Naukowcy sugerują, że świadomość może żyć po śmierci

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Według grupy naukowców z Uniwersytetu w Southampton, ludzka świadomość może funkcjonować po śmierci mózgu. Zaskakujący wynik jest efektem największego badania przypadków śmierci klinicznej u chorych z problemami kardiologicznymi.

 

Brytyjscy eksperci w ciągu czterech lat przeanalizowali dane dwóch tysięcy osób w 15 szpitalach w Wielkiej Brytanii, USA i Austrii, w których lekarze zdiagnozowali niewydolność serca. Około czterdzieści procent ocalałych opisało, że odczuwali świadomość takiego czy innego rodzaju pomiędzy zatrzymaniem krążenia i odratowaniem.

 

Naukowcy opisali na przykład doświadczenie 57-letniego pracownika socjalnego z Southampton. Według niego, w okresie śmierci klinicznej, był on poza ciałem i mógł patrzeć na swój powrót do życia. Uczeni zauważyli, że szczegóły jego historii odpowiadają temu, co faktycznie działo się w pokoju w tym momencie.

 

"Wiemy, że mózg nie może funkcjonować, gdy serce przestaje bić, - powiedział jeden z autorów badania dr Sam Parnia - Ale w tym przypadku, świadomość, nadal działać przez co najmniej trzy minuty, chociaż mózg jest zwykle wyłączony po 20-30 sekund po zatrzymaniu serca."

 

Naukowiec wyjaśnił, że wiele z przekazów można rozumieć jako halucynacje i iluzje mózgu, ale Najważniejsze jest to, że pacjenci, wydają się opisywać wydarzenia, które rzeczywiście miały miejsce.

 

Uczeni oświadczyli, że mają nadzieję, że dalsze badania tych zagadnień pomogą zrozumieć, co tak naprawdę dzieje się z ludzką świadomością po śmierci.

 

 

Ocena: 

2
Średnio: 2 (1 vote)
loading...

Komentarze

Portret użytkownika Alphard z Hydry

U zmarłego nie zachodzą

U zmarłego nie zachodzą procesy myślowe:
 
"Gdy tchnienie go opuści, wraca do swej ziemi, wówczas przepadają jego zamiary" (Ps.146:4) 
 
dlatego "umarli nic nie wiedzą" (Koh.9:5).
 
 
Zmarli nie posiadają emocji:
"Zarówno ich miłość, jak ich nienawiść, a także ich gorliwość dawno minęły; i nigdy już nie mają udziału w niczym z tego, co się dzieje pod słońcem" (Koh.9:6).
 
Zmarli nie mają woli, gdyż po śmierci, jak mówi Pismo "nie ma ani działania, ani zamysłów" (Koh.9:10).

 
Ten stan niebytu Biblia przynajmniej 61 razy nazywa "snem". Jest to "sen śmierci" (Ps.13:4). Jezus powiedział uczniom:

 
"Łazarz, nasz przyjaciel zasnął; ale idę zbudzić go ze snu. Tedy rzekli uczniowie do Niego: Panie! Jeśli zasnął, zdrów będzie. Ale Jezus mówił o jego śmierci; oni zaś myśleli, że mówił o zwykłym śnie. Wtedy to rzekł im Jezus wyraźnie: Łazarz umarł." (J.11:11-14).
 
Śmierć jest odwrotnością procesu stworzenia. Kiedy oddech życia wraca do Boga, ciało zamienia się w pierwiastki ziemi, a psychika (umysł, emocje, wola) zanika. Tak jak człowiek nie istniał przed aktem stworzenia, tak przestaje istnieć po śmierci, dopóki Bóg go nie wskrzesi. Jezus powiedział:
 
"To bowiem jest wolą Ojca mego, aby każdy, kto widzi Syna i wierzy w Niego, miał życie wieczne. A ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym" (J.6:40).

"no no !"
  - Ktoś, Gdzieś

Portret użytkownika Kazek12

Procesy myslowe nie zachodza

Procesy myslowe nie zachodza w ciele fizycznym, tak za życia jak i po  smierci ciała fizycznego, więc w związku z tym nie jest niczym dziwnym, że  w ciele astralnym, w ciele mentalnym i w ciele przyczynowym zachodza procesy myślowe , bo Świadomość , przez niektórych nazywana Umysłem, nie umiera, a my jesteśmy wytworem tej Świadomości, jako jej forma fizyczna i pozostałe formy , których nie postrzegamy, ale nie możemy zaoprzeczyc ich istnieniu.

Głosuj przeciw
-105
Portret użytkownika mobis12

Brak nieśmiertelności duszy

Brak nieśmiertelności duszy jest sprzeczny z nauką o zmartwychwstaniu. Bez  duszy nieśmiertelnej (duszy jako formy i naszego "ja") nie byłoby zmartwychwstania, lecz  ponowne stwarzanie z prochu ziem . "świat zaś przemija, a z nim jego pożądliwości; kto zaś wypełnia wolę Bożą, ten trwa na wieki" 1J 2:17
Wiarę pierwszych chrześcijan w nieśmiertelność duszy ludzkiej ukazuje scena objawienia się Chrystusa Apostołom, którym wydawało się, że jest to dusza (duch) zmarłego Jezusa (Łk 24:37 i 39). Oni nie dowierzali, że Chrystus zmartwychwstał ale nie negowali tego, że mogą Go ujrzeć jako ducha.

Portret użytkownika lolo

"...tak przestaje istnieć po

"...tak przestaje istnieć po śmierci, dopóki Bóg go nie wskrzesi."
 
Nick taki "uczony" a Ty drogi misiu taki wybiórczy w cytowaniu Pisma Św. A tutaj taki fragmencik:
"Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle." (Mt 10:28,BT)
A tu inny:
"...bo Dawid mówił o Nim: Miałem Pana zawsze przed oczami, gdyż stoi po mojej prawicy, abym się nie zachwiał.  Dlatego ucieszyło się moje serce i rozradował się mój język, także i moje ciało spoczywać będzie w nadziei, że nie zostawisz duszy mojej w Otchłani ani nie dasz Świętemu Twemu ulec skażeniu." (Dz 2:25:27, BT)
I jeszcze:
"Sam Bóg pokoju niech was całkowicie uświęca, aby nienaruszony duch wasz, dusza i ciało bez zarzutu zachowały się na przyjście Pana naszego Jezusa Chrystusa." (Tes 5:22, BT)
Nijak nie mogę zrozumieć po co Pan Bóg, ma wg. tego co piszesz, stworzył niematerialną duszę skoro i tak ma ją unicestwić razem z materialnym ciałem. Dusza nie może być materialna jeśli jest duchowa, a jeśli materialna to po co materialnemu ciału jeszcze "druga" materia. Ta Twoja "nauka" wybitnie przypomina "rewelacje" Świadków Jehowy, które są w opozycji nawet do buddyjskiej nauki o reinkarnacji, bowiem jeśli ma być zachowana ciągłość wcieleń to i musi być niematerialny czynnik, niezmienna informacja  porządkująca elementy w różnych konfiguracjach. Inaczej mielibyśmy do czynienia z nieciągłością przemiany a zatem niemożliwe byłoby odkrywanie poprzednich wcieleń tego samego osobnika. Można powiedzieć zatem, iż buddyzm mimo wszystko zgadza się na istnienie duszy a przynajmniej ją antycypuje, cokolwiek by na temat buddyzmu mówić.

Portret użytkownika kp

Twoja interpretacja jest od

Twoja interpretacja jest od swiadkow jehowy.Ja(nie wyrazam swoich pogladow pod niczyim szyldem)rozumiem to tak:Zaprawde powiadam ci,jeszcze dzis bedziesz ze mna w raju.Ty widzisz to tak:Zaprawde powiadam ci jeszcze dzis,bedziesz ze mna w raju.  Jesli jestes taki biegly w pismie,powinienes wiedziec w jakich okolicznosciach padly te slowa i kto je wypowiedzial.Co moze jeden przecinek,zawsze mnie zadziwialo,cala ksiega to juz cud-jakim jest niewatpliwie ludzki talent do interpretacji,chocby wizerunku swietych w pniu wierzby,lub zacieku na scianie,a niewatpliwie hitem za tu szyby okienne.

Portret użytkownika benet

 # kp  Mnie też zadziwia co

 # kp  Mnie też zadziwia co może jeden przecinek.Przykład który przytoczę najbardziej  mi utkwił w pamięci . Cytaty z raportu pacyfikacji kopalni "Wujek" i użycia broni przez zomo. "Czy mamy użyć broni ? "  - " Nie czekać na rozkaz."  Po latach ktoś dostawił przecinek  "Nie, czekać na rozkaz " ... niby tylko przecinek, a ile może zmienić.

Portret użytkownika kp

Karty histori zapisuja zawsze

Karty histori zapisuja zawsze zwyciezcy.To oni maja moc interpretacji faktow na swoja korzysc.Zawsze powtarzalem ze porzadni ludzie wygrali bitwe,no...moze dwie.Ale podsumowujac,wojne niestety przegrali z kretesem.

Portret użytkownika aron jasnowidz

śwaidomość to nasz duszyczka

śwaidomość to nasz duszyczka kochana ,która zbiera swoje doświadczenia z kolejnych wcieleń ,przekazuje je głownej duszy i otrzymuje kolejne zadanie do odrobienia w kolejnym wcieleniu ,niestety po kasacji pamięci,po rozdmuchanym ego ,po schematach religijnych ,po schematach tradycji po smierci nasza duszyczka jest przez chwile dość zdezorientowana ,poneiważ pamieta to co było jej mówione i wpajane za życia ,dopiero gdy spotka przewdonika wówczas moze uzyskac odpoweidź na swoje pytania a także połączyć się ze swoją głowną duszą ,naukowcy ostatnio podobno udowodnili że dusza istnieje (artykuł w IM) a teraz że śwaidomośc po śmierci zostaje ,szkoda że marnują nasza enenrgię i naszę srodki na badanie tak oczywistych rzeczy a nie przeciwstawią sie tym którzy zabraniaja im mówić prawdę i chowają ich wynalzki przed nami ,ale teraz w dobie transformacji muszą dostosowac się do prawdy jaka będzie pokazana wszystkim ludziom ,więc juz ogłosili że dusza istnieje teraz że śwaidomosc idzie dalej a za chwile powiedza zę to jest to samo bo jak mozę dusza iśc sobie a śwaidomość zostac na ziemi? po co ?aby podczepiać się do innych ludzi ? aby marnowac energię na ziemi? dojdą do oczywistych wniosków że człowiek to istota złozona z duszy ,ciała fizycznego ,ciała astralnego (energetycznego ) które fruwa w obee ,w medytacji ,przy śpiączce ,śmierci klinicznej itp i połaczenia ze śwaidomością obcą (takie nasze usb kosmiczne ) do którego moga podpiać się śwaidomosci obce i duchowe aby nas prowadzić i z nami rozmawiać ,również aby przybrać ciało na ziemi aby zróbić dobra lub złą rzecz w zależnosci od śwaidmości jaka się podpieła do nas , więc cała nasza istota to nie tylko ciało które widzimy w lusterku ale skomplikowany sysytem śwaidomosci ,energi które egyzstują w swiecie duchowym ,materialnym przez długi czas i daltego warto dbac nie tylko o ciało które i tak zgnieje w rowie ale o ducha bo to on idzie dalej i wciela sie w kolejne ciała aby bawić się w tej zabawie dusz jaką stworzył Stwórca .
ps ,rozmawialem z medium i na pytanie co jest lepsze dla duszyczek grzebanie zmarłych czy palenie ,odpowiedż była że palenie bo wówczas dusza od razu może zostac uwolniona i iśc dalej natomiast ciało które gnieje w rowie jest jakby kajdankami z tym śwaitem naszym i dusza musi poczekac aż to ciało zgnieje aby móc iśc dalej lub rozłaczyc sie z energią ziemi ,czasami jednak dostaje pozwolenie na szybka reinkarnacje ale to sa szczegolne przypadki .

Strony

Skomentuj