Mieszkanka Chile utrzymuje, że została zaatakowana przez ducha

Kategorie: 

34 - letnia Sesilliya Carrasco z Chile twierdzi, że została zaatakowana przez ducha, a co więcej, stało się to w świetle kamer przemysłowych. Wielu jednak uważa, że wideo nie jest przekonywującym dowodem paranormalnej aktywności.

 

Kobieta weszła do biura swojego prawnika, a następnie nagle upadła na podłogę. Wyglądało to tak, że ktoś ją mocno popchnął.

„Kiedyś widziałam film o kobiecie, nawiedzonej przez duchy, a teraz po prostu nie mogę uwierzyć, że to samo stało się ze mną” - mówi kobieta.

Poszkodowana została przewieziona do szpitala, gdzie stwierdzono, że ta uznała urazów głowy. Lekarze oczywiście byli sceptyczni, słuchając opowieści Sesillii. Niektórzy z nich mówili nawet, że relacje te są konsekwencją jej nieszczęśliwego upadku.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika zibi1973

Nie pocieszaj mnie,a mi się

Nie pocieszaj mnie,a mi się  tak zdaje że mógłbym z przedszkolakami konkurować odnośnie twarz,oczywiście nie tymi z tej ziemi,widzę więcej ich ale nie zaznaczałem tych mniej wyraźnych lub w którą stronę patrzą  

Portret użytkownika baca

ten duch to musiał być

ten duch to musiał być desperado skoro rzucił się na najwiekszego w stadzie wieloryba...
no działo się...
bardzo dokładnie analizując szczegóły całego zdarzenia (dzieki powtórkom i objaśnieniom w języku migowym), widać jak duch rekina rzuca się w pewnym momencie na najczulszy punkt usiłując obalić kolosa poprzez przegryzienie mu scięgna w kolanie...
pozbawione ścięgna kolano nie wytrzymało naporu masy i potworny ciężar, niczym wyburzany budynek, nagle stracił równowagę... zdarzenie zarejestrowały w Chile sejsmografy...
ale wszystko dobrze się skończyło bo zaatakowana orka na szczęście nie była zagłodzona i karkówka zamortyzowała jej upadek...

prawnik zajmujący się tym mięsem jest w znacznie gorszej sytuacji - bo dopiero jak wymieni połamaną glazurę będzie mógł puscić incydent z waleniami w niepamięć...

Strony