Chmura przedstawiająca Jezusa wzbudziła sensację we Włoszech

Kategorie: 

Źródło: Facebook/Alfredo Lo Brutto

W przeszłości wielokrotnie dochodziło do rzekomych obserwacji religijnych postaci lub symboli w nieoczekiwanych miejscach. Kilka dni temu mężczyzna uchwycił we Włoszech postać świecącą pośród chmur. Zarejestrowany obraz bardzo przypomina posąg Chrystusa Odkupiciela w brazylijskim Rio de Janeiro.

Postać Jezusa Chrystusa została zauważona 1 marca przez Włocha, Alfredo Lo Brutto, który cieszył się wówczas wspaniałym zachodem Słońca w miejscowości Agropoli. Tajemnicza postać pojawiła się nagle podczas zachodu Słońca nad Morzem Tyrreńskim.

 

Co ciekawe, wielu ludzi podziwiało wówczas fascynujące podniebne widoki, lecz tylko jedna osoba uchwyciła anomalię na fotografiach. Lo Brutto opublikował zdjęcia na swoim koncie na Facebooku. Jak relacjonuje Daily Mail, mężczyzna był zachwycony widokiem i błyskawicznie poczuł chęć podzielenia się nim z innymi.

 

Zdjęcia zyskały dużą popularność w mediach społecznościowych i zwróciły uwagę wielu mediów. Postać widoczna na fotografiach bardzo przypomina wysoką na 38 metrów figurę Chrystusa Odkupiciela, zbudowaną na skale w pobliżu Rio de Janeiro. Wielu użytkowników Facebooka i Twittera zaczęło cytować wersety biblijne, aby wyrazić swoje przekonanie, że zejście Syna Bożego z nieba na ziemię jest zapowiedzią zbliżającego się końca świata. Niektórzy komentowali jednak całą sytuację sarkastycznie i naśmiewali się z naiwności nawiedzonych internautów.

Źródło: Facebook/Alfredo Lo Brutto

W przeszłości było już wiele podobnych przypadków ludzi, którzy w niezwykłych miejscach dostrzegali religijne postacie. W 2017 roku para z Pensylwanii w Stanach Zjednoczonych doszukała się wizerunku Jezusa Chrystusa na ultrasonografii swojego dziecka. Jak opisywali, widzieli "mężczyznę ubranego w szatę z koroną cierniową na głowie", czuwającego nad ich dzieckiem podczas rutynowych badań w szpitalu. Małżeństwo przechodziło wcześniej przez komplikacje w dwóch poprzednich ciążach, więc wizerunek Jezusa dał im nadzieję, że tym razem dziecko urodzi się bez problemów.

 

Inny znany przypadek tajemniczego widzenia miał miejsce w zeszłym roku, gdy kobieta zauważyła postać Chrystusa na muszli krabowej, leżącej na plaży w Teksasie. Kobieta skrupulatnie czyściła i bardzo dbała o muszlę w nadziei, że to zapewni jej zbawienie.

 

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (2 votes)

Komentarze

Portret użytkownika mirmił

Zaprawdę trzeba być idiotą ,

Zaprawdę trzeba być idiotą , żeby dopatrywać się "świętych objawień" w jakiejś tam poświacie . Czy żaden z tych bogobojnych wiernych nie domyślił się ,że "bóg stworzyciel" dałby radę wykreować jasny i oczywisty wizerunek jako swój znak ,zamiast mglistej i rozmytej łuny ?

Portret użytkownika Tito

Ludzie to głupcy. Chcecie być

Ludzie to głupcy. Chcecie być zbawieni? To czytajcie Biblię a szczególnie Nowy Testament. Jak można być zbawionym nie wiedząc co Bóg od nas wymaga? Katolicy myślą że są na dobrej drodze ale nieliczni znają Słowo Boże bo ci co poznali odeszli od katolicyzmu. Czyszczenie muszli lub pożeranie opłatka nic nie da gdyż "przez łaskę zbawieni będziecie nie przez uczynki.." Bez znajomości Boga nie ma mowy o zbawieniu. A poznać Boga można tylko przez czytanie NT 

Portret użytkownika angelus

ludzie to głupcy, niezależnie

ludzie to głupcy, niezależnie od religii, co pożądają zbawienia za swoje plugawe życie... Nie istnieje "zbawienie", bo nie jest zdefiniowana ani w umyśle, ani w oczekiwaniach. Wyrzut sumienia to nie kończące się poczucie dokonanej niegodziwości i może być wyłącznie zbilansowane czynionym dobrem. To jest zbawienie a nie zasrane modlitwy do Bytu, który nie jest na zewnątrz, lecz w nas.

Portret użytkownika Alien9174

To się nazywa PAREIDOLIA. To

To się nazywa PAREIDOLIA. To tak, jak na siostrzanym portalu Zmiany Na Ziemi, ludzie stamtąd widzą w Braunie i Korwinie obrońców Polski i Kat...olicyzmu. Jeszcze niedawno portal ten wg Jana Pospieszalskiego z programu "warto rozmawiać" uchodził za forpocztę rosyjskich trolli, a tu proszę nagle stał się cud i ZnZ stały się PROKATOLICKĄ tubą. Wracając do meritum artykułu, mnie obrazek ten przypomina raczej samolot,  a dokładnie Tupolewa nad Smoleńskiem, który oberwał piorunem kulistym i spłonął w ogniu piekielnym, bo prezydent naszego kraju, który nim leciał miał gdzieś krzywdę gwałcinych dzieci przez Księży-pedofili. Nie, nie...nie możemy powiedzieć prawdy, bo wtedy nasza Polska mafijna upadłaby jeszcze i ci od "dobrej zmiany", Brauny, Korwiny i inni pseudopatrioci zostaliby bez roboty.

Portret użytkownika Kmieciu

Jaki Jezus? Ja meduzę widzę w

Jaki Jezus? Ja meduzę widzę w tym Jezusu - UFO hylemorficzną z innego wymiaru (przyleciała wyssać mackami mózgi Homo Sapiensowi i Tallinnowi - albo już to zrobiła?) Blum 3 . A jak wygląda objawienie z niebiesiech to już dawno pokazali ziomki z Monty Pythona w "Quest for the Holy Grail" Blum 3

 

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Skomentuj