Niezwykłe UFO sfotografowane podczas erupcji meksykańskiego wulkanu Colima

Kategorie: 

Źródło: kadr z YouTube

Kamera internetowa skierowana na stożek wulkanu Colima w Meksyku, zarejestrowała niezwykłą anomalię. W pewnym momencie podczas erupcji widać obiekt, o którym niektórzy świadkowie twierdzili, że było to jakieś zwierze i przypominało im w kształcie konia.

 

Jak podaje brytyjski dziennik Daily Mail, osoby, które widziały to zjawisko sądzą, że było to jakieś zwierze, ale stanowczo odrzucają sugestie, że był to ptak. Obiekt zniknął w kilka chwil później. Władze lokalne wypowiadając się o tym przypadku sugerują, że był to jakiegoś rodzaju dron.

Daily Mail zwraca też uwagę, że w listopadzie ubiegłego roku w okolicy wulkanu Colima zarejestrowano inny niezidentyfikowany obiekt latający. Oznacza to, że do Popocatepetla, w okolicy którego regularnie widywane jest UFO, dołączył kolejny meksykański wulkan.

Ufolodzy od dawna zastanawiają się, co takiego przyciąga UFO. Według niektórych teorii niezidentyfikowane obiekty wlatują i wylatują do wulkanów w celu ukrycia się pod ziemią. Wnętrze wulkanu jest miejscem niedostępne dla ludzi, więc jest to rozsądny wybór dla kogoś, kto chce pozostać niezauważony.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

Portret użytkownika niebuszewo

jak nawet tam cos jest to my

jak nawet tam cos jest to my nigdy sie o tym nie dowiemy bo takie informacje są trzymane w tajemnicy przed takimi szarakai jak my pokazuja wam jakies bzdury a wy sie podniecacie :DF
 

0
0
Portret użytkownika zielonawyspa

Oni wlatują do wulkanów bo

Oni wlatują do wulkanów bo mają pod ziemią bazy to wiadomo już długo. W nich przetrzymują ofiary porwań i robią eksperymenty na ludziach !
Przyglądnij się dokładniej swoim bliskim i znajomym. Może ci się wydawać, że znasz ich przejścia i najważniejsze powiązania. Ale czy jest tak naprawdę? Wszakże, zgodnie z moimi badaniami, istnieje ukryty składnik ich życia, z obecności którego nawet oni sami nie zdają sobie sprawy. Podobnie bowiem jak ty sam (a także i ja), oni wszyscy są "nieświadomymi ofiarami powtarzalnych uprowadzeń do UFO", czyli osobami systematycznie uprowadzanymi do UFO bez swojej wiedzy i woli, jednak nie mającymi najmniejszego pojęcia o istnieniu tych uprowadzeń. Nocami, najczęściej pomiędzy 2 a 5 nad ranem, gdy pogrążeni oni są w głębokim śnie, do ich sypialni wnika niewidzialny wehikuł UFO z grupą nieziemsko wyglądających istot. Umieszczają one na stole operacyjnym swego statku zahipnotyzowaną uprzednio przez siebie osobę na jaką właśnie przyszła kolej do uprowadzenia i do eksploatacji biologicznej. Poczym poddają ją różnorodnym zabiegom eksploatacyjnym, o przebiegu których ciągle niewiele nam jeszcze wiadomo. W niemal wszystkich przypadkach zabiegi te są bolesne i upokarzające. Bardzo często też kończą się one zgwałceniem tej osoby przez UFOnautę lub UFOnautkę. Potem, z użyciem specjalnej hipnotyzującej maszyny dokładnie wymazują kluczowe fakty z jej pamięci. Przez to nie jest ona w stanie niczego sobie potem przypomnieć. Ponadto całe uprowadzenie ukrywają poza sztucznie zaindukowanym "snem maskującym". W normalnych więc okolicznościach, po uprowadzeniu pozostaje ofiarze jedynie niewielka migrena, a tylko niekiedy również inne następstwa - np. przesterowanie czy nawet przepalenie któregoś z pobliskich urządzeń elektrycznych.
Kim więc są owe "nieświadome ofiary systematycznych uprowadzeń do UFO"? Ano, do ich grupy należy każdy z nas, włączając w to i ciebie czytelniku, a także wszystkie osoby jakie najbardziej kochasz. Każdy z nas jest bowiem powtarzalnie zabierany na pokład UFO, nie mając o tym najmniejszego pojęcia. Niniejszy zaś rozdział udowodni ci to ponad wszelką wątpliwość. Zabieranie to nie następuje tylko raz w życiu, ale jest powtarzane wielokrotnie i to w sposób wysoce systematyczny. Jak to wynika z moich dotychczasowych ustaleń, dla każdego z nas następuje ono nie rzadzej niż co 3 miesiące. (Niektórzy z nas, włączając w to i mnie, uprowadzani są jednak aż kilka razy na tydzień.) Moje dotychczasowe badania wykazują też, że na pokładzie UFO wszyscy jesteśmy eksploatowani przez okupujące nas wysoko zaawansowane technicznie, chociaż zupełnie upadłe moralnie, cywilizacje szatańskich pasożytów z UFO. Cywilizacjom tym służymy głównie jako dawcy materiału reprodukcyjnego (spermy i ovum), chociaż inne surowce opisywane w podrozdziale U4.1 też są od nas rabowane. Nasza eksploatacja jest podobnie nieludzka i bezpardonowa, jak kiedyś było niewolnictwo i kolonializm, lub jak ciągle jest biologiczne wykorzystywanie naszych zwierząt domowych.
Fakt, że wszyscy jesteśmy powtarzalnie uprowadzani do UFO, można sobie samemu obiektywnie udowodnić. Dowody naszych własnych uprowadzeń do UFO dają się bowiem szybko ujawniać za pomocą procedur rozpoznawczych opisanych szczegółowo w treści niniejszego rozdziału. Procedury te można zapoczątkować znalezieniem u siebie i u swoich bliskich charakterystycznego "dowodu uprowadzeń do UFO", czyli blizny powstającej w efekcie zainstalowania implantu w kości nogi każdego mieszkańca Ziemi. Ten implant w nodze każdego z nas, to rodzaj telepatycznego nadajnika podobnego w działaniu do urządzeń instalowanych przez naszych naukowców w obrożach monitorowanych przez nich dzikich zwierząt. Wygląd oraz położenie tej blizny opisane są szczegółowo w podrozdziale U3.1 niniejszego tomu.
Niestety, wielu hipnotycznie zamanipulowanych przez UFO ludzi nie chce uznać jej wymowy i wmawia sobie oraz innym, że owa blizna została spowodowana czynnikami nie mającymi nic wspólnego z UFO, takimi jak przykładowo przypadkowe skaleczenie w dzieciństwie, ugryzienie psa, czy ospa wietrzna. Stąd, niezależnie od niej, możliwe jest też obiektywne potwierdzenie faktu swego uprowadzania do UFO, za pośrednictwem całego szeregu innych wskaźników, lub poprzez instrumentalne wykrycie momentu w którym owo uprowadzenie następuje. Najprostszym urządzeniem umożliwiającym takie wykrycie
uprowadzeń, jest zwykły radio-budzik dostępny w większości sklepów radiowych (patrz podrozdział U3.8). Ponadtu u wielu z nas implant komunikacyjny typu TRI, zainstalowany w naszych głowach przez UFO, też generuje pozytywne wyniki dla tzw. testu MIR (patrz podrozdziały U3.2.1 i N4).
Niniejszy tom monografii [1/4] omawia powody, częstość, historię i następstwa owych nieuświadamianych uprowadzeń ludzi do UFO przez okupujących Ziemię szatańskich pasożytów opisywanych w podrozdziale A3. Ponadto wyjaśnia on procedurę identyfikacyjną i fakty, jakie konklusywnie dowodzą naszego własnego udziału w tych uprowadzeniach do UFO. Dla wszystkich jest więc on rodzajem bicia na alarm. Ilustruje bowiem, że eksploatacja przez UFO dotyka każdego mieszkańca Ziemi, włączając w to i ciebie czytelniku, oraz wszystkich tych których najbardziej kochasz, że sytuacja ludzi jest śmiertelnie poważna, oraz że istnieje niezbędność jak najszybszego rozpoczęcie naszej obrony własnej.
http://www.totalizm.pl/pajak_jan.htm

0
0
Portret użytkownika Bocian

Ja widzę tylko Bace na tym

Ja widzę tylko Bace na tym zdjęciu. Napił się Żubra i zaczął lewitować.

0
0
Portret użytkownika Angelus

A co tu

A co tu niezwykłego..? 
Ziemia jest pusta wewnątrz i nasi hodowcy, przedostaja się najkrótszą i najbardziej efektywną drogą...

0
0
Portret użytkownika em

Ale dlaczego nie ptak?

Ale dlaczego nie ptak? Dokładnie tak wygląda sylwetka ptaka w locie.
Sylwetka konia w locie wygląda zupełnie inaczej.

0
0
Portret użytkownika pasjonat

Ja kasiore trzymam w

Ja kasiore trzymam w rozpalonym piecu, ciezko ja wyjac... wiec jest tam bezpieczna.

0
0

Myślę, więc jestem...

Portret użytkownika lambada

Ha he huh heha hue, kolejny

Ha he huh heha hue, kolejny skończony debil, jesteś taki śmieszny, że bym Ci patelnią gonga wywalil. Nie masz co robić? Rozumiem, kolejny grubasek z nadwagą. 

0
0

Skomentuj