Watykan bije na alarm! Drastycznie wzrosła liczba opętań demonicznych!

Kategorie: 

Źródło: pixabay

Zgodnie z ostatnim oświadczeniem prasowym z Watykanu, cały świat doświadcza niespodziewanego wzrostu demonicznych opętań. Ze względu na niewielką ilość odpowiednio przeszkolonych egzorcystów, władze Kościoła Katolickiego ogłosiły stan wyjątkowy i zapowiedziały odpowiednie działania.

To niepokojące oświadczenie pojawiło się podczas audycji radiowej w radiu watykańskim. Włoski kapłan oraz wytrenowany egzorcysta ojciec Benigno Palilla, stwierdził w niej że ilość opętań w ciągu ostatnich lat wzrosła w drastycznym stopniu. W samych Włoszech miało pojawić się blisko pół miliona takich przypadków.

Palilia obwiniał o to wzrost zainteresowania tematyką okultyzmu, tarotem, wróżbiarstwem i rozmaitymi aktywnościami opisywanymi przez niego jako "otwieranie drzwi dla szatana i opętania". Dodatkowym problemem mają być szarlatani udający egzorcystów, którzy twierdzą że sami nauczyli się wypędzać demony. Zdaniem egzorcysty, ich działalność bardziej szkodzi niż pomaga ofiarom złych duchów.

Aby jednak wspomóc obecną walkę z siłami demonicznymi Pontifical Athenaeum Regina Apostolorum, katolicka jednostka naukowa, ogłosiła sześciodniowy kurs na temat egzorcyzmów, demonów i walki z siłami piekieł. Zdaniem kapłana, jedynym co można zrobić w takiej sytuacji jest wytrenowanie nowych egzorcystów i właśnie takie działania zamierza podjąć kościół.

Nie da się ukryć, że tematyka demonów i duchów jest dziś niezwykle popularna. Zarówno filmy, książki jak i gry komputerowe zawierają w sobie elementy okultystyczne co jednak samo w sobie nie powinno stanowić bezpośredniego niebezpieczeństwa dla naszej duszy. O wiele bardziej groźne są zabawy z siłami o których nie mamy pojęcia. Popularna ostatnimi laty tabliczka Ouija i prowadzone za jej pośrednictwem seansy spiritystyczne to nic innego jak igranie z ogniem. Nigdy nie możemy mieć pewności jakie drzwi przyjdzie nam otworzyć i co takiego wpuścimy do naszego życia. Dla zachowania naszego bezpieczeństwa, najlepiej byłoby chyba pozostać w błogiej niewiedzy.

 

Ocena: 

3
Średnio: 2.5 (2 votes)



Komentarze

Portret użytkownika kasia\

ZACHĘCAM DO POZNANIA PSYCHIKI

ZACHĘCAM DO POZNANIA PSYCHIKI I ZAPRZESTANIA DEMONIZOWANIA PSYCHE PRZEZ APOLLIŃSKICH ANTYPSYCYHOLOGICZNYCH ABNEGATÓW  - JAMES HILLMAN, TERRAPSYCH, NIECH WAM TE CYTATY POZWOLĄ ZROZUMIEĆ ŻE PSYCHE NIE JEST WROGIEM, PSYTCHIATRIA I KONCERNY SĄ. I ZABIJAJĄ LUDZI. PSYCHIKA NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z MEDYCYNĄ, TYM BARDZIEJ SAMA PSYCHIATRIA - TWÓR NIEWIEDZY PSEUDO NAUKI NIHILIZMU I ZABOBONU.STOSOWANIE ZAŁOŻEŃ TEOLOGICZNYCH CO DO PSYCHE JEST NIESTOSOWNE I NIELOGICZNE. PSYCHIKA TO NIE SZATAN, SZATAN JAK JUŻ TO SPSYCHIATRIA I JEJ PODLEGŁOŚĆ KONCERNOM, ORAZ POPIERANIE DEHUMANIZACYUJNYCH PRAKTYK PSYCHIATRII PRZEZ KOŚCIÓŁ. RĘKA RĘKE MYJE,,,,ONI RAŻĄ PRADEM LUDZI I NISZCZĄ IM MÓZG, A PÓŹNIEJ KAPELAN IDZIE TO POŚWIĘCIĆ....MARIAŻ KOŚCIOŁA  Z PAŃSTWEM (DLA MAMONY) TAK SIĘ KOŃCZY - JEZUSA TEŻ TAK ZABILI. POLITYCZNIE, PRZEZ NORMĘ.

 

MAD IN AMERICA

TERRAPSYCH - JAMES HILLMAN

Portret użytkownika ono mat opeja

WIECEJ PROZAKU I BICIA W

WIECEJ PROZAKU I BICIA W HELLYWOODZKIE Dzwony!!! Az lby wszystkim rozwali. Media glownego nurtu dra sie jak poparzone, bo system zaczyna sie palic.

Pop - film, muzyka, literatura, baaa sztuka, juz nawet psem nie traci, jeno padlina. Serwowana na wszystkich kanalach i czestotliwosciach, 7/24h.

Niszczac Dziecinstwo niszcza Doroslosc. Wiedza, ze Dzieci i Dziadkowie to nasza Przyszlosc i Przeszlosc. Przyszlosc? Rodzinne smartfobiowe alienacje. Wirtualne Swiaty gdzie ludzie udaja tych, kim chcieli by byc. Byc soba.

Glupi tego nie robi.

Za kazdym idzie jakas Historia, droga inna od wszystkich. droga utkana meandrami zycia. Rzeka plynie naturalnym korytem lub sztucznym. Ryba plynie z nurtem.

 

Portret użytkownika ascendant_149

"Człowiek" jako Boży

"Człowiek" jako Boży eksperyment, został z góry przez Boga określony, jako istota słaba popełnił błąd. Lecz powrót do Boga jest możliwy. Na to pojawił się Chrystus, aby pokazać nam, że powrót do Boga jest możliwy, oraz aby pokazać nam jak to zrobić. U osób zbuntowanych powrót do Boga oznacza niewolę. Dla osób uznających, że Bóg jest dla nich wszystkim - powrót do Boga to szczęście niepojęte. Kwestia postrzegania samego Boga i jego Praw pozostaje sprawą otwartą i będzie przedmiotem Sądu Ostatecznego. Teraz do czasu Sądu wybór masz "Ty". Na Sądzie, "Swoich" wybierał będzie Jezus ;-). Jezus jest jedyną drogą, aby się stąd "wyrwać". Problem polega tylko na tym, że w czasie oczekiwania na "Ten" czas wiele osób chcących wrócić (zasłużyć na powrót) do Boga, po drodze potyka się o: osoby nie kochające Boga, upadki (grzechy własne i słabości) itp. Kościół Katolicki jako jedyna ostoja moralności Bożej przypomina nam jak iść przez życie aby podtrzymać możliwość powrotu do Boga. Czy osoby nie należące do Boga mogą się nawrócic w taki sposób, że Bóg pozwoli im do siebie przyjść. Może odpowiedź na to pytanie jest zawarta w "Twojej" miłości do Boga. Jaka ona jest ?

Portret użytkownika Bilbo Bagins

Dodam jeszcze parę słów

Dodam jeszcze parę słów odnośnie tego mojego kolegi, lata temu kiedy chodzilśmy do podstawówki modne było słuchanie heave metal, muzyki satanistycznej noszenie satanistycznych pierścieni, koszulek i wogóle kult satan, mineło parę lat po podstawówce, koleg poszedł dalej, okultyzm, wielbienie satana, mordy zwięrząt w ofiarę itp. spróbował narkotyków poszedł w taki hardcore że po latach nie do poznania a gieroj w szkole z niego był nie powiem. Po latach wrak człowieka, trudny do zrozumienia język, kiepska komunikacja werbalna, kiedyś w tramwaju mnie zaczepił, kompletnie nie mogłem się z nim dogadać, musiałem pytać ze trzy razy co do mnie mówi, zachowywał się jak po jakiś narkotykach, ludzie się oglądali z kim ja rozmawiam? a cały widz polegał że nie zachowywał się jak przęciętny człowiek, szkoda że w to poszedł nie wiem co się z nim dalej dzieje.

Portret użytkownika Madziunia

Biblia ratuje przed

Biblia ratuje przed schwytaniem przez Lucka. Wystarczy nie wierzyć arcykapłanom.

No bo jak tu uwierzyć w krucy'fix jeżeli ST nie uznaje bałwanów, a NT tego akurat nie popiera. No nie może, bo bałwan' to bałwan' jednak nadal.

Portret użytkownika Terenia z Torunia

Cytuje: "walki z siłami

Cytuje: "walki z siłami piekieł".

Niby jakim cudem ktoś chce walczyć z siłami piekieł skoro ... piekła jeszcze nie ma ?. Piekło będzie dopiero na koniec czasów i o tym wyraźnie mówi księga Objawienia. Dzisiaj piekło jeszcze nie istnieje. Istnieje tylko szeol/hades, który może dla pewnych ludzi być stanem powiedzmy quasi piekła ale piekła jako takiego jeszcze nie ma. No i pamiętajmy, że szatan wcale nie jest panem piekła to raz. Dwa. Piekło jakie dzisiaj znamy to znamy wyłącznie od Dantego. Trzy. Piekło opisane w Biblii będzie miejscem całkowicie...ciemnym a nie świecącym, jasnym (ogień).

Portret użytkownika Terenia z Torunia

Jeśli już używamy Bibli jako

Jeśli już używamy Bibli jako argumentu to Pan Jezus zstąpił do hadeusu/szeolu, krainy zmarłych, która nie jest tożsama z naszą wizją piekła ponieważ ta w naszej kulturze pochodzi głównie od Dantego.

Szeol (hebrajski)/hades (greka), kraina umarłych, otchła wg. ST to kraina do której idą zmarli. Tam m.in. znajduje się tzw. łono abrahama czyli rodzaj raju przejścowego oraz specyficzne miejsce, które możemy określić mianem quasi piekła gdzie znajdują się osoby, które definitywie wylądują w właściwym piekle (jezioro ognia).  Chrystus zstąpił tam (szeol/hades) jako Zbawiciel, ogłaszając Dobrą Nowinę uwięzionym duchom - tyle możemy wyczytać z Bibli.

Użyte łacińskie słowo "ad inferos" nie oznacza dosłownie piekła w naszym rozumieniu, oznacza coś w rodzaju "ogólne zaświaty". Znacznie lepszym jest poruszanie się w obrębie słowa szeol/hades ponieważ to oddaje sens całego przesłania.

Księga Objawienia mówi jasno, że po sądzie ostatecznym szeol/hades wydadzą zmarłych. Szeol/hades zostaną wrzucone do piekła, czyli jeziora ognistego. Dzisiaj właściwego piekła jeszcze nie ma, będzie nim jezioro ognia.

Z kim walczył Pan ?. Oczywiście z szatanem ale podkreślam raz jeszcze. Mówiąc siły piekielne nie używajmy zakodowanego w naszej kulturze obrazu piekła ponieważ pochodzi ono od Dantego.

 

Portret użytkownika Terenia z Torunia

Umknęła mi istotna rzecz.

Umknęła mi istotna rzecz. Pamiętajmy, że do jeziora ognistego (właściwego piekła) zostanie u końca czasów wrzucony sam szatan (wcześniej znajdzie się tam antychryst oraz fałszywy prorok). Tak więc szatan nie jest panem piekła i należałoby zapomnieć o obrazie piekła jako miejsca gdzie diabły podgrzewają w kotłach ludzi. To tam wyląduje antychryst, fałszywy prorok, szatan i jego aniołowie oraz ludzie, których wyda szeol/hades a na końcu sam szeol/hades czyli kraina umarłych ponieważ wówczas nie będzie już śmierci.

A kto ma klucze do otchłani (szeol/hades) oraz piekła ?. Pan Jezus. Ponownie kłania się ks. Objawienia.

Portret użytkownika BluSky123

Mnie to wszystko o czym

Mnie to wszystko o czym piszesz kojarzy się z tak zwanym Matrixem. 

Co jeśli w tym prawdziwym świecie(realnym) ktoś nas uwięził w cyfrowym świecie(iluzji) i próbuje nas zastraszyć/szantażować różnymi złymi dla nas m.in wydarzeniami byśmy oddali siebie(dusze=realne ciało) w bliżej nieznanym(umyślnie) celu?

Lub jest to test który ma na celu sprawdzenie jak zachowamy się w danej sytuacji i jeśli go zdamy obudzimy się z tej iluzji idąc dalej.

Portret użytkownika Terenia z Torunia

Pojęcie matrixa wywodzi się z

Pojęcie matrixa wywodzi się z filozofii hinduistycznej zwanej maya (iluzja, ułuda, złudzenie), która została zaadoptowana w naszej kulturze w obszarze tzw. pop-hinduizmu. To takie pomieszanie koncepcji maya, matematycznej macierzy i symulacji. Czy świat jest symulacją komputerową ?. Możliwe ale dzisiaj nie ma na to żadnego dowodu.

Sami twórcy matrixa (bracia wachowscy a teraz siostry) zapytani skąd zaczerpnęli ten pomysł (życie w symulacji komputerowej) przyznali, że inspirowali się właśnie hinduizmem oraz teoriami symulacji. Chcieli przedstawić koncepcję maya ale w nowoczesnym, zachodnim opakowaniu i dlatego wpadli na pomysł, że maya może być właśnie symulacją komputerową.

Idąc tropem hinduizmu to napotkamy na pewnien kluczowy problem. Otóż wg. tradycyjnego hinduizmu a nie tego zachodniego, który nazywam pop-hinduizmem nie da się jednoznacznie stwierdzić czym jest owa maya, jak powstała i czy jest możliwość jej opuszczenia. Podkreślam, wg. tradycyjnego hinduizmu (nie tego reformowanego, który został sprzedany kulturze zachodu) maya stanowi wynik samoistnego poruszenia, zaburzenia w obrębie umysłu jakiegoś bóstwa (w buddyzmie mamy mowę o poruszeniu przestrzeni umysłu). Zaburzenie to spowodowało wykreowanie świata maya wraz ze wszystkimi konsekwencjami tj. karma, reinkranacja, nieskończone koło życia. Wiele szkół hinduizmu mówi wyraźnie, że nawet samo bóstwo w obrębie którego nastąpiło owo poruszenie nie jest świadome owego poruszenia. Piszę nieskoczończone ponieważ hinduzim mówi o tym jasno i wyraźnie, że opuszczenie owego koła życia jest praktycznie niemożliwe a jeśli już to wymagałoby niesamowitego cudu.

Tradycyjny hinduizm mówi jasno i wyraźnie, że człowiek zachodu nigdy nie opuści koła życia ponieważ np. joga (mająca stanowić narzędzie do wyjścia z maya) została stworzona (dana) tylko hinduistom, którzy dodatkowo przeszli odpowiednie rytuały (puja). Mówiąc nomenklaturą zachodu, żaden człowiek zachodu nie zostanie samozbawiony przez np. jogę czyli nie ma możliwości opuszczenia maya (no chyba, że przechrzta na hinduizm).

Co więcej hinduzim stwierdza, że ten proces jest tak skomplikowany, że sam hinduista musi mieć wiele szczęścia, wiele żyć i dobrej karmy aby natrafić na właściwe nauki, które teoretycznie uwolnią go z maya.

Podobnie jest w buddyzmie (reformowany hinduizm). Tam mamy przestrzeń, podstawę wszystkiego którą nawet buddownie nie widzą ale wszystko co nas otacza (w tym maya) stanowi przejaw potencjału tej przestrzeni. Również mamy jogę, koło życia, karmę itd. Tradycyjny buddyzm mówi jasno i wyraźnie o wyjściu z maya. Jest ono niesamowicie trudne i choćby człowiek praktywkował "skuteczne środki" całe życie to nie ma żadnej pewności, że to uda się.

Portret użytkownika 28/10

" Piszę nieskoczończone

" Piszę nieskoczończone ponieważ hinduzim mówi o tym jasno i wyraźnie, że opuszczenie owego koła życia jest praktycznie niemożliwe a jeśli już to wymagałoby niesamowitego cudu."

Kolejna religia, która oszukuje i wprowadza w błąd. Mówi rówież o tym aby zaakceptować to co przychodzi do nas i się z tym pogodzić i o tym aby poznawać poprzez doświadczenia. Czyli kolejne praktyki poprzez medytacje, ktore prowadzą do przyzwolenia i zagłebiania się, zapuszczania się na ciemną stronę. Wyjście z matriksa lub koła karmy jest możliwe! Nie potrzeba do tego żadnych cudów. No, ale po co zadawać sobie pytania, czym jest matriks lub próbować się z niego wydostać skoro ktoś tam sobie napisał, że jest to nie możliwe i graniczy z cudem. Prawda. Przecież to takie autorytety napisały? Blok i kompletny beton w mózgu.

Portret użytkownika Terenia z Torunia

Napisałam wyraźnie co na

Napisałam wyraźnie co na temat wyjścia z koła karmy mówi tradycyjny hinduizm i tradycyjny buddyzm. Teoretycznie jest to możliwe ale graniczy z cudem ponieważ sami buddyści jak i hinduiści nie wiedzą dlaczego doszło do powstania owego pierwotnego poruszenia, które jest odpowiedzialne za powstanie maya, karmy i koła życia.

Po drugie co innego mówi o tym tzw. new age który dla mnie jest takim pop-hinduizmem i pop-buddyzmem czyli adaptacją powyższych do stylu życia zachodniego człowieka. Co nt. reinkarancji mówi hinduizm czy buddyzm ?. Otóż tam reinkarnacja pokazywana jest jako coś wysoce negatywnego, nawet skrajnie negatywnego.  Coś niemalże "piekielnego", co ma władzę nad każdą jednostką i coś co ma do końca niejasne pochodzenie (owe pierwotne poruszenie). Co z kolei nt. temat mówi nam new age ?. Tutaj mamy obraz czegoś pozytywnego a nawet niemalże zabawnego. New Age uczy jak to człowiek w kołowrocie wcieleń może ewoluwoać, rozwiajać się, podnosić świadomość, wibracje itd aż pewnego dnia nagromadzi tyle tych wirbacji, pozytywności, przekraczającej świadomości i dzięki temu osiągnie samowyzwolenie (co dla mnie również graniczy z cudem).

Tak więc na czym należałoby oprzeć się ?. Na pierwotnych, czystych przekazach mówiących o maya, karmie czy kole życia w obrębie hinduzimu (bo tam to powstało) czy ewentualnie na buddyzmie (reformowany hinduizm) czy może na new age który nt. temat mówi kompletnie co  innego i przedstawia człowiekowi zachodu zupełnie odmienny charakter tego zjawiska, procesu.

Pokreślę raz jeszcze. Koncepcja maya, karmy, koła życia wywodzi się z hinduizmu (czy ktoś tego chce czy nie). W buddyzmie mamy zreformowany obraz (m.in. wyrzucona została idea bóstwa). Tam mamy jasny i wyraźny przekaz: wyjście poza maya jest niesamowicie trudne i choćby człowiek praktywkował przez całe życia 24h/dobę to nie ma żadnej pewności, że to mu uda się. Również nie ma pewności, że uda mu się to w stanie pośrednim czy kolejnym życiu. Co więcej, człowiek musi zostać odpowiednio usposobiony do tego typu praktyk (a więc nie są one dla każdego).

Z kolei jeśli ktoś woli koncepcje new age (czyli pop-hinduizm czy pop-buddyzm), które głoszą, m.in. że można oczyścić 15 poprzednich wcieleń za pomocą jakiejś sesji hipnotycznej to już jego sprawa.

 

Portret użytkownika zibi1973

A co myślicie o Bartoszu

A co myślicie o Bartoszu Donarskim czy jest winny za tego pieska o co został oskarżony,coś mi się nie chce wierzyć,sam on powiedział żonie że nie wie jak to się stało,było pełno krwi,prawdopodobnie wymazane z pamięci te chwile,o co jest oskarżony,to jest robienie człowieka potworem,ja się na to nie dam nabrać,jest takich dużo zagrywek,chcą żebyśmy się znienawidzili,a skutek tego będzie wojna,która jest na rękę,i do tego jest zapowiedziana,a wszystko o potrzebne dusze

Portret użytkownika zibi1973

To Bartosz nagrzebał sobie

To Bartosz nagrzebał sobie wcześniej że taka kara go spotkała,pokazywali  jego fotki z piwkiem,a jak alkohol to i grzechy idą w parze?a ja jak będę pokazywał pana palcem to też kara mnie spotka,sandrax mówiła że pójdę do piekła

Portret użytkownika Alojzy

Nie zrzuci się

Nie zrzuci się odpowiedzialności za swoje bestialstwo na duchy czy inne mityczne siły. W każdym przypadku to człowiek rządzi i jeżeli coś zrobi, to znaczy, że przynajmniej jakaś jego część to zaakceptowała i tego chciała.
Nie ma czegoś takiego jak zrobienie bestialstwa w zamroczeniu, niepoczytalności czy opętaniu, jeżeli się tego nie chce. I tak naprawdę każdy to wie, a każde takie tłumaczenie to tylko ściemnianie przed samym sobą albo opinią publiczną.
Przykro mi, ale świadomość i wolna wola towarzyszą nawet podczas najgorszego naćpania i tylko sam człowiek może je "zabić" (no i co najwyżej inny człowiek może do pewnego stopnia zgwałcić wolę innego człowieka przy pomocy terroru i strachu, ale to inna bajka).

Portret użytkownika Maria_st

Piekło / w naszych głowach /

Piekło / w naszych głowach / podtrzymują wyznawcy Jezusa .

Jeśli jesteś odpowiedzialny za to co robisz nie potrzebujesz tego czynić, bo nie tworzysz tworów które ciebie duszą....zniewalają .

Cóż za ohydne złożeczenie --będziesz sie smażył......i to napisane w imię...czego ?

Miłości do blizniego ?

Brrr

Jak łatwo zrzucić z siebie odpowiedzialność ...bo w imię Boga, Jezusa, Buddy można wszystko--toż to pewnik....naszej głupoty chyba.

Religia to zło, bo od początku opiera sie na kłamstwie i korzyściach dla osób ja reprezentujących, wciskanie ludziom ciemnoty.

Słowo parafianin nie powstało bez powodu, ale lepiej sie w to nie zagłębiać bo po co......lepiej polegac na Panach.....Jezusie, Buddzie, bo przecież Bóg wie co czyni powołując ich na naszych nauczycieli.

Tylko dlaczego jest coraz gorzej z naszym morale ?

Skąd te wojny, recesje, konflikty itd ?

Potrafimy zawsze to usprawiedliwić.....bo w imię Boga można czynić zło, zabijać....nie zabijaj a potem--możesz zabijac.....co się dzieje i na codzień...

Życzymy innym smażenia w piekle......a gdzie...nie czyń drugiemu co tobie nie miłe..

Zakłamanie to wizytówka religii pod każda postacią a ludzie to wciąż i wciąż podtrzymują.

Jedni za dziewice po śmierci a inni za raj....

ohyda

 

Portret użytkownika John Moll

Będziesz się smażył w piekle

Będziesz się smażył w piekle

Smażył w piekle? Ten Twój Bóg jest rzeczywiście kochający i przebaczający Smile chyba, że to Ty chętnie widziałabyś jak drugi człowiek cierpi. Albo jesteś "demonem", albo Twój "buk" to jakiś diabełek Smile

PS: Przypominam, że w Szwecji nie ma już "Pana", tylko jest "Pani" Smile

Zapraszamy na Othermedium.com - anglojęzyczną wersję portalu Innemedium.pl

Portret użytkownika Roberto

1Kor 1:18

1Kor 1:18

18 Nauka bowiem krzyża głupstwem jest dla tych, co idą na zatracenie, mocą Bożą zaś dla nas, którzy dostępujemy zbawienia. 

1Kor 1 :21-25

21 Skoro bowiem świat przez mądrość nie poznał Boga w mądrości Bożej, spodobało się Bogu przez głupstwo głoszenia słowa zbawić wierzących. 22 Tak więc, gdy Żydzi żądają znaków, a Grecy szukają mądrości, 23 my głosimy Chrystusa ukrzyżowanego, który jest zgorszeniem dla Żydów, a głupstwem dla pogan, 24 dla tych zaś, którzy są powołani, tak spośród Żydów, jak i spośród Greków, Chrystusem, mocą Bożą i mądrością Bożą. 25 To bowiem, co jest głupstwem u Boga, przewyższa mądrością ludzi, a co jest słabe u Boga, przewyższa mocą ludzi. 

Ty Angelusie głosisz także . Jesteś gorliwym wyznawcą ateizmu, mieszanki własnych dziwnych pogladów,  stanowiących nacechowaną nieuzasadnioną  agresją - postawę do ludzi ...których nawet nie znasz..

Nienawidzisz wielu, ..za to że wierzą nie tak jak Ty, że myślą inaczej.

Chciałbyś świata wokół schlebiających Ci ludzi , uległych ..prawie wyznawców Twoich poglądów. 

Masz wielki problem. Odrzuciłeś Boga . Jesteś buntownikiem. I powiadam Ci , że czy wierzysz czy nie ..nie ma to wpływu na Jego istnienie.  I czy wierzysz czy nie - podlegasz Jego prawom.   Albowiem zapłatą za grzech jest smierć.. i umrzesz. Więc czy wierzysz czy nie widzisz jak prawo Boże się wypełnia na Tobie.. Lecz zmartwychwstaniesz tylko na sąd jeśli się nie nawrócisz.                                                                                                                  Albowiem poza Chrystusem nie ma nic w czym Bóg ma upodobanie.  I tylko upodobnienie się do Syna Bożego , przyjęcie Go jest jedynym ratunkiem. 

Piszę Ci to na świadectwo - że głoszono Ci ratunek , byś wymówki w dzień sądu nie miał.        Jesteś w niewoli tego co wyśmiewasz.  Niewolnikiem świarta tego , jego pożądliwości , szatana. I nic nie możesz.  Musisz robić to co on świat Ci poddaje. Nawet nie możesz przestać..Cóż za niewola.. 

Tylko Chrytsus wyzwala.  Obyś zapragnął poznać to czym tak gardzisz.. Ale to od Boga pochodzi. Niechaj Cię dotknie . I z Pawła gorliwego prześladowcy - najgorliwszego Apostoła uczynił sobie ..bo tak Mu się upodobało.

Portret użytkownika Madziunia

No co Ty. Z Jezusa został

No co Ty. Z Jezusa został uczyniony bałwan, a Biblia nie lubi bałwanów.

3 Moj. 19:4
4. Nie zwracajcie się do bałwanów i nie sporządzajcie sobie bogów odlewanych z metalu. Ja, Pan, jestem Bogiem waszym.

3 Moj. 26:30
30. Spustoszę wasze wzgórza i rozwalę wasze obeliski, i rzucę wasze trupy na rozwaliska waszych bałwanów, i obrzydzi was sobie moja dusza.

5 Moj. 29:16
16. Widzieliście obrzydliwe ich bałwany i bożki z drzewa i kamienia, ze srebra i złota, jakie są u nich.
(BW)

itd.

2 Moj. 23:24
24. Nie kłaniaj się ich bogom ani im nie służ. Nie czyń tak jak oni, ale doszczętnie zburz i potłucz ich pomniki.
 

5 Moj. 12:3
3. Zburzycie ich ołtarze, potłuczecie ich pomniki, popalicie ich święte drzewa, porąbiecie ich podobizny rzeźbione i zetrzecie ich imię z tego miejsca.
(BW)

 

 

Portret użytkownika b@ron

muszę przyznać, post ładnie

muszę przyznać, post ładnie napisany i nikogo nie obraża ale ... zauważ, że oparty dokładnie na tym samym co zarzucasz AMR-owi  zacytuję ...

"Nienawidzisz wielu, ..za to że wierzą nie tak jak Ty, że myślą inaczej.

Chciałbyś świata wokół schlebiających Ci ludzi , uległych ..prawie wyznawców Twoich poglądów." 

... no właśnie problem w tym, że piszesz swoje racje dokładnie jak AMR, niepoparte niczym, prócz tego że w to wierzysz i chciałbyś żeby tak było... zaciekawiło mnie twoje zakończenie cyt.

"Piszę Ci to na świadectwo - że głoszono Ci ratunek , byś wymówki w dzień sądu nie miał.        Jesteś w niewoli tego co wyśmiewasz.  Niewolnikiem świarta tego , jego pożądliwości , szatana. I nic nie możesz.  Musisz robić to co on świat Ci poddaje. Nawet nie możesz przestać..Cóż za niewola.."  ... tak ci się tylko wydaje, brzmi jak klątwa a jednocześnie jest bez sensu ... tą wypowiedzia sugerujesz, że to Bóg chce by AMR taki był buntowniczy i to za jego sprawą taki jest, bo jest u niego w niewoli ... co ciekawy AMR bedzie za to sądzony za to, jaki jest ... gdzieś mi tu brakuje logiki ...

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex2

ja mogę ci zacytować moją

ja mogę ci zacytować moją ewangelię:

1AMR 2 1:2 w DUPIE NALEŻY MIEĆ WSZELKIE EWANGELIE I ZAWARTĄ W NICH TREŚĆ, ALBOWIEM POWIADAM WAM, ŻE SZATAN JE DYKTOWAŁ NA WASZA ZGUBĘ...

"...masz wielki problem. Odrzuciłeś Boga . Jesteś buntownikiem..."

To ty masz wielki problem. Odrzuciłeś Boga, który mieszka w twoim sercu i zastapiłeś go gównem napisanym przez człowieka. który o Bogu wie tyle co sam napisał.

...Angelus Maximus Rex

Portret użytkownika Alojzy

Aż mi włosy stają dęba gdy

Aż mi włosy stają dęba gdy pomyślę, że przed opętaniami i złem będą bronić goście ubierający się na czarno, epatujący wszystkich krzyżem - jednym z najgorszych narzędzi tortur (wraz z przypiętą do niego figurką skatowanego człowieka), straszący piekłem, każącym klepać zdrowaki zamiast myśleć i cieszyć się życiem, wychwalający boga który wykasował ludzkość potopem i chwali się, że jest mściwy do siódmego pokolenia, pijących krew i jedzących ciało człowieka. Skoro oni cą ci dobrzy, to nawet nie chcę pomyśleć kim są ci źli.

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika zibi1973

To do jakiego pana bym

To do jakiego pana bym należał po śmierci,jakbym odszedł od Katolickiej,są dwie co dzielą nas baranków,Kościół jak mówi daje zbawienie a co ta druga strona daje?,Jehowi nowe życie i nie czeka się w poczekalni

Portret użytkownika 28/10

"to do jakiego pana bym

"to do jakiego pana bym należał po śmierci..." - to zależy od tego jak daleko przeciągną cię na swoją stronę, a są tylko dwie strony jasna i ciemna. Czym więcej ciebie po jasnej stronie tym mniej mają do ciebie dostępu wszelkiej maści, w ciałach materialnych i bez materialnych. Dostęp mają do ciebie już od samego urodzenia, bo rodzisz się w 'matriksie' tu na ziemi. Potem już leci dalej... na końcu po ciemnej stronie dają ci "nowe życie", bo strare jasne zostało zagrabione i wykożystane na papu. Dają ci nowe czarne serce i nową czarną duszę i jesteś tacy jak oni i żeby przeżyć musisz robić to samo co oni zrobili Tobie. Tak wygląda zajęcie Ziemi. Czyli Ziemia obiecana dla jechowych i każdej innej religii, która zmierza do tego samego zakończenia i efektu + wróżbiarstwo, hipnozy, uzdrowiciele itp, itd lista jest długa.

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex2

Do tego, którego głos

Do tego, którego głos słyszysz w swoim sercu... Do tego Pana.

Nie ma on nic wspólnego z tym "Panem", o którym czytasz w szatańskiej księdze katolickiej, czy innej, czy słyszysz z ambony głos z samego piekła obiecujący zbawienie, do którego prawo ma tylko Bóg a nie jego samozwańczy przedstawiciel - kapłan, czy to truchło co dynda na narzedzi ostatniej tortury jakim jest znak śmierci - krzyż.

Nie jedz ludzkiego ciała jakim jest szatańska eucharystia, bo to czczenie symboliczne kanibalizmu. Jak pierwotni spożywali ciała zabitych wrogów, by przejąć ich moc i odwagę, tak ty spożywając opłatek spożywasz ludzkie ciało syna człowieczego by przejąć jego Obietnicę. To zakłamane żydowskie KŁAMSTWO!

...Angelus Maximus Rex

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex2

 No własnie nie wrócił, gdyż

 No własnie nie wrócił, gdyż każde życie na Ziemi to inna kropla z oceanu a nie powrót tej samej kropli... Z tym, że w każdej nastepnej krpli, będzie część z tej Twojej i mojej i jego i ich... Smile To nie domysły. Tak jest. Nie wierzę w to, tylko wiem.

...Angelus Maximus Rex

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika zibi1973

Mnie te pięć lat myszkowania

Mnie te pięć lat myszkowania doprowadziło do tego że po śmierci ta dusza co jest wyhodowana w człowieku będzie gdzieś żyć w innym świecie,całe moje życie zapisane i dokładnie krok po kroku przeglądane(siostra zakonna córce mówiła na religii) i końcowa ocena do kogo pójdę,nawet innemedium będzie w moim krótkim filmiku po śmierci,może nawet zweryfikują twoją odpowiedź ,czy nie próbujesz odciągnąć kogoś od wiary,z tego co wiem to masz takie prawo,to nie jest zakazane,a baranek ma myśleć sam gdzie che być

Portret użytkownika sandrax

Filmik to ewentualnie możesz

Filmik to ewentualnie możesz zlecić wujkowi z kamerką,z uroczystości pogrzebowych.Będzie tylko jeden mały problem,raczej go nie obejrzysz.Dylematy dokąd to pójdziesz,do ziemi lub betonowej krypty,tego mozesz być pewnien,reszta to fantazja.Nie zapomnij tez zabrać pena z dziełami z fotosika,za jakis czas ktoś moze go wykopie i znajdzie skuteczne antidotum.Matiz na szrocie?

Portret użytkownika b@ron

to nie tak zibi, właśnie że

to nie tak zibi, właśnie że nikt nie ma prawa odwodzić kogoś od wiary w cokolwiek by nie wierzył, a nasza rozmowa, to tylko wymiana poglądów, w stopce dużymi literami mam napisane dokładnie o co chodzi... problem w twoim myszkowaniu jest taki, że myszkowałeś tylko jako żyjący a żadnych przecieków zza grobu nie ma od nikogo ... więc tego typu badania snują się na domysłach

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex2

Nie zgadzam się z Tobą. Wiara

Nie zgadzam się z Tobą. Wiara to cecha ludzi słabych i ułomnych na umyśle. Nalezy ich z tego wyprowadzić i wyjaśnić, że Bóg jest w nich i mają Wolną Wolę w wyborach a Multidekalog praw boskich mają zapisane w duszy i od urodzenia wiedzą co jest dobre a co złe, jak wiedzieli pierwsi ludzie, którzy nic o Bogu nie słyszeli a tworzyli Prawo i widzieli Jego potęgę, w każdym zdarzeniu Natury...

...Angelus Maximus Rex

Portret użytkownika b@ron

też się z tobą nie zgodzę,

też się z tobą nie zgodzę, otóż każda wiara, byle nie ślepa pomaga w życiu, pod warunkiem że nie zabijamy "w imię boga" i gdy nadarzy się problem, nie padamy na klęczki i nie liczymy, że "bozia" za nas problem rozwiąże ... wiara to pojęcie względne możesz wierzyć w boga, możesz wierzyć w siebie, ale ta zdrowa wiara zawsze daje ci siłę i nadzieję, ja ją niestety straciłem i muszę przyznać, że życie stało się całkiem inne... mniej kolorowe ... ale wygrała logika z ... baśniami ...

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Strony

Skomentuj