Jak rozpoznać wampira energetycznego

Kategorie: 

źródło: dreamstime.com

Czasami zdarzają się ludzie, którzy jak czarna dziura wysysają z innych wszystko, co najlepsze. Wampiry energetyczne, bo tak się ich nazywa, to nie tylko ludowe gusła. Istnieją w świecie rzeczywistym. Jak rozpoznać wampira i uratować się przed negatywnymi skutkami jego działania?

 

Wampirów energetycznych wśród nas jest bardzo wielu, zwłaszcza w naszym pięknym kraju. Spotkać takiego człowieka można w dowolnym miejscu.  Po rozmowie z nim zwykle zaczyna się złe samopoczucie, zmęczenie, irytacja. To działa tak jakby nastąpiło jakieś naruszenie równowagi energetycznej.

 

Często spotyka się ludzi, którzy wręcz potrzebują dostaw energii, dlatego pokazują nam stały poziom dokuczliwości. Nasze zdenerwowanie może być celem jego działania. Jak rozpoznać takiego "złodzieja energii"?  Może to być, na przykład, twój sąsiad, który stale prosi cię o pomoc.  Niektórzy próbują wywoływać tak zwane „szczere rozmowy”, a potem zaczynają "współczuciem" wysysać krople siły życiowej.

 

Istnieją wampiry energetyczne, które wywołują współczucie u przeciwników, skarżąc się na swój własny los i złe życie. Najgorzej, gdy małżeństwem zostają dwa wampiry energetyczne, wtedy ich związek jest drogą do katastrofy. Jednak czasami zdarzają się bardzo dobrane pary. Jeśli wampiry energetyczne spotykają aktywnego dawcę energii, to ci ludzie mogą się rozwinąć w wielką parę.  Jedna osoba będzie korzystać wtedy z oddawanej energii partnera, który chętnie ją zwalnia. Jeśli nie masz nadwyżki witalności, to musisz nauczyć się, jak chronić się przed atakami wampirów energetycznych.

 

Staraj się zachować spokój, zwłaszcza, jeśli ktoś prowokuje do skandalu. Jeśli w twoim otoczeniu jest człowiek, który ciągle narzeka na swój los, ogranicz kontakt z nim do minimum.  Poza tym staraj się nie być wampirem energetycznym i jeśli na przykład masz jakieś kłopoty, nie dziel się nimi z obcymi, próbując wzbudzić ich sympatię.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

Portret użytkownika nie wazne

Moja byla przyjaciolka wciaz

Moja byla przyjaciolka wciaz nazekala jak to jej jest zle w domu rodzice sie wciaz kluca itp. Itd. I mysle ze jest ona wlasnie tym wampirem energetycznym bo po takiech jej zaleniach bylam zmudzona zmeczona lub mialam zawroty glowy

0
0
Portret użytkownika Gość

Moja matka to wampir

Moja matka to wampir energetyczny. Co rano awantura, czuję jak zabiera mi energię życiową :(.

0
0
Portret użytkownika Ahumino

WE jest niechumanitarny i

WE jest niechumanitarny i może skączyć się jak zabawa z używkami każdego typu, kawy, fajki, alko i narko itp przyjemności... Raz z złości zrobiłem i doświadczyłem tego, była przyjemność i kac moralny.... Energią idzie się obeżreć tak jak dużą pizzą z dojadaniem kawałków pizzy znajomych i przejedzeniem, ból i przyjemność w jednym. Może uzależnić jak papierosy, niepalę a po czasie jestem palaczem :/ Nie było to wmuwienie sobie wysysania, bo osoba poszkodowana miała padnięcie i podobno duże " ma się zdolności;)" Nie polecam tej przyjemności z wysysania bo może oprawcy więcej złego zrobić niż dawcy....

0
0
Portret użytkownika mka

By stać się ofiarą wampira w

By stać się ofiarą wampira w ogóle nie trzeba go znać ani z nim rozmawiać, wystarczy mieć go w swoim otoczeniu. To może być sąsiad lub współpasażer w komunikacji miejskiej. Są tacy którzy się specjalizują wpobieraniu energii ale objawy są jak opisane, dodałabym nagłą senność.

0
0
Portret użytkownika Izabela

Mysle ze jestem wampirem

Mysle ze jestem wampirem energetycznym I moja naj pszyjaciolka o tym wie bo gdy kiedys stalam kolo niej w szkole to ja I ona trzymalysmy kartke z piosenka I ona , opieralysmy sie o sciane ,osonela sie po niej I po 20 min.przerwie udalo sie mi ja ocucic . Od tego czasu ucze sie nad tym panowac a gdy juz to robie to zabieram sily mojemu wrogowi .Raz sie zezloscilam na siebie bo Maria ( moja najlepsza pszyjaciolka) zemdlala I wtedy glodzilam sie udawajac mamie ze jestem chora, odizolowalam sie od swiata.Moim zdaniem to pomoglo bo juz nikt nie jest oslabiony w mojej obecnosci I to moim zdaniem plus. Ps: Sory za bledy w pisowni mam angielski telefon .

0
0
Portret użytkownika xxcz

To chyba musi być moja

To chyba musi być moja teściowa. Z całą pewnością jest wampirem energetycznym, wysysa ze mnie całą energię i pluje jadem w dodatku.

0
0
Portret użytkownika acha

To mi bardziej wyglada na

To mi bardziej wyglada na instrukcje "Jak sie odizolowac od innych ludzi"

0
0
Portret użytkownika zjawisko

Wampiryzm energetyczny nie

Wampiryzm energetyczny nie istnieje. Istnieje za to coś takiego jak wzajemne zakłócanie własnych wibracji i częstotliwości fal mózgowych przez dwie lub więcej osób. Najsilniej zakłócający czują się dobrze zaś ci, ktorym własne wibracje i fale mózgowe ktoś rozstraja i doprowadza do dysonansu i dyscharmonii popadają w choroby i różne negatywne stany psycho fizyczne.

0
0
Portret użytkownika hope

Otóż szanowny

Otóż szanowny kolego/koleżanko, zapewniam Cię, że istnieje. Zakłócanie własnych wibracji, a wysysanie cudzych energii to dwie różne sprawy. Zakłócanie wibracji może występować np. wtedy, kiedy stoisz w autobusie blisko osoby, która ma nieprzyjemną aurę, bo akurat ktoś go/ją zdenerwował, albo ma jakieś problemy, albo jest po prostu złośliwym człowiekem. Wtedy wchodząc w jego/jej aurę, wchodzisz w "brudy" energetyczne takiej osoby i automatycznie może zrobić Ci się słabo, albo niedobrze, albo zakręcić w głowie.
Wampiryzm natomiast, to jak już zostało opisane w powyższym artykule, wysysanie energii. Niestety zazwyczaj ofiara wampira , nieświadomie wyraża na to zgodę. Wiem o tym doskonale, bo sam mieszkam z dwoma wampirami energetycznymi, na szczęście od pewnego czasu jestem świadom tego co robili (i po dziś dzień próbują robić) i ukróciłem to permanentne podpięcie pod moje czakramy, którymi podbierali sobie energie keidy tylko mieli ochotę Smile
Choroby to też osobna kwestia, pomijając przebywanie w szkodliwym środowisku osób zakłócających sobie wibracje i wampirów energetycznych, można mieć też rózne blokady w czakramach, które blokują swobodny przepływ energii, co w fizycznośći manifestuje się pod postacią choroby.
Pozdrawiam Smile

0
0
Portret użytkownika waldek

Leci. Za kilka lat

Leci.
Za kilka lat wydawnictwa będą musiały zmienić atlasy. Dlaczego? Otóż Afryce grozi zakłada, bo kontynent rozpadnie się na dwie części i to jest już pewne. Aktywność wulkaniczna w północnej Etiopii tego dowodzi – zapewniają geolodzy. Uskok podzieli kontynent na dwie połowy. Siedem lata temu w tych regionach powstał potężny uskok, który już teraz podzielił etiopską pustynię. Potężny uskok może być początkiem tworzenia się nowego oceanu, całkiem innego. Jest to początek końca Afryki. W ostatnich dniach naukowcy z całego świata powiedzieli, że procesy wulkaniczne, do jakich dochodzi pod etiopską szczeliną są takie same, jak te, które zachodzą na dnie oceanów i prawdopodobnie są przyczyną tworzenia się nowego zbiornika wodnego. Badanie będzie opublikowane w „Geophysical Research Letters”. Sejsmolodzy zgromadzili dane sejsmiczne z okolic rowu i stworzyli specjalną mapę sejsmologiczną regionu. Wyszło coś przerażającego. Według profesora Atalay Ayele niezwykły uskok nie powstał w efekcie niewielkich wstrząsów – jak sądzono – ale przedarł powłokę ziemi zaledwie w kilka dni. Zaczęło się od wybuchu wulkanu Dabbah, który znajduje się na północnym końcu szczeliny. Potem przez szczelinę została wypchnięta magma i rozpoczęło się „rozsuwanie” płyt. Wszyscy zapewniają, że proces na pewno spowoduje olbrzymie zmiany kontynentalne na naszej planecie. W tej chwili zespół pod nadzorem Ayele kontynuuje monitoring uskoku, by dowiedzieć się, jak ewoluuje magma pod płytą tektoniczną. Jeżeli uskok uaktywni się, to czeka nas podobna apokalipsa jak w filmie „10,5 w skali Richtera”.
Gdy pęknie Afryka to wstrząs może być na tyle silny, że potencjalnie może uszkodzić np połowę z 100 elektrowni atomowych znajdujących się na terenie Europy.

0
0
Portret użytkownika PolnaMysz

U mnie w stodole również mamy

U mnie w stodole również mamy wampira ... gdy zapada zmrok widzimy takie duże oczyska że razem ze stadem przemieszczamy się gdzie tylko można... czasami atakuje nas wówczas spiepszamy jak tylko można choć po alkocholu gorzej nam to wychodzi , ostatnio wpadła w strzępy wampira naszka kochliwa myszka ;/ cóż będzie teraz bez seksu ale jest nas dużo więc ja i moi znajomi nie zamartwiamy się ... Szykujemy odwet na wampira z drewnianymi kołkami bo byliśmy u miejscowego szamana i powiedział nam że ten wampir jakaś  [ciach] i służy niejakiemu Staśkowi ... PREMIERZE JAK ŻYĆ ;/

0
0
Portret użytkownika mia

No dobrze, jak bronić się

No dobrze, jak bronić się przed wampirami wiemy... ale co zrobić, kiedy samemu się jest wampirem, a niekoniecznie chce się nim być? Oczywiście nie jestem pewna czy to "to", ale w życiu przeżyłam dwa związki: jeden bardzo krótki, który skończył się, bo "męczyłam" partnera, a drugi, hm, w sumie nadal trwa, ale obawiam się, że już niedługo... Może zakończyć się z różnych innych względów, ale obecny partner też nie raz mi powtarzał, że często przy mnie czuje się zmęczony, senny, rozkojarzony i nie może zebrać się w sobie, żeby coś zrobić, lecz sam nie potrafił wyjaśnić co sprawia lub co robię nie tak, że on coś takiego czuje. Nie jestem również tzn "kobietą bluszczem", na zasadzie: pomóz mi, zaopiekuj się mną, bo mam dobrą pracę, radzę sobie w życiu i potrafię rozwiązywać swoje problemy... W czasach "świetności" naszego związku mój partner nie miał pracy i żadnego pomysłu na nią, mimo że nam było dobrze on sam nie wiedział co ze sobą zrobić. Teraz nasze relacje uległy rozluźnieniu, ale z drugiej strony widzę, że on rozkwita i jest niemalże taki jakiego go pamiętam z początków naszej znajomości. Trochę to smutne kiedy uswiadamiam sobie, że to może być moja wina i ciagnęłam tego człowieka na dno, mimo, że przecież chciałam i chcę dla niego jak najlepiej. Oczywiście mając taką świadomość najlepszym rozwiązaniem byłoby pozwolić mu odejść, żeby go nie męczyć, ale co ze mną? Jak ja mam sobie z tym poradzić, żeby kiedyś znowu nie marnować komuś kawałka życia?

0
0
Portret użytkownika Rafal

Nie koniecznie jesteś

Nie koniecznie jesteś wampirem. Tylko Twój partner jest, albo stara się być kimś innym niż jest. To znaczy, on chce oglądać mecz, ale nie zrobi tego, albo pozwoli tobie zorganizować czas, ponieważ sprawi Ci tym przyjemność. 

0
0
Portret użytkownika najada

Może rozkwita, bo znalazł

Może rozkwita, bo znalazł nowe źródło a On sam jest wampirem? Czasem jak nie dajesz energii komuś kto chce ją z Ciebie wyssać to właśnie ten ktoś czuje się zmęczony i nie może się zebrać w sobie. Potem wpędza Cię w poczucie winy czy inne emocje żeby jednak coś uszczknąć. Czy to przypadkiem nie Ty byłaś wprowadzana w nastrój poddenerwowania? Zastanawiające jest że w czasach "świetności" chłop nie wiedział co ze sobą zrobić. A może po prostu męczą go związki z zobowiązaniami bo jest egoistą?

0
0
Portret użytkownika Fanka1

Moim zdaniem bardzo trafny

Moim zdaniem bardzo trafny wniosek. Jest na pewno egoistą a i może trochę narcyzem. Po jakimś czasie czerpania z nowego źródełka sytuacja może się powtórzyć.

0
0
Portret użytkownika tosia

Racja, racja. Jak wampirek

Racja, racja. Jak wampirek nie dostanie żarełka to zdycha. Rada - przerywać każdą jedną taką rozmowę, wprowadzać opowieści o obcych (z kosmosu wziętych) przeżyciach. Starać się wylawirować i uciekać gdzie pieprz rośnie.

0
0
Portret użytkownika b@ron

mia...jeśli ci na nim zależy

mia...jeśli ci na nim zależy to mu to powiedz i walcz o niego a nie rób z siebie wampira energetycznego ,związku nie powinno się kończyć z takimi myślami ...nie powiem ,czasem jest tak że ktoś potrzebuje żeby go ktoś dowartościował czyli przypuśćmy że ktoś po nieudanym związku ,popada w smutek ,przygnębienie, spada jego samoocena...potem poznaje znowu kogoś komu się podoba ,jest im z sobą dobrze ,znowu nabiera radości życia,to nie jest wampiryzm energetyczny ...poprostu ludzie na nowo odkrywają swoje zalety i zaczynają siebie akceptować ,nie rozumiem czemu masz podejrzenia że ciągnełaś tego człowieka na dno skoro to on rozkwita...pomaga szczera rozmowa o tym co czujesz i jakie masz obawy...z góry zakładając że powinnaś mu pozwolić odejść skończy się tym że i on poczuje się ci już niepotrzebny ...nawet jeśli i ten związek się skończy to nie twierdź że kiedyś znowu komuś życie zmarnujesz ...nie myśl że jesteś wampirem energetycznym ...poprostu masz uczucia...i to jest dobre.pozdrawiam

0
0

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika mia

Hm, masz dużo racji w tym co

Hm, masz dużo racji w tym co napisałeś. Ale to, że nasz związek ewentualnie się rozpadnie to nie przez to, że jestem "wampirem", tylko przez inne sprawy niezwiązane z tym tematem - bo wydaje mi się, że odczytałeś to tak, jakby to właśnie przez to miał nastąpić koniec. I to że on rozkwita, to właśnie nie ze mną, tylko spędzamy ze sobą znacznie mniej czasu niż kiedyś i właśnie wydaje mi się, że dzięki temu on rozkwita, a ja go w jakimś sensie blokowałam. Szczere rozmowy - bywało ich wiele, również na ten temat, ale w sumie do niczego one nie doprowadziły. W artukule jest napisane, że wampiry często wywołują "szczere rozmowy" a w pewnym momencie my takie szczere rozmowy,k ótre ja zaczynałam, mieliśmy co jakieś 2-3 tygodnie, po czym było dobrze pare dni i znowu zaczynało coś nie grać... I oczywiście walczę o niego i z tymi innymi spawami, ale ten "wampiryzm", moim zdaniem przewija się gdzieś pomiędzy.

0
0
Portret użytkownika b@ron

mia...tak zrozumiałem gdy

mia...tak zrozumiałem gdy napisałaś że zrozumiałaś że być może ciągnełaś go na dno pomimo że chciałaś dla niego jak najlepiej, sprawiasz wrażenie osoby zranionej i zakochanej ale pamiętaj o tym co ci wcześniej pisałem odnośnie końca twojego wcześniejszego postu gdzie napisałaś... 
"Oczywiście mając taką świadomość najlepszym rozwiązaniem byłoby pozwolić mu odejść, żeby go nie męczyć, ale co ze mną? Jak ja mam sobie z tym poradzić, żeby kiedyś znowu nie marnować komuś kawałka życia?"
nawet jeśli go nie zatrzymasz nie wiń siebie za wszystko ,to że zaczniesz ukłądać życie od nowa nie świadczy że komuś zmarnujesz życie jeśli bedziesz z kimś szczęśliwa to dziel się z nim tym szczęściem bo to nie jest marnowanie życia .wampiry z artykułu chcą wszystkiego i gdy już to wezmą idą dalej...nie dotyczy to tylko uczuć ale każdej dziedziny ...powodzenia ci życzę

0
0

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika mia

heh, tak czy siak mój związek

heh, tak czy siak mój związek właśnie dobiegł końca, bo ostatniej naszej szczerej rozmowie. I nie wiem po co to tu piszę...

2
0
Portret użytkownika b@ron

mia...naprawdę ci

mia...naprawdę ci współczuje,z jednej strony dokładnie wiem co czujesz, z drugiej znowu ,związek na siłe potrafi potwornie zmęczyć psychicznie a to niedobrze a nawet niebezpiecznie...mam nadzieje że następnym razem ci się uda ,odpocznij trochę i myśl pozytywnie o przyszłości a wszystko bedzie dobrze

0
-1

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika zarejestrowany

Po odkryciu drzwi w szybie

Po odkryciu drzwi w szybie nabrali wody w usta nie tylko oficjalni specjaliści zajmujący się do tej pory badaniami kompleksu w Gizie, lecz również Niemiecki Instytut Archeologiczny. Cała sprawa jakby dla nich nie istniała, co lepsze - nie wolno było komukolwiek przekazywać na ten temat żadnych informacji ! Sprawa prawdziwego zastosowania Piramid z Giza byłaby dla oficjalnej archeologii zbyt trudną i sprawiłaby konieczność napisania wszystkich podręczników do historii od nowa !

Najnowsze odkrycie znajdujących się za "wrotami" elementów, wskazuje iż teoria Dunna jest potwierdzona. Miedziane elementy tam znalezione, oraz prawdopodobne oznaczenia jak rozmieścić "okablowanie" potwierdzają zastosowanie urządzenia piramid jako przyrządu, cel i sposób jego działania wybiega dalego poza wyobraznie człowieka należącego do cywilizacji XX czy XXI wieku !
Tu najnowsze i sensacyjne zdjęcia zza "wrót" w szybie Gantenbrinka... !

 
więcej tu
http://technologiamaszynowa.blogspot.co.uk/

0
0

Coś, ponad co nic większego nie może być pomyślane, jest tak bardzo prawdziwe, że nawet nie można pomyśleć, że tego nie ma. http://technologiamaszynowa.blogspot.co.uk/

Portret użytkownika gość

Chyba mój ojciec to wampir

Chyba mój ojciec to wampir energetyczny. Zawsze, gdy napełnia mnie radość życia, on robi awanturę albo lamentuje.

0
0
Portret użytkownika Minka

Wampir energetyczny ssie

Wampir energetyczny ssie energie przez dotyk, spojrzenie, a nawet... wolę. Wystarczy, że zamknie oczy i zwizualizuje sobie strumień energii płynący do niego. Może tez prowokować awantury, wtedy wystepuje samoistny wyrzut energii w stronę rozmówcy, który potem jest "wypompowany". Po kontakcie z wampirem energetycznym możesz zaobserwować u siebie popękane żyłki w oczach (nie mylić z przepiciem). Jeśli wampir ŚWIADOMIE w ten sposób zasili się kradnąc czyjąś energię, czuje przypływ sił witalnych, nie musi nawet spać przez dłuższy czas (w zalezności od stanu energetycnego, nawet 2-3 noce).
Jeśli chcesz uniknąć kradzieży energii, bo jesteś osłabiony:
1. UNIKAJ TŁUMÓW - tłum odziera z energii, nawet nie wiedzieć kiedy
2. NIE POZWALAJ NA DOTYK - to często "mimowolne muskanie ramienia, poklepywanie itp , szczególnie narazone są dzieci
3. NIE PATRZ W OCZY
4. STAWAJ BOKIEM DO WAMPIRA ENERGETYCZNEGO
5. KRZYŻUJ RĘCE, ZAKŁADAJ NOGĘ NA NOGĘ - to blokuje przepływ energii
6. ZERWIJ TOKSYCZNY ZWIĄZEK
7. UNIKAJ STARYCH, CHORYCH LUDZI, OSÓB, KTÓRE MĘCZĄ BEZSENSOWNYM PAPLANINĄ, AGRESYWNYCH LUDZI ORAZ KOBIET-BLUSZCZY (jestem taka biedna, zajmij się mną, a ja cię wyssę z energii do dna)
 
Jeśli chcesz się zasilić energetycznie, bo wciąż brak ci energii
1. ZASIL SIĘ ENERGIĄ DRZEW, SŁOŃCA lub dużego zwierzęcia (np. konia)
2. PÓJDŹ NA DOBRY KONCERT, MECZ ITP., A NAWET... MSZĘ DO KOŚCIOŁA
3. ZAINTERESUJ SIĘ TECHNIKAMI TAKIMI JAK CHI KUNG, TAI CHI
 

0
0
Portret użytkownika b@ron

Minka...ale bzdury wypisujesz

Minka...ale bzdury wypisujesz cytuję...
"Jeśli chcesz uniknąć kradzieży energii, bo jesteś osłabiony:

1. UNIKAJ TŁUMÓW - tłum odziera z energii, nawet nie wiedzieć kiedy"
wszystko pięknie tylko że dalej piszesz cytuję
"Jeśli chcesz się zasilić energetycznie, bo wciąż brak ci energii
2. PÓJDŹ NA DOBRY KONCERT, MECZ ITP., A NAWET... MSZĘ DO KOŚCIOŁA"
...twoje rady zwalają z nóg

0
0

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika suri

AAAAAAhahaha: idz do Kosciola

AAAAAAhahaha: idz do Kosciola ?????-a tam ciebie akurat wyssaja.............da kosci !!!!- to ci dopiero dobra RADA..............

0
0
Portret użytkownika sinnucce

wampir energetyczny to osoba

wampir energetyczny to osoba ktora nie musi nic robić, nic mowić .Wystarczy że dotknie albo bardzo sie zbliży do upatrzonej osoby . Wtedy  opadasz gwałtownie z sil chce ci sie bardzo spać i można nawet zemdleć .Kiedyś dawno miałam taki przypadek .Bardzo stara kobieta poprosila żebym podała jej reke gdy wysiadała z autobusu .Mozecie nie wierzyć reka zrobiła mi sie jak papier w jednej chwili sucha i zmarszczona i mało nie zemdlałam .Po trzech dniach wróciłam do sił.

0
0
Portret użytkownika b@ron

  1. Paweł Apostoł Jezusa

 
1. Paweł Apostoł Jezusa Krystusa przez wolę Bożą i Tymoteusz brat, kościołowi Bożemu, który jest w Koryncie, ze wszytkimi świętemi, którzy są we wszytkiej Achaijej.
2. Łaska niech wam będzie i pokój od Boga Ojca naszego i od Pana Jezusa Krystusa.
3. Niech będzie błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Krystusa, Ojciec on namiłosierniejszy, a Bóg wszelakiego pocieszenia.
4. Który nas cieszy we wszelkim ucisku naszym, ku temu abyśmy mogli cieszyć ty, którzy są w każdym utrapieniu przez pociechę, którą nas samy cieszy Bóg.
5. Bo jako w nas obfitują utrapienia Krystusowe, tak przez Krystusa obfituje i pociecha nasza.
6. I choć bywamy utrapieni, toć bywa dla pociechy waszej i zbawienia, które się sprawuje w cierpliwości tychże ucisków, które i my cierpimy, a nadzieja nasza o was mocna jest. Choć też pociechy bierzemy, tedy to bywa dla waszej pociechy i zbawienia.
7. Wiedząc to, iż jako jesteście uczestniki utrapienia, tak też będziecie uczestniki pociechy.
8. Abowiem nie chcemy abyście nie mieli wiedzieć bracia, o ucisku naszym, któryśmy mieli w Azijej, to jest, iżeśmy barzo nad przemożenie nasze byli obciążeni, tak iżeśmy prawie zwątpili i o żywocie.
9. Ale i sami u siebie mieliśmy wyrok śmierci, abyśmy nie dufali sami w sobie, ale w Bogu, który wzbudza umarłe.
10. A który z takowej śmierci wybawił nas i wybawia, w którym nadzieję mamy, iż też jeszcze wybawi.
11. Gdy też wy będziecie nam pomagać modlitwą, którą za nas czynić będziecie, aby za dobrodziejstwo, które nam jest od wiela ich dane, były czynione dzięki i za nas od wiela ich.
12. Abowiem toć jest przechwalanie nasze, świadectwo sumnienia naszego, iż z prostością i szczerością Bożą, nie z mądrością cielesną, ale z łaską Bożą przebywaliśmy na świecie, a zwłaszcza między wami.
13. Bo nie insze rzeczy piszemy wam, niźli czytacie, abo też znacie, a nadziewam się, iż do końca też poznacie.
14. Jakoście też poznali nas poczęści, iż jesteśmy przechwaleniem waszym, jako wy naszym, w dzień Pana Jezusów.
15. A tak z tym ufaniem chciałem przyjdź do was przedtym, abyście wtóre dobrodziejstwo mieli.
16. I przez was przejdź do Macedonijej i zasie z Macedonijej przejdź do was i od was być doprowadzon do Żydowskiej ziemie.
17. A gdym to umyślił, izalim użył jakiej niestateczności? Abo izali ty rzeczy, które myślę, według ciała myślę, aby we mnie było Tak i Nie?
18. Owszem wierny jest Bóg, iż mowa nasza do was nie była tak i nie.
19. Abowiem Syn Boży Jezus Krystus, który między wami przez nas jest przepowiedan, to jest przez mię i przez Sylwana i Tymoteusza, nie był Tak i Nie, ale Tak w nim było.
20. Abowiem ile jest obietnic Bożych, w nim są Tak, a w nim Amen, ku chwale Bożej przez nas.
21. Przytym ten, który nas potwierdza z wami w Krystusie i który nas pomazał, jestci Bóg.
22. Który też zapieczętował nas i dał zadatek ducha w sercach naszych.
23. A ja wzywam Boga na świadectwo, na duszę moję, iż folgując wam jeszczem nie przyszedł do Koryntu.
24. Nie iżebyśmy panowali nad wiarą waszą, ale iż jesteśmy słudzy wesela waszego, abowiem wiarą stoicie.
ufff...

0
0

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika b@ron

Dama kier...cytat podałem z

Dama kier...cytat podałem z bibli brzeskiej...sprawdź...jest tam jak byk

0
0

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika baca

cholerka Baron - dlaczego

cholerka Baron - dlaczego przerzuciłeś się nagle na wiadomości duszpasterskie?
Mendorowi i tak nie wyrwiesz spod tyłka biskupiego tronu - on jest przyspawany... a do lewej rękki ma przymocowaną chyba przy pomocy blachowkrętów biblię...

0
0
Portret użytkownika b@ron

baca...wiesz ja właśnie w

baca...wiesz ja właśnie w związku z wypowiedziami Endora...pomyślałem że skoro on może w każdym artykule wstawiać wyrywki z bibli ,całkiem nie na temat zresztą ,a jak się go zapyta o co mu chodzi to bardzo rzadko raczy odpisać,...czemu zresztą się nie dziwie bo jego cytaty nie mają nic wspólnego z wampirami energetycznymi ,to niby jak by się wytłumaczył ...no i postanowiłem że skoro biblia taka uniwersalna księga ,to od czasu do czasu warto jej fragment wlepić i niech sobie ludzie szukają powiązania z tematem ...a ja wykonam dobry uczynek ,bo kto przeczyta mój post ...przeczyta kawałek bibli...jednym słowem głosząc biblię mam zasługę na niebo... z chęcią poruszę to na sądzie ostatecznym bym wyrok miał łagodniejszy ;)...mam nadzieję tylko iż fakt że zmuszam ludzi do główkowania "co ma piernik do wiatraka" nie jest wampiryzmem energetycznym...

0
0

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika b@ron

Dama kier...List Wtóry do

Dama kier...List Wtóry do Koryntów Pawła Świętego ,Kapituła 1, Biblia Brzeska

0
0

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika Jony

Piszecie o wampirach a nie

Piszecie o wampirach a nie dostrzegacie najiększego wampira tego forum, czyli wampjuszki.

0
0
Portret użytkownika Andrzej1

Trzymajcie się, będzie

Trzymajcie się, będzie telepało, w naszym kraju również....:)

0
0
Portret użytkownika b@ron

Andrzej1...z nerwów?

Andrzej1...z nerwów?

0
0

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika SAH

A tak do wampirów wracając to

A tak do wampirów wracając to ciężki temat , taki sam jak sataniści . Ich obraz jest wielce wyolbrzymiony , przekłamany i przejaskrawiony przez filmy sf, horrory , itp. Media . Tak naprawdę większość ludzi właśnie z tych źródeł ma wiedzę i na tym się opiera opowiadając innym jak to z tym jest . Powiedzcie mi ilu z was widziało prawdziwego wampira lub prawdziwego satanistę ? Ciekawy jestem Wink A wampiry fakt można mówić że są i energetyczne prócz tych co piją krew mało tego dodam że są jeszcze inne czyli intelektualne , a najgorsze to te finansowe co nam ostatni grosz na podatek zabiorą Wink to tak w ramach żartu przed tym telepaniem co ma być  .................

0
0
Portret użytkownika baca

skoro istnieją wampiry to

skoro istnieją wampiry to logiczne że muszą także istnieć wampirki - no tak czy nie tak?
skoro to tak a one tak sobie chodzą po świecie i jak leci wysysają to ja tak sobie myślę, że jak by była ta wampirka atrakcyjna - to w sumie czemu nie... niech sobie ssa - ja posiadam nieograniczone ilości... energi jądrowej ha ha ha...
już taki miły ze mnie gość że posrebrzanym kołkiem bym nie odepchnął - no chyba że chciałby się przyssać jakiś wampir - no to wtedy to tak...

1
0
Portret użytkownika wampirka atrakcyjna

leci od ciebie tak mocno

leci od ciebie tak mocno czosnkiem że żadna z moich znajomych  nie ma ochoty 

0
0
Portret użytkownika baca

fajny masz krąg znajomych -

fajny masz krąg znajomych - szkoda że z nich wszystkich tylko ty jedna oprócz ssania umiesz jeszcze pisać... to naprawdę niebywała wszechstronność...
 
 

0
0
Portret użytkownika jaa

To, że ktoś swoim

To, że ktoś swoim postępowaniem lub zachowaniem sprawia, że ktoś inny źle się czuje nie musi znaczyć, że jest jakimś wampirem. Może po prostu być dawcą energii lub informacji, które u tej drugiej osoby zaburzają jej sposób postrzegania świata. I jeżeli jest to jakaś negatywna energia to po prostu zanieczyszcza tę drugą osobę. To tak jak do jakiegoś koloru farby dodać trochę innego i już jest inna barwa.
 
Ale żeby o czymś dobrze napisać to trzeba to dobrze rozumieć. Nie wystarczy przeczytać i napisać to co się przeczytało. Trzeba jeszcze czegoś co nazywa się umiejętnością myślenia, dedukcji. Jeżeli ktoś łyka wszystko jak pelikan ryby to raczej Ameryki nie odkryje.
 
Też może być tak, że ktoś opowiadając komuś coś zaraża go tym. Sam się jakby oczyszczając z tych zasobów. Ale to nie znaczy, że jest wamirem. Tylko, że wykorzystuje chłonność (współczucie) innych ludzi aby pozbyć się balastu.

1
0
Portret użytkownika Jacoo

no taki człek to bardziej

no taki człek to bardziej szuka tzw kozła ofiarnego na którego może zrzucić swój "ciężar".. tak tak... oczyszcza się mentalnie ze śmieci, nie robi tego w ciszy i samotności (bo nie potrafi danego problemu rozwiązać czy zlikwidować) tylko przerzuca to na inną osobę.. niestety niektórzy ludzie tak mają

0
0
Portret użytkownika Endor

Bo to może być tak jeszcze,

Bo to może być tak jeszcze, że jeżeli chrześcijanie, którzy mogą jeść wszystko, wszystkie gatunki mięsa i się spotkają z wyznawcami hinduizmu a oni wierzą że krowa jest święta to może nastąpić konflikt ! konflikt duchowy ale i fizyczny ! dlatego hindusi zrobili wiele pogromów chrześcijan w Indiach, mordując wiele ludzi wierzących i kochający Chrystusa ! I zrobili to hinduiści nie muzeumanie !
 
Hindusi wymieniają pięć produktów, jakie mają dzięki krowie: mleko, masło, ser, mocz i kał. Wszystkie posiadają rytualne właściwości oczyszczające. W społeczeństwie podzielonym na kasty przedstawiciel tej najwyższej może pić mleko nawet wtedy, jeśli podane jest ręką niedotykalnego członka kasty najniższej. Istnieje rozróżnienie na pospolite potrawy kachcha gotowane na wodzie i znacznie wyżej cenione pakka, przyrządzane z mlekiem lub masłem. Nawozem smaruje się podłogi i ściany domów, aby je symbolicznie oczyścić.
Krowa jest symbolem matczynego dobra, talizmanem szczęścia. Prowadzi się ją na czele pochodów i przepędza jako pierwszą przez drzwi nowo zbudowanego domu. Świętość krowy jest w Indiach nieodłączną częścią tradycji duchowej. Krowa stanowi łącznik między światem kultury i religii a światem przyrody.

0
-1

Bóg stworzył nieskończone ilości istot rozumnych o różnych szczeblach bytowania. Choć rozumem nie można dowieść istnienia Aniołów, to jednak można wskazać na odpowiedniość ich istnienia.

Portret użytkownika Ja

Prosty sposób, wampir "nazwa

Prosty sposób, wampir "nazwa może wprowadzać w błąd, ale jest to celowo robione" energetyczny posiada "i zaraz posypią się gromy" waginę :D, męski odpowiednik wampira energetycznego nie istnieje, ale istnieje pośrednia forma kobiety i niewykształconego mężczyzny będąca wampirem energetycznym - czyli tzw. hermafrodyci :] Dodam tylko że wampiry energetyczne nie musza używac swoich umiejętności na facetach czy na sobie na wzajem, to zależy tylko i wyłacznie od nich samych Blum 3

0
-1
Portret użytkownika znalem takiego

Istnieje. Wystarczy przeżyć

Istnieje. Wystarczy przeżyć (w relacji "koleżeńskiej") 3 lata z takim psychopatą, to nie będzie co do tego wątpliwości. Później pozostaje względna (nie)przyjemność oglądania, jak taki człowiek wpływa na niektórych innych znajomych - ludzie, z którymi wcześniej lubiło się rozmawiać, stają się przewrażliwieni, otępiali i nie da się z nimi luźno pogadać. Natomiast po zerwaniu znajomości z takim psychopatycznym sadystą, pozostaje (przynajmniej u mnie) jeszcze przez około roku coś na wzór "zespołu pourazowego", kiedy w mózgu panuje (jeszcze) uczucie "nie mogę tego wytrzymać i chcę stąd uciec", co z pewnością mocno ogranicza (lub nawet ucina) życie towarzyskie. Następnie, po około roku, który jest czasem na zapomnienie wszystkich stanów emocjonalnych z ostatnich lat, można zacząć od nowa życie towarzyskie, co trwa przynajmniej kolejny rok (ze względu na to, że relacje ze znajomymi nie były długo odświeżane). Bilans takiej "znajomości" jest więc następujący: 4 lata praktycznie bez życia towarzyskiego (a przynajmniej takiego, z którego czerpie się przyjemność); paru znajomych to już inni ludzie, z którymi nie da się pogadać jak kiedyś; kupa stresu/stanów panicznych/stanów lękowych; tona doświadczenia, które sprawia, że nowych ludzi oceniam/badam teraz bardzo wnikliwie. A cała historia miała początek w jednym z czołowych liceów w kraju (co nie jest tu bez znaczenia, bo wspomniany "psychopata" jest bardzo inteligentny). Dość niefortunnym jest jednak termin "wampir energetyczny", który kojarzy się z wróżkami i jakimiś tajemnymi mocami, co odbiega znacznie od istoty rzeczy, która jest przyziemna i namacalna. Ja użyłem terminu "psychopata", bo najbardziej kojarzy mi się z tym, jak zachowywał się wspomniany człowiek.

0
0

Strony

Skomentuj