Kościół spłonął doszczętnie, ale ogień nie tknął obrazu Jezusa Chrystusa

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

W ostatni wtorek 23 października 2018 roku spłonął doszczętnie kościół baptystów w Wakefield w stanie Massachusetts. Do zdarzenia doszło wieczorem. Kościół został zbudowany 150 lat temu i był historycznym symbolem miasta. Był to również jeden z najstarszych kościołów w Stanach Zjednoczonych. Według naocznych świadków, ogień powstał z powodu uderzenia pioruna podczas silnej burzy. Powstały pożar całkowicie zniszczył dach, ściany działowe i całe wnętrze świątyni.

 

Jedyne, co przetrwało katastrofę, to obraz Jezusa Chrystusa. Jezus jest przedstawiony w białej szacie i wyciąga ręce do wiernych ze śladami stygmatów. Przez mistyczny zbieg okoliczności ogień wcale go nie dotknął, a on w szczególności nie ucierpiała wcale z powodu wysokich temperatur, ognia, piany i wody. Obraz wisiał na ścianie obok drzwi wejściowych, a gdy znaleziono go pod zwęglonymi belkami stropów, ludzie nie mogli długo wierzyć w to, co ujrzeli. Nawet drewniana rama obrazu nie została uszkodzona!

 

Teraz parafianie nazywają ten obraz znakiem nadziei na przyszłość. Pozostałości wypalonego kościoła zostaną zburzone, a na jego miejsce zostanie zbudowany nowy. Gdy strażacy przybyli na wezwanie o godzinie 19 czasu lokalnego, pożarowi przypisano poziom 7 w skali zagrożenia. Dach był już całkowicie otoczony płomieniami. Pomimo relacji naocznych świadków o uderzeniu pioruna, oficjalna przyczyna pożaru nie została jeszcze podana.

 

„Ten obraz jest znakiem, że Jezus jest zawsze z nami" - mówi jeden z parafian. „Mimo że nie ma już budynku kościelnego, kościół i Bóg wciąż tu są”.

Nie wiadomo, kto jest autorem tego dzieła i kiedy pojawiło się w kościele. Wkrótce zostanie zdeponowane u miejscowego pastora.

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)

Komentarze

Portret użytkownika Engram

efekt byłby taki sam, gdyby

efekt byłby taki sam, gdyby to była czysta papierowa chusteczka, do której ludzie by się modlili i uznawali ją za świętą - ale oczywiście wszyscy ślepi i głusi na fakt, że to jedynie żywi mają w sobie moc czynienia cudownych rzeczy, a nie żadne obrazki i figurki

Portret użytkownika NoProblemJest

Preparat ogniochronny.

Preparat ogniochronny. Stosuje się go obowiązkowo w miejscach publicznych. Np. kurtyna w teatrze jest właśnie w ten sposób zabezpieczona żeby była niepalna. Naturalnie odmówienie kilku zdrowasiek też nie zaszkodzi.

Portret użytkownika lit

"Jesli zmienicie jezyk-znaki

"Jesli zmienicie jezyk-znaki-symbole i zachowania ludzi w kosciele katolickim, to co pozostnie? bla, bla, bla" - Zmien to w kazdej religii i co pozostanie? Z New Age wlacznie. Religia to opium dla ludu. Bo ludzie nie ksztalca wlasnej duchowosci/ezoteryki lecz biora to, co im sie podaje gotowe na tacy. Nie trzeba wtedy myslec, gdy wszystko juz jest ustalone.

Portret użytkownika Alien9174

Zgodnie ze słowami Apokalipsy

Zgodnie ze słowami Apokalipsy św. Jana w rozdziale 18 Kościół morderców, pedofilów i złodziei w sutannach zostanie unicestwiony w ogniu piekielnym. I żadne przepowiednie faceta w kiecce ze złotych nitek, za którą można byłoby wykarmić całą rodzinę w Afryce przez 100 lat, nie pomogą już wam w niczym. Teraz możecie stawiać swoje śmieszne minusiki. 

Portret użytkownika baca

Zeus - Jezus 1:0

Zeus - Jezus 1:0

nie dziwię się że po meczu Jezus bezradnie rozkłada ręce... nasza reprezentacja posągów wielkanocnych też po mundialu w cudowny spsób ręce rozkładała - a przecież nasi to posągi a nie obrazy...

 

Portret użytkownika Alien9174

To ewidentna pułapka i

To ewidentna pułapka i zarazem poddanie próbie. Podobny pseudocud miał miejsce we włoskim miasteczku Pescara del Tronto, gdy po trzęsieniu Ziemi okzało się, że wśród zgliszczy powalonych domów ocalała figurka Maryi. Niestyty, ludzie nie mieli tyle szczęścia i wielu zginęło pod gruzami.
II przykazanie Dekalogu: Nie będziesz miał bogów innych oprócz Mnie.
Nie uczynisz sobie posągu ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko albo na ziemi nisko, lub w wodzie poniżej ziemi.
Nie będziesz oddawał im pokłonu ani służył. Bo Ja jestem Pan, Bóg twój, Bóg zazdrosny, karzący nieprawość ojców na synach w trzecim i w czwartym pokoleniu — tych, którzy Mnie nienawidzą, a który okazuje łaskę w tysiącznym pokoleniu tym, którzy Mnie miłują i strzegą moich przykazań.

https://piotrpocieszyciel.wordpress.com/

Skomentuj