Stephen Hawking twierdził, że czarne dziury mogą pozwalać na podróże do innych Wszechświatów

Kategorie: 

Źródło: NASA
Wiele teoretyzuje się na temat tego, jak działają i czym właściwie są czarne dziury. Niektórzy nazywają je studniami grawitacyjnymi, które pochłaniają dosłownie wszystko co znajduje się w ich otoczeniu. Znany astrofizyk Stephen Hawking, który specjalizował się w badaniach czarnych dziur twierdził, że mogą funkcjonować one niczym portale do innych Wszechświatów.

 

Ta teoria słynnego naukowca jest odpowiedzią na problem zwany paradoksem informacji. Ogólna teoria względności głosi, że informacja pochłonięta przez czarną dziurę zostanie zniszczona, co jednak nie zgadza się z mechaniką kwantową. Stephen Hawking starał się pogodzić te dwie wyżej wymienione sprzeczności.

Według niego, czarne dziury przechowują informację w horyzoncie zdarzeń, czyli w sferze która otacza te astronomiczne twory, w postaci dwuwymiarowych hologramów. Co więcej, naukowiec twierdził, że z czarnych dziur można się wydostać, ale wtedy moglibyśmy pojawić się już w innym Wszechświecie.
"Czarna dziura musi być duża a jeśli się obraca, może zawierać przejście do innego Wszechświata. Lecz nie będzie można już powrócić do naszego świata" - powiedział Stephen Hawking.

Gdyby rzeczywiście było tak jak postuluje brytyjski fizyk teoretyk, czarne dziury funkcjonowałyby niczym drzwi do innych światów, ale ze względu na brak możliwości powrotu, taka podróż mogłaby się odbyć tylko w jedną stronę. Niestety teoria ta ze względu na ograniczone możliwości ziemskiej technologii, jest praktycznie nie do sprawdzenia.

 

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika biedulka

Czarna dziura to jest z tyłu

Czarna dziura to jest z tyłu człowieka między pośladkami. Jestem ciekawy jak długo tego typu naukowcy dojdą do prostych i oczywistych wniosków (100 -200 lat?). To co naukowcy nazywają czarnymi dziurami w rzeczywistości jest skupiskiem niepotrzebnej galaktyce materii. To taki galaktyczny śmietnik (może być ich kilka w galaktyce). Znajdują się w nim różne substancje w różnym stanie fizycznym i chemicznym, pochodzącym z rozpadu i śmierci planet i gwiazd, które dryfują do takiego śmietniska by po dojściu zatrzymać się w bezruchu.  Stąd wrażenie, że takie śmietnisko pochłania wszystko co ma na drodze . Rzecz w tym, że ono nie ma nic po drodze ponieważ stoi i dzięki niemu galaktyka się oczyszcza. Co się dzieje  z takim śmietniskiem?. Po ileś tam milionach ziemskich lat świetlnych w miejscu tym następuje galaktyczny recykling, o którym przy innej okazji Smile

Portret użytkownika moon fake

Czarna dziura to jest z tyłu

Czarna dziura to jest z tyłu człowieka między pośladkami.Tu masz rację.Jednak prawda jest jeszcze prostsza niż myślisz. Nic nie ma w centrum galaktyki poza tzw polem magnetycznym. To złudzenie ludzkiego umysłu że coś musi być w centrum a jest dokładnie tak samo jak w przypadku tornada. Tam jest tylko strumień cząsteczek tzw plazmy a ponieważ ludzki umysł ma tendencje brania tego co skomplikowane za mądre mamy Hawkingów i Einsteinów. https://www.facebook.com/groups/1936100266447179/

Każda prawda przechodzi przez trzy etapy: najpierw jest wyśmiewana, potem zaprzeczana, a na końcu uważana za oczywistą.

Skomentuj