Wiara w Słońce, czy nasi przodkowie mieli racje czcząc gwiazdę?

Kategorie: 

Źródło: NASA

Temat, jaki zamierzmy dzisiaj podjąć jest dość kontrowersyjny, zwłaszcza w kraju katolickim. Praktycznie wszystkie kultury w historii dostrzegały potęgę Słońca. Ludzie instynktownie czują, że bez Słońca nie byłoby życia.

 

Trudno, zatem dziwić się, ze większość kultur uznawało Słońce za siłę sprawczą. Niektórzy wręcz traktowali je jak stwórcę. W wielu prehistorycznych religiach Słońce jest w punkcie centralnym. Mądrość starożytnych objawiała się tez w tym, że gwiazda ta była doceniana nie tylko z powodu daru życia, ale i zdolności niszczenia.

 

Historycy twierdzą, że Kult Słońca był powszechny głównie w obszarach o umiarkowanym klimacie. Znano go w Egipcie, Mezopotamii czy Starożytnej Armenii. Słońce czcili amerykańscy Indianie i cywilizacje takie, jakie stworzyli Aztekowie, Grecy czy Persowie.

Bóg Ra przemierza nieboskłon w swojej łodzi - źródło: mythencyclopedia.com

Słońce było prawie zawsze w centrum panteonu rozmaitych Bogów, w jakich wierzyli nasi pra ojcowie. Najpopularniejsze imiona bóstw wzorowanych na Słońcu to egipski Ra, perski, indyjski i rzymski Mitra nordycki Sol czy słowiański Swarożyc vel Swaróg.

Rosyjskie wyobrażenie boga Swarożyca - źródło: opolczykpl.wordpress.com

Niestety o religii naszych przodków wiemy bardzo niewiele. Jest tak głównie, dlatego, że nie zachowały się żadne artefakty z czasów plemiennych Polski. Religia wczesnych Słowian jest odtwarzana na podstawie szczątkowych informacji obecnych w rozmaitych dokumentach i podaniach kronikarskich.

 

Zastanawiające jest to, że nie ma opisów nawet demonizujących religie Słowian. Trudno uwierzyć, że tak szybko uporano się z chrystianizacją. Wiele pogańskich obyczajów i zwyczajów było całkiem żywych jeszcze w XII wieku. Kościół katolicki nie przywiązywał chyba wielkiej wagi do ryzyka neopogaństwa i odrodzenia się dawnych kultów. Może polityka zamilczenia była nakierowana właśnie na taki efekt. Jeśli tak to osiągnięto go dość dobrze.

 

Pozostały jednak pewne źródła na temat religii pierwszych Słowian na terenie dzisiejszej Białorusi i Rosji. To wystarczy, aby z duża pewnością uznać, że Kult Słońca był w centrum religii starożytnych Słowian a bóstwo było nazywane Swarożycem lub Swarogiem, co jest homonimiczną nazwa tego samego boga.

 

Myliłby się ten, który by twierdził, że Kult Słońca nie jest obecny w Chrześcijaństwie. Religia ta jest pełna rozmaitych zapożyczeń. Na przykład krzyż słoneczny często stylizowany w aureolach świętych. To starożytny symbol wpisany w nowożytną religię. Odniesień jest więcej, weźmy choćby obchodzone dzisiaj święto Bożego Ciała. Kapłani obnoszą po okolicy artefakt, monstrancję, która momentalnie przynosi skojarzenia do Słońca. Czasami się nad tym nie zastanawiamy, ale popatrzmy na większość wzorów monstrancji, to są tarcze słoneczne.

Monstrancja podczas Bożego Ciała - źródło:forumkwiatowe.pl

To, co jest najważniejsze to, aby nie zapominać o swoich korzeniach, o wierze przodków. Obserwując to jak Chrześcijaństwo wbiło się w pogaństwo i jak się wzajemnie obie religie uzupełniły nie wolno zapominać, że słowiańskie tradycje nie zawsze wywodzą się z kultury zachodu a my sami powinniśmy czuć dumę e spuścizny Zachodnich Słowian, przodków dzisiejszych Polaków.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika Przemekemek

Jest jeden najwyższy Bóg ten

Jest jeden najwyższy Bóg ten co stworzył Wszechswiat reszta to pochodne tego działania.

Nie zależnie kto ma racje to wszyscy się mylą mysląć że o nas dba taki czy inny Bóg.

Bóg traktuje ludzkosć jak my mrówki na chodniku, większej częsci nie zdepczemy ale czasami  jak bardzo przeszkadzają trujemy całą kolonie na chodniku czytaj jako "Potop". :)Nawet ludzie ktorzy nie chcieli by zdeptać tych mrówek czy innych stworzonek zawsze jakies podepczą i nawet o tym nie wiedzą to samo jest z Bogiem takim czy innym on nas nie widzi zakładając że jest dobry.

Religia wiara pełni u nas funkcje bardzo ważną to dzięki nim nie zachowujemy się jak w dzungli zwierzęta. I póki ludzkosć nie będzie cywilizowana będzie bardzo przydatna . Ateizm się nie sprawdza jeszcze bo wciąz bliżej nam do zwierzęcia jak do cywiliwanego człowieka. Ateizm ma tylko sens w swiecie ludzi cywilizowanych czyli do momentu kiedy jeden człowiek będzie traktował drugiego obcego jak swojego.

Osobiscie nawet w tak utopijnym swiecie wolał bym wierzyć w cos większego nieosiogalnego bo wole idee wiary nawet w wyimaginowanego "kogos, cos swiadomego - BOGA" niż idee ateistów że powstalismy "w magiczny sposób" z niczego i w prochu znikniemy, przerażające to jacys sadomasochisci psychiki wolee idee raju Smile

Pozdrawiam

Portret użytkownika ciekawa

Raffi5000, Jezus sam o sobie

Raffi5000, Jezus sam o sobie mówił, że jest światłością świata. To Jego interpretacja, Twoim zdaniem durna. Naskakujesz na ludzi, którzy dopatrują się znaków, jak to ładnie określiłeś, "w plamie ptasiej kupy", a prawda jest taka, że nawet wiele tutejszych forumowiczów doszukuje się np. latających spodków w każdym światełku na niebie, każdym niewyraźnym obiekcie na zdjęciu. I każdy ma prawo dostrzegać to co dostrzega. Nie rozumiem tonu Twojej wypowiedzi. Masz inne zdanie - ok. Ale nie musisz od razu nazywać moich słów głupotami, czy durnotami.

Portret użytkownika tropheus

powitac --- czesc Baca :)  

powitac --- czesc Baca Smile   swietnie brawo w koncu niech oszolomy wiedza kim jestesmy , wiedzialem ze dojdziesz do ciekawych rzeczy jak tylko emocje z Ciebie zejda Smile poszukaj jescze na stronie bialczynski tam tez jest ciekawie opisane pare historiipozdrawiam Smile    SLAWA

Portret użytkownika baca

witaj Raffi :-) Jeśli chodzi

witaj Raffi SmileJeśli chodzi o Słowian to niestety ale nie tylko ich religia jest uporczywie i celowo zamilczana lub przekłamywana.Bo wbrew pozorom chrześcijaństwo wcale nie  weszło do naszego kraju „gładko” – były bowiem i to bardzo ostre walki przeciwko judeopoganom toczone przez Mieszka II – kiedy się okazalo że ten cały zaimportowany nam „zbawiciel” DBA PRZEDE WSZYSTKIM o swoich namiestnikow, liżydupów i nakłada na wiernych… PODATKI.Podatki których Słowianie wcześniej w ogóle nie znali.Oprocz wiary rodzimej (bezpodatkowo-bezklerowej) do najważniejszych, czyli tych najszlachetniejszych, osiągnięć Słowian należy jeszcze zaliczyć takie wspaniałe pojęcia jak:RASA ARYJSKAPAŃSTWO KASTOWESWASTYKABrzmi nieźle, prawda?I na całe szczęście tak brzmi, bo dzięki temu wzbudza u co niektórych deliryczne palpitacje serca i alergicznie histeryczną reakcję jeśli gdzieś padnie chociażby jedno tylko z powyższych określeń SmileNa trop rasy aryjskiej natrafiłem kiedy szukałem naszych korzeni. Wertując nieprzebrane zasoby sieci na temat pochodzenia Słowian miałem nadzieję poznać nowe ciekawe fakty, nowe ciekawe odkrycia, nowe ciekawe dowody. Niestety zamiast tego dowiedziałem się, że Słowianie byli to brudni, półnadzy i mocno prymitywni dzikusi, których inne „cywilizowane” ludy zaprzęgały zamiast koni, a Hunowie zimową porą na przykład gwałcili im kobiety. Nawet pochodzenie słowa Słowianin „wyjaśniono” jako pochodna od „Slave” – niewolnik.Hmmm... nie zaczęło się to zbyt zachęcająco a więc sięgnąłem do innych źródeł niż te głównego nurtu, należące w 100 procentach do żydów i nagle... wyprostowało się parę spraw. I to wszystko opierając się na dowodach naukowych a nie jakiejś rasistowskiej, obcej i nieprzychylnej nam ze wszech miar propagandzie.Ponieważ temat jest poważny nie będę się opierał na wywodach lub domysłach tylko ściśle trzymał spraw UDOWODNIONYCH JUŻ PONAD WSZELKĄ WATPLIWOŚĆ.Naukowe dowody, dowody i nic ponad dowodami.I tak, jedną z głównych cech charakteryzujących naród lub grupę etniczną jest oczywiście język. To bardzo ważny element każdej kultury, bo bez wspólnego języka tożsamość narodowa lub etniczna nie istnieje.Prawie wszystkie języki w Europie należą do rodziny języków indoeuropejskich. Oprócz węgierskiego, baskijskiego, fińskiego oraz estońskiego. Są do siebie podobne, ponieważ są gałęziami wyrastającymi ze wspólnego pnia – języka indoeuropejskiego, od którego z kolei pochodzi sanskryt. A sanskryt jest to język starożytnych Indii – sporadycznie używany nawet do dziś.O czym to świadczy?O tym, że przynajmniej językowo niemal cała Europa posiada wspólne korzenie. Dwa dowolne języki indoeuropejskie są bardziej podobne do siebie niż języki dwóch sąsiadujących ze sobą afrykańskich wiosek! Języki indoeuropejskie mają podobną gramatykę, wiele wyrazów brzmi podobnie, jest podobna składnia.Dowodem na to jest fakt, że nasz język ojczysty, polski, jest bardziej podobny do antycznego sanskrytu niż do języka angielskiego lub niemieckiego – dziwne, prawda? W judeopedii nie ma o tym nawet słowa!Sanskrytu używano kilka tysięcy lat przed naszą erą do spisania świętej księgi hinduizmu – Wed. Weda – to po polsku „wiedza” – czyż nie brzmi podobnie?Później sanskryt przekształcił się w język, którym posługiwały się ówczesne elity – bramini oraz wojownicy. Pełnił podobną rolę jaką pełniła długo potem w Europie łacina – nie posługiwał się sanskrytem plebs, a jedynie najlepiej wykształcona warstwa społeczna. Podsumowując, języki słowiańskie – są tak podobne do siebie, że Polak bez tłumacza spokojnie dogada się ze Słowakiem czy Czechem. Tyle na temat języka chyba wystarczy.A teraz lepsze argumenty czyli najmocniejsze, żelazne dowody – geny.Geny identyfikują pochodzenie i są po prostu niemożliwe do obalenia lub mylnej interpretacji. Każdy naród posiada indywidualny zestaw charakterystycznego genotypu i oczywiście na przestrzeni wieków do tego genotypu dostaje się zawsze wiele domieszek na wskutek mieszania się różnych ras. To powoduje, że wśród nas są ludzie o ciemnych lub jasnych włosach, brązowych lub niebieskich oczach z wielkim lub małym nosem i tak dalej. Cechy wyglądu zewnętrznego określane są w głównej mierze genotypem właśnie. Dzięki stosunkowo nowej nauce jaką jest genetyka możemy trochę grubiej pogrzebać w genach współczesnego człowieka. Oto co w nich znaleziono na temat Słowian.Wśród ludów słowiańskich występuje największe na świecie zagęszczenie osobników, którzy są nosicielami genu R1A1 – nazywanego z tego powodu genem słowiańskim lub inaczej genem polskim.Co to oznacza?Och tylko tyle, że wszyscy którzy ten gen posiadają mają wspólnego tatusia. Okazuje się, że niemal trzysta milionów Słowian z Europy a także kilkaset milionów mieszkańców Azji oraz Indii ma tego samego pra pra pradziadka. A teraz kochani nastąpi prawdziwe porażenie. Otóż gen R1A1 powstał jako mutacja u osobnika płci męskiej i jest przekazywany wyłącznie w linii męskiej z ojca na syna. 15 TYSIĘCY LAT TEMU!Oto garść danych czyli, ile konkretnie, (procentowo) ludzi ten gen posiada:Mieszkańcy północnych Indii – 60, Iszkaszimi – 68, Tadżycy – 64, Serbołużyczanie – 63, Kirgizi – 63, Węgrzy – 60, Polacy – 66, Ukraińcy – 54, Ałtajczycy – 53, Pasztuni – 45, Rosjanie – 47, Białorusini – 46, Czesi i Słowacy – 50A teraz zapoznajcie się ze zdjęciem rodzinnym. Mamy bowiem krewniaków od cholery i jedyne co to możemy być z tego faktu bardzo dumni. (tutaj miała byc mapka ale nie "widać" - wiec jest ona pod tym linkiem):http://opolczykpl.wordpress.com/2012/04/05/slowianski-duch-slowianska-tozsamosc/ Jak na dłoni widać, że istnieją dwa największe skupiska występowania genu R1A1. Jest to obszar obecnej Polski oraz Ukrainy, a także okolice północnych Indii. Tam, największą grupę nosicieli tej mutacji stanowią bramini – intelektualna elita Indii. Najwyższa kasta Indyjczyków.Nie jesteśmy dzikimi przybłędami nie wiadomo skąd - tylko jesteśmy na tych terenach od piętnastu tysięcy lat.Wiecie co to oznacza?Że zarówno Sumerowie ze swoimi zikurratami jak i Egipcjanie razem ze swoimi nieudolnymi piramidkami mogą się tylko głęboko zawstydzić. Słowiańskie piramidy w dzisiejszej Bośni są kilka razy większe i tyleż razy starsze.Myśląc o młodych kulturach jak na przykład licząca 4 – 5 tysięcy lat chińska, możemy tylko kiwnąć z głową i przyznać, że owszem, całkiem, całkiem udało się „ulepić parę waz” małolatom. Natomiast o najmłodszych kulturach typu „starożytna” grecka lub „starożytna” rzymska nie będę już wspominał bo jeszcze ktoś dostałby kompleksów :–)Natomiast na temat samozwańczych „starszych braci” z pejsami nawet nie należy niczego mówić bo ci... nie stworzyli kompletnie NICZEGO! Zero! Nie ma tu nawet do czego się PORÓWNAĆ Smilecoś tak absurdalnego jak „kultura żydowska” nawet NIE ISTNIEJE!A tymczasem nasza Słowiańska jest starsza niż potop! Ot co!Od naszej Słowiańskiej kultury nie ma obecnie na Ziemi nic starszego.Kontynuujmy więc dowody bo te prowadzą prosto do Indii. O tym że istniał starożytny Sumer, Babilon lub Mezopotamia każdy wie doskonale ale o tym, że w tym samym czasie rozwinęła się Cywilizacja Doliny Indusu, wiedzą już tylko nieliczni.Dlaczego ta cywilizacja jest aż tak przemilczana?To bardzo proste – bo jest naszym Słowiańskim dziełem!Jak bardzo była rozwinięta ta cywilizacja?No powiem tak, że bardziej się nie da – ruiny miasta Mohendżo Daro posiadają brukowane ulice zorientowane względem kierunków geograficznych i przecinające się oczywiście pod kątem prostym. Taka urbanistyka występowała dopiero w czasach rzymskich lub współczesnych. Domy prywatne były tak jak dziś przeznaczone głównie dla jednej rodziny. Posiadały z reguły dwa piętra i nawet najbiedniejsze miały osobną łazienkę! Liczba pokoi zależała od zamożności mieszkańców i wynosiła w praktyce od dwóch do dwudziestu. Ściany były ozdobnie pomalowane lub otynkowane kolorową gliną. Była to cywilizacja na tak wysokim poziomie, że zdobione artystycznie były wszystkie bez wyjątku domy. Nawet dzisiaj tego nie ma, gdyż eleganckie wykończenia (lub domki jednorodzinne jako takie) są domeną wyłącznie najbogatszych właścicieli.Ta cywilizacja wręcz idealnie pokrywa się z występowaniem naszego genu R1A1.Dlaczego więc większość mieszkańców Indii posiada ciemny kolor skóry, podczas kiedy Słowianie mają jasną?Zagadkę rozwiązują Ariowie. Ich nazwa wywodzi się ze słowa ARJA i oznacza w Indiach: szlachetny pan lub władca.Kim byli? Jak wyglądali?Najdawniejsze wiadomości o wyglądzie Ariów pochodzą z okresu ich inwazji na Grecję oraz właśnie z czasów ich najazdu cywilizacyjnego na północne Indie. W przekazach starogreckich oraz staroindyjskich, opisujących te zdarzenia, Ariowie są przedstawiani jako herosi o jasnych włosach i jasnych oczach. Jak wynika z przeprowadzonych badań Ariowie byli populacją jasnowłosą i jasnooką o szerokiej lub średnio szerokiej i dość krótkiej twarzy oraz niskich lub średnich oczodołach. Taki typ rasowy Ariowie reprezentowali gdy w epoce neolitu i brązu oraz wczesnej epoce żelaza podejmowali swoje wielkie wędrówki z Azji centralnej na zachód i południe. Ariowie w XIX wieku przed naszą erą podbili dolinę Indusu. W ciągu około 200 lat opanowali całe Indie. Ariowie byli wojownikami o białej skórze podczas kiedy tubylcy byli ciemnej karnacji. Aby uniknąć mieszania się ras Ariowie wprowadzili system podziału na kasty i tak właśnie powstał system kastowy. Oto on.Kasta 1 bramini – są to kapłani, mędrcy, nauczyciele.Kasta 2 kszatrijowie – są to władcy, wojownicy, urzędnicy.Kasta 3 wajśjowie – są to chłopi i kupcy.Kasta 4 sudrowie – są to rzemieślnicy.System kastowy obowiązuje w Indiach do dziś, a jedną z jego głównych cech jest całkowity zakaz mieszanych związków małżeńskich przedstawicieli różnych kast oraz brak możliwości zmiany przynależności kastowej. Tę określa wyłącznie urodzenie. Widać więc bardzo wyraźnie fakt, że system ten ma przede wszystkim za zadanie utrzymać czystość genetyczną wewnątrz poszczególnych kast.To Ariowie właśnie wprowadzili sanskryt jako obowiązujący język w Indiach. Do dzisiejszego dnia w Indiach Ariami nazywa się ludzi o jasnej karnacji.Kolejną cechą charakteryzującą naród są oczywiście jego wierzenia. Na naszych terenach z czasów sprzed pogańskiej chrystianizacji występował powszechnie kult Świętowida, którego cechą charakterystyczną były cztery twarze patrzące w cztery strony świata. W Indiach był identyczny bóg o czterech twarzach i nazywał się Brahma. Poganie z Germanami na czele wraz ze swoją chrystianizacją bezlitośnie unicestwiali wszelkie przejawy naszych wierzeń niszcząc ogniem i mieczem nasze posągi, świątynie oraz miejsca kultu.Najstarszy opis wyglądu Słowian pochodzi z Historii Wojen Prokopiusza z VI wieku, w której on pisze, że Słowianie są wysokiego wzrostu, silnej budowy i mają włosy koloru ciemnoblond. Słowianie oprócz jasnych włosów odznaczają się w większości także jasnymi oczami – od niebieskich poprzez szaroniebieskie oraz szare aż do zielonych.Dziś wiadomo, że średni wskaźnik szerokościowo – długościowy czaszek Słowian jest identyczny ze wskaźnikiem starożytnych Ariów i wynosi 77,8. Ponadto nawet tych dawnych Słowian cechowała, podobnie jak starożytnych Ariów, szeroka lub średnio szeroka i dość krótka twarz oraz niskie lub średnie oczodoły, a także podobna wartość wskaźnika nosowego. Cechy rasowe Słowian wczesno średniowiecznych występują oczywiście również u Słowian współczesnych, zamieszkałych na północ od Karpat określanych jako Słowianie północni, a do których należą Polacy, Rosjanie, Białorusini i Ukraińcy.I co wy na to?Bo ja wam powiem, że jeśli jesteście Polakami – jesteście spadkobiercą Aryjskiego dziedzictwa!Język, geny, kolor skóry ujawniają jak na dłoni, że nasi przodkowie wywodzili się z terenów dzisiejszej Polski i ucywilizowali okolice północnych Indii. To nie wszystko. Naszymi przodkami byli szlachetnie urodzeni najlepiej wykształceni przedstawiciele społeczeństwa. Faktem jest niezbitym i niepodważalnym to, że ponad połowa Polaków ma wspólnego ojca. Wszyscy Polacy to w zasadzie bracia gdyż mamy wspólnego tatusia.Jakże znana legenda o Lechu, Czechu i Rusie ma zatem w sobie dużo więcej niż jedno ziarnko prawdy, czyż nie?Chyba doskonale wiecie, że korzeni aryjskich najzacieklej szukał Adolf Hitler usiłując jakoś uzasadnić wyższość niemieckiej rasy nad pozostałymi. Wysyłał w tym celu jedną ekspedycję za drugą w rejony Tybetu. Za późno jednak się nasz Adolf zorientował, że nie tam szuka gdzie powinien. Jak już dostrzegł swój błąd – napisał 4 marca 1944 tajną notatkę do Himmlera, którą odnaleźli po wojnie Amerykanie:„Polacy są najbardziej inteligentnym narodem ze wszystkich, z którymi spotkali się Niemcy podczas tej wojny w Europie. Polacy według mojej opinii, oraz na podstawie obserwacji i meldunków z Generalnej Guberni, są jedynym narodem w Europie, który łączy w sobie wysoką inteligencję z niesłychanym sprytem. Jest to najzdolniejszy naród w Europie, ponieważ żyjąc ciągle w niesłychanie trudnych warunkach politycznych, wyrobił w sobie wielki rozsądek życiowy, nigdzie niespotykany. Na podstawie ostatnich badań, powadzonych przez Reichsrassenamt (Biuro Czystości Rasy) uczeni niemieccy doszli do przekonania, że Polacy powinni być asymilowani do społeczności niemieckiej jako element wartościowy rasowo. Uczeni nasi doszli do wniosku, że połączenie niemieckiej systematyczności z polotem Polaków dałoby doskonałe wyniki.”Jak powszechnie wiadomo podanie Hitlera zostało przez Polaków... odrzucone, z powodu... braku genów aryjskich :–)To nie był przypadek. Hitler bowiem w swojej III Rzeszy już wcześniej udowodnił, że jest tylko i wyłącznie żałosnym uzurpatorem nieudolnie pretendującym do jakże zacnego grona Aryjczyków. Uczynił to na przykład kiedy przywłaszczył sobie nasz jakże Słowiański system kastowy, (podział na kastę władców, szlachtę i plebs) a także naszą jakże słowiańską swastykę – będącą na tysiące lat wcześniej symbolem dobrobytu oraz pomyślności a następnie faszyzmem ją oraz system kastowy niegodziwie splugawił.Swastyka bowiem jest po polsku nazywana swarożycą i jest nierozerwalnie związana ze Słowiańskim bogiem Swarogiem. To żaden symbol faszyzmu! Wg mnie to po prostu starożytny znak – symbol, który oprócz symbolizowania pomyślności i szczęścia jest również schematycznym przedstawieniem zaginionej wiedzy – czyż nie wygląda ona jak... schemat galaktyki spiralnej?Ten żałosny list Hitlera jest tylko typowym wyrazem niegasnącego kompleksu, jaki współcześni Niemcy lub dawniejsi Germanie od zawsze odczuwali w stosunku do nas – Słowian. Już Fryderyk II oraz Otto von Bismarck, odczuwali do nas obsesyjną nienawiść, która mieszała się z niemożliwym do ukrycia podziwem dla naszego słowiańskiego dziedzictwa.Germanie od zawsze planowali eksterminację Słowian. Nawet kiedy okupanci przystąpili do zmasowanej germanizacji i wysiedleń nas z naszej własnej ziemi mieli natychmiast do czynienia z powszechnym zbrojnym oporem i to pomimo militarnej przewagi i zmasowanego terroru. Pomimo że za każdego zabitego Niemca ginęły całe wsie okupant szybko przekonał się że niemożliwe jest zwycięstwo nad nami, gdyż za każdą wieś ginęli kolejni Niemcy. Ta licytacja zwyciężyła i pogrążyła Niemców, wzbudzając u Hitlera... podziw. Kiedy zmądrzał i wyciągnął rękę, było już grubo za późno. Ot kolejny zbyt pewny siebie idiota.To właśnie genetyka burzy ustalony wcześniej mit jakoby Słowianie przybyli do Europy Środkowej gdzieś z Azji w V wieku naszej ery. Geny dowodzą niezbicie, że wędrówka Słowian wyglądała zupełnie odwrotnie a nasi praprzodkowie właśnie z Europy wyruszyli do Azji! Zanieśli tam cywilizację i wrócili do siebie!Bardzo ciężko jest dziś dokładnie, czyli precyzyjnie określić wiek R1A1 – genu Słowiańskości. Być może nie ma on pełnych 15 tysięcy lat ale na pewno jest starszy niż 12 tysięcy lat. To JUŻ zostało udowodnione. A to z kolei jest niezaprzeczalnym dowodem na to, że teren dzisiejszej Polski jest kolebką Ariów! Nas!Jak to wynika z mapy czyli ze zdjęcia naszej słowiańskiej rodziny, stosunkowo wyraźna granica Słowian w Europie przebiega z północy na południe, gdzieś w połowie terytorium współczesnych Niemiec.Skąd się zatem „wzięli” mieszkańcy Europy Zachodniej z Niemcami na czele, skoro nie są ani Słowianami ani tym bardziej Arianami? Skąd się wzięli Anglosasi?Tę zagadkę wyjaśnia gen R1B1. Porównując materiał genetyczny współczesnych zachodnich europejczyków z DNA mumii egipskich okazuje się, że podobnie jak u nas u nich także ponad połowa mężczyzn ma wspólnych przodków. W UK, Hiszpanii lub Francji miejscami aż 70 % populacji posiada geny starożytnych Egipcjan, a podgrupa A1B1a1 może nawet określić, że na przykład rodzina królowej angielskiej pochodzi w prostej linii od faraonów. Tak, tak, ta chora rodzinka jej jeba...ej mości od tysięcy lat non stop jest u władzy i ogłupia tych samych poddanych!Jakże zrozumiałe i oczywiste stają się nagle owe „dziwne” oparte na kulcie śmierci, satanizmie i okultyzmie poczynania tych współczesnych „arystokratów”, nieprawdaż? Te ich ukochane loże masońskie, te wręcz obsesyjnie wsobne krzyżowanie się wyłączni we własnym gronie, te tajne spiski, te wszystkie piramidy z okiem Horusa, te pentagramy, te mrówcze starania nad tym aby wprowadzić na całym świecie NWO – pod ich przywództwem, rzecz jasna :–)Nieważne, pieprzyć Anglosasów a także pieprzyć ich jakże młode i niedoświadczone egipskie dziedzictwo, bowiem różnice widoczne są gołym okiem. I to nawet dla laika.Oto kilka elementarnych różnic czyli najlepszych przykładów na naszą wyższość.Słowianie od zawsze praktykowali radość, kult Słońca i uroczyście obchodzili narodziny. Jakiekolwiek. Chociażby na przykład święto plonów. Bez kasty kapłanów. Bez przemocy. Bez podatków. Radość z życia byłą wartością najwyższą u Słowian. Zresztą dalej jest. Nikt na całym świecie nie świętuje tak mocno jak my narodzin nowego człowieka lub... dożynek!Egipcjanie (a później chrześcijanie) natomiast odwrotnie, praktykowali kult śmierci, mumifikacji w celu zmartwychwstania, (co jest przecież jeśli nie dziwne to co najmniej chore, bo wiąże się nierozerwalnie z woodoo oraz zombie czyli szamanizmem), posiadali całe hordy bogów ciemności oraz niezliczone rzesze skrywających wiedzę tylko dla siebie kapłanów. Władcy małżeństwa zawierali wyłącznie pomiędzy sobą co było przyczyną całego bukietu wrodzonych wad genetycznych u faraonów. Jedynie raz tatuś Tutenchamona usiłował zrezygnować z „ich usług”, czyli wypędzić kastę kapłanów i wprowadzić w Egipcie kult Słońca. Cóż... bardzo szybko odszedł z tego świata, rzekłbym nawet bardzo przedwcześnie – skoro jak wiadomo Tutenchamon został faraonem w wieku lat dziewięciu. Tutenchamon był tak wypełniony chorobami genetycznymi, że również umarł młodo jako bodajże nastolatek. Zdążył jednak, (chyba nie chcąc umrzeć jeszcze wcześniej) przywrócić „stare porządki”, czyli przywrócić do łask i najwyższych urzędów wygnanych przez ojca kapłanów :–)Słowianie natomiast palili zmarłych. Nie wznosili nadętych grobowców. Nie kultywowali dziwnych obrzędów mających w nieskończoność przypominać o śmierci, o grobach, o rzeczach smutnych. Woleli świętować radosne wydarzenia. Światło zamiast ciemności. To wszystko co ciemne i mroczne zostało nam narzucone wraz z chrześcijaństwem ze świętem zmarłych na czele.Wracając do Słowian w miarę jak będzie się dalej rozwijać nauka dowodów na naszą przewagę historyczno dziejową będzie nieustannie przybywać. To nie ulega wątpliwości. Są na to tysiące innych dowodów.Spójrzcie chociażby na naszą wrodzoną czyli genetyczną dumę. Dumę z którą Polacy się już rodzą! Nikt takiej dumy jak my nie posiada! Czyż nie posiada jej nawet najgorszy menel spod spożywczaka? Czy on nie jest przypadkiem nadzwyczaj dumny i hardy na najmniejszy nawet przypadek jego dyskryminacji?To nie jest przypadek że mamy „sztywne karki”. Nasza wrodzona hardość wynika z genów naszych przodków. Ariowie byli szlachetnie urodzonymi władcami, pamiętacie? Nie da się lwa zamknąć do klatki. Zawsze będzie lwem i zawsze będzie posiadał najwyższą godność. Tak wysoką o takiej Anglosasi lub inne rasy mogą sobie tylko pomarzyć.Kolejnym dowodem jest podział powojenny Europy i wręcz braterskie oparte na pokojowej współpracy koegzystowanie wszystkich krajów słowiańskich. My po prostu nie toczymy między sobą wojen. Jesteśmy bowiem genetyczną oraz kulturową jednością. Jesteśmy dosłowne rodziną. Jeśli tylko bywały pomiędzy nami konflikty – wręcz obsesyjnie były wywoływane wpływami obcych. Tylko i wyłącznie obcy starali się od zawsze skłócić Słowian pomiędzy sobą. Nigdy inicjatywa nie wychodziła od nich. Nigdy. Chyba najzacieklej były podżegane konflikty pomiędzy Polską, Rosją a Ukrainą. Nie bez powodu – w tych krajach jest najwięcej genu słowiańskości. Dlatego też nie dziwi wcale że zarówno w NKWD, jak i UB oraz UPA trzon dowódczy (decyzyjny) stanowili żydzi, (np. tata Olka Kwaśniewskiego - Izaak Stolzman - ubecki kat akowcow z Pomorza, brat Michnika – Szechter – jedna z wielu stalinowska kanalia prawna, tatuś Moniki Olejnik – kolejny wysoko postawiony ubek, itp., itd.) którym najbardziej zależy na skłóceniu naszej słowiańskiej rodziny.Tymczasem kolejnym dowodem na naszą wyższość jest chociażby siła naszych genów. Nikt na całej Ziemi tak silnych jak Słowianie nie posiada. W tym właśnie tkwi istota naszej mocy. Nikt i nic nie jest w stanie nas pokonać albo unicestwić. To my unicestwiamy innych. Z reguły poprzez wchłonięcie. Nie raz i nie dwa nasze słowiańskie ziemie zostały brutalnie podbite. Najgroźniejsi byli bodajże Wikingowie. Podbili co tylko chcieli, otrzymali również, zajęli najwyższe stanowiska w naszych Słowiańskich ziemiach i...? Po zaledwie kilku pokoleniach zniknęli bez śladu. Przejęliśmy ich pulę genową wzbogacając naszą własną a sami Wikingowie odeszli w niebyt. Zniknęli. Zostali wchłonięci. A my staliśmy się jeszcze silniejsi. Nasza ekspansja odbywa się w pokojowy sposób. Drogą „miłości”. Jedynie najeźdźców unicestwiamy. Innych cywilizujemy bez przemocy, bez podbojów terytorialnych. Słowianie jest to jedyna grupa etniczna na Ziemi, która nigdy nie prowadziła wojen agresywnych. Jedyna, która nie praktykowała niewolnictwa. Jedyna nie zajmująca się kolonializmem lub nawet okupacją. Jedyna, która nie eksploatuje innych na drodze ekonomicznej. Jedyna, która gościnnie przygarniała wszelkich możliwych uchodźców i ich... bezkrwawo wchłaniała wzbogacając pulę genową przy okazji. Jeśli ktoś nie wierzy to niech jeszcze raz spojrzy na mapę a zobaczy ze w „podzięce” za najazd Hitlera i jego największej machiny wojennej w historii potem to my Słowianie zapłodniliśmy kilkanaście milionów Niemek po to aby przesunąć granice naszych genów jeszcze bardziej na zachód. Zamiast drang nach osten – nastąpił nach west Smile Czy się to Niemcom podoba czy nie – dzięki temu co trzeci z nich to jest dzisiaj... Słowianin. Che, che, che.Polityka „miłości” jest skuteczniejsza od militarnej, prawda?Podsumowując Słowian nie należy nauczać, że powinni się miłować. Oni o tym doskonale wiedzą. Zawsze szanujemy cudze autonomie, (mniejszość niemiecka ma u nas swoich przedstawicieli a nasza u Niemców nigdy), a tam gdzie panuje ucisk, pogarda, agresja, przemoc, strach i uraza Słowianin zawsze wniesie to co jest przeciwieństwem. Na przykład jedyny król Haiti, który nie mordował poddanych był Polakiem. Tylko ten jeden, jedyny władca jest chwalebnym wyjątkiem wśród niezliczonego korowodu anglosaskich masowych morderców, tyranów i wściekłych psów mordujących swoich własnych obywateli. O zasługach Słowian w celu krzewienia powszechnej wolności nawet nie warto przypominać – historia jest niekończącym się ciągiem chwalebnych, będących powodem naszej dumy, przykładów. Nas, Słowian, łączą geny, mowa i kultura. To tylko chrześcijaństwo stara się nas podzielić. Rodzima wiara zawsze nas jednoczyła. Dlatego właśnie narzucono nam pogańskie chrześcijaństwo pod różnymi odmianami. To tylko po to aby nas skłócić i... nami rządzić.Nie możemy w żaden sposób zlekceważyć dziedzictwa naszych przodków, bo ta właśnie spuścizna sprawia, że jako jedyni na planecie Ziemia nie mamy się zupełnie czego wstydzić!To że system kastowy, rasa aryjska lub swastyka dziś co niektórych kłuje w oczy nie stanowi problemu dla nas. Dlaczego by miały? To jest tylko i wyłącznie problem tych niektórych, z żydami na czele! Problem na który jak najbardziej sobie zasłużyli nie potrafiąc korzystać w wyżej wymienionych pojęć. Potrafią wyłącznie plugawić to co najlepsze a więc niech się sami nad swoim problemem zastanowią zamiast nam narzucać swoje przesądy.Musimy po prostu powrócić do korzeni i to co uważamy za „wiarę ojców” wyprostować czyli po prostu zastąpić słuszną wiarą praprzodków. Wiarą rodzimą! Wtedy i Polak i Słoweniec i Serb i Rosjanin i Białorusin i Ukrainiec nie będzie bredził o tym, że jest z jakiegoś narzuconego narodu ale powie że jest... Słowianinem i stanie jak brat w obronie drugiego Słowianina. Sztucznie utworzone granice oraz wyznania, (katolicy, protestanci, prawosławni, itp), niestety tego nie uniemożliwią.Dlatego właśnie zostały nam one przemocą narzucone!Nie pozwólcie sobie nigdy wmówić że jako Słowianie jesteście gorsi, głupsi, albo że nadajecie się wyłącznie na siłę roboczą. Prawda o naszych korzeniach wbrew żydom wychodzi bowiem na jaw i zapewniam was tylko dlatego ze mielismy najlepsze państwo na swiecie, najlepsze prawo, najlepszy dobrobyt, najlepszy wymiar sprawiedliwości – tylko dlatego masoni czyli narzedzie żydostwa zafundowali nam rozbiory Polski. Promieniujaca z Polski na cały swiat szlachetność zbytnio ich kluła w oczy. Ich oraz tych chorych Anglosasów z rodzinką królewska na czele. W przeciwieństwie do naszego opartego na wolności, ich swiat to jest skorumpowane, niewolnicze i zepsute bagno. Bagno które wlasnie się konczy – gigantyczną finansową katastrofą. Jeszcze w tym roku upadnie dolar i nastąpi krach światowy na skalę biblijną. Nie dajcie się wmanipulować w ich interesy bo jak zwykle was ZDRADZĄ i SPRZEDADZĄ. Ich plan jest prosty – chcą sprawić abyście nawzajem się wyrzynali podczas kiedy oni spokojnie przeczekają zawieruchę W BUNKRACH! Żydzi jako jedyni nie wystawili kontyngentu w Iraku lub Afganistanie – to się nazywa logiczny dowód, prawda?W przeszłości (czyli podczas zaplanowanych upadków cywilizacji) chronili się w jaskiniach na Bliskim Wschodzie lub Kaukazie po to, aby przeczekać – dziś mają komfortowe, samowystarczalne bunkry.Nie będzie łatwo bo mają wręcz bzika na punkcie broni biologicznej (np. egipskie plagi, średniowieczne zarazy itp.) ale skoro się o tym zawczasu wie... można się przygotować.Pilnujcie jak pies interesow Słowian – bo własnie nadchodzi dla nas kolejna szansa aby z tego bagna znowu cos dobrego w koncu stworzyc. Coś jak przedrozbiorowa Polska – najlepsze w dziejach państwo na świecie. Państwo oczywiście kastowe.Niech o „wolność” „demokrację” i z „terrorystami” walczy sobie dzielnie Kasia Tusk, Ola Kwaśniewska, pomroczek Wałęsa, Biedronie, Michniki oraz inny pomiot nie posiadający genu słowiańskości. Niech na własnym przykładzie pokaza jak się walczy „o wolność i demokracje” – Polacy już się dosyc nawalczyli teraz pora puścić przodem innych.Czy wiecie że aby raz na zawsze dać odpór wszelkim najeźdźcom wystarczy ZJEDNOCZYC SIĘ Z UKRAINĄ? Tylko tyle może sprawić że będziemy samowystarczalną, niezależną słowiańską potęgą gospodarczą i militarną. Potęgą niemożliwą do podbicia? Potęgą posiadająca 100 milionow spokrewnionych obywateli i adekwatną armię? Pomyślcie poważnie o Rzeczpospolitej tych Dwojga Narodów, bo ta myśl może raz na zawsze odmienić na lepsze naszą przyszłość. Żadne dwa kraje na świecie tak bardzo nie ucierpiały i to NIE BEZ POWODU!Powody są i dlatego aż 90 % obywateli tu i tam „trzyma się” poniżej granicy ubóstwa. Ekonomicznie bowiem zabija się narody NAJWYDAJNIEJ! Populacja np. Bułgarów w zaledwie 20 lat „wolności i demokracji” została zredukowana  o połowę z 9 milionów do 4,5! A cały skarb narodowy i rezerwy złota już dawno wywieziono do Izraela!To nie jest antysemityzm – to tylko goła prawda!

Portret użytkownika Raffi5000

Och, jak ja to lubie. Te

Och, jak ja to lubie. Te Twoje elaboraty są pyszne ! SmileGdybyś niektóre z powyższych głosił za Hitlera, pewnie pierwszy poszedłbyć do gazu wraz z rodziną. Ddziś możesz się jedynie czuć zagrożony jedynie ze strony żydostwa. Dlaczego ?? Bo jak ten pierwszy, tak i ci drudzy doskonale o tym wiedzą i stajesz im na drodze mówienia "prawdy". Zwykła eksterminacja rasy, którą samemu chciałoby się być.Pozdrawiam

Wszystkim jest energia, nawet masą...a nawet przede wszystkim...

Portret użytkownika Pacal

Każda sensowna cywilizacja

Każda sensowna cywilizacja zakładała podatki: trybuty haracze... jak zwał tak zwał, zresztą...Pozornie tak bardzo dzicy Aztekowie w swoim orygionalnym imperium też sąciągali trybuty w naturze i w wyrobach rękodzielniczych. takze podatki a mianowicie w suszonych ziarnach akkao, które wtedy było w ich imperium powszechną walutą. Jeżeli Słowianie nie znali podatków, oznacza to zę nie tworzyli struktur państowych jakkolwiek niezupełnie tak da sie powiedzieć o niektórych plemionach Słowinszczyzny Zachodniej i zapewne nie bez przykładu z istniejjących juz państw Europy. Powiedzieć: Słowianie neiznali podatków moim zdaniem jest to przyjnajmniej nieporozumienie. Znali kmonety: wpierw rzymskei potem arabskie, karolińskei .... czemu nie mieli znać podatków, chciażby płaconych ówczwesnych suwerenom Europy a mieniacych się królami i cesarzami. Ba: nawet spadkobiercami rzymskich imperiów ?

Portret użytkownika Jani

A wiesz jak funkcjonują

A wiesz jak funkcjonują klasztory czy to chrześijańskie czy to buddyjskie?
Oni tam podatków nie płacą. Buddyzm trochę też zszedł na psy i utrzymują ich przy życiu ludzie poprzez jałmużnę oraz pobierają datki za odprawianie modłów, święceń. Kiedyś jednak tak nie było i ograniczało sie to do dobrowolnych datków. W tych klasztorach mnisi doskonalą się w różnych dziedzinach. To w klasztorze mendel odkryl prawa kszyżówek genetycznych, to w mnisi buddyjscy robią takie niesamowite rzeczy jak bieganie po ścianach, rozgrzewanie ciała siła woli na mrozie, rozbijanie skał odpowiednim rytmem bębnów itd.
W dawnych kulturach tak jak dzisiaj najważniejszą rolę pełnił pieniądz, umowy monetarne i wymiana towarowa. Tylko wtedy tym pieniądzem, skotem były towary i kruszce oraz monety o realnej wartości kruszcowej. To złoto było podstawą bogactwa kraju.
Tyle słowiański system był inny niż dzisiaj i nie ogarniasz jak funkcjonował system kastowy. Kasty powstały by grupować najlepszych z najlepszych w danej dziedzinie także ze względu na walory organizmu i cechy charakteru oraz trenowano ich z pokolenia na pokolenie by to doświadczenie było przekazywane od małego i całe życie rozwijane, by wchodziło dosłownie w krew.
I tak byli górnicy, byli rzemieślnicy, byli wojownicy (a także specjalna używana tylko w wyjątkowych sytuacjach elitarna armia "umarłych" strażników grobów nawykłych do ciemności i walki w nocy - ich organizacja społeczna była wzorem państewka militarnego na nich wzorowali się później Spartanie), byli kapłani z ich tajemnymi akademiami/obserwatoriami. Były też odwieczne układy handlowe. Ze Szwecji płynął Osmund - ruda żelaza do państwa słowian, gdzie go oczyszczano i wytapiano w zamian za zboże (to trwało aż do czasu Potopu Szwedzkiego). Znowu z żelaza wyrabiano lemiesze, pługi oraz doskonałą broń. Tą sprzedawano celtom, normanom i ogólnie na szlaki północne. To na terenie Polski znajdują się starożytne huty, zbiorowiska wielu tysięcy dymarek. Polska i nasze góry to w ogóle mniejsce występowania wielu ważnych w przemyśle pierwiastków eksploatowanych od tysięcy lat.
Kiedyś każda grupa społeczna oddawała ustaloną daninę, ale to było normalne i było częścią dokładnie obmyslonego systemu, gdzie każdy wiedział co robić i po prostu rozwijał się w tym, był w tym biegły i był dumny ze swojej pracy na rzecz wspólnoty. Każdy wiedział, że odpowiada za swoją działkę i wszyscy odpowiadali za wszystkich, a wszczególności własny ród. 
 

Portret użytkownika tombur

piszecie o monstrancji oraz

piszecie o monstrancji oraz IHS a zapomnieliście o najważniejszym. Otóż NIEDZIELA, czyli w religii chrześcijańskiej dzień święty to np w języku angielskim SUNDAY, a po niemiecku SONNTAG ? Nie zastanawia was to ?

Portret użytkownika Jani

Nazwy dni tygodnia od planet

Nazwy dni tygodnia od planet i bóstw rzymskich to wynalazek łaciński. To od czasów Rzymu nowa religia chrześcijańska kompletnie zerwała z tradycją żydowską i stała się bytem oddzielnym i zyskał własną jakość, a judaizm w tym czasie ewoluował na antychrześcijański i odmawiając Talmudyczne modlitwy Żydzi ostro obrażają Chrześcijan. Stąd dzisiaj taka niechęć wśród talmudycznych żydów i wiekszości chazarskiej o rodowodzie słowiańskim do chrześcijan i słowian, a do Polaków najbardziej, bo jednocześnie i Słowian i Chrześcijan Rzymskokatolickim Wink Kto czytał o judeopolonii ten, wie, że na pewnym etapie liczebność Żydów w Rzeczypospolitej zaczęła przeważać liczbę Polaków, a w wielu miastach przewyższała. I ich planem była budowa na naszej ziemi Judeopoloni czyli państwa żydowskiego rządzącego Polakami. To z tego wynikały ruchy patriotyczne dążące do wysiedlenia Żydów na Madagskar.
Wracając do wątku świętowanie dnia słońca 7mego dnia to tylko przejście kultur żydowskiego szabatu na rozpowszechniony w Rzymie kult Mitry/Sola - Boga Słońca. Mitra miał się narodzić ponownie 25 grudnia i stąd obchody wskrzeszenia Jezusa właśnie w ten dzień przez Rzymian, a później Chrześcijan. A ten kult słońca znowu pochodził od wcześniejszych i miał swój początek u słowiano-aryjczyków świętujących dni przesilenia, kiedy stare słońce symbolicznie umierało, a nowe się rodziło czyli przestawało ubywać dnia, a zaszeło przybywać Smile Sprawdźcie sobie na jaki dzień to przypada Smile Polskie chrześijaństwo ma wiele wspólnego z dawnymi wierzeniami, zanim nie ochszczono Słowian, nie było też takich świąt chrześcijańskich jak Zielone Świątki i Zaduszki czyli Dzień Zmarłych (a raczej obcowania z żywymi duszami przodków). 7-ka to też magiczna liczba częsta u Słowian. A co do naszych podobno starszych i podobno braci w wierze, to oni nawet gwaizdę dawida przejęli od ludów wschodnich kultur indyjskich, a Abraham znaczy a-brahmin - niebramin/ niearyjczyk, tak jak Arab - nie Rab - nie-niewolnik Wink
 
 

Portret użytkownika Andrzej1

Na terenie Polski wszystkie

Na terenie Polski wszystkie stare kościoły są postawione dokładnie w miejscu kultu Prasłowian, a dokładnie w miejscach "mocy". Duża część kościołów stoi na starych "obiektach", ktoś dokładnie znał "temat" skoro tam właśnie lokalizował świątynie.

Portret użytkownika dafidoo

Zgadza się, posiadam książkę

Zgadza się, posiadam książkę "Polska Magiczna", która opisuje miejsca mocy w Polsce i dużo tych miejsc zajmują kościoły, które były stawiane na miejsach kultu. Chyba dobrze wiedzieli gdzie je budować i jakie to ma znaczenie. Warto zwiedzić te miejsca

Portret użytkownika vitt

Świete słowa Aaroniro

Świete słowa Aaroniro dokladnie tak to wyglada ! To,ze Slonce ylo wielikrotnie czczone jako bóstwo wynika z niewiedzy wierzacych.Z perpektyw ziemi moznaby od biedy je traktowac jako Boga bo ono stworzyło nasz uklad sloneczny.Jest jednak pyłkiem w ukladzie galaktycznego stworzenia,nie mówiac juz o wyzszysz planach stworzenia wszechswiata chociazby tylko naszego.Czczenie go to ewidentny brak wiedzy na tema stworzenia wszechswiatów lub....celowa zmyłka celem osiagniecia okreslonych korzysci przez okreslone istoty podajace sie za Bogów.

Portret użytkownika Meu

w artykule sa drobne

w artykule sa drobne przekłamania. NIE ZACHOWAŁY się artefakty, bo w czasie "czyszczenia ' terenów ówczesnej Polski przez germańskie wojska w na początku 11 wieku, po antykatolickim zrywie ówczesnej ludności, wojska przywracające watykańską wiarę palili wszystko, co miało znamiona prapolskiej religii. Nie zachowały się , bo zostały celowo i skurpulatnie zniszczone. Po drugie: od poczatków 20 wieku, kiedy nieśmiało raczkowała archeologia w Polsce, prawie WSZYSTKIE prasłowiańskie wyobrażenia bogów były celowo pomijane w oficjalnych wykazach znalezisk. Dzieje się tak do tej pory. Dlatego m.in. kościół wstrzymał wykopaliska na Ślęży, bo odkryte przedmioty zadają kłam obiegowej opini, że przed 996 było głucho, ciemno i nieliczni prapolacy biegali z oszczepami po lesie, a po 996 roku "rozkwitła" europejska cywilizacja.Po drugie : kościół bardzo bał się, i boi się do tej pory, odroczenia prasłowiańskich religii. Więc pisanie o "nieprzywiązywaniu wagi" to jawne kłamstwo. Uporczywie podtrzymywane przez katodezinformatorów.Wiem o pewnej pracy na wydziale archeologii, która obejmowała zagadnienia ukrywania prawdy o prasłowiańskich religiach, o prasłowiańskich wierzeniach. Choćby pochodzenie słowa "żmija" w różnych nazwach. Autor pracy doszukał się wielu nieewidencjonowanych figurek prasłowiańskich bóstw w różnych lokalnych muzeach w Polsce. W efekcie przez 2 lata NIKT z wydziały architektury nie chciał tej pracy zaopiniować.Proponuje przeczytać:  http://www.rodman.most.org.pl/J.T.Babel9.htmhttp://www.racjonalista.pl/kk.php/s,4916i najciekawszy:  http://taraka.pl/bogopol 

Portret użytkownika Aaroniro

Masakra :) tak na marginesie

Masakra Smile tak na marginesie moi Drodzy, to w kosciele to powinni uczyć jak wznosić sie duchowo,rozwijać, a nie uczyć zamartwiania sie i uzalania nad sobą i wieczną niedolą, która tak naprawde pochodzi z tego co oni wbijają ludziom do głów. Bo gdyby każdy wiedział ze jest zdolny do tworzenia cudów, kreowania własnej rzeczywistości, czerpania energii i siły ze słońca , gdyby uczyli jak prosić  Boga albo inaczej, chcieć być szcześliwym ( prawo przyciągania wszechświata) a nie wymyślali jakiś modlitw które nie działają, bo oparte są na jakiś prośbach a nie samej chęci,szczerej niezakłóconej innymi myślami chęci.Gdyby tego uczyli, ludzie w krótce pokapowali by sie ze kazdy ma w sobie boskącząstkę, czyli jest bogiem.Synem i córką Bozą, pochodzą od jednego BOGA OJCA , Energii Pierwotnej, Miłości , Mądrości, Kreacji. A tak to co? Człowiek, małe ziarnko, które nie jest w stanie zrobić niczego jeśli nie poprosi o to Boga którego oni sobie wymyślili... a prawda jest inna... Bo my możemy wszystko i prośbę można zastąpić podziękowaniem dla OJCA za to co nam dał, czyli za to co chcieliśmy zdobyć, osiagnąć i doświadczyć. Dziękować należy za każdy oddech , za szansę by istnieć, doświadczać i wznosić sięku Ojcu. Za to można zawsze dziękować, ale prośbę wolałbym zamienić na chęć,szczerą i zdecydowaną chęc, bo tylko chęc/zamiar przyciągnie do Ciebie to czego chcesz... Stąd moim zdaniem w modłach same prośby, ale malo co o chęci... Po prostu sformuowania są takie żeby kosmiczne prawa nie działały. Tak myślę, sam na sobie sprawdziłem... co sądzicie? Wyraźcie swoje zdanie.

Portret użytkownika A&V

BRAVO! NIC DODAC NIC UJAC!

BRAVO! NIC DODAC NIC UJAC! MAM IDENTYCZNE ZDANIE, NAPISALA BYM TO SLOWO SLOWO TAK SAMO Wink gdyby wszyscy mieli tak otworzone umysly zycie wyggladalo by inaczej ale dla wielu ludzi sgaslo juz nadziei swiatlo! PZDR

Portret użytkownika oyciec1

Drogi Aaroniro Czy wiesz o

Drogi AaroniroCzy wiesz o tym, że w kosciele czytane są nauki? Czy słyszałeś może kiedys tekst: "słuchacie a nie słyszycie"?  To na kazdym z nas spoczywa odpowiedzialność za rozwój duchowy, "jak koń nie chce pic, to go nie napoisz". Czy masz swiadomość, że większość ludzi zbliza się do Boga i wzrasta, własnie wtedy, gdy spotyka ich zmartwienie lub ból? Tylko nie liczni potrafią wzrastać bez niedoli ("jak trwoga to do Boga"). Czy wiesz, że kreowaniewłasnej rzeczywistości to ucieczka od lekcji, które mamy tu na ziemi odrobić? Bóg wie, że mamy wolna wolę i pozwala, nam na to, aby lekcje mogły nie być, tak ambitne jak wczesniej zostało to zaołożone. Zdecyduj sie czy chcesz wzrasrtać czy nie? Cuda o których piszesz są mozliwe, ale tylko gdy osiagniesz wysoki poziom duchowy, bo w innym przypadku to tylko iluzja lub magia. Naprawdę chwile szczęścia są człowiekowi w zyciu potrzebne, ale tylko po to, aby naładować akumulatory do nastepnych lekcji! Życie w wiecznej szczęśliwosci na Ziemi to pomyłka, ten swiat w innym celu został stworzony. Kiedy napisałes, że my możemy wszystko. to tak jakby czytał o pewnym zbuntowanym aniele, któremu tez się wydawało, że posiadł wiedzę i Bóg mu juz do niczego nie potrzebny. Dobrze, że masz w sobie jeszcze chęć dziekczynienia. Ostatnia, sprawa to to, że tu na Ziemi nie mamy żyć  po to, co chcemy ale wypełniac wolę Bożą. Nie wiem kim jesteś, ale bez wątpienia Twoje serce nie przeniknął duch święty, aby objawic Ci sens życia na ziemi i prawdy, które kryja się w religi chcrześcijańskiej. Tego Ci życzę w przyszłości. Z Bogiem Bracie

Portret użytkownika Aaroniro

ps Drogi Bracie... na ten

ps Drogi Bracie... na ten moment to czuje sie poważnie urażony za to co kościół zrobił z moim cennym czasem. Tym czego pragne najbardziej jest poznać prawdę.Prawde o Bogu o sobie i o istnieniu. Nie szukam szcześcia tutaj dla siebie, bo mnie tu nic nie uszczesliwia.nic.Czuje ze to wszystko juz daaawno jest za mną, ze to zbyt proste jak dla mnie cieszyc sie dobrami doczesnymi.Czerpać radość tylko ze swojego szczęscia.Ja Tęsknie za miłoscią, od daaawna juz... lecz nie taką ludzką lecz Boża.Bo ludzkiej mogłbym miec mnóstwo. Lecz ja za domem tęsknie a Bóg jest moim domem i wiem ze od niego pochodzę i za Nim płaczę w sercu... Nic materialnego na tej planecie mnie nie uszczęsliwi. Interesuje mnie najbardziej pomoc tym którzy jeszcze tego nie odnalezli w sobie...Tej ścieżki... Ludziom którzy sa uzależnieni mentalnie od mamony itp...ludziom którzy zupełnie nie wiedzą jakie piękno w sobie kryją...Ich szczęscie mnie interesuje jeśli już...Szczęście ludzi zagubionych.To cieszy moje oczy, gdy widzę uśmiech,szczerość , radość w oczach, ja to czuję sercem... nie mozna zamykać sie na wiedze... życie polega na zbieraniu doświadczen i oddzielaniu plonu od chwastów prawda? wybór należy do Ciebie czy będziesz mieć zamknięte serce, czy otworzysz sie na Miłośc taką jaką jest....

Portret użytkownika Etznab

Witaj Aaroniro Czytalem

Witaj Aaroniro

Czytalem wszystkie Twoje komentarze i mialem wrazenie jakbym czytal o sobie az sie rozplakalem to co piszesz jest mi bliskie. Doz do prawdy i nie slabnij bo cel jest.... ty wiesz jaki. Ja cie rozumiem i popieram. Moze Cie kiedys "spotkam gdzies" Trzymaj sie

Portret użytkownika Aaroniro

Dziękuję Ci Bracie kochany,

Dziękuję Ci Bracie kochany, dziękuję że jesteś, ze jest więcej takich jak my! Wkrótce osiągniemy swoj cel.Taki jest nasz zamiar! Pozdrawiam. Liczy się tylko Miłość. To wielki sukces kiedy udaje sie wykrzesać chodz troche miłości w tych czasach.. Dziękuję Ci raz jeszcze..cholerka czuje się tu taki samotny na tym świecie...

Portret użytkownika Aaroniro

hmm... a skąd wzięły się te

hmm... a skąd wzięły się te nauki? skąd wzięła się Biblia? skąd 10 przykazań? skąd masz pewność że Biblia nie została sfałszowana? Kim był Ten który Biblie spisał? Masz na to dowody? Oyciec... jesteś mądrym człowiekiem, ale mądrosć nie pochodzi z książek, tylko z serca i z doświadczenia jakie w sobie masz. Z bólem serca przyznam ze nie jestem już religijny.Byłem, ludzie czerpali ode mnie maaase dobrych i ciepłych słów w oparciu o moją wiarę...lecz powiem Ci ze tak naprawde moj wewnętrzny głos od zawsze się odzywał do mnie i podpowiadał mi ze coś nie gra w kościele i tych okultyzmach.Coś nie gra...życie przemijało,a ja surowo i mocno trzymając sie nauk kościoła nie zaznałem szczęścia lecz same cierpienia i straty. Ludzie mnie wyśmiewali za moje ortodoksyjne podejście.W życiu za każdym razem, otrzymywałem ciosy prosto w serce.tak mnie życie doświadczało, czemu? bo się tego bałem.bałem się tego czy tamtego, tym samym to samo do siebie przyciągałem.I zawsze powtarzałem sobie "Jezu Ufam Tobie" .Prosząc Boga,lecz w sercu bojąc sie ze sytuacja się powtórzy nie otrzymałem niczego ... Na wszystko sam sobie zapracowałem własną WOLĄ . Nigdy nie pasowały mi te beznadziejne modły oparte o strach i poczucie niższości, wręcz nicości. Piekło i piekło wszędzie... straszą piekłem... Piekło jest tu na ziemi... Byłbyś w mojej skórze , kiedy czułbyś się zupełnie odosobnionym osobnikiem, innym niż wszyscy, zupełnie Innym, o zupełnie odrębnych wartościach moralnych, poziomie empatii takim, ze wchodzisz do baru i czujesz samopoczucie i osobowośc każdego , to byś zrozumiał o czym mówię... gdybyś umiał czytać z oczu , płakać sercem przy pocieszaniu innych, odbierać  ich ból i rozmowątrafiaćw sedno , uleczać z ran, to byś zrozumiał o czym mówię...Stary...w moim życiu jest dość cierpienia... dlatego ja sam nie przejmuję sięswoim, bo czuje się jak bym miał miliard lat, wole oddac sie bliźniemu... poświęcic serce i siebie komuś kto tego potrzebuje...Czy Jezus nie mówił o tym by szanować bliźniego jak siebie samego? albo te przykazania, albo że oddać życie za bliźniego to jedno z największych poświęcen itp? Ja to wszystko wiem... wiem a nawet tego nie czytałem... nie zagłębiałem sie w biblie, kościoły itp... byłem katolikiem i teoretycznie wciąż jestem,ale na papierku. Od kąd zobaczyłem coś co zawsze chciałem na niebie ujrzeć, zacząłem szukać wiedzy, znalazłem... teraz głos w sercu ucichł, ja znalazłem spokój... i nie dał mi tego kościół i te modły do niewiadomo kogo... Całe życie kieruję się INTUICJA i wiem, znam te chwile kiedy tego nie zrobiłem... bardzo ucierpiałem.Bóg jest tylko jeden, Jeden Ojciec i Jeden Stwórca! Wszyscy od Niego pochodzimy i każdy z nas jest Jego synem i córką.Różnica jest tylko w poziomie duchowym na którym się znajdujemy. Ostatecznie każdy z nas kreuje swą rzeczywistość by doświadczać.By zanosić Bogu to doświadczenie.Lecz nie trzeba doświadczać bólu, można wznosić sie w radości i szczęściu jesli tylko sie tego chce i ma sie o tym pojęcia jak działają prawa wszechświata. Kreowanie własnej rzeczywistosci tez mi sie kojarzy z diobłami itp hehehe ale to nonsens, bo nie o tym mowa. Chcesz czegos? Zechcij. a otrzymasz wszelkie środki by dotrzeć do celu, jeśli jednak na nie sie nie zdecydujesz ( bo np. nie pomożesz wrogowi) i wycofasz się, nie otrzymasz tego czego chcesz. TAk że kreując swoją rzeczywistosć musisz mimo wszystko kierować sie  MIŁOŚCIĄ i Zaufaniem. Do Boga , do siebie i do innych. Ehhh...cóż ja Ci będe mówić... przestan czytac...zacznij kierować sie sercem...Kocham Was wszystkich , Ciesze się ze jesteście:) naprawde.To takie proste kochac...to takie proste pomagać... dzielic sie z innymi, i uwaga... CIESZYĆ CZYIMŚ SZCZĘŚĆIEM!. Ale ja o tym wiem...ja to czuję... lecz w kościele mi tego nie powiedzieli Smile Dziekuje 

Portret użytkownika kam

Niemoge uwierzyc w to co

Niemoge uwierzyc w to co piszesz mysle tak samo jak ty nie przypuszczalam ze czytajac komentarze na sforzy   otworzy moj umysl jeszcze bardziej ja wiem o  czym mowisz chciala bym z toba pogadac opowiedziec ci kilka moich ciekawych przezyc zwsiazanych z prawem przyciagania Wink bravo za komentarz lepiej ujac nie mogles!

Portret użytkownika Aaroniro

ufff... no troche sie

ufff... no troche sie rozpisałem bo mnie już irytuje to całe religijne zamiesznie... nie pozwole sobie na to by ktos mi wmawiał ze ja miłości nie mam, owszem , ciągłe przemęczenie zwiazane z pracą , rodziną i obowiązkami sprawia ze czasami tracę cierpliwość, no ale wiem kim jestem i co czuje całe życie i wiem ze jest to dobre, wręcz unikaatowe i napewno ma to związek z miłościa Smile szukam dalej hehe trzeba poznać siebie Smile ciesze sie ze trafiłem choć troche tymi komentarzami Smile Pzdr

Portret użytkownika tropheus

powitac --- crzescijanstwo

powitac --- crzescijanstwo przyjelo sie tak szybko w Polsce bo tak naprawde bylo zblizone do naszej wiary Smile ale zdarzaly sie bunty o ktorych sie nie pisze ,jeden z krolow zostal wymazany z kart histori za bunt przeciwko chrzescijanskim najzdzcom , Chrobry rownierz zadymil Smile ale jego juz nie potrafili wymazac , a co do B.Chrobrego---- ciekawie zdobiony jest jego sarkofag Smile

Portret użytkownika Zardoz

Zastosowanie IHS po raz

Zastosowanie IHS po raz pierwszy poświadczone jest późno, bo dopiero na monetach Justyniana II (ok. 669-711). Jest on najprawdopodobniej analogicznym do chi-ro skrótem imienia Jezus (gr. Iesous), składającym się z jego pierwszych trzech liter. Kiedy skrót ten zaczął funkcjonować na Zachodzie, pierwsze dwie litery (iota [I] i eta [długie „e” w podstawowym zapisie mające formę naszego H]) pozostały niezmienione, zaś sigma (Σ) uległa latynizacji i zaczęto ją zapisywać jako „S”.

Opierając się na domniemanej zbieżności liter IHS z pierwszymi literami imion staroegipskich bóstw: Izydy, Horusa i Seta, autorzy tych komentarzy nie biorą pod uwagę zasadniczego faktu, że na podstawie mitologii egipskiej trudno byłoby tych akurat bogów połączyć w trójcę. Horus (syn Izydy) i Set (jej szwagier) byli bóstwami antagonistycznymi, walczącymi ze sobą po tym, jak Set zabił Ozyrysa, męża Izydy a ojca Horusa. W późniejszej fazie rozwoju religii egipskiej Set zaczął być traktowany jako zasada Zła, tożsama z wężem chaosu Apopem (Apopisem), dążącym do zagłady świata, zaś Horus z Re, głownym bóstwem solarnym. Doszukiwanie się w skrócie, który pojawił się na monetach chrześcijańskiego cesarza w VII-VIII w. odniesień do tak dziwacznie dobranej trójki bóstw, pochodzących z już dawno martwej religii jest absolutnie ahistoryczne.

Osoby, które próbują tę interpretację tu przeforsować opierają się najwyraźniej na łacińskim (lub wręcz polskim) brzmieniu, nie zdając sobie sprawy z ilości czynników językowych (w przynajmniej trzech językach starożytnych), które trzebaby wziąć pod uwagę.

Portret użytkownika Zardoz

IHS, grecki skrót imienia

IHS, grecki skrót imienia IHSOUS (Jezus)
IHS, Instytut Historii Sztuki
IHS, Indian Health Servic

A monstrancja miała różny wygląd. W dobie późnego średniowiecza monstrancje przybierały formę stylizowanej, wieżowej kapliczki będącej swego rodzaju świątynią Chrystusa (wtedy hostię umieszcza się często w miejscu serca), w nowożytności rozpowszechniła się forma solaryczna – w formie promienistej glorii, w którego centrum umieszczona jest hostia.

Portret użytkownika Rafał

Dzień dobry ..... a co w

Dzień dobry..... a co w przypadku gdy IHS toI  -  IzydaH - HorusS - Set, generalnie wszyscy pochodzimy od tego samego Boga Stwórcy o imieniu Jahwe (Imię jest w Biblii Tysiąclecia). 

Portret użytkownika ciekawa

Wygląd monstrancji nawiązuje

Wygląd monstrancji nawiązuje akurat do Jezusa, który jest Światłem i drogą. Symbolizuje Jego obecność. A że wygląda jak Słońce, bo światłość przedstawia się w postaci promieni, to nie znaczy wcale, że ma coś wspólnego z czczeniem tej gwiazdy c(: Ale ok, ok, rozumiem, że nie o to chodziło. Pogańskie i chrześcijańskie zwyczaje faktycznie się ze sobą przeplatają, choć symbolika na ogół jest inna.

Portret użytkownika Raffi5000

Głupoty plecież, aż niemiło !

Głupoty plecież, aż niemiło ! Przez takie durnowate interpretacje oczywistych i prostych do zaakceptowania faktów, wiele przekazów, znaków i pozostałości po naszych przodkach ulegają zdeformowaniu, nadinterpretowaniu i naginaniu na złą stronę w celu pieprzenia takich idiotyzmów. Jezuza przedstawia On sam ukrzyżowany i cierpiący, a nie lśniące złote kółko. To chyba oczywiste. Niektóre artefakty z zamierzchłej religii przetrwały i wkleiły się w obecny nurt religijny jako niezrozumiałe do końca i "przechrzczone" na zupełnie coś innego i są wykorzystywane w innym celu, tak jak właśnie monstrancja....bo ładnie się prezentuje i lśni !  Sory, ale nie mogę słuchać takich durnowatych dewotyzmów, bo mnie szlag trafia, a tacy ludzie w plamie ptasiej kupy potrafią się dopatrzeć bóstwa, twarzy Maryi i interpretować to na niedorzeczne sposoby.Dlatego uważam, że nasza obecna wiara...a raczej sposób jej praktykowania jest ZŁY.Amen, god dammn it !

Wszystkim jest energia, nawet masą...a nawet przede wszystkim...

Skomentuj