Słowianie to 12 kolorów tęczy

Kategorie: 

Źródło: Internet

Co jakiś czas na IM, lub podobnych portalach pojawiają się pytania dotyczące Słowian, skąd przybyli, kim byli i jakie wiedli życie. Fakt, wszystko jest owiane tajemnicą. Od bardzo dawna zachodnia cywilizacja stara się udowodnić, że Słowianie to kompletna dzicz, biegająca z dzidami i łukami po stepach Euroazji, więc nie warta wspomnienia. Jednak losy bywaja przewrotne i z tej niby "dziczy" wyłaniają się sylwetki wspaniałych wojów, wodzów, budowle wspólnot rodowych, ludzi kochających naturę i żyjących zgodnie z jej rytmem. 

 

Chcę przybliżyć nie tylko fizyczną stronę naszych korzeni, ale także połączoną z nią energetykę, która ma bardzo duże znaczenie w życiu całej Ziemi, jak i kazdego z nas. Jest to niezwykła tematyka, która mnie również zaskoczyła, ale pozwoliła równocześnie zrozumieć wiele spraw, które działy się na przestrzeni wieków i dzieją się także teraz. Aby podzielić się z Wami tymi wiadomościami, posłużyłam się bardzo zajmującą lekturą p.t."Tęczowa terapia" pani Anny Dąbrowskiej, terapeutki leczącej kolorami. Zaznaczam,, że jest to duże streszczenie.

 

Wiadomym jest, że tęcza to efekt rozszczepienia światła białego. Też mi rewelacja, powiecie. Tak, ale z powierzchni Ziemi widać tylko część kolorów, aby zobaczyć wszystkie 12 barw, trzeba wznieść się do pułapu chmur. Każda z tych 12 barw, a właściwie ich częstotliwości, oznaczają 12 praw, według których toczy się istnienie na Ziemi i w Kosmosie, a ich definicje opisywały grupy jasnowidzących badaczy. Dlaczego 12 a nie więcej, lub mniej?

 

Ponieważ na naszej planecie obowiązuje system 12-stkowy (12 miesięcy, 12 godzin, 12 zodiaków) pokrywających się z barwami planety, na której rzeczywistość kreuje taką ilość bodźców. Dotyczy to również istot żyjących na planecie, przyrody i klimatu, ponieważ Ziemia współistnieje z 11-stoma innymi planetami, by realizacja praw miała zapewnione zewnętrzne wsparcie w zaplanowanym doświadczeniu.

 

Częstotliwości 12-stki barw wyznaczają funkcje poszczególnych pasm kolorystycznych i ich przeciwstawnych cech:

 

BRĄZ (4drg/s)- rozwój/hamowanie

GRANAT (21drg/s)-decyzja/apodyktyczność

ŻÓŁCIEŃ (12drg/s)-rozumienie/nietolerancja

POMARAŃCZ (8drg/s)-komunikacja/zamknięcie

CYTRYNA (6drg/s)- zgoda/walka

J.ZIELEŃ (15drg/s)-tworzenie/niszczenie

CZERŃ (1drg/s)-neutralność/intryganctwo

FIOLET (18drg/s)- opieka/kontrola, ingerencja

C.ZIELEŃ (16drg/s)-reaktywność/uporczywe ścieranie się racji

CZERWIEŃ (2drg/s)- konsekwencja/tępy upór

KARMIN (3drg/s)- umiarkowanie/gwałtowna ekspansja

BŁĘKIT (24drg/s)- wiedza/wybujały intelekt (ograniczenie poznania)

 

Te przeciwstawne cechy w obrębie jednego koloru świadczą o ekstremalnych doświadczeniach na planecie; klimatycznie-ciepło/zimno, krajobrazowo-wysoko/nisko, emocjonalnie-miłość/nienawiść, fizycznie- siła/niemoc.

 

Doświadczenie, któremu została poddana ludzkość miała na celu wzbudzenie jednostkowego rozwoju-INDYWIDUALIZMU. Hasłem nawołującym do rozbicia pierwotnej wspólnoty ludzkiej stała się WOLNA WOLA-czyli zachęta do rywalizacji, walki, dominacji nad innymi. Indywidualizm miał wymusić dążenie do doskonałości przy pomocy wolnej woli. W przypadku człowieka takie doświadczenie umożliwia podniesienie na wyższy poziom fizyczności, umysłu, lub ducha.Gdy te działają w rozbiciu, u jednego człowieka wykształci się piękne ciało, u drugiego intelekt, a inny rozwinie się duchowo.Syntezą po takich konfliktujących doświadczeniach wewnątrz siebie, jak i w zewnętrznych relacjach międzyludzkich musi być pojednanie.

 

CAŁOŚĆ rozumiana jako człowiek, planeta, zyskawszy wyższy poziom, potencjał poznawczy, automatycznie będzie wzbudzać kolejny etap rozwoju, odmienny od dotychczasowego.

 

A teraz... skąd się wzięli Słowianie?

 

Tak jak napisałam na wstępie,  na Zachodzie utarło się, że Słowianie to prymitywne plemiona. Pogardzano ich prostotą, brakiem bogów i wspólnotowe istnienie. Jednak mimo to, Słowianie pozostawali tajemniczym przeciwnikiem dla zachodnich nacji, bo nie łatwo było im narzucić wolę najeźdźców, nie poddawali się wpływom zewnętrznym i mieli niezwykłą wewnętrzną moc 

 

Naukę historii w szkołach zaczyna się od informacji, że dzieje Ziemi wzięły początek od wspólnoty rodowej, co znaczy, że plemiona słowianskie musiały być fundamentem późniejszych struktur społecznych. Śladów z tego okresu jest niewiele, gdyż narody zachodniej Europy chcąc wyeksponować swoją rolę w kreowaniu indywidualizmu na planecie eliminowały rolę Słowian. Jednak zanim zdegradowano rolę Słowian, w wyniku stopniowego materializowania się poszczególnych częstotliwości 12 kolorów, wyłoniło się 12 podstawowych rodów słowiańskich.

 

1.SŁOWACY (brąz)- rozwój, utrzymanie harmonii męskie-żeńskie

2.POLANIE(granat)-decyzja-przenikliwe spojrzenie, odczuwanie

3.UKRAINI (żółcień) - rozumienie-utrzymanie międzyludkiego porozumienia

4.ŁUŻYCZANIE (pomarańcz)- komunikacja - łączność z Kosmosem

5.RUSINI (cytryna)- zgoda -współpraca między nacjami

6. CZESI (zieleń j.) - tworzenie - strażnicy fizycznego przejawu życia

7.WIŚLANIE (czerń) - neutralność - utrzymanie wzorca energetycznego w spełnianiu się człowieka

8.MAZOWSZANIE (fiolet) - opieka - egzekwowanie realizacji zamysłu

9. MAZURZY (zieleń c.) - reaktywność- utrzymanie dyscypliny w człowieku

10. LECHICI (czerwień) - konsekwencja - porządkowanie struktur międzyludzkich

11. SŁOWENI (karmin) - umiarkowanie - utrzymanie równowagi demograficznej

12. ŁEMKOWIE (błękit) - wiedza- łączność z wiedzą wewnętrzną.

 

Jak widać Słowianie to kolory tęczy Smile

 

Pierwsze podstawowe plemiona Słowian pojawiły się jako istoty energetyczne o określonych częstotliwościach. Wyłoniły się z dwunastu kolorystycznych pasm białej kuli- przstrzeni powołanej przez Świadomość do przeprowadzenia eksperymentu wolnej woli. Ziemia stała się polem doświadczalnym do przeprowadzenia eksperymentu idywidualizacji. Wolna wola jest w tym przypadku kluczową iluzją. Chełpią się nią wszyscy, niezależnie od tego kim są, bo wszyscy marzą o wolności, o samostanowieniu. Mało kto jednak zauważa jak bardzo to jest złudne.

 

W zasadzie to nieliczni mogą się "pochwalić" wolną wolą. są to: wodzowie, guru, ideolodzy, twórcy ustrojów, religii. Jest to przysłowiowa marchewka do indywidualnego doskonalenia się, to pretekst do badania rzeczywistości w poszczególnych pasmach kolorystycznych i odkrywania możliwości jaką ta przestrzeń stwarza. Każdy z nas urodził się w jakimś paśmie koloru, w którym działa w całej jego rozciągłości, od jednego bieguna do drugiego. Jeżeli pojawiliśmy się w paśmie granatu (luty), to wypracowaliśmy decyzyjność, łatwiejsze postrzeganie potrzeb swoich i innych, większą intuicję, ale sięgnęliśmy także po przeciwieństwa tych cech tzn.apodyktyczność, narzucanie swojej woli i przekonań, wymuszanie bezwzględnego posłusznstwa innych dla swoich racji itd.

 

To zmaganie się w poszczególnych pasmachz wszelkimi skrajnościami, miało wyprowdzić człowieka ze struktur wspólnotowych i doprowadzić na szczyt indywidualizmu,tzn. jednostkowej doskonałości. A szczyt to szlak pogłębiajcej się alienacji i wreszcie wszechogarniającej samotności. Bez niej nie ma pełni człowieka. Uniwersalna istota ludzka musi mieć w swoim doświadczeniu doznania wszystkich stanów przestrzeni, w której przyszło jej żyć, zrozumieć, że samotność nie jest karą- jest jednostkową korzyścią, która prowadzi do samodzielnośći. Im szybciej przystaje się na przeżycie odosobnienia, tym łatwiej sięga się po doskonałość w różnych specjalnościach, a ze szczytu samotności tylko krok do sięgania po mądrość Wszecxhświata.

 

Życie kazdego człowieka oscyluje we wszystkich 12 barwach na przstrzeni całego życia. Dotykamy każdej barwy tak w pozytywie, jak i w negatywie, przez co jednostki bardziej ruchliwe i "ciekawskie" mogą zyskiwać dodatkową wiedzę, wzbogacając się o doswiadczenia i cechy pozostałych przestrzeni.

 

Tak rozpoczęto różnicowanie wspólnoty Słowiańskiej i rozwój indywidualny istot ludzkich. Proces był wspomagany przez wyspecjalizowanych przybyszy z innych planet, odnotowany w dziejowych zapisach jako wyprowadzenie Adama i Ewy z raju. Wspólnot słowiańskich było 12 i wyprowadzeń tyleż samo.

 

Póki Słowianie nie osiągnęli całkowitej fizyczności, byli włodarzami Ziemi. Bez trudu mogli przenikac i penetrować Kosmos. Słowiańscy Adamowie i Ewy zostali wyprowadzeni z leśnych rajów, by po krzyżówkach z kosmicznymi9 przybyszami dać początek nowym narodom Europy. Dzieje kolejnych cywilizacji układały się tak, by wzmocnić wolną wolę i indywidualizm, toteż program wspólnotowy był wypierany, a rola Słowian minimalizowana. Zrobiono wszystko, aby pamięć o kolebce ludkości zniknęła, zacierając przez wieki wszelkie ślady.

 

Jednak jak to się mówi"prawda sie sama obroni", wspólcześni badacze dziejów Ziemi odkrywają na nowo miejsca i rolę Słowian w istnieniu planety. Nie brak na świaexie dowodów, materialnych dokumentów świadczących o obecności słowiańskiejw różnych miejscach, np. w Chinach, nie tak dawno odkryto słowiańskie cmentarzysko. Zwłokichowane były w lekkich łodziach, jakich azjaci nigdy nie używali. Autentyczność odkrycia potwierdzają badania DNA, które świadczą o obecności Słowian na terenach Państwa Środka, zanim azjaci sie na nich osiedlili. Prasłowianie bywali również w Indiach, w epokach starej ery.

 

Potwierdają to badacze sanskrytu. Na złotych, glinianych i drewnianych tabliczkach rozczytano wreszcie zapisy, które wskazują na powinowactwo sanskrytu z prasłowiańskimi runami, uznając słowiańskie pierwszeństwow stosunku do ich własnego pisma, np. Wedy, których tytuł maja zapożyczony od słowiańskiego słowa Wieda, czyli wiedza. Przez całe wieki nie można było dokonać takiej identyfikacji, gdyż wszystko co słowiańskie było deprecjonowane. Naukowcy latami trudzili się, aby rozczytać starozytne zapisy przy pomocy języków zachodnich, nawet łaciny i bez skutku. Stało się to możliwe dopiero, gdy użyto alfabetu starosłowiańskiego.

 

Zapisy znalezione w hinduskich księgach, opisujące zdarzenia sprzed 14 tys.lat informują o starcie pojazdu kosmicznego, którym odlecieli Słowianie. Hindusi uważali ich za wyżej rozwiniętych technologicznie od siebie. Odnosili sie do Słowianz wielkim szacunkiem. Za kolejną sensację można uznać odkrycie wspólnego genotypu RIA dla Rusiczów i Hindusów (ok.4 tys lat temu) i stwierdzenie, że praród hindusów jest o 950 lat młodszy od Słowian. Obecność Słowian została odnotowana również w Egipcie, a starozytni Grecy uważali, że Apollo przybył z Hiperborei z Arktyki tzn.,że miał rodowód słowiański.

 

Święto prasłowiańskie Kupały, obchodzone w najkrótszą noc w roku, przeznaczone było na oczyszczanie wspólnoty rodowej, mające również na celu przywołanie na następny rok zdrowia, urodzaju, dostatku i szczęścia. Przez długi czas celebrowana była w Imperium Rzymskim pod nazwą SABATINA (Sobótka). Prasłowiańskie święta upowszechniali także Celtowie w krajach Europy Zach. Współcześni badacze odnajdują ślady prasłowiańskie nawet w Ameryce. Bardzo interesującym tematem nawiązującym do wątków prasłowiańskich jawi sie Etruria.

 

Z oficjalnych informacji wynika, że Etruskowie w Italii pojawili sie ok.8 tys lat p.n.e. i wywarli ogromny wpływ na kulturę rzymską. Przypuszcza się, że byli oni najstarszym rdzennym narodem Italii. Na ich słowiański rodowód wskazał w XIXw. polski archeolog Tadeusz Wolański. Udało mu sie rozszyfrować etruski tekst przy pomocy cyrylicy i częściowo alfabetu polskiego Z tego by winikało, że Etruskowie to Rusowie. Niestety praca Wolańskiego trafiła do rejestru ksiąg zakazanych i razem z takowymi spalona przez polskich jezuitów. Uwięziony Wolański uszedł z życiem tylko dzięki interwencji Aleksandra I.

 

Niszczenie etruskich śladów jako słowiańskich na wiele się nie zdało, bo wielu etruskich bogów przeniknęło do mitologii greckiej. Wspólcześni badacze dopatrują się podobieństwa między etruską Księgą Sądu i początkowymi rozdziałami Biblii-Księga Życia.  W XV w. w stolicy Toskanii (ros.słowo toska-tęsknota) Florencji pojawiło się wiele traktatów o Etrurii. Ówcześni kronikarze opisują w nich pogańską wiarę Etrusków, ale odnotowują też, że to oni wprowadzili do Italii prawa, że byli pierwszymi budowniczymi miast, filozofami, geometrami. artystami, lekarzami, a w czasach starozytnych, ukształtowali potęgę Rzymu. Traktaty te zostały jednak zakazane. W miejsce zakazanych tekstów, wpiosano nowe. mowiące o tym, że Słowianie w ogóle nie istnieli.

 

Mam nadzieję, że ten krótki artykuł trochę rozjaśnił te tajemnicze mroki naszej historii.  Smile

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika mariuszek

Ze mnie taki juszka jak z

Ze mnie taki juszka jak z Ciebie optymista. 
W tym roku dużo czasu spędziłem w Łobzie niedaleko szczecina na wykopaliskach któe mogą dać szerszy ogląd na historię Słowian na terenie Polski. Drogi kolego największy rozkwit kultury Słowian na terenie współczesnej Polski był dwukrotny raz w okresie między 3,5 a 2,5 lat przed naszą erą a następnie pomiędzy 400 rokiem przed Chrystusem a około 350-400 naszej ery.
I co dowiedziałeś się dlaczego dla archeologów i antropologów liczba 7 to coś w rodzaju świętego grala biskupów?

Portret użytkownika karina

A co Waść na to: (skopiowane

A co Waść na to: (skopiowane ze strony opolczyk.pl) Programowe niszczenie wiedzy o Słowiańszczyźnie...
Szydłowski odkrył przyłbicę – jego misją jest judaizacja Polaków i judaizacja naszej historii i tradycji.
Jedynie zgodne z prawdą jest to, że Niemcy wymazywali i fałszowali naszą historię. Ale jeszcze bardziej fałszował ją kk a obecnie Szydłowski.
Co za idiotyzmy!!! 12 plemion lechickich !!! Polska „biblijnym Izraelem”!!! I wyznawała wedyjskie aryjskie chrześcijaństwo – arianizm wedyjski!!! Przecież to obrzydliwa żydłacka propaganda i judaizacja naszej przeszłości.
Szydłowski ślepo wierzy w żydłackie kroniki, nazywa je „polskimi” – a one są łacińsko-żydlackie a nie polskie. Dla niego agent Watykanu, „mnich watykański” fałszerz historii Gall Anonim jest wiarygodnym kronikarzem. Tak samo ślepo wierzy jednemu z największych fałszerzy historii – Długoszowi. Czy XIII-wiecznemu żydłackiemu biskupowi. Przecież to obłęd!
Za Odrą mieszkali Połabianie – Serbołużyczanie, Wieleci, Ranowie, Redarowie, Obodryci i wiele innych plemion – ale nie „Polanie”. Coś wiem o tym – tam mam korzenie po mieczu.
Szkoła katedralna w XII wieku nie była „uniwersytetem” – była kościelną szkołą – miejscem indoktrynacji żydłackiego kleru.
„Sedalai i Ebrehel” to imiona hebrajskie a nie celtyckie czy wedyjskie.
Chrobry był jahwistą – i to gorliwym.
A w Rzeczypospolitej jagielońskiej czytać i pisać potrafiło może 5 % mieszkańców. Skąd więc „wszyscy Polacy” rzekomo wiedzieli o wyssanych z palca sędziach u Lechitów V wieków przed obrzezanym cieślą?
Abraham i sędziowie z żydowskiej biblii to wymysł oszustów. Abraham nigdy nie istniał. Biblijni sędziowie też nie.
U Słowian takich też nigdy nie było.
 I dlaczego obrzezanego cieślę, nieudolnego samozwańczego rabbiego tytułuje on „chrystusem”?
A Wanda nie żyła w V wieku p.n.e.
 Sprawa szczerbca….
Jeśli był on mieczem Chrobrego – to skąd na nim napis hebrajski? Czyżby pejsaci już wtedy mieli takie wpływy w państwie Piastów, że nawet na mieczu monarchy był napis w ich języku? Zresztą, przecież ich wtedy jeszcze oficjalnie w państwia Polan nie było. No to skąd ta hebrajska inskrypcja? A może sam Chrobry był Hebrejczykiem, przechrztą na katolicyzm. I dlatego lubił język hebrajski. I otrzymał miecz od „anioła bożego” – żydowskiego Jahwe ludobójcy.
 Jaką wartość może mieć dla Słowianina miecz z napisami po łacinie i po hebrajsku? Co my kurw…mać jesteśmy – łacinnicy lub hebrejczycy? Odesłać go należy do Watykanu albo nad Jordan. Po kiego diabła nam łacińsko-hebrajskie „pamiątki”?
Nie wiem kto i ile Szydłowskiemu za tę judaistyczną, żydowską propagandę płaci. Ale podejrzewam, że żołd dostaje w nowych szeklach izraelskich.
 

Portret użytkownika Dominik82

I tak sobie myślę,że gdyby

I tak sobie myślę,że gdyby Szydłowskiemu chodziło o juedopolonizację Polski w kontekście 12 plemion biblijnych słowiańszczyzny,to przede wszystkim swoją pracę opierałby na twierdzeniu,że my Polacy jesteśmy Żydami, a on jasno i klarownie pisze i opowiada,że jesteśmy Słowianami i że przywłaszczono naszą historię przy okazji ją fałszując.To jest taki drobny szczegół i jakże istotny.

Portret użytkownika Dominik82

Jakiś czas temu miałem

Jakiś czas temu miałem korespondencję z Szydłowskim.Facet od ponad 30 lat studiuje polskie kroniki,biblię i inne źródła historyczne.Można by mu było zarzucić jakieś złe intencje,gdyby nie odbyły się genetyczne badania ekipy  prof.Grzybowskiego.Genetyka chcąc nie chcą potwierdza to co znajduje się w tych kronikach.Dzięki tym badaniom można zaobserwować kiedy i gdzie Słowianie migrowali.Z tym nawet nie ma co polemizowć.Oprócz polskich kronik dobrym źródłem wiedzy jest Nestor, rosyjski historyk,ktonikarz.Jestem ciekawy jakie intencje przyświecałyby Rosjaninowi w wychwalaniu narodu lechickiego (słowiańskiego) a w tym polskiego narodu,bo lechici to polskie plemię,ale cała słowiańszczyzna czuła się częścią państwa lechickiego z uwagi na jeden język.Pomijając ten aspekt,słowiańska wiara opierała się na wierze w inteligentne źródło energii,którego przekaźnikami są słońca zapładniające planety.Wierzyli w inteligentne źródło dające życie.Jest to niezwykle zbliżone do tego w co wierzymy my chrześcijanie,o Bogu,który dał życie wszystkim żyjącym organizmom w przepięknie zaprojektowanym wszechświecie.Z opisów chociażby Nestora,czy z kroniki wielkopolskiej,którą napisali Bielscy wiemy o Lechu I,wiemy że przez prawie 3000 lat państwo lechickie opierało się na prawie równości człowieka bez względu na jego posiadanie oraz wiedzę.Poza tym na jakiej podstawie twierdzisz,że Długosz,czy Anonim byli fałszerzami?Bo byli kapłanami?To jedyny twój argument w tym kontekście?W czasach Polski Chrześcijańskiej na wszystkich uniwersytetch wykładali głównie duchowni.Na zlecenie ówczesnych parlamentarzystów,czyli szlacheckich elit,doradców króli itp,kronikarze byli odpowiedzialni za pisanie historii w ramach edukacji króla o przodkach i dziejach przodków,bo taki był konstytucyjny zwyczaj,że król musiał znać perfekt historię własnego narodu,by móc mądrze władać królestwem i żeby umieć wyciągać wnioski z przeszłości,by nie popełnić jakiegoś głupiego błędu.Te kroniki były pisane właśnie dla władców.Historia lechicka nie jest obca ani Turcji,ani Persom,którzy do dzisiaj nazywają nas Lechistanem. Kolonizacja Indii oraz przekazanie im słowiańskiej kultury oraz wiedzy to fakt,który wyjaśnia raz na zawsze genetyka.Wiesz kiedy odbyła się ta kolonizacja? Tysiące lat przed tymi rzekomymi biblijnymi dziejami.Najprawdopodobniej był to okres zlodowacenia,kiedy Słowiańszczyzna z północy poszła odrobinę na południe w kierunku Iranu a dalej w kierunku Indii a na zachodzie udała się na Bałkany.Nasza kolonizacja tak ogromnych terenów skutkowała nie tylko rozdawaniem naszych słowiańskich genów,ale też i wiedzy a w konsekwencji także naszych wierzeń.To ze słowiańskich wierzeń postwały podwaliny do katolickiego chrześcijaństwa,do buddyzmu i wielu wielu innych.Zachód niejednokrotnie fałszował historię,wmówili światu,że Dżingis był skośnooki a był rasy białej i zrobili z niego Mongoła.Był Słowianinem jak i jego cała armia.Mówi się o wielkości wielkiego Aleksandra,który podbił wielkie tereny,ale jakoś nigdy nie wędrował na północ.Ciekawe dlaczego.No okazało się,że pomogli mu Scytowie,którzy byli lechitami.Scytami nazywano Lechitów chociażby w starożytnej Grecji.Szkoda,że w szkole nie uczą o tym,kto pomógł Aleksandrowi Wielkiemu podbijać tak duże tereny na południowej części EuroAzji.No bez Scytów to by się zesrał za przeproszeniem.Jeśli tak ogromne fałszerstwa historii się odbywały to jak ogromne fałszerstwa musiały odbywać się przez tysiące lat w kontekście wiary.Pomyśl.Poza tym według mnie Lechia przyjęła katolicyzm aby trzymać kontrolę nad watykanem i poczynaniami rzymskich kapłanów.Dzięki temu,że polscy kapłani byli katolikami mogli swobodniej wyruszać do Rzymu.Taki wniosek nasuwa mi się po tym,jak Vandalowie (Lechici),którymi przewodziła Wanda,zniszczyli Rzym w okolicach 455 roku n.e. Skoro Lechici zniszczyli Rzym, co opisują rzymscy kronikarze i historycy tylko,że pod nazwą Vandalitów,to znaczy że Lechici doskonale wiedzieli,że nowy odłam wiary lechickiej może zagrażać kiedyś światu.Według mnie o to chodziło.

Portret użytkownika Slav

Że niby Słowianie to tak

Że niby Słowianie to tak naprawdę naród wybrany z Biblii ? Jaja sobie robisz czy kpisz ? Słowianie mieliby czczić tego bożka ludobójcę i sadystę o imieniu jahwe ? Że niby Słowianie wyrzynali w pień całe miasta począwszy od niemowlaków by na starcach i inwalidach skończywszy ? Już samo przypisywanie Słowian do tak obelżywej księgi jaką jest biblia przez którą Słowianie byli mordowani a ich kultura niszczona powinno być karane ! Słowianie nigdy nie upodlili się masowymi mordami !

Portret użytkownika lipka

Badania genetyczne by mogły

Badania genetyczne by mogły coś "powiedzieć" musiałyby odbyć się na co najmniej połowie populacji Polski albo i Europy to raz, dwa-z całą pewnością można mówić, że wiedza historyków o wielkim Narodzie Słowiańskim zostanie nam na pamiątkę. Teraźniejszość ma inny wymiar bo widać działanie, które ma spowodować by Polska zmieniła właściciela z własnej woli, manipulanci są w każdej dziedzinie ludzkiej działalności. Kiedyś podbijano ludy mieczem i ogniem, teraz robi się to inteligentnie: w szkołach, urzędach, na najwyższych szczeblach władzy, w książkach, filmach, w ustanawianym i obowiązującym prawie, w sądach, obyczajach, religii. Hitler chciał wypalać władzę w Europie i na świecie ogniem a wystarczyło by Niemcy stały się potęgą gospodarczą tak jak jest to dziś i podbój się dokonał. Uważam że temat o Słowianach to temat zastępczy mający odwrócić uwagę od prawdziwych zagrożeń w tym rejonie.

Portret użytkownika laxim

badania są przeprowadzane -

badania są przeprowadzane - bez twej wiedzy -przez tych którzy chca nas zniszczyć. R1A - to haplogruba od strony Ojca - do tej pory wszystkie badania genetyczne przeprowadzone były po stronie kobiety (tak na skróty). R1A - to prawsłowiańśka krew Bielnej Rasy - Bie s czady, Bie lskie, Bie lnie, Bie potem Bio Wio Wiosna czyli życie.
Dziewanna - to dzisiejsza Aramejka na obrazach
Lada - LAb - od tyłu czytane Bal - i to że nie istniał żaden paleohebraizm niech swiadczy fakt, że to SLowianie uczyli koczowników, Slowianie nie pisali - mogli to robić tylko wybrani - w miejscach duchowych, tam Wieda spływała na nich z góry, Slowianie to Harowie, H,Ariowie - potem rozblil się na dwie nacje Zachodnią ta któ©a zaweðrowała na Zachód Szczierną i Wschodnią Bielną - Stað w Tybecie, słowo Lach jest przyjmowane z szacunkiem - gdyż Harowie przybywszy na tereny Dachu Świata przynieśli Wiarę, i zanieśli ją daleko na południe. Tam też 7526lat temu nastąpiło coś co nazwaną Wielką Bitwą ludzi i nieludzi - a ten motyw został wykorzystywany dzisiaj w różnych powieściach od Star War, Władcy Pierścieni czy Volkodavie i innych. Pokój został zawarty właśnie na dachu Świata - a świetlny dysk schowany w otchałni Weli - głęboko w Ziemi tam gdzie nawet bogowie nie schodzą. Wiele jest podań w różnych kulturach, od Ameryki po Oceanie. To opis naszej spuścizny - zabijanej przez naszych Wrogów, którzy nawet w obliczu łaski są niewdzięczni

Strony

Skomentuj