Kolejny fałszywy alarm! Bursztynowa Komnata nadal pozostaje ukryta

Kategorie: 

Źródło: Sergey Velichkin

Jeszcze niedawno informowaliśmy was o niezwykłym ogłoszeniu pochodzącym z Mamerek na Mazurach. Gdzie odkryto nieznany dotąd właz prowadzący do tajemniczego pomieszczenia mogącego zawierać nawet słynną Bursztynową Komnatę. Jak się okazało, ponownie był to fałszywy alarm a prawdziwa zawartość tego tunelu okazała się nieco mniej fascynująca.

Otwarcie włazu miało miejsce 26 czerwca, a podczas jego odpieczętowania obecne były zarówno krajowe jak i zagraniczne media. W okolicach godziny 10 rozpoczęto odkopywanie włazu spod warstwy ziemi oraz po zasięgnięciu pomocy kilku gapiów zdołano otworzyć go ujawniając jego zawartość. Do środka tunelu wpuszczono kamerę która pozwoliła zidentyfikować to znalezisko jako poniemiecką studzienkę zasypaną piaskiem.

Bartłomiej Plebańczyk z muzeum II Wojny Światowej, twierdzi że odnaleziona studnia mogła pełnić niegdyś funkcję zbiornika z paliwem czy też składzika na kable czy też rury. Przedstawiciele muzeum w dalszym ciągu liczą na odkrycie jakichś artefaktów pod warstwą piasku, jednak jeśli faktycznie była to studzienka, to najpewniej nie natrafią oni na nic szczególnie cennego. 

Tym samym, po raz kolejny bańka medialna pękła, natomiast Bursztynowa Komnata znowu wymknęła się z rąk badaczy. Nie jest to zresztą nic nowego, a jak dotąd każda z wielu ogłoszonych lokalizacji komnaty okazała się być nieprawidłowa. W poprzednim tekście na ten temat sugerowałem iż  nie inaczej może się okazać również i tym razem i jak się okazuje były to słowa prorocze. Co za tym idzie, poszukiwania trwają a Bursztynowa Komnata nadal czeka na swojego znalazcę...

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika spekulant

Są osoby które twierdzą, że

Są osoby które twierdzą, że replika bursztynowej komnaty w Królewcu, to nie replika, a oryginał. Jeśli to prawda to bursztynowej komnaty nigdy sie nie odnajdzie, bo już dawno po cichu została odnaleziona.

Skomentuj