Niezwykła istota przypominająca obcego, odnaleziona w opuszczonym rosyjskim laboratorium

Kategorie: 

Źródlo: Internet

Rosyjska policja z zachodniej Syberii usiłuje rozwikłać tajemnicę zmumifikowanych szczątków humanoida, znalezionych w poradzieckim opustoszałym laboratorium. O szokującym znalezisku poinformował władze Georgija Grigorczuk, który odnalazł pozostawione przez rosyjskich lekarzy szczątki

 

Niewielka istota znajdowała się w słoju i wygląda bardziej jak wyobrażenie obcego niż człowieka. Ma wielką głowę z ogromną puszką mózgową, małe usta i skośne oczy. Być może jest to po prostu zachowany w formalinie płód ludzi z wadami rozwojowymi. Padają też nieco fantastyczne teorie, że jeszcze za czasów ZSRR, próbowano stworzyć hybrydy istot z ludzkiego i obcego DNA.

W syberyjskim laboratorium odnaleziono też wiele fragmentów ludzkich organów i kości, które zostały pozostawione rozrzucone w okolicy zaniedbanego obiektu. Odnaleziono też inne zmumifikowane szczątki, w tym niemowląt, które nosiły ślady interwencji chirurgicznych. Według Siberian Times obecnie trwają prace mające na celu ustalenie kto odpowiada za pozostawienie preparatów medycznych bez odpowiedniego nadzoru.

 

 

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika pasjonat

jak sie dobrze przyjrzysz to

jak sie dobrze przyjrzysz to zwrocisz uwage na proporcje wysokosci tlowia i ramienia. a takze podobienstwo budowy stawow dłoni i rąk do człowieka z atacama.
 
zastanow sie tez czemu tak male "dziecko" - mialo juz taki wielki sagan.

Myślę, więc jestem...

Portret użytkownika Takitam

"wielki sagan" jak napisałeś

"wielki sagan" jak napisałeś powstaje w wyniku bardzo dużego ciśnienia śródczaszkowego w życiu płodowym - wtedy kiedy jeszcze kości czaszki nie stwardniały, robi się z czaszki swego rodzaju "balon". Jeśli ćiśnienie śródczaszkowe wzrosło u dziecka już po porodzie, to te zniekształcenia nie są już tak duże.

Portret użytkownika pulsar

@pasjonat Nie wiem o co Ci

@pasjonat
Nie wiem o co Ci dokładnie chodzi, ale ten osobnik z pustyni Atacama cierpiał jeszcze na Kraniosynostozę, - tj., zwyrodnienie kości czaszki.
http://craniocarebears.org/what-is-craniosynostosis/

 
[quote=pasjonat]zastanow sie tez czemu tak male "dziecko" - mialo juz taki wielki sagan.[/quote]
Słyszałeś chyba o wodogłowiu ? Tu nie ma się nad czym rozwodzić. W Europie czy USA podjęto by operację u dziecka w wieku niemowlęcym i było by po sprawie, ale w Indiach biednych ludzi nie stać na lekarza a co dopiero na operację.
Dopiero nagłośnienie tej sprawy w mediach spowodowało że zoperowano to dziecko. Ztego co wiem wodogłowie usunięto, ale dziecko z powodu nadciśnienia w głowie straciło wzrok.

Portret użytkownika pasjonat

Odnosnie człowieka z atacama

Odnosnie człowieka z atacama -mial on szereg nieprawidlowosci ale jak pokazal kod dna osobnika u ludzi takie deformacje (genetyczne) wystapuja wraz z innymi anomaliami (geny mutuja parami) u niego nic podobnego nie nastapilo. stawom i kostkom w palcach blizej do pajęczakow niz ssaków. Takich anomaliow wymieniono znacznie wiecej. Calkowicie pomijam juz strukture kosci ( azurowa) Co do tego dziecka ze sloika takze widac ze ma ono calkowicie wyksztalcony kosciec (czaszka posiada zrosniete ciemiaczko) co kłóci sie z rozmiarami tego osobnika.
Byłbym blizszy tezy ze to jakas biedna malpa w zadnym razie czlowiek.

Myślę, więc jestem...

Portret użytkownika Dr. Miś

To jest Murziłka z marsa,

To jest Murziłka z marsa, pierwszy marsjanin przywieziony na ziemi przez tajna misję Mars_Sputnik 16 w 1973 roku. Murziłka zatruł się w Miasteczku Kosmicznym czerwonym kawiorem i na prośbę rządu marsjańskiego wsadzili go do słoja, żeby nie zgnił.

Strony

Skomentuj