Sekrety tajnych bractw z 19 stopnia wtajemniczenia !

Kategorie: 

Źródło:

Starożytność to naprawdę wielka tajemnica. Znajdujemy na kluli ziemskiej nieznane popotopowe budowle megalityczne, często towarzyszą im miejsca pochówku, lub bliżej nie rozpoznanych misteriów. Coś dziwnego działo się w zamierzchłej przeszłości. Pradawni ludzie nawiązywali kontakt z bogami, a nawet ze Stwórcą, czy robili to w obrębie mistycznych budowli ? Termin „mistagogia” był początkowo w użytku pośród greckich religii misteryjnych. Mistagogia to pojęcie religijne oznaczające wprowadzanie w misterium – duchową tajemniczą rzeczywistość.

W chrześcijaństwie jest ona określana jako wtajemniczenie chrześcijańskie: "Wtajemniczenie chrześcijańskie dokonuje się przez trzy sakramenty: chrzest, który jest początkiem nowego życia; bierzmowanie, które jest jego umocnieniem, i Eucharystię, która karmi ucznia Ciałem i Krwią Chrystusa, by przekształcić go w Niego." Coś jakby podobnego występuje również w masonerii, gdzie mamy ryty i stopnie wtajemniczenia, które stanowią obrzędowość tajnych bractw cyrkla i węgielnicy.  Masoneria stworzyła też system wtajemniczeń (stopni), których przejście wiąże się z alegorycznym poznawaniem prawd metafizycznych i moralnych, po których często następuje, jak niektórzy to wyznają, kontakt z "kosmicznymi braćmi", lub z duchami.

Duża część tajemnicy iluminatów pochodzi z Biblii, do tego stopnia, że niektóre urywki Pisma Świętego moża symbolicznie czytać dopiero w momencie jeżeli osiągnie się wysoki stopień masońskiej inicjacji ! Aby to jakoś zaprezentować przedstawimy tu postać jednego z największych, jeśli nie największego masona - wszechczasów. Albert Pike (ur. 29 grudnia 1809, zm. 2 kwietnia 1891) z masonerią był związany od 1850 roku, w 1857 r. otrzymał 33 stopień, a w dwa lata później wybrano go Suwerennym Wielkim Komandorem Południowej Jurysdykcji. Był tak zaangażowanym w masonerię, że pozmieniał stare ryty i wymyślił nowe, co w roku 1872 zaowocowało wydaniem jego najbardziej znanej książki „Moralność i dogmaty” (ang.”Morals and Dogma„), poświęconej studiom i przemyśleniom na temat symboliki poszczególnych stopni swojego obrządku.

Albertowi Pike przypisuje się opracowanie w latach 1859-1871 planu dla trzech wojen światowych, a także co najmniej dwóch wielkich rewolucji, po których miał zapanować upragniony „Nowy Porządek Świata„, „Nowa Era” („Niu Ejdż„), wspomniany, wymyślony, albo przekazany w czasie misteriów spoza tej rzeczywistości, jeszcze wcześniej, przez założyciela bawarskiego zakonu Iluminatów, Adama Weishaupta. Weishaupt wierzył, że książęta i narody znikną z powierzchni ziemi bez użycia przemocy, rasa ludzka stanie się jedną rodziną, a świat – siedzibą ludzi rozumnych. Albertowi Pike’owi postawiono zarzut satanizmu i promowania kultu Lucyfera, co na podstawie jego wypowiedzi jest ciężko udowodnić. Zacytujmy tu jego „kontrowersyjne” zapiski z „Moralność i Dogmaty”:

 

„Apokalipsa jest dla tych, którzy otrzymują dziewiętnasty stopień (wtajemniczenia – dopisek Argonauty), Apotezą tej wysublimowanej wiary, która odnosi się tylko do Boga i gardzi wszelkimi popisami i dziełami Lucyfera. LUCIFER, nosiciel światła! Dziwne i tajemnicze imię, które możesz nadać Duchowi Ciemności! Lucyfer, Syn poranka/jutrzenki! Czy to ten, który nosi Światło, a ze swymi sztuczkami oślepia słabych, bo tradycje są pełne zmysłowych, lub egoistycznych dusz? Nie wątpcie! Boskie objawienia i natchnienia: a natchnienie nie pochodzi ani z jednego wieku, ani z jednego wyznania wiary. Natchnieni byli również Platon i Filozof. Apokalipsa rzeczywiście jest książką tak niejasną jak Zohar. Jest napisana hieroglificznie z liczbami i obrazami; Apostoł często odwołuje się do inteligencji Wtajemniczonych. „Tu jest [potrzebna] mądrość.  Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy!”, często powtarza po alegorii, lub wzmiance o liczbie. Święty Jan, ulubiony Apostoł i depozytariusz wszystkich Tajemnic Zbawiciela, nie napisał więc, aby zrozumiał go tłum.”.

Jak Państwo przeczytali, według masonów Apokalipsa świętego Jana jest dla ludzi z conajmniej 19 stopniem wtajemniczenia, tylko dla wybranych o głębokiej inicjacji ! Zanim państwo obejrzą proponowane tu ważne dwa filmy w tym temacie, warto tu jeszcze przypomnieć, że opinia Kościoła w ocenie masonerii jest jednoznaczna i nie uległa zmianie od 28 kwietnia 1738 r., gdy papież Klemens XII ogłosił bullę „In eminenti apostolatus speculo”. Jako pierwsza potępiła ona w ostrych słowach masonerię (działającą w swych nowożytnych strukturach od 1717 r.). Papież zabronił katolikom, pod karą klątwy kościelnej, należenia do masonerii i współpracy z nią pod jakąkolwiek postacią. Ten sąd Kościoła został później powtórzony ponad 400 razy przez Urząd Nauczycielski Kościoła (w tym w 14 encyklikach).

 

Najbardziej skrywana doktryna OBCYCH iluminatów Wielkiej Loży Ufonautycznej

 

Nowe transhumanistyczne igrzyska rozpoczęte

 

 

Ocena: 

4
Średnio: 3.7 (3 votes)

Komentarze

Portret użytkownika  tomasz26

Iluminaci to zwykli sekciarze

Iluminaci to zwykli sekciarze na dodatek nie dorośli..bawią się jak dzieci w klasy i stopnie..licząc że to im da zbawienie ..cóż za cynizm w myśleniu..to samo tyczy się Religi i kultów to tylko sprawy ludzkie..to człowiek jest świątynią dla siebie samego ...test kluby to nic więcej jak szukanie akceptacji dla swoich słabości w oczach innych. współczuję ludziom którzy myślą że przynależność do klubu czy loży coś im da..jedyne co może im ofiarować to większe zniewolenie ,..to samo tyczy się sakramentów ..obrządków magicznych..to ty sam dla siebie jesteś magiem..rozwijając się wewnętrznie i zewnętrznie zbliżasz się do źródła z którego zostałeś as stworzona y

Portret użytkownika Homo sapiens

Szanowni państwo, to co tu

Szanowni państwo, to co tu zostało bardzo skrótowo przedstawione jest rozwinięte w linku zródłowym, podanym do tego artykułu. Zagadnienia dotyczące tajnych bractw oraz prezentacja symboli i tego jak je rozumieć, pokazanych w filmach, jest niezwykle złożona. Co ciekawe tematyka ta dotyczy samych wyżyn polskij polityki, wielu "ludzi" na szczytach władzy jest uwikłanych w te sprawy, do tego stopnia, że nie wyobrażają sobie innego świata, innego niż ten o którym opowiada pastor Hoggard, zwłaszcza katolickiego, bo świat katolicki to świat najwyższych form symbolicznych oraz zaawansowanej alchemii, ale przede wszystkim to świat świętości i cnoty, pochodzącej od Boga Jezusa. Kościół Katolicki to organizacja super zaawansowanej wiedzy w temacie symboli i Zbawiciela Jezusa Chrystusa, bez którego stali byśmy się niewolnikami orgaznizacji cyrkla i węgielnicy !

Temat jest bardzo trudny, bo w Polsce rządzonej przez tajne bractwa. jesteśmy w ich opinii jedynie "motłochem"....niezdolnym by zrozumieć Apokalipsę ! W tej sprawie, o której informuje pastor Hoggard powinniśmy uciekać się do pomocy Ducha Świętego, bez którego skończyli byśmy marnie, zdani tylko na moce wtajemniczonych w Zohar, rządzących obecnie Polską !

W Dzienniczku znajdują się zdumiewające słowa, które św. Siostra Faustyna usłyszała podczas modlitwy z ust Pan Jezusa: Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli Mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Moje. (Dz. 1732)

W tym temacie, jeśli chodzi o kontakty tego typu organizacji z "kosmicznymi braćmi", polecam ten film !

Plany opętańców z Nowego Towarzystwa Vril, a sprawa Polska

https://youtu.be/1zU7lTkJ5g4

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika mordulec

Homo co Ty w ogóle

Homo co Ty w ogóle pierdzielisz w tym poście ? Kościół katolicki jako mega hiper zaawansowane super stowarzyszenie świętości i CNOTY, weź się puknij w garnek Smile KK to korporacja, której głównym targetem jest zysk, a zarabia na tępym motłochu wierzącym w bajki. Zobacz sobie chociażby co oznacza słowo ,,parafianin", zaskok gwarantowany. I te Twoje przedstawienie chrzestu, eucharystii czy żarcia krwi i ciała żydowskiego trupa, jako jakiegoś najwyższego mistycznego przeżycia i celu życia... niestety niczym się nie różnisz od panów spod cyrkla i węgielnicy, oferujesz ten sam syf co oni, tylko w innej formie.

,,Temat jest bardzo trudny, bo w Polsce rządzonej przez tajne bractwa. jesteśmy w ich opinii jedynie "motłochem"..."

No kurde, dla kk, katolicy to nie są motłochem Biggrin

A teraz idę się wyleczyć z raka Twojego fanatyzmu, który przemycasz tu za każdym razem.

A co do Lucyfera, z artykułu, ciśniesz po nim, a wysłuchałeś go kiedyś jak sprawa wygląda z jego perspektywy ? Pewnie tak samo z nim rozmawiałeś jak z jezusem czy maryją... Biggrin

Skomentuj