Nowy Mesjasz urodzi się na Uralu

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

Naukowców pasjonuje spuścizna Nostradamusa, który żył prawie pięć wieków temu. Obecnie twierdzą oni, że udało im się rozszyfrować przewidywania wizjonera na rok 2017. Eksperci uważają, że Nostradamus przewidział narodziny niezwykłego dziecka w 2017 roku, które uzna cały świat. Ono będzie tak wielkie, że pokłony oddadzą mu wszyscy władcy świata.

 

 

Badacze przepowiedni Nostradamusa dopiero teraz ją zrozumieli. Zajęło im to wiele lat. Nurtowało ich pytanie, gdzie narodzi się niezwykłe dziecię? Nostradamus napisał, że przyjdzie ono na świat w kraju z zimnym lasem w pobliżu malachitowej góry. Teraz eksperci są całkiem pewni, że Nostradamus miał na myśli rosyjski Ural.

 

Na Uralu złoża malachitu zostały już praktycznie wyczerpane, ale faktem jest, że 450 lat temu, czyli w czasach Nostradamusa, nikt o nich nie wiedział. Jednakże naukowcy przyznają także, że miejscem narodzin „nowego Mesjasza" mogą być okolice francuskiego Lyonu.

 

Na korzyść Uralu przemawia jednak wersja, że w tekście jest mowa o „królu północy, władcy Aquilon”, który ustanowi nowy porządek świata. W czasach Nostradamusa Aquilonem nazywano ziemię leżącą na północny-wschód od Rzymu, w tym także ówczesnej Moskwy.

 

Na tym dobre przepowiednie dla Rosji na rok 2017 się kończą. Nostardamus twierdzi, że będzie to bardzo trudny czas, choć międzynarodowe konflikty i klęski żywiołowe omijają ten kraj, nie licząc wojny prowadzonej z Ukrainą.

 

Ocena: 

3
Średnio: 3 (2 votes)

Komentarze

Portret użytkownika Shagrath

"KRK z Jezusa drwi i podszywa

"KRK z Jezusa drwi i podszywa się chrześcijaństw zwodząc ludzi. Chrześcijaństwo nie ma nic wspólnego z rzymskim-katolicyzmem itd..."

...powiedział anonimowy indi212 opierając się na swojej wszechstronnej wiedzy teologicznej, tj. znajomości Pisma Świętego, tradycyjnego nauczania apostołów i wczesnych chrześcijan, oraz chociaż niezłej znajomości dokumentów kościelnych z czasów, gdy kształtowała się doktryna. A jeśli indi212 wykazuje pewne braki w tym zakresie, to pewnie uzupełnia je nie udając się do biblioteki i studiując teksty historyczne, a włączając filmiki na youtube, ufny w dobrą wolę, brak manipulacji i półprawd ze strony ich twórców.

O ile można to "drwienie" na poziomie zachowania ludzi wobec głoszonych ideałów starać się uzasadnić, bo wielu przedstawicieli tych elit w dziejach to niezaprzeczalnie były i są prawdziwe skurczysyny, to jednak sama nauka jest logiczna, a już na pewno ma oparcie w piśmie świętym. Nawet jeśli z pewnymi fragmentami, które bardziej miały oparcie w tradycji można polemizować, to należy to robić na rozsądnym poziomie, a nie w stylu rzucenie na odczepnego jakiegoś cytatu i pojazd z "czczeniem pogańskich bożków, bogiń i fallusów" okraszone wiedzą z kodu daVinci.

Swoją znajomość chrześcijaństwa indi212 potwierdził poniższym zdaniem:

"Jezus Chrystus jest Synem Bożym i narodził sie ponad 2000 lat temu aby umrzeć za grzechy wszystkih tych którzy w niego uwierzą"

No proszę, do tej pory błędnie sądziłem, że (zgodnie z chrześcijaństwem) ci wszyscy, którzy pomarli przed śmiercią Jezusa mieli szansę dostępić zbawienia. A tu okazuje się, że nic z tego, bo przecież w Niego nie wierzyli...

Portret użytkownika wierzący

ci którzy umarli przed

ci, którzy umarli przed narodzeniem Chrystusa na ziemi również mogą być zbawieni - Jezus pomiędzy śmiercią swojego ciała na ziemi a zmartwychwstaniem był między innymi w piekle, gdzie ci co pomarli przed jego narodzeniem mogli Go poznać i w niego uwierzyć

Strony

Skomentuj