Naukowcy odkryli, że obcy obserwują nas przy pomocy kotów

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

Kazachski biolog Timur Bajsalow bada wpływ życia pozaziemskiego na mieszkańców Ziemi od ponad trzydziestu lat. Badacz uważa, że najbardziej ulubione zwierzaki ludzi – koty, to kamery „obcych”. Teorię tą promował wcześniej Lobsang Ramp w swoich książkach.

 

 

Timur Bajsalow jest zafascynowany swoim „odkryciem” tak, że stworzenie teorii przypisał sobie. Odniósł się jednak do Tybetańczyków, którzy są z kolei przekonani, że kosmici  -  to rodzaj „ogrodników ludzkości”. Mnisi buddyjscy, zdaniem naukowca, mogą komunikować się z kotami na poziomie telepatycznym.

 

Według legendy, obca rasa sprowadziła na Ziemię koty, obdarzając je oczami, które są niczym innym, jak zwykłymi kamerami. Lamowie tybetańscy wierzą, że koty przyglądają się nam wzrokiem kosmitów. Zwierzęta te posiadają rzekomo oczy reptilianów. W przeciwieństwie do większych gatunków dzikich drapieżników (tj. tygrysy, rysie, pumy), które mają okrągłe źrenice, udomowione osobniki wyposażone są w oczy, podobne do tych, jakie występują u jaszczurek i węży.

Ocena: 

3
Średnio: 3 (4 votes)

Komentarze

Portret użytkownika kuzYn

Widzę że mnie rozszyfrowałeś

Widzę że mnie rozszyfrowałeś baco Smile  Gratulacje Biggrin W nagrodę anulowałem wszystkie Twoje przewinienia, oraz nagany wpisane do akt. Na znak dobrej woli ogłaszam również amnestie dla Twoich kolegów, oraz  wszystkich którzy otrzymali ode mnie bana. Wystarczy że zgłoszą chęć pisania tutaj, a bany będą zdjęte.

 

Portret użytkownika demik

Czyli mój kot DEMON mnie

Czyli mój kot DEMON mnie obserwuje no hoho to mój ulubieniec  oczy ma reptilianina to fakt  ale chyba ten naukowiec sie pomylił żadne ufo nad moim domem nie lata jednak ci naukowcy maja troche fiufiu w głowie.

Portret użytkownika Cabaj

Kot-fałszywe stworzenie...tak

Kot-fałszywe stworzenie...tak fizycznie jak i na umyśle...jak sie zesra to smród jest niewyobrażalny...a lubi srać w miejscach trudno dostępnych do posprzątania...kot wie że najlepiej nasrać pod kaloryferem i w kątach (tak jest szkolony przez ufo)...wtedy jak zaschnie to bajka...czyli robi na złość właścicielowi.Jak wchodze do jakiegoś mieszkania od razu czuć tą śmierdzacą łajze..jak tam przebywa.Koty...cuchną-jak można siedzieć w takim smrodzie?nawet ubranie śmierdzi.Z laniem jest podobnie...psika w różne kąty ...tak po trochu...znaczy teren obszczymur paskudny.Na szczęście kilka lat temu "rozchlapał"go tir na drodze(chwała mu)i od tego czasu spokój z gównami i szczochami...kuwetka ze żwirkiem też niewiele daje.Raz dupę poliże..raz mordę pani. Zagrzebie gówno w kuwecie i chyc na stół. Ale to takie czyste zwierzątko przecież. Fiołki i miód.

Portret użytkownika Sio

Drogi Cabaju - twojego kota

Drogi Cabaju - twojego kota nie rozjechał tir tylko kot popełnił samobójstwo. Nie mógł wytrzymać już twojej obecności i mądrości. Nie obwiniaj zwierzęcia za smród w domu jak nie zmieniasz skarpetek od miesiąca. Tak to każdy potrafi a najpierw trzeba spojrzeć na siebie. Normalny człowiek bierze prysznic dwa razy dziennie a ty pewnie nie wiesz co to jest dziecino. Kot myje się kilka razy dziennie jak potafi.

Ty tu jesteś pełen nienawiści i ze wszystkiego co napiszesz czymś cuchnie. Szkoda bo humor masz tylko jakbyś zmienił ten psi styl ha, ha,ha

Strony

Skomentuj