Mężczyzna twierdzi, że został przysłany z roku 2048, aby ostrzec ludzkość przed inwazją obcych

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Mężczyzna, który twierdzi, że nazywa się Bryant Johnson, został aresztowany przez policjantów w Wyoming, po tym gdy publicznie twierdził, że cofnął się w czasie z roku 2048, aby ostrzec cywilizację o nadchodzącym przybyciu obcych. Był bardzo poruszony misją ratowania ludzkości i prosił o rozmowę z "prezydentem miasta".

 

W poniedziałek wieczorem policja w mieście Casper otrzymały wezwanie dotyczące człowieka, od którego rzekomo czuć było alkohol i twierdzącego, że pochodzi z przyszłości. Przybyli oficerowie zastali sytuację, w której Bryant Johnson ostrzegał mieszkańców, że przedstawiciele obcej cywilizacji przybędą już w przyszłym roku i nie bedzie to nic dobrego. Wprost sugerował, że ludzie powinni jak najszybciej uciekać.

Szef policji powiedział, że Johnson miał zaczerwienione oczy, mówił nieskładnie, a po sprawdzeniu alkomatem okazało się, że ma we krwi 0,13 promila alkoholu. Zwykle takie odkrycie powoduje, że nie ma sensu słuchać co ma ktoś taki do powiedzenia, ale on podał zaskakujące wytłumaczenie.

Bryant Johnson - zdjęcie policja w Casper

Rzekomy podróżnik w czasu stwierdził, że jedynym sposobem, w jaki można było go odesłać do 2017 roku, było umieszczenie go w kapsule napełnionej alkoholem znajdującej się na urządzeniu zdolnym do manipulowania czasoprzestrzenią. Policjanci nie dali jednak wiary jego opowieści i został aresztowany za zakłócanie spokoju publicznego. Trzeba przyznać, że to mogło spotkać każdego podróżnika w czasie, gdyż w dzisiejszych czasach domyślnie zakłada się, że gdy ktoś mówi coś takiego, ma się do czynienia z osobą obłąkaną.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)

Komentarze

Portret użytkownika Jonny Bravo

Czy mi się wydaje? Czy Bryant

Czy mi się wydaje? Czy Bryant ma "żabę" w nosie?
A swoją drogą to bardzo ciekawe, że za publiczne mówienie o czymś czego nauka nie jest w stanie wykluczyć, a w zasadzie dopuszcza jest w SStanach podstawą do aresztowania.

Portret użytkownika smakers

Jaki kraj, taki podróżnik....

Jaki kraj, taki podróżnik...... Jan Kowalski, po takiej dawce alkoholu, co najwyżej wspomniałby

coś o drugie nodze a gotowość do podróży w czasie osiągnąłby dopiero po przekroczeniu 4 promila. Aż strach pomyśleć co wiastowałby rzeczony Bryant Johnson, po wysmoczeniu 2 promili.......wojnę intergalaktyczną, czy coś podobnego............

Portret użytkownika lubieruskiepierogi

sie chlopaczynie cos

sie chlopaczynie cos pomerdalo prawda jest taka ze rzeczywiscie takie kapsuly sa wypelnione takimi plynami ktore zawieraja substancje dezynfekujace w tym alko ale to nie dlatego bylo od niego czuc alko i mial te troche promila w wydychanym, prawda jest taka ze chlopak zjadl posilek przed podroza w czasoprzestrzeni a w takich podrozach dochodzi do fermentacji produktow stalych w organizmie ze wzgledu na przekraczanie duzych ilosci czasu i ma co chcial a ostrzegalem go nie jedz dobe przed startem nic ci nie bedzie to nie, a oczy czerwone bo zmeczony podroza to sie nie ma co dziwic wez ty skocz 30 lat w czasie zobaczymy czy cie nie zmeczy, tunele czasoprzestrzenne to nie pkp ze 10 godzin i jestes, podroz mija szybko nawet sie dobrze nie zdarzysz przyjrzec takim zawirowaniom czasowym ale meczy bardziej bo zostaje slad w duszy i ciele

Strony

Skomentuj