Obserwacja UFO podczas erupcji wulkanu Etna

Kategorie: 

Obiekt w okolicy wulkanu Etna

Od jakiegoś już czasu śledzimy doniesienia o niezidentyfikowanych obiektach, które zdają się wlatywać do wnętrza wulkanu. Zwykle tego typu obserwacje wykonywane są w okolicach wulkanów amerykańskich czy japońskich, ale nie oznacza to, że do podobnych incydentów nie dochodzi również w Europie. Oto przykład z 27 kwietnia 2013.

 

Jasne UFO było widoczne w nocy 27 kwietnia 2013 roku. Po zdarzeniu na szczęście pozostało kilka zdjęć, z których można było zmontować coś na kształt ujęcia poklatkowego.

Jak podaje serwis areazone51 do zdarzenia doszło około 23:10 czasu uniwersalnego. Świadkowie donoszą o jasnym kulistym świetle lub światłach, które widziano w okolicy wulkanu. Przynajmniej jedno z nich zmierzało do krateru. Sam pomysł wlatywania do wulkanu jest ryzykowny a co dopiero wlatywanie do wulkanu w trakcie erupcji? Na ten moment po prostu brakuje racjonalnych wyjaśnień dla tego fenomenu.

 

 

 

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

Portret użytkownika Klakier

Objawię wam prawdę jedyną- są

Objawię wam prawdę jedyną- są dwa rodzaje UFO: 
1- ściśle tajne projekty rządowe
2-objawienia demoniczne ( demony przybierają postacie statków kosmicznych i Obcych przybywających z innych galakty) 
Nie ma takiej technologii w naszym wszechświecie, która pozwalałaby w jedną sekundę rozpędzić się od zera do kilku tys. km/s i nagłego wyhamowania czy zwrotu o 180 stopni, a to robią tak zwani "OBCY", którzy przy okazji jakoś bardzo dziwnie interesują się naszym życiem duchowym i bardzo pragną zaprowadzić nas do światła. Albo np. kule światła latające sobie swobodnie po niebie rozdwajające się potrajające - są to demony zabawiające się na niebie.
B ył na youtube bardzo fajny filmik pokazujący demony pod postacią kul na niebie i w jednej sekundzie kiedy te kule znikają widać jakby wlatywał za jakaś zasłonę i znikają- wracały do swojego wymiaru i nie były to istoty z tego wszechświata co bardzo ąłtwo można było wywnioskować z tego filmiku. Jak go gdzieś znajdę to wrzucę linka.
Podsumowująć- dajecie się robić w konia przez istoty, którym zależy na waszych duszach.
Mówcie co chcecie, ale toczy się walka o wasze dusze i życie wieczne i komuś zależy żeby was tego pozbyć.

0
0
Portret użytkownika Lee

Baca, już nudny jesteś z tymi

Baca, już nudny jesteś z tymi wywodami. Dobrze wiemy że że są obce cywilizacje i nie zanudzaj tu na forum, bo nic nowego nie wnosisz, a jedynie się powtarzasz

0
0
Portret użytkownika baca

w takim razie nie bądź cham i

w takim razie nie bądź cham i podziel sie informacjami na temat obcych cywilizacji o których "dobrze wiecie"
no sypnij Lee źródłami - a na forum przestanie być nudno
zapodawaj śmiao te wszystkie "objawienia, chanelingi i przecieki" to przynajmniej pośmiejemy sie i zweryfikujemy czy granicę ludzkiej łatwowierności już przekroczono czy jeszcze nie Smile
 
 

0
0
Portret użytkownika baca

a mi po obejrzeniu

a mi po obejrzeniu najnowszego filmu z Criusem (Oblivion) i wygrzaniu kości na plaży przyszła razem z rozbłyskiem słonecznym taka oto myśl - UFO współczesne to oczywiscie robota III Rzeszy ok?
ale co z UFO "starożytnym" no nie? przecież jest pełno podań o wojnach bogów, o przybyszach z gwiazd, o latających pojazdach vinanach lub nawet unoszących się w przestrzeni miastach...
osobiscie nie wierze w kosmiczne ufo bo jest cala masa problemów z ktorych najwazniejszy jest ten:
niby jak ktokolwiek przelecial/przyleciał poprzez miedzygwiezdną przestrzeń?
TO PO PROSTU NIEMOZLIWE!!!
tam nie ma wiaterku slonecznego ktory wymiata twarde promieniowanie i caly ten kosmiczny/zabojczy syf
NIE MA a zatem panuje tam radioaktywne pieklo przy ktorym promieniowanie Fukishimy to pryszcz
nie ma szans aby istota żywa sie przez te bagno przedostala - notabene ten kto wymysli że niby jak pewnie dostanie garść Noblów, niewazne
ale starożytne podania jednakże są, no nie?
tak wiec doszedlem do jakze blyskotliwego wniosku (rozbłysk+film:-) ze to na Ziemi musiala sie utworzyć za np Atlantydy itp zaawansowana cywilizacja ktora byla na orbicie, Ksiezycu a moze i na Marsie, kto wie?
to jest duzo bardziej prawdopodobne niz przybycie obcych, no nie i poczekajcie co sie dzialo dalej:
otoz nastapil jakis kataklizm, potop, meteor itp i cywilizacja upadla tak chociazby jak Starożytny Rzym i w efekcie nie bylo mozliwosci sprowadzic na ziemie tych ktorzy byli na stacjach kosmicznych i pozaziemskich koloniach - kilka/ kilkanascie pokolen zajelo im wykombinowanie sposobu na powrót (w tym czasie ludzkosc zdziczala i stala sie ciemna i barbarzynska - identycznie jak średniowiecze po upadku Rzymu) i wtedy... no wlasnie - pomyslcie czy wy na miejscu astronautów oparlibyscie sie pokusie podania sie tubylcom jako bogowie?
bogowie z dalekich gwiazd?
pokusa pewnie byla kuszaca: stolki królów, duzo obszarów do nieskrępowanej wladzy, najpiekniejsze Ziemianki itp.
czy ktoś z was oparłby sie pokusie wcisniecia barbarzyncom tego kitu?
bo ja na pewno nie heh...
to tymczasem - koniec raportu specjalnego z plaży - wasz poparzony słonecznie baca Smile

0
0

Skomentuj