Przepowiednie o znikających narodach

Kategorie: 

Źródło: popotopie.blogspot.com

Jesteśmy świadkami wielkich przeobrażeń w sferze życia społecznego. Ktoś steruje narodami, ktoś posiada wielką władzę nad politykami, a ci wykonują polecenia swoich nieformalnych nadzorców, by wprowadzać bliżej nieznany społeczny plan. To nie jest teoria, ale praktyka celowego i przemyślanego przekształcania społeczeństwa w inną strukturę zbiorowego życia.

 

W Europie pierwszym państwem poddanym stu procentowej obróbce społecznych inżynierów wydaje się być zanikająca Szwecja. Wspomniany plan ma za zadanie usunięcie z mapy państa narodowe i zastąpienie je jedną ogólnoplanetarną zbiorowością (UFO) multi kulti, najlepiej transhumanistyczną. Co ciekawe tego typu rzeczy są wspomniane w przepowiedniach Maryi Dziewicy, przybywającej do tego wymiaru w kuli światła, podobnie jak inne byty anielskie, które widzieliście w filmie pt.: "Ponadświatowe intelekty, Matka Boża Anielska oraz Tritos Uranos"

Kiedy papież bł. Pius IX zaczął czytać dostarczoną mu treść tajemnicy z La Salette, jak relacjonują świadkowie, jego usta zacisnęły się, policzki pobladły, po czym wyraźnie poruszony tym, co przeczytał powiedział do obecnych: "Chodzi o klęski, które obecnie zagrażają Francji. Lecz wina nie leży jedynie po jej stronie. Niemcy, Włochy, cała Europa są również winne i zasługują na karę."

Objawienia z Paryża, La Salette i Lourdes jednak nie wystarczyły, by ostrzec ludzkość... Świat pogrąża się w niemoralności i sprzyjaniu antychrześcijańskim hasłom oraz rewolucyjnym programom od kilku wieków. Najświętsza Maryja Panna ukazuje się ludzkości wielokrotnie. Największym pokazem boskich mocy, wielkich energetycznych kul aniołów było to w Fatimie, w Portugalii. Matka Boża, która czuje całe ludzkie społeczeństwo, najwyrazniej stwierdziła, że Jej poprzednie napomnienia nie przyniosły efektu i nie zawróciły ze złej drogi Jej dziecka, jakim jest cywilizacja chrześcijańska, przybrała ton o wiele bardziej stanowczy. Ukazała piekło i ogłosiła, iż znikną całe narody !

W przepowiedni tej może chodzić nie tyle o jakieś klęski żywiołowe, (oczywiście te też) ale o wewnętrze rozsadzenie całych państw od środka ! Po tak wielkich dziełach inżynierii społecznej pozostaną tylko namiastki państw, do czasu aż nie ogłosi się upadku oficjalnych struktur danych terytoriów. Jeżeli do tego dojdzie, tak jak w przypadku Szwecji, to kraje które leżą do okoła niej , jak Polska i Rosja, powinny przejąć władzę nad tymi terenami jak i nad zasobami tego już fikcyjnego państwa. Szkoda żeby się marnowały. Wszystko to jest możliwe jeśli Polska będzie istnieć chrześcijańsko silna i duchowo niezależna, choć pewności co do tego nie ma, jest to związane z bezpośrednim przekazem samego Jezusa, który powiedział do świętej Faustyny o Polsce, czyli o nas Polakach: "jeżeli posłuszna będzie woli Mojej"(Dzienniczek. 1732). Powstaje więc pytanie co jest wolą Zbawiciela ?!

Przepowiednia Papieża Piusa XII o świecie i Polsce - Niewidoczne siły zła atakują - Ks. Natanek

https://youtu.be/YM5f6lplw60

Ocena: 

3
Średnio: 3 (4 votes)

Komentarze

Portret użytkownika Wiesław

To ciekawe, że wszechświat,

To ciekawe, że wszechświat, nasz Wszechświat, istnieje od 13,8 miliarda lat, Ziemia uformowała się ponad 4, 5 miliarda lat temu, a na nas miałyby mieć wpływ wyznaniowe bajki, znane od zaledwie 2000 lat w naszej formie. Dlaczego to niby istnienie człowieka, państw, miałoby mieć jakieś szersze znaczenie, bo my lubimy być antropocentryczni. Za sto lat i tak nie będzie prawie nikogo z tych, którzy zaludniają dzisiejszą Ziemię. Mówimy o końcu świata, jako o końcu, nawet nie Ziemi, a końcu jednego z milionów gatunków na tej Ziemi. To tak, jak wcześniej stawialiśmy sie w środku świata. Nie jesteśmy pępkiem świata. Nasz gatunek i jego istnienie nie ma wielkiego znaczenia dla istnienia Wszechświata.  Mam wielu znajomych i bliskich, których juz nie ma wśród nas. Czym będzie dla nich "koniec świata"? Po cóż Maryja miałaby mnie ostrzegać, skoro lada chwila z tego czy innego powodu mnie nie będzie? Co dla mnie znaczą te ostrzeżenia? Czym w aspekcie historycznym są wierzenia chrześcijańskie, trwające w skali kosmosu chwilkę? Przez większość historii człowieka nie było chrześcijaństwa z ich chrztami, ślubami, grzebaniem zmarłych i nic się nie stanie, gdy juz tego chrześcijaństwa nie będzie. Chrześcijaństwo też stanie się mitologią prymitywnych istot na Ziemi. Już dzisiaj widać, że rozgarnięci ludzie nie wierzą w te bajki, jak w  ówczesne bajki nie wierzył Sokrates. Nie załatwiła tego wypita przez niego cykuta i nie załatwią tego stosy rozpalane pod niewiernymi. Strach jest z jednej strony najgorszym doradcą, a z drugiej strony to on utrzymuje jednych ludzi w kagańcu poddaństwa, trzymanym przez innych.  Co takiego przeczytał Pius IX? Ciekawe, że cos on widział, a Pius XII nawet w swych encyklikach nie zauważył, że właśnie odbywa się u jego nosa największa „rzeźnia” w  XX wieku. Zajmował się jakimś 200 - leciem chrześcijaństwa w USA, które nawiasem mówiąc zapoczątkowane było rzezią Indian. Czyżby tacy ludzie, o takich krwawych tradycjach, mogli coś przewidzieć i przed czymś straszniejszym nas ostrzec?  Krwawa ewangelizacja, wojny krzyżowe,  inkwizycja, Franco, Hitler, Pinochet wszystko to podszyte chrześcijaństwem, a ktoś będzie mnie dzisiaj ostrzegał w imieniu tegoż? Przecież ja się boje tych ostrzegających, by nie wrócili do dawnego znaczenia, by ktoś znowu nie napisał:

„Moje uczucia jako chrześcijanina kierują mnie do Mojego Pana i Zbawiciela jako do bojownika. Kierują mnie do człowieka, który kiedyś w samotności, otoczony przez niewielu wyznawców, rozpoznał czym są Żydzi i wezwał ludzi, by walczyli przeciwko nim i który — prawda, na Boga! — był największy nie jako cierpiętnik, ale jako bojownik. W bezgranicznej miłości jako chrześcijanin i jako mężczyzna czytałem te fragmenty, które mówią nam, jak Pan wreszcie podniósł się w całej Swojej mocy i chwycił bicz, by wygnać ze Świątyni tę zgraję węży i żmij…” Adolf Hitler, ponoć ateista, którego wojska wyprawiające się na wschód święcili i błogosławili podwładni Piusa XII.

Portret użytkownika sio

Jestem Polakiem i słowianinem

Jestem Polakiem i słowianinem, ale nie chrześcijaninem. Znam i obracałem się wśród wielu ludzi innych wyznań i kultur i ras. Nikt mi nie zrobił większej krzywdy niż katole i komunizm, którzy nie uczyli myśleć a  jedynie powielać pierdoły z bliskiego lub niedalekiego wschodu. Wystarczy pojechać na polską wieś i posłuchać idiotyzmów religijnych i można zwątpić. Religijność to inaczej nienawiść i pogarda.

Wierzę w Boga, który był a jego namiestnikami byli słowiańsckie bóstwa podobnie jak w Egipcie egipskie it.

My Polacy pochodzimy bezpośrednio od nich - TO NASI PRZODKOWIE a nie pejsaci tudziesz arabiszony i temu podobni. Sami dla siebie jesteśmy i powinniśmy być biblią

Portret użytkownika Homo sapiens

Dojrzewa przesilenie, że siły

"Dojrzewa przesilenie, że siły spoza głównego nurtu, eurosceptyczne, dążą do głosu w wielu krajach, ale nie jest to raczej proces na tyle zaawansowany, by już w tych wyborach mógł zatrząść Europą. W przypadku braku zmian kierunek jest postanowiony: zmierzamy ku Europie, która ma się stać jednym państwem, z jednym rządem, walutą, a nawet armią – powiedział w rozmowie z Radiem Maryja europoseł Dobromir Sośnierz (Wolność).
Zdaniem polityka w roku 2018 zaszły w Unii Europejskiej głębokie zmiany. Wiążą się one z otwartym wskazaniem kierunku rozwoju struktury.
– Z ust kanclerz Niemiec Angeli Merkel usłyszeliśmy, że powinniśmy zapomnieć o swojej suwerenności, a prezydent Francji Emmanuel Macron wyraża podobne poglądy. W minionym roku Unia w wielu kwestiach radykalnie pogwałciła suwerenność państw członkowskich, min. w stosunku do Polski czy Węgier. Widać, że korzyści z członkostwa w Unii Europejskiej są coraz mniejsze, obowiązki coraz większe, a dodatkowo państwa są dyscyplinowane i straszone sankcjami. Pod tym względem 2018 rok jest dość przełomowy, bo deklaracje o „Europie dwóch prędkości” czy integracji na zasadzie federacyjnej padły otwarcie i zostały poparte konkretnymi czynami – stwierdził europoseł. Jego zdaniem inne wnioski są oznaką naiwności, gdyż niemożliwe jest utrzymanie UE w kształcie, na jaki Polska umawiała się przed laty.
– Coraz wyraźniej widać, że państwa, które Unią de facto zarządzają, wcześniej próbowały sprawiać wrażenie, że to nie jest tak, iż jedne państwa są równe, a drugie równiejsze. W tej chwili widać już, że jest inaczej. A ponieważ Polska nie jest z tych krajów, które mają być w elicie, tylko z tych, co mają się słuchać – to tutaj, według nich, również musi nastąpić przywrócenie właściwej hierarchii – powiedział Dobromir Sośnierz. Zwrócił uwagę na – z jednej strony – dyscyplinowanie Polski podczas debat oraz – z drugiej – brak podobnych reakcji organów UE na kryzysy we Francji czy Niemczech.
Polityk skrytykował także postawę polskiego rządu, który najpierw przeprowadził reformę sądownictwa i wytrwale jej bronił, a potem – pod naciskiem UE – wycofał się z części zapisów.
– Nie dość, że rząd nie obronił tego, co chciał obronić, to jeszcze przyczynił się do powstania bardzo groźnego precedensu, który będzie teraz stosowany i będzie przestrogą dla innych państw. Będzie stosowany jako nauczka, przestroga, punkt odniesienia w kolejnych sporach – skomentował Sośnierz.
Jego zdaniem w UE rządzą siły gospodarczo centro-lewicowe, a pod względem obyczajowo-światopoglądowym komunistyczne. Sytuację mogą odmienić dopiero wybory w krajach członkowskich, gdyż to od nich – a nie od Parlamentu Europejskiego – zależy kształt Komisji Europejskiej. – Dojrzewa przesilenie, że siły spoza głównego nurtu, eurosceptyczne, dojdą do głosu w wielu krajach, ale nie jest to raczej proces na tyle zaawansowany, by już w tych wyborach mógł zatrząść Europą. W przypadku braku zmian kierunek jest postanowiony: zmierzamy ku Europie, która ma się stać jednym państwem, z jednym rządem, walutą, a nawet armią – stwierdził.

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika Kimbur

Oj, przesadziłeś Homo:

Oj, przesadziłeś Homo: "ogólnoplanetarną zbiorowością (UFO)" - przecież UFO to niezidentyfikowany pojazd latający a Ty mu przypisujesz zupelnie inne znaczenie. Tak nie powinno się robić. 
Pnadto: Polska i Rosja nie leżą dookoła Szwecji - to powinno być jasne, choćby po sp[ojrzeniu na mapę; chyba znamy znaczenie słowa "dookoła"?
A świat rzeczywiście pogrąża się w niemoralności.

Skomentuj