Kolejne trzy kręgi w zbożu pojawiły się na polach w Wielkiej Brytanii

Kategorie: 

Źródło: Własna kompilacja/Cropcircleconnector

Sezon na kręgi w zbożu rozkręcił się już na dobre. W ciągu ostatnich dni czerwca, na polach w Wielkiej Brytanii pojawiły się kolejne 3 piktogramy z czego 2 zostały wykonane tego samego dnia.

 

Podwójne zgłoszenie kręgów w zbożu dotyczyło piktogramu z Ackling Dyke w hrabstwie Dorset oraz innego z Berwick Bassett w hrabstwie Wiltshire. Co ciekawe, obydwa kręgi pojawiły się w nocy przesilenia letniego. Ten pierwszy przedstawia gwiazdę wpisaną w okrąg otoczony 14 trójkątami. 

Część z osób zainteresowanych tym piktogramem, uważa że liczba 14 to aluzja do 14 dni do pierwszego w tym roku zaćmienia Księżyca. Prawdą jest że 5 lipca dojdzie do takiego zjawiska, jednak ta interpretacja wydaje się nieco przesadzona. Drugi z piktogramów z 21 czerwca przedstawiał natomiast nieco mniej skomplikowany obraz. Widać na nim okrag z wpisanym w niego mniejszym okręgiem który zdaje się być wymijany przez olbrzymią w porównaniu do niego kulę.


Ostatnia z rejestracji z tego miesiąca pochodzi z 25 czerwca. Jest ona zlokalizowana w okolicy miasteczka St George, które również leży w hrabstwie Wiltshire. Jest to zdecydowanie najbardziej skomplikowany piktogram, przedstawiający sekwencję kształtów geometrycznych skoordynowanych naokoło wewnętrznego okręgu. Dla niektórych przypomina on symbol słonecznej mandali wykorzystywany przez buddystów. 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika Plejady

Ten ostatni piktogram

Ten ostatni piktogram przedstawia reinkarnację od światów mniej zaawansowanych duchowo reinkarnujemy do światów coraz bardziej zaawansowanych duchowo i tak po kolei aż do żródła które znajduje się w centrum wszechświata.

Portret użytkownika Plejady

Musicie sami do tego dojść

Musicie sami do tego dojść jak uratować ten świat nikt nie da Wam tego na talerzu, we wszechświecie rozwinięte rasy obowiazuje I dyrektywa która zabrania ingerowania w światy które nie osiągnęły możliwości podrózowania przynajmniej do najbliższej gwiazdy od swojej macierzystej.

Skomentuj