaje konkretne miejsce docelowe owego ładunku. Kilka osób wtajemniczonych zna godzinę i dokładne miejsce. Niestety okazuje się, że do niczego nie doszło, ale czy aby na pewno? Kilka dni później, światowe media zaczynają nagłaśniać wydarzenia na Syberii, których czas pokrywa się z eksperymentem Tesli. Czy to możliwe by urządzenie tego serbskiego naukowca zadziałało, ale w innym miejscu na ziemi niż przewidywał? Tak jest to możliwe. Po tych wydarzeniach Tesla stał się bardziej skryty i tajemniczy.

 

Teraz możemy przejść do meritum. CIA przejęła prace Tesli i udoskonalała je przez kolejne dziesięciolecia. Dziś Stany Zjednoczone Ameryki posiadają broń o nazwie HAARP, którą można także nazwać emiterem promieni śmierci. Są to sygnały o konkretnej częstotliwości, dzięki którym można wpływać na umysły ludzkie, można je kontrolować w pewnym obszarze zachowań, mało tego, ostatecznie można zainicjować sygnał o częstotliwości pokrywające się z częstotliwością pracy danego organizmu, wówczas może dojść do śmierci takiego organizmu. Po co to wszystko? Dla władzy i kontroli społeczeństw a także pogody, czy sądzicie, że dzisiejsze anomalie pogodowe są wynikiem naturalnych przemian na naszej planecie?

 

Amerykański i zachodnio Europejski sen o wolności przerodził się w koszmar, z którego nikt nas nie obudzi, chyba, że my sami. Ostatecznie nasze życie ma wartość, pamiętajmy o tym.

 

 

Artykuł pochodzi z portalu: www.tajemnice-swiata.pl

Tajemnice Świata

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)


Komentarze

Portret użytkownika jaa

Dobrze. Załóżmy, że Tesla

Dobrze. Załóżmy, że Tesla wykonał ten test z jakimś urządzeniem i, że skutkiem było zdarzenie na Syberii. Z uwagi, że o tym zdarzeniu było głośno, a może też i o eksperymencie Tesli było dość głośno, to siłą rzeczy ówczesne służby musiały mieć o tych zdarzeniach informacje. Na marginesie. To, że  "stał się bardziej skryty i tajemniczy." było efektem tego, że mu eksperyment nie udał się, czy, że się udał? Skoro potrzebował pieniędzy i szukał sponsorów, to pewnie, gdyby jedno z drugim miało związek, sprawę by nagłośnił i, oczywiście, umiał do niej przekonać. Nawet, jeżeli nastąpiłyby jakieś nieprzewidziane skutki w postaci, że nie tam, gdzie chciał, coś się wydarzyło. Ale nie o to chodzi. Jeżeli wykonał jakiś eksperyment i rzeczywiście efektem tego była ta tunguska katastrofa, to raz, że wojska innych państw też by umiały, zwłaszcza teraz, wykonać podobną instalację, a dwa, że jeżeli tego typu "strzał" nie jest kontrolowalny, to znaczy, że można, zamiast celu, trafić w zupełnie inne miejsce, na przykład w swoje metropolie. Co do tunguskiej katastrofy, to biorąc pod uwagę, że gdzieś na Syberii są podobno jakieś kotły, które podobno czymś promieniują, to może to ich sprawka. Albo nawet, jeżeli ten ekseryment Tesli, to było coś z jakimś ładunkiem elektrycznym lub elektromagnetycznym, to może przyczynił się do jakiejś interakcji z ziemskim polem magnetycznym, może utworzyło się z niego coś na kształt pioruna kulistego (podobno takie pioruny też potrafią eksplodować). Jakby nie było, to faktem jest, że takie "eksperymenty" mogą zwyczajnie, z braku wiedzy o rzeczywistych skutkach przyczynić się do zagłady populacji lub wywołania jakiejś wojny międzypaństwowej. Co do anomalii pogodowych, które podobno są. Dlaczego jedno z drugim ma mieć coś wspólnego? Podobno Ziemia, a też wszechświat, to twór mający cechy żywego organizmu, a być może nawet najzwyczajniej żywy organizm. A, jeżeli tak, to siłą rzeczy może reagować w odpowiedni sposób na różnego rodzaju stymulacje, którymi "szprycują" ją ludzie.

0
0
Portret użytkownika b@ron

Tesla twierdził że jest w

Tesla twierdził że jest w stanie rozpołowić ziemię, wyobraźmy sobie ile energi do tego byłoby potrzeba?... pracował nad czymś co nam się w głowach nie mieści i dlatego tylu zainteresowanych jego poczynaniami było, jak nic to katastrofa tunguska to jego dzieło i niekoniecznie wymkneło się spod kontroli... być może ten rejon upatrzył Tesla, by nikt nie zginą  a żeby pokazać zasięg... to nad czym pracował jeszcze wręcz przeraża... przykład tutaj, choć traktowany z niedowierzaniem...

https://pl.wikipedia.org/wiki/Eksperyment_Filadelfia

0
0

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika 4ad

Zasady pisowni, błąd na

Zasady pisowni, błąd na błędzie.

Daj komuś do sprawdzenia tekst przed udostępnieniem.

Bez urazy:))

0
-3

Kto bez zgody globalnej „elity” udostępnia informacje dla wszystkich, staje się najbardziej niebezpiecznym przestępcą świata” –  Gottfrid Svartholm

Portret użytkownika Kimbur

Artykuł ciekawy choć

Artykuł ciekawy choć lakoniczny. Niestety, polszczyzna pozostawiająca bardzo wiele do życzenia to już niemal reguła. A szkoda.

0
-1
Portret użytkownika b@ron

przesadzacie z tą poprawną

przesadzacie z tą poprawną polszczyzną... ludzie pisać nie umieli i bili się o Polskę a biegli w piśmie i czytaniu... czasem spiepszali za granicę poczekać aż im wolność wywalczą...zgadnij którzy z nich więcej zrobili dla Polski ?

3
0

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika Anuben

Za granice to w większości

Za granice to w większości wypadków wyjeżdżają debile i nieudacznicy którzy nie dość że nie potrafia pisać to jeszcze gadać i pracują w polu zbierając pietruszki. Więc twoja teoria jest błedna.

0
0
Portret użytkownika Kimbur

To się mylisz. Zarówno Niemcy

To się mylisz. Zarówno Niemcy jak i Rosjanie wybijali nasze elity - profesorów, oficerów (oficerowie naówczas byli bardzo dobrze wykształceni). To nie przypadek - to celowe niszczenie polskości. Cóż z tego, że będziemy mieli "mięso armatnie" gdy braknie armat? To Niemcy i Rosjanie zabraniali - pod zaborami - nauki języka polskiego. Dzisiaj sami Polacy lekceważą naukę swojego ojczystego języka i kalają go straszliwie jakimiś obcymi zwrotami i słowami; media w tym pomagają. Myślisz że Piłsudski nie był biegły w piśmie i czytaniu? Albo Paderewski?

Nie lekceważ, [email protected], siły języka - toż na początku było Słowo.

0
0

Skomentuj