Tajemniczy artefakt bazaltowy z wyrytymi symbolami znaleziony przez farmera z Georgii

Kategorie: 

https://pl.pinterest.com/pin/557672366339012253/

Amerykański farmer ze stanu Georgii miał szczęście, ponieważ niedawno znalazł dziwny i tajemniczy bazaltowy artefakt. Trudno ustalić do jakiego ludu należał, ale z pewnością pochodzi ze starożytności Ameryki Północnej.

 

Historia niechętnie ujawnia swoje tajemnice, ale amerykański rolnik ze stanu Georgia miał szczęście, bo odkrył na swoim polu dziwny przedmiot. Jako zapalony kolekcjoner, od razu zorientował się, że znalazł unikalną rzecz, którą może dodać do swoich zbiorów starych pamiątek.

 

Okręg Jackson w Georgii, gdzie mieszka rolnik, słynie z licznych stanowisk archeologicznych położonych wzdłuż dopływów rzeki Chattahoochee, która wpada do Zatoki Meksykańskiej. Średnica jednego z takich miejsc - unikalna starożytna konstrukcja, składająca się z czterech koncentrycznych kręgów ziemi, wynosi około 90 metrów.

Równie wyjątkowy jest kamień czarnego bazaltu, znaleziony niedawno. Waży zaledwie 652 g i mierzy około 15 cm. Ten tajemniczy artefakt ma inny kształt, gdy patrzy się pod różnymi kątami. Ponadto widać kilka znaków, wyrytych na jego powierzchni.

 

Mnożą się interpretacje na temat znaleziska przez różnice w percepcji u ludzi oglądających kamień. Mózg człowieka zmuszony jest do sortowania nagromadzonych informacji. To jest uproszczone wyjaśnienie złożonego zjawiska psychologicznego zwanego pareidolią, co wyjaśnia, dlaczego wiele osób widzi różne rzeczy w tym małym kawałku bazaltu.

Jeśli dziesięć osób zapyta, co prezentuje linia krzywa na kamieniu, będziemy mieli dziesięć niepodobnych odpowiedzi na temat m. in. profilu ludzkiej głowy, wąsów, ust lub nosa. Mało kto zgadnie, że kształt spirali symbolizuje mezoamerykańskie bóstwo.

Oczywiście, kamień związany jest z dawną cywilizacją. Symbole na artefakcie pokojarzono z Majami. Siedem podobnych przedmiotów zwrócono ostatnio Gwatemali po bezprawnym przywozie ich do Stanów Zjednoczonych. Dwa z tych kamieni mają owalne wycięcia w formie V, które mogą być odczytywane, jako „wąż, połykający jajko".

Być może najbardziej przekonujące dowody powiązań pomiędzy starożytnymi ludami Georgii i Meksyku przedstawił Europejczyk Charles de Rochefort, który udał się na wyprawę do południowo-wschodniej części Ameryki w XVII wieku. 

 

Odnosząc się do rozmowy z tubylcami, Charles de Rochefort  pisze: „Apalachee chwalił się, że tworzą oni kolonie na dużej drodze do Meksyku, a do tej pory używali wielkiej trasy lądowej. Mieszkańców kraju nazywano Tlatuici, co oznacza „ludzie gór”. Apalachee udał się do Zatoki Meksykańskiej i Nowej Hiszpanii, płynąc rzeką, którą Hiszpanie nazywają Rio del Santo Spirito (Mississippi).”

 

Droga w Georgii, o której pisał Rochefort, nazywana jest Great White Way. Jest to starożytna droga zbudowana ze zmiażdżonych muszli, piasku i gliny. Przechodzi ona przez okręg Jackson i prowadzi do wybrzeża Atlantyku. Według Rochefort, opierającego się na relacji tubylca, drogę od północnej Georgii, prowadzącą przez wąskie wąwozy górskie, pokonywano na wielbłądach!

 

 

 

Źródło: Precontact

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

Portret użytkownika RW

Indianie z nudów lub dla

Indianie z nudów lub dla wybranki tworzyli te cuda ,tak jak łuki strzały groty do nich .

0
0

Skomentuj