Święty chłopiec z Rosji i ujawnione zdarzenia z przyszłości Ziemi

Kategorie: 

Źródło: Internet

Wszyscy interesujący się ufologią wiedzą, że oficjalne wersje raportów ufologicznych o światłach na niebie to coś mało interesującego, coś co się ociera tylko o prawdziwą tajemnicę. Wiele jest ciągle ukrywane przez społeczność ufologów, a z tego co się ujawnia jest ciężkie do przyjęcia przez standardowych zjadaczy chleba. 

 

Wszyscy jesteśmy świadomi, że coś dziwnego się dzieje w sprawie "latających spodków", że ONI coś tu na Ziemi robią, coś kombinują z nami, z całą ludzkością.

Oto kilka zdań które wypowiedział święty chłopiec z Rosji Sławik Kraszennikow w temacie przyszłości Ziemi i Ziemian, które na pewno państwa zainteresują. Przyszłość jak to Maryja Dziewica mówi może być zmieniona dzięki modlitwom i postom wierzących chrześcijan, więc ciągle jeszcze mamy szansę na ratunek, z tego też względu nie wszystko musi się zgadzać w przepowiedni tego chłopca.

 

Pierwsze tajemnicze zdanie jest dla mnie wielce interesujące, może oznaczać tajemniczą pozostałość przedpotopową !

[...]Ludzie mogliby znaleźć jeszcze jedną budowlę, która otworzyłaby im oczy na swoich wrogów, ale ona jest również ściśle strzeżona przez te same siły. Budowla ta jest typu ludzkiego umysłu – komputera, ale o wiele bardziej doskonałego, znajduje się ona w górach, w skale, w idealnym stanie, wyglądem zamaskowana pod skałę.[...]

Kolejne przewidywania przyszłości są niezwykle zgodne z tym co się udaje ustalić na podstawie porwań i relacji ofiar "wzięć".

[...]Po pewnym czasie ludzie nauczą się robić takie same statki, jak UFO, tylko na innym paliwie. Ludzie uwierzą, że Jezus Chrystus jest Zbawicielem i w każdym statku powietrznym będzie niegasnąca lampka i ikona Pana. Będzie to krótki okres, kiedy Pan pozwoli człowiekowi stoczyć walkę z demonami pod nadzorem Niebios.

Sławik mówił, że kiedy kosmici biorą od człowieka skórę, rzekomo do analizy, to później, w rzeczywistości, z maleńkiego kawałeczka skóry hodują wieki płat ludzkiej skóry, który naciągają na siebie. Oni przygotowują się do zejścia do nas pod postacią przybyszów z innych planet, prześladowanych przez „złe siły kosmiczne”, a w rzeczywistości przez Boga, ale ich prawdziwy wygląd będzie bardzo zamaskowany i działać w świecie rzeczywistym będą oni pod postacią prawdziwych ludzi, a czasami będzie następować straszna „zamiana”- w miejsce skradzionego człowieka pojawi się „ten”, całkowicie zewnętrznie nie do odróżnienia od prawdziwej osoby, a ludzie porwani (ukradzeni) zostaną albo zlikwidowani albo wysłani do niewoli.

 

Do UFO, które wylądują na całej Ziemi demony zaproszą ludzi do badania i leczenia. Ludzie masowo pójdą do nich po zdrowie, a wyjdą jako „zdrowi zombie.” To tylko jeden z rodzajów oszukiwania ludzi, będą też inne metody zombizacji, w zależności od poziomu duchowego człowieka.

 

Innym razem Sławoczka powiedział, że nie wszyscy naukowcy uwierzą „ich” cudom i to sprawi, że wykonają oni takie urządzenie, które pozwoli naukowcom wśród ludzi rozpoznawać tzw. „przybyszów z innych planet”, czyli ucieleśnionych demonów, którzy są przerażający, bardzo straszni. W tym urządzeniu wszystko fałszywe, co zostało zrobione „pod człowieka”, u diabłów będzie widoczne jak na rentgenie, cała ich wewnętrzna istota. Będzie ich taka ilość, że naukowcy po prostu się przerażą. Pewnego razu Sławik powiedział swojej mamie:

„Będzie taki uczony, który mi, mamusiu, bardzo uwierzy i wraz ze swoimi kolegami – uczonymi skonstruuje przyrząd do określania demonów, zamaskowanych pod ludzi”.

Żeby sprawdzić przyrząd w działaniu schowają się oni w określonym miejscu. Będzie głucha, ciemna noc, i naraz bezszelestnie pojawią się ci ludzie – nieludzie. Naukowcy przygotowywali się do ujrzenia straszliwego widoku tych nieludzi, ale gdy zobaczą ich w urządzeniu – jest ono podobne w działaniu do lornetki, to znaczy, że będzie ich widać z daleka, to z przerażenia prawie zaczną krzyczeć, albowiem ogarnie ich panika.

 

Jednak uczeni wytrzymają i nie zakrzyczą, nie uciekną – dlatego zostaną żywi i będą tych nieludzi obserwować. W ten sposób w świecie pojawi się informacja, potwierdzona przez uczonych o tym, jak i co się dzieje z zamianą ludzi. Urządzeń tych zostanie zrobiona wielka ilość i będą one bardzo przydatne dla ludzi. Używane będą bardzo różnorodnie. Sławoczka nie tylko opowiadał, on jakby brał udział w przyszłej rzeczywistości, dlatego jego opowiadania o przyszłych wydarzeniach są tak żywe i wiarygodne.

… W domach i mieszkaniach będzie niespokojnie. Ludzie będą oglądać różne anormalne zjawiska.[...]

Całość wizji przyszłości Ziemi znajdą państwo pod tym adresem, zapraszam bo to arcyciekawa lektura !

http://wolna-polska.pl/wiadomosci/cerkiew-prawoslawna-o-antychryscie-znaku-bestii-liczbie-666-czipizacji-44-2015-01

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika kasia

Słyszeliście kiedyś bajke o

Słyszeliście kiedyś bajke o pisarzu,który pisał wielkie dzieła.Bajki były piękne i barwne w swoich ilustracjach.Pisarz połączył wszystkie w jedną całość i nazwał to drzewem.Dzięki któremu może samodzielnie istnieć każda z bajek.Każde z dzieł zaczynało się od kilku słów od autora. Żeby każda postać we wszystkich bajkach wiedziała o WIELKIM PISARZU który nie umieścił siebie w zadniej z nich bo jest zajęty pisaniem nowych bajek i kolejnych rozdziałów  do istniejących już bajek,a co najwarzniejsze musi dąglądać drzewa.Które jest odzwierciedleniem  bajek i ich postaci.Mnie osobiście najbardziej porwała jedna z bajek w której to też pisarz na początku zaczoł od tego że daje możliwość każdej postaci w bajce tworzenie swoich małych historyjek,ale ostrzegł on równiez  że jeśli przez historyjki spadnie choc jeden liść z drzewa zacznie się ostatni rozdział.Tej bajce autor dał wiele przepisów dotyczącej drzewa bo wiedział że niedobre postacie ukryją jego słowa bardzo głęboko i będą robić wszystko by każda istniejąca postać zapomniała o pisarzu i tak dzieki tym złym postacią sam autor stał sie nieistniejącą bajką...Złe postacie chcące przejąć kontrole nad bajką w której żyją myślą ze im się udało,ale znają też prawde o ostatnim rozdziale który sami otwozyli myśląc że mogą być więksi od samego Pisarza.Najgorsze w tej opowieści jest to że ta bajka sie juz  kończy.Pamięć o niej zostanie tylko samemu pisarzowi i jego bliskim istotą,które teraz są w tej bajce żeby pomóc postacią pod koniec ostatniego rozdziału.To jest straszne,ale jest nadzieja że morał który popłynie z tej bajki zostanie na dłużej i napewno nie zostanie powielony...,bo autor stworzy nowe dzieło w tym miejscu umiesci te same postacie,ale to juz bedzie nowa książka..........,,a każda moze istnieć wiecznie do puki pamiętamy o  pisarzu który kocha swoje dzieła i chętnie dopisuje rozdziały,ale tylko wtedy gdy postacie piszące swoje historyjki starają się być jednością z pisarzem,drzwem i inymi bajkami..........Ja osobiście chętnie czytam wszystko co tylko się da tego autora jestem oddana temu pisarzowi na zawsze,ale nie moge poradzić sobie z postaciami z którymi teraz żyje.Kocham każdą postać w każdym z wielkich dzieł tylko niepotrafie zrozumieć tej bajki bo już nie pierwszy raz ona się kończy..Kiedy te małe postacie zrozumieją że sprawiają wielka przykrość autorowi, niszczą drzewo i sami siebie przez to...tak bardzo mnie to boli ze nie moge powstrzymać łez.Wiem że sam autor też cierpi widząc że drzewo marnieje......,a tak nie moze byc.....Od kilku lat obserwuje również jak przewraca sie strona za stroną tego ostatniego rozdziału w którym zyjemy.Niewiem ile jeszcze stron zostało,ale najgorsze jest to  że sam pisarz juz nic tu niedopisze..........
 
 

Portret użytkownika RW

Widze masę ale tych co pisż

Widze masę ale tych co pisż nie zadając sobie trudu zobaczenia tego o czym piszą zadałem sobie trud i czytałem całość bardza długiego materiału o 11 latku i jego życiu i co przepowiedział światu  Rosji ,pozdrawiam tych dociekliwych .

Portret użytkownika Juszka1980OGL

O Boże!!!!! Homo Sapiens

O Boże!!!!! Homo Sapiens brawo za wytrwałość ale musisz innych męczyć swoimi bogami, dziwicami czaszkami a teraz też śniętym chłopcem, co on ci zrobił żeś się go tak uczepił? No powiedz co? 
Szperająć po zakamarkach internetów natrafiłem nie tylko na świętych chłopców (notabene u nas księża widzą wszędzie takich chłopców) ale i  też Jezusa, nie dość ze świętego to i cholernie wyluzowanego:
http://www.liveleak.com/view?i=1ec_1404695409

Portret użytkownika TheTruth

Bzdura. UFO od dawna

Bzdura. UFO od dawna istnieje, gdzieś od czasów w Roswell. Są to nowe prototypy statków powietrznych oparte na napędzie antygrawitacyjnym. Nie są robione w Strefie 51 ani też w Strefie 52 a w zupełnie innym miejscu. W takim miejscu, niezamieszkanym przez ludzi. Amerykanie wymyśleli niezłą propagandę. Ludzie łatwo wierzący w takie brednie są biedni i zmanipulowani.

Strony

Skomentuj