Telefon - Zabójca

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Telefony komórkowe nie są jak się powszechnie uważa: „szkodliwe”, „niewskazane”, „potencjalnie niebezpieczne” i tak dalej. Telefony komórkowe są po prostu zabójcze i to bardziej niż broń dla ludzkiego organizmu.

 

O tak zwanej „szkodliwości telefonów komórkowych” od czasu do czasu się co prawda mówi ale jako, że te mówienie odbywa się na zasadzie poczty pantoflowej, czyli oczywiście bez podania niepodważalnych dowodów, to właśnie ten brak bezspornych dowodów na ich szkodliwość, spokojnie pozwala zachłannym operatorom telefonii komórkowej temat tej hipotetycznej szkodliwości zepchnąć w rejony zarezerwowane przez wróżki, jasnowidzów i tym podobnych oszołomów.

 

Efekt jest taki, że bez niezbitych dowodów nikt tego gadania i tak nie bierze na poważnie.  „Telefony szkodzą, tak, tak, hmm…  to jest podobno prawda ale… nie ma ani jednego prostego dowodu na tę ich szkodliwość” – tego typu wnioski wynikają absolutnie zawsze, kiedy tylko temat jest poruszany w mediach głównego nurtu. Chodzi tu po prostu o maksymalne zbagatelizowanie sprawy poprzez niewzbudzanie niepokoju u lemingów.

 

A lemingi powinny… panikować. Niestety bowiem, ale w rzeczywistości nie jest wcale tak słodko jak się beztroskim lemingom wydaje i telefony komórkowe szkodzą dużo bardziej niż im mogłoby się w najgorszych nawet koszmarach wydawać. Żeby nie owijać  bawełnę i nie lać niepotrzebnie wody powiedzmy sobie jasno i wyraźnie: TELEFONY KOMÓRKOWE GOTUJĄ MÓZGI

 

I to w zasadzie tyle.

 

Za chwilę zresztą wszystkim niedowiarkom to udowodnimy, ponieważ bacologia jako nauka ścisła nie opiera się na plotkach lub pocztach pantoflowych, ale wyłącznie na naukowych wnioskach wyciągniętych w oparciu o naukowe i możliwe do zweryfikowania naukowe doświadczenia.

 

Tak więc z góry uprzedzam - sytuacja nieświadomych lemingów korzystających beztrosko z komórek, jest dużo gorsza niż im się wydaje, a dowód naukowy, jaki mogą sobie na potwierdzenie powyższego założenia samodzielnie w kilku prostych krokach przeprowadzić, wygląda tak:

Najpierw do doświadczenia gromadzimy niezbędne składniki:

- królik doświadczalny, czyli leming zwyczajny - minimum jeden - aczkolwiek miło jest mieć od razu pod ręką dwa lemingi pospolite,

- dwa dowolne telefony komórkowe,

- no i jakiś natchniony misją naukową bacolog lub inny profesjonalny badacz niecodziennych zjawisk, czyli po prostu ktoś z jajami.

 

A teraz samo doświadczenie

Krok pierwszy - to oczywiście zdobycie dwóch telefonów komórkowych – najszybciej osiągniemy to prosząc o nie dwa lemingi pospolite. Gdyby lemingi były aspołeczne i nieczułe na rozwój naukowy można zgodnie z pierwszą zasadą termodynamiki dać im w ucho i wynegocjować aby przełamali niechęć i wypożyczyli nam jednak te telefony.

 

Krok drugi - to darmowe rozmowy aby to wszystko co wnosimy do nauki jak najmniej nas kosztowało. A zatem namawiamy lemingi, które udostępniły telefony do wyrażenia zgody aby z ich telefonów porozmawiać sobie w ramach eksperymentów naukowych. Gdyby lemingi okazały się aspołeczne – dajemy im w ucho (patrz krok pierwszy), albo tak spłukane że nie posiadające na karcie środków na rozmowy – no to wtedy również dajemy im w ucho aby nie pogwałcić pierwszej zasady termodynamiki i… kupujemy dwa startery u tego samego operatora aby… rozmawiać za darmo. Proste, prawda?

 

Krok trzeci – też bardzo ważny… w czasie kiedy lemingi nadal jeszcze nerwowo masują się po uszach – my wymieniamy sprawnie ich żałośnie ubogie karty sim w telefonach komórkowych na te nowo zakupione u tego samego operatora i stawiamy aparaty w pozycji pionowej naprzeciwko siebie w odległości około 10 centymetrów w ten sposób aby się „widziały” wyświetlaczami, po czym nawiązujemy między nimi połączenie. Telefony więc sobie dzwonią i sobie gadają i w tym momencie wkracza do akcji ktoś z jajami. Twardziel bierze jedno jajko – najlepiej od kury, która zanim dostała młotkiem w czapę, żyła sobie w pełni bezstresowo - i ustawia je pomiędzy rozmawiającymi ze sobą telefonami.

 

Można też - jak już lemingom minął szum w uszach – poprosić ich o włączenie swoich stoperów. Nie tych do uszu rzecz jasna ale do pomiaru czasu – należy oczywiście walnąć ich w ucho gdyby za pierwszym razem tego nie zrozumieli… nieważne.

 

Ważne, że telefony sobie gadają, jajko wchłania ten dialog, zegarki mierzą upływ czasu a my notujemy wyniki doświadczenia: Przez pierwsze 15 minut nic się nie dzieje – telefony rozmawiają, uszy lemingów już nie płoną, a my mamy już wypite dwa żuberki – sytuacja wygląda na w pełni kontrolowaną.

 

Po 25 minutach daje się zauważyć kompletnie ostygnięcie uszu u leminga pospolitego i jednoczesne mocne nagrzanie skorupki od jajka. Grzejemy więc jajko dalej telefonami otwierając żubra numer trzy.

Po 40 minutach po czteropaku żubra nie ma już nawet śladu a w jajku już nie ma białka w płynie – całkowicie się ścięło skubane.

 

Po upływie godziny całe jajko jest… ugotowane. Można już słyszące lemingi spokojnie i bez bicia w mordę wysłać po solniczkę do kuchni a jajko sobie spożyć.

 

I to tyle eksperymentu. To masakra ale tak jest naprawdę – z odległości kilku centymetrów jajko zostało po prostu telefonami kompletnie ugotowane. Na twardo. Biedne kurze płody… nieważne. To samo co jajkiem dzieje się również z ludzkim mózgiem, który oczywiście również składa się z płynnego białka.

 

I to nie są żarty ale prosty fakt, i ludzie długo rozmawiający przez telefony powinni o tym wiedzieć! To co z tą wiedzą zrobią to już jest ich prywatna sprawa ale to, czy małym, jeszcze rozwijającym się dzieciom, pozwalać korzystać z telefonów – już na dzień dzisiejszy powinno być rygorystycznie oficjalnie zakazane, gdyż czym skorupka za młodu nasiąknie tym leming wyrośnie głupszy…

 

I takie a nie inne są fakty ludziska na temat szkodliwości telefonii komórkowej. Faktów tych nie jest w stanie przysłonić oczywiście żaden mętny bełkot chytrych do niemożliwości zagranicznych operatorów.

 

Ten eksperyment został opracowany i przeprowadzony jeszcze na początku wieku i już od kilku dobrych lat jego wyniki są naukowcom doskonale znane. Skoro obecnej uzurpatorskiej władzy nie interesuje nic z wyjątkiem pogarszania zdrowia u okupowanych obywateli – obywatele powinni na własną rękę się w temacie doinformować oraz zatroszczyć o własne zdrowie, gdyż oficjalnego potwierdzenia ze strony okupanta mogą zwyczajnie nie dożyć.

 

Każdy człowiek, któremu po prostu życie miłe powinien natychmiast przejść na tryb głośnomówiący i pod absolutnie żadnym pozorem nie przykładać telefonu komórkowego nigdy do swojej własnej głowy. Nie bądźcie frajerami, nie ma czegoś takiego jak „telefony za złotówkę”, „darmowe minuty”, „smartfony”, „bezpłatne pakiety do wszystkich” i tym podobnego bełkotu. W tym lichwiarskim świecie koczowników darmowe dla ludzi są jedynie nowotwory.

 

Nie wolno nigdy, przenigdy przykładać telefonu komórkowego do głowy. Nawet kilkanaście sekund jest szkodliwe. Ba, właśnie wtedy kiedy numer jest jeszcze wybierany – przed rozpoczęciem nawet rozmowy – wtedy promieniowanie jest najsilniejsze wręcz, bo „smartfon” szuka bla, bla, bla sieci. Równie dobrze – jak to widać z eksperymentu - można bowiem wetknąć łeb do mikrofali… promieniowanie jest dokładnie takie same wiec skutek także będzie… identyczny. Te dwa urządzenia różnią się tylko odrobinkę mocą – mikrofala gotuje jajka nieco tylko szybciej niż telefony ale telefonów używamy częściej no i z bezpośredniej odległości tak wiec szkodliwość się wyrównuje... o ile nie wychyla na stronę telefonów!

 

Ponadto 90 procent spraw można załatwić sms-em, zupełnie bez ładowania kilowatów w makówkę, no bo czyż nie?Pamiętajmy też, że namolny operator wydzwaniający godzinami z „ofertami” lub „promocjami” – on sam nigdy nie wisi na telefonie! O nie – ta banda doskonale wie czym to grozi i ta banda używa urządzeń głośnomówiących.

 

Komórki są już zresztą dobrych kilkanaście lat i każdy kto ma oczy może zauważyć, że ludzie bez przerwy rozmawiający – na przestrzeni zaledwie paru lat wyraźnie zgłupieli – i nie ma się co dziwić – oni po prostu sporą część mózgu już sobie zwyczajnie wygotowali.

 

Na zakończenie dodam, że najbardziej szkodliwe są oczywiście koczownicze telefony – z i-phonami dla i-diotów na czele. Jeśli ktoś już chce wiedzieć to jedynie Koreańczycy z Samsungiem na przykład biorą sobie rzeczywiście do serca sprawy typu dopuszczalnych dawek promieniowania i starają się ich nie przekraczać… tylko oni. Reszta producentów ma was po prostu głęboko w dupie i życzy wam oczywiście jak najgorzej, co zresztą doskonale widać z nachalnych reklam tych wszystkich pseudo smartfonów w mediach głównego ścieku.

 

Co to za „smartfon” kuźwa, w którym nie można wpisać na czarną listę spamerów od operatora aby  tych syfiarzy zwyczajnie zablokować?

 

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

Portret użytkownika 85r

Jak zwykle dla bacy 5

Jak zwykle dla bacy 5 płomieni za dobra robotę. Komórka od dłuszego czasu leży u mnie w pokoju zwykle wyłaczona, właczam ją tylko gdy potrzebuje zadzwonić i nigdy nie trzymam jej blisko głowy. Ale znam paru co z komórką się rozstać nie potrafi i najchętniej to by z nią spali.
 

0
0
Portret użytkownika Endrju

artykuł dość przewrotny, ale

artykuł dość przewrotny, ale chyba każdy z nas wie, że badania wciąż potwierdzają, ze telefon szkodzi naszemu zdrowiu. Wiadomo, wszystko z umiarem. ale jednak jak się długo rozmawia przez komórkę to człowiek czuje się otępialy, otumaniony, zmęczony i ogólnie boli go głowa. moim zdaniem rację bytu mają odpromienniki na telefon np creatosa. blokują wydzielanie fal elektromagnetycznych na nasz organizm i samopoczucie lepsze

0
0
Portret użytkownika Shizu

Telefony szkodzą (rozmawianie

Telefony szkodzą (rozmawianie z słuchawką przy uchu) i taka jest prawda ,poprzednicy już o tym pisali więc teraz nie o tym. Pytanie jak się chroić przed tymi falami np mam router ale nie używam go (nie działa wifi) tylko jako rozdzielacza , jak rozmawiam przez telefon to przez głośnomówiący ale przy dupie musze nosić i cały czas promieniuje. Baca pisałeś o tej opasce z wplecioną srebną nicią da się takie coś kupić bo szukałem ale w natrafiłem tylko takie ozdobne dla pań :). Z tymi ubraniami to też fajna sprawa ale chyba będe musiał sam złapać za nić bo nie znalazłem takich rzeczy. Macie jakieś porady jak chrionić się przed tym ,przynajmniej tyle bo i tak ile fal nas otacza to masakra. Najgorzej mają ci z bloków bo tam pełno takich sieci albo ci ,którzy mieszkają w domku koło tych wież komurkowych no kurde ludzie się tym nie przejmują jak mają koło siebie takie coś albo trandormator (takich i podobnych rzeczy jest pełno)a potem rak taki rak sraki.

0
0
Portret użytkownika MiterMan

jak moj poprzedni koment wam

jak moj poprzedni koment wam nie przemowil do rozsadku to napisze wam lopatologicznie na przykladzie.... Jak wezmiecie do rąk dwa kable w ktorym jest prąd 1v to was zabije ? Nie...  ale jezeli wezmiecie takie same kable o mocy 350v ? to co sie stanie ?  ostatni taniec Electro...  i teraz skoro myslicie dalej ze gotojecie sobie mozgi telefonem komorkowym  niczym mikrofala w kuchni... gdzie telefon ma baterie 3.6v  na dzialanie calego urzadzenia a mikrofala z kuchni potrzebuje gniazdka 220v z ktorego pobiera okolo 1000w....  rozsadku i logicznego podchodzenia do tematu wiekszosc tutaj nie posiada.... potniecie sie o prawde i jej nie zauwazycie....  Są Ludzie i Pelikany...

0
0
Portret użytkownika Roki

Zmieniam tekst, bo to wymaga

Zmieniam tekst, bo to wymaga przeprowadzenia własnego testu...ale z różnych źródeł również ze szkoły (jestem elektronikiem) wiem że to są takie same mikrofale jak w kuchence mikrofalowej tylko mniejszej mocy...

0
0

Idę se przez Warszafkę patrzę i z trudem oczom wierzę. Ludzie dzieci zamiast dobra, Boga, Jezusa Chrystusa, Dobrej Nowiny, Życia Wiecznego wybierają zombi, apokalipsę, śmierć, gwałt, zniszczenie...

Portret użytkownika Szaman

Sieemaa siemaa

Sieemaa siemaa sieema!
 
Artykuł jak najbardziej wiarygotny! Dodatkowy argumenty w komentarzach więc wydaje mi się że nie ma sensu już się przegadywać czy to prawda że komórki mogą podgrzać mózg czy też nie i  musimy zaakceptować fakt że są szkodliwę Sad Jako kolejny już i tak niepotrzebny argument dodam że Ewa Dżyzga do swojego programu kiedyś zaprosiła ludzi którzy pozwali producentów telefonów komurkowych o spowodowanie raka i bezpłodności (nie pamiętam dokładnie przebiegu i wniosków z tego odcinka bo było to bardzo dawno temu jak jeszcze do podstawówki chodziłem ale pamiętem że rodzice to oglądali). Tak więc temat był poruszany w opini publiczen gdy telefony komórkowe dopiero zyskiwały popularność ale że ich producenci zapewne mieli profesjonalnych adwokatów i obrońców podejrzewam że wygrali te sprawy i temat w polskich mediach więcej się nie pojawiał...
 
Hmm.. mam pytanie do Bacy i Sternicka bo wydaje mi sie że Wy jesteście najbardziej zapoznani z tematem. Co sądzicie o skuteczności naklejek orgonitowych na telefon?? Podobno zmniejszają emisje promieniowania.. Niestety nie wiem jak Wy ale ja z komórki zrezygnować całkowicie nie mogą, ponieważ często dzwonią do mnie rodzice żeby dowiedzieć się co u mnie oraz smsuje z przyjaciółmi czego również nie mogę w stu procentach wyeliminować bo często mam jakąś sprawę nie cierpiącą zwłoki.. Do tego należy dodać nagłe telefony od kurierów lub szefa no i wychodzi na to że muszę miec telefon zawsze przy sobie.. Kurrr*aa nie mam pojęcia gdzie go najlepiej nosić bo w kieszeni wpływa negatywnie na jądra, a na szyi na smyczy na serce :/ Posiadam samsunga solida i wcale nie jest taki bezpieczny porównując go z innymi telefonami na wrzuconym przez Sternicka linku :O  Macie jakieś pomysły jak się zabezpieczyć przed niebezpiecznymi komórkami??
 

0
0

"jesteśmy ludem lasów, jesteśmy ludem podmokłych łąk,
szukamy sensu życia, przeczeszemy cały glob!"

Portret użytkownika baca

jedyną rzeczą, która

jedyną rzeczą, która całkowicie chroni głowę przeciwko promieniowaniu jest zwykła opaska na głowę ale z wplecioną srebrną nicią - Ruscy to odkryli badając opaski starożytnych Słowian...
robili eksperymenty z wifi i telefonami no i okazało się ze taka opaska jest idealnym ochraniaczem...
zresztą kiedys już była bardziej zaawansowana cywilizacja więc i problemy mieli na pewno podobne lub większe - bez powodu tych opasek przecież nie nosili, prawda? a srebrne nici wszywali wówczas w odzież nagminnie... tak antybakteryjnie chyba...

0
0
Portret użytkownika ally

We Francji właśnie wyszła

We Francji właśnie wyszła ustawa, że dzieci do 12 roku żcia nie mogą korzystać z telefonów komórkowych. Rodzice, którzy nie będą przestrzegać tego przepisu i będą udostępniać telefony komórkowe dzieciom grozi bardzo wysoka kara - od bardzo wysokiej pieiężnej do nawet pozbawienia wolności. W związku z tym, że na zachodzi jużwprowadza siętakie przepisy nie jest prawdą, że rządzący nie wiedzą o szkodliwości telefonów komórkowych. Nie mówi się o tym bo nie ma alternatywy dla tego rodzaju komunikacji - no chyba że jest tylko nie jest ujawniona Smile jak to zwykle bywa.....

0
0
Portret użytkownika Szaman

o jaa... masakra ziomm weź

o jaa... masakra ziomm weź ogarnij się!
 
porównaj swój filmik z tymi dwoma:
https://www.youtube.com/watch?v=l3ge9M54l7E
https://www.youtube.com/watch?v=pqIZDIxJgXw
 
I wyciągnij wnioski a jak nie możesz to Ci podpowiem. Porównując te trzy eksperymenty każdy stwierdzi że w tych "amatorskich" widzimy nieprzerwanie obiekt eksperymentu i efekty, a w tym niby "profesjonalnym" zrobionym przez "wiarygodnych" naukowców jajko jest przysypane setką telefonów a następnie w innej scenie ziom jee jakieś nieugotowane jajko. ale skąd pewność że to to samo jajkooooo??? Takie eksperymenty "showmeńskie" to na prawdę są w chuuuuui wiarygodne! Biggrin to by było na tyle...

0
0

"jesteśmy ludem lasów, jesteśmy ludem podmokłych łąk,
szukamy sensu życia, przeczeszemy cały glob!"

Portret użytkownika Roki

te twoje filmiki to śmiech na

te twoje filmiki to śmiech na sali pod koniec widać jak facet sięga pod stół łapą i coś robi ciekawe co? To ja mogę wam steki tak usmarzyć położę palnik pod stól i heja

0
0

Idę se przez Warszafkę patrzę i z trudem oczom wierzę. Ludzie dzieci zamiast dobra, Boga, Jezusa Chrystusa, Dobrej Nowiny, Życia Wiecznego wybierają zombi, apokalipsę, śmierć, gwałt, zniszczenie...

Portret użytkownika nel35

I po co tyle zachodu,

I po co tyle zachodu, postawić na gazie, 10 minut i jajo gotowe...;>>

0
0
Portret użytkownika MiterMan

spogladam na liczne arty na

spogladam na liczne arty na tej stronie i wiekszosc takich jak ten mozna sobie wsadzic pomiedzy bajki.... jakby bylo tak jak mowisz to 3/4 spoleczenstwa bylaby ugotowana jak nie wszyscy i nie tylko mozgi a doslownie cali a dlaczego ? bo mikrofale to fale radiowe telefony komorkowe odbieraja i nadaja w pasmie mikrofalowym miedzy 900 a 1800 Mhz z kolei pasmo UMTS dziala juz na 2.1 Ghz z oraz sieci WIFI ktore tez dzialaja na tej samez zasadzie używają mikrofal w zakresie 2,4 GHz bądź 5 GHz takze bluetooth (2.4GHz)  i nie tylko bo Radary Mikrofalowe  od 300 MHz do setek GHz, w większości tych urządzeń, od 1 do kilkudziesięciu GHz: do wykrywania, namierzania, rozpoznania, identyfikacji, (systemy IFF); w zastosowaniach militarnych i cywilnych, na lądzie, wodzie, w powietrzu i w przestrzeni kosmicznej. malo tego (GPS) wykorzystuje fale o częstotliwości L1 1575,42 , L2 1267, L3 1173 MHz ; inne systemy nawigacyjne: rosyjski GLONASS, europejski Galileo.  lacznosc miedzy satelitarna, telefonia satelitarna   nawet radary policyjne oraz antykolizyjne tez dzialaja na mikrofalach. wojsko uzywa mikrofal w rakietach bombach zapalnikach a nawet w zwiadzie elektronicznym. wszech obecnosc tych fal wedlug teorii w tym artykule zrobila by z nas skwareczki Smile ale tak sie nie dzieje bo jest to nie mozliwe..... nawet baca jest na tyle g..... ze poklada wiare w filmy ktore w swoim komentarzu zaprezentowal... a to zwykly FAKE....  a eksperyment o ktorym tu mowa jest wyssana z preżnej wyobrazni autora.... ja mam lepszy--- jak wiadomo mikrofale znacie tylko z tej co stoi w kuchni..  i myslicie ze telefon robi z waszym mozgmiem to co ona z jedzeniem po minucie czy dwoch... to sobie teraz sobie wezcie termometry zadzwoncie do swoich lekarzy i zbadajcie temperature....

0
0
Portret użytkownika baca

och... nie wierzysz w

och... nie wierzysz w eksperymenty które są tuż przed oczami ale zapewne wierzysz w te których... nie ma - te, na których tysiące konsultantów w trosce o ludzi dwoją sie i troją aby każdemu dopasować jak najzdrowszą ofertę...
to cudowni ludzie... oni często nawet swój własny, prywatny czas potrafią poświęcić i własne pieniądze aby wykupić czas antenowy i w telewizji każdemu opowiedzieć w jaki sposób stali się szczęśliwi kupując taki a nie inny telefon u takiego a taiego operatora... uwielbiam te filmy dokumentalne, które ci ludzie za swoje wlasne pieniadze finansują aby innym wszystko opowiedzieć...
o pasmach i częstotliwościach sporo wiesz - musiasz być profesjonalistą pracującym w branży... tak więc dziwi mnie że jeszcze nie wykupiłeś w telewizji czasu antenowego aby każdemu to wszystko opowiedzieć Smile
 

0
0
Portret użytkownika El Koto

Lepiej zacznij się

Lepiej zacznij się leczyć.
PS. Odpisałem w naszej rozmowie o mnichu.

0
0
Portret użytkownika mózg

Osobiście tak mam, że po

Osobiście tak mam, że po pięciu minutach z telefonem przy uchu zaczynam mieć agresję, zdenerwowanie i tylko kombinuję jak tu szybko skończyć, po minutach 7 zaczyna mnie boleć głowa od strony telefonu, parzy uchu, czuję takie ściskanie, jakby zaciśniętą pięść na mózgu. Na głośnomówiącym po 20 minutach. To samo ma wujek. Mam tak od czasu, kiedu pojawiły się pierwsze komórki i nie było jeszcze tylu informacji w necie. Kiedyś znajomy fizyk pokazywał mi obliczenia jak długo kobieta w ciąży powinna rozmawiać by poronić, ale nie pamiętam szczegółów sprzed 13 lat. Profesorzy z uniwersytetu powiedzieli mu jednak: młody człowieku, to wszystko prawda, ale jak chcesz żyć i robić karierę, to lepiej schowaj te kartki... co też zostało uczynione, bo w tym świecie jakoś trzeba żyć. Niemniej, kiedyś prawda wyjdzie na jaw. Już wychodzi. Co do wifi, to mam w domu 28 sieci.. i częsty ból głowy. Czasem mam taki nerw i wk.urw bez powodu w domu, gdzie panuje tylko miłość, że muszę pójść do lasu. Pięść wtedy rozluźnia uścisk.

0
0
Portret użytkownika szuwaxpl

Czytałem to co napisałeś i

Czytałem to co napisałeś i cholera jasna odkryłem coś u siebie -- to oczywiście może być tylko zwykłym przypadkiem,
ale?  Tak się składa, że jestem prawo ręczny, ale słuchawkę prawie zawsze trzymam lewą ręką.
Zmiana ucha i ręki tylko przy długich rozmowach.
Co z tym przypadkiem - jeśli boli mnie głowa, to w 99% lewa część, może faktycznie jest to z tym związane?
Dochodzi do tego, gdy bardzo rzadko czuję jakiś ból w prawej części głowy, to naprawdę sie cieszę.
(uspokajam, tych, którzy będą wątpili i wysyłali mnie do lekarza, to nie jest nagminny ból, tylko jeśli występuje)
Ciekawe ile osób ma coś podobnego?

0
0
Portret użytkownika wieczny

No, i więcej takich artykułów

No, i więcej takich artykułów proszę. Ten portal istnieje po to, by uzmysławiać niedowiarkom oraz ignorantom pewne rzeczy, a nie się 'wygłupiać' - co też się zdarza, nawet zbyt często. 
pozdr. 

0
0
Portret użytkownika antytotalitarny

Artykuł poruszył ważną

Artykuł poruszył ważną kwestię jaką jest zarabianie na społeczeństwie fortun i jedocześnie niszczenia ich za co sami płacą podwójnie. Dlatego dałem ocenę 5. Forma artykułu troszkę przesadzona. Za dużo w artykule niepotrzebnych zwrotów, ale i tak 5, gdyby było 6 dałbym 6. Media reżimu o tym milczą, więc brawo za odwagę. Naukowcy nie mogą sobie pozwolić na pisanie prawdy bo straciliby swoje stanowiska na uczelniach. Kto chce wyciągnie wnioski, a kto nie, ten sobie ugotuje synapsy. Często spotkacie się w tym temacie z atakiem i ośmieszaniem. Zaprzeczać będą temu ludzie z ugotowanym umysłami. Można im tylko współczuć, bo nie wytłumaczysz.

0
0
Portret użytkownika b@ron

nie wiem, jak jest z

nie wiem, jak jest z zabijaniem przez telefon komórkowy, ale napewno znam gorszego zabójcę...rachunek telefoniczny...ten abonamentowy...

0
0

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika biatel

Co do samego eksperymentu -

Co do samego eksperymentu - moc nadawania jest każdorazowo negocjowana ze stacją bazową. Różnice w mocy są znaczne i "poruszamy się" w zakresie od miliwatów do ok. 1W. Eksperyment przeprowadzony w pomieszczeniu o nikłym zasięgu na pewno da inny wynik niż w miejscu o dobrym zasięgu.
Wydaje się, że ten wątek umknął porównywaczom eksperymentów.

0
0
Portret użytkownika benet

Każde urządzenie, które

Każde urządzenie, które wytwarza promieniowanie elektromagnetyczne jest szkodliwe i to jest oczywista oczywistość, jednak decydujący wpływ szkodliwości ma odległość z jaką  pole działa na nasz organizm. Trzymając telefon przy uchu , trzymamy go również przy skroni, a jak wiadomo skroń jest najcieńszą kością czaszki, bariera ochronna żadna, więc ryzyko zachorowań na pewno się zwiększa. Nie wiem czy telefony mogą  ugotować mózg Smile ale  obserwując od pewnego czasu "ulubieńca" tego portalu i na podstawie jego odbiegających od przyjętych zasad zachowań, śmiem twierdzić, że może to być jak najbardziej możliwe Biggrin

0
0
Portret użytkownika baca

to chyba będzie to...

to chyba będzie to... przecież zapodało kiedyś fotkę i widać na niej twarz człowieka głęboko upośledzonego...

0
0
Portret użytkownika resq

Dobry artykuł, lubie Twój

Dobry artykuł, lubie Twój sposób pisania. Ale jedna poprawka, operatorzy wydzwaniając z ofertami nie używają żadnych zestawów głośnomówiących, oni siedzą sobie z słuchaweczkami takimi jak od komputera podłaczonymi do telefonu stacjonarnego, skąd sygnał przesyłany jest po kablu do serwera, a później bezpośrednio do operatora telefonii. Oni nie są narażeni na żadne promieniowania, wiem bo pracowałem kiedyś w call center.
 
Ps: Pisz więcej o Słowianach i tej pięknej kulturze, bo wkrótce, jak upadnie niedługo ta obecna popierdułka, trzeba będzie ją przywrócić. Wink
 

0
0
Portret użytkownika spacepol2

Hm, dałem ci 4 ogniki bo po

Hm, dałem ci 4 ogniki bo po raz pierwszy i jedyny całkowicie się z tobą zgadzam. Po raz pierwszy W OGÓLE się z tobą zgadzam! Dlaczego nie 5? Bo piszesz językiem, którego nie cierpię. Językiem poniżającym innych. No ale cóż, ty też urodziłeś się w erze telefonów komórkowych i całego tego promieniowania.
Telefon komórkowy jest szkodliwy! Szkodzi nawet instalacja elektryczna w domu co więc mówić o telefonie...?

0
0
Portret użytkownika baca

ha ha ha ten język, którego

ha ha ha ten język, którego tak nie cierpisz nie jest wcale taki zły - inni powoli też go zaczynają używać, ponieważ... opisuje wszystko zwięźle i trafia bez szczypania w samo sedno... na przyklad zobacz sobie tego artykuła:
https://marucha.wordpress.com/2015/02/09/ta-cholerna-rosja/
ktos wspaniale ujął temat Rosji, Polski, Ukrainy i lepiej już nie da się go nawet ująć...
bacologia jest chyba zaraźliwa :-)

0
0
Portret użytkownika KoFiPL

najlepiej telefony szkodzą

najlepiej telefony szkodzą kiedy musimy wezwać pomoc medyczną i zależy od tego nasze życie, lub kiedy jesteśmy uwięzieni  lub zagubieni w miejscu gdzie nikt o nas nie wie, a byle sms z namiarem pozycji gps jest w stanie nas uratować...

0
0
Portret użytkownika andy V

podobno istnieją już próby

podobno istnieją już próby łączności komórkowej na falach grawitacyjnych a nie EM.

0
0
Portret użytkownika sternick

Promieniowanie telefonu

Promieniowanie telefonu komórkowego

Promieniowanie telefonu komórkowego
Bezpieczeństwo używania telefonów komórkowych jest przedmiotem badań od lat. Powstało wiele sprzecznych analiz omawiających to zagadnienie.
Naukowcy twierdzą, że mimo iż nie stwierdzono jednoznacznie ani braku szkodliwości komórek, ani też jej nie potwierdzono, to należy być bardzo ostrożnym w kontakcie z tymi urządzeniami. Istotne jest więc zaostrzenie obecnych norm bezpieczeństwa stosowanych wobec telefonów. Przeprowadzono zbyt mało badań na ochotnikach, aby stwierdzić jakie efekty wywołuje długotrwałe korzystanie z telefonów komórkowych. Założenie, że korzystanie z telefonów komórkowych nie stanowi zagrożenia jest jednak przedwczesne.
Ze względu na brak wiarygodnych dowodów naukowych, parę krajów (m.in. Francja, Finlandia i Wielka Brytania) wystosowało ostrzeżenia zalecające stosowanie zapobiegawczych środków ostrożności. Stany Zjednoczone podobnych ostrzeżeń na razie nie ogłosiły. Jednoznacznych wyników badań na razie nie ma, ale ostatnie analizy epidemiologiczne przeprowadzone na ludziach sugerują, że u osób używających telefonów komórkowych od minimum 10 lat, które cierpią na raka mózgu, guz pojawia się przeważnie po tej samej stronie głowy, po której zwykle trzymali komórkę. Wiele innych badań także potwierdziło negatywny wpływ fal elektromagnetycznych telefonu na zdrowie. Na przykład – analizowano zmiany temperatury wewnątrz materiału zespolonego symulującego ludzką głowę (rys.). Założona odległość telefonu komórkowego od głowy była równa 5 mm. Wynik - temperatura we wnętrzu głowy zmieniła się od 0,5-1,5 °C.
1
Za sprawdzenie, czy modele telefonów sprzedawanych w Stanach Zjednoczonych spełniają normy odpowiada Federalna Komisja Łączności (Federal Communications Commission, FCC). Wymierną wielkością umożliwiającą kontrole telefonów jest współczynnik SAR (Specific Absorption Rate), określający jaką dawkę promieniowania otrzymuje użytkownik, gdy telefon wysyła sygnał do sieci. Mierzy się go w watach na 1 kg masy ciała. Modele dopuszczanych do sprzedaży komórek w USA muszą mieć poziom SAR nie przekraczający 1,6 W/kg (uśredniając na 1 gramie tkanki), a w Europie – 2W/kg (mierzone na 10 gramach tkanki) - wtedy dopiero uważane są za bezpieczne.
2
Listę większości dostępnych telefonów komórkowych, wraz z wartościami SAR można znaleźć m.in. na stronie:http://www.sarshield.com/english/radiationchart-nokia.htm. MRI – obrazowanie rezonansu magnetycznego, zwane również jako tomografia magnetyczna, jest jedyną precyzyjną techniką mierzącą wartość wskaźnika SAR wewnątrz ludzkiej głowy, dla różnych rodzajów telefonów komórkowych, a nawet w realistycznych warunkach.
3
Niektórzy eksperci uważają jednak, że SAR to pomiar niemiarodajny, gdyż DNA może ulec uszkodzeniu nawet w niskich temperaturach, które przez SAR nie zostałyby nawet zarejestrowane. Aby naruszyć DNA konieczna jest pewna ilość energii, ale może się ona wydzielać nawet zanim wzrośnie temperatura. Obecne standardy niewiele więc znaczą - są niewystarczające, tym bardziej że zostały ustalone przez FCC 17 lat temu, gdy garstka osób używała telefonów komórkowych" stwierdza Olga Nadienko z Environmental Working Group.


 

 

0
0

Portret użytkownika Juszka1980OGL

Możesz podać kto i kiedy

Możesz podać kto i kiedy prowadził badani, w jakich warunkach, podaj skąd masz dane dotyczące raka mózgu zależnie od strony trzymania telefonu, coto za "wiele innych badań" konkretne jakieś, jakie fale elektromagnetyczne długość amlituda..., SAR odnosi się do jakich fal, Zwiększenie temperatury w głowie zachodzi poprzez absorbcję ciepła czy też brak możliwości swobodnego oddania ze względu na większy opór jaki stawia telefon i ręka, 
Ciekawi mnie czy na coś odpowiesz czy jak zwykle duzo szumu zrobiłeś i nic z tego nie wynikło, pozzdrawiam.

0
0
Portret użytkownika sternick

Juszka Ty leniu, wujek google

Juszka Ty leniu, wujek google i szukaj.
Jedynie w opozycji Cię widac, może cos konstruktywnego zamiast trollowania?
Jak poszukasz to nawet na IM znajdziesz . wysil się , nikt bobasku zupki sam nie poda i pieluszki nie zmieni Smile

0
0

Portret użytkownika Juszka1980OGL

Typowe dla kogoś kto nie ma

Typowe dla kogoś kto nie ma nic do powiedzenia poza krakaniem jak całe stado. 
Nie jesteś w stanie udowodnic swoich słów bo to kłamstwo ot i co. Spoko nie staraj się bo już wiem z kim mam do czynienia, nic konkretnego nie jesteś w stanie zapodać.
Narka.

0
0
Portret użytkownika ania

Juszka1980OGL Niżej zadałam

Juszka1980OGL Niżej zadałam Ci pytanie i nie odpowiedziałeś, czy mógłbys się do niego odnieść? Zaczynam odnosić wrażenie, że również nie masz nic do powiedzenia poza krakaniem. 

0
0
Portret użytkownika Dżolka

Zgadza się Baca, szkodzą i to

Zgadza się Baca, szkodzą i to bardzo. Wiem to od specjalisty, który zawodowo zajmuje się tym tematem. Oficjalnie nie może powiedzieć, że telefony gotują mózg, jednak znajomych ostrzega. Doświadczenia z jajkami są tak samo istotne jak badania na szczurach w odniesieniu jak to się będzie miało w stosunku do człowieka. Zupełnie tak, jakby człowiek był szczurem albo zamiast mózgu miał jajka w czaszce. Jajka to może i ma jakaś część populacji, ale w innym miejscu.

0
0
Portret użytkownika keri

Dzięki za kolejny świetny

Dzięki za kolejny świetny artykuł. Lemingi chyba za dużo po uszach oberwały, jednak jeśli je to uratuje przed ugotowaniem, to nie ma co płakać.

0
0
Portret użytkownika Juszka1980OGL

Totalana bzdura, na uniwerku

Totalana bzdura, na uniwerku we wrocku sprawdzoną tą hipotezę tyle że jajko było poddane eksperymentowi przez 2 doby i co i g... prawda. Nic się nie stało.
Totalnym i-diotyzmem jest to że iphony są bardziej szkodliwe od (i tu totalne pudło a było tyle innych możliwości) Samsungów, a to dlatego że anteny i nadajniki Iphone kupuje właśnie od Samsunga. 
Felieton nadaje się do faktoidu pomiędzy "Doda kupiła zielone majtki" a "Ufo porwało na podlasiu 74 krowy do eksperymentów".
Żenada.

0
0
Portret użytkownika b@ron

Juszka1980OGL...napisz coś

Juszka1980OGL...napisz coś więcej o tych uprowadzonych 74 krowach z podlasia...:)

0
0

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika ania

Juszka1980OGL Piszesz,że na

Juszka1980OGL Piszesz,że na uniwersytecie wrocławskim sprawdzono tę hipotezę, czyli przeprowadzono  eksperyment. Mozesz podać kto i kiedy przeprowadził taki eksperyment, jak przebiegał, jakieś dane, analizy i wreszcie jakieś udokumentowane wyniki końcowe. Skoro żądasz tego od innych, sam również wykaż sie rzetelnością.

0
0

Strony

Skomentuj