Słowiańska Siła - Największy Skarb Rasy Aryjskiej

Kategorie: 

internet

Rasa Aryjska jest najwspanialszą rasą na Ziemi. Najstarszą. Najbardziej rozwiniętą pod każdym względem, a zwłaszcza kulturalno intelektualnym. Jest najlepszą zatem Rasą, co wyczerpująco udowodnię, i posiada najwspanialszy skarb, jaki tylko istnieje na planecie Ziemi. Jest to skarb ponad skarbami. Skarb, który jest tak gigantyczny i wspaniały, że nawet nie można go ukraść, chociaż już bardzo wiele dzikich hord na przestrzeni dziejów bezskutecznie tego próbowało.

 

Ale od początku, około 300 lat temu, przekazywana z pokolenia na pokolenie przez długie tysiąclecia pamięć o starożytnym Słowiano - Aryjskim imperium została niemal całkowicie wymazana z oficjalnych źródeł przez dokładnie te same siły, które wymazały fizycznie z mapy świata Rzeczpospolitą. To są dokładnie te same żydomasońskie mętne kliki i tajne stowarzyszenia, które prowadzone na sznureczku koczowników, fizycznie z mapy świata wymazały również Jugosławię, Czechosłowację, a lada rok kto wie czy nie uda im się wymazać jeszcze Ukrainy i docelowo Federacji Rosyjskiej – gdyż to o Rosję im zawsze chodziło. Rosję – Matkę wszystkich Aryjskich Słowian.

 

Ta zwierzęca, czysto fizjologiczna nienawiść do naszej Rasy, jaka od zawsze koczowników cechuje ostatnio jeszcze bardziej się nasiliła, co widać doskonale w uporczywym wmawianiu nam, że słowo Słowianie wywodzi się od "slave" co oznacza w języku angielskim niewolnika. Prawidłowa geneza tego słowa jest tymczasem zupełnie inna, i oczywiście dziesiątki wieków starsza niż tak zwany język angielski, który wówczas nawet nie istniał, i znaczy po prostu „Sloboda”, czyli człowieka w pełni wolnego - to jest prawidłowa definicja Słowianina – no i absolutne oczywiście przeciwieństwo niewolnika.

 

Wyniszczanie naszej Rasy to jednak nie są tylko pyskówki na polu językoznawczym prowadzone przez koczowniczych histo(e)ryków, ale co gorsza wyniszczanie Rasy na polu fizycznym - wszystkie, powtarzam wszystkie bez wyjątku dzisiejsze Narody Słowiańskie są wyniszczane z zimną premedytacją - fizycznie w sposób zaplanowany i niezwykle metodyczny. Znikają z egzystencji, jest to więc i to dosłownie zorganizowana eksterminacja najlepszej części ludzkości. Takiego ludobójstwa, a zwłaszcza jego stopnia zorganizowania, niestety dla nas, ale jeszcze nie znano w dziejach. To co się dzieje obecnie - w czasach dzisiejszych przechodzi po prostu ludzkie pojęcie. Taki na przykład Naród Bułgarski z 10 milionowego w latach 90-tych liczy obecnie zaledwie połowę. Połowa wspaniałego Narodu Bułgarskiego po prostu... zniknęła! Pobudka! 5 milionów Bułgarów, od zawsze stojących dzielnie na południowych rubieżach Słowiańszczyzny - zniknęło. Ich już nie ma ale to jeszcze nie wszystko. Nie ma również paru milionów Serbów oraz Chorwatów w związku ze „zniknięciem” Jugosławii. Słowo Chorwat wywodzi się od „chrwat” - co także oznacza dzielnego strażnika. Strażnika, którego z roku na rok ubywa. Żeby się nie zapędzić za daleko i nie pozostawić kogoś z tyłu, wypada abym nieco zwolnił w tym miejscu i wyjaśnił szczegółowo wszystkim nieświadomym co jest grane, czyli co takiego w ogóle jest do obrony, to znaczy, czego ci wszyscy strażnicy w ogóle tam na południowych rubieżach strzegą.

 

Naszej ziemi, ludziska oni tam bronią. Dokładnie tak samo jak my strzeżemy naszych granic na zachodzie. Nasze bratnie południowe narody nie „walczą” i nigdy nie „walczyły” o duperele jakieś - o nieważne popierdółki obcych i zachłannych popaprańców. Nie „walczyły” o wolność jakiegoś murzynka, ponieważ nie zniewoliły nawet jednego, nie „walczyły” o jakiś klimat albo o środowisko, bo je szanowały od zawsze w sposób tak naturalny, że wręcz oczywisty, nie „walczyły” o pokonanie kryzysu jakiegoś lub z jakąś biedą, bo nigdy nawet nie znały u siebie po prostu czegoś takiego, no i rzecz jasna nie wyręczały w tych nieustających „walkach” żadnego koczownika a wręcz przeciwnie – to kniaź z naszego plemienia (dzisiejsza Ukraina) zlikwidował kaganat chazarski i rozpędził tę dziką swołocz na cztery strony świata po tym jak im – koczownikom się zamarzyło „powalczyć” i „zniewolić” Słowian. I od tamtej pory aż do utworzenia przez Adolfa Hitlera pseudopaństwa - Izraela koczownicy byli przez tysiąclecia w rozsypce, podczas której rozpełzli się po całym świecie bezrozumną, przepędzaną zewsząd ciemną, prymitywną, chciwą zemsty masą.

 

Nasi południowi strażnicy słowiańskości - oni walczą naprawdę - oni strzegą od pradziejów naszego dziedzictwa - naszej ziemi, lasów, ludności, słowiańskiej tradycji no i oczywiście naszych bogactw naturalnych, od których zależy nasze istnienie i nasz dobrobyt. Oni strzegą od długich tysięcy lat po prostu całego dorobku naszej Rasy Aryjskiej. Mówiąc brutalnie i bez żadnych ogródek nasi wrogowie zaplanowali nam - wszystkim Słowianom los... identyczny jak tych nieszczęśników w Palestynie.  Identyczny jak tych nieszczęśników w Ameryce Środkowej. Identyczny jak tych nieszczęśników w Ameryce Północnej. Identyczny jak tych „nieszczęśliwie” nie zadłużonych u lichwiarzy wszystkich Peruwiańczyków, (wymordowano w Peru 80 % ludności – wszystkich mężczyzn powyżej 12 roku życia). Nam Słowianom również zaplanowano likwidację totalną i całkowitą grabież wszystkiego, nawet naszej narodowej tożsamości. Są już tak pewni swego, że oficjalnie zdarza im się powiedzieć jak na przykład oddelegowanemu już na wieczną sesję plenarną do piekła Geremkowi: „was Polaków nie będzie”!

 

Od tamtej pory (300 lat temu) zamiast oczywistej historycznej prawdy spreparowano dla nas, drobnymi kroczkami, kroczek po kroczku, mega oszustwo, w którym Słowiańskie narody opisywane są jako dzikusy, okradając je przy okazji ze wszystkich osiągnięć na polu cywilizacyjnym, technologicznym oraz kultury. My Słowianie mamy tym samym śmiertelnych wrogów, których odwiecznym marzeniem jest nas po prostu unicestwić i taka jest brutalna prawda.

 

Ten artykuł ma temu tak troszeczkę chociaż zapobiec i dlatego pozbawiony będzie jakichkolwiek gdybań, domniemywań lub mętnego bełkotu oferując wyłącznie sprawdzone dowody i potwierdzone fakty historyczne. Fakty niepodważalne, bo wielokrotnie juz zweryfikowane przez niezależne i niezliczone źródła.

 

Oficjalna wersja, ta w której Słowianie są dzikusami przebywającymi od niedawna na swojej ziemi to jest haniebne, jahwistyczno - koczownicze oszustwo wpajane całemu światu, w tym również nam samym, przez wrogów mających oczywiste - złe zamiary. Dzisiaj ma ono status ogólnie uznanej wersji historii i powielane jest przez oficjalne środki masowego przekazu aż do znudzenia. Ponieważ przybiera to komiczne rozmiary, czyli nawet wbijanie tych głupot namolnie dzieciom w szkołach – efekt jest natychmiastowy i zupełnie odwrotny, bo Polacy są genetycznie przystosowani od piętnastu pokoleń do walki o Polskę i automatycznie, kiedy tylko „moc” antypolskiej propagandy aktualnego, (koczowniczego) okupanta się wzmaga do granic idiotyzmu – rośnie też jak na drożdżach samoświadomość narodowa i poszukiwanie niezafałszowanej historii naszej Rasy i naszego Narodu. I ta historyczna prawda dzień po dniu nieustannie przedostaje się na światło dzienne i wypływa na jaw.

 

Prawda o Słowianach jest zatem zupełnie ale to zupełnie inna niż głosi wersja oficjalna.

 

W szczególności, sądząc z osiągnięć naukowych samego Narodu Rosyjskiego można śmiało powiedzieć, że ponad 80 procent wynalazków zmieniających świat stworzyli właśnie Słowianie. Na początek przelecimy sobie bardzo pobieżnie przez o wiele moim zdaniem za krótki zarys dokonań najwspanialszej w dziejach ludzkości Rasy. Naszej rasy.

 

Pod Krakowem odkryto wazę sprzed 5 i pół tysiąca lat z widniejącym na niej wizerunkiem zaprzęgu kołowego - to jest najstarszy na świecie wizerunek koła! Ba, wizerunek nie jakiegoś tam koła tylko urządzenia kołowego. Zaprzęgu. Razem z wazą odkopano bowiem szczątki turów, co jest dowodem, że były one już wówczas wykorzystywane jako napęd pojazdu zaprzęgowego. Sama waza pochodzi z tak zwanej w języku fachowym Kultury Pucharów Lejkowatych występującej na terenach Polski w okresie 3600 - 3200 lat przed nasza erą. Pierwsze natomiast modele wozów kołowych odnaleziono całkiem niedaleko - a dokładnie na terenie dzisiejszej Ukrainy.

 

I to właśnie są najstarsze dowody na planecie Ziemia, jeśli chodzi o wynalazek koła. Możemy być cholernie dumni jako Słowianie, jako Polacy.

Również  pierwszy samochód na świecie nie został stworzony przez jakiegoś cudaka Daimlera z Niemiec ale przez… chłopa z Niżno Nowogrodzkiej guberni Leonta Szamszurenkowa. Pojazd ten zademonstrowany został w Petersburgu 1 listopada 1752 roku – czyli w czasach, kiedy pradziadek Daimlera był jeszcze amebą lub co najwyżej młodym plemnikiem. Samochód Szamszurenkowa to była czterokołowa samojezdna bryczka, która rozwijała prędkość 15 km/h. Był w niej nawet wiorstomierz – licznik przebytej drogi.

 

Pierwsze na świecie udokumentowane praktyczne opracowanie aparatu latającego cięższego od powietrza zostało wykonane przez rosyjskiego uczonego Michaiła Wasiljewicza Łomonosowa. W 1754 roku zbudował on działający model, który latał na zasadzie helikoptera z obrotowymi śmigłami. On również po raz pierwszy w świecie sformułował prawo zachowania materii i opracował około setki fizycznych i meteorologicznych przyrządów a w szczególności: lepkościomierz, reflektometr, twardościomierz, pirometr, anemometr, gazowy barometr, lunetę nocną oraz stał się prekursorem tego co się dziś określa mianem noktowizorów.

Andriej Konstantinowicz Nartow natomiast wynalazł teleskop i pierwszą na świecie maszynę tokarską.

 

Pierwszą na świecie maszynę parową zaprojektował tymczasem mechanik Iwan Iwanowicz Połzunow w 1763 roku a dopiero rok później zbudował/podkradł ją James Watt, który był (podobnie jak koczownik Einstein) członkiem komisji przyjęcia wstępnego wynalazku Połzunowa. Watt w kwietniu 1784 roku w Londynie otrzymał patent na „swoją” maszynę parową, którą po prostu na chama ukradł (identycznie jak Einstein teorię „Einsteina”), no i znalazł się… wśród jej wynalazców. Kabaret ha ha ale to nie koniec…

 

Kolejną udaną konstrukcją samobieżnego pojazdu była ta dokonana przez Rosyjskiego konstruktora inżyniera Iwana Kulibina, którą jeździł on po ulicach Petersburga już w 1791 roku. Jego trójkołowy pojazd rozwijał szybkość do 16,2 kilometra na godzinę i zawierał prawie wszystkie główne składniki normalnego, dzisiejszego samochodu - oczywiście wprowadzone przez niego jako pierwsze, czyli: skrzynia biegów, hamulec, koło zamachowe (zębatki), toczone łożyska. I to wszystko kiedy dziadek Daimlera nie był jeszcze zapłodnionym jajkiem.

 

Michał Doliwo-Dobrowolski (z polsko-rosyjskiej rodziny) wynalazł system prądu trójfazowego i w 1888 roku zbudował pierwszy trójfazowy generator prądu zmiennego z wirującym polem magnetycznym.

Pierwszy na świecie napęd gąsienicowy zbudował w 1837 roku kapitan Dymitr Andrejewicz Zagriażski a w 1879 roku rosyjski wynalazca Fiodor Abramowicz Blinow otrzymał patent na stworzony przez niego napęd gąsienicowy dla traktora. Zachodni złodzieje musieli na gąsienice czekać aż do I wojny światowej – kiedy w końcu je w rosyjskich archiwach „wynaleźli”.

 

Jest tego oczywiście dużo więcej - fotografia kolorowa, fotografia trójwymiarowa, kombajn, łódź podwodna, silnik benzynowy, rakiety, tramwaj, samolot, centrala telefoniczna, spadochron, karabin automatyczny. – i to wszystko niemal 200 lat temu wynaleźli Słowianie, Rosjanie!

Ponadto nie kto inny tylko Igor Sikorski, (polskiego pochodzenia), był twórcą całego cholernie wielkiego amerykańskiego przemysłu lotniczego!

 

Tyle z grubsza ale jest tego duuuuuuużo więcej w źródłach – polecam na przykład wartościową stronę Trebora, bardzo bogatą także w ilustracje tych i jeszcze innych wynalazków:

http://treborok.wordpress.com/slowianscy-wynalazcy-i-ich-dziela/

To jednak nie wszystko, gdyż zwróćcie uwagę chociażby na nasze – czysto polskie niezbywalne osiągnięcia, kiedy tylko na moment, na króciutką chwilę, udało się nam wywalczyć prawdziwą wolność – lata dwudziestolecia międzywojennego. Jedyne w ostatnich 300 latach czasy bez okupantów, bez zaborców, bez koczowników. Natychmiast stworzyliśmy polską bankowość – nie było jej i nagle była, w zaledwie rok był to dosłownie z niczego doskonały system finansowy i rzeczywisty cud gospodarczy a siła naszej waluty wynosiła 1 Zł = 1 $ - to był aż tak uczciwy system, pozbawiony oczywiście współczesnej okupacyjnej koczowniczej lichwy i prawdziwa silna waluta. Ówczesny grosz był więcej warty niż dzisiejsze koczownicze pseudo „sto złotych”!

 

Jeszcze wcześniej przypomnę, nazwa „złoty” oznaczała uncję złota – taka była wartość najsilniejszej waluty na świecie – w przedrozbiorowej Polsce. Nawet funt szterling będący równowartością funta srebra nie mógł się równać z naszym bogactwem. Koczownicy po kradzieży matryc z błogosławieństwem cesarza niemieckiego na potęgę fałszowali naszą walutę fundując nam ogromny przemyt fałszywek który zalał Rzeczypospolitą, później kryzys i w efekcie… rozbiory.

 

Ale powróćmy do chwilowej niepodległości w okresie międzywojennym. Kiedy szkopy odmówiły nam dostępu do morza w trzy lata zbudowaliśmy miasto i port w Gdyni – całe miasto powstało powtarzam w mgnieniu oka – nikt oprócz nas nie byłby w stanie tego w tamtych czasach powtórzyć – przypomnę że matołki od Cheopsa „walczyli” z tą kupą gruzu ponad 20 lat, ok? A my Polacy w trzy lata zbudowaliśmy całe cholerne miasto. Plus port pełnomorski niezależny oczywiście od znerwicowanych Goebelsów.

 

W kilka lat niepodległości Polacy stworzyli najnowocześniejszy na świecie bombowiec – to był słynny Łoś. Zwycięzca wszystkich możliwych kategorii i światowych wystaw lotniczych.

W kilka lat niepodległości Polacy stworzyli najnowocześniejszy na świecie okręt podwodny – słynny Orzeł. Tak zaawansowany że dopiero po II wojnie ukazały się na zachodzie odpowiedniki.

W kilka lat niepodległości Polacy stworzyli najnowocześniejszą lokomotywę na świecie – perła i cud techniki wyprzedzający o dekady inne kraje. Również zwycięzca wszystkich możliwych wystaw światowych.

W kilka lat niepodległości – dosłownie dwa, trzy lata Polacy rozgromili armię żydokomunistów, których zwierzęca nerwica na wieść o naszej „nagłej i nieoczekiwanej” niepodległości rzuciła, aby nas ponownie rozszarpać jako Naród.

 

W kilka lat niepodległości Polacy stworzyli najlepszy na świecie karabin przeciwpancerny – jedyny zdolny przebić pancerz każdego niemieckiego Tygrysa i nabojem za pięćdziesiąt groszy zlikwidować lub wysłać na hmm… szrot warty miliony „cud” germańskiej techniki.

Wcześniej też nie było najgorzej – to Polak Ignacy Łukasiewicz stworzył od absolutnego zera przemysł petrochemiczny i wydobywczy, który mu oczywiście ukradł Rockefeller.

To Polka Maria Skłodowska odkryła promieniotwórczość i gdyby nie zabory to Polska byłaby pierwszym światowym mocarstwem jądrowym. To również ukradli nam razem z niepodległością koczownicy.

 

Tego było dużo więcej – dziś podałem tylko kilka faktów, aby pokazać do czego wolni Słowianie są zdolni. Tego co było i co nadal jest nie można przekłamać i nie wolno dopuścić aby nas umniejszano kosztem odwiecznych pasożytów. To koczownicy brytyjscy ukradli pomysł na zderzak pana Łągiewki i… opatentowali go u siebie w uniwersytecie Cambridż. Ukradli nam błękitny laser – Blue Ray i zapewne ukradną technologię otrzymywania grafenu w której Polska również obecnie jest liderem. To wszystko robota koczowniczych pasożytów. Pasożytów, którym się marzy nie tylko wszystko co nasze ale także nasza likwidacja i… przybranie się w naszą chwałę. Już to tu to tam daje się słyszeć jakieś nędzne glosy, że żydzi to przecież Słowianie – masakra do czego oni są zdolni.

Najlepszym tego przykładem jest bodajże przypadek Zdradosława Sikorskiego – z loży masońskiej Windsor, który sobie powiesił w domu portret generała Sikorskiego, po czym dumnie ogłaszał gościom, no że on jest jego krewnym.  Źródlo:http://www.fakt.pl/Wpadka-Radoslawa-Sikorskiego-dotyczaca-generala-Sikorskiego-,artykuly,223061,1.html

 

Sprawa się rypła, kiedy ktoś go litościwie poinformował, że generał Sikorski nie miał potomków w linii męskiej a z koczownikami łączyło go tylko tyle, że oni jego (i jego córkę) skrytobójczo zabili we śnie. (Rozkaz wydał osobiście Churchill i generała zamordowano kiedy spał a potem upozorowano lotniczy wypadek w Giblartarze – tak zeznali przed śmiercią agenci brytyjskiego wywiadu. Zamordowano go, ponieważ domagał się opublikowania prawdy na temat NKWD-owsko - żydowskiego mordu na Polakach w Katyniu, co popsułoby stosunki koczowników Rotschilda – rządzących Wielką Brytanią z koczownikami Rosyjskimi rządzącymi Związkiem Radzieckim). Zdradek strzelił focha, gdy nastąpił mega blamaż tego szarlatana no i portret generała Sikorskiego schował. Może jeszcze kiedyś wyciągnie – nie wiadomo…

 

Wiadomo jednak, że on jest agentem brytyjskich koczowników: źródło: http://www.warszawskagazeta.pl/polityka/35-polityka/1248-kim-pan-jest-panie-sikorski-

z dyplomem kupionym za 10 funtów :  źródło: http://www.aferyprawa.eu/Codziennosc/Radoslaw-Sikorski-kupil-sobie-angielski-dyplom-za-10-funtow

 

i tacy jak on tylko czekają na stosowną chwilę, aby się przystroić w piórka z naszego orła. Na razie im jeszcze niezbyt proces ten wychodzi, bo podchodzą po prostu za blisko i przystrajają się wyłącznie w orle guano…

 

No i nie kto inny tylko Polacy stworzyli podczas okupacji całe Państwo Podziemne – unikat na skalę światową. Z niezależną armią, niezależnym sądownictwem, niezależnym systemem edukacji no i olbrzymim - całkowitym poparciem zniewolonego Narodu. Nikt inny czegoś takiego nigdy nie dokonał! A te państwo było tak silne, że nawet Hitler poszedł na ustępstwa i zakończył wyniszczanie naszego Narodu – ba, nawet przyznał w odnalezionej po wojnie notatce do Himmlera, że Polaków należałoby przyjąć w poczet „rasy aryjskiej”.

 

Tu jest treść tej notatki:

http://jakublubelski.salon24.pl/30757,hitler-o-polakach-to-najzdolniejsz...

Hmm… wujkowi Adolfowi coś się najwyraźniej popier*** bo to my Polacy jesteśmy ową Rasą i to od przynajmniej 12 tysięcy lat przed Rotschildem, który go spłodził jedno pokolenie wcześniej ze służącą:

Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Maria_Anna_Schicklgruber

 – tak dowodzą przynajmniej niepodważalne badania genetyczne. Polacy a wcześniej Lechici – oddzielili się od Rosjan właśnie w tak dalekim okresie – utrzymując jednakże bratnie stosunki, bo to Ruscy przecież a nie koczownicy są naszymi naturalnymi starszymi braćmi. Nie te „oficjalnie” przyszywane nam na siłę zadżumione jahwizmem przybłędy, z którymi łączy nas tylko to, że nasi prawdziwi starsi bracia w cholerę ich rozgromili i przepędzili likwidując raz na zawsze ten chazarski wrzód na mapie świata!

 

SS – Największy Skarb Aryjczyków

A oprócz najbardziej istotnych wynalazków, mających największy wpływ na dzieje całej ludzkości Aryjczycy posiadają swój największy skarb – najlepszy na całej Ziemi system polityczny. System, przy którym nawet szwajcarska demokracja bezpośrednia wygląda po prostu żałośnie i nędznie.

 

System ten nazywam SS – Słowiańska Siła, ponieważ jest najlepiej dopracowanym systemem polityczno społecznym na świecie – jest on niezawodny, gdyż przez niezliczone dziesiątki tysięcy lat był doskonalony aż do osiągnięcia perfekcji a potem działał niezawodnie i bez najmniejszych problemów chronił nasz dorobek na polu wolności, swobód i interesów nawet najsłabszych społecznie jednostek. SS jest to system idealny i polega on na… braku władz!

 

Totalna swoboda dla jednostek i fundamentalny brak władców. Oto pierwszy sekret Słowiańskiej Siły.

Ten system przestał istnieć około tysiąca lat temu i od tego też momentu pojawiły się symptomy naszego upadku jako Słowiańskiej Rasy – to najlepszy dowód, że mam rację i pora wracać do starego systemu, jeśli nie mamy zamiaru wyginąć.

 

Opowiem teraz o istocie tego systemu i geniuszu jakim był w praktyce brak realnych władców. Otóż ten właśnie brak władców u ludów Słowiańskich był największym koszmarem u naszych odwiecznych wrogów – koczowników. Są na ten temat starożytne zapiski nawet dawnych kronikarzy z czasów Rzymskich lub jeszcze dawniejszych. Ten właśnie Słowiański brak władców paraliżował ich knucia i poczynania, ponieważ po prostu nie wiedzieli kogo zaatakować. Na tym polegał geniusz tego prostego przecież rozwiązania. Nie było króla, którego można by przekupić, otruć lub obalić. Nie było cesarza, którego można byłoby pokonać. Nie było księcia, żeby mu na przykład podsunąć koczowniczą żonę i w ten sposób go „zneutralizować”. Nie było po prostu celu do ataku, no więc oślepieni brakiem wyraźnego przeciwnika wrogowie po prostu nie wiedzieli kogo konkretnie atakować aby naszą Rasę podbić.

 

Dziesiątki, powtarzam długie dziesiątki tysięcy lat dzięki temu systemowi udawało nam się świetnie bronić oraz… cywilizować świat. Podbijać go owszem, ale na drodze rozwoju, bezinteresownej nauki i pokoju! Wiedzą i dobrocią powszechną. Piramidy „egipskie” zbudowali Ruscy – Słowianie jako wyraz czci swoich dawnych bogów, cywilizacja „Etrusków” – to po prostu (eto Ruski) Rosjanie, pierwsi cesarze „chińscy” – to Słowianki o blond włosach i błękitnych oczach, wszystkie bez wyjątku alfabety świata – to pochodna od Run Słowniano Aryjskich – językoznawcy i lingwiści są zgodni co do tego. Przybyliśmy do Azji oraz Europy jako pierwsi, dobrze ponad 140 tysięcy lat temu, po globalnej katastrofie, która zniszczyła i zamroziła naszą praojczyznę Arktykę – nie ulega wątpliwości, że znajdują się tam – głęboko pod lodem kolejne, niezliczone dowody naszej wspaniałej przeszłości. I od momentu przybycia cywilizujemy cały świat przy pomocy naszych wynalazków, którymi dzielimy się bezinteresownie – podzieliliśmy się naszymi Wedami z Hindusami i oni do dziś żyją według nich – posiadają nasz wspaniały system kastowy. To tylko jeden z wielu dowodów na autentyczność Wed.

 

Koczownicy tymczasem wyłącznie pasożytujący na dorobku innych plemion, a zwłaszcza osiadłych, mieli więc jak każdy pasożyt nie lada problem, jak podbić nasz słowiański hermetyczny i odporny na wszystkich wrogów świat. Nie słowiańskie narody koczownicy bowiem podbili stosunkowo gładko i niczym wirus zmusili do niewolniczej pracy na korzyść pasożyta. To widać doskonale po zachowaniu na przykład USA i Europy Zachodniej – których działania sprowadzają się wyłącznie do własnych – dokuczliwych demokratycznie i ekonomicznie strat i uzyskania wyłącznej korzyści pasożytniczych koczowników. USA i UE wymierają a plemię pasożyta się rozrasta na ich wyniszczonych organizmach, gdyż te dwa duże organizmy są tu traktowane tylko jako nosiciel pasożyta według terminologii medycznej. Ponadto główne gniazdo koczowników - Izrael otrzymuje z UE i USA większą „pomoc humanitarną” niż cała RESZTA świata – powtórzmy to aby dotarło, ten pseudo kraj o strukturach mafijnych otrzymuje więcej „pomocy” od niezliczonych wręcz krajów – tych tak zwanych rozwijających się. Izrael nie znający głodu w ogóle bierze więcej tej „pomocy” niż umierające z głodu dzieci i to jak świat długi i szeroki.

 

Bierze skąd?

Najwięcej oczywiście ssie z USA I UE, poprzez fałszywy i oszukańczy system finansowy (VAT, podatki od dochodów, akcyzy – a to wszystko siecią banków spływa do Izraela). Dlaczego te wpływy nie płyną do USA I UE? Dlaczego, ponieważ to tu właśnie powinny trafić w pierwszej kolejności ICH WŁASNE „środki pomocowe”. No tak czy nie? Kto ma prawo do wypracowanych przez siebie dóbr w pierwszej kolejności?

No właśnie. I taki jest fakt a pech tych wszystkich głodujących dzieci polega tylko na tym, że nie są z plemienia pasożyta.

 

Ten pasożyt jest tak straszny jak wirus/bakteria toksoplazmozy, sprawiająca że zarażona nim mysz sama idzie na pożarcie w kierunku kota – jeden mikroskopijny pasożyt zainstalowany w mózgu sprawia, że idzie na nieuchronną zagładę cały – biliony razy większy od niego ORGANIZM. Dzieje się tak bo zarażony mózg ofiary – tej myszy – pracuje inaczej i kieruje jej ciało na śmierć i zagładę po to aby dostać się do dróg pokarmowych kota, bo taki ma cykl reprodukcyjny. To samo robią zarażone pasożytami rządy USA i UE – kierują swoje własne narody i całe państwa na nieuchronną zagładę w perfidnie zaplanowanych wojnach, po to aby nakarmić plemię pasożyta pasące się na każdym konflikcie. Analogia jest po prostu idealna. Świat jest ciężko chory a świat Zachodu śmiertelnie i małe są już szanse aby ten świat to przetrwał.

Jak to się zatem dokonało – te podbicie narodów? Jak wyglądał upadek Zachodu i dużej części Słowian – w tym nas Polaków?

 

Wyłącznie na podstawie prawdziwych materiałów historycznych doskonale to już wiadomo – otóż ich obywatele dali się ponabierać na odwieczne hasełka koczowników typu „wolność”, „równość”, „braterstwo”, „swobody obywatelskie”, „prawa człowieka”, „demokracja – czyli „władza dla obywateli” itp. itd. Śmieszne, tak to jest śmieszne, bo w jakim by oni nie żyli systemie ci wszyscy ludzie, czy to w kapitalizmie, czy w komunizmie, czy demokracji, NIGDY ani jeden kapitalista, ani jeden obywatel, ani jeden chłoporobotnik, ani jeden rewolucjonista, ani jeden bojownik o prawa człowieka… NIE ZOSTAŁ NIGDY RZĄDZĄCYM! O nie. Rządy w każdym z tych koczowniczych systemów zawsze należą do koczowników, którzy po to tylko te systemy wymyślają.

 

Możecie to sprawdzić i zweryfikować – rządy po Rewolucji „Francuskiej” objęła żydomasoneria. Rządy po Rewolucji „bolszewickiej” objęła wyłącznie żydokomuna. Rządy po rewolucji „faszystowskiej” objęli wyłącznie koczownicy z Hitlerem, Himmlerem, Eichmanem i 100 tysiącami innych koczowników z SS na czele. Tak, tak dobrze przeczytaliście – to byli koczownicy a plemienia chazarów - kiedy po wojnie ścigająca „nazistów” „fundacja  Szymona Wiesentala” za bardzo się rozpędziła i sprowadziła he he pod żydowski sąd za zbrodnie wojenne z Argentyny do Izraela samego Adolfa Eichmana – Szymon Wiesental… został odsądzony przez izraelskich żydów od czci i wiary i… wypędzony z Izraela. Pozbawiono go także bodajże obywatelstwa za to, że ośmielił się podnieść rękę na jednego ze swoich.

 

I chyba tylko dlatego bratanek Hitlera dożył spokojnie swoich dni w Izraelu po wojnie. – tak samo zresztą jak cała trójka morderców z NKWD, którzy bezpośrednio zamordowali strzałem w tył głowy tysiące Polaków w Katyniu i kilkudziesięciu Rosjan którzy nie chcieli strzelać do naszych jeńców wojennych. Prawda o tym mordzie jest już od 1996 roku dzięki Rosjanom znana, bowiem odtajnili dokumenty i przekazali je do „naszego” rządu! Rządy po Rewolucji „Ukraińskiej” także objęli koczownicy – natychmiast więc ograbili zadłużony kraj z rezerw w postaci złota i… wypuścili koczowników z więzień - Julię Tymoszenko (Kapitelman) na przykład i ona niejako z mety zaczęła snuć plany wybicia 8 milionów kolejnych Słowian – tym razem przy pomocy broni atomowej.

 

Wcześniej przy pomocy głodu sztucznie wywołanego na najbardziej żyznej ziemi na świecie (1/3 całego światowego czarnoziemu !) koczownikom udało się wymordować 10 milionów Ukraińców. Dochodziło podczas tej strasznej rzezi do powszechnego kanibalizmu, nie dziwi więc wcale, że wytworzył się u nich patologiczny „ruch obronny” tego ukraińskiego organizmu - frakcja Banderowców pragnąca wytępić koczowników oraz ich pomocników pochodzących z własnego plemienia z nami Polakami i Rosjanami na czele – to nie dziwi, bo jak się przekonacie z następnego rozdziału jest przerażająco skuteczna metoda, aby taki efekt uzyskać i to nawet bez kanibalizmu – czyli jak sprawić aby brat wystąpił przeciwko bratu albo ojciec przeciwko synowi. To właśnie ta metoda jest przyczyną naszego upadku, od której rozpoczął się przyśpieszający coraz bardziej schyłek Rasy Aryjskiej i nazywa się ona w bacologii:

 

Rozmowy O Dupie Maryni

Pora więc nadeszła aby otworzyć oczy i dostrzec, co konkretnie sprawiło, że nasz wspaniały Aryjski świat zaczął chylić się ku upadkowi. Co było przyczyną tego, że Słowianie odporni dzięki SS na wszelkie możliwe niebezpieczeństwa, opierający się doskonale wszelkim próbom podboju, zawsze zwycięscy, tym razem stanęli jednak na krawędzi klęski.

 

Co było przyczyną?

Rozmowy o niczym – ot co. Oto cała tajemnica tymczasowego, (ale strasznego sukcesu pasożytniczych koczowników). Opracowali oni iście diabelski plan po to, aby nas zniszczyć i... wprawili go w życie. I coś niebywałego na skalę globalną - ale ten idiotyczny pomysł zaczął być skuteczny. Ale on zadziałał tylko dlatego ponieważ był tajny. Gdyby nie był taki nigdy by się nie powiódł! Oto więc on:

KOCZOWNICY WYMYŚLILI SOBIE BOGA I PRZYSZLI O NIM POGADAĆ – JAKBY NIGDY NIC LUB O DUPIE MARYNI

I oto jest cała istota upadku Imperium Słowian. Z obrzezanego prostego cieśli zrobili bóstwo i wpadli do nas z dobrą nowiną opowiedzieć nam o tym jak go zaszlachtowali.

 

No i zaczęły się ROZMOWY O BOGU. Rozmowy o bogu są potwornie straszne, jeśli wziąć pod uwagę ich następstwa. Każde rozmowy o niczym zresztą są takie właśnie i doskonałym przykładem są na przykład rozmowy o pogodzie.  Na pozór niewinne, na pozór nijakie, na pozór zupełnie nieszkodliwe a w rzeczywistości nie są nie… pozorne – są śmiertelnie niebezpieczne.

 

No bo sami spójrzcie, czy dla ludzi zbytnio zagadanych o pogodzie nie skończy się to przypadkiem bardzo tragicznie, kiedy tak się zagadają o słonku i o chmurkach, że nie zdążą przygotować opału na zimę lub zbudować domu i ta właśnie pogoda ich… zabije? Czy nie wymarzną w cholerę ci najbardziej zapalczywi… „rozmówcy”? Ano wymarzną jak te cholerne mastodonty na Syberii, kiedy zamiast się zająć sobą zaczną dyskutować o czymś na co i tak nie mają absolutnie żadnego wpływu.

 

To samo jest z „rozmowami o bogu” – ten bóg jak wiadomo jest urojony – wymyślony przez koczowników, tak więc rozmowy o nim w najlepszym wypadku niczego nie wniosą do sprawy, no bo czyż nie? Czy na przestrzeni minionych tysiącleci nie odbyło się przypadkiem miliard rozmów o bogu przeprowadzonych przez miliardy najwybitniejszych „teologów”, hę? No pomyślcie przez chwilę nad tym. Czy nadal te „dyskusje” nawiedzonych kleryków nie dręczą przypadkiem ludzkości brakiem JAKICHKOLWIEK wniosków? „Dyskutowano” od tysięcy lat ile diabłów mieści się na czubku szpilki a ile aniołów – gdzie wnioski? Gdzie wyniki tych „dyskusji”?

 

Wyników nie ma, gdyż nie może ich być po prostu.

Udowodnili to starożytni matematycy arabscy, kiedy wymyślili zero. Albowiem jeśli bóg nie istnieje to nawet miliard rozmów o nim nie sprawi że on będzie Smile Zero jest bowiem zerem i to nawet pomnożonym przez miliard. Nawet podniesionym do miliardowej potęgi. Ba, nawet pomnożone przez miliard i wzięte do miliardowej potęgi pozostanie… zerem! Jest tak gdyż, zero możemy mnożyć i potęgować przez nieskończoność i to dalej będzie tylko... zero, czy to już jasne?

Nasz błąd jako Słowian polegał tylko na jednym – że naprzeciwko koczowników pragnących podzielić się „dobrą nowiną” nie wyszło po prostu pięcioletnie Słowiańskie dziecko.

Gdyby wyszło im naprzeciwko, to by zapytało:

- Hej gamonie brodate, jeśli bóg jest to… jest, a jeśli go nie ma, no to go nie ma.

- Ależ on jest, chłopaczku. Jest wszędzie…

- No to go kuźwa gamonie pokażcie, debile, debile, debile – rozbawione dziecko odparło i odbiegło pobawić się z innymi dziećmi.

I na tym właśnie zdaniu, natychmiast czyli od ręki zakończyłyby się rozmowy o dupie Maryni czyli „rozmowy o bogu” na wysokim szczeblu - pomiędzy myckami syjonu a plemieniem Słowiańskim. I w dalszym ciągu bylibyśmy potęgą największą na świecie i tym samym najlepszą.

Tak się jednak nie stało i „rozmowy o bogu” weszły na wyższy szczebel, co zaskutkowało oczywiście tym, że stały się dużo bardziej niebezpieczne i śmiertelne od pogadanek o pogodzie. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki pojawiły się bowiem „problemy”… nie istniejące wcześniej. Nagle świat Słowian wypełnili „heretycy”, „wiedźmy”, „czarownice” i nagle też… no masz… znalazło się „cudowne” rozwiązanie „problemów” których nie było wcześniej – rzeź tych co nie chcą „gadać o bogu” albo „gadają inaczej”.

To naprawdę jest takie proste.

 

Pod pozorem wrogów boga – nikczemni koczownicy mordowali najbardziej inteligentną część Słowian – szlachtę i kradli jej majątki. To oni zawsze zadawali „niewygodne” pytania i to oni zawsze „ujawniali się” „dobrodziejom” jako „czarownicy”, jako „heretycy” jako „poganie”, jako wrogowie po prostu. W żydofaszyźmie to byli antyfaszyści, w żydokomuniźmie – kapitaliści, w żydokapitaliźmie – komuniści, w żydokracji – tyrani, w żydotyranii – populiści, w żydoreligii – odszczepieńcy no i bezbożnicy. I tak w kółko Macieja. Koczownicy jak już raz weszli – nieustannie „tworzą” jakiś z dupy wzięty idiotyczny system, a chwilę później idiotycznych wrogów również z dupy wziętych – czyli PROBLEMY, KTÓRYCH NIE BYŁO po prostu. Dużo tego jest – dziś „problemem” jest wszystko – śmieci, terroryści, antysemici, narodowcy, palacze tytoniu, przechodnie i kierowcy – wrogie jest im w ich systemie… wszystko. Wszystko co niekoczownicze. Wszystko co inteligentne, rzecz jasna i nie koszerne. Dlatego są utrącani zdolni biznesmeni, zdolni wynalazcy, zdolni artyści – zdolni ludzie po prostu. Zdolni do tego, aby dostrzec istotę rzeczy po prostu i nazwać ją po imieniu.

 

To zawsze oni byli wystawiani na odstrzał starannie zaaranżowanymi „rozmowami o bogu” – ech ci wykształceni i winni świadomości „bezbożnicy”. Ci cholerni „wojujący ateiści” Smile

Ale jedno jest niepodważalne – żadni, ani jedni w historii przeciwnicy - tak zwani „wojujący ateiści” nie wywołali… ani jednej wojny. Wszystkie bez wyjątku wojny wywoływali ci, którzy „rozmawiali o bogu”. Przekłada się to na kontynenty, na cywilizacje, na narody, na państwa i nawet na rodziny. Nasze „problemy z Niemcem” tez mają… no masz… tysiąc lat – nadążamy? Od „chrztu Polski” zaczęły się „problemy”, wcześniej nie istniejące. Wcześniej Germańscy i Lechiccy władcy ucztowali razem! To samo się tyczy w przełożeniu nie na duże kraje tylko nawet małe rodziny. Wystarczy bowiem, że tylko jeden jedyny, członek jednej pojedynczej rodziny zostanie na przykład „ranny w głowę od rozmów o bogu” lub inaczej mówiąc świadkiem jehowy – i natychmiast rodzina ta jest podzielona i to najgłębiej jak to tylko możliwe – brat występuje przeciwko bratu, ojciec przeciwko synowi, matka przeciwko córce. Destrukcja jest straszna po prostu i to też oczywiście się przekłada na dowolnie małą lub wielką społeczność. Narody napadają na inne narody, kraje na kraje, a cywilizacje na cywilizacje. Do rzezi na Wołyniu (200 tysięcy Polskich kobiet i dzieci) nawoływał przecież każdy ukraiński rabin, każdy ukraiński pop prawosławny! Tak działają „niewinne” rozmowy o jahwistycznym patologicznym boziu!

To wszystko co się obecnie dzieje na świecie to są właśnie skutki „rozmów o bogu”! Dostrzeżcie Słowianie to wreszcie!

 

Słowianie mieli mnóstwo własnych bogów, byli ufni, dobroduszni, surowi i okrutni dla wrogów ale zarazem niezwykle gościnni dla pokojowo nastawionych gości, a więc z dobrodusznym politowaniem przyjęli jeszcze jednego boga do swojego panteonu bóstw – obrzezanego cieślę, który he he „oddał za nich życie”. Co prawda żaden ze Słowian nigdy go o to nie prosił – tak samo jak żaden z Eskimosów, no ale on „oddał” w czym wybitnie mu „pomogli” żydzi mocując go jak należy do rzymskiej szubienicy. Po prostu go zakatowali żeby się nie zawahał być „bogiem” i jak już go dostatecznie zmiękczyli, no to w finale tej zbrodni przybili go do krzyża i się napawali tym jak cierpi.

 

Na tej samej zasadzie bogiem mógłby zostać każdy z Polaków zastrzelonych przez żydów w Katyniu i każdy zastrzelony Rosjanin, który nie chciał strzelać w tył głowy Polakom. Oni też byli niewinni i też zostali nieludzko zamordowani przez koczowników. I nie ulega wątpliwości, że pewnego pięknego dnia Słowianie pójdą do koczowników… pogadać o tej sprawie i ją „wyjaśnić”. Tego typu niesłychane i nie mające ludobójstwo bowiem jest największą zbrodnią wojenną wszechczasów i… nigdy się nie przedawni. To wisi nad koczownikami jak miecz Damoklesa. Tak samo jak wisi nad nimi odpowiedzialność za co najmniej 300 milionów Słowian zamordowanych przez nich odkąd toczą się „rozmowy o bogu”. Być może pan Putin zakończy te szabasowe dyskusje, być może ktoś inny, ale one pewnego pięknego dnia na dobre się zakończą i na Słowiański świat powrócą stare obyczaje. Dobre obyczaje sprzed tej jahwistycznej patologii, która tu nadeszła wraz z koczownikami. To jest nieuniknione. To jest pewne. Nikt jeszcze w dziejach naszej Rasy nie zwyciężył, gdyż to jest po prostu niemożliwe.

 

To co się jeszcze do niedawna działo na tym portalu jest tego właśnie najlepszym dowodem – „rozmawiaczy o bogu” wyrwano z korzeniami jak chwasty i portal odzyskał swą świetność. Dalej króluje na nim SS – Słowiańska Siła. W dalszym ciągu można tu wiecować w najlepsze i oklaskiwać czyli „zaplusować” rozsądnych lub wybuczeć, czyli „zminusować” pasożytów albo oszołomów Smile

Koczownicy odeszli… oni i ich wyimaginowane „problemy” które przynieśli – tę histerię o rzekomych „wrogach”, te nieustające wycie o rzekomych zagrożeniach ze strony rzekomej sekty…

ale oni powrócą… powrócą na pewno… być może z innym „boziem” być może z całą „trójcą”… być może z inną jahwistyczną patologią… albo jahwistyczną „przepowiednią” Smile

Powrócą żeby jak zawsze, z jakimś pseudo bóstwem, pseudo mocą, pseudo ideologią, po to aby „wyrżnąć” największych patriotów, szlachtę - najbardziej wykształconych obrońców Słowiańszczyzny… bądźcie więc czujni… i uważajcie na śmiertelne niebezpieczeństwo, jakim jest na pozór niewinna „pogadanka o bogu”. Uważajcie, bo i tak nie wyliczycie ile jest diabłów na czubku szpilki – a oni o tym wlaśnie przez wieki „gadali” i to całkiem na poważnie. To przebiegłe debile po prostu i debilizmem chcą nas pozarażać... to wszystko co potrzeba aby nas zniewolić.

 

Słowiańska Siła jednakże na przestrzeni tysiącleci wypracowała najlepszą broń przeciwko „gadaczom o bogu”. Jest to po prostu WIEC – czyli kwintesencja Słowiańskiej Siły lub inaczej mówiąc jej drugi sekter. Wiec jest tak bardzo nierozerwalnie złączony ze Słowiańską Siła, że stanowi jej integralną część.

Co bowiem Słowianie nie posiadający przywódców robili kiedy napotykali jakiekolwiek kłopoty? Co poczyniali, kiedy ktoś chciał ich podbić lub zniewolić? Co robił ten nasz zacny Słowiański ludek, kiedy widmo problemów zajrzało mu w oczy?

Otóź oni w przypadku problemów zwoływali:

Wiec

Ot co. I wierzcie lub nie – ale nie ma lepszej metody na zapobieżenie problemom, jakiekolwiek by one nie były. Gdy wystąpiły tylko same zalążki kłopotów Słowianie, Polacy skrzykiwali się na przykład na leśnej polanie gdzie zaczynali wiecować. Na wiecu każdy, kto tylko chciał mógł przedstawić swój punkt widzenia i sposób na pokonanie kłopotów. Każdy bez wyjątku – była to wolność słowa w pełnym znaczeniu. I co się działo dalej?

 

Otóż ci którzy mówili rozsądnie, zbierali poparcie a oszołomy zbierali gwizdy – to tyle. A efekty były wręcz znakomite, bo społeczność ruszała w ślad za tymi którzy przemawiali z największym rozsądkiem. To takie proste, że już nawet nie może być bardziej. Dzisiejsza pseudodemokracja to tylko zwyrodniała parodia tego systemu. Dzisiejszy „rząd” to tylko podszywający się oszukańczo pod Słowian agenci obcych koczowników lub wręcz sami koczownicy. Dzisiejsza wolność słowa to tylko zwyrodniała parodia tamtej swobody.

 

I ten artykuł dedykuję Adminowi bo umyślnie lub nieumyślnie ale tworząc te forum odkrył pradawną Słowiańską Siłę czyli zdolność do wiecowania i wprawił ją w ruch. Jest niemal jak za dawnych dobrych czasów, każdy człowiek, w tym każdy oszołom może się tu wypowiadać i albo ma poparcie albo jest wybuczany przy pomocy minusów czyli głosów reszty społeczności nie tolerującej kretynów lub szpiegów.

 

I tak samo jak kiedyś za pomocą Wiecu wybierano przywódcę, który bronił interesów społeczności tak i powinno to być teraz – bo tylko taki wariant gwarantuje powodzenie Słowian. Słowianie tak zawsze robili i miało to jeszcze jedną zaletę – otóż ZAWSZE TAK wybierany był NAJMĄDRZEJSZY, ok?

Nigdy głupiec, nigdy oszołom, nigdy szpieg mający złe intencje.

Bo nawet w przypadku „tradycyjnego” (poMieszkowego) króla Słowian tak dobrze już nie było  nigdy z tej prostej przyczyny że choćby nawet trafił się drogą dziedziczenia Słowianom najmądrzejszy król na całym świecie to już jego dzieci… niekoniecznie, prawda?

To właściwie wręcz żałosna reguła, że po wybitnym przywódcy jego potomkowie są wybitnie nieudolni i po prostu trwonią to co zdobył ich przodek – Karol Wielki, Dżyngis Han, Krzywousty, mnóstwo cesarzy Rzymskich, cesarzy niemieckich – to reguła po prostu a zatem Słowiańska Siła czyli Wiec jest o niebo lepszym rozwiązaniem, bo GWARANTUJE systemem elekcyjnym, to że ZA KAZDYM RAZEM, królem będzie ten najlepszy. Ten najmądrzejszy. A w każdym pokoleniu jest ktoś taki.

 

Dostrzegacie już ten geniusz SS?

Powinniście dostrzec, gdyż tamci, ci wszyscy „rozmawiacze o bogu”, oni są niezwykle przebiegli i niezwykle cierpliwi – potrafią bez najmniejszego trudu „przeczekać” rządy wybitnego króla i wyczekać na moment, kiedy u władzy znajdzie się jego potomek o za miękkim sercu lub inna miernota aby… „rozmawiać o bogu”, potem stworzyć „problemy” , których oczywiście nie było, a na koniec wszystko przejąć! Tak wykończyli właśnie cara Rosji, tak wykończyli prezydenta Ukrainy. Poczekali na mięczaka – to wszystko. Przy działającej SS byłoby to nawet teoretycznie niemożliwe aby rządy objął ktoś kto jest nieudolny lub ułomny.

 

I tak właśnie koczownicy przejęli… wszystko. Państwa, kraje, stocznie, fabryki, banki, telewizję, prasę, niezliczone portale, ba przeklętego pejs-zbuka wartego miliardy w ten właśnie sposób przejęli. Prawowity twórca tego serwisu dostał na odczepnego śmiesznych kilka milionów a zagarnęli go jak całą resztę – Zuker-koczownicy-berga.

Na małą, naszą skalę nleży po prostu bez przerwy być czujnym i bez przerwy przyglądać się tym, którzy wpadli na forum z radosną nowiną „porozmawiać o bogu” albo głosic „przepowiednie” – i to nie są żarty, bo pierwszym krokiem jak już gdzieś wejdą i się zainstalują są natychmiast pytania pełne udawanego oburzenia „a co ty do cholery chcesz od np. Jezusa”?

 

Jak to co chcę? Chcę tylko powiedzieć że nie interesuje mnie ani jego historia, ani jego pseudo poświęcenie ani jego nauki bo… ku*wa nigdy go o nic nie prosiłem!!!!

A skoro nie prosiłem się o „Jezusów” to dlaczego mam „pokutować”, „cierpieć”, „popielcowa”, „pościć”, lub się „obarczać grzechem” za żydowskich koczowników, którzy go ubili?

To oni po tak debilnym czynie powinni do końca czasów, pościć, cierpieć, popielcowa, pokutować i być obarczeni grzechem. Oni – żydzi.

I spoko, bo właśnie SS czyli Wiec jest im to stanie wytłumaczyć – zarówno na małą (forumową) skalę jak i na większą (np. sejmową).

A niestety dla koczowników Rasa Aryjska jest JEDYNĄ na świecie która po zbiciu się w tłum nabiera inteligencji. Wszystkie inne plemiona kiedy się stłoczą zamieniają się w bezmyślny motłoch. A Aryjczycy odwrotnie – potrafią wymyślić coś więcej dzięki zbiorowej inteligencji. Ta cecha to także skarb – którego nie można nam ukraść.

Jedyne co nie wolno to odbierać gwarantowanej w Karcie Praw Człowieka swobody do wypowiedzi, a już szczególnie odbierać jej przez tych, którzy chcą sobie ot tak „pogadać o jakimś boziu” Smile

Powtórzymy zatem jeszcze raz i zapamiętajmy tę metodę, bo schemat jej jest od tysięcy lat wciąż ten sam:

1 – Rozmowy o dupie Maryni lub o jakimś (oczywiście niesłowiańskim) jahwistycznym pseudo boziu,

2 – „Problemy” których nie było wcześniej

3 – „Wrogowie” których nie było wcześniej

4 – „Cudowne” rozwiązania owych „problemów” – którymi są ZAWSZE:

5 – Ci, którzy przyszli „rozmawiać o jahwistycznym boziu”.

Pięć prostych kroków, łatwych do zapamiętania, a efekty ich lekceważenia lub puszczenia w niepamięć - są po prostu straszne.

No i to tyle moich wniosków – pozdrawiam i polecam załączone to tu to tam źródełka.

PS Aby uciąć niekończące się plotki i ploteczki sprawa wygląda tak:

Po ostatnich wydarzeniach Admin okazał wrażliwość na "demokratyczny głos ludu" no i dał „odpocząć” pulsarowi i podjuszcze, a bórek tego… on najwyraźniej… przywarował Smile

Ponadto monster udał że walnął skruchę a baca udał że mu wierzy no i zakopał topora żeby nie gnębić Admina – wyłacznie ku uciesze jakichś podjuszek.

W międzyczasie pojawili się nowi moderatorzy – skąd? Tego akurat nie wiem – może Admin ich wysiewa gdzieś jak rzeżuchę? Nie mam naprawdę pojęcia skąd oni się biorą… ale dobrze że są jacyś nowi, wypoczęci… z radością podejmę się ich wychowania na dobrych ludzi…

No i to tyle żeby zamknąć temat ploteczek Smile

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)


Komentarze

Portret użytkownika Maćko

Pomieszałeś fakty z kłamstwem

Pomieszałeś fakty z kłamstwem.Obecni żydzi to Chazarowie i Edomici podszywają się pod naród wybrany.Dziesięć plemion Izraela zaginęło i niewiadomo gdzie są.Przesłanki i dowody pośrednie wskazują,że to słowianie są narodem wybranym owymi zaginionym i plemionami.I to jest powód dla którego chcą nas słowian poróżnić i zniszczyć.To dlatego od tysiącleci niszczy się nasze dziedzictwo,wciska fałszywych bożków od peruna po maryję(czyli boginię Isis) abyśmy nie zatrybili,że jesteśmy narodem wybranym przez jedynego Boga Stwórcę.Starożytni Izraelici byli do nas podobni-byli wolni i przewodził im Bóg.Król Dawid jest opisany jako jasnowłosy o jasnej skórze.Żydzi obecni to nie Izraelici!!!Jezus na którego plujesz mówił do uczniów-posyłam was na północ do zaginionych plemion Izraela!Ewolucja to kłamstwo a ty piszesz,że gdzieś tam żyliśmy 140 tyś lat.Wielu naukowców nie wierzy w tę teorię.Jeżeli chcecie wiedzieć więcej o słowianach luknijcie na stronkę www.zbawienie.com tam jest dużo materiałów o rzeczywistym narodzie wybranym.

0
0
Portret użytkownika Fakt

Panie ruski agencie, ale to

Panie ruski agencie, ale to Rosja carska wymazała Rzeczpospolitą wraz z dwoma innymi państwami. Naprawdę. W Polsce ciągle tego się uczy na historii dopóki ktoś tego nie zmieni więc na razie resztę tego wywodu może pan potłuc o kant d**py i karmić jakichś innych wyznawców, ale nie nas.

0
0
Portret użytkownika Krzysiak

Tekst napisany pod modłę

Tekst napisany pod modłę piszącego. Raz piszesz o wolności, raz o niby to naszym rzekomym wspaniałym systemie kastowym. Co w nim wspaniałego niby? Co Ty wiesz o migracjach dawnych ludów i kto jest kim. To są zwykłe brednie ludzi, którzy chcą jakoś usprawiedliwić swoje złe postępowanie względem innych. To inna krew, zła rasa itp a prawda jest taka, że Polska leży w takim miejscu, że ją przeleciano na wskroś ze wszystkich stron jak tylko się dało i kiedy się dało. Naród Polski ma wiele wspólnego z narodem Izraela, ponieważ to tutaj Żydzi mogli przez długi czas mieszkać nie będąc tak dyskryminowanymi jak to było w innych krajach. Nasze narody się przemieszały zarówno krwią jak i wpływem ich obecności na tych ziemiach. Izrael jest narodem wybranym i skoro ma takie dotacje o jakich piszesz i daje sobie radę na tamtych nieprzyjaznych ziemiach tyle czasu to znaczy, że coś w tym jest. Słowianie nie różnią się wielce od innych narodowości a każdy kraj jest inny. To tak jak różnią się od siebie Rosjanie i Polacy. Można by powiedzieć, że już bliżej im do Niemców bo tak chętnie razem współpracują. Nasz naród jest silny ale płaci cenę za zbyt hulaszczy tryb życia ówczesnej Szlachty. Po prostu [ciach]się nam z dobrobytu w pewnym momencie w głowach a sąsiedzi się tego przestraszyli bo byliśmy zbyt nieobliczalni. Zamiast szukać sojuszy, szukaliśmy zwady i mieliśmy tego efekty. Teraz Naród Polski się budzi do działania i miejmy nadzieję, że jakąś lekcję wyniesiemy z przeszłości. Zgoda buduje, niezgoda rujnuje.

0
0
Portret użytkownika ego

fuuuj! EGO wszędzie

fuuuj!
EGO wszędzie EGO!
dawać teraz jakiegoś młodego hitlera! podatnego na takie oświecone teksty i dawaj III wojna światowa...
cholera a może to właśnie tak będzie?

0
0
Portret użytkownika sasha

Jak by tu trafił wysłannik od

Jak by tu trafił wysłannik od "perunъ" na pewno by się nie połapał o co chodzi  ,
szambo na tym świeci  jest , co można zrobić ?

0
0
Portret użytkownika sternick

No cóż...  wychodzi na to że

No cóż...  wychodzi na to że owy Bacowy Wiec jest piękną analogią go pszczelego roju ( jakże przeciez Słowiańskiego).
Bo w roju to pszczoły wybierają królową, która je poprowadzi, królowa zarządza i rodzi, ale nie jest ważniejsza od zwykłej robotnicy.
Bo gdy królowa da dupy , to te same robotnice co z jej jajeczek się wylęgły , ją zabiją i na Wiecu obwołają nową królową, która z tego samego roju pochodzi i z tego samego czerwia się rozwinęła (choc może inaczej karmiona, i od początku przygotowywana do swej roli)
Skąd analogie moje do świata przyrody? Ano stąd , że Słowiańskim atutem było to , że nasi przodkowie nigdy nie ujarzmiali przyrody. To zawsze była pełna symbioza, wynikająca z tysięcy lat rozwoju. Gaja i Słowiańskie geny to jedno.
Do czasów judo-chrześcijaństwa nikt nie osmielił się podbijać tej części świata. Bo walczyć ze Słowianami to wydać wojnę siłom natury.
Ten ostatni , zaledwie 1000 letni epizod w życiu Słowian , tak myślę, stanie się kiedyś pomijalnym historycznie zapisem (ciemnymi wiekami Słowiaństwa)
Bo współczesna technokratyczna-judo-cywilizacja, uzbrojona po zęby w technologię, tak naprawdę, przez ostatnie 1000 lat , niczego nowego nie wymyśliła. 
Niczego nowego ponad to co my Słowianie , pijąc ze Słowiańskiego cycusia dostajemy w genach.
To nie problem , że nie mamy dość technologi by walczyć.
Ona nam jest niepotrzebna by  pejsów wysłac na Madagaskar ( dobra to była idea , oj dobra).
My mamy siebie...
 
a oni.. to wiedzą Kocie...  i nic z tym zrobić nie mogą.

0
0

Portret użytkownika coldwawa

Ty, pszczelarz. A od kiedy to

Ty, pszczelarz. A od kiedy to rój wybiera królową??
Królowa sie rodzi królową i oddziela sie od roju z częścią poprzedniego. 
To biologia a ta jest nauką ścisłą. Trochę więcej nuaki a trochę mnie arogancji i ignorancji Lol

0
0
Portret użytkownika MeHow

Baco, dla mnie bardzo ciekawa

Baco, dla mnie bardzo ciekawa koncepcja potwierdzająca moje odczucia co do przeszłości i przyszłości Słowian. Wielu tych co wierci się przy klawiaturze bolą pewnie twoje słowa o Bogu czy Jezusie.
Ja też jestem przekonany, że Bóg istnieje, ale Twoje poglądy to Twoje poglądy i ja nie mam zamiaru Cię przkonywać do ich zmiany. Podobało mi się szczególnie stwierdzenie, że to ten naród powinien pokutować, a nie inni "Bogu ducha winni".
Jedynie chciałbym zachęcić Cię do głębszej analizy Bogów Słowiańskich, ponieważ i u nas Słowian był ten jeden najważniejszy - a to że nie zarzynaliśmy innych, którzy mieli inną wiarę to tylko świadczy o stponiu rozwoju duchowego.
Reasumując, kilka ostatnich Twoich przemyśleń nie przypadło mi do gustu, ale tym artykułem nawiązałeś do prawdziwej bacologii.
 
Pozdrawiam
MeHow

0
0
Portret użytkownika baca

teraz koncze arta o

teraz koncze arta o piramidzie, bo już maj a w maju mial być gotowy, ale potem bedzie artykul o klamstewkach w biblii - nie uwierzysz ile tam jest rzeczy najzwyczajniej zmyślonych, perfidnie przekręconych albo podkradzionych żywcem z innych religii - cierpliwości... mam sporo ciekawostek
na razie powiem CI żebyś niezdrowo nie podniecał się "bogiem" lub "Jezusem" - bo to nie jest to co myslisz - nie znasz po prostu źródła tych pojęć... w czerwcu poznasz... i kto wie może otworzysz oczy... kiedy poznasz źródła tej jahwistycznej patologii... nieco cierpliwosci...
pozdro

0
0
Portret użytkownika Alphard z Hydry

Najpewniej się od Bacy

Najpewniej się od Bacy dowiemy, kim był Jezus i kim jest Bóg, Tzn. że to uosobienie zła, bowiem tak napisano w Wedach.
 
A w wedach ciekawe rzeczy piszą, np. jak pewien upadły anioł zlatuje z samego nieba, by samych słowian, już w zarodku ostrzec brzed zbawicielem. Wedy nazywają go "przebitym wędrowcem" a Izraelitów (nie żydów!) wyznawcami złotego Tura (byka)
 
To nic nowego, w czasach przedpotopowych i tuż po, bogowie chętnie odwiedzali ziemian, by zaszczepic im za wczasu idee. To wojna która toczy się od początku świata, a jak wiemy Szatan i jego klika, są doskonałymi kłamcami, bo w tym się specjalizują. W ich mowie, kłamstwa stają się słodką jak miód prawdą.. z domieszką trucizny.
 
Za wczasu Baca, powiadomię cię, że nie tylko Naród wybrany czcił Boga, robili to także Sumerowie. W słynnym eposie enuma elisz jest postać o imieniu Marduk.

0
0

"no no !"
  - Ktoś, Gdzieś

Portret użytkownika angelus maximus rex4

Dzikie plemiona semickie

Dzikie plemiona semickie spasożytowały cywilizację Summerów, która ponownie rozkwitła 1000 lat po Potopie a  w której przed Potopem byli neandertalczykami. Żydzi nie są z lini Homo Sapiens. To skałowaciała podrasa ludzka, powstała wskutek nieudanych eksperymentów genetycznych, która po Potopie została podkręcona genetycznie z HomoSapiens i mamy co mamy. Żydzi to rasa hybrydowa.

0
0
Portret użytkownika ben

Parę razy kusiło mnie, żeby

Parę razy kusiło mnie, żeby przyłączyć sie do rozmowy, za każdym razem (oprócz tego jednego) zwyciężał zdrowy rozsądek. Muszę przyznać, że czuję rozczarowanie, patrząc jak w dość licznych przypadkach skaczecie sobie do oczu. Rozumiem wszelką pozytywną krytykę, wymianę poglądów itp. Nigdy nie mogłem i nie mogę zrozumieć udowadnianie za wszelką cenę swoich racji... i wcale nie myślę tu o bacy.
Dodam tylko, że nikt z nas, nie ma monopolu na wiedzę i każdy może się mylić.
 

0
0
Portret użytkownika JANSK

Tu nikt nie skacze sobie do

Tu nikt nie skacze sobie do oczu,to jest wolna dyskusja,taka na jaka przystalo rozmawiac slowianom.Jak w artykule WIEC,kazdy ma prawo do swobodnej wypowiedzi.

P:)

0
0
Portret użytkownika DAM

Witam , Wyciągając wnioski z

Witam ,
Wyciągając wnioski z niektórych komentarzy nieczytatych i niepisatych nieuków, którym czytanie sprawia niespotykanie wielki problem , to postanowiłem jeszcze troszeczkę zwiększyć tego ciężaru zapraszając do lektury profesora Żukowa odnośnie Wedów Aryjskich czyli nas Słowian link tutaj ; http://zhuck1.narod.ru/
A po przetłumaczeniu mniej więcej będzie tak , ale to jest tylko fragment ;
Życie na Ziemi Midgard

Ten , którego my -ludzie zwiemy "Wielkim Ra-M-Ha " to Prapoczątkowa , Jedyna Nienazwana Istota , która zapaliła pierwotny ogień życia , ogień Wszechświata zwany INGLIA . W tym oryginalnym żywym świecie pojawiły się żywe stworzenia a Inglia była dawcą życia . Tak pojawiło się to co my -ludzie pojmujemy jako światy (przestrzenie ) Jawi Prawi i Nawi ( świat widzialny ,świat duchowy , świat wyższy[zwany światem Bogów] .
Według Runicznych zapisów Staroruskiej Inglijskiej Cerkwii Prawosławnej ( sławienie Prawii- nie ma to nic wspólnego ze strukturą jaką obecnie zwłaszczyła tę nazwę -przyp. tłum.) czyli Słowiano- Aryjskich Wed pradawna nazwa naszej planety brzmi Ziemia Midgard . Krąży ona wokół Słońca -Jariło . Słońce to znajduje się w strukturze galaktycznej gwiazdozbioru " Swati " ( i nie ma sobie podobnych we współcześnie istniejących gwiazdozbiorach ), zwany jest także Drogą Pieruna lub Niebiańską Irią . Swati ma kształt lewostronnie skierowanej swastyki. W dalszej części jednego ze swastycznych ramion znajduje się Słońce -Jariło. Jest ono trójświetlne to znaczy oswietla trzy światy Jawi Nawi i Prawi .
Jariło należy do zbioru gwiazd zwanych Zimun ( Niebiańska Krowa albo Mała Niedźwiedzica) i jest ósmą z gwiazd.
W jednym z rękawów swastyki znajduje się system Słoneczny ze Złotym Słońcem. Rody białych ludzi żyjących na Ziemiach poszczególnych systemów gwiezdnych nazywają je Darzbog -Słońce ( współczesna nazwa to Beta Lwa ) . Nazywają je też Jarowielkim Złotym Słońcem gdyż jest dużo większe masą i rozmiarem oraz pod względem intensywności światła w porównaniu do naszego Słońca Jariło. Wokół Złotego Słońca krąży Ziemia Ingard a czas jednego okrążenia trwa 576 dni. Ziemia Ingard ma dwa księżyce. Większy księżyc okrąża ją w czasie 36 dni a mały w czasie 9 dni. System Złotego Słońca znajduje się systemie Rasy według kręgu Swaroga ( Słowiano-Aryjski znak zodiaku ) . W systemie Złotego Słońca na Ziemi Ingard istnieje życie biologiczne bardzo podobne do zycia na naszej Ziemi Midgard. Ziemia Ingard jest prarodziną wielu Słowiano_Aryjskich Rodów.
Ziemia Midgard znajdowała się na skrzyżowaniu 8 dróg kosmicznych, które łączyły zamieszkałe Ziemie (planety) w rozmaitych Jasnych światach ( systemach gwiezdnych ) gdzie żyły tylko narody wielkiej Rasy ( białej ) . W dawnych czasach przedstawiciele białej ludzkości jako pierwsi zasiedlili a następnie żyli na Ziemi Midgard .
Wiele lat wcześniej miała miejsce "Wielka Assa "- wielka wojna Jasnych Bogów ze świata Prawii z siłami ciemnymi , które przybyły ze Świata Piekła . Wielka ASSA między światłem i ciemnością objęła światy Jawi , Nawi i Prawi . Te bitwy światła z ciemnością mają miejsce co określony czas ;" po przejściu Swarożego Kręgu i 99 kręgów Życia czyli co 40176 lat .
W jednej z bitw międzygalaktyczny statek kosmiczny ( latający kosmiczny rydwan - Vaitmara) przewożący przesiedleńców na inne Ziemie i przelatujący obok Słońca -Jariło doznał uszkodzeń i zmuszony był lądować na Ziemi Midgard. Vaitmara wylądowała na kontynencie , który gwiezdni podróżnicy nazwali Darią - Darem Bogów.
Vaitmary to wielkie miedzygwiezdne środki transportu zdolne do przewozu wewnątrz siebie do 144 Vaitman . Vaitmana to mały rydwan latający . Vaitmana niesie w sobie inny typ pojazdów -Vimany , czyli statki zwiadowcze.

Na Vaitmarze znajdowali się przedstawiciele 4 narodów ze zjednoczonych Ziem Wielkiej Rasy: Rody Aryjców - H-Aryjcy i Da-Aryjcy oraz Rody Słowian Rassjeni i Swiatorusi . Da-Aryjcy wypełniali zadania pilotów . H-Aryjcy prowadzili zadania nawigacji kosmicznej . Swietorusi zajmowali się systemami zabezpieczenia życia na statku kosmicznym , prowadzili prace remontowo-budowlane. Rasjeni odpowiadali za systemy obsługi i komunikacji wzajemnej. Byli to ludzie o białym kolorze skóry i średnim wzrostem ponad 2 metrów . Tęczówka oka każdego Rodu miała inną barwę : zielony kolor mieli H-Aryjcy , srebrny mieli Da-Aryjcy , niebieski Swietorusi a ogniowy Rasjeni. Kolor zależał od tego jakie słońce świeciło ludziom tych Rodów na ich rodzimych Ziemiach. Nadto Aryjcy wyróżniali się tym,że umieli rozpoznać kłamstwo od prawdy.
Po remoncie Vaitmary część załogi odleciała ( powróciła " na niebiosa" ) a część została na Ziemi Midgard. Wielu z nich podobało się na Ziemi Midgard. Nie było tu ludzi lecz tylko zwierzęta. Ci, którzy pozostali na Ziemi zaczęli się nazywać "Az jest". Azy albo Asy czyli Bogowie -potomkowie Bogów Niebieskich żyjący na Ziemi Midgard.
Nastąpiło zatem przesiedlenie ludzi białej Rasy z Ziemi Ingard na Ziemię Midgard na kontynent Darię . Ludzie -przesiedleńcy na Ziemi Midgard pamiętali o swojej dawnej praojczyźnie i tytułowali się nie inaczej niż "Wnuki Darzboga " czyli potomkowie tych Rodów Wielkiej Rasy, które żyły pod wpływem Słońca -Darzbog. Mieszkańców Ziemi Midgard zaczęto nazywać "Wielką Rasą" a tych co pozostali na Ziemi Ingard " Dawną Rasą ". Pradawni Przodkowie nazywali siebie Potomkami Rodów Wielkie Rasy i Niebiańskiego Rodu albo Rusiczami.

Bogowie przybywali wielokrotnie na Ziemię Midgard i kontaktowali się z potomkami Wielkiej Rasy aby przekazywać im swoją mądrość dotyczącą świata świadomego , świata nocy i innych światów . Wszyscy mieszkańcy rozmaitych światów ( w galaktykach i systemach gwiezdnych ) które zamieszkują przedstawiciele pradawnego Rodu żyją zgodnie z pradawną mądrością, Rodową stabilnością i zasadami , które wzmacniają i utrzymują Ród. Mądrość Rodów wielkiej Rasy przekazywana jest z pokolenia na pokolenie. Minęły 165032 lata od czasu gdy Bogini Tara odwiedziła Ziemię Midgard . Jest ona młodszą siostrą Boga Tarha zwanego Darzbogiem. Bogini tara zawsze promieniuje dobrocią , miłością , czułością , opiekuńczością i uwagą jaką ma dla ludzi. Gwiazda Polarna na jej cześć jest przez Słowiańskie narody nazwana Tarą.
Bóg Koliada darował wielu Rodom jakie przesiedliły się na zachodnie Ziemie system miary pór roku aby prowadzić właściwie prace polowe. System ten to Kalendarz ( Koljadnyj Dar ) a także swoje mądre Wedy , przykazania i instrukcje .

WYSOKI BÓG PIERUN

Ponad 40 tysięcy lat temu przybył po raz trzeci z Ziemi Uraj ( znajdującej się w gwiazdozbiorze Orła według Swarożego kręgu ) na Ziemię Midgard sam Bóg Pierun. Bóg pokrewny wszystkim wojownikom i wielu Rodom wielkiej Rasy. Bóg gromowładny kierujący błyskawicami -syn Boga Swaroga i Łady Bogurodzicy. Po pierwszych trzech bitwach między światłem i ciemnością , które wygrały siły światła Bóg Pierun przylatywał na Ziemię Midgard aby opowiadać ludziom o tym co było dawniej i o zdarzeniach czekających Ziemię w przyszłości po nastaniu czasu mroku. Czasy mroku to okres w życiu ludzi gdy przestają oni czcić Bogów i życ według praw Niebios a zaczynają żyć według praw jakie narzucają im przedstawiciele świata Piekielnego. Uczą oni ludzi by sami stwarzali zasady i żyli według nich a tym samym czynią ich życie nieznośnym i ostatecznie wiodą do samounicestwienia.
Istnieją przekazy,że Bóg Pierun jeszcze kilka razy odwiedzał Ziemię Midgard aby przekazywać tajemną mądrość Żrecom i Starszym Rodów Świata Rasy , doradzał jak przygotować się na ciemne , ciężkie czasy gdy ramię naszej swastycznej galaktyki będzie przechodzić przez przestrzenie będące we władzy sił z ciemnych światów Piekła. W taki czas Bogowie światła przestaja odwiedzać swoje narody gdyż nie przenikają oni w cudze przestrzenie będące pod władzą sił ciemności. Wraz z wyjściem naszej galaktyki z rejonów Mroku Świetlani Bogowie znów będą odwiedzać Rody wielkiej Rasy. Lata jasnosci zaczynają się w roku 7521 od czasu ustanowienia Wielkiego Pokoju w Gwiezdnej Świątyni ( był to rok zwycięstwa w pierwszej światowej wojnie z ludźmi żółtoskórymi , symbolizuje to zdarzenie znany obraz zwycięstwa rycerza nad smokiem , symbol ten chrześcijanie przeinaczają mówiąc o świętym Jerzym -przyp. tłum.) lub od roku 2012 po narodzeniu Chrystusa.
Bóg Pierun dał potomkom Wielkiej Rasy i potomkom Niebiańskiego Rodu przekazy i przestrogi dotyczące nadchodzących w przyszłości zdarzeń na okres 40176 lat. Podczas swojej trzeciej wizyty na Ziemi Midgard Bóg Pierun przekazał swoją świętą mądrość ludziom wielkiej Rasy. Nasi Przodkowie spisali ten przekaz w 9 kręgach przy pomocy run H-Aryjskich , są to " święte Wedy Pieruna" i w 9 księgach :"Mądrość Boga PIeruna".
Nadmienie jeszcze tylko że BOGIEM zgodnie ze sankrytem nazywamy naszego przodka , czyli np. dziadka pradziadka itd. Wszechstwórca wszrch żeczy jest naszym stwórcą !!!
Pozdrawiam

0
0
Portret użytkownika manila

po jasna anielke to w kleiłeś

po jasna anielke to w kleiłeś z koro uważasz nas za nierozumnych, nik od ciebie nie wymaga abys nas tu oświecał ,jak ktoś chce to sam sobie wyszuka, czujesz jakies powołanie czy masz parcie by tu zabłyszczeć.Na drugi raz jak chcesz tu pisac to bez zbędnych, głupich uwag, wtedy cię docenimy 

0
0
Portret użytkownika baca

bardzo dobrze ze to wkleił bo

bardzo dobrze ze to wkleił bo wiedzy o Słowianach nigdy dość odkąd ją wymazywać zaczęto na Słowiańskiej Ziemi a to co zamieścił rozwija tę wiedzę i nie przywala jej nawet na jeden gram jakąś obcą pseudo religijną patologią - do czego konkretnie chcesz się przyczepić?
ps najpierw sam naucz się Słowiańskiego języka zanim zaczniesz u Słowian robić żałosną histerię  - kaleczysz go okropnie i nie wypadasz za dobrze nawet w roli dziwaka-krzykacza... 

0
0
Portret użytkownika Świt Zbig

5.14... Na BIAŁYM...(ŚZ

5.14...
Na BIAŁYM...(ŚZ DAN?10...DARZE...!)...CZErW:ON-Y:"M"...kres:ŚZXLEE...JA:KI!eŚ...?LOWWW(AN):sSSKI!
 
 Tajemnicze ?ZaGADkowe ? TO...możecie traktować jako TEST...na IQnta-KWITEesencjee!
Jeśli NIC...nie pojmujeŚZ=tępyś max...Ale do PEŁNI...Z-rozuMMMieni:JA K ci dojść...
===========================================================================
    Widzę,że w saMYMM se DNIEje wam PRA:widłowo !
   CZŁOWIEK...
                        albo jest z ur.i wych. DOBRY lub ZŁY...reszta to...BEZ ZNACZENIA wymysły...
   Oczywiście...NIC NIE JEST...OCZYWISTE!
Będąc DOBRYM dla siebie=EGOhedonizmonarCHHcycyz"M"ax...jesteŚ? Złymmm dla  REŚZ:TY...sięcy i mlnów czy w-dów...( ZABIJASZ OBCE...SAMce...!)
   To jaKoty ?TAK: mam samca młodego kota...: RUDY na 102 ! Ale do jego...przypałętanej siostry jął smalić cholewki: CZARNY...dyży bysior ze wsi ...no i DARcie rudzielca z czarnym...co dzień !!!Mój RUDY biedaczekA na odejście czarnego po schadce(dyma ową siostrunie...niemal pod moimi stopami!)...wysOKO...PAN:Y ? na  MOdRZEWIA?CHH(yba do NIEBA ?) ...dyndając na gałęzi !!!
 JASNY...
                 gwint! TaRZ...niechcący...OBRAZ KOŚCIO-ŁA DzIŚZnaczący...mi SAMOsie naKREŚliŁŁ !
 ABY...na pewno ? Pewnego razy...naszli mnie IHWHawcy...(borginf.) a miałem wtedy DDWÓCHH braci:oBBa samce koCURY:
                         BIAŁY i CZARNY...
  Żyły sobie baraszkując po trawce...wesoło,ale wraz z nadejściem owyCHvvH gości ?
Ogarnęła je  NAGLE...jakaś  DZIKA FURIA...i dawaj sie  "ZAbiJAć " na ŚMIERĆ !!!
?????????????????????????????????????????????????????????????????????
 Kiedy zacząłem mówić...z razu normalnie...NAGLE...mój GŁOS STAŁ się OBCY: hrypiący,gruby jak ze studni ?
   Znający...perfekt ...BIBLIĘ pewnie Qmają w LOTb...
====================================================
   JEZUS...ma zawsze RUDE włosy...a CZARNY...wiadomo: "widać" CZERŃ !
 Czy TO znaczyłoby,że...JEZUS ŚZuLka...sCHHronienia na moJICHH...MO.dRZew i ACHH ?ZielonyCHH PI:RA;MI?DACHH ???
   Hmmm>
                  COŚ...WIT A aa aa mi,a wam ?Zapewne jaK...nie wiemy:COO?
 Rok 1967(SICod...Wylatowa patRZ!) Sprawa...AndreaSSonów:
  Wzięci na POKŁAD UFO...a TAM w ...PTRAKUQ:FEN Xie:
   YEDYNY...mówi im tak:
    "PRZED WAMI ZOSTAŁY OTWARTE GWIEZDNE WROTA...DLA WASZEGO ROZWOJU WAŻNE BĘDZIE TO CO SIĘ WYDARZY W ZIELONYCH PIRAMIDACH A ZWIĄZANE(SIC...)BĘDZIE Z EWOLUCJĄ SŁOŃCA"
 ?????????????????????????????????????????????????????????????
 Owe zielone piramidy otaczają mój 51 AREAU...owy OgRUD...ego kotka ,są MOdRZewiami...
a sie nazywam? ŚWIT al SKI...!!!
   Ewolucja SUN ? Ja:K...NIĆ...moja ? PEŁ..>DNI A aa aa !!!=SAMojejkuQ: 12.00 !!!
 
 Do RZecz:Y...wistości przechodząc:
   JAK TO ROZZKMICIĆ ?
  Dziś...MAM co ? POtHHeenDciAU....ale? NIE!: WY :KO:RZ:YSTaNY...!!!
    WIEM I MOGĘ WSZYSTKO(SMOS CZEKA...)...ale...????
 Czy wam wreŚZciepełko ŚWITA aa aa ??? GDZIE RZ ONA aa aa ?????????????????????
==================================================================
    Kiedy ROZZ-g-miniłeMMMax ...problem WIATRU: jak go okiełznać by BEZproblemowo napędzał ...:
TWÓJ>MAŁY PRZYDOMOWY WIATRA CZEK...z pokrycieMMMAX ! tzn.BRAŁ tak mini powiewy jak i HURAGANOWE podmuchy =ZAWSZE I BEZAWARYJNIE...
 a STA%łosie TO:
                        w OL ŚNIENIU i w ciekawyMYM DNIU:
 czyli ok.1 w nocy 5.3...bodaj 08 r (sie rodze w 53 r !)  kiedy TONAgle UJRZAŁEM męczące mnie od kilku lat poszukiwanie takowego(forum na str.ELEKTRODA.PL) ...wrzasłem oczywiście ;
   EIGARET !!!
 No więc kiedy opowiedziałem TO na str.Nautilusa też na forum(już ...usunięte,zamienione na jakieś NOWOczesne...)  w dniu 14.6...08 r właśnie:
   a LUD jął mnie chwalić pod niebiosa...
???????????????????????????????????????????????????
OneRZ...
                   kiedy je zobaczyłem ok.płdnia wyszedłwszy by ochłonąć z wraRZenia(CZKI ?)...
KI CZORT ?
    Niebo...STA%łosie...????
 JAK Z BAJKI...To było coś tak NIESAMOWITEGO...że aż...ŻONA przemówiła do mnie LUDZKIM głosem po wielu m-c LODOWATEJ OBBojętności...(CICHE...m-ce !):
 WIDZIŚZ TO ?
   Po moim APELU...ze 2 osoby(SIC! 2 ŚWIadków ?) POTWIERDZIŁY ...BOSKOŚĆ nieba w tym DNIU !
?????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
 Jedna...opisała nawet,że ...sam(iec RUDY na 102 ?) JEZUS...ukazał jej się wtedy !!!
 
 Tak,że ...koteczki...czar:NE...i BIA:łee... kumacie baze ?
    Przestawienie wajchy na :+++...dla mnie = ???
 AUuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu TA...E:RA...czyli ŚWIT...w płDNIE...!!!
============================================================
   Iście w ZAparte...(wzoraj SKOPAŁEM czarnego na werandzie...ale i tak...TAK zawzięcie gryzł Rudego,że aż...??????????????????????????Hmmm...W KOŃCU...zwiAUuuuuuuuu!!!Poszedłem za nim w...KRZAKI...z latarką...i tylko ZA:ŚLEPA...jego widząc...ażem się...ZLĘKŁ (w cudzysłowiu!) widząc jego NIEustępliwość w DOBIJANIU rudego na 102 ! Jak mnie jeszcze raz wkurzy...ZABIJĘ !!!)
  
CHHłoOO:P...RZyweMU...
 6.25 !!!
          25 mówi wam coś ?Poza tymi 2x 5-tkami oczywiście ?Pewnie NIC..a TO...
było tak:
              7-ma...brygada czy płk lotnictwa zach.pomorskiego czy jak mu tam:
 pewnego razu zabawiała się ...rakietami pow.pow i ziemia nawet chyba:
RUS(sic!)kimi  bodaj nazywanymi:
                                                       CH 25
  Odpalone 21czy 22...(SICod...) poszły wg KOMPA jak po sznurku...ale nie 22-3 !!!
 TA...
           poszła samodzielnie...w siną DAL !!!
 Dal...eko ? Coś ok.40 km(SICod !) ...po czym SE...przyzieMIŁA...GOOzaDnie(je wam zaraz...) w dO,le:
  poRZwirkowym...koło domu:
          48(SICod...)l  DANIELA...GRZYBA(CH 25 !!!).
  NaładoWANIE...ZNAKAMI aż do PRZESADY ...STYCZNE zzzzzzzzzzzzzz?
 BIBLIĄ...BOGAMI...DANIELEM !!!
   Temu zaś jak ...w Biblii kaRZDyletant nawet znajdzie:
  BÓG...BÓG powiedział:
    "A teraz SPOCZNIJ...Danielu...aby powstać przy...KOŃCU CZA:SSÓW...i ???
ODEBRAĆ SWĄ...NAGRODĘ !"
??????????????????????????????????????????????????????????????????????
   KONIECzASU...wać trza:listy noSICoD ?A...nie:L?e MMMój...były LAS (sie było TU PO.leśniczym!)
pełen...DANIELI ...ZAintrukowanych od paru lat !
 
   Sie składa koteczki,czy wam to pasi czy nie,ale...???
 BÓG i BIBLIA...
                         OKRA:ŚZA aa aa...całe moje i wasze ISTNIENIE  Od ur.po...KONIEC=ŚWIerĆĆĆ...
 Aluzje do nICHH(CHrys.i HwH =2 w 1...) co i ruŚZ...JAWiAją się w moim...LOO(K 4-1:7x7)LEEOO"o"?SiSiSIe:
 Ps;
 Nawet KOD aje ZNAKI: S5(=S$...!!!)Kfyj...ecie? CZEmuuuuuuuuuuuu ...???Cieniu ZAnik:AŚZ LEY...?6.44/5 !
   Problem w tym,że...schodzenie się 2x5 w moim życiu ...ZAWSZE=OCIERANIE o...ŚMIERĆ !
 Tak np.było gdy zrywałem swym "ciapkiem" w lesie drewno...kiedy zaczepiłem 2 x...SOS?na...gle:
ZACZEPIŁY się o PNIAK...a ciapek w mgnieniu oka :
 STA%nął DĘ BA aa aa?CHH...:
                                                   Dr.wale...NOSSSem w jego maCHeHe...?
Znaczy bysTRYMMM...więc zanim doKONAUuuuPRZEwrotki...i mnie swym cielskiem 2 T.przygniótł do owych 2 x sosen...
 JA MU TRACHH: wciskam sprzegło...a on baCHH na glebę aż ta się WSTRZĘSŁA...a eCHOHO...poŚZłOO po całym LEE:SiSiSIeDem x 7:
 Patrzta w czym było CLOU!
 Te 2 suki...znaczy ŚZtuki...SOS:NY...(?11.9 ?=99=???) dawały po dodaniu do już wcześniej zerwanych:
 DOKŁĄDNIE:
                    5,5 m3 !!!
Tego dnia...zapisywałem sobie masę zrywanych pni...Dobrze wiedzieć...za co się PRACUJE: z metRy !
   No...biliśmy wtedy BBBraci 3...WSZELKIE REKORDY WYDAJNOŚCI !!!
 Do dzisiAJ? ŚWIT...alŚZczoki...są na ustach wszystkich lee:śNIKÓW...o naszęj POtodze...?No tak...
a JA:K ? ról wa:ŚZ DNA KOS MiTY !!!
???????????????????????????????????????????????????????
 
  
 

0
0
Portret użytkownika DAM

Witam, Bardzo dobry artykół ,

Witam,
Bardzo dobry artykół , jak tłumaczę znajomym że ta cała wiara katolicka to jeden wielki wałek w wykonaniu żydów , dla całego świata , to rozdziawiają gały a przecież to prawda. Najczęściej spotykam się z uwagą że obrażam uczucia religijne, wówczas zadaje proste i nieskomplikowane pytanie CZY WY TAK ZWANI WIERNI CHOCIAŻ RAZ PRZECZYTALIŚCIE BIBLIĘ W CAŁOŚCI , czyli od pierwszej strony do ostatniej , podejrzewam że domyślacie się odpowiedzi , która za każdym razem jest taka sama czyli że nie przeczytali tego tak zwanego pisma świętego , po mimo że żekomo jest święte, wówczas odpowiadam skoro wy wyznawcy głęboko wierzący nie zapoznaliście się z podstawami waszej wiary to ja nie jestem w stanie urazić wachych uczuć religijnych , bo wy sami nie wiecie co tak naprawdę niesie ta religia skoro jej nie znacie.
Pozdrawiam

0
0
Portret użytkownika Kontrapunkt

Magnum – widzisz sam, jak

Magnum – widzisz sam, jak bierze się jedną rasę i wychwala się ją po niebiosa, ale resztę innych ras bierze się do jednego wora i wypisuję się brednie, że winni są oni wszystkiego – czy to jest obiektywna ocena? Jak najbardziej nie! Tak samo ja wypisałem celowo błędy naszego narodu, które są w tym artykule zmiatane pod dywanik, bo lepiej żeby nikt ich nie widział. Prawda jest taka, że są dobrzy  Polacy, ale też są tacy, którzy widzą tylko czubek swojego nosa – tak samo w mojej okolicy są dobrzy i źli. Co do mojej osoby Magnum, to nie traktuje siebie za jakiegoś ideała, gdyż popełniam błędy jak każdy człowiek, ale też mam zalety i staram się być dobrym człowiekiem.
 
Cytując Twoje wypowiedzi:
 
„To zależy w jakich kręgach się obracasz i jakim sam jesteś człowiekiem.”- Patrz jak pięknie odpowiedziałeś, to zależy w jakich kręgach się znajdziemy, czyli jeśli dany krąg ( powiat, albo województwo ) będzie chciało coś zmienić, ale drugi krąg powie, że ma to gdzieś, to czyja to wina jest – koczowników? Czy nastawienia własnego narodu? No chyba samych nas, ale lepiej za swoje niepowadzenia zgania się na kogoś innego, niż na siebie.
 
„Zły człowiek zawsze będzie widział zło” – tak samo mogę powiedzieć o twórcy tego artykułu, że wszędzie widzi zło, ale u siebie go nie dostrzega, bo przecież jest ideałem.
 
Teraz powiem tak, że w każdym narodzie są dobrzy ludzie na których można liczyć i źli, którzy  z ciebie by każdy grosz wyssali. Pozdrawiam.

0
0
Portret użytkownika magnum

Kontrapunkt - jasne ze ludzie

Kontrapunkt - jasne ze ludzie nie są doskonali ale ja tak mam że staram się widzieć dobro u ludzi, Najbardziej nie lubię jak Polak w kraju żle mówi o Polaku za granicą,zdaję sobie  sprawę, że co niektórzy chluby nam nie przynoszą, ale nie ma przecież idealnego kraju, a ja ciagle słyszę jak to Polacy zawsze są najgorsi, najwieksi pijacy i złodzieje. Czy ty lub ja czujemy się gorsi czy jestesmy pijakami ? My musimy umieć szanować się w domu , na ulicy, w pracy to nie zawsze jest łatwe, ale przecież mozliwe. Jesli chodzi o artykuł tez uwazam że wszyscy powinniśmy być sobie równi, bez wyjątku, jednak sądzę, ze problem nie tkwi w rasie ludzkiej tylko  w nierównosci i niesprawiedliwości społecznej, kolor skóry nie ma tu nic do rzeczy.Czy Afryka musi głodować.? Obecnie bogate kraje produkują więcej niz są w stanie zużyć czy skonsumować, zresztą wystarczyłoby wdrożyć systemy nawadniające i Afryka mogłaby się sama wyżywić ale po co się dzielić, kto wówczas będzie wydobywał za półdarmo diamenty w Afryce , po co zaprzątac sobie głowę wykształceniem tych ludzi, biedną i ociemniałą Afryką łatwiej manipulować,już teraz jest tam największy śmietnik  świata, choroby głód i celowe wywoływanie konfliktów jest zachodowi na rękę. To właśnie taka niesprawiedliwość, przepaść społeczna, zły system prowadzi do złego świata . Czy Ci ludzie z Afryki chcą tak żyć? nie , ale ktoś tym wszystkim kieruje, to są własnie ci co jak piszesz każdy grosz by z ciebie wyssali, czy zadałeś sobie kiedyś pytanie kim oni są ? Jeżeli poczułeś się czymś urażony to przepraszam ,nie jest moim celem kogokolwiek obrażać, ale czasami jakiś temat wywołuje u mnie emocje, tak jak w przypadku biednych afrykańskich dzieci, mówi się ,że całego świata nie da się zbawić ale nie wierzę w to ,że nie da się go wykarmić. Pozdrawiam Smile

0
0
Portret użytkownika b@ron

nie wiem po co zaprzątać

nie wiem po co zaprzątać sobie głowę rasami...rasy powstały by dzielić ludzi i by można było się bić o to która rasa jest najwspanialsza...na ziemi jest dużo złych ludzi, ale są i dobrzy..."rasa" nie ma znaczenia 

0
0

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika 21266

@baron skoro próbujesz być

@baron skoro próbujesz być tolerancyjny, to to co ci przeszkadza facet w sukience, który wygrał eurowizję ? Przeczysz sam sobie, chcesz być dobry to fajnie , ale widać w tym fałsz 

0
0
Portret użytkownika b@ron

21266...po co się ukrywasz

21266...po co się ukrywasz pod takim nickiem?
przykład jaki podałeś jest błędny...co ma pochodzenie do świadomej zmiany płci?

0
0

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika 21266

  a co ty tak robisz,

  a co ty tak robisz, ukrywasz się pod innymi nickami ?  skoro ci facet w sukience przeszkadza to tak jak byś był rasistą jak piszesz że świadomie to zrobił ,wiec czemuż to ci ręce opadaja, to jego sprawa 

0
0
Portret użytkownika b@ron

21266...mam tylko ten

21266...mam tylko ten nick. 
zanim wejdziesz w taką dyskusję, doinformuj się koniecznie co to jest rasizm...
ale diabeł tkwi w szczegółach...facet w sukience nie przeszkadza mi bo to jego sprawa jak określiłeś, problem jest inny...czy wygrał eurowizję dlatego, bo fajnie zaśpiewał, czy dlatego że ludzie nie chcieli być nietolerancyjni...a dlaczego ręce opadają???
facet w sukience nie powinien dziwić, bo zaraz wyskoczy ktoś z twoim tekstem "to jego sprawa" ale o naszych wykonawcach pojawiły się oskarżenia o seksizm...???
http://muzyka.onet.pl/pop/eurowizja-2014-cleo-odpowiada-na-oskarzenia-o-seksizm-w-my-slowianie/ht4k0
 ja osobiście nie widzę nic niesmacznego w wykonaniu Cleo i zespołu...co złego niby jest w NATURALNYCH dziewczynach ???

0
0

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika Dius

Przeceż to czysty rasizm!

Przeceż to czysty rasizm! „Aryjsko-pseudosłowiański” rasizm.
Słowiańszczyzna to kultura, to Duch a nie rasa.
Już zresztą był taki jeden z wąsikiem, co walczył o czystość i dominację rasy aryjskiej.
Jest to kompletne przegięcie pały w drugą stronę.
opolczyk

Jak można ocenić stwierdzenie „Rasa Aryjska jest najwspanialszą rasą na Ziemi. Najstarszą.”
Dla mnie to czysty i oczywisty rasizm. Po co w ogóle pisać o „rasie”. Na dodatek „aryjskiej”. Dlaczego nie napisano – „Cywilizacja słowiańska była jedną z najwspanialszych na ziemi. I jedną z najstarszych”. Bo najstarszą z dużym prawdopodobieństwem nie jest. Cywilizacje Afrykańczyków, a nawet Aborygenów z Australii mają dziesiątki tysięcy lat. Cywilizacja Indian wielkich prerii – podobna do słowiańskiej – była tak samo wspaniała. I wcale nie uważam rasy czerwonej, żółtej czy czarnej za gorsze. A jeśli ktoś pisze, że rasa aryjska jest najwspanialsza – to tego nie można nazwać inaczej niż rasizm.
Nie wiem też o jakim „Słowiano – Aryjskim imperium” jest mowa. Owszem, Słowianie zajmowali 2/3 Europy, ale nie było to imperium typu Rzym. Odwoływanie się do legend i mitów o wielkim imperium mi osobiście nie jest potrzebne. Dla mnie największą wartością Słowiańszczyzny było to, że Słowianie żyli w harmonii z Naturą, nikogo nie chcieli podbijać i zniewalać, ale nikomu też nie pozwalali narzucać sobie jego widzimisię. I to już wszystko. A te bajki o aryjsko-słowiańskim imperium zostawiam zakompleksionym mitomanom.
No i jest tam jeszcze jedna dezinformacja. Za upadek Rzeczypospolitej odpowiedzialni byli przede wszystkim jezuici, kler i skatoliczona, sfanatyzowana szlachta polska – a nie „żydomasońskie mętne kliki i tajne stowarzyszenia”.
Propagowanie Słowiańszczyzny pod szyldem „najwspanialszej rasy aryjskiej” chluby Słowiańszczyźnie nie przenosi! A wręcz przeciwnie – stawia nas w roli zadufanych w sobie rasistów.
A zresztą – powinienem zacząć od tego że rasy aryjskiej nie było. Ariowie/Indoeuropejczycy/Aryjczycy stanowili część rasy białej. Ale samodzielną rasą nie byli. To po co wypisywać głupoty o rasie aryjskiej…
Opolczyk
ps. kilka nie moich zdań o waszym ulubionym rasicicie !
 

0
0
Portret użytkownika baca

jeśłi to ty jesteś Opolczyk

jeśłi to ty jesteś Opolczyk to mi się od razu nasuwa pewna myśl:
- wiesz czemu na opolszczyźnie nie było ruchu oporu?
- bo Niemcy nie pozwalali...
 
i tak parafrazując to chyba albo twój murzynski poseł albo twoja żydowska posłanka z opolszczyzny zabroniła ci o rasach rozmawiać i rasy zauważać, prawda?
jak tam aktualna sytuacja w Opolu?
Smile
Bo resztę świata wypełniają rozmaite rasy... dziś widziałem całe plemię rasy murzyńskiej tańczące rap przed hipermarketem - giętkie i włochate są te rasowe murzynki no giętkie nie to co sztywne i wygolone aryjskie karki...

0
0
Portret użytkownika Dius

Naucz się czytać ze

Naucz się czytać ze zrozumeniem dziadek ;] wiem , że masz z tym problem.
 

0
0
Portret użytkownika baca

rozumiem że ci się nie podoba

rozumiem że ci się nie podoba ale spoko - nigdzie w treści nie jest napisane że musi się tym zachwycać jakiś zielony chłopaczek z ziołem w "herbie"... upal się to ci będzie dobrze... 

0
0
Portret użytkownika Dius

Wolę sobie zapalić dzointa

Wolę sobie zapalić dzointa niż pić "piwo" marki żubr które w ogóle nie zawiera chmielu .
Wcale nie napisałem że mi sie nie podoba, dużo prawd napisałeś lecz zarazem dużo kłamstw...typowa dezinformacja

0
0
Portret użytkownika JWD

Ma Pan oczywiście zupełną

Ma Pan oczywiście zupełną rację, nie było i nie ma żadnej rasy aryjskiej. Nie było też i nie ma żadnej rasy słowiańskiej. Niestety tzw. „oficjalna nauka” posiada takie paradygmaty, że „naukowcy” przepisują sobie treści jedni od drugich i publikują w celu uzyskania postępu naukowego w postaci tytułów wzajemnie sobie przyznawanych. Stąd są te mity. Ale nie tylko. Istnieje cała rosyjska ideologia wmawiania ludom zamieszkałym środkową Europę rzekomej słowiańskości. Nazywa się ta ideologia panslawizmem. Chodzi w niej o to, że Rosjanie wmawiają i otumaniają sąsiadów, że: „my słowianie, najważniejsi słowianie, a wy wszyscy z nas. To nas macie słuchać”. To jest metoda pokojowego imperialnego podboju. W stylu „kurica nie ptica Polsza nie zagranica”. Rosjanie nie są żadnymi słowianami, składają się z mieszaniny kilkuset ludów, narodów, plemion czy gromad  europejskich i azjatyckich. Nawiasem mówiąc nigdzie nie ma tylu „blondynów o niebieskich oczach”, co w obecnej Rosji. I jeszcze ci blondyni mają azjatycki fałd pod oczami… Przypominam, Rosja nie jest obszarem naszej cywilizacji. Panuje tam chaotyczne przemieszanie dwóch obcych nam cywilizacji: obozowej /turańskiej/ oraz bizantyńskiej. Ukraina jest opanowana na zachodzie przez okrutną cywilizację obozową i do złudzenia przypomina tę sama cywilizację panującą u ludu Prusów który okrutnie napadał na pograniczu na polskie księstwa piastowskie i siekierami ćwiartował ówczesnych Polaków. Na wschodzie Ukraina posiada cywilizację obozowo-bizantyńską. Feliks Koneczny wprawdzie przypisuje całej Rosji turańskość, ale widział to świeżo po sowieckich dokonaniach i pominął powoływanie się starych-nowych władz rosyjskiego GRU na „tradycję trzeciego Rzymu”. Żydzi są z cywilizacji talmudycznej, tak samo jak turecko-mongolscy Chazarowie, których sowieci przygnali w gigantycznej ilości do Polski po II wojnie do roli nadzorców polskich niewolników... Dziś Chazarowie w Polsce - są ich miliony - mają kolosalne kłopoty z tożsamością, próbują się asymilować, ale normalnie asymilacja do innej cywilizacji trwa stulecia. Albo robią za Żydów, ale kiepsko im to wychodzi, bo wygląd nie taki a i nie są zbyt mocni z inteligencji, bo pokolenia protoplastów biegały po stepach z maczugami, to potomkowie nie mają głowy do łamigłówek.
Polacy też nie są żadnymi Słowianami, a możemy się tego dowiedzieć od Węgrów, którzy zachowali pamięć historyczną sprzed kilku tysięcy lat i wspólną braterską wędrówkę węgiersko-polską na obecne ziemie przed kilku tysięcy laty.
Nawiasem mówiąc zazwyczaj ideolodzy piszą, że owi „słowianie” mają wspólne geny z Kałmukami /ale tylko z częścią z nich/, Żydami i Niemcami, murzynami, mieszkańcami obu Ameryk oraz Madagaskaru. Takie bujdy. Żeby było ciekawiej, niektórzy rosyjscy utytułowani naukowcy wmawiają, że 100 tysięcy lat temu „biała rasa” mówiła wyłącznie po rosyjsku i np. artefakty egipskie posiadają rosyjskie napisy, celowo niszczone. Jeden z rosyjskich akademików głosi, że król Salomon był Rosjaninem i pod koniec życia przeszedł był na prawosławie. Śmiejemy się, ale ten utytułowany akademik mówi to  z poważną miną do Rosjan zachowujących całkowitą powagę. To klasyczny panslawizm, który jest nam wmawiany i w powyższym artykule. Tymczasem nie było nigdy  żadnych słowian ani aryjczyków i nie ma takowych. Ludzkość jest wymieszana totalnie. Różnią nas białych ludzi przede wszystkim cywilizacje. Potem powstałe różnice językowe, które powstały metodami długotrwałych izolacji – często sztucznych, jak np. po II wojnie światowej - różnych gromad ludzkich. Narody, to wymysł XX wieku, królestwa były zawsze wieloetniczne i mieszali się ludziska na potęgę. Nie ma żadnych ras wśród białych ludzi. W Europie jedynie Cyganie i Żydzi, wędrowne obce ludy zamieszkujące nasz kontynent, różnią się wyglądem, ale z własnej "winy", bo nie chcą się asymilować. Nie tylko trwają przy swoich cywilizacjach, ale nawet przyrost naturalny załatwiają zgodnie z talmudem we własnym gronie i to pozwala im zachować silną powierzchowną odrębność. Z kolei jeszcze Baskowie różnią się wyglądem, ale od dawna żyli w obszarze cywilizacji łacińskiej. Reszta białych ludzi w Europie jest na jedno kopyto, wymieszana kompletnie.
Autor niemądrego artykuliku, albo jest sam otumaniony i wmawia mity, albo otumania nas na zasadzie płatnego rosyjskiego agenta. Tak to wygląda.
Szanowny Pan podaje w swoim wpisie fałszywą przyczynę upadku Rzeczypospolitej. Jezuici akurat są niewinni, co więcej bez nich Polska by prawdopodobnie bezpowrotnie popadła w reformację i już by nas dawno nie było. Cechujemy się bowiem obszarem najlepszej na świecie monarchicznej cywilizacji łacińskiej. Polecam prace Feliksa Konecznego o cywilizacjach, są w internecie. Przyczyną upadku Rzeczypospolitej było z jednej strony skandaliczne zaniechanie przez króla Zygmunta Starego pomocy Węgrom – których królem był bratanek Zygmunta - przed bitwą pod Mohaczem w 1525 roku a rok potem zgoda na fatalny hołd pruski,  polski nasz gigantyczny koszmar, który spowodował powstanie na granicy Polski pierwszego na świecie państwa protestanckiego. Tymczasem południowa flanka Rzeczypospolitej osłabiona trwającym do dzisiaj rozbiciem Węgier naraziła nas na dominację Habsburgów w tym regionie. Nawiasem mówiąc chodziło tam o gospodarkę, bo był to w tym czasie pępek świata przemysłowego, kopalnie złota, etc.. Z kolei niepotrzebnie zbyt silne pokonanie Turków w odsieczy wiedeńskiej 158 lat po bitwie pod Mohaczem spowodowało, że Rosja nie miała już przeciwwagi tureckiej i mogła „zająć się wyłącznie nami”. Ale oczywiście gwoździem do trumny były Prusy, dla których pokonanie i całkowite zniszczenie Polski było warunkiem bytu. Te zewnętrzne czynniki, podsycane przez jurgielt /nie brakowało wówczas u nas jak i teraz zdrajców w parlamencie/ spowodowały upadek Polski. I to samo się szykuje znowu. Kościoła nie ma co pomawiać, to bardzo niemądre. Kościół sam ma potworne problemy z agenturą i należy go wesprzeć, aby był niezależny ekonomicznie i nie musiał żywić się masońską kasą, raz na zawsze wyrwać z objęć służb, aby znowu twardo bronił naszej najlepszej na świecie monarchicznej cywilizacji łacińskiej.. Wspierać tradycyjnego przedsoborowego księdza proboszcza, aby nie musiał brać kasy od naszych wrogów. Bo jak już zabraknie owczarków, to przyjdą wilcy i zjedzą owce. Wtedy Polska zniknie z map świata już na zawsze. Forever and ever.

0
0
Portret użytkownika Galek

Ktoś tu jest na usługach

Ktoś tu jest na usługach koscioła ? Byliśmy Jesteśmy I Będziemy SŁOWIANAMI !!! 

0
0
Portret użytkownika Juszka1980OGL

Dokładnie ale niektórym

Dokładnie ale niektórym ciężko zrozumieć to.
Chyba nikt nie wie co było atrybutem władzy Polan, czy też książąt Głubczyckich, w sumie to większość władców plemion z terenów Polski posiadało mniej więcej podobny artefakt władzy. I nie był to żaden miecz sierp czy inna broń ale tak jak Polanie czy Głubczyczanie tabliczka z wiedzą, lub święte totemy. 
I po drugie plemiona Słowian nie wyznawały religi ale kosmologię i mitologię.

0
0
Portret użytkownika H.R.

Skoro nie wiesz o czym jest

Skoro nie wiesz o czym jest mowa, to nie krytykuj, a z twojej wypowiedzi widać, że kompletnie nie znasz tematu, albo ..., albo jesteś jednym z tych koczowników. Bredzisz coś o tym, że nie ma ras.  Usiłujesz przeczyć faktom ??? Już w latach 30-tych ubiegłego wieku na podstawie naukowych doświadczeń stwierdzono, że przedstawiciele rasy Aryjskiej mają najlepsze predyspozycje do pilotowania samolotów. Były to prace nie byle kogo, bo H. Strugholda, zwanego później " ojcem amerykańskiej medycyny kosmicznej". Amerykańscy piloci statków kosmicznych musieli spełniać na wstępie dwa podstawowe warunki, musieli należeć do rasy Aryjskiej i musieli niewierzyć w Boga. Podobnie rzecz się ma z innymi dziedzinami. Pewnie nie wiesz, że testy IQ dla naszej, białej rasy są konstruowane w inny sposób, niż takie same testy dla innych ras. Różnice między rasami istnieją do tego stopnia, że sięgają nawet sposobów rozumowania. Dla tego, ci dzicy, semiccy koczownicy cechują się tak wielkim bestialstwem, zamiłowaniem do mordowania i całkowitym brakiem umiejętności budowania społeczeństwa. Warto się nieco wyedukować, zamiast pluć na własną rasę, bo tak postępują jedynie renegaci.

0
0
Portret użytkownika Dius

Nie ma czegoś jak rasa

Nie ma czegoś jak rasa aryjska i tyle ! koniec kropka ! aryjczycy należą do rasy białej i tyle ! 
A ty dalej możesz pluć jadem ale to i tak nic nie zmieni !

0
0
Portret użytkownika Dius

Nawet dziadek nie odniosłeś

Nawet dziadek nie odniosłeś się do tego co "napisałem" po prostu zacząłeś ubliżać.Jest to twój odruch obronny na prawdę.
Zresztą mało ważne życzę dużo więcej "ciekawych" artykułów.
Peace !

0
0
Portret użytkownika Dius

rzeceż to czysty rasizm!

rzeceż to czysty rasizm! „Aryjsko-pseudosłowiański” rasizm.
Słowiańszczyzna to kultura, to Duch a nie rasa.
Już zresztą był taki jeden z wąsikiem, co walczył o czystość i dominację rasy aryjskiej.
Jest to kompletne przegięcie pały w drugą stronę.
opolczyk

Jak można ocenić stwierdzenie „Rasa Aryjska jest najwspanialszą rasą na Ziemi. Najstarszą.”
Dla mnie to czysty i oczywisty rasizm. Po co w ogóle pisać o „rasie”. Na dodatek „aryjskiej”. Dlaczego nie napisano – „Cywilizacja słowiańska była jedną z najwspanialszych na ziemi. I jedną z najstarszych”. Bo najstarszą z dużym prawdopodobieństwem nie jest. Cywilizacje Afrykańczyków, a nawet Aborygenów z Australii mają dziesiątki tysięcy lat. Cywilizacja Indian wielkich prerii – podobna do słowiańskiej – była tak samo wspaniała. I wcale nie uważam rasy czerwonej, żółtej czy czarnej za gorsze. A jeśli ktoś pisze, że rasa aryjska jest najwspanialsza – to tego nie można nazwać inaczej niż rasizm.
Nie wiem też o jakim „Słowiano – Aryjskim imperium” jest mowa. Owszem, Słowianie zajmowali 2/3 Europy, ale nie było to imperium typu Rzym. Odwoływanie się do legend i mitów o wielkim imperium mi osobiście nie jest potrzebne. Dla mnie największą wartością Słowiańszczyzny było to, że Słowianie żyli w harmonii z Naturą, nikogo nie chcieli podbijać i zniewalać, ale nikomu też nie pozwalali narzucać sobie jego widzimisię. I to już wszystko. A te bajki o aryjsko-słowiańskim imperium zostawiam zakompleksionym mitomanom.
No i jest tam jeszcze jedna dezinformacja. Za upadek Rzeczypospolitej odpowiedzialni byli przede wszystkim jezuici, kler i skatoliczona, sfanatyzowana szlachta polska – a nie „żydomasońskie mętne kliki i tajne stowarzyszenia”.
Propagowanie Słowiańszczyzny pod szyldem „najwspanialszej rasy aryjskiej” chluby Słowiańszczyźnie nie przenosi! A wręcz przeciwnie – stawia nas w roli zadufanych w sobie rasistów.
A zresztą – powinienem zacząć od tego że rasy aryjskiej nie było. Ariowie/Indoeuropejczycy/Aryjczycy stanowili część rasy białej. Ale samodzielną rasą nie byli. To po co wypisywać głupoty o rasie aryjskiej…
Opolczyk
odpisz jak sie nie boisz dziadek

0
0
Portret użytkownika baca

no masz Rasta poważne

no masz Rasta poważne przyklady dokonań Rasy Aryjskiej podane w artykule - wynalazki - znajdz lepsze jeśli uważasz że np rasa żółta lub czarna są lepsze Smile
a w ogóle to poczytaj Wedy bo na razie widzę że tylko rasę palaczy zielska uważasz za najdoskonalszą... niech pomyślę cóż tez ona wymyśliła:
wodną fajke bongo do palenia zioła,
"muzykę" reagge
dredy - czyli syf na łbie od zewnątrz
i upalanie się konopią - czyli radosną pustkę we łbie od wewnątrz - pustkę, która zapewnia ze nawet reagge się daje słuchać i pustogłowym palaczom podoba...
no dużo tych dokonań - faktycznie :-) 

0
0
Portret użytkownika Dius

Pogrążasz się jako rasista z

Pogrążasz się jako rasista z każdym napisanym zdaniem !
Ty naprawdę nie lubisz ludzi którzy palą trawę bo tylko dlatego że to robią ? i na dodatek słuchają 'rege' ... QRWA ogarnij się !
Czy ty "dorosłe" dziecko zdajesz sobie sprawę że natura leczy choroby?
i ty qrwa podajesz się jako SŁOWIANIN/ARYJCZYK  ??
HAŃBA DLA PRAWDZIWYCH LUDZI !
 

0
0

Strony

Skomentuj