Nikola Tesla przewidział pojawienie się smartfonów i wielu innych nowoczesnych wynalazków

Kategorie: 

dreamstime

Niektóre z przewidywań Nikoli Tesli co do kierunku rozwoju technologii wydają się dzisiaj śmieszne, inne jak to z roku 1984 Orwella, do dzisiaj przerażają uniwersalnością. Gdy przeanalizuje się przewidywania względem przyszłości, jakie już na początku XX wieku wygłaszał ten słynny fizyk trzeba mu przyznać, że w większości były one bardzo trafne.

 

Tym ciekawiej brzmi jego wypowiedź z 1926 roku, kiedy to pytany o jego wizję świata przyszłości Tesla odpowiedział w następujący sposób:

 

 

Zapewne wielu ludziom trudno w to dzisiaj uwierzyć, ale ten serbski fizyk już 90 lat temu spodziewał się powstania nie tylko telefonów komórkowych, ale i smartfonów umożliwiających połączenie z internetem bądź nawet przeprowadzanie wideo rozmów.

 

Niewiele osób wie, że to właśnie Tesla jest prawdziwym wynalazcą radia a Marconi po prostu szybciej opatentował urządzenie bazujące na jego rozwiązaniach. To Tesla wynalazł rotacyjny silnik na prąd przemienny, dynamo rowerowe, cewkę, świetlówkę, baterię słoneczną i wiele innych.Ale to nie wszystko, Tesla snuł opowieści o Internecie i miał skuteczne próby sterowania radiowego, to Tesla opatentował pierwszy pilot radiowy a turbina wodna przeniosła produkcję energii elektrycznej na nowy poziom. Stworzył całą grupę urządzeń, maszynę kroczącą, maszynę latającą i maszynę pływającą, którymi mógł sterować zdalnie za pomocą swojego pilota.

W innym wywiadzie udzielonym w 1935 roku miesięcznikowi Liberty, Nikola Tesla zaczynał od utyskiwań na to jak długo musiał czekać na przyjęcie do wiadomości przewagi prądu zmiennego nad prądem stałym. W końcu Edison musiał się przekonać, że się mylił stawiając na prąd stały. Pewność, z jaką Tesla dowodził swoich racji jest uderzająca. I w większości przypadków jego rady czy przewidywania sprawdziły się. To Tesla odkrył istnienie promieniowania kosmicznego i opracował teorię radia. On pierwszy zrozumiał istotę działania wszechświata. To Tesla odkrył ziemski rezonans zwany teraz rezonansem Schumanna. Twierdził tez, że na jego podstawie działał jego bezprzewodowy system przesyłania elektryczności. Tesla twierdził, że system powstał w 1899 roku a nie jest zrozumiany do 1935 roku. Można powiedzieć więcej. Bezprzewodowy system Tesli nie jest zrozumiały do 2015 roku.

Wypowiedział sie on również na temat jego wizji świata w XXI wieku. Nicola Tesla przewidywał, że ludzkość pójdzie w kierunku poprawy warunków życia, zdrowia i eugeniki. Oznacza to, że Tesla już w 1935 roku przewidywał, że wkrótce chore dzieci będą usuwane z łona matki tak jak dzieje się w przypadku tysięcy płodów z zespołem Downa. Ten człowiek przewidział, że w XXI wieku w taki czy inny sposób będziemy kontrolowali ilość urodzin.

 

Nicola Tesla wypowiedział się potem na temat religii, jako takiej i przyznał, że sam nie jest zbytnio "ortodoksyjny”, ale szanuje religie, jako zbiór pewnych uproszczeń potrzebnych dla wytłumaczenia prawideł wszechświata nawet niewykształconym ludziom. Szczególnie polecał on Buddyzm i Chrześcijaństwo. Według genialnego Serba nie ma żadnego konfliktu między nauką a religią. Nauka jest według niego tylko pozornie na przeciw religii. Są to przeważnie różnice dogmatyczne. Tesla twierdzi, że wszechświat jest wielka maszyną, która nigdy nie powstała i nigdy się nie skończy. Według niego człowiek jest taka samą maszyną. Nic nie dzieje się bez naszej interakcji z otoczeniem i nasza obecność stymuluje wszechświat do istnienia w takiej akurat formie, jaka jest oczekiwana.Nie sposób nie zauważyć tu nawiązania do słynnego eksperymentu myślowego z kotem Schrödingera.

 

 

 

Nicola Tesla wyprzedzał swoimi pracami całą epokę. Niektóre z jego osiągnięć po dziś dzień wzbudzaj skrajne emocje. On sam przyznał się do tego, że kiedyś przesłał prąd elektryczny dookoła globu. Kto wie czy to zdarzenie nie było jakoś związane ze zjawiskiem znanym dzisiaj, jako upadek meteorytu tunguskiego. Tesla to da Vinci naszych czasów i geniusz tak wielki, że podejrzewanie go widzenie przyszłości lub wręcz z niej pochodzenie nie jest aż tak wielką przesadą.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
loading...

Komentarze

Portret użytkownika artur62artur

  Gdyby Tesla nie zrezygnował

 
Gdyby Tesla nie zrezygnował z dywidendy zaproponowanej przez Westinghouse’a, to sprawy przybrałyby zupełnie inny obrót.
2.5 dolara za wyprodukowany 1KM to suma która odmieniłaby losy wszystkich jego wynalazków jak i jego samego.
Tesla był jednak wynalazcą a nie bankierem. Zupełnie nie dostrzegał, że światem rządzi pieniądz, a więc bankierzy.
A wśród nich raczkujący dopiero w branży (z dzisiejszego punktu widzenia) JP Morgan, który stał się przysłowiowym 
gwożdziem do trumny Tesli. Można przeto powiedzieć, że wielkie serce wynalazcy, przyczyniło się do tego że do dzisiaj,
72 lata po jego śmierci, prąd dostarczany jest przez "druciarzy". A mogło być tak pięknie...

Głosuj przeciw
-144
Portret użytkownika El Koto

To już

To już było.                         A są jakieś dobre wieści ?
Też takowych nie widziałem na tym forum od lat. Ale w ramach dobrych wieści to powiem wam, że ukazał się nowy album Editors: 
https://vimeo.com/131076421
Tym razem Editors współpracują z jakimś Persem z Iranu - wyszła mieszanka niezwykła - moim zdaniem nowa płyta jest totalnie anty-systemowa. (Całe CD jest już od kilku dni przed premierą na rutracker.)

Portret użytkownika Sio

Za sukcesem Tesli stoi wiele

Za sukcesem Tesli stoi wiele rzeczy.
Skupił się na jednej dziedzinie i głeboko ją zrozumiał.
Był wegetarianinem i nie podawał ręki byle komu. Jak tylko czuł, że ktoś ma niższą świadomość nie pozwalał się dotykać - wziął to dosłownie z wiedzy o przepływie energii.(jak elektryczność)
Zła energia jest zarażliwa. miał dość czysty umysł i w jego umyśle pojawiały się obrazy przedmiotów czy inwencji, które potem próbował urzeczywistnić.
Bardzo często ich nawet nie rozumiał. pytanie tylko skąd te obrazy czy informacje?
Kto czy co mu pomagało? Albo sam był takim duchowym komputerkiem, który miał wgląd w informacje z Atlantis albo innych czasów, w których żył jako przedstawiciel tamtej cywilizacji.
Albo zwyczajnym twórcą z wiarą wsiebie.
Szkoda że zmarł niemal z głodu

Portret użytkownika 7+8

Podejrzewacie już skąd

Podejrzewacie już skąd się
Podejrzewacie już skąd się wzięło ufo/nol?
Właśnie... Też tak myślę,to że ten Człowiek potrafił takie rzeczy,coraz bardziej utwierdza mnie w tym przekonaniu.
A kosmici to zgrabna bajeczka.

Portret użytkownika student

Niestety, o ile da Vinci

Niestety, o ile da Vinci zdobył sławę i uznanie, Tesla całe życie był gnojony. Zastanawia mnie, co popychało go do takiego poświęcenia? Każdy inny na jego miejscu poddałby się albo powiesił, jeszcze w czasie sporu z Edisonem - nikt wówczas nie wierzył Tesli, za to złodziej patentów Edison uchodził niemal za półboga. Serb nie poddał się jednak i wynalazł potem setki urządzeń, bez których w ogóle nie byłoby elektroniki! Tymczasem bankierzy na spółkę z pseudowynalazcami cały czas pastwili się nad nim, pozbawiali go funduszy, okradali z patentów i ośmieszali. W końcu umarł zapomniany i niemal w nędzy. Nawet po śmierci nie zaznał spokoju, CIA wykradło jego notatki, zabierając ludzkości wynalazki, o których nie śni się dzisiejszym lemingom. Nasuwa mi się pytanie - co posuwało go do takiego wręcz heroizmu? Na pewno nie pieniądze, sława też nie, uznanie środowiska naukowego także. Więc co? Naiwna wiara w ludzkość? Wiedza, którą posiadł w jakiś przedziwny sposób? Szaleństwo geniusza, pogoń za nieosiągalnymi marzeniami? A może coś, czego nigdy nie pojmiemy...

Portret użytkownika Sawa

Ja myśle, ze on czuł i

Ja myśle, ze on czuł i wiedział, ze ma wielki umysl i chciał się tym dzielić, myśle ze czuł jakie jest jego przeznaczenie, nie chciał zmarnować swojego geniuszu i chcial się przyczynić do rozwoju.  I pewnie to chciał po sobie pozostawić. Nie zostawił potomka, ale zostawił coś znacznie większego dla całej ludzkości.  Nie zniechęcił się, pewnie dlatego ze pochodził z silnej mądrej  rodziny, która mu wpoiła duże poczucie własnej wartości, a w ostateczności, gdy zrozumieli zr nie pójdzie w ślady ojca wspierala go w jego planach. Ludzie o stabilnych fundamentach nie zniechęcają się przy porażkach, bo wiedzą ze porażki są częścią Sukcesu. 

Strony

Skomentuj