Tajemniczy trójkątny obiekt znaleziony na Księżycu

Kategorie: 

źródło: Google

Lista księżycowych anomalii jest bardzo długa. Najnowsza z nich została odkryta na oficjalnie opublikowanych zdjęciach. Jest to intrygujący trójkątny obiekt wypatrzony na powierzchni Księżyca.

 

Natura zwykle nie tworzy formacji o regularnych kształtach. Dlatego właśnie, gdy na Marsie lub na Księżycu ktoś zauważy nietypowe formacje zwykle rozpala to emocje i prowadzi do zadawania pytań o to kto je stworzył. Na przykład trudno uwierzyć, że jakiś meteor jest w stanie stworzyć trójkątny krater, a właśnie z czymś takim mamy do czynienia na Księżycu.

 

W tym konkretnym przypadku struktura odkryta przez internautę o nicku WowForReeel jest rzeczywiście dziwaczna. Nie dość, że posiada wyraźnie trójkątny kształt to jeszcze na obrzeżach widać coś, co wygląda jak światła. Jest ich konkretnie siedem, a cała struktura zszokowała już wiele osób, w tym niektórych naukowców, którzy nie potrafią zinterpretować tego znaleziska.

 

Niektórzy twierdzą, że jest to statek kosmiczny, który mógł wylądować na powierzchni Księżyca. Trzeba przyznać, że nasz satelita wydaje się być idealnym punktem obserwacyjnym i jeśli jakaś cywilizacja chciałaby obserwować nas bez ryzyka wykrycia to powinna budować bazy właśnie na powierzchni srebrnego globu.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

Portret użytkownika Robertzniemiec

Co wu kurcze macie z tym

Co wu kurcze macie z tym bogiem ? Jak trzeba być wypranym przez kościół albo cholera wie kogo żeby w takie pierdoły wierzyć ? No chyba że moja teoria o tym iż 95% ludzi na świecie to idioci jest prawdziwa.............

0
0
Portret użytkownika Budyłiński

a moze to nowy kosmiczny

a moze to nowy kosmiczny model 
  Ho IX / Horten Ho 229 ???? co sadzicie o tej teori?

0
0
Portret użytkownika łukasz

Znalazłem to współrzędne są

Znalazłem to współrzędne są takie: 22°42'38,91'' N    142°34'38,41" E
Moim zdaniem te kropki to napewno jest jakiś błąd w programie Google Earth, bo kiedy się przybliża lub oddala widok od tego miejsca, to można znaleźć taki moment gdy te kropki pojawiają się lub znikają a resztę szczegółów powierzchni widać cały czas tak samo. Możecie sprawdzić.
 

0
0
Portret użytkownika jon222

Zobaczcie ze ziemia jest

Zobaczcie ze ziemia jest fotografowania z rozdzielczością taka,iz można zobaczyć tablice rejestracyjne samochodów zaparkowanych na ulicy. Mars jest również fotografowany z wysoka rozdzielczoscia,. Jedynie nieszczęsny księżyc ma same pikselozy.

0
0
Portret użytkownika gash

"Natura zwykle nie tworzy

"Natura zwykle nie tworzy formacji o regularnych kształtach"
A to ciekawe? Czyli jutro przeczytamy tutaj o fenomenie kryształów, płatków śniegu, liści paproci czy choćby tego, że nasza planeta ma kształt zbliżony do kuli?
 
Gratuluję poziomu Smile

0
0
Portret użytkownika pablo76

dlaczego zdjęcia NASA lub

dlaczego zdjęcia NASA lub innych satelitów są zawsze nie wyraźne ?? Wszystkich nas robią w jajo.....

0
0
Portret użytkownika fotograf

Wyrazne zdjęcia są tu

Wyrazne zdjęcia są tu http://target.lroc.asu.edu/q3/#
Ja już szukałem na koordynatach podanych przez autora filmu i nic podobnego nie widać. Być może się pomylił i źle podał. 66°33'11,81'' S  99°50'21,53" E . Podobnie na Google Moon gdzie jest totalnie zamazane zdjęcie. Ponadto ludzie podejrzewają jakiś rodzaj kamuflażu w terenie, szczególnie po ostatnim lądowaniu Chang, gdzie na jego zdjęciach widoczne są pionowe smugi zaciemnienia i rozjaśnienia. Nie pasuje to do winietowania obiektywu (zresztą wątpię, żeby chińczycy nie wysłali na ksiezyc co najmniej przyzwoitej jakosci sprzętu). Może to być wrażliwość matrycy na jakieś pasmo em. Sądzę, że zdjęcia z Changa są robione bez filtrów. Zastanawiałem się czy  nie winić tu algorytmu kompresji video, jednak raczej chyba nie.
 
 
 

0
0
Portret użytkownika ksmamona

Wentyl ?

Wentyl ?

0
0
Portret użytkownika Endor

Kiedyś coś było o Aniołach na

Kiedyś coś było o Aniołach na innymmedium a ostatnio nic.
"Po wygraniu przełajowych biegów na szczeblu powiatowym w Wieliczce,
sekcja sportowa michalickiej Szkoły Zawodowej w Pawlikowicach
została zakwalifikowana do wojewódzkich biegów przełajowych
w Krakowie. Pod koniec maja 1947 r. wsiedliśmy w Wieliczce do pociągu
odjeżdżającego do Krakowa. Ponieważ będąc klerykiem michalickim
i nauczycielem wspomnianej szkoły, byłem jednocześnie odpowiedzialny
za sekcję sportową, z powodu spóźnienia nie kupiłem
biletów w Wieliczce, lecz wysiadłem na stacji Kraków-Płaszów, aby je
kupić. Po ich nabyciu biegiem do pociągu, który już ruszył i dopadłem
przedostatniego wagonu, w którym ulokowali się moi uczniowie.
Zamiast chwycić się poręczy przy wagonie, chwyciłem się poręczy przy pomoście i mimo szeregu podrzutów całym ciałem, by osiągnąć stopnie
wagonu, nie zdołałem dokonać tego. W tym czasie pociąg nabierał
coraz większego pędu i wytworzony podmuch powietrza pchał mnie
pod wagon. Moje nogi zaczęły sunąć po szynach i sytuacja stawała się
dramatyczna: mogło mi odciąć nogi. Trzymałem się prawą ręką niefortunnej
poręczy, ale coraz bardziej byłem wciągany pod pociąg. Ogarnęła
mnie wówczas nie trwoga, ale wielka pasja życia. Nagle zostałem
jakby uniesiony przez kogoś, mocnym podrzutem ciała udało mi się
wyrwać nogi sunące wzdłuż pociągu. Następnie kolanami uchwyciłem
stopień wagonu, a braterskie ręce ludzi stojących na pomoście wciągnęły
mnie na tenże pomost. Jakże dziękowałem memu Aniołowi Stróżowi
za uratowanie mi życia! Przez szereg lat, ilekroć wspominałem
o tym dramatycznym wypadku, doznawałem głębokiego, bolesnego
wstrząsu wewnętrznego. Rodziła się również na nowo wielka wdzięczność
Bogu najwyższemu i memu Aniołowi Stróżowi za uratowanie mi
życia. Te wdzięczność zachowuję, choć upłynęło już 48 lat.
Dodam jeszcze, że kiedy już uratowany stałem na pomoście, pociąg
zatrzymał się. Okazało się, że mój Anioł Stróż był „szybszy" w działaniu
niż Anioł Stróż strażnika kolejowego, który zatrzymał pociąg.

Bardzo pokochałam św. Michała Archanioła, a on pomaga mi na każdym
kroku mojego życia. W dzisiejszym czasie bardzo widać działalność
szatana, który atakuje ludzi i mnie również, zwłaszcza od czasu,
kiedy rozprowadzam „Któż jak Bóg" i modlitewniki Walczmy z szatanem.
Kupiłam sobie duży obraz św. Michała Archanioła i myślałam,
że mąż będzie zły, bo już mamy dużo obrazów na ścianach domu.
Prosiłam św. Michała Archanioła, aby mąż zgodził się na powieszenie
obrazu na ścianie i tak się stało. Niespodziewanie mąż ściągnął portret
ślubny, a zawiesił obraz św. Michała. Szatan zemścił się na nim,  bo na drugi dzień przyszedł do domu pijany. Innym razem przyszedł
do niego kolega i pili, a potem zaczęła się bójka między nimi. Mąż
wziął pustą butelkę po wódce i rozbił na podłodze. Widząc, co się
dzieje, wzięłam wodę święconą, a będąc w stanie łaski uświęcającej,
w której ciągle żyję, a przy tym był to piątek, dzień, w którym poszczę
o chlebie i wodzie — z taką mocą pokropiłam wodą święconą męża
mówiąc: „Szatanie odejdź od niego", że on zbladł i jakby stał się innym:
wziął zmiotkę i zaczął zmiatać szkło. W tym czasie kolega, będąc
pijanym, szukał kluczyków do samochodu, aby jechać do domu. Ja
schowałam kluczyki, a on złapał męża za szyję i mówił, aby mu dał
kluczyki. Widząc co się dzieje, powiedziałam, że to ja mam kluczyki.
Znając go, wiedziałam, że jak jest w tym stanie, nikt mu nie da
rady i nikt go nie przekona, aby w takim stanie upicia nie jechał do
domu, zwróciłam się do św. Michała Archanioła, dotknęłam z wiarą
jego obrazu i powiedziałam: „Święty Michale Archaniele proszę Cię,
pomóż mi, spraw, by się położył spać, a nie jechał pijany do domu
o 23.00 godzinie". W tym czasie kolega męża wszedł bardzo szybko do
pokoju, jakby go ktoś prowadził i rzucił się tak jak był w ubraniu na
wersalkę i zasnął. Jedynie Bóg wie, ile wycierpiałam wtedy, ale to cierpienie,
post, ofiarowałam wtedy za nich i za wszystkich grzeszników.
Bardzo dziękowałam św. Michałowi, gdyż była tu widoczna jego ingerencja.
Chciałam się zapisać do Rycerstwa Sw. Michała Archanioła,
chociaż praktycznie to już dawno należę, bo wypełniam wszystkie polecenia
Statutu... Pierwszy raz, gdy odmawiałam 3 egzorcyzmy w piątek
0 godz. 24.00, to miałam sen, w którym szatan ukazał mi się w oknie
1 był bardzo straszny i zagniewany na mnie, powiedział mi: „Jak ja cię
nienawidzę!" Przestraszywszy się, obudziłam się cała spocona...
Odmawiam codziennie egzorcyzm za grzeszników, alkoholików,
organizuję pielgrzymki na czuwania fatimskie. Bardzo mi w tym pomaga
Eucharystia, którą żyję codziennie i wiem, że bez niej byłoby
mi jeszcze trudniej żyć w dzisiejszym XX wieku wzmagającej się walki
z szatanem. Ostatnio na Nowennie do Matki Boskiej w środę miałam
wielkie przeżycie: czułam wielką moc Ducha Świętego i wsparcie św. Michała Archanioła, który natchnął mnie, aby napisać list do Redakcji
„Któż jak Bóg" i opisać niektóre wydarzenia, aby ludzie sobie
uświadomili, jak bardzo szatan jest niebezpieczny. Od tego dnia noszę
przy sobie wodę święconą, różaniec oraz broszurkę Walczmy z szatanem
i licząc na pomoc Boga i św. Michała czuję się bezpieczna. Chociaż
szatan bardzo mnie nienawidzi, to jednak św. Michał Archanioł
pomaga mi w życiu, a ja wierzę mocno, że moc Boga jest silniejsza niż
zło demonów.

0
0

Bóg stworzył nieskończone ilości istot rozumnych o różnych szczeblach bytowania. Choć rozumem nie można dowieść istnienia Aniołów, to jednak można wskazać na odpowiedniość ich istnienia.

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika Badacz zjawisk

Takie coś, to ja mogę w

Takie coś, to ja mogę w paincie zrobić w 3 sekundy. Ludzie dajcie spokój, same anomalie na tym ksieżycu a liczba nowoodkrytych pikseli naprawdę przeraża. Piksel goni piksel. Technologia jest do dpy, skoro na zdjęciach z najbliższego ciała niebieskiego widać jedynie piksele.

0
0
Portret użytkownika b@ron

było by nonsensem żeby

było by nonsensem żeby wierzyć w boga (dowolnego) i twierdzić że inne planety nie mogą posiadać życia...otóż mogą , po co bóg miałby stworzyć tyle planet jeśli miały by być martwe? jeśli jakieś istoty nie mogą żyć na powierzchni ,mogą żyć wewnątrz...dotyczy to zarówno innych galaktyk ,jak i naszych sąsiadów...np. jowisza...no tak jowisza...tam życie może być ukryte poprzez gęstą atmosferę ...pod którą to jest planeta skalista...życie na ziemi zaczeło się z dużym prawdopodobieństwem też wewnątrz ziemi a z czasem warunki na zewnątrz stały sie możliwe do zaludnienia...no i cywilizacja z wnętrza wypuściła pierwszego człowieka do hodowli...życie się przyjeło i jest do dziś...księżyc jest o rzut beretem i ludzkość tam dotarła zapewne ...jednak ta z wnętrza...my z zewnątrz też próbujemy go podbić ,jednak czy to się powiedzie ???...może...jeśli nam pozwolą ci z wewnątrz...
...jest jeszcze jedna opcja ,my żyjemy w klatce...a to co nas otacza to hologram...hodowla dusz dla ...bytu który ich potrzebuje jak my pożywienia...

0
0

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika Fanka1

Gdyby było bronie tak, jak

Gdyby było bronie tak, jak piszesz, to musiałnyś sobie wyobrazić, że ta "cywilizacja" pierwotna stworzyła całe biologiczne życie na Ziemi, cały izależniony od siebie wzajemnie ekosystem (bakterie, rośliny, zwierzęta) a nie tylko człwieka, bo on bez ekosystemy nie mógłby przeżyć. Musiałaby być twórcą wszelkiego ziemskiego życia. Sądzisz, że nie wymyśliłaby czegoś prostszego, by się nażreć dusz? Np. stworzenie w laboratorium pod ziemią jednego sztucznie odżywianego gatunku?
Poza tym ekosystem ziemski jest zbyt piękny i zróżnicowany, by jakiś zły żarłoczny byt tak wszystko cudownie zorganizował dla tego jednego celu, by się po prostu "nachapać".
Według mnie ziemski świat stworzył ktoś, kto ma wyobraźnię i niesamowite poczucie piękna. Stworzył człowieka jako istotę myślącą i zdolną do tworzenia i miłości. To jest więc ktoś dobry, kogo cieszy, że mamy szansę odczuwać ziemskie szczęście a Jemy, Stwórcy za tę możliwość podziękować.
Natomiast ten byt/lub te byty, które są zainteresowane niszczeniem człowieka podczas ziemskiego życia oraz chcą dręczyć dusze po śmierci, to złe byty. Nie stworzyłyby takiego piękna jakim jest Ziemia i Świat.

0
0
Portret użytkownika b@ron

Fanka1...jedno drugiego nie

Fanka1...jedno drugiego nie wyklucza, otóż zacznijmy od tego że zadam ci pytanie ...czy jesteś pewna że zwierzęta , rośliny (tak rośliny) nie mają dusz?...pytanie trochę retoryczne ,jako że nikt na 100% nie zna odpowiedzi na ten temat ...zwróć uwagę że zarówno zwierzęta i np. drzewa umierają tak samo jak człowiek ...jeśli mają duszę/energię ,z całą pewnością jest ona cenna dla boga/bytu ...poczucie piękna nie świadczy o tym czy ktoś jest dobry bądź zły tak samo wyobraźnia ...zwróć uwagę na to że np. budując dom , możesz wejść do niego i mieszkać byle było ci ciepło i byleś miała dostęp do podstawowych mediów ...po co go malujesz czy kładziesz płytki w łazience?...przecież nie są potrzebne do niczego prócz estetyki ...ekosystem jest piękny i zróżnicowany...masz rację stwórca musiał być artystą tak jak każde z nas...zauważasz teraz podobieństwo? a teraz powiedz mi czy ktoś kto ma w domu owe niepotrzebne rzeczy jak płytki czy pomalowane ściany...jest dobrym człowiekiem?...oczywiście że nie musi być dobry ...tak samo jak stwórca...a teraz uczucia...miłość...cudowne uczucie,biedny ten kto nie wie co znaczy się zakochać ...uczucia być może są potrzebne do podniesienia "jakości duszy"...pozatym np. miłość może być potrzebna do tego żebyśmy się rozmnażali tj. by dusz było więcej...zwróć uwagę na to że pragnienie dziecka zazwyczaj jest objawem miłości...jeśli kogoś pokochasz chcesz mieć z nim dziecko...jeśli jednak decydujesz się tylko na seks aby zaspokoić swoje potrzeby , bedziesz starała się to robić tak by dziecka z tego nie było...prawda?...tak więc ktoś kto tych dusz potrzebuje ,mógł wymyślić miłość właśnie dla swojego dobra a nie naszego...my oczywiście na tym nie tracimy przecież seks jest piękny a na dodatek mamy kochane dzieci ...niezrozumiałe dla mnie jednak w tej teori jest dla mnie to dlaczego umierają dzieci...tj. "niedojrzałe dusze"...gdyby to był efekt wojny owego "bytu" z innym "bytem"...znaczyło by to że ten drugi "byt" nie potrzebuje dusz...a więc czego???...gdybanie

0
0

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika Fanka1

[email protected] Miłość a pożądanie i

[email protected]. Miłość a pożądanie i rozkosz z seksu to nie zawsze jest to samo. To bardziej skomplikowany mechanizm. Miłość nie ogranicza się do tzw. pary, zwykle damsko-męskiej. Miłość do rodziców, czasem nawet do psa czy kota nie jest powiązana z pożądaniem, prokreacją itd. (wyłączając tzw. zboczenia) Miłość matki a rzadziej (zastrzegam - to moje zdanie) do dziecka może być silniejsza, niż miłośc do partnera/partnerki czy męża/żony (ale to też prokreacja, sorry). Istnieje miłość do rodzeństwa (bez głupich podtekstów) choć to nie jset takie częste i może przeszkadzać konkurencja między sobą. Miłość to dawanie a czasem poświęcenie się dla kogoś innego. Ostatnio dzieciak 8-letni uratował chyba 7 osób z pożaru, stracił życie ratując starego dziadka. Ojciec Kolbe w Oświęcimiu dał przykład takiej miłości. Czasem pokazują takie przypadki na filmach, nie zawsze wyssane z palca. Jak schorowany mąż, matka, ojciec, brat leży w łóżku a najbliższa osoba go opuści, znaczy, że nie było miłości albo była płytka, samolubna. Opieka nad takim chorym nie jest związana z prokreacją ale może być związana np. z wdzięcznością.
Co do tego, czym jest dusza to też dokładnie nie wiemy. Są też ludzie rozróżniający duszę i ducha.
Nie chcę wywołać burzy pisząc, że zwierzęta mają duszę ani rozpisywać się na forum na ten temat. Ale Ci napiszę krótko, moim zdaniem mają ją psy, może inne zwierzęta również. Nadmieniam, że Św. Franciszek mówił o naszych "braciach mniejszych".
A może prawda jest taka, że niektórzy dopatrują soę we wszystkim dobra a niektórzy zła. Piszę to w kontekście pytania, w jakim celu nas stworzono.

0
0
Portret użytkownika b@ron

oczywiście Fanka1 ,masz rację

oczywiście Fanka1 ,masz rację ...ja odniosłem się do tego na przykładzie miłości tej dążącej do rozmnażania dusz/energi ...ale uczucia są też inne i zapewne każde z nich ma swoją rolę w poprawianiu "jakości" dusz...bardzo dobry przykład dałaś cytuję ..."Jak schorowany mąż, matka, ojciec, brat leży w łóżku a najbliższa osoba go opuści, znaczy, że nie było miłości albo była płytka, samolubna."...zwróć uwagę na coś takiego jak chęci do życia, każdy doktor powie ci że np. po ciężkiej operacji dużo zależy od tego czy chory się nie podda...czy bedzie walczył...i tak mi kiedyś przyszło do głowy , a jeśli ten bóg/byt nie jest w stanie zabrać nam duszy /energi ot tak...ty sama musisz pozwolić jej odejść...wypuścić ją z siebie ...on ją tylko wtedy uchwyci ...i teraz właśnie ,ktoś kto leży w szpitalu w otoczeniu kochającej rodziny, zapewne ma większe chęci do życia niż ktoś kto zdaje sobie sprawę że po wyjściu ze szpitala wróci do czterech ścian gdzie nikt na niego nie czeka ...w kwesti dusz, to mnie bynajmniej nie szokujesz jako że jeśli mam wierzyć że coś takiego istnieje ...to wierzę że wszystko co żyje ją ma...włącznie z roślinnością ...człowiek poprzez własną pychę sam się wywyższył i nadał sobie zaszczyt posiadania duszy ...dusza to energia życia ...wszystko co żyje i co umiera musi ją mieć...

0
0

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika Fanka1

[email protected] Jeśli stworzył

[email protected]. Jeśli stworzył wszystko, w tym i nas dobry Bóg i zrobił to "na obraz i podobieństwo swoje" to jest to Byt mający w sobie miłość. A że jesteśmy, jacy jesteśmy - również okrutni, cyniczni, pyszni, chytrzy, skłonni do nienawiści i samolubni a także mamy wiele innych wad i nałogów... można się zastanawiać, skąd się wzięły. Czy wady ma również Byt Twórca? Religie mówią, że to dlatego gdyż mamy wolną wolę. Można się zastanawiać, czy Bóg ma też w sobie zło. Ja myślę, że Bóg tylko dopuścił zło, ono wynikło z buntu aniołów przeciw Bogu i człowiekowi, jego żródłem jest Szatan, on na razie nie jest uwieziony a ma wolną wolę. Mamy ścieżkę miłości i o tym mówił Pan Jezus. Najlepsze, co możemy robić, to starać tej ścieżki trzymać. A co będzie po śmierci? Nikt tego nie wie. Są religie. Ja jestem pewna, że jest życie po śmierci, że istnieją dusze. Można oczywiście psuć sobie życie i spokojny sen teorią, np. że jesteśmy hodowlą -  a dusze są żarełkiem dla jakiegoś złego bytu. To zniszczyłoby człowieka i nie miałby siły do życia. Ja jestem pewna jednego, że istnieje zły byt nazywamy go Szatanem, upadłym aniołem - dlatego, że są opętania i działają demony/ archoni.  http://youtu.be/idkov5wIVeM  http://youtu.be/uA_a7hLkHZ8 Od pewnego czasu wiemy też, że są ludzie, którzy czczą... dziwne przedmioty.... (i nie myślę tu o symbolach stosowanych w uznanych  religiach).  Ale egzorcyzmy pokazują, że można takiego odpędzić od żyjącego człowieka mocą Jezusa. Wczoraj w necie czytałam o wielu przypadkach zjaw i zmor nocnych i innych, które odwiedzają ludzi w ich mieszkaniach ( i wcale nie na religijnym portalu).  Mam nadzieję, że zgodnie z prawem wolnej woli mamy wpływ na swój przyszły los po śmierci. Jezus przyszedł by nas zbawić ale my musimy Go wybrać, wtedy mamy szansę po śmierci na dobry los. Myślę, że to najpewniejsza droga i nadzieja dla nas. I nie ma to związku z żadną polityką Watykanu czy Żydami. Ostatnio pisał ktoś na innym forum, że UFO wielokrotnie pokazywały się nad klasztorami w Tybecie i że komunistyczne Chiny o tym dobrze wiedziały. Niby nie ten temat, ale kto wie. Jeśli przyjmiemy, że mają cechy demoniczne... to mają oddalić nas od Boga. Nie można wykluczyć teorii o żarełku - ale nie dla Stwórcy mogą dusze być żarełkiem ale dla tego drugiego - złego.

0
0
Portret użytkownika b@ron

Fanka1...ale dlaczego wątpisz

Fanka1...ale dlaczego wątpisz w to że bóg ma wady ...a może bóg wcale nie jest dobry...zauważ że sama biblia tego dowodzi...zwróć uwagę że opisuje ona czasy początku /raju  ale opisuje też czasy ostateczne gdzie ludzie odwracają się od boga ...jeśli biblia nie jest oszustwem ...bóg tak nas stworzył by nadeszły czasy ostateczne ...byśmy się odwrócili od niego,ale nawet nie opierając się na tym wątpliwym dowodzie jakim jest biblia, zawsze zakładamy że bóg jest wieczny...a co jeśli nie jest???...jeśli go już nie ma ?...a my jesteśmy tylko pozostałością jego dzieła ,która prędzej czy później też zginie ...jeśli np. mam w domu akwarium...i umrę...ono istnieje jeszcze jakiś czas, rybki zaczynają z głodu jeść rośliny , potem te silniejsze jedzą te słabsze aż na końcu całe akwarium umiera ...bo nie miało już swojego boga ,który zatrzymał by te tragegie...z nami też tak może być...opętania mogą być manipulowaniem psychiką odpowiednio słabych ludzi...taka reklama dla religi ...która to egzorcyzmem "wypędza demona"

0
0

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika Fanka1

Czasem w życiu nam się

Czasem w życiu nam się zawali, zniszczy nadzieję i radość życia, czasem coś sknocimy i przestajemy być sobą, tracimy najbliższych - wtedy zostaje nam Bóg. Wielu ludzi tak miało i znależli wyciągnietą rękę Boga  w postaci innego człowieka, który nawet nie zdając sobie z tego sprawy, spełnił pozytywną pomocną rolę anioła i dał wsparcie psychiczne człowiekowi. Można o tym nawet na forach przeczytać, gdy piszą ludzie, którzy po pewnym czasie czują, że uzyskane wsparcie pochodziło od Boga, bo odzyskali sens i radość życia. To jest najprostszy dowód, że On istnieje. Czytałam też o przypadkach, gdy na łożu śmierci podczas przedłużającej się agonii człowiek jeszcze był w stanie powiedzieć, że widzi Jezusa lub anioła. Są też  przypadki opisania uratowania życia przez anioła. A tak przy okazji, demony nie są wymyślone przez chrześcijan, tylko my obecnie stosujemy to pojęcie do określenia tych złych a tych dobrych nazywamy aniołami. W pogaństwie też wiedziano o demonach, pod tym pojęciem rozumiano zarówno tych złych jak i tych dobrych wysłanników bogów. To historia stara jak świat.

0
0

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika baca

taaaa, to na pewno byli ci

taaaa, to na pewno byli ci słynni starozytni wegetarianie - jak tylko wysiedli z arki noego to wykorzystali ten material roślinny na budowę skafandrów i statku kosmicznego w ramach "projektu ufo", którym polecieli na Księżyc aby tam wygryźć trójkątną skałę... nie jedli mięsa więc mieli silne i nie powycierane zęby trzonowe...
na pewno jest to opisane bardziej szczegółowo w którejś ewangelii... jestem o tym przekonany... wkrótce naukowcy z teologii na pewno to odszyfrują...
problem jedynie póki co jest niewielki z tym że te ewangelie napisano kilkanaście tysięcy lat po potopie no ale to szczegół... reszta Homoś jest oczywiście prawdą objawioną no i... trzyma się kupy...
żeby tylko nie zaczęła śmierdzieć od tego trzymania...:-)

0
0
Portret użytkownika Fanka1

Dodam, że nie jestem

Dodam, że nie jestem przeciwniczką innych religii, jeżeli w nich ludzie wierzą w Boga. Nie podoba mi się jedynie, gdy:
- czczą Lucyfera, 
- kub uważają, że sami jesteśmy bogami tj. nie ma osobnego Boga twórcy i obserwatora.

0
0
Portret użytkownika trzcina_1

Franka1 szanuję Twoje zdanie

Franka1 szanuję Twoje zdanie na ten temat... Ale czy słyszałaś o codexie gigas ( tz. biblia diabła... ) na dzień dzisiejszy to jest jedyna wiarygodna Biblia , gdyż została napisana przez jedną osobę i jest w orginale... a Biblia jest przepisywana od wieków i napisana przez kilka osób... więc co można uważać za bardziej wiarygodne???

0
0
Portret użytkownika b@ron

Fanka1...podejdź do tego

Fanka1...podejdź do tego inaczej...kim jest bóg ? ...kim jest szatan ?...nie wiemy...nikt go nie widział
odróżniają dobro od zła, jeśli istnieją tak naprawdę obydwaj są dla nas bogami , to którego wybierzemy to tylko nasza sprawa ...można też nie czcić żadnego 

0
0

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika Fanka1

Obydwaj naraz nie są bogami,

Obydwaj naraz nie są bogami, bo Bóg Stwórca jest tylko jeden. Ale można oczywiście żyć wg zasady "Panu Bogu świeczkę a diabłu ogarek" ... ale czy to się skończy happy endem? Bardzo wątpię.

0
0
Portret użytkownika b@ron

no ale skąd wiesz że stwórca

no ale skąd wiesz że stwórca jest tylko jeden?...równie dobrze istot "boskich" mogło być więcej...i walczyły/walczą ze sobą o te dusze/energię które w sobie mamy...może nawet bóg/bogowie nie są/byli wieczni...może jesteśmy pozostałością ich eksperymentów?...może ich już nie ma a my dalej jesteśmy hodowani, przez istoty dążące do "boskości"...co jeśli któraś cywilizacja odkryła sekret "bogów" i walczy o nasze dusze/energię ,dążąc tym samym do nieśmiertelności ...zwróć uwagę na jedno niekiedy nauka zastanawia się jak ludzie z dawnych czasów mogli żyć np.tysiąc lat?...i co się stało że teraz żyjemy niżej stu?...dopatrujemy się różnych czynników szkodliwych jakie niesie rozwój naszej cywilizacji ...a jeśli to nie nasza wina?...ingerencja naszych hodowców mogła spowodować że nasze dusze szybciej "dojrzewają" i nadają się do "zbiorów"...powód może być banalnie prosty ...ich cywilizacja też rośnie i potrzebuje coraz więcej "pokarmu"...tak jak u nas ...

0
0

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika Fanka1

Witaj Lucifer. Napisałam

Witaj Lucifer. Napisałam "Lucyfera" a nie "Lycyfera" a tym bardziej "Lucifera".  Więc nic nie mam do Ciebie.

0
0
Portret użytkownika Fanka1

To róbmy wszystko, by nie

To róbmy wszystko, by nie nasze dusze nie stały się pokarmem czy też zabawką w rękach sił nieczystych... tj. tego, co nazywasz bytem z wnętrza Ziemi. Oni lubią gdy ludzie cierpią, krzywdzą się wzajemnie.Energia wytwarzana przez ludzie ciało podczas cierpienia i śmierci rajcuje ich. Dusza z niskimi wibracjami prawdodobnie jest przez nich do wyłapania. Może taką rolę łapaczy energii pełnią ich latające pojazdy ufo (te obce). To koncepcja bliska idei piekła. Co byś wtedy nie wymyślił, bez Pana Jezusa nie ma nadziei. Kochać Boga Stwórcęza Jego pośrednictwem i bliźniego. To tyle.

0
0
Portret użytkownika RH+

Z tego, co wiem, to

Z tego, co wiem, to koczownia, gdy tylko zorientowała sie,że jeden z ich współbratymców osiągnął ponadprzeciętny rozwój duchowy - złożyła go w ofierze (kochającemu jego ojcu) i po ptokach.
Jeśli bez niego nie masz nadziei, to beznadziejnie.
Zamiast wierzyć we wzięcie do nieba, świt żywych trupów i temu podobne bluźnierstwa, pomyśl - ktoś zdjął go z krzyża, gdy ten jeszcze dychał, potem pomógł prysnąć z jaskini. I nie ma tutaj nic nadprzyrodzonego.
Nadbudowa tej sytuacji dała wielkie pole do popisu - cała niemal europa poddała się upojeniu tej władzy romajskiej i do dziś nie może wytrzeźwieć. Wzniesiono religię łączącą narody - najczęściej na polu walki. To jest ta jedyna prawdziwa religia, wszystkie inne wiodą na zatracenie. Problem w tym, że nadal sie nie możecie dogadać, czy jego matka była dziewicą i czy pal na który wbito waszego "zbawcę" miał śmigiełko, czy nie miał. I ta wasza jedyna najważniejsza, prawdziwa podzieliła się na masę różnych odłamów - zupełnie, jak różne filie banków, albo wybór w domu publicznym (w zasadzie wszystkie kochanki tam są takie same - fałszywe i za srebrniki, ale możesz wybrać kolor włosów, oczu, wielkość biustu i kończy się na tym samym - wydajesz ciężko zbieraną energię za chwilę spokoju i złudnego bezpieczeństwa).
Przykre trochę to, ze nie masz już nadziei.
ale
Chrystus zbawi Cię (ale najpierw musisz umrzeć)
Chrystus kocha Cię (kocha wszystkich bez wyjątku)
Ale i tak uważa za frajerkę do oskubania.

0
0
Portret użytkownika b@ron

Fanka1...ten byt ,wcale nie

Fanka1...ten byt ,wcale nie musi być z wnętrza ziemi ...jeśli potrzebuje dusz..(energi) musi być istotą energetyczną a więc być wszędzie...istoty z wewnątrz to tylko lepiej rozwinięci inteligentniejsi , prowadzący  naszą hodowlę by odwlec w czasie swoją egzekucję...oni także walczą o duszę (energię)

0
0

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika ktoś_bliżej_nieokreślony

To czy stajemy się zabawką w

To czy stajemy się zabawką w czyichkolwiek rękach zależy w dużej mierze od nas. W ciągu tych wielu pokoleń mógł nastąpić przełom, w którym mogliśmy zmienić bieg kolejnych pokoleń, ale nie robimy tego. Pytanie brzmi, dlaczego?
Po drugie z kim mamy walczyć, jeżeli o wrogu nic nie wiemy? Samo domyślanie się, że może być i mieć takie a takie cechy, nic nam nie da. Jeżeli nawet istnieją światy niewidzialne, to nic o nich nie wiemy i - po tym, co obserwuję - nie wiem czy ktokolwiek chce to wiedzieć.

0
0

Przeszłość paskudna, Przyszłość nie lepsza, a Teraźniejszości nigdy nie ma.

Portret użytkownika marekkkkkkk

na księżycu piramidy na

na księżycu piramidy na Marsie piramidy na ziemi piramidy Lol nawet i na Grenlandii piramidy:)))

0
0
Portret użytkownika baca

ta konstrukcja to na pewno

ta konstrukcja to na pewno robota szaraków - ich natomiast skonstruowali Niemcy z III Rzeszy - wykonali ich tak, aby ich na Księżycu nie było widać - dlatego mają skórę w kolorze... szarym...
i dlatego też kiedy te (tak zwane Homosiowe)  "gwiezdne dzieci" załadują te głowy do spodka i przybywają czasami na Ziemię... to się od razu rzucają w oczy, bo kiedy ich pojazd się rozbije lub zostanie strącony z tego powdu nie mają w ogóle czasu nałożyć makijaż aby się wtopić w otoczenie?
bo jak mają czas i nie zapomną nałożyć makijażu - wówczas wyglądają na przeciętnych Niemców lub Anglików i kto wie czy pewnego dnia nie uda sie z nimi nawiązać jakiegoś kontaktu... bo po uważnych badaniach okazuje sie że jednak to są istoty rozumne...

które powninny w końcu zrozumieć że mają obowiązek płacić koczownikom cło, podatek od dochodów plus vat oraz oczywiście wspierać Wielką Świąteczną Stonkę Owsika - palenie głupa nic im w urzędzie celnym i skarbowyn nie pomoże...
no chyba że wejdą do strefy Schengen - wtedy będą płacić tylko podatki drogowe żeby było na pensje dla katechetów...

0
0
Portret użytkownika Ewa

Baco drogi Baco szaraków nie

Baco drogi Baco
szaraków nie skonstruowali faszyści, szaraków skonstruowali reptilianie,
a Hitler był jednym z wielu zmanipulowanych przez nich pseudo-wodzów z ego-przerostem.
Natomiast co do księżyca, to jest to dziadostwo przywleczone cholera wi skąd, służące m.in. za bazę dla szaraczków i manipulowania nami.

0
0
Portret użytkownika Fanka1

Baca, nawet ja jestem w

Baca, nawet ja jestem w stanie uwierzyć, że szaraki są produktem nazistów.
Ale co to ma wspólnego z zapisami Biblii? Stare malowidła, ryciny, rzeżby mówią o ufo i dziwnych istotach.  
I szarakach również piszą w wieku źródłach, że są ich dwa rodzaje znacznie różniące się kolorem skóry i wzrostem.
Wg mnie nie wszystko należy podciągać pod jedną sprawę.
Tak samo nie łączyłabym czaszek pokazywanych przez Angelusa z wodogłowiem czy inną chorobą. Tacy byli już faraonowie spokrewnieni z ypadłymu aniołami, czy jak niektórzy wolą - z kosmitami.

0
0
Portret użytkownika baca

te starożytne malowidła

te starożytne malowidła ryciny, rzeźby nic nie "mówią" o ufo - one mówią tylko tyle, że ktoś mówił o ufo tym starożytnym malarzom, rzeźbiarzom, ok... - to naprawdę jest wszystko co one mówią... ufo z kosmosu to bardzo stara bajka... bo... DOWODÓW BRAK mimo długich wieków oczekiwania...
zakład, że to byli koczownicy autorzy tych opowieści?
ci sami którzy dziś "mówią" o ufo nowożytnym filmowcom, mając nowożytne hollywood?
w Katowicach stoi sobie spodek ale to nie znaczy zaraz że w Katowicach wylądowało kiedyś ufo  i trzeba było upamiętnić te wydarzenie, tylko że ktoś architektowi opowiadał historyjki o ufo... proste, logiczne i to tak ze bardziej już nie można tego uprościć
a najprostrze rozwiązanie jest tym najwłąściwszym jak uczy doświadczenie bo...
słysząc tętent kopyt powinno się jeśli się posiada mózg pomyśleć o koniach a nie o galopujących diabłach lub jednorożcach, rozumiesz?
i to mimo tego że opowieści i obrazków diabłów i jednorożców jest dużo więcej niż koni...

0
0
Portret użytkownika cogito 9

Przykro mi Baca ,ale nie masz

Przykro mi Baca ,ale nie masz racji.Starożytni malarze najprawdopodobniej malowali to co widzieli ,a nie to ,o czym ktos im mowił.Dobrym przykładem jest KULT CARGO,oczywiscie zakładam,że wiesz o czym piszę.Gdybyś nagle wylądował samolotem wśród ludzi żyjacych na poziomie epoki kamiennej i miał przedmioty ,które dla nas są czymś oczywistym,to na pewno uznaliby cie za boga a za twój atrybut butelkę "żubra",o którym tak często piszesz.Myślę,że nie pijesz tego trunku ,a częste wzmianki o nim to część roli ,którą ktoś dla ciebie napisał, aty z takim zapałem odgrywasz.

0
0
Portret użytkownika baca

naprawdę myslisz że "jest

naprawdę myslisz że "jest prawdopodobne" że Da Vinci widział ostatnią wieczerzę a inni malarze i rzeźbiarze wniebowstąpienie albo... ukrzyzowanie?
beton - tak jak mówiłem - beton Smile
czy wiesz jak bardzo mi jest przykro że tobie się zrobiło przykro - mam aż łzy w oczach i smarki na twarzy...
skoro już rozśmieszyłeś mnie do łez i jeszcze gaworzysz o tym co jest a co nie prawdopodobne to wykorzystaj ten błysk olśnienia i napisz czy nie sądzisz że jeden jedyny bóg z miliona możliwych mógłby się jeden jedyny raz pokazać bacy, hę?
albo jakiś diabeł, co?
bo bóg jest albo nie ma a zatem statystycznie biorąc nie tylko baca ale aż połowa ludzi powinna go widywać codziennie albo wszyscy ludzie co drugi dzień... TO jest prawdopodobne!
bacologia nigdy nie przegrywa... w końcu to najlepsza możliwa religia... wszyscy wyznawcy walą żubra, idą do raju, ortodoksyjnie przestrzegają 10 postanowień noworocznych, no i u bacy zero tacy...
aha no i bacy też jeszcze prawie nikt z zyjących nie widział - czego ci więcej potrzeba? prawie to absolutniewięcej niż NIKT...
nawróć się czym prędzej na Solarianizm... raj jest gwarantowany - oczywiście za życia...
 

0
0
Portret użytkownika cogito 9

Ty już nawet nie potrafisz

Ty już nawet nie potrafisz czytać ze zrozumieniem.Jestes jak zaprogramowany.Wszędzie musisz wtrącać religię.Dyskusja nie jest o Bogu .Czy ja twierdzę ,że malarze malują tylko to co widzą?Twierdzę jedynie ,że starożytni malarze ,podkreślam STAROZYTNi,malowali to co widzieli.Chyba,że da Vinci to według ciebie artysta starożytny.Używam słowa "prawdopodobne " bo w przeciwieństwie do ciebie nie uważam ,że wiem wszystko i tylko ja mam monopol na prawde.Pewnie zaraz znowu popłaczesz się ze śmiechu a smarki o których piszesz będą ci wisiały do kolan.Zacznij wreszcie komentować na temat i zmień słowa kluczowe to znaczy" religia " i "koczownicy".To, co na początku mogło wydawać się zabawne staje się niestrawne.

0
0
Portret użytkownika Dius

Wyobraź sobie że on tak od

Wyobraź sobie że on tak od zawsze czyli prawie od dwóch lat !
Na początku to nawet było zabawne bo facet ma specyficzny humor, ale z czasem stało się to strasznie mono tematyczne, i po prostu trzabyło przestać czytać jego komentarze. Jestem pewien że on ma jakiegoś bloga bo w końcu jest taki wszczechwiędzący a zarazem zamkniety w kilku pół prawdach, ale nie poda nam jego nazwy bo byśmy wiedzili kim jest.
peace !

0
0
Portret użytkownika cogito 9

Masz rację.Najlepiej nie

Masz rację.Najlepiej nie odpowiadać na jego zaczepki to w końcu zniknie.On spełnia kryteria klasycznego internrtowego trolla.Czasem odnoszę wrażenie ,że on ma przygotowany zestaw komentarzy i zamieszcza je nie zwracając większej uwagi na temat artykułu a na konkretny argument czy pytanie nie umie odpowiedzieć.Juszka też w końcu powiedział, że jest współwłaścicielem poszytnego portalu astronomicznego ale nazwy oczywiście nie podał.

0
0
Portret użytkownika b@ron

cogito 9...jakkolwiek z bacą

cogito 9...jakkolwiek z bacą nie we wszystkim się zgadzam , jednak nie masz racji ,baca ma specyficzne poczucie humoru i to jest na plus...bo dzisiaj ludzie nie potrafią żartować, zdawać by się mogło że to troll ...a tu niestety...porażka, baca pisze artykuły i na dodatek wszystko wskazuje na to że do myślenia używa...głowy

0
0

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Strony

Skomentuj