Na Czerwonej Planecie sfotografowano żywego niedźwiedzia

Kategorie: 

Portal UFO Sightings Daily poinformował o odkryciu na powierzchni Marsa dziwnej futrzanej istoty z ogonem, przypominającej wyglądem niedźwiedzia. Przyglądnijmy się zatem najnowszej marsjańskiej anomalii

 

Jedna z kamer zainstalowanych na łaziku Curiosity zarejestrowała coś, co niektórzy wzięli za żywego stwora przypominającego ziemskiego niedźwiedzia. Są jednak badacze UFO, którzy wątpiący, czy ta istota jest prawdziwym niedźwiedziem i mówią bardziej o hybrydzie jakiegoś gryzonia i małpy lub psa.


Wydawcy UFO Sightings Daily wierzą, że amerykańska agencja kosmiczna NASA specjalnie opublikowała czarno – białe zdjęcia, ponieważ trudniej się je analizuje.

"Tak astronomowie ukrywają zwierzęta i rośliny. Kolorowe obrazy byłyby jaśniejsze, ale tego misia trudno ukryć. To jest wyraźne potwierdzenie jego istnienia”.

Należy przypomnieć, że wcześniej w skałach Czerwonej Planety „znaleziono” posągi, budynki, groby, a nawet UFO. WIększość z tego typu obserwacji jest tłumaczona jako pareidolia, czyli złudzenie powstajace ze względu na cechę ludzkiego mózgu, który doszukuje się znajomych kształtów w przypadkowych formacjach skalnych etc.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
loading...

Komentarze

Portret użytkownika pablocpt

Przecież to devon rex! Zawsze

Przecież to devon rex! Zawsze myślałem, że są z Marsa. Teraz utwierdziłem sie w moim przekonaniu Biggrin
 
Pozdrawiam Użytkowników
 
P.S. Tallin, jeśli nie ma nic ciekawego do wrzucenia to po prostu nie wszucaj każdego gówna... W większości wypadków tylko się pogrążasz ;(

Portret użytkownika student

Ten łazik to w du*ie a nie na

Ten łazik to w du*ie a nie na Marsie jest. To zdjęcie, jak i poprzednie komputerowe grafiki gór z wodą raczej na pewno nie zostały zrobione na innej planecie niż nasza Ziemia...

Głosuj przeciw
-33
Portret użytkownika Kipoderax

Gościu, myślisz że marnują

Gościu, myślisz że marnują tak czas po to by robić oprawki komuterowe łazików które są rzekomo na Ziemii a nie na Marsie? Chyba w chwili emocji to napisałeś, bo się nawet nad tym co piszesz chyba nie zastanawiałeś.

Strony