Co oznacza znak istot UFO - V jak Vrill, pokazywany przez polityków i zwykłych ludzi ?

Kategorie: 

Źródło: popotopie.blogspot.com

Gesty rąk to odwieczny sposób, w jaki ludzie komunikują się poza językiem i mimiką. W zależności od kraju, każda kultura ma jakąś formę niewerbalnych sposobów wyrażania radości, złości, zamętu, zwycięstwa, są też sposobem komunikacji z innym wymiarem, z ponadświatowymi inteligencjami, a nawet sposobem wzmacniania, albo uskuteczniania czarów-magii. Słowo „mudra” pochodzi z sanskrytu i oznacza pieczęć, znak. Mudry odwołują się do żywiołów natury powiązanych z palcami: kciuk – ogień, palec wskazujący – powietrze, środkowy – eter, serdeczny – ziemia, mały – woda. W hinduizmie uważa się, że właśnie dzięki temu, dzięki ich magicznemu ułożeniu oddziałują na całe ciało. Leczą z chorób, wzmacniają, uspokajają i dodają pewności siebie.

Jeśli równowaga tych żywiołów jest zachwiana w organizmie, powstaje chaos. Dlatego tak ważne jest, by zadbać o duchowe znaki żywiołów w organizmie, poprzez duchową praktykę. Hindusi i buddyście wierzą, że właściwe mudry są w stanie równoważyć poziomy poszczególnych żywiołów w naszym organizmie, konsekwencją tego jest znaczące wspomaganie leczenia wielu schorzeń, lub jak mówią niektóre źródła – nawet  całkowite uzdrowienie.

W tym wpisie chcieli byśmy "wyjaśnić", albo wyjawić prawdziwe znaczenie znaku pokazywanego przez polityków, określanego jako "znak zwycięstwa", pokazywany jako dwa wyprostowane palce, wskazujący i środkowy, układające się w znak dużej litery "V". Jego głównym propagatorem stał się Winston Churchill (ur 1874, zm. 1965), premier Wielkiej Brytanii. Chociaż Churchill nie wynalazł znaku V, zmienił jego znaczenie. W kilku ciekawych opracowaniach i książkach wspomina się o okultystycznym rodowdzie tego znaku, z czego świadomie skorzystał Churchill. Miał to być duchowy znak, symbolizujący drogę prowadzącą do pokonania zła Hitelera. Co oznacza ten symbol ?

Przez dziesięciolecia wielu Brytyjczyków kojarzyło podnoszenie palca środkowego i wskazującego z dłonią skierowaną w swoją stronę jako obelgę. Legenda głosi, że w ten sposób angielski żołnierz drwił z Francuzów podczas bitwy pod Agincourt w 1415 roku. Podobno angielscy łucznicy podnosili dwa palce, aby pokazać, że nie zostali schwytani przez Francuzów. W francuskiej niewoli usuwano im te palce, co uniemożliwiało im strzelanie strzałami. Ta historia została wydrukowana w wydaniu The Sun z 1900 roku, jednak nigdy nie było ostatecznego dowodu na to, że jest to prawdziwe pochodzenie znaku V jako zniewagi skierowanej do hitlerowców. W rzeczywistości zapisy historyczne sugerują, że Francuzi grozili odcięciem trzech palców, ponieważ długi łuk z tamtej epoki wymagał do obsługi trzech palców!!!

Mimo to ciemny lud to kupił i oficjalnie dominuje wśród mas jako pochodzenie średniowiecznej zniewagi w kształcie dużej litery "V". Od 1939 r. rozpoczęła siępropagandowa misja prania mózgów i wciskania wszystkim litery "V" jako symbolu zwycięstwa, francuscy, belgijscy i brytyjscy nadawcy oraz organizacje informacyjne używali litery V jako symbolu pokonania "zła", zwracając uwagę na spójną literę na początku słowa w języku angielskim (victoire), francuskim (victoire) i holenderskim (vrijheid). Kampania została po raz pierwszy wykorzystana przez francuską gazetę Le Monde wraz z Victorem de Laveleye, belgijskim politykiem i ogłoszona w czasie wojny w Radio Belgique , stacji radiowej BBC , a później forsowała kampanię w styczniu 1941 r.

Ideą było powszechne użycie dużej litery "V" przez wszystkich wrogów nazistów, co stworzyłoby imponującą wizję ich zbliżającego się upadku. Symbol zadziałał i rozprzestrzenił się w Europie jako symbol nadziei dla aliantów. Niemcy uznali go za tak powszechny, że nawet próbowali go przywłaszczyć sobie, dodając masywne V do Wieży Eiffla w Vichy we Francji. Jednak dopiero w 1941 roku Churchill publicznie zatwierdził kampanię wciskania wszystkim kitu symbolu "V". Nawiązując w przemówieniu do „V jak Zwycięstwo”, podniósł palec wskazujący i środkowy do góry dłonią, jakby w ramach zniewagi i górowania nad "złem" Hitlera.

W trakcie wojny Churchill często machał ręką z "dwoma palcami", aby stworzyć kultowy znak V oznaczający Zwycięstwo. Od tego czasu stał się jednym z najczęściej używanych gestów niewerbalnych, a w latach 60-tych zaczął oznaczać także „pokój”. Od tego czasu politycy i zwykli ludzie uważają ten znak za znak "zwycięstwa". Jak pamiętamy w Polsce znak ten rozpropagował Lech Wałęsa (obecnie znany również jako "bolek"), pokazując go wszędzie, miał symbolizować zwycięstwo nad komunistami i objęcie władzy przez postkomunistów, co raczej nie jest zwycięstwem w rozumieniu tego słowa przez partiotów, chyba że zwycięstwem poprzedniego reżimu.

O co tak na prawdę chodzi w tym symbolu, co sobą reprezentuje ? Otóż jest to starożytny znak piramidy skierowanej ku dołowi, obecnie jest on pokazywany wszędzie, w każdym filmie sci-fi pochodzącym z USA, jest również propagowany w Kościele Katolickim, co staraliśmy się zaprezentować w artykule pt,: "Kosmiczny i megalityczny Kościół Katolicki starożytnego Boga Jezusa – ukryte znaki zaginionych cywilizacji". Jest to znak tajemnego systemu zachodzenia dwóch piramid, albo dwóch trójkątów na siebie, na przeciw sobie. W literze "V", albo znaku trójkąta skierowanego ku dołowi, chodzi o piramidę górną, kierującą się ku "ziemi", czyli schodzenie istot niebiańskich do tego wymiaru, a dokładniej o UFO istoty, przylatujące do świata ludzi, by się mieszać poprzez nasienie ludzkie, co jest zakodowane w Ks. Daniela 2:43 Takie rozumienie jest także zakodowane w mocno zmienionej Menorze sekty Chabad Lubawicz, która jest złożona z dziewiciu trójkątów-lamp skierowanych ku dołowi ! (Prosimy się zapoznać z kompilacjami graficznymi jakie dołączamu do tego tekstu)

W większości przypadków ludzie, zwłaszcza politycy z niskich szczebli wtajemniczenia, nie wiedzą co oznacza znak "V", pokazywany jako dwa wyprostowane palce, pokazują go bezwiednie. Nie mają zielonego pojęcia co on oznacza, podobnie społeczeństwo, mające całkowicie wyprane mózgi. Propaganda ta działa od czasu II Wojny Światowej, i nikt nie ma zamiaru tego tłumaczyć. System pop-kultury zabetonował to znaczenie, i raczej nikt go nie odbetonuje. System podświadomego programoweania działa, w przyszłości ludzkość ma zaakceptować istoty hybrydalne, jako nowych "ludzi", a ci bez zmian genetyki, odejdą do lamusa jako "przestarzali"..., taki mają plan, na szczęście w roku 2075 nastąpi wielki globalny przełom, całą planetę przejmie Jezus Chrystus, kończąc erę loży iluminackich dwóch trójkątów na przeciw siebie, nazywanych w Apokalipsie Jana Smokiem, będącym znakiem siły zła, jaką jest szatan. Dowodzi on siłami ciemności, które toczą walkę z siłami dobra, z Synami Światłości.

 

Największy sekret loży UFO masońskich z 46 stopnia wtajemniczenia- tajemnica mieszania z Ks. Daniela

https://youtu.be/_f62q1vJ0Oo?si=8BDsn_nxnW5oA_Q5

Kosmiczna MASKIROWKA Obcych i demonów - objawienia kosmitów, bazy ksieżycowe niebotycznych rozmiarów

https://youtu.be/AyRYLwXLaak?si=pilk7LVfNTOMg_O7

Ocena: 

5
Średnio: 5 (3 votes)
loading...

Komentarze

Portret użytkownika Homo sapiens

Proszę zobaczyć dodatkowo tą

Proszę zobaczyć dodatkowo tą kompilację..., elity VRLII, inaczej wielka Nierządnica NWO to jedna wielka sekta trójkątów w dół ! Chcą robić hybrydy, czyli rasę wyższą ! Każdy kto interesował się ufologią, więcej niż normalny "kowalski", wie, że byty z innego wymiaru mają potężne możliwości wpływu na naszą świadomość. Opracowania z tego zakresu mówią o manipulacjch i wpływaniu na rozwój cywilizacyjny Ziemian, na to w jakim kierunku zmierzamy. Stosują niewidzialną formę wywierania wpływu na osoby lub grupy w taki sposób, by nieświadomie i z własnej woli realizowały cele istot ufonautycznych. Niewykluczone, a właściwie wielu badaczy bardzo mocno wierzy w nadrzędny charakter ufonautów. W ich ocenie sterują rządami, zawładnęli słabymi politykami, a część globalistów wprost i publicznie odwołuje się do UFO jako konstruktorów NWO ! Co ma swoje silne potwierdzenie w raportach ufologów (proszę zapoznać się z pracami doktora Wiliama Alnora, opracowaniami doktora Jacobsa, lub doktora Jacquesa Vallee), jest ich (badaczy-ufologów) oczywiście więcej, znacznie więcej (wspomnijmy choćby o jednym z dyrektorów MUFON-u Joe Jordanie, albo doktor Karli Turner)

Wniosek jaki się wyłania z poważnych badań można w skrócie opisać jako "nieznaną obcą inteligentną siłę, narzucającą ludzkości swoje plany, kontrolującą Ziemię, chcącą zawładnąć nami w pełni, używać/wykorzystywać Ziemian do swoich celów" - „Już nie będę z wami wiele mówił, nadchodzi bowiem władca tego świata. Nie ma on jednak nic swego we Mnie” J.14,30 Nasuwa się w związku z tym kilka zagadnień. Co działo się w dalekiej przeszłości, w czasach megalitycznych ? Czy ludzie w erze dinozaurów byli bardziej zdrowi od ludzi z epoki technologii ufonautycznej wieku XXI ? Może żyli prościej, może wiedzieli więcej, znali tajemnicę "władcy tego świata", w przeciwieństwie do dzisiejszej, ewolucyjnie zamroczonej ludzkości ?  Obecnie nikt z "nowoczesnych i  postępowych" nie wierzy w istnienie "władcy tego świata", że taki w ogóle istnieje, że jest to potężna nadnaturalna i inteligentna istota ?! Niby dlaczego mieli by wierzyć, skoro ufonautyczna "nowoczesność" wlewa się drzwiami i oknami. Za chwilę na Ziemi mają pojawić się nowe formy humanoidalne, wyprodukowane w "nowoczesnych" podziemiach, wraz z nimi otrzymamy "nowoczesne" prawo, i tak jak w raportach ufologa doktora Jacobsa nie będziemy rozróżniać UFO humanoidów od ludzi, a ci którzy będą, zostaną wysłani na specjalną koedukację - pranie mózgów. Prace nad nową ludzkością trwają, są zaawansowane. Widać to coraz bardziej. Z każdego zaułka nauki wyłania się plan na przyszłość. Wszystko zostanie zmienione. Ma powstać "nowy człowiek", stary odejdzie do lamusa, zostanie odrzucony przez "nowoczesność". Ciemnogód jak chrześcijańska "rodzina", dzieci powstałe z miłości kochających rodziców to zacofanie, według ufonautycznych planistów mają powstawać w probówkach, in vitro. Molekularnie zaprogramowane mają być mądrzejsze od tzw. kochających rodziców ery chrześcijaństwa, ale przede wszystkim "nowoczesne", z wielką inteligrencją (z wielkimi czaszkami ?). Czy odróżnimy ich od ludzi ? Czy proces asymilacji do cywilizacji ufonautycznej został już uruchomiony ? Widać wszędzie inżynierię społeczną, mającą w pierwszym etapie zagłady cywilizacji człowieczej wymieść chrześcijaństwo, zainstalują potem islam, by stopniowo wprowadzać globalną religię ufonautyczną. Tak naprawdę jedna światowa religia ufonautyczna już działa. Na wielu kontynentach, w ogromnej liczbie rządów i instytucji mamy do czynienia z kominternem globalnej wiary w Nachasza ! 

Największy sekret loży UFO masońskich z 46 stopnia wtajemniczenia- tajemnica mieszania z Ks. Daniela

https://youtu.be/_f62q1vJ0Oo?si=XFdbtjKBM-UEcQ2u

Globalne opętanie UFOnautycznym znakiem Vrill - Kazanie Ks Natanka w sprawie egzorcyzmowania ludzi !

https://youtu.be/ko9PUuNMzKw?si=GKpC8mrho41UsJos

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Skomentuj