Przegląd potencjalnych starożytnych ziemskich kosmodromów

Kategorie: 

Źródlo: Internet

Zwolennicy teorii starożytnych kosmitów twierdzą konsekwentnie, że nasza planeta została odwiedzona w przeszłości przez przedstawicieli bliżej nieokreślonej zaawansowanej cywilizacji zdolnej do odbywania podróży międzygwiezdnych. Do dzisiaj w wielu miejscach świata pozostały miejsca, które bywają nazywane pozostałością starożytnych kosmodromów.

 

Ci hipotetyczni przybysze z gwiazd nauczyli pierwszych Ziemian podstaw uprawy ziemi. Przekazali niezbędną wiedzę z dziedziny medycyny, a nawet tak szczegółowe danej jak struktura naszego Układu Słonecznego. Pozostała po nich nie tylko wiedza, ale tez wiele budowli, których przeznaczenia nie znamy do dzisiaj, ale dziwnie przypominają ziemskie lotniska, albo kosmodromy.

 

Tajemnicze linie z Nazca

 

Niewątpliwie najsłynniejsze miejsce tego typu na świecie to płaskowyż Nazca w Peru. Dziwne znaki w tym miejscu odkryto dopiero w połowie XX wieku. Do dzisiaj nie wiadomo jaki cel przyświecał budowniczym dziwnych piktogramów widocznych jedynie z powietrza. Przecież oficjalnie ludzkość posiadła zdolność unoszenia się w powietrzu dopiero w XVII wieku. Po co zatem uważani przez nas Indianie mieliby tworzyć figury zwierząt, które daje się zobaczyć tylko z wysokości i jak zrobiono to tak precyzyjnie bez posiadania GPS?

Zresztą w samym Nazca część z pozostałości sprawia wrażenie starszej. Po pierwsze charakterystyczny jest tak zwany kandelabr na jednym ze zboczy, który wygląda jak jakiś znak naprowadzający. Niektóre z pozostałych do dzisiaj linii przypominają z kolei pozostałość jakiegoś pasa startowego.

 

Niezwykłe megality z Baalbeck

 

W górach Libanu, w basenie Morza Martwego, znajduje się wspaniały do dzisiaj ruiny budynku z którego ocalał tak zwany taras z Baalbek. Został on zbudowany z olbrzymich płyt o masie ponad 1 000 ton każda. Dwa z tych ogromnych bloków znajdują się jeszcze w kamieniołomie. Nie sposób powiedzieć za pomocą jakich środków technicznych powstała ta budowla. Nawet teraz, z całą naszą techniką, zmontowanie takiej platformy byłoby bardzo dużym wyzwaniem.

Pierwsza wzmianka o Baalbek został znaleziona w jednej z inskrypcji asyryjskich, pochodzący z roku 804 p.n.e. Miasto zostało założone przez Fenicjan, którzy czcili boga Baala - pana Słońca i wody, a Baalbek oznacza "miasto Baala." Potem na zlecenie Aleksandra Wielkiego i Rzymian platforma została ukończona i poświęcona bogu Jowiszowi.

We wczesnych latach 60-tych XX wieku radziecki matematyk Michaił Agrest zasugerował, że taras został zbudowany w czasach starożytnych przez obcych z kosmosu. Według jego hipotezy mógł to być zarówno starożytny port kosmiczny jak i rodzaj konstrukcji pamiątkowej w stylu Sfinksa, czymś, co kosmici zostawili dla przyszłych pokoleń Ziemian.

Gorącym zwolennikiem tej hipotezy stał się Erich von Däniken, który w tych monolitycznych tarasach widział fragment lądowiska obcych. Zdaniem naukowca, znajdujące się tam trylity (formy megalitów składających się z dwóch pionowych kamiennych słupów zwieńczonym trzecim poziomym) są bardzo stare. Budowniczowie późniejszych świątyni nie byli w stanie ich poruszyć więc używano tych dawnych konstrukcji jako platformy budowlanej.

 

Tajemnica lotniska w Yundum w Gambii

 

Na terenie małego afrykańskiego kraju Gambii znajduje się tajemnicze lotnisko. Znajduje się w miejscowości Yundum. Jaka jest jego tajemnica? Jego główny składnik, pas startowy, którego stworzenie jest przeważnie najdroższe, był już zbudowany. Składał się z monolitycznych płyt kamiennych, bardzo dokładnie dopasowane do siebie. Jak zapewniają mieszkańcy, te płyty były w tym miejscu od wieków.

Podczas budowy lotniska położono tylko asfalt narysowano pasy i uzyskano wspaniały pas startowy o długości 3600 metrów, nadający się do odbioru każdego nowoczesnego samolotu, niezależnie od jego masy i wielkości. Warto zauważyć, że w tworzeniu obecnego lotniska w Yundum czynny udział brało również NASA.

Amerykańska agencja kosmiczna wybrała to miejsce jako lotnisko zapasowe dla statków wielokrotnego użytku. W Yundum zainstalowano niezbędne systemy sterowania i nawigacji elektronicznej, a w 1996 roku weszło do eksploatacji międzynarodowe lotnisko, zbudowane wspólnymi amerykańsko-gambijskimi siłami.

Gdy patrzy się na ten pas startowy widać, że długość rozbiegu nie jest pokryta asfaltem w całości. Wiele starych płyt kamiennych z początku i z końca dzisiejszego pasa została zostawiona po staremu. Widać zatem, że stary pas startowy był o wiele bardziej imponujący niż dzisiejszy. Ale kto go stworzył i po co? Niestety nikt nigdy nie prowadził tam badań. Wiek płyt kamiennych też nie został zdefiniowany.

 

Według niektórych publikacji, ich powierzchnia jest szorstka jakby polerowana, podczas gdy inni twierdzą, że jest zeszlifowana blisko ideału. Sądząc z opublikowanych zdjęć, pierwsze twierdzenia są bliższe prawdy, ale to nie oznacza, że płyty nie były idealnie wypolerowane, na skutek procesów atmosferycznych doszło do erozji powierzchni.

 

Wśród teorii, które wykluczałyby w tym kontekście działalność pozaziemską jest taka, że ten dziwny pas startowy zbudowali Niemcy, którzy z Gambii wywozili uran potrzebny do budowy bomby jądrowej. Jednak nie wiadomo dlaczego potrzebowali aż tak ekstremalnie długiego pasa startowego. Poza tym Niemcy musieli uruchomić produkcję przemysłową, aby szybko zbudować ten pas startowy. Jeździłby ciężki sprzęt, nie dałoby się tego ukryć, a najstarsi miejscowi nie pamiętają nigdy takiej aktywności w tej okolicy.

 

Zastanawiające jest to, że nie ma oficjalnych wyników badań tego rzekomego pasa startowego, poza badaniami NASA, które nie zostały opublikowane. Za to agencja zainteresowała się tym miejscem jako doskonałym punktem rezerwowym dla swoich kosmicznych aktywności. Czy to oznacza, że to miejsce powróciło do swojego pierwotnego przeznaczenia - stało się na nowo potencjalnym kosmodromem?

 

 

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)


Komentarze

Portret użytkownika Jolcia

Dlatego ufam tylko Biblii,

Dlatego ufam tylko Biblii, skoro w przeciągu ostatnich 20 lat nastał prawdziwy boom technologiczny a w ostatnich 100 latach to w ogóle cud. Gdyby żyła moja babcia (zmarła 35 lat temu) i pokazałbym jej komputer, telefon TV, dzisiejsze samochody to by zbladła.
Ale nie to jest istotne. Wygląda na to że regularnie wręcz cyklicznie jak po amplitudzie, technika wzmaga się i upada spowrotem do orki wołami...
Oto ciekawy werset Kaznodziei Salomona 3:15 "Co istnieje, to już było, co zaś ma być, to już zaistniało; a prawdziwy Bóg szuka tego, co jest ścigane."

0
0
Portret użytkownika Pacal

A czy raczej nie tak: "(15)

A czy raczej nie tak:
"(15) To, co jest, było już dawno, a to, co będzie, też już jest od dawna; bo Bóg przywraca to, co przeminęło." -
Księga Kaznodzieji S. 3.15 ?

0
0
Portret użytkownika mati13

“ Twardo stój przy swym

“ Twardo stój przy swym przekonaniu
i jedno miej tylko słowo!
Bądź skory do słuchania,
a odpowiadaj po namyśle! ”

0
0

Nie bądź obłudnikiem wobec ludzi i zwróć uwagę na swoje wargi!

Portret użytkownika Cykada 3301

Jeszcze raz podpowiadam, że

Jeszcze raz podpowiadam, że konstrukcje typu stonehenge albo piramidy z egiptu, są informacjami strojącymi umysł. Sprawa jest raczej mało wytłumaczalna, ale zapewniam że tak jest. Dlaczego? Bo ludzki umysł (nie mylić z mózgiem - organem) jest ewolucyjnie niedorozwinięty, nieświadomy tego co robi. Kiedy więc otrzyma precyzyjną informacje o się, kieruje się do tego kierunku, aby się uświadomić. Można to nazwać pewnym kierunkowskazem, symbolem do którego ma dążyć. Oto kilka przykładów z życia codziennego, które są analogicznym odbiciem konstrukcji: siedzenie przy ścianie w zen, Mooji (nazwa-ksywka), cykada 3301, ostatnia wieczerza da vinciego(prawdopodobnie zobaczona przez wizje), Bashar (nazwa, oraz otoczenie, popatrz jak ustawione są przedmioty przy Basharze) i wiele innych.
 
pozdrawiam
 
Chodzi (                                )o przestrzeń między myślami...

0
0
Portret użytkownika Ernest

Obojętnie czy to Biblia czy

Obojętnie czy to Biblia czy Wedy z Himalajów tudzież opowieści Sumerów z międzyrzecza(Eufrat,Tygrys).Byli zmaterializowani a potem zwiali z planety dematerializując się do Energi dynamicznej.Szkoda że tak zniszczyli ziemię.Dobrze że ekosystem szybko się regeneruje.Pozostaje problem powrotu w celu restartu systemu ludzkiego w tzw Armagedonie i odbudowy w tzw Millenium.Z praktycznego punktu widzenia budowali wtedy solidnie choć siły natury niszczą systematycznie wszystko.

0
0
Portret użytkownika ola

ludzie zastanówcie

ludzie zastanówcie się.......a jak będzie wyglądało mega lotnisko w Dubaju, albo w Londynie za powidzmy 2000 lat????I znowu się będą dziwić i opisywać co to takiego????????

0
0
Portret użytkownika Takitam

Tylko że nawet dzisiaj nie

Tylko że nawet dzisiaj nie znamy technologii wykonania takich płyt z granitu, pomijam już fakt ich transportu oraz takiego ułożenia że przez wieki nie "usiadły".

0
0
Portret użytkownika Cykada 3301

To nie są kosmodrony, ale

To nie są kosmodrony, ale informacje o umyśle.
 
Przestrzeń(      )108

0
0
Portret użytkownika MiterMan

co tu dedukowac i dac ponosic

co tu dedukowac i dac ponosic sie coraz smielszym wznioskom  z polprawdziwych zalozen... prawda niestety jest taka, ze kiedys kiedys zyla cywilizacja znaczaco podobna do naszej tyle tylko ze byli bardziej zaawansowani w rozwoju technicznym. przylecial ich brat genetycznej masci i sie wzieli i nie dogadali a w zamian zaczeli  ponosić śmierc w setkach tysiecy co sekunde.... w wyniku tej wojennej dyskoteki nie dalo sie zyc za bardzo to sie ewakuowali na inna planete a Ci co pozostali czekali setki lat w jaskiniowych komnatach mnozosc potomstwo az do czasu w ktorym zyjemy obecnie....  a ta wybita cywilizacja to nie pierwsza jak dobrze pamietam to jestesmy 6-sta nacja zaczynającą od kamienia lupanego.... i z perspektywy tego co napisalem nie zmienia sie znacząco obraz świata ?

0
0
Portret użytkownika Io600

A może było zupełnie inaczej,

A może było zupełnie inaczej, tzn. ci "kosmici" to w istocie ziemianie, którzy przed tysiącami lat po prostu prowadzili wysoce rozwiniętą cywilizację w harmonii z planetą. Jednakże na skutek jakiegoś konfliktu, prawdopodobnie z marsjanami, czyli ludźmi, którzy skolonizowali Marsa ich plany się zmieniły. To trochę jak ZSRR i Stany Zjednoczone, zimna wojna i te sprawy. Koloniści przypominają amerykanów, ktorzy osiedlili się na nowym lądzie. Tylko, że stara, ziemska cywilizacja mogła zgładzić ich jakąś potężną bronią, która zamieniła planetę w pustynię.  Tamci w odwecie wygenerowali potop wpakowując  w Pacyfik lub Atlantyk planetoidę. Uderzenie wywołało ogromną falę, która obiegła Ziemię kilka razy zabijając wszystko i niszcząc miasta. Po takim armagedonie na orbicie ziemskiej mogło dojść do zmagazynowania ludności cywilnej i zwierząt - tzw. Arka. Po opadnięciu wody pojazd mógł wylądować na Ziemi i odstawić surwiwalowców na miejsce. Może była to nawet cała operacja, która miała na celu rozmieszczenie ludzi i zwierząt, a następnie odlot w poszukiwaniu nowej Ziemi. Prawdopodobnie starożytni astronauci żyją sobie teraz gdzieś tam w kosmosie i wysyłają do nas swoje hybrydy, które wykonują nieznane nikomu działania. W końcu jesteśmy na Ziemi, więc skąd pomysł, że obcy to jacyś obcy? Może właśnie nie tacy obcy jak by się mogło wydawać ; )

0
0
Portret użytkownika niebieski52

Do czego kosmitom kosmodromy

Do czego kosmitom kosmodromy ? Jeżeli potrafią przebyć takie ogromne odległosci to na pewno mają napęd co najmniej grawitacyjny...a najpewniej podróżują mentalnie.Nigdzie w starych religiach i podaniach nie ma mowy o materialnych istotach żyjących w Kosmosie,tylko o bogach.Może być tak że rzeczywiście jesteśmy jedynym gatunkiem materialnym stworzonym jako niewolnicy bogów.Myślę że Sumerowie pisali prawdę w tekscie Enuma elisz:
(...) kiedy (bogowie) Annuna zostali zrodzeni a boginie zostały poślubione i kiedy one zostały rozdzielone między niebiosa a ziemię,kiedy to boginie zostały zapłodnione i zaszły w ciążę,[ ...] wtedy bogowie byli zmuszeni do pracy pańszczyźnianej, aby (dla siebie)zdobywać pożywienie. Liczni bogowie wzięli się do pracy, ci niższej rangi dźwigali kosze t e r h u m (wyraz nie odczytany),kopali kanały przesypując ziemię do Harali, wywozili glinę ale skarżyli się (na swój los). (...)Wtedy Namma, prarodzicielka, matka wszystkich bogów idąca na ich czele,Przyniosła ich łzy swemu synowi Enki (mówiąc):Ty pozostajesz (w łożu) nie przerywając swego snu,sam powinieneś wstać[...], ponieważ bogowie, których stworzyłam,[...](uskarżają się). (...)Na słowo swej matki Nammy Enki podniósł się z łoża,Bóg uderzył się w zamyśleniu [...] rękami po udach,Wszystkowidzący, mędrzec, światły opiekun niebios i ziemi, twórca wszystkiego, zrobił „matrycę”,[...] którą postawił przed sobą i badał uważnie. Kiedy Enki twórca przygotował projekt (?),(zwrócił się) do swej matki Nammy:„Moja matko, oto istoty, o których myślałaś, zwiąż je pracą pańszczyźnianą(dla) bogów. Kiedy ugnieciesz szczypt żyznej gliny z brzegów Abzu i sporządzisz formę (?) glinianą z matrycy (?), ty sama ukształtujesz naturę (?) (tych istot),(zaś) Ninmah będzie ci towarzyszyć, (...)O moja matko, ustal przeznaczenie (dla tych istot), a Ninmah zwiąże je pracą pańszczyźnianą dla bogów”. (...)

0
0
Portret użytkownika benet

na moim niebie też jakiś

na moim Smile niebie też jakiś kosmodrom sobie zrobili... psują mi błękitne niebo Sad

         

0
0
Portret użytkownika mrnice

Tak, ale oni nie robia czegoś

Tak, ale oni nie robia czegoś dla jednego celu, poza jakimis grzybami innymi świnstwami te aluminium działać moga jak boje na wodzie - motyw z filmu battleship, wieć beda widzieć czy jakis staek narusza nasza sfere ..... globalna siatka, nioe dość ze juz jedna jest z piramid, a koscioły maja ta sama funckje co piramidy ale to tak btw, nie mowiąc o liniach energetycznych na ktorych stoja one i bazy wojskowe na jakis zadupiach nawet....

0
0
Portret użytkownika Refleks z odbiornika

Zainteresowali byście się

Zainteresowali byście się wedami (Starożytną wiedzą zostawioną w himalajach). to byście wiedzieli co i jak. Ale jak wolicie torie to snujcie dalej hipnotezy. Sugerancjo Allkostacji.

0
0
Portret użytkownika lipka

Dziwna sprawa z tymi Wedami,

Dziwna sprawa z tymi Wedami, są tak napisane, że mogą dotyczyć każdego na Ziemi i poza nią, właściwie to nie wiadomo do kogo są kierowane Wedy i kto je pisał ale są ciekawe.

0
0

Skomentuj