Według apokryfu Jezus mógł być zmiennokształtnym

Kategorie: 

Źródło: wackybeliefs.com

Apokryfy, czyli księgi niekanoniczne, pełne są treści, które przyjmowane bezkrytycznie często mogą prowadzić do narastającego zdumienia. O tym, że Jezus mógł mieć żonę apokryficzne ewangelie donosiły na 1500 lat przed Danem Brownem. Tym razem poruszenie wzbudziło tłumaczenie jednego z pism starokoptyjskich. Wynika z niego, że Jezus mógł być istotą zmiennokształtną.

 

Manuskrypt zawierający tak intrygujący tekst został odkryty dla świata przez Roelofa van den Broek, profesora historii chrześcijaństwa na Uniwersytecie w Utrechcie. W powszechnym mniemaniu ostatnie chwile Jezusa przed uwięzieniem wyglądały tak, że apostoł Judasz zdradził go dla pieniędzy i wskazał go za pomocą pocałunku. Koptyjski manuskrypt zawiera zupełnie inny opis ostatnich chwil Jezusa. 

 

Według tego przekazu najważniejszym apostołem była Maria Magdalena, która on sam nazywał "swoją dyscypliną". To intrygujące, że większość źródeł apokryficznych podaje, że Maria Magdalena była kimś ważniejszym niż apostołowie. Stoi to w zupełnej sprzeczności z nauką kościoła wedle, której Maria Magdalena była nawróconą prostytutką.

 

Odszyfrowany manuskrypt podaje całkiem inne wyjaśnienie gestu Judasza z pocałunkiem. Był to podobno sposób, aby uniknąć konfuzji związanej z ewentualną zmianą kształtu Jezusa.

„Żydzi powiedzieli Judaszowi: Jak mamy go aresztować [Jezusa] skoro nie ma jednego kształtu, lecz jego oblicze wciąż się zmienia. Czasami jest rumiany a czasami blady. Czasem jest czerwony a czasem w kolorach dojrzałej pszenicy. Czasami jest młody a czasami stary.”

Dla człowieka, który mógł chodzić po wodzie, wskrzeszał umarłych, był w stanie nakarmić 5000 osób, za pomocą jednego bochenka chleba i ryby, i dokonać przemiany wody w wino, takie umiejętności nie są raczej zaskoczeniem. Jednak zdolność do zmiany kształtu nie jest jedyną wyjątkową zdolnością Jezusa. Z manuskryptu wynika, że potrafił nawet stać się niewidzialnym.

 

Dalej przekaz jest jeszcze bardziej niezwykły. Według apokryfu w noc przed swoim ukrzyżowaniem Jezus jadł kolację nie z apostołami tylko z Poncjuszem Piłatem, rzymskim prefektem, który według tradycji skazał Jezusa. Według tego, co można przeczytać w koptyjskim apokryfie zaproponował on, że zamiast Jezusa na krzyżu może zostać zabity jego syn. Oznaczałoby to, że Piłat uwierzył w boskość Jezusa. Kto wie czy nie udowodnił on swojej „boskości” pokazując jakąś sztuczkę.

 

Według tekstu Jezus odmówił ucieczki przed swoim losem, mimo, że mógł to zrobić. Po deklaracji, że musi stawić się czoła swojemu przeznaczeniu według starożytnego tekstu Jezus stał się niematerialny i Piłat nie widział go przez dłuższy czas.

 

Niesamowity tekst powstał prawdopodobnie na podstawie opowieści Świętego Cyryla z Jerozolimy, ale nie jest to pewna informacja. Tekst został odkryty w 1910 roku a przedtem był przechowywany w Klasztorze Świętego Michała znajdującym się w północno zachodnim Egipcie, na południe od Kairu.

 

Informacja o zmiennokształtnym jezusie Chrystusie przeleciała praktycznie przez wszystkie liczące się media. Sam pomysł, że jezus mógł być tego typu istotą wydaje się być czymś niewyobrażalnym. Jednak relacje o istotach zdolnych do zmieniania kształtu i do osiągania niewidzialności obecne sa w wielu kulturach. Jest to jednak traktowane w kategoriach legend i nikt nie traktuje tego poważnie. Przyjęcie tego za fakty implikuje tez postawienie pytania o to kim, lub czym był Jezus.

 

To może być poważny błąd, że odrzucamy apokryfy, które nie zgadzają się z naszą wizją wydarzeń stanowiących podwaliny naszej wiary może być po prostu automatyczną reakcją psychologiczną pilnująca tego aby cały nasz światopogląd w jednej chwili nie runął w gruzach.

 

 

 

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

Portret użytkownika Marty McFly

Bardzo intersujacy material

Bardzo intersujacy material VIdeo mysle ze ta teoria jest bardzo prawdopodobna ze Pan Jezus mogl byc wlasnie taka istota.

0
0
Portret użytkownika rrrrr

Jezus kiedy uzdrawia to się

Jezus kiedy uzdrawia to się ludziom pokazuje a kiedy daje człowiekowi cierpienie to sie Ukrywa. Ciekawe czy Jezus byłby w stanie romnożyć planety i gwiazdy. widziałm w kosmosie diamentową planetę fajnie jakby były miliardy albo centyliony takich plabnet, w naszej galagtyce.

0
0
Portret użytkownika Fanka1

Nie było, nie ma i nie będzie

Nie było, nie ma i nie będzie zmiennokształtnych. Bowiem, jak podaje bacologia na IM, UFO należą do III Rzeszy a szaraki wyhodowali dopiero mieszkańcy (rasy aryjskiej) bazy na Antarktydzie. To skąd pomysł wizerunku Pana Jezusa jako szaraka? Dopiero dziś czytałam oba artykuły na te tematy.

0
0
Portret użytkownika Normin

"Wiara a wiedza to zupełnie

"Wiara a wiedza to zupełnie inne sprawy" - Brawo MEJTRIXX, jeden z nielicznych, który wie oczym pisze.Cały chory system wtłacza wam do głów ogromne ilości bezwartościowych szkodliwych i najczęściej fałszywych wiadomości, a ja wam mówię szukajcie prawdziwej wiedzy i prawdy.Ignorujcie i unikajcie idiotów i psychopatów i poszukujcie mądrości bo ona jest najważniejsza. Po to żeście urodzili się na tej planecie by zdobywać PRAWDZIWĄ WIEDZĘ i MĄDROŚĆ, by uczyć się dokonywać właściwych wyborów. A jakich wyborów możecie dokonać bez prawdziwej wiedzy i mądrości. Przez całe wieki i tysiąclecia psychopaci bronili dostępu do wiedzy i mądrości, programując nas na wszystkie możliwe sposoby.Obudźcie się i zacznijcie myśleć. Tylko bardzo mały ułamek populacji zdaje sobie sprawę z tego, że żyjemy w MATRIXIE. Pozostali nie mają pojęcia, że coś takiego istnieje. Prawie wszystko co się wokół nas dzieje są to programy matrixa. Między innymi są to prawie że doskonałe programy pod tytułem "religia , wiara itp". Tylko ten, któremu udało się wydostać z tego programu i przejrzał na oczy wie jak doskonałą konstrukcją jest ten program. W większości przypadków praktycznie niemożliwym jest jego RESET. Dlatego podałem wam namiary na wiadomości o EGREGORACH i wcześniej o pieczęciach byście poznali PRAWDĘ.
http://www.taraka.pl/index.php?id=pieczec  , oraz: http://www.taraka.pl/zloddusz
Przypominam również stronę "Kasjopeański Eksperyment"-  http://quantumfuture.net/pl/falaindeks.htm
prowadzoną przez Lauraę i Arkadiusza Jadczyk. Przez wiele lat ciężkiej pracy dotarli oni do materiałówi wiedzy skrzętnie skrywanej i pomijanej przez oficjalną naukę i psychopatów przy sterach władzy, oraz
fanatyków religijnych. Czerpcie z tej wiedzy całymi garściami bo już niedługo będzie wam ona bardzo potrzebna - bo gdyby było inaczej to ciemni nie broniliby dostępu do niej tak zażarcie. Dzielcie się tą wiedzą z najbliższymi i znajomymi ale bardzo ostrożnie byście wy skolei nie byli ośmieszani i opluwani.
Nie wszyscy niestety dorośli do tej wiedzy - tak silnie są poprogramowani.
Piszę to byście potrafili odróżnić czarne od białego, dobro od zła, prawdę od kłamstwa, pozytywne energie od negatywnych. Informacje, które wam podaję przeznaczone są tylko dla prawdziwych POSZUKIWACZY PRAWDY. Bez tej WIEDZY będziecie wiecznie kręcić się w kółko, ganiając własny "ogon" i za nic nie ruszycie z miejsca. I oto przedewszystkim chodzi psychopatom - Byście nigdy nie poznali Prawdy!!!
 

0
0
Portret użytkownika Endor

Moim zdaniem cytowanie tych

Moim zdaniem cytowanie tych pism to brak znajomości Ewangelii bo w Ewangeliach jest to wyjaśnione !
 TYDZIEŃ później Jezus w podobny sposób ukazał się Apostołom. Stało się to jako demonstracja w celu przekonania Tomasza obawiającego się, że jakiś oszust podszedł Apostołów. Jezus dał Tomaszowi dowód Swojej tożsamości i zmartwychwstania stosownie do powątpiewań Tomasza (Jana 20:24-27) Przeszedł przez ściany i stanoł pośród Apostołów jak zjawa chociaż miał ciało fizyczne !
I znowu nad Morzem Tyberyadzkim objawił się Jezus uczniom jeszcze w innej formie i nie został w niej poznany, jak tylko przez cud, który uczynił (Jana 21:4-11). Jak to może być zgodne z faktem, że był wówczas z nimi w zupełnie innej postaci od tych w których widzieli Go poprzednio, a jednak jest napisane, że "żaden z uczniów nie śmiał Go pytać: kim jesteś? - wiedząc, że był to Pan". Ta uwaga widocznie znaczy: (1) że uczniowie nie poznali Go z Jego postaci; (2) że przekonał ich w dużej mierze, ale nie całkiem, iż ich umiłowany Mistrz był znowu wśród nich; (3) odczuwali oni w sercach, że był to cud, który - musieli to przyznać - jako silne świadectwo ich wiary pokazywał, iż był to Pan i dla tego powodu wstydzili się Go pytać o słowne przyznanie Jego identyczności, chociaż pragnęli mieć dla przekonania takie zapewnienie i (4) że takiego pragnienia nie mieliby, gdyby Jezus ukazał się im w Swej starej, znanej postaci. Ponadto, powątpiewania niektórych z 500 uczni (nie Apostołów, którzy zostali przekonani przed ich odejściem z Jerozolimy do Galilei) nie można wytłumaczyć na innej podstawie niż ta, że dla nich objawił się On w nieznanej postaci (Mat. 28:16, 17).(5) Inna forma-wygląd to efekt działania innej rzeczywistości duchowego świata-Niebios na umysły Apostołów.
Jedenastu zaś uczniów udało się do Galilei na górę, tam gdzie Jezus im polecił. 17 A gdy Go ujrzeli, oddali Mu pokłon. Niektórzy jednak wątpili. 18 Wtedy Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami: "Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. 19 Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. 20 Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata".
 
Zbawiciel po śmierci ciała fizycznego obiawiał się ludziom w postaci która wydawała się inna bo przeszedł on do innego świata i miał dla ludzi w tym świecie inny wygląd ale o czym to świadczy ?!
Zbawiciel był ten sam ale ludzie widzieli inaczej przez pryzmat innego świata duchowego w którym się znajdował Zbawiciel !

1
0

Bóg stworzył nieskończone ilości istot rozumnych o różnych szczeblach bytowania. Choć rozumem nie można dowieść istnienia Aniołów, to jednak można wskazać na odpowiedniość ich istnienia.

Portret użytkownika Zardoz

Teoria ta jest bzdurna. Bo

Teoria ta jest bzdurna. Bo jeżeli gość jest zmiennokształtny to jak ma go ktokolwiek rozpoznać. Przecież to jest pozbawione logiki.

Pytanie jest takie kim był naprawdę Judasz. Jedyny uczeń którego Jezus nie wybrał na apostoła. Właściwie nic o nim nie wiadomo. Moja teoria jest taka że prawdopodobnie od samego początku pracował on dla żydów

0
0
Portret użytkownika Tukan

Czemu bzdurna? Kto

Czemu bzdurna? Kto powiedział, że Jezus nie mógł przybrać wielokrotnie tego samego kształtu? Skąd w ogóle u ciebie taki wniosek?
O Judaszu jest wiele teorii. Jest też jedna apokryficzna ewangelia opisująca jedną z nich. Mówi ona o tym, że Judasz zdradził Jezusa, ale nie zrobił tego przeciw niemu, tylko na jego prośbę. Zdawał sobie sprawę z konsekwencji, ale wyświadczył tą przysługę, bo Jezus od początku tak planował. Osobiście z jakiegoś powodu trudno jest mi wierzyć, że cała ta historia to zbiór wielu nieszczęśliwych przypadków prowadzących do nieszczęśliwego zakończenia. To wszystko wygląda jak dokładnie zaplanowana historia, wyreżyserowana od początku do końca. Jezus wydaje się, jakby od samego początku wiedział co się stanie i robił wszystko, aby wydarzyło się to, co miało się wydarzyć. W innej ewangelii była rozmowa Jezusa z Piłatem przed całą tą szopką. Piłat w tamtej ewangelii nie chciał skazać Jezusa, gdyż nie dostrzegał w nim żadnej winy, ale żydzi biadolili, wywierali presję, a Jezus się w ogóle nie bronił, tak jakby chciał umrzeć w taki sposób.
Mamy gościa, który chodził po wodzie, zamieniał wodę w wino, uzdrawiał chorych ludzi. Magik, kosmita, Bóg... bez znaczenia kim był. Czy nie wydaje się oczywiste to, że gdyby Jezus umrzeć nie chciał, to by na luzaku dał dyla, przebiegł jakieś morze i uciekł na drugi koniec świata nim ktokolwiek by się zorientował? Z dziecinną łatwością by wyrolował tam wszystkich, zmylił i odsunął od siebie jakiekolwiek podejrzenia. Z jakiegoś powodu nic takiego się nie stało, nie zrobił nic, by temu wszystkiemu zapobiec. Wręcz przeciwnie.
Judasz, uczeń Jezusa... Dlaczego wszyscy tak łatwo wierzą w to, że sprzedał go dla kilku gówno wartych monet? Jeśli od początku zamierzał podstawić Jezusowi nogę, to czy Jezus by się nie zorientował, jakie miał zamiary? Jeśli przyjąć takie tłumaczenie, to tym samym uznajemy Jezusa za durnia. Wedle ewangelii nie był nim. A jeśli Judasz był przyjacielem Jezusa, to co go podkusiło, by sprzedać go? Kto normalny wydaje swojego przyjaciela na śmierć za kilka monet? Jezus wiedział, że Judasz go zdradzi. Powiedział mu to. Wiedział, że Piort się go wyprze, też mu to powiedział. Wychodzi na to, że doskonale wszystko wiedział i wszystko zaplanował. Ludzie układają plany po to, by je realizować. Jeśli coś nie przebiega zgodnie z planem, to zwykle na tym nie korzystamy. Skoro więc Jezus miał plan, to mógł wyjaśnić Judaszowi co powinno się stać i poprosić go, by zrobił to, by zdradził Jezusa. Tak byłoby bezpieczniej i uczciwiej. Taka wersja jest zdecydowanie bardziej logiczna niż ta, gdzie Judasz tak dla hecy zgarnia kilka monet i wydaje swojego nauczyciela.

0
-1
Portret użytkownika trak

A ja uważam, że

A ja uważam, że zmiennokształtnym był.
Nie wiesz gościu co potrafią żydzi.
Tak potrafią się zmieniać, że nie poznasz.

0
0
Portret użytkownika Funky Koval

Podobno USA już produkuje

Podobno USA już produkuje takie super nanodrony ! Czy to technologia pochodząca z ufo pojazdów ?
 
a tu ilustracja jak się zmieniły stany od lat 50-tych ! to jest dobra ilustracja postępującej destrukcji obyczajów i destrukcji jedzenia... wszystko jest z Chin ! i wszystko GMO !
 

0
0
Portret użytkownika pasjonat

Eh Koval, nauka nie zna

Eh Koval, nauka nie zna jeszcze sposobów ani technologii na odtworzenie predkosci i nosnosci skrzydel owadow, ani ptactwa. stworzono pierwsze sztuczne ryby z kamerami zauwaz jak sie poruszaja topornie.
Czlowiek nie zna takiego materialu ktory cechujac sie znikoma waga mialby wytrzymalosc u podstawy skrzydla. Dlatego wywiad poszedl w strone miniaturyzacji kamer umieszczanych na owadach.

0
0

Myślę, więc jestem...

Portret użytkownika Alena

   "  Ramtha Jezus Chrystus

   "  Ramtha Jezus Chrystus Zycie Mistrza "  to ksiazka dla wyrobionego czytelnika ,podajaca ciekawe i niepowtarzalne informacje dotyczace Jezusa Chrystusa

1
0
Portret użytkownika pawel

zostalismy stworzeni na

zostalismy stworzeni na podobienstwo Boga, wiec nie musi byc piekny Smile 

0
-1
Portret użytkownika Dius

Co wy z tym całunem macie ?

Co wy z tym całunem macie ? jakieś 15 lat temu jak byłem łepek, pamietam że były filmy i mowiono że ten całun to ściema.Zrobiono go w 15 czy 14 wieku . Fakt był taki ,że na calunie ten człowiek ma dziury po gwożdach na dłoniach a przebijano nadgarstki, bo dłonie by mnie wytrzymały...

0
-2
Portret użytkownika MEJTRIXX

Całun był badany wiele razy i

Całun był badany wiele razy i wykryto w nim działanie jakegos promieniowania nie pamiętam jakiego  i jego trójwymiarowość że został naświetlony jakąś metodą zaawansowaną technologicznie .

0
-1
Portret użytkownika Mysia

Te informacje jakoby Jezus

Te informacje jakoby Jezus był zmiennokztałtnym i z pojawiajaca się poświatą jest sprzeczne moim zdaniem z reakcją współcześnie z nim żyjących. Z góry wiedzieliby,że skazują na śmierć istotę która nie jest człowiekiem. Nie powstałoby chrześcijaństwo oparte jednak na wierze w zmartwychwstanie. Dlaczego ludzie żyjący w tym czasie mieliby uwierzyć, że to równierz ich dootyczy skoro byliby innymi istotami. Życie, śmierć i zmartwychwstanie spowodawały reakcę, które mmają wpływ na działania ludzi do dnia dzisiejszego.

0
0
Portret użytkownika yaramayawho

Plejadianie w ksiązkach

Plejadianie w ksiązkach barbary marciniak również wspominają że jezus był istotą pozaziemską, ale nie że jakimś shape shifterem.

0
0
Portret użytkownika teraz i na zawsze ;)

Heheh, no tak co złego to na

Heheh, no tak co złego to na Żyda :P. Akurat wrogiem Polaków były i są Niemcy (przykre że wielu Polaków ich broni i sarka na własne gniazdo!). Owszem Żydzi są bardzo inteligentnymi biznesmenami, ale nienawiść do nich bierze się wbrew pozorom nie z tego powodu...

Jezus mógł być kosmitą na równi z tym, że mógł być schizofrenikiem, lub w ogóle nie istnieć. Akurat sama ta postać jest nieistotna aż tak. Istotne jest kontynuowanie "Tajnej broni" z Mezopotamii, dodać należy że genialnej.

Co jest tą tajną bronią? Nie będę oryginalny: religie semickie - i to jest zasługa dla której Żydzi (głownie) są tak nienawidzeni.

Broń ta jest wymyslona, skrojona na miarę i w celu zniszczenia tzw. pogaństwa - czyli swego rodzaju niesubordynacji i rozwiazlosci obyczajowej i kulturowej.

Co jest takiego dziwnego w tym, ze starozytni semici, MUSIELI chcac przetrwac i stworzyc wlasna tozsamosc oraz panstwo - podbic ludy sklocone, niebezpieczne i liczniejsze?

Militarnie nie sposob zapanowac nad kims silniejszym, liczebniejszym. Politycznie rowniez nie jest to mozliwe. Intelektualnie nawet tez nierealne, bo malo kto z wladcow slucha madrzejszego od siebie. Co pozostaje? Polaczenie tych rzeczy, oraz odwolanie sie do najglebszych wartosci w kazdym czlowieku - emocji, zasad moralnych, ktore czynia cie "lepszym" i - co najwazniejsze - tesknoty za tym, za czym kazdy teskni: BOSKOSCIA I NIESMIERTELNOSCIA jednak w taki sposob, aby ta tesknota dawala zaspokojenie rzadzy ludzkiej "Teraz natychmiast" - a jednoczesnie aby byla dzielem zakorzenionym gdzies tam w przyszlosci.

To stara sztuczka i stosuje sie ja nawet do wychowywania dzieci. JEDNAK, semici rozwineli i udoskonalili ja do takich rozmiarow i na taka skale - ze ci wszyscy ktorzy stali sie ofiarami tej broni - widza ze zostali pokonani, walcza z tym, ale podswiadomie nie sa w stanie odmowic jej prawdziwych, realnych sukcesow: "to dziala". Z prostej przyczyny - ludzka natura mozy byc poskromiona wlasne w ten sposob.

Co sie stanie kiedy "ofiary" w koncu jakos odwroca dzialanie takiej broni? Cofna sie do punktu wyjscia. Wlasciwie to dzis juz nastepuje - zezwierzecenie :).

Niestety przez wieki (nawet juz na samym poczatku) bron ta byla naduzywana i zle wykorzystywana, stad rozne zbrodnie itd.

Islam to inna wersja tej broni, nic nowego - z wyjatkiem odkrytej i zbytnio zaznaczonej misji nawracania jaka jest Swieta Wojna. Co sprawia ze ta tajna bron moze byc paradokslanie mniej skuteczna, bo nie odwoluje sie do glebi w czlowieku (chyba ze metaforycznie) - tylko bardziej rozumiana sie staje jako wojna konwencjonalna.

Chrzescijanstwo natomiast - jest to najbardziej nikczemna forma tej samej broni. Zbyt nachalnie rozkazuje kochac sama ta bron i wszystkich innych na rowni z sama miloscia do tej tajnej broni. Co dlatego nikczemne, ze w istocie nie jest sie wiernym tak naprawde niczemu - poza jakas iluzja dobrodusznosci.

Oczywsicie ludzie ktorzy wieki temu i teraz czcili Boga, nie rozumieli tego w ten sposob - ale ziarna broni zostaly zasiane i nie sposob ich wyrwac tym ktorzy ciagle je podlewaja, a nawet jak pisalem wczesniej po wyrwaniu juz rozroslych drzew - cofamy sie do poczatku i predzej czy pozniej ktos znowu opracuje to samo.

Stad nienawisc do Zydow - ktora jest nienawiscia do samych siebie, do tych ktorzy dali sie podejsc jak dzieci.

Ale to nie jest powod do nienawisci, to powod do zrozumienia ze to jedynie kolejny umyslowy triumf czlowieka - semicka bron nie jest najdoskonalsza, mozna ja jeszcze bardziej ulepszyc.

Dzisiejszy swiat zaczyna jednak walczyc na swoj sposob, z problemmami semitow ze starozytnosci - podbiciem narodow i przetrwaniem jakiejs jednej kultury czy tez idei.

Wymyslono nowa bron - globalizacje - ktora jest daleko mniej skuteczna niz religie semickie, ale bardziej zaborcza.

Zasadniczo kazda religia, albo jakas wzniosla idea, to inna podobna bron - tylko ktora znich jest najskutecnziejsza? Ta ktora odkrywa przed nami najglebsza tajemnice i prawde - a mianowicie... odpowiedz sobie sam ;).

Nalezy zadac sobie jedno pytanie: z kim/czym i dlaczego walczymy?
Odpowiedz jest paskudna - walczymy z rozwojem cywilizacji i sprawiedliwoscia ludzka w imie jednej rzeczy i z jej podowu: pazernosci.

Jednyna rzecza ktorej winni moga byc Zydzi oraz inni "wierni" to utrwalanie ludzi w przekonaniu do dzis, ze to nie ludzki triumf tylko boski - kiedys to sie sprawdzalo, obecnie staje sie to problemem, dlatego bron nalezy udoskonalic :). Nie ma lepszej metody na podporzadkowanie czlowieka jak tej ktora odwoluje sie do szlachetnosci naszych serc.

A pieniadz nie jest zadnym rozwiazaniem! Smile

1
0
Portret użytkownika trak

Żydzi, nienawiści i pogardy

Żydzi, nienawiści i pogardy dla innych ludzi uczą się od urodzenia.
Także Tora tego uczy. Stosują te mądrości w praktyce.
Czego więc się spodziewają?
Bezczelmość ma swoje granice.

0
0
Portret użytkownika Darius

Ludzie !! Wyscie juz

Ludzie !! Wyscie juz kompletnie zwariowali. Biada biada

0
-2
Portret użytkownika yeno

  Potrzeba stworzenia

 
Potrzeba stworzenia wytycznych dla zachowania ludzi, czyli pierwsza religia 
 
Pierwszy okres zaraz po zaludnieniu ziemi okazał się ogromnie chaotyczny. Ludzie 
nie wiedzieli jak się zachowywać. Bóg musiał więc nieustannie utrzymywać na Ziemi całe 
zastępy swoich ”Aniołów” (tj. ”cielesnych reprezentacji Boga”) jacy pełnili role dzisiejszej 
policji i edukatorów poprzez utrzymywanie porządku i nauczanie ludzi. Z czasem więc Bóg 
zrozumiałże musi dać ludziom zbiór jakiś wytycznych dla codziennego życia, z jakich 
urzeczywistniania później będzie mógł ich rozliczać. Tak powstała pierwsza religia świata, 
jaką był hinduizm. Potem Bóg zaczął zaludniaćświat następnymi rasami ludzi. Każda z 
owych ras różniła się od rasy poprzedniej niektórymi szczegółami genetycznymi, a stąd i 
cechami jej osobników. Każdej też z tych ras natychmiast po stworzeniu Bóg dawał też jej 
własną religię. 
 
Ponieważ aby ludzie mogli prawidłowo żyć i się rozwijać, każda ludzka społeczność 
musi wypełniać określone prawa, wymogi i warunki, wszystkie religie dawane ludziom 
przez Boga definiowały takie same prawa i zasady życia społecznego oraz indywidualnego. 
Wszystkie też raportowały te same prawdy dotyczące zawsze tej samej historii stworzenia 
świata i ludzi przez Boga, cech Boga, itp. Jednocześnie jednak, ponieważ dla Boga 
podstawowym celem stworzenia ludzi było podnoszenie własnej wiedzy, Bóg tak 
sformułował każdą religię aby ta różniła się od innych religii kilkoma istotnymi szczegółami 
jakie pozwalały Bogu długoterminowo gromadzić szczegółową wiedzę na temat losów 
poszczególnych społeczności rządzonych przez kolejne wersje ich religii. Dlatego na 
przekór że wszystkie religie przekazują ludziom dokładnie te same prawa i zasady życia, 
oraz tą samą prawdę o historii stworzenia, każda z nich jednocześnie wykazuje się kilkoma 
cechami unikalnymi dla siebie i odmiennymi od innych religii świata. 
 
 W najłatwiejszy sposób ową unikalność i odmienność poszczegółnych religii można 
odnotować po rodzaju uczucia na jakim każda z nich została ufundowana. Jak bowiem 
łatwo każdy może to sobie sprawdzić poprzez analizy poszczególnych religii jakimi Bóg w 
swojej bezgranicznej mądrości obdzielił poszczególne narody świata, w celu nieustannego 
podnoszenia wiedzy zarówno Swojej jak i ludzi, ów Bóg każdą z religii świata oparł na 
zupełnie odmiennym rodzaju "postawy uczuciowej" (tj. "uczucia"). Tylko chrześcijanstwo i 
jego święta księga (tj. Biblia) oparte zostały na uczuciu "miłości" (love). Wszakże tylko 
chrześcijaństwo nakazuje aby "kochać swego Boga i stwórcę", aby "kochać bliźniego 
swego jak siebie samego", aby "kochać swego wroga", aby "kochać naturę i inne boskie 
stworzenia", itp. Natomiast religie inne niż chrześcijaństwo są oparte na odmiennych 
"postawach uczuciowych" (tj. "uczuciach"). Aby jednak budować mosty zamiast dzielić, NIE 
będę tu wskazywał jakie główne religie świata bazują na jakich "uczuciach" - wszakże 
prawda ma to do siebie że niektórzy mogą poczuć się nią dotknięci. Jestem jednak pewien 
że czytelnik sam sobie jest w stanie dokonać takiego przyporządkowania. Niemniej wskażę 
tu owe główne "postawy uczuciowe" (tj. "uczucia") na jakich bazują podstawowe religie 
dzisiejszego świata. Ponieważ nieco już pozapominałem precyzyjne polskie nazwy dla 
niektorych uczuć, w nawiasach podam też angielskie nazwy tych uczuć. I tak religia Angel 
bazuje na "zachwycie i oszołomieniu" (awe), religia (b) bazuje na "korzyściach osobistych" 
(gains), religia (c) bazuje na "posłuszeństwie" (obedience), religia (d) bazuje na 
"narcyzmie" (egotism), religia (e) bazuje na "strachu" (fear), zaś religia Give rose bazuje na 
"uczuciach przynależności i wtajemniczenia" (belonging). Tworząc aż tak odmienne 
fundamenty uczuciowe dla każdej zasadniczej religii, Bóg najwyraźniej ”eksperymentował” 
z empirycznym ustaleniem które z owych "uczuć" okaże się zwycięskie w przemówieniu do 
możliwie najszerszej rzeczy ludzi. Jak też wynika z sukcesów chrzescijaństwa, miłość 
okazuje się być owym uczuciem jakie potrafi zwyciężyć wszystkie inne. Nic dziwnego że 
religia chrześcijańska, na przekór niedoskonałości powprowadzanych do niej przez wysoce 
niedoskonałych jej zarządców, ciągle zwolna opanowuje cały świat. Warto więc obstawać 
przy chrzescijaństwie, a ściślej przy najlepiej zorganizowanej jego instytucji jaką jest kosciół 
Rzymsko-Katolicki. 
 

http://energia.sl.pl/1_5_pdf/15p_01.pdf
 
 

 

0
0
Portret użytkownika Normin

"Nie ma ani jednej rzeczy

"Nie ma ani jednej rzeczy pozytywnej jaką by dało chrześcijaństwo. ani jednej... konkretnej jeśłi nie liczyć niezliczonej kupy bredni i "pobożnych" obiecanek...
Jak umierał JPII to był niekończący się lament w mendiach, zupełnie jakby świat się właśnie walił + tydzień żałoby kiedy w końcu walnął zgona Smile
Skoro zatem poszedł do raju "usiąść po prawicy boga ojca" to nie powinno być wówczas przypadkiem wielkiego radosnego święta zamiast tej szopki z żałobą oraz przydługim umiraniem?" -ŚWIĘTA PRAWDA-ale nie cała.
"To wszystko jest bardzo złożone Jezusa nadzorował święty personel który obserwował wszystko z góry..."
-A może raczej NIEświęty. Może to były te same kreatury opisane w NIEświętym piśmie... - ci co ganiali "dziwny" naród 40 lat po pustyni w kółko i kazali im okaleczać siusiaki swoim dzieciakom? - Itd...itd...
Boimy się-"tego aby cały nasz światopogląd w jednej chwili nie runął w gruzach".-Kto się Boi? - czarni i
lemingi? - A może najwyższy już czas by PRAWDA zwyciężyła.
 "W sumie wiara jest po to żeby wierzyć ...chociaż nie wiadomo w co wierzymy..."- wiara jest dla naiwnych
i potrzebna dla tych co strzygą. Kiedy zdobędziesz prawdziwą WIEDZĘ i poznasz PRAWDĘ - nigdy nikomu nie
będziesz musiał wierzyć, bo będziesz WIEDZIAŁ - a to zasadnicza różnica!
Czy naprawdę nie zastanawialiście się komu tak naprawdę jest potrzebna tzw."wasza wiara"?
Przypominam linki, które już wcześniej podawałem- tak więc:
Cuda -wianki, przebierańce i różańce, tabuny NIEświętych oraz o bożkach i
fałszywych bogach - czyli Wiedzy garstka o ZASILANIU EGREGORÓW !!!
-Innymi słowy - jak się kradnie energię!

http://www.astro.eco.pl/karma.html
http://www.niesamowite.fora.pl/religie- ... y,143.html
http://ctud.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?205451
http://ctud.blox.pl/2007/01/OFIARA.html
http://ctud.blox.pl/2007/01/W-KWESTII-JEZUSA.html
http://astromaria.wordpress.com/2007/06/24/egregory/
http://forumzn.katalogi.pl/Wampiryzm_energetyczny_i_inne-t4494-s2.html
 

0
0
Portret użytkownika jaa

ale raczej to nie znaczy, że

ale raczej to nie znaczy, że był zmiennokształtny w sensie, że był jakimś szarakiem czy kimś takim. Raczej znaczy, że mial opanowane władanie i używanie zdolności pozwalajacych na oddziaływanie na zmysły. Może miał rozwinęte zdolności hipnotyczne? W końcu Egipt oraz inne kraje tamtego regionu w tym Indie mieli w tej dziedzinie spore osiągnięcia.

0
-1
Portret użytkownika jaa

nie wiem czy Cris Angel,

nie wiem czy Cris Angel, Dynamo albo inni to tylko iluzjoności czy może coś więcej. Ale derwisze, to chyba raczej nie iluzjoniści. Oni, jak się wydaje, robią to na żywca i w realu. A jeżeli to mogą robić to więcej niż prawdopodobne jest, że można też opanowac lewitację, znikanie, teleportację, zmianę kształów, zmianę właściwości organzimu.

0
0
Portret użytkownika MEJTRIXX

nie wyobrażam sobie

nie wyobrażam sobie posługiwania sie wiarą jak można posługiwać sie wiarą? na ślepo tak , wiara a wiedza to zupełnie inne sprawy ,wiedza jest o wiele cenniejsza a wiara jest ślepa po omacku podam przykład co możan udowodnić według Bibli ile jest odłamów kościoła ? mormoni, babtyści, zieloni ,jehowy , katolicy czyli tyle można udowodnić według Bibli czyli co można udowodnić? nic! Podziwiam tych mądrych jajogłowych wielkich religjoznawców myśłicieli że mając ten sam materiał bazowy dochodzą do odmiennych wniosków a przecież pisma święte wyraznie mówią o maszynach latających bogów o pobycie ich na ziemi następnie odlot z zapowiedzią że wrócą, rzeczy nie zawsze są tym na co wyglądają i tak powstały religje na tle omyłkowego zrozumienia podam przykład w czasie 2 wojny światowej nad nową gwineą przelatywały alinckie samoloty ,zamieszkujące tam prymitywne plemiona nigdy nie widzieli samolotu i tak powstał kult kargo oni zaczeli je czcić niczym bogów ponieważ nie rozumieli tego co widzą dopuki nie wkroczył tam człowiek cywilizowany i wytłumaczył im to .

0
-2
Portret użytkownika Ludziwit

Mało tego, projekt "Jezus

Mało tego, projekt "Jezus Nazarejczyk" był realizowany w wielu miejscach równocześnie dla zwielokrotnienia efektu oddziaływania na ówczesnych ludzi. Obecnie wobec przechodzenia Ziemi do czwartej gęstości, dawne religie stracą rację bytu. Następuje proces "odbrązawiania" proroków. Wypłyną ciekawe artefakty. Zwykli ludzie zaczną pokazywać "cuda". To co robi Dynamo nie jest przypadkiem.

0
0
Portret użytkownika baca

no nie mów że bierzesz

no nie mów że bierzesz kolesia powaznie?
ten Dynamo to iluzjonista - zręczny bo zręczny ale nie jakieś wielkie halo bo wystepuje w zasadzie tylko w reżyserowanych "teledyskach" - tam są ciągle jedni i ci sami "przechodnie" - nie zauważyłeś Smile 
cudów nie ma - są pogromcy "cudaków" i jak poszukasz to znajdziesz na jewtubach jak jest zrobiona jego "magia" na przykład "chodzenie po wodzie" albo "zminiejszanie telefonu aby wlazł do butelki"
to takie proste a popatrz - jesteś jego wyznawcą - i zywym dowodem ze "frajer się rodzi co dwie minuty" - jak to mawiał PT Barnum (posiadacz parady odmieńców i paru dobrych cyrków)

0
0
Portret użytkownika Ludziwit

Niestety to nie jest takie

Niestety to nie jest takie proste.  Ostatnio był w Warszawie i miał całkiem naszych przechodniów Smile Jak myślisz dlaczego występuje tylko w odkoszulku?

0
-1
Portret użytkownika Dius

Dokładnie , od jakiegoś czasu

Dokładnie , od jakiegoś czasu on wystepuje w krótkim rękawku, gdyż zarzucono mu że w rekawach chowa jakąs sprytną aparaturę. Bardzo ciekawa postać z tego koleżki.

0
-1
Portret użytkownika rosomak

Przeczytaj Baca na Stronie

Przeczytaj Baca na Stronie Fundacji Nautilus, dlaczeg ochodzenie po Tamizie jest trudniejsze niż Ci się wydaje, nawet jeśl to "tylko" trik

0
0
Portret użytkownika teoretykSpiskowy :D

jak ktos nagra dziwnie

jak ktos nagra dziwnie poruszający się punkt na niebie to cgi cgi ale jak was oszukują w tv to magia cuda itp

0
0
Portret użytkownika teoretykSpiskowy :D

Oj ludzie ludzie jak wy

Oj ludzie ludzie jak wy wierzycie w takie telewizyjne sztuczki to jak w tym kraju ma być lepiej no jak.

0
0
Portret użytkownika Zenek

Celem NWO jest rozwalenie

Celem NWO jest rozwalenie wiary.
 
Celem takich "newsów" jest rozwalanie wiary.
 
Za chwile napiszą, iż to nawet nie humanoid był tylko "gadający szympans".
 
Cel - podważać opoke wiary u katolików.
 
Nowy papież to lis w kurzych piórkach. Szczwany, przebiegły i wyrachowany.
Jeśli myślicie, że mu naprawde chodzi o "biednych" to sie z zydami na łby pozamienialiście.
On robi tylko czystkę na wygodny mu pretekst.
 
Jesli myslicie iż "ekumenizm" bedzie odnowa to sie z żydami na łby pozamienialiście.
To połapka mająca was uspokoić iż NIC SIĘ ZŁEGO NIE DZIEJE.
Najciekawsze spadnie na was niebawem.
 
 

0
0
Portret użytkownika baca

ten akurat cel NWO jakim jest

ten akurat cel NWO jakim jest rozwalenie wiary nie jest zły Zenek - nic dobrego nam ci starotestamentowi kłamcy nie dali - jak tylko się pojawili "uczniowie" Jezusa na ziemiach Słowian myk i zaistniały podatki. jak tylko zapanowało bezkrólewie to kler myk i sam się zwolnił z płacenia podatków, korzystając z momentu przy korycie. jak tylko pojawili się zaborcy to kler myk i poparł rozbiory Polski !!!! wszyscy papieże je popierali _ tylko i wyłacnie Turcja była przeciw. jak tylko pojawila sie komuna to kler myk i robił wszytko aby ją obalić i przywrócić się do władzy.
ten cały kościół to międzynarodowa banda hien nie mająca nic wspólnego z patriotyzmem lub dobrem prostego ludu - dla nich żadna kasa nie śmierdzi i żande przywileje. biorą zachłąnnie garściami od białych żołtych i murzynów. Słowianie powinni gorliwie wykończyć to dziadostwo i powrócić do dawnej (starszej a więc prawdziwszej) wiary, która nie posiadała kleru i systemu podatkowego na rzecz pasożydów. zamiast wyznawać jakąś przekabaconą przeż żydów piątą wodę po kisielu, która w sumie poczciwym ludziom robi tylko wode z mózgu.
nie ma ani jednej rzeczy pozytywnej jaką by dało chrześcijaństwo. ani jednej... konkretnej jeśłi nie liczyć niezliczonej kupy bredni i "pobożnych" obiecanek...
jak umierał JPII to był niekończący się lament w mendiach, zupełnie jakby świat się właśnie walił + tydzień żałoby kiedy w końcu walnął zgona Smile
skoro zatem poszedł do raju "usiąść po prawicy boga ojca" to nie powinno być wówczas przypadkiem wielkiego radosnego święta zamiast tej szopki z żałobą oraz przydługim umiraniem?
oni doskonale wiedzą ze nie ma piekła, nie ma raju i dlatego ta żałoba i te wszystkie inne brednie...
piekło jest dla lemingów - jako straszak aby nie wypędzili pasożydów - to jedyny logiczny wniosek z ich postępowania
gdyby były brednie typu "kara boska" oni już dawno zywcem by się palili...

0
0
Portret użytkownika Juszka1980OGL

Ktonajbardziej jedzie po

Ktonajbardziej jedzie po chrześcijanach oczywiście Żydzi, ty jesteś jak ten koleś z "American history X", jak zwykle nie na temat tylko żeby popisać głupoty i tyle...... Chrzescijaństwo a kościół to dwie różne rzeczy ale ty tego nie zrozumiesz. Jestem ciekaw w jakiej wierze cie próbowali wychować rodzice.?
wracając do artykułu to jako katolik nie podobają mi się tego typu brednie.

1
0
Portret użytkownika Zenek

Ja sie boje, że to będzie jak

Ja sie boje, że to będzie jak w przysłowiu  "zamienił stryjek siekierkę na kijek" i zamiast pasibrzuchów z KK na ich tereny i posiadłości wejdą nazistowscy rabini rządni krwii gojów bo takie ma zadanie nowy papieżyna - wchłonąć struktury KK w strukrury sanhedrynu mordując przu okazji uczciwych poboznych księży. Chwilowo jest "zachwyt" bo indykom się marzy nowy "układzik" i lepsze plebanki z bogatszymi owieczkami do dojenia. I takie pewnie rzeczy mają obiecywane by się dali pokornie bez szemrania wywieść katojude w pole.
 
Jeśli ma do Polski nowe to tzeba wszelkie te nadjordanskie sekty wraz z kapłanami pogonić za 7 wodę, 7 góre, 7 rzekę niech idzie precz na Madagaskar kozom i gorylom odbyty prostować. Bez tego i bez powstania z kolan zawsze tu będzie bajoro. Zawsze będziemy Przedmurzem tępych statolicyzowanych baranów walczących o judejskie interesy kosztem własnej Ojczyzny. Tak jak to miało i ma obecnie miejsce w tym chóralnym pieniem bałwanów nad nowym papieżyną. Że niby z niego Odnowiciel. Robespierre się śmieje słysząc takie porównania spływające na jego pilnego ucznia. Reszta idiotów się uśmieje jak ich łby pospadają z gilotyn. FRANC(.)iszek już o to zadba, żeby wszystkim wkoło było WESOŁO.

1
0
Portret użytkownika Robaczkowa

Baco! Odbiegając zupełnie od

Baco! Odbiegając zupełnie od tego czy Bóg istnieje czy nie, jest jednak faktem że jeżeli człowiek wierzy w nieśmietelność duszy to trudniej go złamać i sobie podporządkować, zrobić z niego niewolnika. Trudniej też go namówić do łamania zasad i wpasowania się w nową rzeczywistość, zwłaszcza taką o niehumanitarnych cechach - korzystną jedynie dla wybranych grup - klas. To tak samo jak z kobietami. Kobiety które mają rodzinę, poczucie że są rozumiane i kochane, mają świadomość że mogą liczyć na wsparcie innych (bez względu na to czy jest ono realne czy nie)  w praktycznym życiu nie boją się odważnych wyzwań, osiągają więcej w każdej dziedzinie życia. Bóg- religia tak samo jak rodzina czy kochająca osoba, to świadomość (może złudzenie) asekuracji. To strach (poczucie braku ,,pleców", braku asekuracji) powoduje, że zbyt często idziemy na kompromisy. 10 przykazań to nieźle przemyślany zbiór zasad, którego przestrzeganie w praktyce może zastopować przeobrażanie otoczenia- świata na gorszy, mniej przyjazny dla większości ludzi.

0
0
Portret użytkownika MEJTRIXX

To wszystko jest bardzo

To wszystko jest bardzo złożone Jezusa nadzorował święty personel który obserwował wszystko z góry , nie powiem że jest to moje przekonanie ale jeśli chodzi o wszystkie religje trop prowadzi do jakiejś cywilizacjii która w jakiś sposób ma wpływ na ludzkość kto wie czy nie jesteśmy dziełem jakiegoś wielkiego eksperymentu , Budda Jezus Mahomet byli nauczycielami kto zna chistorię powstania tych religji opisy które tam można znależć i jako atrybut co do którego nie ma żadnych wątpliwości że chodzi tu a jakieś istoty przybyłe z innej cywilizacji które uczyły ludzkość ,ci nauczyciele Jezus Machomet Budda mogli być to ludzie z zaprogramowanym kodem genetycznym i po osiągnieciu pewnego wieku zaczeli nauczać i nadawac prawa aby jakoś upożądkować i zminimalizować drapieżność naszego systemu po przez pewne kody psychologiczne jawiąc sie jako bóg aniołowie itd przytoczę teraz Wedy ich fragment narodziny Buddy króla Mijama została zabrana na świętą góre gdzie unosił się złoty dom tym domem przybyli anielscy strażnicy położyli ją na łożu obeszli trzy razy do okoła i tak wstąpił duch buddy w jej łono , przecież jest to opis napisany co prawda prostym jezykiem ale jasno sugeruje sztuczne zapłodnienie , w Bibli są podobne cytaty które wyraznie mówią  o ingerencji kogoś w naszą genetykę .

0
0

Strony

Skomentuj