Według naukowców niebo i piekło nie istnieje, ale istnieją światy równoległe

Kategorie: 

Źródło: dreamstime.com

Naukowcy z Uniwersytetu w Karolinie, USA, twierdzą, że niebo i piekło nie istnieją, ale bez wątpienia istnieją wszechświaty równoległe, w których ludzie mogą znaleźć się po swojej śmierci fizycznej.

 

Szef grupy badawczej dr Robert Lanza oświadczył, że cykl życia ludzkiego jest podobny do roślin, na przykład kwiatów, które zanikają, a następnie ponownie uruchamiają się powodując nowy rozkwit i taka czynność jest powtarzana wielokrotnie.

 

Według naukowców, po śmierci fizycznego ciała człowieka, jego nieśmiertelna dusza, przemieści się w zupełnie inny wymiar, który nie będzie ani niebem ani piekłem według wyobrażeń zgodnych z chrześcijaństwem. Jak twierdzi doktor Lanza ludzie po śmierci trafiają do jakiegoś równoległego świata, po czym człowiek taki może ponownie powrócić do naszego wymiaru.

Założenie zespołu badawczego zakłada, że to świadomość powoduje byt. Ciało może być martwe w jednym wszechświecie, ale w innym nadal żyje, dlatego jest ona jedynym elementem spajającym. Fizycy od dawna sugerują iluzoryczność otaczającej nas materii wskazując na wiele aspektów potwierdzających, że materialny wszechświat jest tylko złudzeniem zależnym od faktu interakcji z nim poprzez obserwację. Zatem teoria Amerykanów jest właściwie tylko rozwinięciem poprzednich przewidywań.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (3 votes)


Komentarze

Portret użytkownika lipka

Najszybszym 'wymiarem' jest

Najszybszym 'wymiarem' jest prawdopodobnie Myśl a najwolniejszym Materia ze względu na swoją masę, Masa by nie zostać zniszczona musi poruszać się wolno lub mieć do dyspozycji pojazdy ochronne. Myśl jest impulsem, falą pozbawioną masy ale posiadającą siłę huraganu (w ziemskim porównaniu), którą można jeszcze wzmocnić a wtedy staje się tym czym można uczynić światło, laserem. Taki mikro-laser myśli "wypala" w człowieku tego kim jest każdy z nas. Myśl dociera bez problemu w najdalsze zakątki świata i nie jest oddzielnym poziomem ale istnieje równolegle do materii przenikając ją tak jak fale radiowe, fale myśli są subtelniejsze a jednocześnie wywierają bezpośredni wpływ na nasz organizm, tak myśli nasze jak i innych wobec nas. Każdy powinien wypracować w sobie tarczę ochronną przed inwazyjnymi myślami, jest to niestety coraz trudniejsze.

0
0
Portret użytkownika T.rawreest

Niebo i pieklo moga byc

Niebo i pieklo moga byc rownoleglymi swiatami. A ludzie moga przekrztalcic swoj stan przez smierc i trafic do innego swiata lub wymiaru, nie wazne, i trafic tam dzieki swojej aurze, ktora jest jak klucz do tych miejsc. Zli ludzie, bo sa tacy, by sli gzdie ich droga a i inni gdzie ich scieszka. Mowimy tutaj tylko o nazwach, ale destynacje sa takie samie. Cos po nas pozostaje i to cos gzdies dazy, a cos ja kieruje, kieruja nia to cos czym bylismy w poprzednim stanie. Wy sie klocicie o swoje racje, a kazdy z was mowi mniej wiecej to samo, ale w inny sposob.

0
0
Portret użytkownika skidoo23

Witam,Nie mogę dokopać się do

Witam,Nie mogę dokopać się do źródła wiadomości. Proszę chociaż spraecyzować, o który uniwersytet chodzi: Coastal, North, South, Western or East Carolina University? Najlepiej byłoby jednak podać jakiś link do tzw. źródła recenzowanego. Temat jest ciekawy i coraz więcej badań pojawia się w tej materii. Dla przykładu na Psychology Today ostatnio pojawił się artykuł o badaniach, które pokazują że nasze serce reaguje na bodźcce, zanim te w ogóle się pojawią. Źródło. Pod podanym linkiem źródła do materiałów recenzowanych.(Proszę spojrzeć - podałem źródło. Proszę uwierzyć - nie bolało) WinkPozdrawiam,Skidoo23

3
0
Portret użytkownika skidoo23

Dziękuję za źródła, sporo mi

Dziękuję za źródła, sporo mi wyjaśniły.Po pierwsze: Pan Robert Lanza nie pracuje na uniwersyteci w Północnej Karolinie tylko na uniwersytecie w Pensylwanii. Nie jest też szefem grupy badawczej zgłębiającej tajniki duszy, tylko autorem koncepcji biocentryzmu, która głosi że wszechswiat jest skonstruowany tak, żeby mogło w nim istnieć życie i świadomość ma pierwszeństwo względem materii. Jego artykuł w Huffington Post z 2011 (wow!) raczej promuje jego ksiażkę (link do amazona) niż dowodzi czegokolwiek.Po drugie: Na uniwersytwecie w Karolinie Północnej pracuje pani Laura Mersini-Houghton, której badania nad promieniowaniem tła cytowane są w artykule z Pakistan Today. Autor tego artykułu sam o sobie pisze: "For a non-scientist like me, an early student of Faith and its original scriptures(...)". Sam artykuł jest raczej zbiorem filozoficzno-teologicznych rozważań, a myślą przewodnią polemika z książką Roberta Lanza.Dlatego sformułowania w artykule: "Szef grupy badawczej dr Robert Lanza oświadczył(...)", "Według naukowców, po śmierci(...)", "Założenie zespołu badawczego zakłada, że to świadomość powoduje byt." są kompletnie nieuprawnione i naruszają zasady rzetelności. Proszę o większą uważność przy pisaniu artykułów. Pozdrawiam,skidoo23

3
0
Portret użytkownika Bron

Dowody proszę. Wierzyć mogę

Dowody proszę. Wierzyć mogę misjonarzowi, a naukowiec ma przedstwić dowód inaczej jest szarlatanem.

2
0
Portret użytkownika skidoo23

Nie powinniśmy popadać w

Nie powinniśmy popadać w przesadę z tymi dowodami. Nie możemy przecież odrzucać potęgi ludzkiej wyobraźni. Nie chodzi przecież o to, żeby od razu we wszystko wierzyć ale zawsze warto rozszerzyć swoje pole widzenia o inną koncepcję. Przecież często tak jest, że najpierw jest pomysł, jakaś nadzwyczajna intuicja - a dowody znajdują się później. Jak z bozonem Higgsa. Pozdrawiam,skidoo23

3
0
Portret użytkownika pulsar

Twierdzienie, iż "istnieją

Twierdzienie, iż "istnieją wszechświaty równoległe, w których ludzie mogą znaleźć się po swojej śmierci fizycznej", - jest taką samą bajką, jak twierdzienie że istnieje literalne piekło i niebo.Po za tym twierdzenia owego naukowca przypominają wiarę w reinkarnację, co samo w sobie jest idiotyczne. Ale co się dziwić, skoro naukowcami zostają ludzie, którzy na studiach żyli w wiecznych imprezach, na których ćpano każdy możliwy narkotyk i zapijano wszelakim alkoholem. 

1
-6
Portret użytkownika Ufo

A ty skąd wiesz,że nie

A ty skąd wiesz,że nie istnieją światy równoległe,proszę o przedstawienie dowodów naukowych,a jeśli też ich nie masz,to również należy przypuszczać,że walisz wódę zamiast chodzić na wykłady.

0
0
Portret użytkownika hyhyhy

Jehowa wszystko wie, i nie

Jehowa wszystko wie, i nie kłóć się z nim bo to bez sensu. On jest jak krawężnik. Można go opryskiwać błotem a nawet olewać moczem a on i tak będzie udawał że nic się nie stało. Bo to bękart jehowy.

0
0
Portret użytkownika Sarmata

Jak to Pulsar powiedzial " Po

Jak to Pulsar powiedzial " Po za tym twierdzenia owego naukowca przypominają wiarę w reinkarnację, co samo w sobie jest idiotyczne. " NO tak jestes ekspertem w tej dziedzinie i z cala pewnoscia mozesz sie w tem materii wypowiadac. 

2
0
Portret użytkownika Hussari

Człowieku lepiej nie wchodź

Człowieku lepiej nie wchodź już na tą stronę. Skompromitowałeś się tylko swoim stanem nie wiedzy w temacie. Piekło i niebo istnieje i my się już w nim znajdujemy. Reinkarnacja istnieje, są to kolejne wcielenia duszy aby zdobywać doświaczenie i poszerzać świadomość aby w efekcie nie wrócić do wymiaru fizycznego który jest piekłem i niebem w jednym. 

1
0
Portret użytkownika Angelus Maximus

Sprowadza się to do tego co

Sprowadza się to do tego co wielokrotnie tu pisałem. Świadomość określa byt a to oznacza, że myśl nie pochodzi od fizycznego mózgu, który stanowi tylko "naczynie", lecz powoduje jego pracę w celu tworzenia materialnej rzeczywistości.  Własnie tak stworzony został materialny Wszechświat, gdzie boska świadomość go wykreowała... Stąd kojarzenia materialnej substancji z hologramem jest bliskie prawdy. Gdy myśl zaniknie, to i Wszechświat zniknie... Jak hologram.. To, że istniejemy to tylko dlatego, że boska myśl trwa dla poznania samego siebie w nas...Nie ma żadnych światów równoległych. Świat jest jeden a inne istoty i nasze dusze to przenikanie się świata materialnego i nicości, która nie jest NICZYM

3
0
Portret użytkownika b@ron

nie, nie... to nie tak ,

nie, nie... to nie tak sad , przecież kwiat jak zanika, to nie umiera... gdy uszkodzić mu korzenie wtedy umiera i się już nie odrodzi, więc porównanie śmierci ludzkiej do zanikania kwiatu jest bez sensu

3
0

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika Kreatura

Mnie dziwi, że dopiero teraz

Mnie dziwi, że dopiero teraz ktoś użył tego logicznego porównania, które zostało przeze mnie ukute na własne potrzeby już jakiś czas temu. To bardzo prawdziwe i logiczne. Zobacz, o takiej porze roku jak teraz wszystkie drzewa wyglądają jak martwe. Dopiero nadchodząca wiosna zweryfikuje, w których płynie życie, drzewo zimą wygląda jak martwe drzewo (oczywiście mówię o liściastyach). Dla mnie jeszcze ciekawiej to porównanie wychodzi, jeśli weźmiemy pod uwagę kwiaty cebulkowe. Wszystko, co widoczne - obumiera, jesienią zostaje goła trawa. Z zewnątrz całkowicie nie widać tlącego się pod powierzchnią życia. Ta cebulka jest jak nasza dusza, świadomość, energia, jakkolwiek tego nie nazwać. Co roku się odradza i co roku ten kwiat wygląda trochę inaczej.

2
0

Skomentuj