Tajemnicza Villa Wintera - ostatni przystanek Adolfa Hitlera przed ucieczką do Argentyny?

Kategorie: 

Villa Wintera

Nazistowskie Niemcy są po dziś dzień słynne ze swoich spektakularnych projektów budowlanych. Przeznaczenie niektórych z nich nadal pozostaje nieznane. Przykładem może być słynny kompleks Riese w Górach Sowich. Jeden z tajemniczych obiektów zbudowanych przez nazistów znajduje się też na wchodzącej w skład archipelagu Wysp Kanaryjskich, Fuerteventura. Obiekt nosi dzisiaj nazwę Villa Wintera.

 

Tajemnicza budowla znajduje się w okolicy miejscowości Cofete na Półwyspie Jandia na Fuertaventurze. Oficjalnie została zbudowana przez niemieckiego architekta, Gustawa Wintera. Budynek znajduje się praktycznie w dziczy, przy brzegu oceanu, u podnóża gór pochodzenia wulkanicznego. Doprawdy trudno zrozumieć w jakim celu ktoś zbudował coś takiego po środku niczego.

Gustaw Winter, odpowiedzialny za ten projekt, pochodził z bogatej niemieckiej arystokracji i był spokrewniony z rodziną dyktatora Hiszpanii, generała Francisco Franco. To on poprosił go o pomoc w zagospodarowaniu wyspy Fuerteventura, a zwłaszcza jej południowej części.

Zgodnie z oczekiwaniami Winter przyczynił się do rozwoju znajdującego się tam półwyspu Jandia, i największej miejscowości Moro Jable. Do dzisiaj stawiane są jego pomniki, które przedstawiają go w charakterystycznych ciemnych okularach, spacerującego ze swoim nieodłącznym czarnym dużym psem. Miejscowi szanowali architekta i nazywali go Don Gustavo.

Jeszcze przed wojną pojawiły się plany częściowej militaryzacji półwyspu Jandia. W tej sprawie Winter spotkał się z niemieckim admirałem Wilhelmem Canarisem, który był szefem wywiadu Abwehry. W 1941 roku stało się to faktem i rozpoczęto prace budowlane w całej okolicy, między innymi przy willi.  Wszystko odbywało się w całkowitej tajemnicy.

Materiały budowlane i siłę roboczą sprowadzano z Niemiec i z Hiszpanii. Wielu z nich nie przeżyło, o czym świadczy stary cmentarz znajdujący się na pobliskiej plaży.

Robotnicy codziennie przechodzili oni do specjalnych obozów znajdujących się poza terenem tego tajnego projektu. Ostatecznie budynek ukończono jeszcze w czasie wojny.

Na pierwszy rzut oka wygląda to jak ekscentryczny domek letniskowy. Wiadomo, że z pewnością bywali w nim nazistowscy dygnitarze z samym Adolfem Hitlerem na czele. Zachowały się nawet zdjęcia przedstawiające fuhrera i Ewę Braun odpoczywających na tarasie willi Wintera.

Jak to zwykle bywa z nazistowskimi tajnymi kompleksami są one sprytnie zakamuflowane. Nie inaczej jest w tym przypadku. Pod willą znajdują się podobno jeszcze trzy kondygnacje, które oficjalnie nie zostały do dzisiaj zbadane. Wiadomo jednak, że istnieją, ponieważ na tarasie willi znajduje się pokaźnych rozmiarów szyb wentylacyjny.

Miejscowi do dzisiaj opowiadają sobie rozmaite historie na temat tego obiektu. Wśród nich jest i taka, że wykorzystano podwodny tunel lawowy połączony z pobliskim Atlantykiem, który umożliwił stworzenie na samym dole bazy dla łodzi podwodnych. Często widywali je w tej okolicy lokalni rybacy. Dwa z U-bootów mają się tam jeszcze znajdować.

Oficjalnie nigdy nie potwierdzono tej hipotezy, ale trzeba przyznać, że w okolicy willi znajduje się wiele dowodów wskazujących na to, że były tam stosowane liczne szynowe systemy z wagonikami podobnymi do tych znanych nam między innymi z Riese. Ich obecność wskazuje na to, że trwały tam prace na znacznie większą skalę niż może się to wydawać po obecnie pozostawionych śladach.

Z pewnych informacji wynika, że Villa Wintera mogła być punktem przeładunkowym dla uciekających z Europy niemieckich zbrodniarzy wojennych. Podobno to właśnie tam dokonywano im licznych operacji plastycznych. Po ich rekonwalescencji zostały do dzisiaj ślady w postaci otworów w ścianie po kuli z broni osobistej.

Niektórzy wprost sugerują, że to właśnie w tym domu przystanek na drodze do Ameryki Południowej miał Adolf Hitler i Ewa Braun. Podobno Hitler uciekł z Berlina do Tonder w Danii. Następnie udał się do Reus w Hiszpanii, gdzie nadal rządził sprzyjający mu dyktator. Kolejnym przystankiem miała być właśnie Fuerteventura na Wyspach Kanaryjskich. To podobno tam wódź III Rzeszy wraz ze swoją ukochaną, przeszli operacje plastyczne i udali się na emigrację do Mar Del Plata w Argentynie.

Osoby, które mogłyby udzielić jakichś informacji na temat prawdziwości tej historii milczą. Sam Gustaw Winter zmarł w roku 1971, a do 1990 teren Villi Wintera był strzeżony przez wynajętą firmę ochroniarską. Archiwum Wintera przejął jego syn, który mieszka do dzisiaj na pobliskiej wyspie Las Palmas. Początkowo obiecywał, że zostanie ono upublicznione w 2010 roku, ale ostatecznie tego nie uczynił, podobno naciskany, aby nie ingerować w oficjalną historię II Wojny Światowej.

 

 

Zobacz również:

http://innemedium.pl/wideo/czy-adolf-hitler-zmarl-naprawde-w-latach-60tych-w-argentynie

http://innemedium.pl/wiadomosc/dokumenty-fbi-potwierdzaja-ze-adolf-hitler-przezyl-wojne-zamieszkal-w-andach

Ocena: 

3
Średnio: 3 (1 vote)


Komentarze

Portret użytkownika Necton

byłem tam osobiście,

byłem tam osobiście, oglądałem te mury i rzeczywiście dotarcie do tej willii kosztowało mnie 4godz marszu przez góry w jedną tylko stronę, autor artykułu zapomniał dodać jeszcze jedną interesującą historię (opowiedział mi o niej miejscowy), iż byli śmiałkowie ktorzy poszukiwali zatopionych tam u-boot'ów, dziwnym trafem wszyscy zgineli, na jednym z takich stateczków wybuchła bomba i cała załoga zgineła, od tamtej pory NIKT nie poszukuje tam niczego a syn Wintera podobno nie ujawni te dokumenty ponieważ wynikałoby z nich iż Hiszpania współpracowała z Niemckimi nazistami tak jak i w czasie tak i po II wojnie światowej.

0
0
Portret użytkownika Roman20

Co chwila powtarzacie

Co chwila powtarzacie naziści, nazistami, nazistowskie. Kto to byli ci naziści? Eskimosi? A może marsjanie?

0
0
Portret użytkownika maur

dlatego D.T. NAJPIERW był w

dlatego D.T. NAJPIERW był w Peru.Tam się spotkał ufoludkami a teraz wykonuje ich zalecenia

0
0
Portret użytkownika Arnikx

Nie ma takiej wyspy na

Nie ma takiej wyspy na Kanarach co się nazywa Las Palmas. Jest miasto na Gran Canarii o tej nazwie albo wyspa La Palma. Polecam autorowi sprawdzenie takich informacji przed publikacją.

0
0
Portret użytkownika Terenia z Torunia

Dla mnie idea ucieczki

Dla mnie idea ucieczki Hitlera z bunkra to mit. Ucieczka do Argentyny gdzie miał dożyć spokojnej starości albo do tajnej bazy gdzieś na Antarktydzie, a może na Księzyc albo co tam, na Marsa (a co niemcy będą sobie żałować, jak szaleć to szaleć). Wystarczy popatrzeć na ostatnią kronikę  z udziałem Hitlera i wszystko staje się jasne - ten człowiek nie przeżyłby roku, góra dwóch wiosen a co dopiero mówić o długich latach gdzieś tam daleko (a może nawet wewnątrz Ziemi). Sytuacja po zakończeniu wojny była bardzo specyficzna - rozpadł się blok aliantów i każdy poszedł w swoją stronę. Byłych aliantów ogarnęła podejrzliwość co do losów Hitlera. Delikatnie przypominam, że sam Stalin stwierdził, że brytyjczycy pomogli w ucieczce Hitlera. Z kolei Amerykanie oskarżyli o to samo Stalina. Słowem - to była celowa dezinformacja prowadzona przez wywiady celem wzajemnego zdyskredytowania. Największą zagadką bunkra jest to co stało się z M.Bormanem i Ewą Braun. Kolejna zagadka to los Himmlera i jego rzekomej samobójczej śmierci. Tak na marginesie - dostojnicy nazistowscy (czyli niemieccy - nie bójmy się użyć tego określenia) jasno wypowiedzieli się w kwestii śmierci Hitlera natomiast dziwnie milczeli o losie E.Braun.
Zapewne ktoś wspomni o dokumentach FBI wg. których rzekomo widziano Hitlera gdzieś w Argentynie, ba były nawet jego zdjęcia !!!!. Delikatnie przypominam, że ten dokument ma formę "na zasadzie zasłyszanej informacji" a owe zdjęcia to tylko symulacja p/podobnego wyglądu Hitlera...

0
-1
Portret użytkownika Homo sapiens

Hitler który wymordował tylu

Hitler który wymordował tylu Polaków i Żydów musiał mieć związek z siłami nadprzyrodzonymi ! Są zresztą na to dowody, ale nie o tym chciałem napisac, ale o kimś kto zapoznał się z moją pracą na temat istot z innych wymiarów i nakręcił film o Tusku pod tytułem: "Archiwum-X, UFO atakuje ! Działa orgonowe Tuska !" pod adresem: https://www.youtube.com/watch?v=NGrN7PRuu3s
Jest tam dużo rzeczy o ufo, o tym że moga pochodzić z piekła co wielu badaczy bierze poważnie pod uwagę ! Zresztą na moim blogu zajmującym się tymi istotami zamieściłem wiele informacji o tych istotach, a jedną z nich jest ta że wizjonerzy chrześcijańscy mówią o tym, iż mieli wizje jak te istoty są wypuszczane z piekła na wolność ziemską by karać ludzi !

tu znajdziecie informacje o tych istotach:
http://popotopie.blogspot.com/2013/06/kim-sa-istoty-z-innego-wymiaru.html

0
0

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika Terenia z Torunia

Oczywiście, że miał związek z

Oczywiście, że miał związek z siłami "nadprzyrodzonymi" - całe to jego towarzystwo Thule to był krąg spirytystów, którzy nawiązywali kontakt "z kimś tam" i otrzymywali od nich technologię. Thule nawet nazwało to rodzajem okultystycznej technologii (to tak jak dziś mówimy o okultystycznym leczeniu energią). Związek nazistów z okultyzmem jest niepodważalny tak jak dzisiaj satanizm wśród elit rządzących. Sama idea super rasowości niemców nie wzięła się znikąd - przemycili ją teozofowie a thule przyjęło ją z otwartymi rękoma...
 

0
0
Portret użytkownika Nieważny

To tym bardziej taka osoba

To tym bardziej taka osoba jak Hitler nie popełnila by samobójstwa.Demon nie odchodzi tak łatwo.
Wszystko co wiemy o domniemanej śmierci Hitlera, wyszło spod pióra Hugha Trevor-Ropera,ten historyk w tym czasie pracował w st majora dla MI6(bryt.wywiad)Z wielu zeznań SS-manów pelniących slużbę w bunkrze(całkowicie rozbieżne wersje)Trevor-wybrał tę, która podobała mu się najbardziej...i umieścił ją w oficjalnym raporcie.Tak do dziś zostalo.
Stalin i jego spec grupa Smiersz ogłosili światu, że znależli zwłoki Hitlera, ale alle tak naprawdę ich nie pokazali
(jankesi też ich nie widzieli) a prowadzili równolegle swoje ''śledztwo'' Ba... rosjanie pozbywali się ciała Adolfa
cztery razy za każdym razem w innym miejscu(ekshumacja pochówek)
Amerykański wywiad dociekał, dociekał a tak naprawdę współpracował wtajemnicy z nazistami od 1943 r.
Jest taka opcja, że to amerykanie zadbali o bezpieczną wycieczkę Adolfa na pokladzie jak najbardziej niemieckiego 
 U-530 do pensjonatu w Argentynie pod jakże fajną nazwą Eden... oczym z resztą wspomniał w swoim przemówieniu
do żolnierzy niejaki Donitz. pzd.

0
0
Portret użytkownika pilip123

"Doprawdy trudno zrozumieć w

"Doprawdy trudno zrozumieć w jakim celu ktoś zbudował coś takiego po środku niczego." jak łatwo wzbudzic mega zaciekawienie lub/i niezrozumienie u admina ROFL
czyli pytanie brzmi, po co budowac dom/wille na wyspie?

0
0

Skomentuj