Tajemnice innych wymiarów

Źródło: http://www.guidescope.net/galaxies/andromeda_20121213.jpg

Jeżeli sobie przypomnimy wiadomości starodawnych historyków, że pierwsi ludzie o nadzwyczajnie długim życiu 900-set lat, zajmowali się geometrią i obserwacją kosmosu, (jak nam donosi Józef Flawiusz) to może odkryli oni tajemnicę, że istnieje inny świat? Inny wszechświat? Może odkryli dzięki temu tajemnicę przyszłości, tajemnice nadchodzącego Potopu mającego zniszczyć tą cywilizację. Czy na ziemi mogą być pozostałości czegoś, co na to by wskazywało? Czy istniała jakaś cywilizacja ludzi geniuszy? Możliwe, że tak, ale idźmy dalej...:

"... W jaki sposób obserwowana struktura wszechświata mogła powstać? Gdy obserwujemy oddalanie się galaktyk (zgodnie z ogólną teorią względności Einsteina), nie jest to "ucieczka" galaktyk w "pustą" przestrzeń (jak w przypadku rozrywającego się granatu), ale cała przestrzeń się rozszerza - "puchnie". W związku z tym objętość wszechświata zmienia się w czasie. Gdy będziemy się cofać na osi czasu, to w końcu dojdziemy do tego, że objętość wszechświata, stopniowo się zmniejszając, stanie się równa zeru. Objętość wszechświata jest skończona, podobnie jak powierzchnia kuli ziemskiej. Jeżeli maleje promień, to oczywiście maleje też objętość. Natomiast temperatura i gęstość rośnie. Jeżeli objętość zmaleje do zera, tym samym temperatura i gęstość wzrośnie do nieskończoności. Wynika z tego wniosek, że kiedyś nie istniał ani czas, ani przestrzeń! Była nicość! Jaki mechanizm spowodował, że wszechświat został wykreowany? Zgodnie z powyższym rozważaniem, wszechświat zmniejszając swoje rozmiary, w pewnym momencie był już mniejszy od atomu. Wtedy jednak przestaje obowiązywać ogólna teoria względności. Jest ona, bowiem teorią klasyczną, która nie uwzględnia efektów kwantowych..."

Co znajduje się poza granicą widzialnego wszechświata? Może "poza" po prostu by oznaczało przeniesienie się do innego wszechświata, z innymi prawami?

"...Zajmijmy się teraz strukturą obecnego wszechświata. Mówiliśmy, że zgodnie z ogólną teorią względności, ma on geometrię sferyczną, czyli kulistą. Jesteśmy jakby na powierzchni sfery, ale nie sfery dwuwymiarowej, ale trójwymiarowej. Niestety, czegoś takiego nie potrafimy sobie wyobrazić, ale z łatwością możemy napisać równania takiej sfery. Przekonujemy się wówczas, że objętość wszechświata jest skończona i ilość materii jest ograniczona. Sprawa jednak na tym się nie kończy, bo współczesne teorie wskazują na jeszcze większą złożoność geometrii wszechświata. Mówią one, że tych wymiarów mogłoby być dziesięć i więcej. Fizyka kwantowa dopuszcza powstanie wszechświatów cztero-, pięcio-, a nawet stuwymiarowych. My jesteśmy przyzwyczajeni do trzech wymiarów: szerokości, głębokości i wysokości - w takim świecie się poruszamy. Z punktu widzenia fizyki, tak być nie musi. O takiej strukturze zadecydowała historia wszechświata, a dokładniej jego początek. Otóż według współczesnej wiedzy, jakieś 14 miliardów lat temu, powstała spontanicznie na mocy praw fizyki kwantowej - sfera dziesięciowymiarowa. Z tych dziesięciu wymiarów - tylko trzy się rozszerzyły, a reszta - siedem wymiarów - pozostały "zwinięte", przybierając bardzo złożone struktury. Te właśnie niepozorne siedem wymiarów, decyduje o materii; o ilości i właściwościach cząstek elementarnych, o siłach działających między nimi itp... Z punktu widzenia fizyki kwantowej fakt, że rozwinęły się właśnie trzy wymiary, jest czystym przypadkiem. Struktura pozostałych siedmiu, jest również przypadkowa. Zatem równie dobrze mógł powstać świat o innej ilości rozwiniętych wymiarów, o innych cząstkach elementarnych i innych siłach działających między nimi. Świat niewyobrażalnie inny! Współczesne teorie naukowe dopuszczają zresztą istnienie setek tysięcy takich różnorodnych wszechświatów!..."

Czyli przejście z tego świata do innego jest możliwe i prawdopodobnie możemy to obserwować podczas pojawień się UFO "pojazdów" oraz istot UFO jak gdyby "znikąd". Istoty te mówią często, że nie są z Ziemi, ale nie mówią, że nie są z tego wszechświata, albo nie informują nas, z jakiego świata pochodzą? Czy ze świata, w którym obowiązują normy moralne/etyczne? Normy przypisane dla świata ludzi.

"... Przez ułamek sekundy (tzn. od 0 do 10-35 sekundy), mieliśmy tylko trzy wymiary przestrzenne i próżnię. Mamy tu do czynienia z czasem - 10-35 sekundy. Jedna sekunda dla tak krótkiego czasu to wieczność! Fizyka kwantowa mówi jednak, że ta próżnia, która wtedy istniała i w której gęstość materii była równa zeru, była tak zwana "próżnią fałszywą". Stale występowały w niej fluktuacje. Powstawały i szybko znikały cząstki. Taka "fałszywa próżnia" była w stanie kwantowym, w którym jej energia była różna od zera, i to dodatnia..."

W tym momencie trzeba zacytować innego naukowca od mechaniki kwantowej informacji:

"...Czasem, kiedy takie wygenerowane przestrzenie się stykają powstają struktury zwane mostami Einsteina - Rosena i powstaje kanał łączący wszechświaty równoległe. Lecz pośrodku tego tunelu jest osobliwość - piana kwantowa (przestrzeń traci sens i ma, zaczyna zachowywać się w sposób chaotyczny) - to całkowita blokada dla materii i energii (również tej wysoko zorganizowanej w tym ludzi), ale być może nie dla informacji.
Zgodnie z obliczeniami 1 przeciętnie ważący człowiek to 3 razy 10 do potęgi 92 bitów informacji. Obrazowo można by powiedzieć, że potrzeba by było 5 razy 10 do potęgi 30 dysków HDD o pojemności 200 Gb, aby zapisać dane o jednym człowieku. Taka teleportacja byłaby możliwa..."

Brak oceny