Kolejne informacje o UFO w kształcie tictaca widzianego przez pilotów z lotniskowca z USS Nimitz

Kategorie: 

Źródło: InneMedium

Wygląda na to, iż nie może minąć dużo czasu bez nowej dawki informacji na temat słynnej już obserwacji UFO zarejestrowanej przez pilotów z lotniskowca USS Nimitz. Teraz okazuje się, że armia jest w posiadaniu większej liczby nagrań tego zjawiska, lecz zdecydowanie odmawia ich udostępnienia. Co takiego może kryć się na serwerach amerykańskiej marynarki wojennej?

 

Dyskusja na ten temat, rozpoczęła się gdy jeden z badaczy tego zjawiska, niejaki Christian Lambright zgłosił wniosek o udostępnienie nowych dokumentów na temat tej sprawy, w ramach Freedom of Information Act. Swój wniosek złożył on jeszcze w październiku i domagał się dość konkretnych dokumentów na temat tego zdarzenia, jednak dopiero teraz uzyskał odpowiedź armii. 

Źródło: https://ufos-documenting-the-evidence.blogspot.com/2020/01/office-of-nav...

Urzędnicy poinformowali go jednak, że mimo iż znaleźli dokumenty a nawet dodatkowe nagranie na interesujący go temat to nie mogą ich udostępnić, ponieważ są one zaklasyfikowane jako "ściśle tajne" a ich publikacja mogłaby zagrozić bezpieczeństwu narodowemu. Mężczyzna udostępnił otrzymany przez siebie dokument w sieci więc o ile nie udowodni się iż jest on fałszerstwem, to stanowi jasny dowód na istnienie nieznanych dotąd nagrań tego obiektu lub też czegoś o nawet większym znaczeniu dla bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych.

W ramach przypomnienia, odtajnione materiały filmowe amerykańskiej armii pokazują przebieg pościgu za niezidentyfikowanym obiektem latającym. Nagrania przedstawiające obiekty znajdujące się nad wodą i wymykające myśliwcom, zostały zarejestrowane jeszcze w 2004 i 2015 roku, ale odtajniono je dopiero w 2017 i 2018. Przedstawiają one zapisy z kabin myśliwców F/A-18 Hornet które usiłowały prześcignąć te niesamowite pojazdy.

 

Samolot z 2004 roku poruszał się na nagraniu z prędkością poddźwiękową, wynoszącą około 0,62 Macha. Pilot podjął się próby śledzenia lotu obiektu, jednak dwa pierwsze podejścia zakończyły się porażką. Gdy udało się w końcu utrzymać kontakt wzrokowy z obiektem piloci wykorzystali przyrządy pokładowe do jego namierzenia i obserwacji. Piloci nie kryją jednak swojego podekscytowania i zdumienia tym, co widzą. Jeden z nich stwierdził, że zaobserwowany obiekt był „nie z tego świata”.

 

US Navy, czyli  amerykańska marynarka wojenna oficjalnie potwierdziła że tajemnicze nagrania na których widać niezidentyfikowane obiekty latające zostały wykonane z pokładu należących do nich samolotów. Oficjalne oświadczenie na ten temat pojawiło się jeszcze pod koniec 2019 roku. Przedstawiciel US Navy, Joseph Gradisher, potwierdził, że rzeczywiście są to rejestracje nieidentyfikowanych obiektów latających. Zaznaczył jednak, że w armii tego typu obserwacji nie są nazywane UFO tylko UAP (Unidentified Aerial Phenomena ), czyli niezidentyfikowane fenomeny powietrzne.

Przyznał również, że upublicznienie tych nagrań nie było na rękę wojska, które wolałoby utrzymanie ich z dala od opinii publicznej. Jego potwierdzenie autentyczności tych materiałów pokazuje jednak jasno, że nawet po tylu latach armia USA tak na prawdę nie ma pojęcia co ścigali piloci. Lub też biorąc pod uwagę najnowsze rewelacje, poprostu preferuje zachować tę wiedzę dla siebie.

 

Warto w tym miejscu przypomnieć o informacji która pojawiła się jeszcze na początku 2018 roku kiedy to Pentagon oficjalnie potwierdził istnienie programu kosztującego 22 miliony dolarów rocznie i nazwanego „The Advanced Aviation Threat Identification” (AATIP). Przyznano, że w jego ramach badano obserwacje UFO w latach 2007– 2012. Dla badaczy UFO to fundamentalna wiadomość, ponieważ po raz pierwszy, rząd amerykański przyznał się do prowadzenia badań nad Niezidentyfikowanymi Obiektami Latającymi.

Istnienie tajnego programu zostało ujawnine przez Luisa Elizondo, który powiedział The New York Timesowi, że był jego szefem kiedy pracował dla Departamentu Obrony USA. Pracował nad nim od 2007 do 2012 roku, a później został konsultantem, lecz zrezygnował z tej funkcji w październiku zeszłego roku. 

 

Gdy o program zapytano rzecznika Pentagonu stwierdził on, że zaistniało nieporozumienie dotyczące jednego z departamentów i tego, czym się zajmuje. Jego zdaniem Departament Obrony nie opublikował żadnych informacji, plików ani filmów na temat UFO. Zdaniem Pentagonu organizacja AATIP, kiedy istniała, zajmowała się oceną zagrożeń lotniczych nad Stanami Zjednoczonymi. Program rzekomo zakończył się w 2012 r. Elizondo twierdzi jednak, że kontynuował pracę dla CIA, dopóki nie zrezygnował w październiku 2017 roku, dlatego prawdopodobnie program trwa nadal. Czy zatem ściśle tajne dokumenty i nagranie będące w posiadaniu marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych, mogą stanowić efekt pracy tej tajnej komórki? 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika Mumei Nanashi

Witam

Witam

Skąd autorze masz zdjęcia, bo wyszukiwanie obrazu nic nie znalazło. Chciałem dokopać się do nagrań, myślę że to obiekt ziemski stworzony przez tajne programy wojskowe.

Głosuj przeciw
-4

Skomentuj