Szybkie Rozbłyski Radiowe - FRB - mogą być metodą komunikacji na duże odległości

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Eksperci zdołali zlokalizować pochodzenie enigmatycznych, obcych sygnałów radiowych. Dochodzą one z powstającej galaktyki, która znajduje się w odległości 2,4 miliarda lat świetlnych od Ziemi. Astronomowie twierdzą, że jest to niezwykłe odkrycie, które może pomóc w zrozumieniu czym są te niezwykłe emisje radiowe. Ufolodzy sugerują wprost, że to jakaś metoda transportu, albo komunikacji na duże odległości. 

Zdaniem ekspertów tajemnicze rozbłyski radiowe, które trwają zwykle nie dłużej niż kilka milisekund, powstają dzięki gwiazdom neutronowym. Tym razem udało się odkryć gdzie powstał jeden z nich, co jest bardzo niezwykłe i otwiera szansę do powaznych analiz. Z punktu widzenia Ziemi, źródło tego FRB znajdowało się gdzieś w Gwiazdozbiorze Woźnicy.

 

Szybkie błyski radiowe, FRB są znane astrofizykom dopiero od 10 lat, ale do dzisiaj nikt nie wie jak właściwie powstają. Do tej pory zaobserwowano jedynie 18 takich zjawisk, jednak sądzi się, że codziennie dochodzi do nas wiele takich sygnałów tylko nie potrafimy wszystkich wykryć. Zjawiska te są niewiarygodnie silnymi źródłami promieniowania radiowego, które od niedawna jesteśmy w stanie obserwować.

Ostatnio poczyniono znaczne postępy w wykrywaniu Szybkich Rozbłysków Radiowych. Właściwie do niedawna nie mieliśmy absolutnie pojęcia, czy tajemnicze sygnały pochodzą z naszej galaktyki, czy z innego miejsca we Wszechświecie. Jednak w styczniu 2017 r., eksperci dokonali jednego z największych odkryć w tym zakresie. Odnaleziono pochodzenie jednego z rozbłysków radiowych o nazwie FRB 121102. Pochodzi on ze stosunkowo małej galaktyki widocznej w Gwiazdozbiorze Woźnicy. Galaktyka znajduje się około 2,4 miliarda lat świetlnych od Ziemi.

 

Eksperci z Holenderskiego Instytutu Astronomii Radiowej w Dwingeloo użyli Teleskopu Hubble'a, aby dowiedzieć się więcej o tej galaktyce. Stwierdzono nawet, że Jest tam jedno bardzo jasne miejsce, w którym formuje się gwiazda. Ich zdaniem ta gigantyczna emisja radiowa mogła powstać w jej centrum.

 

Zdaniem ekspertów, miejsce, w którym powstają gwiazdy znajduje się na zewnętrznych krawędziach galaktyki o średnicy około 20 000 lat świetlnych. Specjaliści mają teorię, według której szybkie rozbłyski radiowe są wynikiem „migotania”, które pochodzi z gęstego rdzenia młodej gwiazdy neutronowej, pozostawionego po wybuchu pierwotnej gwiazdy.

Fale emitowane przez młodą gwiazdę neutronową zostały wykryte dopiero w grudniu ubiegłego roku przez astronomów z Uniwersytetu McGill w Montrealu, przy użyciu Teleskopu Green Bank w Zachodniej Wirginii oraz w Obserwatorium Arecibo w Puerto Rico. Jak wyjaśniają eksperci w pracy naukowej opublikowanej w Astrophysical Journal:

„Wykryliśmy sześć dodatkowych fal radiowych z tego źródła: pięć teleskopem Green Bank na częstotliwości 2 GHz oraz jedną w paśmie 1,4 GHz z obserwatorium Arecibo, w sumie 17 wybuchów z tego źródła.”

Nikt nie wie co wywołuje FRB, ale nowa teoria zaproponowana przez pracujących na Harvardzie fizyków, Avi Loeba oraz Manasvi Lingama, wskazuje na to, że ich źródło może być pochodzenia sztucznego. Według Loeba, FRB są tak nieprawdopodobnie intensywne i krótkotrwałe, a jednocześnie tak bardzo odległe od nas, że skoro nie znaleźliśmy żadnego ich naturalnego wytłumaczenia, to może należy rozważyć, że zostały wywołane sztucznie. Taka hipoteza jest zdaniem ekspertów warta weryfikacji.

Co mogłoby wywołać takie zjawisko? Naukowcy sugerują, że mogą to być jakieś sposoby porozumiewania sie na duże odległości. Mogłyby to być również pojazdy kosmiczne obcych, na przykład wykorzystujących żagle słoneczne. Taki napęd jest teoretycznie możliwy i byłby w stanie uciągnąć nawet gigantyczny pojazd o wadze powyżej miliona ton. Ich zdaniem taka struktura z żaglem mogłaby być w stanie odbywać podróże na dystansach międzygwiezdnych, a nawet międzygalaktycznych. Impuls radiowy docierający do nas może być wynikiem dyfrakcji wiązki naładowanych cząstek docierających do kosmicznego żagla.

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 4.5 (2 votes)


Komentarze

Portret użytkownika jaa

Nie znam się, ale czy w

Nie znam się, ale czy w Kosmosie, gdzie podobno nie ma grawitacji i oporów masa obiektu ma wpływ na napęd, który go porusza? Bo, jeżeli nie, to dany silnik mogący rozwinąć daną prędkość, będzie ją rozwijał niezależnie od masy obiektu, który ma napędzić.

0
0
Portret użytkownika micro

Heh, tytuł sugeruje zupełnie

Heh, tytuł sugeruje zupełnie co innego niż treść arta, gdzie pod sam koniec jest tylko wzmianka o "sztuczności".

Żadna "szanująca się" cywilizacja do ewentualnej komunikacji nie użyje fal elektromagnetycznych jako "zbyt wolnych". Tu warto sięgnąć do prac choćby Maxwella i jego równań. Konkretnie chodzi mi o usunięcie z tych równań "eteru" co sprawia, że po "unifikacji" równania te zawierają w sobie błąd. Błąd którego po dziś dzień nie naprawiono i nie przyznano, że Maxwell i inni mieli słuszność, a im współcześni "nałukofcy" mylili się.

Jednym z dowodów niech będzie zastąpienie "wyszydzanego i niedobrego eteru" ciemną energią i ciemną materią.

Bardziej skomplikowana wersja tego, co wcześniej odkryto. Ale przecież za coś kasę trza brać. Za zdefiniowany i opisany eter nikt nie zapłaci, a na badania "ciemnej energii i materii" kaska płynie nieprzerwanym strumieniem

1
0

Czytaj wszystko, słuchaj każdego. Nie dawaj wiary niczemu, dopóki nie potwierdzisz tego własną wnikliwą analizą - William Cooper

Skomentuj