W Anglii miał miejsce kolejny przypadek spontanicznego samozapłonu!

Kategorie: 

Źródło: Dreamstime.com

Mieszkańcy Anglii są poważnie zaniepokojeni ostatnimi wydarzeniami. We wrześniu zeszłego roku w całkiem tajemniczych okolicznościach miała miejsce tragiczna śmierć starszego mężczyzny, 70-letniego Johna Nolana, który tak po prostu stanął w płomieniach w centrum Londynu. Policja jeszcze nie rozwiązała tej sprawy, a już ma na głowie kolejny identyczny przypadek!

Lokalne media piszą, że 27 grudnia w mieście Hull na Thanet Road około godziny 20:00 czasu lokalnego jeden z mieszkańców zauważył przez okno swojego domu płonący obiekt. Szybko ruszył na ulicę myśląc, że ktoś podpalił jego samochód, lecz na miejscu zdarzenia zobaczył palącego się człowieka. Mężczyzna cały w płomieniach został przewrócony na ziemię. Po szybkiej interwencji dwóch świadków pożar został ugaszony. Ofiara natychmiast otrzymała pierwszą pomoc, lecz oparzenia były tak silne, że mężczyzna zmarł na ulicy zanim przybyło pogotowie i policja.

Policja przesłuchała świadków tego fatalnego zdarzenia, lecz nie udało się ustalić co było przyczyną podpalenia. Wiadomo, że policja nie traktuje tego jako celowego podpalenia czy napadu i nie szuka potencjalnych sprawców. Tożsamość zmarłego mężczyzny nie jest obecnie znana.

 

Bardzo podobny przypadek miał miejsce kilka miesięcy wcześniej w Londynie. 17 września, John Nolan nieoczekiwanie stanął w płomieniach w biały dzień i zmarł w drodze do szpitala. Te dwa tragiczne incydenty mają jeden wspólny mianownik - świadkowie nie wiedzą jak doszło do podpalenia, a policja nie wie jak wyjaśnić te zjawiska.

W takich sytuacjach często wskazuje się na spontaniczny samozapłon. Jest to słabo wyjaśnione zjawisko, które obserwuje się już od początków XX wieku. Samozapłon najczęściej kończy się śmiercią, lecz zdarzają się również wyjątki - jednym z nich jest Frank Baker, który w 1985 roku siedząc na kanapie w swoim mieszkaniu niespodziewanie zapalił się i samodzielnie zdołał ugasić ogień.

Dwa ostatnie incydenty z Anglii mogą znaleźć się na liście ponad 200 przypadków samospalenia, które odnotowano na całym świecie. Policja wciąż szuka informacji i jak na razie nie wspomina o samozapłonie - zjawisko to jest na tyle tajemnicze, że mogłoby wywołać choas wśród tamtejszej społeczności. Wystarczy dojść do przerażającego wniosku, że każdy z nas praktycznie w każdej chwili może się zapalić i stracić w ten sposób życie.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)


Komentarze

Portret użytkownika baca

policja tego nigdy nie

policja tego nigdy nie rozwiąże jako że to są przecież starannie wyselekcjonowani do nauki kodeksów kliniczni debile...

już 5 lat temu sprawę wyjaśniłem i dowiodłem że tak zwane "spontaniczne samospalenie" wywołują opryski chemiczne oraz trująca żywność których składniki wywołuja ową reakcję chemiczą. szczegóły są tu:

http://innemedium.pl/wiadomosc/spontaniczne-samospalenie-ludzi-nowe-interesujace-fakty

minęło pięć lat, ludzie nadal się "samospalają" wszędzie, policja nadal hm... pali głupa i nadal nie ma tego typu przypadków tylko w Palestynie...

a dziwne to bo  to przecież tam najwięcej rośnie koktaili mołotowa na metr kwadratowy... i jak mawiaja mędrcy z każdego patrolu to jest najbardziej hm... zapalny punkt globu...

Portret użytkownika Kmieciu

Ale skąd opryski w 1663 r.

Ale skąd opryski w 1663 r. (sam pisałeś...), a nawet jeśli nie opryski, to trucie z tak precyzyjną wiedzą, żeby w XVII w. odróżniać brom od aluminium i jeszcze łączyć je ludziom w diecie z nanoprecyzją? Przecież wtedy jeszcze próbowano zamieniać ołów w złoto, a wiele minerałów miano za pierwiastki...? Aluminiowych puszek od piwa, konserwy turystycznej i paprykarza szczecińskiego też nie było, a w chlebie mógł być sporysz (i faza po nieoczyszczonym LSD, a potem niedokrwienie łap i martwica paluchów - chociaż fakt, że sczerniałe paluchy nazywano "spalonymi"), ale chyba nie brom...?

 

Portret użytkownika baca

a stąd "opryski" że w

a stąd "opryski" że w zwykłych ludzi (przeznaczonych na depopulowanie) zawsze pakowano metale ciężkie i to zanim jeszcze wymyślono przemysłowe trucie ich samolotami... od starożytności "upiększanoo" ich szminkami i plombami z ołowiu, jedzenie wcinali aluminiowymi i cynowymi sztuccami, garnki tez im produkowano z aluminum no a ten odbyt ludzkości czyli "jelity" żarli  srebrnymi łyżkami... dziś np rutynowo pakuje się amciu w folię aluminiową, no tak czy nie - to się kumuluje i efekty są takie ze jest epidemia alzheimera, parkinsona no i coraz więcej 'samospaleń", bo niestety ale jod z piekarni dobra unia wycofała i podmieniła pod groźbą na.. brom z którym aluminium reaguje wybuchowo - obejrzyj Kmieciu film w linku jaki podałem

Portret użytkownika Kmieciu

O'qrna, słusznie prawisz! A

O'qrna, słusznie prawisz! A ja, durny, powinnem o tym wiedzieć, bo przeca pracę z chemii pisałem z toksykologii ludów pierwotnych, starożytnych i prymitywnych Sad ... Ale z roślinek Blum 3 , więc starożytna chemia przemysłowa trochę mi tak przemknęła w teorii Wink ... OK, wycofuję zapytanie Smile

 

Portret użytkownika Leon

Przepraszam ! ale przez

Przepraszam ! ale przez poprawność naukową film został zablokowany.Był to wykład prof.Alexandra Wożnego na temat wszechświata, i między innymi można było się dowiedzieć że człowiek posiada "Zawór Entropijny" i w skutek blokady w\w następuje samozapłon  lub jak podaje Kasia Kozłowska "Zawał osierdzia"

Portret użytkownika baca

kto to jest Kasia Kozłowska

kto to jest Kasia Kozłowska gościu? wpisałem w google "kasia kozłowska od osierdzia jakiegoś" i niczego goglarka nie wie... wpisałem więc "kasia kozłowska nago" i też nic tam nie ma a zwłaszcza kasi kozłowskiej nago...

to jakaś lipa ta twoja Kasia, czy nie pomyliłeś tej Kasi od osierdzia z na przykład babą wangą od miłosierdzia?

 

Portret użytkownika Leon

Baca nie sadż się tak bo

Baca nie sadż się tak bo pękniesz !

Zawał osierdzia. Aleksander

autor: Kasia Kozłowska (niezweryfikowany) (wt., 2017-12-19 16:06)

Zawał osierdzia. Aleksander Woźny o tym dokładnie opowiada w jednym z filmików.  Ale nie musicie uwierzyć.

Skomentuj