Jasny dysk, przypominający płytę CD, zlokalizowano na zdjęciu z Marsa

Kategorie: 

Źródło: NASA

Marsjański łazik Curiosity przesłał na Ziemię kolejne kontrowersyjne zdjęcie. Tym razem na powierzchni czerwonej planety można zobaczyć obiekt, który wygląda jak płyta CD.

 

Anomalia jest widoczna na oficjalnym zdjęciu dostępnym na stronie internetowej dokumentującej dokonania łazika NASA. To nie pierwszy przypadek gdy na Marsie widać coś czego nie powinno tam być. Do tej pory widziano już cegły, deski a nawet kształty przypominające zwierzęta.

Możliwe są tylko dwie możliwości. Jeśli łazik rzeczywiście znajduje się na Marsie to wspomniane anomalie wymagają więcej uwagi naukowców i przynajmniej podania jakiegoś wytłumaczenia. Gdy wypatrzono fragment tworzywa leżący na glebie sugerowano przecież, że może to być część lądownika. Teraz po prostu nie komentuje się tych znalezisk sugerując tym samym, że nie ma w nich nic nadzwyczajnego.

Zmowa milczenia może mieć tez inne wyjaśnienie. Curiosity mógł nigdy nie dotrzeć do Marsa i jeździ gdzieś na którejś z pustyń w USA. Cała ta historia z poszukiwaniem życia na Marsie może być tylko oszustwem obliczonym na wyłudzenie pieniędzy podatników przez szefów NASA i dlatego trafiają się takie dziwaczne artefakty, które nie miałyby prawa istnieć na Marsie.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika tombr

Witam, mnie nasowa sie

Witam, mnie nasowa sie jeszcze jedna mysl , mianowicie w 2001 roku byla zorganizowana przez NASA akcja - wpisz sie na stronie a twoje Imie i Nazwisko poleci wraz z 500.000 innych zapisanych na plycie na Marsa . Moze to po prostu ta plyta .

Portret użytkownika eloziombazaspoko

Jeśli obiekt jest prawdziwy,

Jeśli obiekt jest prawdziwy, a na to wygląda, to są trzy wersje równie prawdopodobne:
1.łazik jest na ziemi, i chadzia po pustyni (na minus tej teorii wychodzi ukrztałtowanie terenu, raczej nie ma na ziemi AŻ tak podobnych do marsa terenów (chyba że animacje komp.). Istnieje wreszcie chyba jakiś sposób na zlokalizowanie łazika, drogą radiową, więc szybko by dało to się zdemaskować (!))
2.łazik sfotografował pozostałości po dawnych cywilizacjach - artefakt (zresztą NASA często wysyła łaziki, w takie dziwne rejony jak np. Cydonia słynna z wieeelu artefaktów i anomalii)
3. Elity posiadają taką technologię że i równie dobrze mogą być to pozostałości po nich (wątpliwe, bo po co by mieli gubić dyski CD, cegły, rzeźby(?) i inne artefakty,  nasa miałaby je jeszcze upubliczniać ? (świadomie czy nie))
 
2-ga według mnie jest najbardziej prawdopodobna Smile

Portret użytkownika erki

A przecież tych łazików, jest

A przecież tych łazików, jest niby 2 jeden na ziemi i niby jeden na marsie. Ten na ziemi sobie podróżuje na placu i niby wysyła sygnał na marsa aby tamten niby robił to samo, aha obydwa, to te same twory wyposażone w ten sam sprzęt. Czyli, co sfotografuje na ziemi wysyła na marsa, a ten z marsa przesyła to samo na ziemię ciekawe rozwiązanie.

Portret użytkownika ktoś tam

To bez kitu płyta cd,nawet

To bez kitu płyta cd,nawet połyskuje tak samo,wymiary idealnie pasują.Są trzy możliwości.Pierwsza to fotomontaż,aby wywolać zainteresowanie,druga to faktycznie może łazik jeździ po pustyni w newadzie,trzecia i nie mniej prawdopodobna i wcale nie taka fantastyczna,że ludzie opanowali już dawno technologie latających talerzy i chodzili już po Marsie.Są już sygnały o ludziach wewnątrz latających spodków.

Portret użytkownika Jamówięwamocochodzinam

Rozumiem żebyśmy nigdy w

Rozumiem żebyśmy nigdy w kosmosie nie byli i dopiero tam zaglądali. Lecz wszystko co zostanie tam znalezione pochodzi z Ziemi. Nie ma żadmnych istot fizycznych w kosmosie nie pochodzących od człowieka.

Głosuj przeciw
-26
Portret użytkownika j.s.

Jest to test. Na nas. Mamy

Jest to test. Na nas. Mamy wierzyć. W każde bzdury np: globalne ocieplenie, UFO, bezgraniczną mądrość i besinteresownośc USA, przewodnią rolę UE, lądowanie ma Marsie, księżycu itp. Po co? Kiedyś usłyszłem od księdza, że wiara nie polega na tym aby się zastanawiać nad tym w co się wierzy - po prostu bezgranicznie, bez jakichkolwiek zastrzeżeń należy wierzyć. Jeżeli ktoś temu ulegnie i wyłączy myślenie wierząc bez zastrzeżeń w to co mu ktoś - przywódca jakiejś organizacji (przezydent, guru, ksiądz, przewodniczący) przedstawia - jest całkowicie jemu poddany i oddany. Można wtedy zrobić z takim wierzącym wszystko, co się chce, wpływać na jego zachowanie, decyzje itd. Jest to wtedy idealny obywatel. Posłuszny, oddany, pokorny. I o to chodzi. A całe takie społeczeństwo to dla rządzących ideał. Jeszcze pozbawić ich dostępu do nauki, tej prawdziwej, oduczyć myślenia (testy i klucz do zadań) i można spokojnie rządzić. Więc czy uwierzymy w to co nam wciska NASA? Każdy ma rozum i niech go używa.

Portret użytkownika J23

Piracka płyta na Marsie

Piracka płyta na Marsie odtwarzana przez kosmitów ,należy jak naj szybciej uderzyć w nich zaiksem ,opodatkować ,inwigilować,eksmitować,wysłać do nich komorników i windykatorów

Portret użytkownika andy V

O kurcze ... ale ubaw.

O kurcze ... ale ubaw. UFO-ludki podrzucają nam tematy. Może Curiosity w końcu i prezerwatywy znajdzie, no i co z tego że na Marsie. To na Marsie nie mogą być ???

Głosuj za
25
Portret użytkownika jaa

jest też opcja, że rzecz

jest też opcja, że rzecz dzieje się na Marsie, ale wcześniej były w tamtym rejonie już jakieś ziemskie ekspedycje, może takie o których się nie mówiło i to są pozostalości po nich.

Portret użytkownika sceptyyk

Skończcie sie

Skończcie sie wymądrowywać,sami do niczego nie dojdziecie.Żeby zrozumieć, potrzebujemy dwóch rzeczy tzn lunety spottera oraz analizy i opisu juszki.Bądzmy pokorni i cierpliwi.Pozdrówka.

Portret użytkownika morfeusz999

KURDE CI CHETNI CO BEDA

KURDE CI CHETNI CO BEDA LECIEC NA ZAWSZE NA MARSA PEWNIE DOSTANA KULKE W GLOWE JAK MAJA JUZ NIE WROCIC.ZE NIBY LUDZIE TAM BEDA HAHAHA.BILETY W JEDNA STRONE JUZ TERAZ MOWIA ZE POWROTU NIEBEDZIE

Portret użytkownika marco

Te niby artefakty na Marsie

Te niby artefakty na Marsie są po to, aby nikt nie pytał czy rzeczywiście łaziki „łażą” po Marsie. Tworzą atmosferę sensacji, odwracając uwagę społeczeństwa od tego, gdzie  naprawdę poszły te miliardy dolców. I tak robią to systematycznie, NASA już zapowiedziała następną misję na 2016 rok. Te miliardy dolarów idą na naukę tańca dla amełykańskich małines. Ciekawe, czy dobrze dobrali natężenie promieni słonecznych? Jak będą mieli awarię zasilania i nie będzie światła, to NASA ogłosi, że Słońce na chwilę przygasło i kto temu zaprzeczy ? NASA ma niepodważalny argument – na Ziemi Słońce też gaśnie na noc, czyż nie? Wink

Głosuj za
20
Portret użytkownika m.condor

Oglądam to zdjęcie z każdej

Oglądam to zdjęcie z każdej strony i za groma nie wygląda mi to na płytę. To jest jakieś stożkowate, podjrzewam że to może być kawałek łazika? balonu? coś w tym rodzaju. Wszak na Marsa juz sporo sond poleciało i sporo się o niego rozbiło, tak więc jakieś ślady "ludzi" na marsie są, ale z drugiej strony, to że łazik  spotkał je to roczej nie ma szans.

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika baca

łazik po pustyni łazi - to

łazik po pustyni łazi - to logiczne, to ma sens i to jest najprostsze, czyli zgodne z brzytwą Occhama wyjaśnienie owych "anomalii" - od jakiegoś roku tak uważam...
jeszcze logiczniejsze jest to, że upośledzona część ludzkosci tak zwani łatwo wierni wierzą w ufo, gadające węże no i łaziki na Marsie.
dlaczego?
to jest jeszcze prostsze, ponieważ ci łatwo wierni są tak naprawdę...
wiary godni
tak jak bogusia, tak jak Homoś, tak jak Mendor, tak jak sanktuarium - przyjmują każdy jeden kit z niesłychaną wiarą i... godnością
o kuźwa, ale mam polewkę z oszołomków Smile
 
 

Portret użytkownika taurus

Baco...jestem osobą wierzącą

Baco...jestem osobą wierzącą ...ale akurat w płytę leżącą na Marsie (pustyni w Arizonie?) nie wierzę...ale jestem np skłonny zastanowić się nad zdjęciem które przedstawia jakiś nieznany szkielet czy konstrukcję bo jestem przekonany że na Marsie istniało...życie...byc może jeszcze istnieje ...zwłaszcz wewnątrz Marsa......chmm nie ździwię się jak pokażą jeszcze na Marsie zużytą "gumkę" albo resztki po jabolu...we wszechświecie wszystko jest możliwe...nawet pogodzenie poglądów Bacy z wiarą...każdy ma swoj ą drogę i swój czas żeby dojść do pewnych poglądów...ponoć tylko krowa zdania nie zmienia.....

Skomentuj