Wrzesień 2018

Niezidentyfikowany obiekt latający dostrzeżony w amerykańskim stanie Wisconsin

Mieszkańcy amerykańskiego miasta Milwaukee byli świadkami kolejnego zjawiska UFO na terenie tego kraju. Całość zdarzenia trwała zaledwie kilka minut a niezwykły obiekt o nieregularnym kształcie został uwieczniony na nagraniu wideo.

Do tajemniczego incydentu doszło 21 września w amerykańskim Milwaukee w stanie Wisconsin. Mieszkańcy dostrzegli wówczas na niebie niezidentyfikowany obiekt latający. Jeden ze świadków zarejestrował "obcego" na filmie, który to później opublikował w serwisie YouTube. Autor miał nadzieję, że dzięki temu ufolodzy i specjaliści od zjawisk nadprzyrodzonych będą potrafili zidentyfikować zjawisko.

Biorąc pod uwagę dość osobliwy kształt tego obiektu oraz brak jakichkolwiek baz wojskowych w jego okolicy niewykluczone, że faktycznie mamy tu doczynienia z prawdziwym obiektem UFO.Pojawiły się oczywiście również sugestie sceptyków, którzy twierdzą, że niezidentyifkowany obiekt latający to tylko zwykły dron lub balon, który uciekł nieopatrznej osobie, co również ma odrobinę sensu. Zanim więc uznamy to za obiekt z innej planety, warto chyba wykluczyć udział człowieka w tej obserwacji co biorąc pod uwagę jakość nagrania, może być dość trudne.

 




Peruwiańska szkoła została zamknięta z powodu masowego opętania!

Praktyka wywoływania duchów, już dawno przestała być tematem tabu wśród ludzkich społeczności. W miarę upływu lat, ta zabroniona i w wielu przypadkach przerażająca ceremonia stała się niczym innym niż zabawką w rękach żądnych wrażeń nastolatków. Wszystko to dzięki wynalezieniu narzędzia zwanego tabliczką Ouija, które rozprzestrzeniło się po świecie i już od wielu dekad zaskakuje nieświadomych niczego ludzi. Najnowsze z długiej serii niebezpiecznych zdarzeń z jej udziałem, miało miejsce całkiem niedawno w peruwiańskiej szkole.

 

Precedens zamykania szkół ze względu na niespodziewane konsekwencje zabawy z tabliczką Ouija jest zwykle domeną krajów Ameryki Południowej. Na przestrzeni ostatnich lat większość tego typu doniesień pochodziła z Kolumbii, jednakże okazuje się, że zabawy z duchami są również problemem w peruwiańskim San Jose de Saramuro zlokalizowanym w regionie Loreto. Zgodnie z oficjalnym przekazem medialnym, jedna z uczennic przyniosła do szkoły tabliczkę Ouija co zakończyło się atakiem spazmów dla 27 nastolatków.

Dziewczyna, która przyniosła tabliczkę do szkoły była córką jednego z nauczycieli i to pewnie dlatego dokładnie przeszukano jej torbę. Okazało się, że w jej wnętrzu znajdowała się księga czarnej magii, która opisywała rozmaite rytuały z udziałem duchów. Między innymi dlatego, wielu rodziców uznało że ataki spazmów których doświadczyły ich dzieci były spowodowane działalnością demonów. Oczywiście równie duża część założyła, że był to przypadek masowej histerii wywołany unikalnymi okolicznościami.

Niezależnie od tego co tak naprawdę było przyczyną tych ataków, zajęcia szkolne zostaly wstrzymane na ponad tydzień. Co ciekawe, okazuje się że problemy z tabliczką Ouija to długoletni problem w Peru podobnie jak w przypadku Kolumbii. Sytuacja jest na tyle poważna, że Ministerstwo Zdrowia tego kraju wydało nawet oficjalne oświadczenie, w którym to ostrzega, że zabawy z tabliczką Ouija mogła powodować "samobójcze zachowania".

Nie da się ukryć, że skala problemu z jakim mają doczynienia państwa z Ameryki Południowej, jest dość poważna. Czy jednak konsekwencje zabawy z tabliczką Ouija, które padają na uczniów tamtejszych szkół, faktycznie są wywoływane przez demoniczne siły? Czy też raczej stanowią sprytną metodę uczniów na zorganizowanie sobie nieco czasu wolnego?

 

 




Elon Musk ujawnił projekt bazy marsjańskiej

Inżynier i celebryta Elon Musk ponownie zaskoczył świat nauki. Nie można odmówić mu ambicji - jego firmy drążą nowoczesne tunele, uniezależniają motoryzację od ropy, wskrzeszają przemysł lotów kosmicznych. Tym razem przeszedł samego siebie! Do roku 2028 Musk chciałby nie tylko wysłać ludzi na Marsa, ale utworzyć tam funkcjonującą samodzielnie kolonię. Co więcej - ujawnił on ilustrację prototypowej bazy!

Elon Musk udostępnił na swoim twitterze ilustrację "marsjańskiej bazy Alpha". Intrygujący obraz wydaje się żywcem wyciągnięty z filmu science-fiction, widnieją na nim drogi, promy kosmiczne i szklane kopuły. Przedsiębiorca stwierdził, że wizja ludzkości jako cywilizacji podróżującej przez kosmos jest niezwykle ciekawa. Jak uważa, plany podboju układu słonecznego mają inspirować ludzi i przekonywać ich, że przyszłość układa się pomyślnie.

Niestety, rok 2028 nie wydaje się realistycznym terminem osiedlenia się na Marsie. SpaceX nadal nie przygotował nowoczesnych rakiet, które mogłyby w rozsądnym czasie dostarczyć na miejsce statek kolonizatorów. Nie rozwiązano także kwestii samego pobytu na planecie - produkcji żywności, tlenu, czy choćby zarządzania populacją. Warto jednak zauważyć, że od 2008 roku ludzkość dokonała ogromnego skoku technologicznego. Czy kolejne 10 lat wystarczy na utworzenie nawet skromnej, niezaawansowanej placówki marsjańskiej?

 

Nawet jeśli projekt nie zostanie wykonany w planowanym czasie, pomysły przedsiębiorcy mogą zmotywować resztę świata do ponownej eksploracji kosmosu - każda nacja chciałaby być pierwszymi osadnikami Marsa, czy nawet Księżyca. Ciekawi tylko, w jaki sposób kolonia byłaby rządzona - jako samodzielny, niezależny twór, a może własność ziemskiego państwa? Możliwe, że doczekamy się kolejnej amerykańskiej wojny o niepodległość - tym razem na skalę kosmiczną.

 

 




Badacze Rancza Skinwalkera twierdzą, że "fenomen ich przechytrzył"!

Ranczo Skinwalkera w Utah ponownie staje się sławne. Popularne z powodu niewyjaśnionych zjawisk miejsce, zostało przedstawione w nowym filmie dokumentalnym "Hunt for the Skinwalker". Jak uważają badacze, ranczo bez wątpienia jest miejscem wielu paranormalnych incydentó. Co więcej - część z tych zjawisk kieruje się jakiegoś rodzaju inteligencją, dzięki której świadomie unikały one śledczych podczas kręcenia materiału!

 

Film powstał na bazie książki Hunt for the Skinwalker: Science Confronts the Unexplained at a Remote Ranch in Utah, autorstwa G. Knappa i C. Kellehera. Przygotowany przez nich reportaż poparto kilkuletnimi badaniami i zbieraniem materiałów. Jak uważa Kelleher, cała grupa śledczych wielokrotnie doświadczyła nieznanego na własnej skórze. Niestety, nie udało im się zdobyć żadnych dowodów - rzekomo z powodu niezwykle sprytnej natury tego, co stało za nadnaturalnymi zjawiskami.

Niesamowite ranczo otrzymało swoją nazwę od znanego z mitologii Navaho "skinwalkera" - rodzaju złej wiedźmy, które potrafi przybierać kształt zwierząt. Niesamowita reputacja gospodarstwa była wielokrotnie potwierdzona przez licznych świadków. Zgłaszali oni do mediów różnego typu zjawiska, od przelotów UFO, po wszelkiego rodzaju nawiedzenia, a nawet tworzenie się kręgów w zbożu. Lista fenomenów rośnie już od 50 lat i większość z nich nadal nie ma racjonalnego wyjaśnienia.

 

Wielu sceptyków kpi z dokumentu Knappa i Kellehera. Brak dowodów jest rzeczywiście niefortunny, nie pomaga także zrzucanie odpowiedzialności na złośliwych "nadzorców" paranormalncych zjawisk, którzy mogą mieć pozaziemską naturę. Reżyser filmu, Jeremy Corbell., nie zgadza się z oskarżeniami. Choć wydarzenia z Rancza wydają się trudne do uwierzenia, poleca on każdemu pojechać do Utah i osobiście doświadczyć nieznanego.

 




Paranormalna aktywność w pokoju dziecięcym, czy to dowód na istnienie duchów?

Mieszkaniec Wielkiej Brytanii był przerażony, gdy na kamerze dostrzegł tajemniczą poświatę w pokoju jego córki. Czy to możliwe, że dom został nawiedzony przez ducha?

Stephen Armstrong szczegółowo opisał całą sytuację w rozmowie z lokalnymi mediami. Wspominał, że szykował się już do snu, gdy nagle postanowił ostatni raz spojrzeć na obraz z kamery zainstalowanej w pokoju jego córki i upewnić się, że wszystko jest w porządku. Ojciec nie mógł uwierzyć własnym oczom, gdy dostrzegł niesamowitą poświatę przy łóżku dziecka.

Pomimo iż Stephen przyznał, że nigdy nie wierzył w duchy i zjawiska paranormalne, to w tamtej chwili bardzo się przeraził. Widok był tak niepokojący, że ojciec musiał zdobyć się na odwagę i pójść do sypialni, aby zbadać sytuację. Gdy wszedł do pokoju, okazało się, że tajemnicza zjawa zniknęła. Na szczęście dziwna, świecąca postać została zarejestrowana na poniższym wideo, dzięki czemu można się przekonać, że Armstrong nie miał halucynacji.

Po tym incydencie ojciec zdał sobie sprawę, że to nie pierwszy przypadek paranormalnej aktywności w ich domu i już wcześniej doszło do zdarzenia, które pierwotnie zbagatelizował. Przypomniał sobie, że pewnego razu, gdy wszedł do pokoju córki, zauważył dziwną lalkę, której nigdy wcześniej nie widział, leżącą w łóżku dziewczynki. Stephen Armstrong coraz bardziej skłania się do tezy, że przez wiele lat był w błędzie, negując istnienie zjawisk nadprzyrodzonych...

 

 




Ufolodzy odnaleźli na zdjęciach satelitarnych dziwne znaki,które mogli pozostawić obcy

Serwis Google Earth po raz kolejny posłużył jako narzędzie do odnajdywania anomalii w terenie. Ufologowie-amatorzy przeszukujący obrazy satelitarne na mapach Google twierdzą, że odnaleźli znaki pozostawione przez obcych na pustyni w stanie Utah.

Tajemnicze znalezisko pokazuje grupy połączonych ze sobą obiektów ułożonych w czterech rzędach. Po bliższym przyjrzeniu się można przypuszczać iż są to postacie ułożone w różne kształty i pozy. Internauci są przekonani, że są to mumie obcych lub inne formy życia pochodzące z kosmosu.

To nie pierwszy przypadek, kiedy za pomocą zdjęć satelitarnych odkryto domniemane dowody istnienia istot pozaziemskich. W lipcu inny ufolog obwieścił światu, że odnalazł wrak obcego statku kosmicznego na Morzu Egeiskim, u wybrzeży Grecji. Materiał filmowy, który ma potwierdzać dokonanie niezwykłego odkrycia znajduje się w serwisie YouTube

 

 




Dwugłowy wąż znaleziony w przydomowym ogródku w stanie Wirginia w USA

Władze Virginia Wildlife Management and Control opublikowały w serwisie Facebook zdjęcie niezwykle rzadkiego okazu dwugłowego jadowitego węża Mokasyna Miedziogłowca.

Wąż został znaleziony w przydomowym ogródku w Woodbridge w stanie Wirginia. Oprócz zdjęć opublikowano również nagranie dwugłowego węża. Niektórzy użytkownicy kwestionowali prawdziwość fotografii oraz nagrania, jednak Virginia Wildlife Management and Control utrzymuje, że okaz ten jest prawdziwy.

Jak potwierdziło National Geographic, dwugłowe węże występują w naturze, jednak dzieje się to bardzo rzadko, a takie okazy szybko giną w swoim naturalnym środowisku. Takie osobniki powstają, kiedy dojdzie do nieprawidłowego podziału embrionów - podobnie jak w przypadku bliźniąt syjamskich.

Deformacja ta może również zaburzać umiejętność węża do polowania na ofiary. Jak wyjaśnia National Geographic, węże kierują się węchem przy polowaniu. Kiedy jedna z głów poczuje zapach swojej ofiary, będzie próbowała zaatakować drugą głowę.




Dzięki zastosowaniu sztucznej inteligencji odkryto 72 dziwne sygnały radiowe z kosmosu

Dzięki zaangażowaniu sztucznej inteligencji w poszukiwanie życia pozaziemskiego, odnaleziono aż 72 nowe szybkie rozbłyski radiowe (FRB – fast radio bursts). Sygnały pochodzą z galaktyki znajdującej się prawie 5 miliardów kilometrów od Ziemi.

Dane pochodzą z Teleskopu Green Bank Telescope w Zachodniej Wirginii. Postanowiono obserwować FRB 121102, który jako jedyny stale emituje sygnały. Początkowe standardowe algorytmy zidentyfikowały 21 nowych rozbłysków radiowych, wszystko to w ciągu zaledwie jednej godziny obserwacji.

Gerry Zhang, absolwent UC Berkeley oraz członek projektu Breakthrough Listen, stworzył splotowy system sieci neuronowej, który mógł efektywniej przeszukiwać przestrzeń kosmiczną pod kątem szybkich rozbłysków radiowych. Rzeczywiście, nowy model odnalazł 72 kolejne FRB w ciągu kolejnej godziny.

Nowe dane sugerują jednak, że sygnały nie tworzą żadnego stałego ciągu. Mimo ciągłości, są one wysyłane w różnych odstępach czasu, co może wykluczać, że jest to wiadomość wysyłana z odległej galaktyki. Mimo tego, obserwatorium planuje kontynuować śledzenie sygnału FRB 121102.

 

 




Nad polem golfowym Trumpa sfotografowano UFO

Liczba osób zaniepokojonych postawą prezydenta USA stale rośnie. Polityka Donalda Trumpa wywołuje niepokój m.in. w Ameryce, w Niemczech oraz na Bliskim Wschodzie. Cżyżby do tego grona miały dołączyć również istoty pozaziemskie? Najnowsze zdjęcie mogłoby na to wskazywać...

Na fotografii wykonanej przez anonimowego "miłośnika golfa" można zauważyć 4 tajemnicze obiekty w kształcie dysku, unoszące się ponad szkockim polem golfowym Turnberry, należącym do Donalda Trumpa. Prezydenta USA oczywiście nie było wówczas w Szkocji, ale miłośnicy teorii spiskowych sugerują, że UFO postanowiło zrobić rozeznanie na terytorium Trumpa, którego uważają za potencjalne zagrożenie. Inni sugerują z kolei, że istoty pozaziemskie współpracują z prezydentem i pełnią rolę... ochroniarzy.

Źródło: ufostalker.com

Oczywiście nie wszyscy są skłonni puścić wodze fantazji i wśród użytkowników pojawiają się również racjonalne wyjaśnienia podniebnych anomalii. Najpopularniejsza jest sugestia, że kosmiczne obiekty to tak naprawdę odbicie światła lub anomalie soczewek w aparacie fotograficznym. Niektórzy zwracają też uwagę, że mogły to być przelatujące ptaki.

 

Warto przypomnieć, że Donald Trump już w dniu inauguracji swojej kadencji jako prezydenta USA, mógł być śledzony przez UFO. Na fotografiach z 20 stycznia 2017 roku można dostrzec niezidentyfikowany obiekt, podążający za samolotem głowy państwa. 

Źródło: mysteriousuniverse.com

Wówczas w mediach pojawiały się prześmiewcze komentarze, że Amerykanie wynajęli UFO do eskortowania prezydenta i zapewnienia mu bezpieczeństwa. Czyżby cywilizacja pozaziemska w dalszym ciągu służyła w ochronie Trumpa i pilnowała jego pola golfowego? Niewykluczone, że prezydent będzie zmuszony do szukania sojuszników z innych planet, jeśli całkowicie zrazi do siebie gatunek ludzki...

 

 




Czy Nowe Stowarzyszenie Vril rozpocznie kolejny holokaust ?

Podczas holokaustu miało zostać zamordowanych 6 milionów Żydów. Wielu ludzi podważa tą liczbę, ale nie będziemy się tym tu teraz zajmować. Jest coś o wiele ważniejszego niż spekulacje nad tym ilu zostało okrutnie uśmierconych w niemieckich obozach zagłady. Należy pamiętać o równoczesnym ludobójstwie Romów oraz masowych mordach na etnicznych Polakach i radzieckich jeńcach wojennych, prowadzonych przez hitlerowską bestię. Dziwnym "zbiegiem okoliczności" zagłada Żydów, w większości, przeprowadzona została na okupowanych przez III Rzeszę ziemiach polskich !

 

Stanowiła, łącznie z zagładą Romów i Polaków, bezprecedensową próbę wymordowania całych narodów przy użyciu metod przemysłowych, która nigdy wcześniej nie była przeprowadzona w takiej skali. Dla nas Polaków, powtórzmy: ten "dziwny zbieg okoliczności", powinien być przyczyną, by się zastanowić nad przyszłością, czy aby "przypadkiem", nie jest szykowany kolejny masowy, i jeszcze większy mord !

Jesteśmy zapewniani przez medialne koncerny NWO, że nikt, nigdy, nie odważy się ponownie na taką zbrodnię. Tego typu zapewnienia nie są warte złamanego grosza. Mocarstwa szykują się do wielkiej wojny. Chiny są w szale kopania podziemnych miast, gigantycznych schronów, tak samo Rosja i USA. Trwa wyścig budowania monstrualnej wielkości bunkrów. Równocześnie w tym samym czasie społeczni inżynierowie sprowadzają do Europy ogromne ilości wyznawców Allaha, w terminologii duchowej można śmiało nazwać to islamskim wojskiem. Wszystko zmierza do konkretnego kulminacyjnego momentu. Każde mocarstwo już niedługo stworzy własną Sztuczną Inteligencję, a te zaczną między sobą rywalizować.

Któregoś dnia może się okazać, że w pewnych rejonach, w których do tej pory istniała cywilizacja chrześcijańska władzę przejmą islamiści. Już w 2014 amerykański Nesweek pisał: „Żydów w Europie nie atakuje się dziś dlatego, że popierają Izrael. Ich atakuje się dlatego, że są Żydami”. W miejscowości Liege w Belgii właściciel popularnej kawiarni wywiesił niedawno tabliczkę: „Psy mile widziane. Żydzi nie”. Można by tak cytować bez końca. Fala pogromów w zachodniej Europie już niedługo może stać się rzeczą powszednią. Należy podkreślić jedną rzecz, my się tu nie zastanawiamy nad winą, czy niewiną Żydów, ale nad możliwym nadchodzącym nowym holokaustem. Dlaczego ?

Bo zawsze gdy morduje się Żydów, sytuacja chrześcijan jest podobna ! Jest w tej całej sytuacji pewien tajemniczy, albo bardzo ukrywany element, wyłuszczył go znany analityk marksizmu Kszysztof Karoń. Ktoś, pewne mało rozpoznane grupy - struktury zła - starają się tak programować masy społeczne, by te nienawidziły Żydów ! Najważniejsza jest sama nienawiść, która wyłącza racjonalne myślenie. To samo zrobiono za czasów Hitlera, wyłączono ludziom umysły, nie potrafili rozsądnie myśleć.

Wielka hitlerowska sekta nazistów wychodowała okultystyczną armię ciemności. Krzysztof Karoń w swoich analizach podkreśla, że na terenie Polski możemy obserwować pewien etap wywoływania społecznej nienawiści, zogniskowanej na Żydach. Jeśli spojrzeć pod tym względem na sytuację globalną, to któregoś dnia może okazać się, jest to bardziej niż prawdopodobne, że zacznie się nowy żydowski "Shoah-holokaust".

Ktoś może określić takie teorie jako czcze gadanie, jednak sytuacja społeczeństw rozwija się dynamicznie, co pokazują dobrze ukrywane policyjne statystyki, a jako chrześcijanie dodatkowo wierzymy w biblijne przepowiednie, jedna z nich, według iterpretacji najwybitniejszych biblistów, przykładowo Chucka Misslera, mówi nam o przyszłym jeszcze okrutniejszym ludobójstwie Narodu Wybranego.

Prorok Zachariasz w swojej Księdze miał zapisać, iż w przyszłości dwie trzecie całej populacji Żydów zostanie uśmiercona ! "W całym kraju - wyrocznia Pana - dwie części zginą i śmierć poniosą, trzecia część tylko ocaleje." Ks. Zachariasza 13:8 Analizując zdarzenia jakie mają miejsce w USA i zachodniej UE oraz plany technokratycznej elity, pogrążonej całkowicie w okultystycznych praktykach, można uznać werset z Księgi Zachariasza za wysoce prawdopodobny. Aby jeszcze lepiej to naświetlić, cały ten "dziwny zbieg okoliczności", wystarczy przypomnieć sytuację tuż sprzed II Wojny Światowej i porównać ją do dzisiejszej. Struktury zła usilnie pracują nad ponownym globalnym wyłączeniem ludzkich rozumów, nad wyelimonowaniem zdrowego rozsądku !

Analogie...

W roku 2008 została wydana książka pt.: "Stowarzyszenie Vril"(ang. "The VRIL Society"), jej autor, holenderski historyk Theo Paijmans, przedstawia dokumenty wspomnianej w tytule organizacji, w nich mają pojawiać się informacje o zaawansowanych technicznie szkicach pojazdów UFO. Były cenną wiedzą jaką dysponowało przedwojenne "Stowarzyszenie Vril", "Thule" i wreszcie sami naziści. Tuż przed wybuchem II Wojny Światowej na terenie Niemiec miało miejsce spotkanie dwóch okultystek, należących do tajnej grupy germańskich czarownic, kobiety zabrały się razem z nazistowskimi inżynierami do obrzędu, ten miał na celu okultystyczny rytuał łączności z istotami UFO, podobno wcześniej wspomniane panie nawiązały kontakt z istotami z galaktyki "Aldebaran"(zdjęcie bardzo długowłosej pani)

Jeszcze przed tymi wydarzeniami miały przekazać nazistom plany pojazdów NOL, spisane przez czarownice były w języku sumeryjskim i staroniemieckim. Plany wehikułów UFO były tak dziwne, albo zaawansowane, że "Towarzystwo Vril" musiało stosować do ich opisu mętne słownictwo ezoteryczne, nigdzie indziej i nigdy wcześniej nie występujące. Wiadomo również, że ścisła kadra SS "musiała" uczestniczyć w duchowych obrzędach wywoływania duchów niemieckich praprzodków, a części udało się nawiązać kontakt z "kosmitami" oraz Atlantami. Ktoś nie będący w temacie może to wszystko wyśmiać, w takim przypadku osobę taką można uznać za nowicjusza, profana albo ignoranta.(U dołu czarownice Vril !)

Od tysięcy lat ludzkość stara się nawiązać(nawiązuje) kontakt z istotami innowymiarowymi, z aniołami, z demonami, duchami, bogami i z Bogiem. Skupiając się tylko na ostatnich 400-300 latach wydawać się może, że takich prób jest coraz więcej. Hitlerowcy postawili wszystko na jedną ezoteryczną kartę, i nie była to karta chrześcijańska. Sam Hitler przyznawał się do jakieś tajemniczej potężnej duchowej siły, bez której nie mógłby prowadzić swojej walki, ani dojść do władzy. Wspominał o Lucyferze.

Hitlerowskie kierownictwo było jednym wielkim wyznaniowym zlepkiem wszelakich możliwych prądów New Age ! Najbardziej pociągała ich mityczna Atlantyda. Dziś jest podobnie. Szczyty globalnej władzy są w rękach ludzi wierzących w Abaddona, inaczej Apollyona. Tak jak Hitlerowcy, tak dzisiejsi globaliści wierzą w istoty UFO, kontaktują się z nimi. Najbardziej zaawansowaną UFOgrupą, wylęgarnią globalnych kadr, jest ufonautyczna organizacja "Kościoła scjentologów", budująca na pustyni lądowiska dla NOL-i.

To tam od samego początku wpaja się adeptom czysto ufonautyczną historię ludzkości.  Tam też wierzy się w nadchodzącą erę genetycznie projektowanej nowej "ludzkiej" rasy. W dzisiejszych czasach "nowoczesności i postępu", coraz bardziej rozwiniętej inżynierii genetycznej, zaległe plany Hitlera, by skonstuować nową rasę panów stają się w pełni możliwe. Od kilkudziesięciu lat słyszymy o pozyskaniu przez rządy rozbitych pojazdów "kosmitów", to dzięki nim, a dokładniej "inżynieri odwrotnej", ludzkość miała dokonać szeregu odkryć. (Fotografia - Ci z Paperclip wymyślili dziwne studyjne lądowanie na Księżycu ?)

To też miało przyczynić się do budowy pierwszych ludzkich prototypów tego typu urządzeń. Tajne i mniej tajne towarzystwa od wieków prowadzą telepatyczny kontakt z tzw. "kosmitami", te dzisiejsze i coraz bardziej "nowoczesne", przygotowują ludzkość do przybycia na Ziemię ich "zbawiciela", który poprowadzi armię ciemności do ostatecznej bitwy między siłami dobra i zła, w której hordy szatana zetrą się z anielskimi hufcami pod wodzą Chrystusa w zażartej walce pod Har-Magedonem.

Przygotowania do tego etapu idą pełną parą. Wpierw należy tak ograniczyć wolność słowa, by ludzie nie mogli się dowiedzieć jak wygląda prawdziwa sytuacja, jaka jest prawda. 20 czerwca 2018 Parlament Europejski odrzucił pierwszą postulowaną przez Komisję Europejską zmianę w prawie autorskim, ale już 12 września 2018 ponownie zajmie się kontrowersyjną dyrektywą, mającą za cel cenzurę internetu. Starają się wszystkie swoje cele osiągać małymi kroczkami, tak by masy się nie spostrzegły do czego to wszystko prowadzi. Realizowany jest ściśle tajny globalny plan depopulacji (w tym nowego holokaustu - Ks. Zachariasza 13:8), harmonogram nowych hitlerowców NWO jest bardzo napięty. Do roku 2030 chcą wprowadzić szereg "nowoczesnych ulepszeń", ludzkość ma zostać asymilowana do cywilizacji ufonautycznej w momencie upragnionego stopienia się ze sztuczną inteligencją, jest to kodowane nazwą "Technologicznej osobliwości", albo z jęż. ang. "singularity".

(zdjęcie - Lądowisko UFO zrobione przez scientologów)

W związku z tym, światową sytuację jaka się wyłania na horyzoncie, można opisywać na różne sposoby. Sami globaliści, ich elita, należy do usilnie skrywanej organizacji okultystycznej, do antykościoła. Wierzą w istoty duchowe, w ufonautów, w duchy. Te stworzenia kontaktują się z nimi w ich ośrodkach, podczas duchowych rytuałów.  W opini licznej grupy specjalistów, jednym z najbardziej okultystycznych państw jest USA. To tam ma obecnie miejsce największa i najokrutniejsza duchowa bitwa. Od jej rezultatów zależy los świata i Polski. Chociaż Donald Trump nie jest święty, to musi zmagać się z czystym duchowym złem.

W celu obalenia jego rządów i zablokowania kolejnej kadencji nowi hitlerowcy rozpoczęli akcję cenzury totalnej. Wpier zablokowano głównego antyenwuowca Alexa Jonesa. Jego programy zniknęły z wszystkich większych platform ! Doszło do tego, że zablokowano nawet smarfonową aplikację INFOWARS.COM. To jest już jawne pogwałcenie konstytucji Stanów Zjednoczonych ! Wielkie medialne koncerny odwołują się przy tym do prawa własności, ale "zapominają" o prawie do wolności słowa, a te jest zapisane w dokumencie nadrzędnym, ono nie koliduje z prawem do własności, albo do tzw. wewnętrznej polityki danego medium.

W 2018 roku w USA rozpoczęło się wyjątkowe wydarzenie - faza konstrukcji społeczeństwa post chrześcijańskiego, jest to kolejny szczebel drabiny wyznawców Abaddona-Apollyona, przybliżanie się do wprowadzania śmiercionośnej Agendy 2030, przywoływania "Sidiousa". To w niej proponuje się, już oficjalnie, stworzenie nowej ludzkiej, genetycznie zaprojektowanej, rasy nadludzi - panów, nowego gestapo-GMO. Duchy które wcześniej zamieszkiwały w ciałach hitlerowców przeniosły się obecnie, albo weszły w ciała innej elity. Z historii wiemy, że hitlerowska śmietanka, ich większa część, zaraz po zakończeniu wojny uciekła do USA, a z nimi, jak twierdzi większa część amerykańskich biblistów, przedostały się tam określone duchy, te same, które wcześniej weszły w SS-manów.

("Zgodnie z Mahabharatą asurowie na skutek powtarzających się klęsk w walkach z dewami i pozbawieni władzy i nieba zaczęli inkarnować się w ludzi z królewskich rodów (a dziś byśmy mogli powiedzieć, że w "elity"). Jako wcieleni i źli z natury bogowie (w liczbie wielu tysięcy) zaczęli szerzyć na Ziemi śmierć i zniszczenie.")

Nawet jeśli Trump przetrwa atak sił zła i zostanie powtórnie wybrany, to chwila ta będzie trwała jedynie 4 lata. Co się stanie po jego kadencji ? Jest wysoce prawdopodobne, że część elit i zbrojeniówka popiera Trumpa, mogą jednak chcieć wywołać wojnę światową, tak by utrzymać dominację, zamiast oddać  władzę na rzecz Chin, jak tego pragnie globalna mafia filantropów. Część Amerykanów podejrzewa bardzo grozny spisek. Coś większego od wydarzeń z 11 września 2001 Mówi się nawet o odpaleniu bomby atomowej na terenie USA, lub czymś podobnym. Jeżeli starać się powiązać takich romiarów "Fałszywą Flagę"(ang. "Fals Flag") z jakimś urywkiem Biblii, a Sany Zjednoczone jako jedną z głów bestii, to właściwym może być ten z Apokalipsa św. Jana 13:3 "I ujrzałem jedną z jej głów jakby śmiertelnie zranioną, a rana jej śmiertelna została uleczona".

Takich rozmiarów "Fałszywa Flaga" będzie odpowiednikiem "Podpalenia Reichstagu", po tym wszystko potoczyć się może analogicznie do sytuacji z 27 lutego 1933 roku, kiedy Hitler zaatakował Budynek parlamentu Rzeszy. Wówczas ludność Niemiec straciła wszelkie prawa, tak samo ma wyglądać sytuacja narodzin Nowego Wspaniałego Świata, kiedy dla własnego bezpieczeństwa wszyscy zostaną zaczipowani.

Jaka powinna być nasza odpowiedz na tak wielkie zagrożenie ? Wszystko wskazuje, że najbardziej wpływa na okultystów, wszewlkiej maści masonów-iluminatów i całą resztę, uwikłanych w smoczy New Age globalistów - Maryja Dziewica: „I rozgniewał się Smok na Niewiastę, i odszedł rozpocząć walkę z resztą jej potomstwa, z tymi, co strzegą przykazań Boga i mają świadectwa Jezusa” (Ap 12, 17).  Lucyfer prowadzi walkę na ziemi, kierując swój gniew przeciw Niewieście i Jej potomstwu.

Wielowiekowa tradycja utożsamia Niewiastę z Apokalipsy oraz z Protoewangelii — tak nazywamy werset piętnasty rozdziału trzeciego Księgi Rodzaju — z Maryją, matką Jezusa z Nazaretu. Zwycięska Niewiasta z Apokalipsy w sztuce chrześcijańskiej jest ukazywana jako pogromczyni szatana, depcząca głowę węża. Ale w rzeczywistości, również według słów Pisma Świętego, to Jezus, czyli „potomstwo Niewiasty”, miażdży głowę szatanowi. Czytamy w Księdze Rodzaju: „Położę nieprzyjaźń między ciebie i niewiastę (Bóg wydaje wyrok na węża kusiciela), między twoje potomstwo i jej potomstwo; ona zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz jej piętę”. Tak brzmi tekst hebrajski. Tłumaczenie greckie, nazywane Septuagintą, umieszczało w tym miejscu zaimek męski, czyli dokładne odniesienie do Mesjasza: „On zmiażdży ci głowę”.

W mroku tajnych stowarzyszeń Stowarzyszenia nazistowskiego okultyzmu Lektor Pl - POLECAMY, bo szybko ten film zablokują !

Karoń u Roli o mierzeniu zawartości faszyzmu w faszyście i nowych roszczeniach żydowskich!