Nad Australią obserwowano dużych rozmiarów świecące UFO

Kategorie: 

Rodzina z miasta Darwin obserwowała niezwykły widok. Ludzie widzieli jasny, pomarańczowy blask, emitowany przez UFO, donosi  Mirror.

 

Świadkami zdarzenia była 40 – letnia Quentin Theron i jej dwójka dzieci – czternastoletnia Kylie i ośmioletnia Georgia. Dzieci bawiły się w przydomowym basenie ok. godz. 18:00, kiedy nagle zaczęły krzyczeć, że z nieba spada gwiazda. Zaniepokojona matka wybiegła  przed dom i widząc, co się dzieje, zaczęła pstrykać zdjęcia.

 

Australijski astronom Geoff Carr powiedział w wywiadzie w jednym z kanałów informacyjnych, że przyjrzał się obiektowi, ale nie wie, co to może być. Carr zauważył, że obiekt poruszał się zbyt wolno i na pewno nie były to kosmiczne śmieci…

 

 

 

Ocena: 

3
Średnio: 3 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika Paweł J

Nie no ja wam bardzo DZIĘKUJE

Nie no ja wam bardzo DZIĘKUJE ! Smile  Że to mnie wybraliście. Bo to teraz tak naprawdę domnie doszło ale czy to całkiem no to nie wiem ale chyba nie i ja sobie właśnie to już wyobrażam kim to mogę być i to jeszcze raz dzięki Laughing out loud
 
I tutaj jeszcze pytanie mam Smile
Czy mam jeszcze coś zrobić ? No bo czytał będę tam dalej. Pomału ale będę.
 
Aha i tutaj mam jeszcze pytanie prywatne.
No bo mój brat i Tata są w tej Irlandii i właśnie nie wiem co teraz robić Smile O tego brata się tak nie boje bo ma już kupiony bilet na 6.11 ale gorzej z Tatą. Więć jak tutaj byście mi dali jakąś radę no to byłbym wdzięczny Smile

0
0
Portret użytkownika dareczek

Zwykły samolot pasażerski

Zwykły samolot pasażerski zostawiający za sobą krótką smugę kondensacyjną. W tej Austali chyba samoloty rzadko latają, albo ludzie jakieś takie niepełnosprytne.

0
0
Portret użytkownika zielonawyspa

Ufonauci albo iluminaci

Ufonauci albo iluminaci wyłączyli strony doktora Jana Pająka znanego polskiego ufologa ! Sami sprawdzcie ! Jednak ma rację że go nienawidzą te istoty !
Mnie osobiście najbardziej jednak zbulwersowała śmierć jednego racjonalnego badacza UFO z Polski (i to aż dla kilku powodów). Była nią śmierć znanego mi osobiście Zbigniewa Blani-Bolnar z Łodzi. W czasach kiedy mieszkałem jeszcze w Polsce, całymi godzinami dyskutowałem ze Zbigniewem sprawy UFO. W owym czasie Zbigniew miał bardzo dobrą opinię o UFOnautach (wówczas ja zresztą też). Oboje wtedy wierzyliśmy że UFOnauci są "dobrzy", że przybywają na Ziemię aby nam pomagać, oraz że po cichu czyszczą naszą atmosferę z brudów i promieniowania które nasza cywilizacja produkuje. (Taką wszakże opinię rozsiewała wówczas po Ziemi kłamliwa propaganda samych UFOnautów.) Ta dobra opinia o UFOnautach wcale jednak nie zapobiegła tragicznej śmierci Zbigniewa i to w dosyć tajemniczych okolicznościach - podobnie jak to ma miejsce ze wszystkimi innymi racjonalnymi badaczami UFO. Nie sprawdziłem wówczas kiedy się urodził, ale w czasach kiedy go znałem byliśmy w przybliżeniu tego samego wieku. Natomiast w 2007 roku strony internetowe, np. cezary_kwiatk.republika.pl/blania.htm informowały , że Św. pamięci Zbigniew Blania-Bolnar zmarł na atak-zawał serca w dniu 1 październia 2003 roku. Czy został skrycie zamordowany przez UFOnautów? Tego nigdy zapewne się nie dowiemy z całą pewnością. Jednak znając szatański zwyczaj UFOnautów aby mordować wszystkich racjonalnych badaczy UFO i to bez względu na to czy wierzą w "dobroć UFOnautów" czy też nie, można spekulować z dużym prawdopodobieństwem że prawdopodobnie TAK - znaczy że jak zwykle UFOnauci mu cichcem i skrycie dopomogli przenieść się na tamten świat za pomocą ichnich zaawansowanych technik mordowania opisanych m.in. na totaliztycznej stronie bandits_pl.htm
 
Jak się okazuje, badania UFO są najniebezpieczniejszym zajęciem na Ziemi. Jeśli wiec i TY czytelniku interesujesz się UFO (co zapewne jest prawdą - wszakże czytasz niniejszy tekst), wówczas przygotuj się duchowo, że nie dożyjesz starości ani nie umrzesz naturalnie we własnym łóżku. Tak wiec samo jak ja, każdego wieczora kiedy kładziesz się spać do łóżka powinieneś się liczyć że następnego dnia możesz już nie wstać. Każdego też wieczora podziękuj Bogu że dał ci przeżyć jeszcze jeden dzień, a także rozważ w swoim sumieniu czy naprawdę przeżyłeś go tak jakby to był już Twój ostatni dzień życia! Policz też ile już razy prawdopodobnie organizowany był skryty zamach na Twoje życie (w moim przypadku mogę się doliczyć około 30 takich skrytych zamachów w czasokresie 60 lat mojego życia). Wszakże pozwoli Ci to wyliczyć statystycznie co jaki czas UFOnauci usiłują wyprawić Cię na tamten świat, a tym samym przewidywać kiedy najprawdopodobniej będzie miał miejsce następny z takich zamachów (który może już okazać się udany dla UFOnautów).  http://www.totalizm.pl/evidence_pl.htm

0
0
Portret użytkownika Cabaj

Trzydzieści "zamachów" i

Trzydzieści "zamachów" i jesce dychos?...to widać coś za "ufolog"a "zamachowcy"tacy sami he he.

0
0
Portret użytkownika Cabaj

Trzeba uważać ponieważ jeżeli

Trzeba uważać ponieważ jeżeli ktoś uparcie wierzy w UFO to czyn ten staje się grzeszny - świadomy upór w błędzie.Siedem istot pozaziemskich stwierdziło że Jezus w 28 i 29 roku życia objechał Imperium Rzymskie wraz z dwoma Hindusami.A tutaj:oszustwo w celu kawału, pokazania się w mediach lub zwrócenia uwagi. 

1
0
Portret użytkownika Paweł J

Witam was znowu   Teraz mam

Witam was znowu Smile
 
Teraz mam takie pytanie :
 
W jaki sposób mam poprawić swoją świadomość ? jakby ktoś mi to tutaj opisał byłbym wdzięczny Wink
 
Pozdro Wink

0
0
Portret użytkownika Anuradha

Witaj Pawle! Nie chcę

Witaj Pawle! Nie chcę straszyć, ale masz sporo materiału do ogarnięcia. Jest kilka portali o tematyce duchowo-rozwojowej, ale podam najciekawsze.
www.krystal28.wordpress.com
www.wogrodzienowejziemi.pl
www.wolnaplaneta.pl
Mam mała wskazówkę dla Ciebie; cokolwiek czytaszo takiej tematyce filtruj przez serce, bo ono Cie nigdy nie okłamie. Przyjmyuj tylko to co jest dla Ciebie ważne i zgodne z tym co czujesz, a resztę odrzuć. Przyjdzie czas, że to co odrzuciłeś, również będziesz mógł przyjąć i zrozumieć. Smile

0
0
Portret użytkownika Paweł J

Dziękuje wam bardzo za te

Dziękuje wam bardzo za te info Wink
A jeśli chodzi o tą reszte no to jak mi idzie :
- Tragicznie
- W miarę
- Dobrze
- Wspaniale
 
Czekam na odp. 

0
0
Portret użytkownika Anuradha

Paweł J, cierpliwości. Zobacz

Paweł J, cierpliwości. Zobacz jak długo trwa u dziecka nauka siadania, chodzenia, mówienia. To dla takiego malucha ciężka praca. Nie wyobrażaj sobie, że ktoś, lub coś zrobi coś za Ciebie. Każdy z nas jest samowystarczalną repliką wszechświata, która może otrzymywać wskazówki, rady i określone energie, aby sie rozwijać. Mówię "moze", bo nie każdy chce.To znajdziesz w przesłaniach Istot Światła. Właśnie dlatego mówi sie o sercu, o miłości, bo to jest klucz do wszystkiego. Wszystko powstało z Miłości, bo Stwórca jest tą Miłością. Zaufaj Mu i pozwól się poprowadzić, skupiając się na sercu, najlepiej w medytacji. Jednak zanim to zrobisz,"posprzątaj" przez wybaczenie wszystkim z twojego otoczenia i proś o wybaczenie. I nie mów, że Ty nikomu nic złego nie zrobiłeś, więc nie musisz prosić. Pamiętaj, że nigdy nie wiesz do końca, czy kogoś nie zraniłeś swoim postępowaniem, czy słowem. Każdy odbiera Cie inaczej.Pomyśl do kogo z bliskich masz jakiś żal, niedopowiedziane sprawy, złości itp. Wybaczaj wszystkim kto Ci przyjdzie na myśl. To jest na początek, bo to najważniejsza sprawa.

0
0
Portret użytkownika Paweł J

Najważniejsza i ciężka do

Najważniejsza i ciężka do ogarnięcia. No wczoraj zaczołem wybaczać Wink I proszę powieć mi czy ja to dobze robię ? No dobra a jak właśnie nie wiem czy kogoś zraniłem no to co wtedy mam zrobić ? I jeszcze jedno a jak nie wiem za co mam wybaczyć alboo za co ma mi wybaczyć no to co wtedy ??
 
Dziękuje Anuradho Wink
 

0
0
Portret użytkownika Anuradha

Paweł, dobrze że wogóle

Paweł, dobrze że wogóle zacząłeś. Wszystko odbywa sie na planie mentalnym, a więc nie musisz padać przed nikim "na kolana",albo objeżdżać świat dookoła w tym celu. Wszystko co jest ważne dla nas jest przechowywane w sercu. Jeżeli mając na uwadze jakąś osobę, zrobisz przegląd waszej wzajemnej relacji, to serce dokładnie da Ci znać w którym miejscu jest coś do poprawienia. I nic się nie martw. Możesz mieć nagłe wspomnienia określonych osób i sytuacji. Przyjrzyj sie im dobrze, czy masz tam cos do zrobienia, jak nie, to podziekuj tym osobom za wasz wspólny czas i puść, czyli "odklej się" od tych myśli. Powodzenia! Smile

0
0
Portret użytkownika Pawełek ;)

Ej no kurna ale jak mam kogoś

Ej no kurna ale jak mam kogoś na tej uwadzę no to mi nikt ani nic nie wyskakuje więć może byś mi tak dalaś jakąś rade jeszcze ? Smile
 
Aha i muszę się pochwalić chodzi mi o te wibracje no w konću je tam już ogarniam Wink
 
Z góry dzięki

0
0
Portret użytkownika Anuradha

Pawełek, nie bardzo wiem, jak

Pawełek, nie bardzo wiem, jak jeszcze mam Ci to wytłumaczyć. Jeżeli z nikim sie nie kłócisz, nie obrażasz nikogo, to świetnie. Wibracje rosna wraz z uważnością, tzn. należy być w życiu introspektywnym i kontrolować swoje zachowanie. Np. Jakbyś się czuł, gdybyś pokłócił się z kolegą, nawymyślał mu itd. i w pewnym momencie zauważył, że tuż przy Was stoi Jezus i przysłuchuje się. Miej to zawsze na uwadze. Zachowuj sie tak i żyj tak, abyś nigdy nie musiał się niczego wstydzić, ani żałować. A jak Cię ktoś wkurza swoim zachowaniem, to pomyśl, dlaczego tak jest, czy przypadkiem, ten "ktoś" nie jest Twoim "lustrzanym odbiciem". Tak, podnoszenie świadomości to bardzo odpowiedzialna i ciężka praca, ale zapewniam Cię, że warto.:)

0
0
Portret użytkownika Paweł J

Ale ja wiem że to ja się

Ale ja wiem że to ja się kłóciłem i obrażałem ! Tylko ze mi to teraz zależy żebym się dowiedział jak ja mam to robić żebym ich widział w tych myślach i im wybaczał Smile I dobrze by było jak byś to napisała bez tych synonimów  bo ja to tam słabo to ogarniam Wink

0
0
Portret użytkownika Anuradha

Paweł, jeżeli Ty się kłóciłeś

Paweł, jeżeli Ty się kłóciłeś i obrażałeś, to Ty powinieneś przeprosić. Wyobraź sobie, tak jak potrafisz, że masz taka osobe przed sobą. Rozmawiaj z nia w myślach, przdstaw powody, które skłoniły Cię dotakiego zachowania. Tak samo wyglada w drugą stronę. Wybaczenia, to oznacza zrozumienie motywów zachowania, działania, drugiej osoby, wczuicie się w jej sytuację w danym momencie. Jeżeli podczas takiej "rozmowy" odczujesz współczucie, to juz jest załatwione.;)

0
-1
Portret użytkownika Paweł J

Ok dzięki   a ja się

Ok dzięki Wink
 
a ja się chciałem zapytać jeszcze dlaczego właśnie mnie wybraliście ? Wink

0
0
Portret użytkownika Anuradha

Paweł, mogę tylko sie

Paweł, mogę tylko sie domyślać o co Ci chodzi, ale odpowiem tak; nikt nikogo nie wybiera, o tym gdzie chcesz być, jaką drogą iść decydujesz Ty sam. Wybrałeś, więc znalazł się ktoś,(ja) kto podjął temat nie pytając o nic, nie oceniając nawet Twoich intencji, czy są szczere. O wszystkim co dotyczy Twojej Istoty decydujesz Ty sam. I tak ma być. Twoim centrum dowodzenia jest serce, nie głowa, bo umysł błądzi, snuje domysły, osądza itd, a serce wie. Trzeba tylko mu zaufać. Czytaj proszę te strony, które Ci podałam, tam jest wiedza, która Ci się bardzo przyda. Smile

0
0
Portret użytkownika Paweł J

Nie no ja tobie za wszystko

Nie no ja tobie za wszystko DZIĘKUJE ! Wink
 
Ja sam wybrałem sobie ? Ale to chyba w innym życiu Wink
No dzisiaj nawet poczytałem. Widzę że tam są ważne tematy.
I sobie teraz tam wyobrażam kim to mogę być. I jak byś mi napisała czy ja dobrze myśle byłbym wdzięczny Wink
Aha i tutaj słucham od czasu do czasu tą piosenkę :
 
https://www.youtube.com/watch?v=qZKCet3JOTc
 
I ta piosenka jest chyba o mnie i tej ukochanej dziewczyny Smile Tak ? bo nie jestem pewmy. 
 
 
 

0
0
Portret użytkownika Anuradha

Paweł, sam odezwałeś się na

Paweł, sam odezwałeś się na IM, prosząc o pomoc. Ja sie odezwałam, bo wiem od czego zacząć, bo sama przez to przeszłam. Bardzo sie cieszę, że pomogłam. Przyjdzie czas, że dokładnie będziesz wiedział, co masz do zrobienia. Poradzę Ci jeszcze; nie oglądaj się zbytnio wstecz, bo nie można iść do przodu z twarzą zwróconą do tyłu. To grozi wypadkiem. Tak właśnie wygląda w Polsce. Większość Polaków patrzy na narodowe cierpienie IIWŚ, potem lata stalinizmu itd. Ciągle się umartwiamy i nie widzimy, że ktoś cichcem orada nasz dom. To co przed Tobą jest życiem, a to co za Tobą rozpadło się, przeistoczyło, wyblakło. To samo dzieje sie Kosmosie. Światy się rozpadają, aby mogły powstać nowe i nikt nie płacze z tego powidu. Piszę to wszystko pod wpływem tego nowego filmu. Zastanawiam się też, dlaczego wybrali akurat ten okres, przecież fabułę można przenieść równie dobrze do przyszłości. Czy ktoś znów chce zatrzymać młodych Polaków na tym okresie, aby zaczęli utożsamiać się z bohaterami tego filmu i nastawiać na jakieś działania wojenne w ich realnym świecie? Pamiętaj, że teraz wszystkie filmy mają podkładkę dla podświadomości i dopiero na określony sygnał ten wprowadzony program zacznie działać.
Z tym ostatnim pytaniem, to nie zabardzo wiem o co Ci chodzi, ale nie zapędzaj się zbytnio.:)

0
0
Portret użytkownika Paweł J

No dobra ale kiedy ten czas

No dobra ale kiedy ten czas nadejdzie ? Bo się już nie mogę doczekać Wink
Nie no ja ci dziękuje za te rady Smile I jak byś mi tak wysyłała je codzienie no to byłbym wdzięczny Wink
Dobra nie oczekuje już odp na to moje ostatnie pytanie. Na wszystko przyjdzie czas Wink
Ale jak byś mi tak jeszcze podała dokładną datę kiedy splodzę mojego SYNKA no to wtedy byłbym zadowolony Biggrin

0
0
Portret użytkownika Anuradha

Paweł, nie będę wysyłać Ci

Paweł, nie będę wysyłać Ci żadnych rad. Nie jestem też wróżką. Jak masz konkretne pytania, to konkretnie Ci odpowiem. Ja też uczę się każdego dnia, bo każdego dnia mamy nowe testy. Muszę, a właściwie chcę być uważna, aby nie dać się wciągnąć w jakieś "ciemne" manipulacje. Z tego powodu nie zamierzam być jakimś "guru" dla Ciebie, ani dla nikogo innego. Żyj jak najlepiej potrafisz i to wszystko. Powodzenia!
PS
Odnośnie ostatniego pytania; zapytaj swoich kolesi, oni w dobrych radach są przodujący.

0
-1
Portret użytkownika Paweł J

Ej co ty się obraziłaś na

Ej co ty się obraziłaś na mnie ?? 
I ci tutaj mają wspólnego moi koledzy ? Smile

0
-1
Portret użytkownika Anuradha

Paweł, ja sie nie obrażam.

Paweł, ja sie nie obrażam. Zauważyłam tylko zbytnią poufałość, na którą odpowiadam dystansem. Chętnie pomagam, jeżeli potrafię, ale nie nadużywaj tego. Bardzo proszę, jezeli masz pytania, odpowiem. A koledzy odpowiadali Ci kiedyś na Twoje pierwsze pytania, jakis czas temu. Dobrze pamiętam. Wypowiadając się gdziekolwiek, zostawiasz jakby swój opis, charakterystykę, o czym myślisz i jak myślisz, co jest dla Ciebie ważne i jakie masz ogranioczenia. Przegladając te rózne wypowiedzi mam obraz kazdego kto tu wchodzi. Mało jest osób otwartych i nawet inteligentnych. Nie bierz tego do siebie, bo nie o to mi chodzi. Chcę żebyś zrozumiał, że powierzchowność i brak uwagi w dzisiejszym świecie są zgubne. Odnoszę wrażenie, że traktujesz mnie jak swoja rówieśnicę, kolezankę, a ja już dawno z tego wyrosłam. A ponieważ tak dobrze mi "idzie" to dorzucę jeszcze, że owa powierzchowność niesie zae sobą brak szacunku do innych, co powinno być szczególnie uwzględnione na forach, gdyż nie widzimy z kim rozmawiamy. Smile

0
0
Portret użytkownika Cabaj

 Taaaa...stwórcą jest taka

 Taaaa...stwórcą jest taka "miłością"że stworzył swiat gdzie jedno zabija by mogło życ drugie!no brawo!!!W jakim celu pie....takie banialuki?Usiłujesz robić wode z mózgu być może normalnym jeszcze ludziom?Jaki masz w tym cel?Już wiem!zapewne w środku konwersacji przeslesz komuś numer konta.Wszystkie te "wrózbity"ezo"itpodobne gówna to szarlatani i naciągacze na kase!A ten "jasno świecąćy jaron co tu sie udziela tylko po to by reklamować swoje "usługi"na blogu oczywiście za kase.Czy ktos widział co wypisuje i jakie ma "właściwości"przecież to są jakieś jaja.Ta Twoja "miłość"też zadbała o ty byś w przyszłości jak większość zanim umrze swoje wycierpiała.Jakbys żyła "pare"lat wcześniej i zabijała zwierzęta gołymi rękami lub nożem to jedna ręką byś trzymała,drugą podcinała łeb a z ust by padały słowa:kocham cie,a dookoła tryskała by krew.Dlatego "osobiście"dziękuje" za te "miłości"Ciekawe czy przewidzi taki"jasnowidz"kiedy ktoś zap.....mu z baniaka?wątpie.
 

0
0
Portret użytkownika Anuradha

Cabaj, oczywiscie nie musisz

Cabaj, oczywiscie nie musisz się ze mną zgadzać. Masz swoja drogę, którą obrałeś, to nią idź, ale pamiętaj, że cokolwiek wybierzesz, Stwórca i tak Cię kocha. Dla Niego liczy sie to kim jesteś, a nie co robisz, ale pamiętać tez należy o konsekwencjach swego działania. Jeżeli swoim postępowaniem kogokolwiek krzywdzisz, to musisz w następnym życiu zadośćuczynić takiej Istocie. Po tym co napisałeś widać Twoją frustrację, cierpienie i brak miłości. To wszystko wręcz "wylewa się" z Ciebie. Poza tym żyję wystarczająco długo, żeby stwierdzić, że moje życie jest zbiorem doswiadczeń, czasem bardzo mocnych, ale jakie by nie było, to były moje wybory, moje lekcje. Podobnie ma każdy z nas na tym świecie. A ja kocham moje zycie.

0
0
Portret użytkownika Cabaj

Czyli w młodości musiała być

Czyli w młodości musiała być z Ciebie niezła "artystka"skoro dopiero teraz doceniasz(kochasz)  życie.I teraz ukojenie daje Ci kopiowanie jakiś artykułów które większość uważa za brednie?Piszesz że dla stwórcy jest ważne to kim jesteś a nie to co robisz???ciekawe co by na to powiedział trynkiewicz?-pewnie by sie ucieszył że to co zrobił nie jest "ważne"i napewno w następnym życiu to naprawi bo wstąpi do zakonu.Nie brakuje mi miłosci i Tobie też nie powinno bo jak masz troche kasy to Ci nie zabraknie,przecież możesz skorzystać z jakiejś agencji i zamówić jakiegoś wysegregowanego 'zaspokajacza"i on nie bedzie zwracał uwagi na wiek.Natomiast niewiem co to znaczy cierpienie?a nie...to pewnie  kac-więc czasem cierpie..ale na szczęście rzadko.Widziałaś stwórce?rozmawiałaś z nim?----------czy tylko widziałaś go w necie i czytałaś to co NAPISALI inni.

0
0
Portret użytkownika Anuradha

Cabaj, Ty wogóle nie łapiesz

Cabaj, Ty wogóle nie łapiesz oczym piszę, albo nie chcesz, bo usiłujesz mnie sprowokowac do jakiejś słownej utarczki. Kopiuje artykuły nie dla taniego poklasku osób Twojego pokroju, tylko po to, aby zainteresowani tematem mogli to zobaczyć i poszerzyc swoją wiedzę. Umieściłeś obok nika obrazek jakiegoś świętego. Czy zastanawiałeś się co oznacza aureola wokół jego głowy? Aureola oznacza całkowite połączenie ze Stwórcą, czyli oddanie w miłości jako Jego wirny sługa i narzędzie Jego Świętych rąk. I o takiej miłości piszę, a nie o jakiś zwierzęcych instynktach. I nie mieszaj w to miłości małżeńskiej i rodzicielskiej. A Stwórcę kazdy ma w swym duchowym sercu i może się z Nim porozumiewać, ale najpierw trzeba wyjść z bagna materializmu. Na tym kończę wszelka z Toba dykusję na jakikolwiek temat. Życzę Ci wszystkiego najlepszego w Twoim życiu!

0
0
Portret użytkownika Cabaj

 Słownej utardżki?a gdzież

 Słownej utardżki?a gdzież tam!Dlaczego kopiujesz artykuły? dla taniego poklasku osób takich jak ja? Nie stać Cie na  nic innego?Nie możesz coś napisać "od siebie"A czym to tak strasznie Cie prowokuje?że napisałem prawdę?wstydzisz sie swoich pragnień?dlaczego?Przecież to normalne że starsze kobiety mają wybujałą fantazje na róznym tle.Nie ma sie czego wstydzić GDYŻ to normalne,poniewaz tak "uformoawał" Cie otaczający las doświadczeń.Nie wyjdziesz z bagna materializmu póki nie spałcisz chwilówki...ale nie przejmuj sie ...zycie doczesne przecież Ciebie nie dotyczy.A co do nicka....uważasz że aureola czyni z każdego świetego?..gratuluje!Piszesz o połączeniu....czyli jednak masz na myśli ten"przewód"który "łączy"Realizuj swoje ukryte pragnienia Anuradho!Wykrzycz to!Nie kończ na tym dyskusji ze mną bo pójde sie "wychuśtać"Odpisz plizzzzzz!Ale czekaj też na rycerza na białym "koniu"w lśniącej zbrojiiiiiiii.

0
0
Portret użytkownika pelikan

jest taka metoda . daj

jest taka metoda . daj głupiemu sie wypowiadać a on sma sie ośmieszy i nazwie to mądrością . człowieku skończ te umysłowe konwulsje i zaczepki , sam tracisz na tym a innym to broszka . zrobiłeś z pseudo prymitywnego buntu sposób myslenia i to wszystko  . masz problem i musisz byc w centrum zainteresowanie za wszelka cene i idź do psychologa , masz błąd w procesach zachowania i oceny sytuacji .

0
0
Portret użytkownika Cabaj

To przyjdz razem z

To przyjdz razem z psychologiem..u mnie porada gratis.A! i nie zapomnijcie załozyć zbroji.

0
0
Portret użytkownika vtr

świadomość to stan umysłu ,

świadomość to stan umysłu ,  a nie zachowanie czy wierzenia . nie mozna tez akceptować lub nie świdomości , ona jest albo nie . ludzie stosuja zachowania , które mają udawać świadomość . można sie buntować , czytać , wygłaszć różne tezy ale to tylko droga do świadomości, ale czy sie dojdzie ,czy nie to inna sprawa  . nie być świadomym własnych deficytów , które kierują tak człowiekiem ,to  podświadomie robić różne rzeczy  - nazywajac to prawdą , dobrem lub wolnością . Tak naprawdę on sam nazywa tak swoje czyny jako prawdziwe , dobre lub wolne od wpływów np.innych. ludzie  nagminnie mylą wolność z anarchią . anarchia jest reklamowana w telewizji , w reklamach w filmach ale to tylko anarchia nie wolność , wolność to stan umysłu , a anarchia to zachowanie mające ją imitować .

0
-1
Portret użytkownika Aaron makaron

Jedyna szansa na poprawienie

Jedyna szansa na poprawienie swojej świadomości to uważne czytanie artykułów i komentarzy na tym właśnie portalu.
Więc jesteś na dobrej drodze...
Szalom

0
0
Portret użytkownika pasjonat

kolejna bzdura

kolejna bzdura tallinna...
google --> contrail sunset

1
0

Myślę, więc jestem...

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika Sio

A Australii mają swoją strefę

A Australii mają swoją strefę 51 i coś co przekracza 8 mahów.
Mój znajomy australijczyk mówił że widział jak transportowano na ciężarówkach spodki.
Problem w tym czy to były faktycznie spodki latające czy większe zbiorniki do gazu czy czegoś he, he.
Tak czy owak wojsko je asekurowało po ciemku.
Znam dwóch pilotów, jeden to mój brat, którzy widywali je jak bywali na wysokościach.
Dowódcy nigdy nie wydali rozkazu aby to atakować czy nawet zbliżać się do tego.
Ciekawe czy z obaw czy mają przykazane odgórnie
 

0
0
Portret użytkownika ad p

Zaniepokojona matka wybiegła 

Zaniepokojona matka wybiegła  przed dom i widząc, co się dzieje, zaczęła pstrykać zdjęcia.
To kto nakręcił ten film i gdzie są zdjęcia? Coś tu się chyba nie zgadza

0
0
Portret użytkownika edi

Bo to jest tylko

Bo to jest tylko rekonstrukcja zdarzeń. Prawdziwe zdjęcia są tak szokujące, że nawet tallin nie ośmielił się ich opublikować Wink

0
0
Portret użytkownika Promień

Nawiązując do Księgi rodzaju,

Nawiązując do Księgi rodzaju, tabliczek sumeryjskich i innch starożytnych odkryć to można by przypuszczać, że to okrągłe co to lata nad nami to mogą być nasi kuzyni, albo dalecy krewni.

0
-1
Portret użytkownika Homo sapiens

UFO nie jest całą nadzieją

UFO nie jest całą nadzieją zresztą nie wiemy kim lub czym jest UFO  ?

(...)Powstałe tak istoty, wyglądające identycznie jak ludzie, mogą się przemieszczać pomiędzy nami, nikt ich bez dodatkowych specjalnych badań duchowych lub genetycznych nie rozpozna. Jak państwu wiadomo Polska także należy do państw, w których dochodziło do produkcji "nowych ufo-humanoidalnych istot", przedstawmy tu kilka cytatów, z już klasycznego polskiego wzięcia:


"Jesteś potrzebna do reprodukcji ludzi", „Zmieni się kalendarz i czas, oraz bliżej nie sprecyzowane zdanie: „Jesteśmy istotami nieziemskimi lub .,nie jesteśmy Ziemianami". - cytat z "BLISKIE SPOTKANIA III STOPNIA W POLSCE - KRZYSZTOF PIECHOTA Spotkanie w czwartym wymiarze?"

 

Lub inny, ważny z archeologicznego punktu widzenia przykład: "w dalszym ciągu obserwowali światło na wzniesieniu. Stojąc obok okna wymieniali między sobą uwagi, a w tym czasie „czerwona kula" emanowała w ich kierunku promienie światła. Czesława G. odczuwała, że koniecznie musi wyjść z domu, co  jak stwierdziła  miało związek z wrażeniem, „jakby przez moją głowę przepływały fale, jakby wyrywało mi mózg.

Miotały nią sprzeczne uczucia, nie wiedziała, jak postąpić dalej, gdyż mąż nie chciał jej puścić samej. Stojąc przy oknie wczepiła się rękoma w firankę  tak mocno, że aż ja zerwała. Marian G. poradził jej aby położyła się na tapczanie, tak żeby głowę miała zasłoniętą ścianą licząc, ze w ten sposób uwolni się od wpływu światła, sam zas usiadł na krzesie obok i zaczął wygrażać w kierunku (według niego) ..niebieskiej kuli na wziesieniu. Wtedy ponownie odczuł ..uderzenie" w pierś. Zasłabł i przewrócił się na tapczan."
 
więcej tutaj:
http://popotopie.blogspot.com/2015/09/zyjmy-poki-jestesmy-prawdziwi.html
 

0
0

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika KoFiPL

"...UFO nie jest całą

"...UFO nie jest całą nadzieją zresztą nie wiemy kim lub czym jest UFO..." - więc jak nie wiemy to się nie wypowiadamy i nie kreujemy ich w złym świetle.
Dla mnie skoro ktos przetrwał i był w stanie dotrzeć tu niewyobrażalne odległości lub mógł przybyć z różnych warstw czasowych bytowych oznacza jedno: że jest bardzo mądry i że przetrwał bardzo długo w zgodzie bez wojen bo doszedł do wiedzy którą zaprezentował swoim przybyciem do nas...
Moim zdaniem trzeba zaufać mądrzejszym, bo z pewnością wiedzą co robią i nie robią tego nie potrzebnie - robią tak bo muszą i nie jest to zapewne złe dla nikogo z obu stron bo nikomu nic tak naprawdę się nie dzieje...
A może oni zasiedlają setki miliony nowych planet takich jak ziemia - np. robią tak jak z Adamem i Ewą bo widzą że tu na ziemi wszystko poszło nie tak jak powinno ? Smile
 

0
0
Portret użytkownika Alena

Jestem absolutnie tego samego

Jestem absolutnie tego samego zdania. O tym , że dana cywilizacja przetrwała i rozwinęłą się  - świadczy przede wszystkim o ich duchowym rozwoju .  Agresja , którą żywimy stale do innych powoduje  , że oceniamy ich z tego swojego , agresywnego punktu widzenia . My najpierw coś lub kogoś mordujemy a potem dopiero próbujemy coś /kogoś zabadać. Tak było chociażby z wieloma zwierzętami , które zamordowano , zanim przystąpiono do badań nad nimi .

1
0
Portret użytkownika mag teoretyk

Gdybyśmy wiedzieli co "ufo"

Gdybyśmy wiedzieli co "ufo" robią dobrego dla ludzi nie musielibyśmy zastanawiać się czy są dobrzy czy źli, żeby się na coś zgodzić lub nie, potrzebna jest wiedza o możliwych konsekwencjach bo ślepa wiara w czyjeś bezinteresowne dobro nie jednemu wyszła przysłowiowym bokiem a wtedy za późno jest zwykle na jakikolwiek protest.

0
0
Portret użytkownika KoFiPL

Moja wiara nie jest ślepa

Moja wiara nie jest ślepa tylko uzasadniona logicznymi argumentami. Druga sprawa że ślepo to wierzą ludzie politykom i telewizji i wszelakiej maści mediom które zrobiły im taką siekę wraz z kościołem w głowie że na widok przybysza z kosmosu lub z innego wymiaru ze strachu miałbyś kake w gaciach i wywalił byś się o własne nogi podczas ucieczki jak w ogóle byś mógł uciekać bo mogło by się skończyć paraliżem ze strachu.
A to wszystko zasponsorowali ludzie ludziom dokładnie jak "ludzie ludziom zgotowali ten los" i oni dobrze wiedzą o tym dlatego nie chcą nikogo straszyć, bo oni też przez to przechodzili i im pewnie też ktoś pomagał, a nas mają za oszukanych przez samych siebie. Oszczędzają nam zwyczajnie tego strachu, bo mało kto potrafił by stanąć „face to face” bez strachu z przybyszem... (wiele na ten temat myślałem i myślę dalej jak przezwyciężyć wpojony strach bo czuję że do takiego spotkania dojdzie i będzie to klęska dla większości ludzi na ziemi.)
Przybysze z kosmosu są mądrzejsi i dobrze wiedzą co robią i po co to robią, a jak robią tzn. ze muszą, bo wymaga to pomocy z ich strony w naszej sprawie, to my jesteśmy tymi młodymi co dopiero raczkują, a już mamy takie problemy że aktualnie przez Fukushimę możemy przestać istnieć

0
0